Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 października 2013 r., sygn. akt I OSK 2523/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jolanta Rajewska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Małgorzata Pocztarek przewodniczący
sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska przewodniczący
starszy asystent sędziego Joanna Ukalska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 10 października 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. R.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 342/12
Sprawa
w sprawie ze skargi M. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 maja 2012 r. sygn. akt II SA/WA 342/12, oddalił skargę M. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy.

Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] października 2011 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) oraz art. 108 § 1 K.p.a, zwolnił M. R. ze służby w Policji z dniem 21 października 2011 r., nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że M. R. w okresie od dnia [...] lipca 2006 r. do dnia [...] lipca 2007 r. pełnił służbę kandydacką. Do służby w Policji został przyjęty z dniem [...] listopada 2007 r. Na stanowisko policjanta mianowano go z dniem [...] kwietnia 2008 r. Od dnia [...] kwietnia 2008 r. M. R. zaczął korzystać ze zwolnień lekarskich. Od tego czasu do dnia [...] marca 2011 r. nie pełnił służby z powodu choroby przez okres 249 dni. Taka absencja policjanta w służbie, zdaniem organu, negatywnie wpływa na funkcjonowanie Wydziału [...], w którym policjant zajmuje stanowisko służbowe.

Zadania, które powinny być wykonywane przez M. R., z konieczności muszą bowiem obciążać innych funkcjonariuszy. Skutkuje to obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania pozostałych policjantów w realizację zadań służbowych oraz może rodzić konflikty i napięcia między nimi.

Komendant Główny Policji po rozpatrzeniu odwołania M. R. rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] października 2011 r.

Organ odwoławczy podkreślił, że w sprawie bezspornym jest, że M. R. w latach 2008 - 2011 nie pełnił służby z powodu choroby przez okres ponad 280 dni. Z uwagi na absencję chorobową policjanta Komendant Miejski Policji [...] skierował funkcjonariusza do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...] w celu ustalenia stanu jego zdrowia i przydatności do dalszej służby w Policji. Komisja Lekarska MSWiA orzeczeniem z dnia [...] marca 2011 r. potwierdziła zdolność M. R. do pełnienia służby na dotychczas zajmowanym stanowisku służbowym. Policjant nie złożył od tego orzeczenia odwołania do Okręgowej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...]. Korzystał natomiast z dalszych zwolnień lekarskich. Takie postępowanie budzi wątpliwości co do intencji policjanta oraz czyni wysoce prawdopodobnym, że w sposób zamierzony unika on pełnienia służby. Absencja M. R. w służbie dezorganizuje pracę macierzystej jednostki, a w konsekwencji ujemnie rzutuje na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki.

Za pozostawieniem M. R. w służbie nie przemawiają posiadane przez niego kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe, bowiem poza podstawowymi kwalifikacjami policjant nie dysponuje innymi, szczególnymi kwalifikacjami, które wyróżniałyby go z grona pozostałych funkcjonariuszy. W takich okolicznościach decydującego znaczenia nie może mieć fakt, że w okresie czynnego świadczenia służby M. R. prawidłowo wywiązywał się z nałożonych obowiązków, otrzymywał nagrody uznaniowe oraz był pozytywnie opiniowany i nie był karany dyscyplinarnie.

Komendant Główny Policji dodał ponadto, że przełożeni mają prawo do takiego kształtowania polityki kadrowej, która zapewni sprawne działanie podległych im jednostek Policji. Są oni zatem nie tylko uprawnieni, lecz wręcz zobowiązani do podejmowania niezbędnych działań kadrowych, by służbę w macierzystych jednostkach pełnili policjanci posiadający pełną zdolność do wykonywania zadań służbowych i realizacji ustawowych zadań Policji na rzecz społeczeństwa.

W ocenie Komendanta Głównego Policji zaskarżony rozkaz personalny organu I instancji został wydany po wszechstronnej analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Spełnia on również wymagania określone w art. 108 K.p.a. Komendant Wojewódzki Policji w [...] nadając rygor natychmiastowej wykonalności, miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, która jest formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ta szczególna rola Policji wymaga skutecznego i prawidłowego działania omawianej formacji. Zadań tych nie może ona należycie wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy nie mogą pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych.

Odnosząc się do zarzutów M. R. w kwestii nieudzielania mu urlopu zdrowotnego, Komendant Główny Policji wyjaśnił, że zgodnie z § 23 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2002 r. w sprawie urlopów policjantów (Dz.U. Nr 81, poz. 740 ze zm.) policjantowi w służbie stałej można udzielić urlopu zdrowotnego w celu przeprowadzenia zleconego leczenia. O potrzebie udzielenia urlopu zdrowotnego orzeka komisja lekarska (§ 32 ust. 1 cyt. rozporządzenia). W przypadku M. R. orzeczenie komisji lekarskiej takiego zalecenia nie zawierało, w związku z tym Komendant Miejskiego Policji w [...] nie był uprawniony do udzielenia policjantowi wnioskowanego urlopu zdrowotnego.

Powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji M. R. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w związku z art. 7 K.p.a. poprzez nieudowodnienie słusznego interesu służby przemawiającego za zwolnieniem ze służby i nieuwzględnienie słusznego interesu funkcjonariusza oraz naruszenie art. 108 § 1 K.p.a. poprzez brak wskazania realnego zagrożenia przy zwłoce w wykonaniu zaskarżonego rozkazu.

Powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 30 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), oddalił skargę M. R. W pisemnych motywach swego orzeczenia Sąd I instancji wskazał, że decyzja podejmowana na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ma charakter fakultatywny i pozostawiona została tzw. uznaniu administracyjnemu. W myśl art. 7 K.p.a. powinna ona uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Przesłanka "ważnego interesu służby" w rozumieniu powołanego przepisu ustawy o Policji musi być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Ważny interes służby rozumiany jako interes społeczny wymaga zapewnienia prawidłowej realizacji zadań nałożonych na Policję, określonych w art. 1 ustawy o Policji.

M. R. przez okres niespełna 4 lat służby w Policji przez ponad 280 dni korzystał ze zwolnień lekarskich. Niewątpliwie powodowało to dezorganizację służby, bowiem zadania przypisane skarżącemu musiały być wykonane przez innych funkcjonariuszy jako czynności dodatkowe, nierzadko w tzw. godzinach nadliczbowych. Sytuacja taka wpływała ponadto demoralizująco na pozostałych policjantów, a także na społeczny odbiór Policji, zwłaszcza że funkcjonariusz korzystający ze zwolnień lekarskich pobiera uposażenie w pełnej wysokości. Dowodzi to też braku lojalności w stosunku do zatrudniających organów policyjnych oraz stanowi naruszenie obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania.

Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że M. R. korzystał ze zwolnień lekarskich, mimo że Wojewódzka Komisja Lekarska MSWiA orzeczeniem z dnia [...] marca 2011 r. stwierdziła, że jest on zdolny do służby z ograniczeniem i zdolny do pełnienia służby na dotychczas zajmowanym stanowisku służbowym. W ocenie Sądu I instancji należy zgodzić się z organami Policji, że takie postępowanie może budzić wątpliwości, czy policjant zamierza realizować przyjęte na siebie zobowiązania oraz może świadczyć o tym, że rzeczywiście unika on służby. Odmienna sytuacja zachodziłaby jedynie wówczas, gdyby stan zdrowia policjanta nie pozwalałby mu na podjęcie służby. Z taką tezą trudno się jednak zgodzić, gdyż podważałaby ona wiarygodność orzeczenia komisji lekarskiej.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 108 § 1 K.p.a., Sąd stwierdził, że w interesie społecznym jest by funkcjonariusz, który nie pełni służby z przyczyn pozamerytorycznych, opuścił jej szeregi, a w miejsce zwolnionego policjanta można było przyjąć do służby innego funkcjonariusza, który będzie wykonywał zadania, do których została powołana Policja.

Reasumując Sąd I instancji wskazał, że organy Policji działając w granicach uznania administracyjnego, wnikliwie i wszechstronnie wyjaśniły stan faktyczny, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz oceniły go zgodnie z wymogami zawartymi w art. 80 K.p.a. Ponadto uzasadnienia wydanych w sprawie rozkazów personalnych zawierają wyjaśnienie motywów, którymi kierowały się organy, wydając swoje rozstrzygnięcia.

Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 342/12, M. R. złożył skargę kasacyjną, w której zaskarżając powyższe orzeczenie w całości, zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 41 ust 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędne zastosowanie i usankcjonowanie zwolnienia go ze służby pomimo nieuwzględnienia słusznego interesu skarżącego oraz braku wykazania słusznego interesu służby przemawiającego za rozwiązaniem z nim stosunku służbowego. W związku z tym skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie niesłusznie uwzględnił stanowisko organów, bowiem nie wykazały one skonkretyzowanego interesu służby przemawiającego za zwolnieniem M. R. ze służby w Policji i poprzestały na rozważaniach teoretycznych, niepopartych żadnymi konkretnymi dowodami. Przede wszystkim organy nie udowodniły, w jaki sposób pozostawienie skarżącego w służbie negatywnie oddziaływało na pracę komórki organizacyjnej, w której pełnił służbę. Twierdzenia, że absencja chorobowa skarżącego negatywnie wpływała na organizację, wyniki pracy komórki oraz na dyscyplinę funkcjonariuszy pełniących służbę nie są podparte żadnymi konkretnymi dowodami w postaci zeznań świadków pełniących służbę ze skarżącym, czy odpowiednimi statystykami bądź innymi dokumentami.

Ponadto autor skargi kasacyjnej wskazał, że w obowiązującym stanie prawnym przesłanka "ważnego interesu służby" musi być skonkretyzowana. Nie wystarczy zatem powołać się ogólnikowo na istnienie "ważnego interesu służby", lecz należy szczegółowo omówić i udowodnić fakty, odnoszące się do danego policjanta, które w połączeniu z określoną obiektywną sytuacją i wymogami służby wskazują, że ważny interes służby wymaga rozwiązania z policjantem stosunku służbowego. Tymczasem organy Policji wydając zaskarżone rozkazy personalne, nie uwzględniły słusznego interesu strony. Organy bowiem pomimo niemożliwości zakwestionowania przedkładanych przez skarżącego zwolnień, zamiast rzetelnego ustalenia, czy faktycznie nie był w stanie z powodów zdrowotnych pełnić służby, ograniczyły się do sugestii na temat celowego działania skarżącego zmierzającego do unikania służby. Także uzasadnienie Sądu I instancji zawiera jedynie ogólne rozważania na temat charakteru służby w szeregach Policji oraz powtarza stanowisko organów dotyczące ewentualnego negatywnego wpływu nieobecności skarżącego na pracę w jednostce Policji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu podlega oddaleniu.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania w rozumieniu § 2 powołanego artykułu. Stosownie zaś do art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy (pkt 2) lub naruszeniu prawa materialnego (pkt 1). Złamanie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch odrębnych postaciach, a mianowicie polegać na błędnej wykładni, co oznacza nieprawidłowe odczytanie treści przepisu lub niewłaściwym zastosowaniu prawa, czyli wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego sprawy.

Zatem Naczelny Sąd Administracyjny co do zasady kontroluje zgodność orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Wyjątek w tym zakresie stanowią wady skutkujące nieważnością postępowania sądowego, gdyż te muszą być zawsze brane pod uwagę z urzędu. Jeżeli takich uchybień – tak jak w niniejszej sprawie – nie ma, Sąd II instancji nie może wykraczać poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. W takich sytuacjach zakres rozpoznania sprawy w postępowaniu kasacyjnym wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.

Skarga skierowana przeciwko wyrokowi WSA w Warszawie została oparta na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. Ograniczono ją przy tym wyłącznie do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzono natomiast, że zarzucane naruszenie powołanego przepisu miało być skutkiem błędnie ustalonego przez organy Policji, akceptowanego przez Sąd I instancji, stanu faktycznego sprawy. Takie argumenty strony skarżącej kasacyjnie wskazują w istocie na procesowy a nie materialnoprawny charakter kwestionowanych naruszeń prawa. Jednakże w żadnym miejscu skargi kasacyjnej nie powołano się na złamanie jakichkolwiek przepisów procesowych będących podstawą wydania zaskarżonego wyroku. Ponieważ strona w skardze kasacyjnej nie sformułowała zarzutu naruszenia przepisów postępowania, to w rozpoznawanej sprawie nie doszło do skutecznego podważenia oceny okoliczności faktycznych dokonanej przez Sąd I instancji.

Oznacza to, że NSA zobligowany był do zbadania zarzutów naruszenia prawa materialnego na podstawie ustalonego stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania zaskarżonego wyroku. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że próba zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie może nastąpić poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego. Podważenie stanu faktycznego przyjętego przy wyrokowaniu wymaga bezwzględnego oparcia skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia konkretnych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego i wskazania, jakich to uchybień procesowych dopuścił się organ, a czego nie dostrzegł wadliwie sąd I instancji. Kwestionowanie ustaleń, w tym także ocen dotyczących poszczególnych elementów (faktów) stanu faktycznego w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne, jeżeli jednocześnie nie zarzuca się, iż doszło do naruszenia określonych reguł proceduralnych.

Tym samym w sytuacji gdy błędne ustalenia faktyczne nie stanowią podstawy wniesionej skargi kasacyjnej, to oczywiste jest, że nietrafne nazwanie przez skarżącego wadliwości polegającej na przyjęciu za podstawę zaskarżonego wyroku błędnych ustaleń faktycznych - "naruszeniem prawa materialnego" nie może prowadzić do ignorowania ustawowej regulacji podstaw kasacyjnych. Nie może ono zatem ani zobowiązywać, ani też uprawniać sądu kasacyjnego do badania - pod pozorem rozpoznania zarzutu naruszenia prawa materialnego - zasadności ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku.

Przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, którego naruszenie zarzucił skarżący kasacyjnie, stanowi, iż z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie zauważył, że użycie w tej normie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na omawianej podstawie ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Tego typu działania podlegają kontroli sądowej, ale tylko w zakresie ich zgodności z prawem. Rozpatrując skargę na decyzję uznaniową, Sąd zobowiązany jest zatem zbadać, czy przy rozstrzyganiu danej sprawy administracyjnej nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego. Nie może natomiast ingerować w słuszność dokonanego przez organ wyboru i tym samym oceniać celowości zaskarżonego aktu.

Powyższe stwierdzenia znajdują potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym jednolicie akcentuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowa w takich przypadkach obejmuje proces wydania decyzji (spełnienie przez organ wymogów proceduralnych), ustalanie stanu faktycznego jako elementu tego procesu czy wszechstronność oceny faktów.

Zatem dotyczy ona jedynie tej części treści decyzji uznaniowej, która powiązana jest z ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (rozumienia celowości administracyjnej czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do decyzji uznaniowej. (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są natomiast uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego) (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11).

Prawidłowe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga także wykazania, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego nastąpiło z uwagi na ważny interes służby. Ustawodawca nie zdefiniował określenia "ważny interes służby" i nie zawarł w ustawie żadnych wskazówek dotyczących interpretacji tego pojęcia. Oznacza to, że istnienie przesłanki "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego określonej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie zachowanie uniemożliwia kontynuowanie służby z uwagi na ważny interes Policji (wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1999 r. sygn. akt II SA 426/99, LEX 47389).

Pojęcie ważnego interesu służby można również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne podstawowych zadań Policji, o których mowa w ustawie (wyrok NSA z dnia 16 marca 1995 r., sygn. akt II SA 1802/94). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji) jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, jednak nieobjęty zakresami innych przepisów ustawowych regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (wyrok NSA z dnia 3 września 1993 r. sygn. akt II SA 1645/93 i z dnia 3 kwietnia 2000 r. sygn. akt II SA 2629/99). W orzecznictwie powszechnie zatem przyjmuje się, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji dopuszczalne jest rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który w ocenie przełożonych nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych, ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie prawnej określonej w ustawie o Policji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku trafnie przyjął, że organy administracji publicznej nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Sąd I instancji zasadnie też zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służbowego, a w konsekwencji, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zwolnienie M. R. ze służby w Policji na omawianej podstawie nie może budzić zastrzeżeń.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a poprzednio w pisemnych motywach kontrolowanych przez Sąd I instancji decyzji organów administracyjnych, wyszczególniono powody, dla których uznano, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Trafnie w szczególności zwrócono uwagę na rodzaj i zakres zadań, jakie ustawodawca nałożył na Policję. Zgodnie z art. 1 ust.1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obowiązek realizacji takich celów - w tym zadań powierzonych takim specyficznym jednostkom jak Wydział [...], w którym M. R. pełnił służbę - musi łączyć się z koniecznością zapewnienia strukturom policyjnym możliwości kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadr w sposób najbardziej odpowiadający potrzebom omawianej formacji.

W ramach tych kompetencji organy Policji uprawnione są też do rozwiązywania stosunku służbowego z policjantem, których przedłużająca się absencja w służbie negatywnie wpływa na funkcjonowanie danej jednostki Policji. Taka sytuacja niewątpliwie zachodziła między innymi w przypadku M. R. Skarżący zaczął bowiem korzystać ze zwolnień lekarskich niezwłocznie po zakończeniu służby przygotowawczej. W sprawie niesporne przy tym jest, że w okresie od 2008 r. do 2011 r. nie pełnił on służby przez ponad 280 dni. Oczywistym jest, że taka absencja nie mogła pozostać bez wpływu na prawidłowe funkcjonowanie macierzystej jednostki Policji. Z miarodajnych w sprawie ustaleń faktycznych wynika bowiem, że z uwagi na częstą nieobecność w służbie zdania, które miał wykonywać skarżący, przełożeni musieli powierzać innym policjantom. Czynności te funkcjonariusze musieli realizować dodatkowo, często w godzinach nadliczbowych.

To z kolei musiało rzutować na poziom i terminowość realizowanych przez nich zadań. Taka sytuacja koliduje niewątpliwie z dobrem służby i w konsekwencji uprawnia organy do podjęcia radykalnych rozwiązań, łącznie ze zwolnieniem funkcjonariusza ze służby z uwagi na ważny interes służby. Nie wymaga dowodzenia fakt, że zadania, jakie realizują wydziały prewencji, wymagają, aby służbę w takich jednostkach pełnili funkcjonariusze nie tylko o określonych predyspozycjach psychicznych i kwalifikacjach ale także o dużej sprawności fizycznej. Nie można zatem pozbawiać właściwych przełożonych prawa do doboru odpowiedniej kadry i pozostawienia w służbie tylko tych funkcjonariuszy, którzy między innymi z uwagi na stan swojego zdrowia będą w stanie realizować wszystkie przydzielone im zadania.

Z powyższych względów nie można zarzucić organom, że w przedstawionych okolicznościach sprawy postanowiły skorzystać z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, podejmując decyzję o rozwiązaniu z M. R. stosunku służbowego. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie sprawy interes skarżącego był ważniejszy od dobra formacji, której jest on funkcjonariuszem.

W tym stanie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, który w podjętych działaniach Policji nie dopatrzył się złamania prawa, nie można wbrew zarzutom skargi kasacyjnej wytknąć niewłaściwego zastosowania omawianego przepisu prawa materialnego.

Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.