Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 2 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 257/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Anna Łukaszewska-Macioch przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska przewodniczący
Sędzia del. NSA Wiesław Morys przewodniczący
starszy sekretarz sądowy Anna Krakowiecka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 2 lutego 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 819/10
Sprawa
w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia 10 lutego 2010 r. nr MSP/DERiR/292/10/MP DERiR-580-33/10/MP w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. oddala wniosek Ministra Skarbu Państwa o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 819/10 oddalił skargę M. S. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia 10 lutego 2010 r. nr MSP/DERiR/292/10/MP DERiR-580-33/10/MP w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:

Wnioskiem z dnia 24 grudnia 1976 r. M. S. zwrócił się do Urzędu Dzielnicowego w Krakowie-Krowodrzy o przyznanie rekompensaty za mienie pozostawione przez R. S. w T.-Z., powiat S., woj. L. - obecnie poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Stwierdzono, że na mocy postanowienia Sądu Powiatowego dla miasta Krakowa w Krakowie z dnia 24 sierpnia 1970 r., sygn. akt II. Ns. II. 923/70, spadek po R. S. nabyły dzieci: Z. S.-S. i M. S. po połowie.

Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 3 grudnia 2009 r. nr SN.VIII.AF.7725-1-673-08 i orzekł o odmowie potwierdzenia posiadania przez M. S. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a położonej w T.-Z., powiat S., woj. L.. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP, jeżeli spełnia on łącznie następujące przesłanki: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, obecnie posiada obywatelstwo polskie, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy.

W oparciu zgromadzony materiał dowodowy Wojewoda Małopolski uznał, że nie został spełniony, wynikający z art. 2 pkt 1 ustawy, wymóg zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. przez właściciela mienia pozostawionego na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuszczenia go w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. a niespełnienie tego wymogu powoduje brak prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. S., Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia 10 lutego 2010 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 3 grudnia 2009 r. W uzasadnieniu decyzji Minister wskazał, że w aktach sprawy znajduje się potwierdzona za zgodność z oryginałem kopia orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w Rzeszowie z dnia 23 lipca 1945 r. potwierdzającego pozostawienie przez R. S. nieruchomości w T.-Z., powiat S., woj. L.. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Minister Skarbu Państwa ustalił, że w T.-Z. R. S. nadzorowała prowadzenie należącego do niej pensjonatu. Jednakże jej rodzina, tj. mąż i dzieci, zamieszkiwała na stałe w Kosinie, powiat Łańcut, tj. na obecnym terenie Rzeczypospolitej Polskiej; mąż zatrudniony był jako administrator dóbr L., a dzieci chodziły do szkoły. W związku z rozpoczęciem roku szkolnego R. S. przyjechała z T. do K. w powiecie łańcuckim.

Powyższe fakty potwierdzają złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznania strony postępowania M. S. W ocenie organu odwoławczego, dowody zgromadzone w przedmiotowej sprawie wskazują, że we wskazanej w ustawie dacie 1 września 1939 r. centrum życiowe właścicielki mienia znajdowało się w Polsce, w jej obecnych granicach. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wprawdzie R. S. przebywała przed tą datą na byłych terytoriach RP, czyli w T.-Z., gdzie nadzorowała prowadzenie pensjonatu, jednak w związku z faktem, że jej cała rodzina (mąż z dziećmi) mieszkała na stałe w Kosinie uznał, iż również zamiar stałego pobytu związany był z obecnym terytorium RP.

W związku z powyższym Minister Skarbu Państwa podzielił stanowisko Wojewody Małopolskiego o odmowie przyznania M. S. prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a położoną w T.-Z., powiat S., woj. L. Na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia 10 lutego 2010 r. M. S. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji. Skarżący podniósł, iż ustawa bezprawnie ogranicza prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami Polski do zamieszkiwania do daty rozpoczęcia II wojny światowej na byłym terytorium RP. Stwierdził, że pobyt jego matki w Kosinie był związany z pracą ojca w majątku i z tym, że dzieci chodziły tam do szkoły. W piśmie procesowym z dnia 23 września 2010 r. skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 6, 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. przez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że R. S. w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwała w K. na obecnym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki konieczne do uzyskania przez skarżącego prawa do rekompensaty. Skarżący wskazał również na naruszenie art. 2, 7 i 21 Konstytucji R.P. przez bezprawną odmowę przyznania mu prawa do rekompensaty.

W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wnosił o jej oddalenie i podtrzymał w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 15 listopada 2010 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 2 pkt (brak oznaczenia punktu cyfrą "1") ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej koniecznym warunkiem potwierdzenia prawa do realizacji rekompensaty jest wymóg zamieszkiwania na byłym terytorium Rzeczypospolitej. Jest poza sporem, że R. S. pozostawiła w T.-Z., powiat S., woj. L. nieruchomość stanowiącą działkę gruntu, na której usytuowany był prowadzony przez nią pensjonat. Kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest natomiast ustalenie, czy organy administracji w sposób prawidłowy przyjęły i przekonująco uzasadniły, że miejscem zamieszkania R. S. była K., a nie T.-Z.

Sąd zwrócił uwagę, że w aktach administracyjnych znajdują się dwa orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. Pierwsze wydane przez Oddział w Rzeszowie, w dniu 23 lipca 1945 r., w którym stwierdzono, że R. S., ostatnio zamieszkiwała w K., powiat Ł. i pozostawiła w T. majątek nieruchomy działkę gruntu o pow. 864 m2 zabudowaną domem mieszkalnym krytym blachą. Orzeczenie to miało służyć za podstawę do osiedlenia R. S. na nieruchomości miejskiej w Polsce na terenach nowoodzyskanych. W drugim orzeczeniu wydanym przez Państwowy Urząd Repatriacyjny Oddział w Krakowie z dnia 13 września 1947 r. stwierdzono, że R. S. ostatnio zamieszkiwała w T. Z.. Wobec sprzecznych w swej treści orzeczeń Państwowego Urzędu Repatriacyjnego organ administracji państwowej dokonał oceny oraz analizy całokształtu dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych pod kątem ustalenia, czy miejscem zamieszkania R. S. była K., gdzie mieszkał i pracował jej mąż oraz mieszkały i uczęszczały do szkoły jej dzieci, czy T.-Z., gdzie znajdował się prowadzony przez nią pensjonat.

W ocenie Sądu, organ administracji prawidłowo ustalił, że miejsce pracy, tj. pensjonat w T.-Z., nie było centrum życiowym i miejscem zamieszkania R. S., a była nim K., gdzie zamieszkiwała cała jej rodzina. Okoliczność tę potwierdził sam skarżący, co wynika z protokołu z dnia 10 września 2009 r. Pytany o miejsce zamieszkania R. S. w dniu 1 września 1939 r. oświadczył, że R. S. wraz z całą rodziną mieszkała w K. Na pytanie, jakie były przyczyny utraty nieruchomości w T. odpowiedział, że jego matka mieszkała w K. i sprawowała nadzór nad pensjonatem w T.-Z. Po 1 września 1939 r. uciekła ze skarżącym na wschód do T., a gdy zajęli go Rosjanie, po miesiącu powrócili do Ł. Sąd stwierdził, że żaden z dowodów, które znajdują się w aktach administracyjnych nie wskazuje, nawet w sposób pośredni, że miejscem zamieszkania R. S. był T.-Z.. Wniosku takiego nie można wywieść z samego faktu sprawowania nadzoru nad działalnością pensjonatu.

Z protokołu z dnia 12 lipca 1945 r. wynika jedynie niesporna okoliczność, że R. S. była właścicielką pensjonatu w T.-Z.. Okoliczność tę potwierdzili świadkowie – osoby, które przebywały na kuracji w pensjonacie należącym do R. S. Zdaniem Sądu, podniesiona w piśmie procesowym z dnia 23 września 2010 r. teza, że tymczasowa zmiana miejsca pobytu pozostaje bez wpływu na miejsce zamieszkania osoby fizycznej i że miejscem zamieszkania męża nie musi być miejsce zamieszkania żony, w okolicznościach niniejszej sprawy nie jest przydatna, gdyż organ ustalił w sposób nie budzący zastrzeżeń, że miejscem zamieszkania R. S. była K., zaś w aktach brak jakiegokolwiek dowodu, że wskazana sytuacja miała miejsce. Małżonkowie mieli troje dzieci, nie byli w separacji. W ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego, tok rozumowania organu nie budzi zastrzeżeń Sądu.

Sąd nie podzielił zarzutu dotyczącego sprzeczności zaskarżonej decyzji z Konstytucją. Organy administracji działały zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz zasadami jego stosowania. Zarzuty skargi w ocenie Sądu, nie mogły być uwzględnione.

Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł M. S., reprezentowany przez adwokata.

Wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżono w całości zarzucając:

  1. 1) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie (to jest art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.), mimo że Minister Skarbu Państwa błędnie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie rozważył wszelkich okoliczności mających znaczenie dla sprawy, a Sąd przyjął uzasadnienie Ministra Skarbu Państwa oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego poprzez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy administracyjne pierwszej i drugiej instancji art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.;
  2. 2) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a mianowicie przez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki z art. 2 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a w konsekwencji przez odmowę przyznania rekompensaty skarżącemu.

W oparciu o te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. W przypadku zaś nie podzielenia argumentacji strony skarżącej, wniesiono o zawieszenie postępowania i skierowanie, w trybie art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r., Nr 169, poz. 1418 ze zm.) z art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 52 i art. 64 ust. 2 Konstytucji.

Odnosząc się do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego podniósł, że z art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi. W niniejszej sprawie prawidłowe zweryfikowanie zasadności skargi wymagało gruntownej oceny przez Sąd pierwszej instancji następujących kwestii: czy matka skarżącego, R. S., zamieszkiwała w dniu 1 września 1939 r. poza obecnym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (w miejscowości T.-Z., powiat S., woj. L.); czy centrum aktywności życiowej R. S. znajdowało się w T.-Z., a nie jak wskazał organ pierwszej instancji w K., powiat Ł., woj. L. (obecnie woj. podkarpackie); czy skarżący mający 91 lat i nie posiadający wiedzy prawniczej jest w stanie rozróżnić znaczenie słów "mieszkać" i "przebywać", czy przybycie do dzieci, które mieszkają w innej miejscowości niż ich matka, jest równoznaczne ze zmianą miejsca zamieszkania matki.

Zdaniem pełnomocnika, analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że powyższe kwestie nie zostały przez WSA zbadane w sposób należyty, bez rozpatrzenia całości materiału zgromadzonego w sprawie, co powoduje, że ustalenia co do braku spełnienia przesłanek z ustawy są nieprawidłowe i w sposób rażący naruszają prawa skarżącego. Jak wynika bowiem z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA przyjął, że R. S. przebywała w miejscowości K., mimo że zgromadzony materiał w sprawie wskazuje na to, że matka skarżącego zamieszkiwała w miejscowości T.-Z., tam prowadziła pensjonat, który był jej własnością, który stanowił jej główne i jedyne źródło dochodu.

Zatem tam znajdowało się centrum aktywności życiowej R. S., a więc spełniły się wymogi wynikające z ustawy. Tezę o zamieszkiwaniu R.S. potwierdził również Państwowy Urząd Repatriacyjny I Oddział w Krakowie z dnia 13 września 1947 r., w którym stwierdzono, że R. S. ostatnio zamieszkiwała w T.. Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do tego dowodu. Sąd wziął pod uwagę jedynie orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w Krakowie z dnia 23 lipca 1945 r. (jest to data orzeczenia PUR Oddział w Rzeszowie), w którym stwierdzono, że matka skarżącego ostatnio zamieszkiwała w K. (pow. Ł.), a w T. pozostawiła majątek: działkę gruntu o powierzchni 864 m2 zabudowaną domem mieszkalnym. W aktach sprawy znajdują się również zeznania świadków, którzy potwierdzają, że R. S. prowadziła pensjonat w T. R. S. uciekła z rodziną do miejsca swojego zamieszkania, czyli do T.-Z., natomiast po tym jak T. został zajęty przez Rosjan, rodzina S. wróciła do Ł..

Takie wnioski należy wysnuć po analizie protokołu przesłuchania z 1 września 1939 r. M. S. w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdzając na tej podstawie, że R. S. zamieszkiwała w K. nie wziął pod uwagę faktu, że dla osoby w podeszłym wieku (skarżący w chwili składania zeznań liczył 91 lat), w dodatku nie obeznanej z terminologią prawniczą znaczenie słów "mieszkać" i "przebywać" jest tożsame. W mowie potocznej nie dochodzi do rozróżnienia znaczenia tych słów. Większość zapytanych osób odpowiedziałaby na to pytanie, wskazując miejsce swojego przebywania, nawet jeżeli nie byłoby to miejsce stałego zamieszkania. Tak też było w tym wypadku. M. S. mówiąc, że jego matka R. S. mieszkała w K., miał na myśli fakt jej przebywania z dziećmi, które 1 września 1939 r. rozpoczęły nowy rok szkolny. R. S. zmieniła miejsce swojego przebywania, nie zaś zamieszkania.

Matka skarżącego przybyła na obecne terytorium Rzeczypospolitej jedynie w celu towarzyszenia dzieciom w pierwszym dniu szkoły. Jest to jak najbardziej naturalne, lecz pozostaje bez wpływu na miejsce zamieszkania i centrum aktywności życiowej matki, które znajdowało się w miejscu prowadzenia pensjonatu. Nie sposób uznać, że istnieje obowiązek prawny, że każdy członek rodziny musi zamieszkiwać w tym samym miejscu. Sąd zatem w sposób nieprawidłowy ocenił całość materiału dowodowego, uznając, że R. S. zamieszkiwała na obecnym terytorium Rzeczypospolitej, w miejscowości K., a nie jak wynika z całokształtu materiału dowodowego na terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości T.-Z.. R. S. spełniła przesłanki wymienione w ustawie. Posiadała obywatelstwo polskie i w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwała poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zatem skarżącemu, będącemu jej spadkobiercą, należy się rekompensata na zasadach opisanych w przepisach ustawy.

Ewentualnie, w razie nie podzielenia argumentacji strony skarżącej, pełnomocnik skarżącego wniósł o zawieszenie postępowania oraz skierowanie przez Naczelny Sąd Administracyjny do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego, czy norma zawarta w art. 2 ustawy zawężająca krąg osób uprawnionych do otrzymania rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej do osób posiadających miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, poprzez wyeliminowanie z kręgu osób uprawnionych do otrzymania rekompensaty osób posiadających poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej majątek będący ich źródłem utrzymania i "drugim domem", które jednocześnie posiadały nieruchomość i miejsce zamieszkania na obecnym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, jest zgodne z następującymi normami Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej:

  1. a) art. 2 Konstytucji poprzez zbadanie przez Trybunał Konstytucyjny, czy dopuszczalne jest różnicowanie prawa do rekompensaty w związku z pozostawieniem nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej ze względu na miejsce zamieszkania w przypadku, gdy osoba uprawniona do rekompensaty posiada zarówno majątek w obecnych granicach Rzeczpospolitej i poza jej granicami,
  2. b) art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji przez zbadanie przez Trybunał Konstytucyjny, czy dopuszczalne jest pozbawienie słusznego wynagrodzenia za pozostawioną własność osoby, które posiadają majątek zarówno w obecnych granicach Rzeczpospolitej i poza jej granicami. Podstawowym obowiązkiem państwa polskiego jest ochrona prawa własności, a także takie kształtowanie przepisów prawa, by nie naruszały własności obywateli, przy czym oczywistym jest, że prawo własności nie ma charakteru absolutnego i ze względu na ważny interes publiczny dopuszczalne jest jego ograniczanie; jednak dopuszczalność ograniczenia zależy od przyczyny jego wprowadzenia i zachowania zasady proporcjonalności. W kontekście prawa własności przepisy ustanawiające ograniczenia powinny we właściwy sposób równoważyć interesy właścicieli i interes publiczny. Słuszne odszkodowanie jest zaś czynnikiem determinującym ocenę stopnia uciążliwości wynikającej z pozbawienia własności. Jego brak stanowi naruszenie art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji;
  3. c) art. 31 ust. 3 Konstytucji przez zbadanie przez Trybunał Konstytucyjny, czy dopuszczalne jest ograniczenie prawa do rekompensaty ze względu na wymóg posiadania miejsca zamieszkania poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej. Wprowadzenie kryterium miejsca zamieszkania, jako przesłanki uzyskania odszkodowania, w ocenie pełnomocnika, stanowi naruszenie zasady proporcjonalności w ograniczeniu konstytucyjnych praw i wolności. Przyjęcie takiego rozwiązania prawnego stanowi w zasadzie wywłaszczenie bez uzyskania odszkodowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej z uwagi na brak podstaw uzasadniających jej uwzględnienie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie posiada usprawiedliwionych podstaw.

W podstawach skargi kasacyjnej przytoczono zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa materialnego, jak i dotyczące naruszenia przepisów postępowania.

W takiej sytuacji rozpoznaniu podlegają w pierwszej kolejności zarzuty procesowe, bowiem prawidłowość wykładni oraz zastosowanie prawa materialnego przez sąd pierwszej instancji w rozpoznanej przez ten sąd sprawie mogą być przedmiotem kontroli przez sąd kasacyjny tylko wtedy, kiedy stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości.

W ramach podstawy kasacyjnej odnoszącej się do przepisów postępowania podniesiono zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez jego niezastosowanie, pomimo że w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji uchybiono przepisom art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 K.p.a.

Odnosząc się do powyższego zarzutu należy wskazać, że w sytuacji gdy skarga kasacyjna zarzuca Sądowi pierwszej instancji wadliwie dokonaną kontrolę zaskarżonej decyzji wskutek niedostrzeżenia naruszeń procesowych w postępowaniu administracyjnym, w pierwszej kolejności należy ocenić, czy rzeczywiście miały miejsce wytknięte w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania administracyjnego oraz czy naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tylko bowiem takie naruszenia przepisów postępowania mogły uzasadniać zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji środka przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.

Oceniając pod tym kątem podniesione zarzuty oraz ich argumentację przedstawioną w uzasadnieniu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że są one niezasadne.

Przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stan faktyczny wskazuje na to, że w postępowaniu administracyjnym zgromadzono materiał dowodowy w zakresie wystarczającym dla oceny zaistnienia przesłanek określonych w art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Dokumenty i pozostałe środki dowodowe, na podstawie których ustalono stan faktyczny sprawy, wymienione zostały w uzasadnieniu decyzji organu administracji pierwszej instancji. Nie pominięto przy tym orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddziału w Krakowie z 13 września 1947 r., którego nieuwzględnienie zarzuca skarga kasacyjna.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku jednoznacznie stwierdza, że w aktach administracyjnych znajdują się dwa orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, tj. orzeczenie z 23 lipca 1945 r., wydane przez Oddział w Rzeszowie, w którym stwierdzono, że R. S., ostatnio zamieszkiwała w K., powiat Ł. i pozostawiła w T. majątek nieruchomy w postaci działki gruntu o pow. 864 m2 zabudowanej domem mieszkalnym oraz orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego wydane przez Odział w Krakowie z 13 września 1947 r., które stwierdza, że R. S. ostatnio zamieszkiwała w T.-Z.. Zasadnie Sąd w tej sytuacji uznał, iż wobec różnego określenia miejsca zamieszkania R. S. na dzień 1 września 1939 r. w powołanych wyżej orzeczeniach Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, prawidłowo organy administracji okoliczność tę ustaliły biorąc pod uwagę całokształt środków dowodowych w tej sprawie w postaci dokumentów zgromadzonych w postępowaniu, w tym protokołu przesłuchania strony postępowania – M. S., przeprowadzonego w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie dniu 10 września 2009 r. w obecności pełnomocnika strony.

Dokonane na tej podstawie ustalenie, iż w dniu 1 września 1939 r. miejscem zamieszkania R. S. była K., a nie T.-Z., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął jako prawidłowe, podzielając stanowisko organów administracji, że żaden z pozostałych dowodów, które znajdują się w aktach sprawy, nie wskazuje nawet w sposób pośredni, że miejscem zamieszkania R. S., które opuściła w związku z rozpoczętą wojną, był T.-Z., natomiast wyniki postępowania wyjaśniającego wskazują na to, że w dniu 1 września 1939 r. miejscem tym była K..

Ta ocena prawna oraz jej uzasadnienie nie budzą zastrzeżeń. Nie można zatem uznać za zasadny zarzut nie rozpatrzenia całości materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia sprawy na dowodach świadczących wyłącznie na niekorzyść skarżącego. Niesłusznie autor skargi kasacyjnej podnosi, że oświadczenia złożone przez M. S., biorąc pod uwagę jego wiek i nieznajomość terminologii prawniczej, należy interpretować odmiennie niż to przyjął organ administracji i Sąd pierwszej instancji. Z dokumentów znajdujących się w aktach nie wynika, by M. S. nie posiadał pełnej zdolności do czynności prawnych, natomiast zarówno treść składanych przez niego pism, a także oświadczeń złożonych do protokołu przesłuchania w dniu 10 września 2009 r. jest konkretna i jasna.

W świetle powyższego niezasadny jest zarzut niezastosowania przez Sąd pierwszej instancji środka przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.

Całkowicie chybiony jest zarzut odnoszący się do naruszenia prawa materialnego. Wniosek o błędnej wykładni przez Sąd pierwszej instancji art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. autor skargi kasacyjnej wyprowadza z faktu przyjęcia przez Sąd odmiennego od prezentowanego przez stronę stanowiska w kwestii spełnienia przesłanek określonych w tym przepisie, w tym co do miejsca zamieszkania R. S. w dniu 1 września 1939 r. Tak skonstruowany zarzut w istocie skierowany jest przeciwko ustaleniom faktycznym przyjętym w tej sprawie przez Sąd pierwszej instancji. Próba zaś zwalczania ustaleń faktycznych zarzutem naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) nie może być skuteczna, tym bardziej że zarzuty dotyczące ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy zostały już podniesione w ramach drugiej podstawy skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).

Natomiast wyjaśnić należy, że naruszenie prawa materialnego w postaci błędnej jego wykładni polega na nadaniu innego znaczenia treści zastosowanego przepisu, czyli polega na mylnym zrozumieniu poszczególnego zwrotu lub treści i tym samym nadaniu błędnego znaczenia przepisowi lub też terminu użytego w jego treści (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2005 r. sygn. akt OSK 539/04, Lex nr 165771, wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. akr I OSK 24/06, Lex nr 266229). Podnosząc zarzut błędnej wykładni należy wskazać, jak w ocenie skarżącego przepis ten należy wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna.

Wobec tego, że skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie czyni zadość powyższym wymaganiom, podniesiony w niej zarzut naruszenia prawa materialnego jest nieskuteczny.

Skoro zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się niezasadne, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł uzasadnionych podstaw do zawieszenia postępowania sądowego i zwrócenia się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym co do zgodności z Konstytucją R.P. art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., jak wnioskuje pełnomocnik skarżącego kasacyjnie. Z brzmienia art. 193 Konstytucji wynika, że sąd administracyjny, tylko po powzięciu zasadniczych wątpliwości co do kwestii, od odpowiedzi na które zależy rozstrzygnięcie sprawy, może uznać za niezbędne przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego. Chodzi przy tym o uzasadnione wątpliwości sądu, a nie skarżącego. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny takich wątpliwości nie powziął i z tego powodu wniosku pełnomocnika nie uwzględnił.

Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Wniosek Ministra Skarbu Państwa o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na zasadzie art. 204 pkt 1 P.p.s.a. z powodu braku wykazania ich poniesienia przez wnioskujący organ.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.