Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 listopada 2004 r. II SA 4092/03 oddalił skargę Tadeusza P. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 26 września 2003 r. nr 88, odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia dyscyplinarnego o wydaleniu ze służby.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył ustalenia organów, z których wynikał następujący stan sprawy.
Komendant Powiatowy Policji w G. orzeczeniem dyscyplinarnym (...) z 13 marca 2003 r. wymierzył Tadeuszowi P. karę dyscyplinarną wydalenia ze służby za to, że w nieustalonym czasie i miejscu jako funkcjonariusz będąc Naczelnikiem Sekcji Ruchu Drogowego KPP w G. przekroczył swe uprawnienia anulując mandat karny kredytowany w wysokości 500 zł., mimo że nie posiadał takich uprawnień, czym działał na szkodę interesu publicznego tj. za czyn z art. 231 par. 1 Kk Skarżący nie wnosił odwołania.
11 kwietnia 2003 r. Komendant Powiatowy rozkazem personalnym, wydanym na podstawie art. 41 ust. 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji zwolnił Tadeusza P. ze służby w Policji z dniem 11 kwietnia 2003 r.
W odwołaniu od tej decyzji Tadeusz P. sformułował wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia dyscyplinarnego, jako wydanego rażącym naruszeniem par. 22 ust. 8 i 9 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów/Dz.U. 1998 nr 4 poz. 14/, gdyż wydano go mimo usprawiedliwionej przyczyny niestawienia się do raportu, spowodowanej hospitalizacją.
Wniosek Tadeusza P. załatwiono wydając w dniu 29 maja 2003 r. na podstawie art. 157 par. 3 Kpa decyzję odmawiającą wszczęcia postępowania w tej sprawie. Decyzja ta została uchylona przez Komendanta Głównego Policji w dniu 8 lipca 2003 r., gdyż wydając decyzję z powołaniem się na art. 157 par. 3 Kpa organ w uzasadnieniu zajął się kwestią zgodności z prawem orzeczenia, co spowodowało, iż zachodzi sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a jego uzasadnieniem.
Wydając ponownie decyzję w dniu 11 sierpnia 2003 r. Komendant Wojewódzki Policji w S. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia dyscyplinarnego. W uzasadnieniu organ podał, że w przypadku wniosku o wymierzenie kary wydalenia ze służby, przełożony właściwy w sprawach dyscyplinarnych, przed wydaniem orzeczenia o ukaraniu, wzywa obwinionego do raportu /par. 22 ust. 8 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów.
Jednakże zgodnie z par. 22 ust. 9 rozporządzenia, od raportu się odstępuje w przypadku: tymczasowego aresztowania obwinionego, odmowy obwinionego stawienia się do raportu, nieusprawiedliwionej nieobecności obwinionego w wyznaczonym terminie, przeszkody uniemożliwiającej obwinionemu stawienie się do raportu w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia o zamknięciu postępowania dowodowego. Zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności stanowi usprawiedliwienie, jednakże stało się podstawą do przyjęcia, że zaistniała przeszkoda uniemożliwiająca obwinionemu stawienie się do raportu w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia o zamknięciu postępowania dowodowego. Postanowienie o zamknięciu postępowania dowodowego Tadeusz P. otrzymał w dniu 11 marca 2003 r. Zgodnie z par. 24 ust. 2 rozporządzenia, orzeczenie w postępowaniu dyscyplinarnym wydaje przełożony, który wszczął to postępowanie nie później niż w ciągu 7 dni od daty zamknięcia postępowania dowodowego. W ocenie organu, skoro postępowanie dowodowe zostało zamknięte w dniu 8 marca 2003 r., to wydane w dniu 13 marca 2003 r. orzeczenie dyscyplinarne nie jest obarczone wadą, która skutkowałaby stwierdzeniem nieważności w trybie art. 156 par. 1 pkt 7 Kpa.
Komendant Główny rozpatrując odwołanie strony nie uwzględnił go, utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Tadeusz P. powtarzając argumenty z poprzednich pism podniósł nadto naruszenie par. 21 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 19 grudnia 1997 r., polegające na wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego podczas gdy postępowanie to należało zawiesić do czasu zakończenia postępowania karnego.
Oddalając skargę Tadeusza P. Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił przesłanki stwierdzenia nieważności wymienione w art. 156 par. 1 Kpa. Decyzja stwierdzająca nieważność orzeczenia mogłaby zapaść tylko w okolicznościach określonych w tym przepisie. W postępowaniu nadzorczym organ ogranicza się jedynie do poszukiwania uchybień i wadliwości tak proceduralnych jak i dotyczących prawa materialnego.
Przedstawione zaświadczenie lekarskie stało się podstawą do przyjęcia, że zaistniała przeszkoda uniemożliwiająca obwinionemu stawienie się do raportu w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia o zamknięciu postępowania dowodowego. Zgodnie z par. 24 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów /Dz.U. 1998 nr 4 poz. 14/, orzeczenie w postępowaniu dyscyplinarnym wydaje przełożony, który wszczął to postępowanie nie później niż w ciągu 7 dni od daty zamknięcia postępowania dowodowego.
Skoro zamknięcie postępowania dowodowego nastąpiło w dniu 8 marca 2003 r., to wydane w dniu 13 marca 2003 r. orzeczenie dyscyplinarne nie zawiera wady i narusza rażąco prawa, które skutkowałyby stwierdzeniem nieważności.
Odnosząc się do drugiego zarzutu Sąd stwierdził, że zgodnie z par. 21 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, przełożony, który wszczął postępowanie dyscyplinarne, zawiesza je do czasu zakończenia postępowania karnego, jeżeli czyn zarzucany policjantowi jest przedmiotem tego postępowania i nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, gdy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia pozostawienie go w służbie /ust. 2/.
Przełożony, o którym mowa w ust. 1 może zawiesić postępowanie dyscyplinarne, gdy zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania /ust. 3/. Nie ma racji skarżący wskazując także na ten przepis jako przykład rażącego naruszenia prawa.
Czyn zarzucony T. P. naruszył dyscyplinę służbową.
Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym, niezależnym od postępowania karnego, a odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od odpowiedzialności karnej. W takim aspekcie również sformułowane przez skarżącego zarzuty naruszenia procedury administracyjnej są nieuzasadnione.
Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa jest wyraźne wykazanie, jaki konkretny przepis został naruszony i dlaczego naruszenie to organ ocenił jako rażące /wyrok NSA z dnia 21 października 1992 r. V SA 86/92 - ONSA 1993 Nr 1 poz.
- Zdaniem Sądu, o rażącym naruszeniu prawa mówić można tylko wówczas, gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. W konsekwencji traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji /wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 1996 r. III SA 565/95 - Biuletyn Skarbowy 1997 nr 2 str. 26 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1995 r., III ARN 22/95/.
W tej sytuacji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, a Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczenia dyscyplinarnego. Sąd dostrzegł pewne niedostatki w jej uzasadnieniu jednakże ocenił, że nie mają one jednak wpływu na wynik rozstrzygnięcia i oddalił skargę, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego Tadeusz P., reprezentowany przez radcę prawnego Mirosława Hermana zamieszczając w niej wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, względnie uchylenie wyroku i uznanie za nieważne decyzji nr 88 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 września 2003 r., wraz z decyzjami ją poprzedzającymi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona zarzuca, iż Sąd nie zajął się w wyroku kwestią, że trwa postępowanie karne, w którym skarżący może być uniewinniony, a w takim przypadku czyn przypisany w orzeczeniu nie został przez skarżącego popełniony.
Sąd nie uwzględnił, iż orzeczenie nie zostało skarżącemu doręczone, a już wydane zostały następne decyzje: rozkaz personalny o zwolnieniu oraz decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji z 11 sierpnia 2003 r. i decyzja Komendanta Głównego Policji z 26 września 2003 r.
Skarżący w dacie wydania orzeczenia przebywał na zwolnieniu, a zażywając leki uspokajające i psychotropowe miał ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Nie otrzymywał żadnej korespondencji, a przesyłki przekazanej przez policjanta nie przyjął.
O zwolnieniu dowiedział się z pracy i dopiero wówczas na jego żądanie wydano mu w dniu 23 kwietnia 2003 r. orzeczenie dyscyplinarne informując, że jest prawomocne. Z tego powodu nie wniósł odwołania i nie żądał przywrócenia terminu. Skarżący podnosi ponadto, że współoskarżonemu w tej samej sprawie o ten sam czyn, postępowanie dyscyplinarne zawieszono do czasu wydania prawomocnego wyroku w sprawie karnej. W tym -zdaniem skarżącego - wyraża się zarzut naruszenia art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa.
Podniesiono także zarzut, iż stwierdzenie braku podstaw do zawieszenia postępowania do czasu zakończenia procesu karnego stanowi naruszenie art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa, gdyż nie można wykluczyć, że przypisywany skarżącemu czyn popełnił drugi, podległy mu policjant. W takim przypadku utrzymanie wyroku w mocy naruszy wszelkie prawa skarżącego i będzie oczywiście niesprawiedliwe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Skarga kasacyjna, jako szczególny środek odwoławczy, co do którego w art. 175 par. 1 ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wprowadziła przymus adwokacko-radcowski, winna odpowiadać ustawowym wymaganiom.
Wymagania te zawiera przepis art. 176 powołanej ustawy, stanowiąc, iż oprócz elementów, które winno zawierać każde pismo procesowe, skarga kasacyjna powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych /wymienionych w art. 174/ i ich uzasadnienia oraz wniosek o uchylenia lub zmianę orzeczenia.
Wniesiona skarga kasacyjna chociaż nie odpowiada ściśle tym wymaganiom ze względu na zamieszczony zarzut naruszenia przez Sąd przepisu art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa i art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa podlegała rozpoznaniu.
Oceniając zasadność tych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny odmówił im trafności.
Zaskarżony wyrok zapadł w odniesieniu do decyzji wydanych w postępowaniu nadzorczym, którego przedmiotem było orzeczenie o wymierzeniu kary dyscyplinarnej. Oceniając legalność odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 13 marca 2003 r. Sąd I instancji zasadnie ograniczył swe badanie do przesłanek wymienionych w art. 156 par. 1 Kpa. Tylko bowiem stwierdzenie okoliczności, o których w pkt 1-7 stanowi ten przepis upoważnia do wydania decyzji stwierdzającej nieważność orzeczenia. Podniesione w skardze kasacyjnej okoliczności wydania orzeczenia bez zapewnienia stronie udziału w czynnościach po zamknięciu postępowania dowodowego a poprzedzających wydanie orzeczenia, nie mieszczą się w żadnej z przesłanek wskazanych w art. 156 par. 1 Kpa. Również nieuwzględnienie przez Sąd rozpatrujący skargę na decyzję wydaną w trybie art. 158 par. 1 Kpa, zarzutu naruszenia art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa, przy wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego, z uwagi na procesowy charakter tego przepisu, nie mógł być skutecznie podniesiony.
Obie wady, skierowane przeciwko orzeczeniu dyscyplinarnemu, jeżeli uznać, że miały miejsce, należałoby rozpatrywać w postępowaniu o wznowienie postępowania.
Uprawnionym do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania w myśl par. 39 i 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 19 grudnia 1997 r. był ukarany. Po utracie mocy tego rozporządzenia na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 października 2002 r. K 36/00 /Dz.U. nr 176 poz. 1457/ obowiązującymi w tej kwestii są przepisy art. 135 r. ustawy o Policji, wprowadzone do tej ustawy nowelą z 29 października 2003 r. /Dz.U. nr 192 poz. 1873/.
Przesłanki wznowienia postępowania, jako odnoszące się do odmiennego trybu postępowania, nie mogą być skutecznie podnoszone w postępowaniu nadzorczym.
Podkreślenia wymaga to, iż Sąd odwoławczy na podstawie art. 183 par. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest związany granicami skargi.
Oznacza to, iż nie rozpoznaje on sprawy w takim zakresie jak Sąd pierwszej instancji, lecz ogranicza zakres badania sprawy do podniesionych zarzutów, chyba, że zachodziłaby nieważność postępowania przed Sądem.
W tej sprawie żadna z przesłanek wskazanych w art. 183 par. 3 powołanej ustawy nie zachodzi, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.