Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2587/15

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Wojciech Jakimowicz przewodniczący
Sędzia NSA Wiesław Morys przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Rafał Wolnik przewodniczący
sekretarz sądowy Julia Chudzyńska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 30 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Sportu i Turystyki
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 261/15
Sprawa
w sprawie ze skargi M. K. na bezczynność Ministra Sportu i Turystyki w przedmiocie dostępu do informacji publicznej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę M. K. na bezczynność Ministra Sportu i Turystyki w przedmiocie informacji publicznej zobowiązując Ministra Sportu i Turystyki do rozpatrzenia sprecyzowanego w sentencji wniosku skarżącej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdził że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz orzekł o zwrocie kosztów postępowania.

Jak wynika z jego uzasadnienia M. K. wnioskiem z dnia 6 listopada 2014 r., na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), dalej ustawa, zwróciła się o udostępnienie wniosku wraz z załącznikami złożonego przez [...] Okręgowy Związek Pływacki w otwartym konkursie na dofinansowanie w 2014 r. projektu powszechnej nauki pływania "[...]", opublikowanego na stronie BIP Ministerstwa Sportu i Turystyki w dniu [...] października 2013 r. Zażądała również przesłania umowy wraz z załącznikami zawartej pomiędzy Ministerstwem Sportu i Turystyki a [...] Okręgowym Związkiem Pływackim na realizację projektu powszechnej nauki pływania "[...]" w województwie [...]. w kategorii klubów sportowych działających w formie stowarzyszenia oraz innych organizacji pozarządowych w 2014 r. o wartości 216 000 zł. Informacje te miały zostać przekazane na podany adres poczty elektronicznej.

W odpowiedzi organ opisał okoliczności, w których wniosek o dofinansowanie został złożony oraz wskazał, że wnioskowane dokumenty (wniosek i załączniki) nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2011 r., sygn. akt II SAB/Wa 9/11, "Wnioski o dofinansowanie składane przez podmioty biorące udział w konkursie na wykonanie danego zadania w ramach danego projektu, umowy partnerskie dotyczące tego podmiotu oraz inne dokumenty (...) zawierają istotę projektu i nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p." (LEX nr 1097245).

W dniu 18 grudnia 2014 r. M. K. złożyła skargę na bezczynność Ministra Sportu i Turystyki, w której wniosła o zobowiązanie go do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz zasądzenie kosztów. W uzasadnieniu skargi podała, że w zakresie udostępnienia treści umowy, organ w piśmie odniósł się do informacji ogólnodostępnych, umieszczonych na stronie Biuletynu Informacji Publicznej, pozostając w bezczynności w zakresie treści i celowości złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W dniu 24 listopada 2014 r. ponownie zwróciła się do organu z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, którego przedmiot stanowiło udostępnienie umowy z [...] kwietnia 2014 r. wraz z załącznikami zawartej z [...] Okręgowym Związkiem Pływackim. W dniu 26 listopada 2014 r. przekazano drogą elektroniczną odpowiedź, w której organ stwierdził, że wnioskowane informacje zostały przekazane drogą mailową w dniu 18 listopada 2014 r. W ocenie wnioskodawczyni organ, pomimo przekazania szczątkowych informacji, nie udzielił odpowiedzi na wnioskowaną informację i w tym zakresie pozostał bezczynny.

Udzielona informacja nie wyczerpała zakresu żądania wnioskowanego w obu skierowanych do Ministerstwa wnioskach o udzielenie informacji publicznej. Wedle skarżącej istotny pozostaje fakt, że konkurs na dofinansowanie projektu powszechnej nauki pływania "[...]" jest finansowany ze środków pochodzących z Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów, który został utworzony na podstawie art. 133 ust. 5 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012r., poz. 1356 ze zm.). Z kolei w § 5 rozporządzenia wykonawczego Ministra Sportu i Turystyki z dnia 19 września 2011 r. w sprawie dofinansowania zajęć ze środków Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów (Dz. U. z 2011 r. Nr 217, poz. 1290) uregulowano, że udzielenie dofinansowania na realizację zajęć następuje w drodze otwartego konkursu, o którym mowa w art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. z 2014 r., poz. 1118 ze zm.).

W związku z powyższym uznać należy, że oferta (lub wniosek) złożona w otwartym konkursie zawiera szczegółowe informacje dotyczące realizacji zadania publicznego i jest warunkiem powierzenia lub wsparcia realizacji takiego zadania, zatem podlega udostępnieniu zgodnie z przedstawioną linią orzeczniczą. Jednocześnie skarżąca wskazała, że oferta złożona w otwartym konkursie, w przypadku zawarcia umowy na realizację zadania publicznego, staje się załącznikiem do umowy stanowiąc jej integralną część.

W odpowiedzi na skargę Minister Sportu i Turystyki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując pogląd, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej. Wyraził przekonanie, że nie pozostaje w bezczynności, ponieważ udzielił wnioskodawczyni odpowiedzi na złożony wniosek w pismach z dnia 18 listopada 2014 r. oraz z dnia 25 listopada 2014 r. Pomimo że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej, w piśmie z dnia 18 listopada 2014 r., przekazane zostały skarżącej informacje nt. przedmiotu, zakresu i wysokości środków wydatkowanych w ramach zadania realizowanego przez [...] Okręgowy Związek Pływacki, jak też wskazany został termin rozliczenia końcowego przedmiotowego zadania.

Natomiast sama treść wniosku o dofinansowanie wraz z załącznikami, nie stanowi informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy, ponieważ treść wniosku złożonego w ramach otwartego konkursu ofert stanowi dokument prywatny wytworzony przez podmiot indywidualny, zawierający istotę jego koncepcji działania i pomysł na realizację danego zadania. Dokumenty te nie mogą być zatem uznane za stanowiące informację publiczną, gdyż nie są one dokumentami urzędowymi w myśl art. 6 ust. 2 tej ustawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozważając zasadność skargi, przedstawił najpierw pojęcie i reguły udostępniania informacji publicznej oraz rozumienie bezczynności w tej materii. Wskazał, iż orzecznictwo szeroko ujmuje informację publiczną, przy czym błędne jest sprowadzanie jej wyłącznie do dokumentów urzędowych. Bowiem różnią się one tym tylko od dokumentów prywatnych, że podlegają udostępnieniu (z zastrzeżeniem ochrony) zarówno jako dokument (nośnik) jako i jako jego treść. Następnie Sąd I instancji podniósł, iż pogląd zaprezentowany w wyrokach z dnia 11 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 189/11 i z dnia 9 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 431/11, zgodnie z którym wnioski podmiotów aplikujących o dofinansowanie stanowią dokument prywatny, który nie podlega udostępnieniu, przedstawiony został na gruncie innego stanu prawnego - odnoszącego się do działalności Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i ukształtowanego poprzez regulację szczególną zawartą w art. 6f ustawy z 9 listopada 2000 r. o utworzeniu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (Dz. U. Z 2007 r. Nr 42, poz. 275 ze zm.) ograniczającym krąg podmiotów, którym dane zawarte we wnioskach o udzielenie pomocy finansowej mogą być przez tę Agencję udostępnione.

Zdaniem Sądu meriti wyjątków od zasady jawności działalności władzy publicznej wyrażonej w konwencjach, umowach międzynarodowych i w Konstytucji RP, realizowanej na warunkach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej, nie można interpretować w sposób rozszerzający. Skoro zatem ustawodawca nie wprowadził analogicznej regulacji w odniesieniu do Ministra Sportu i Turystyki nie jest uprawnione przenoszenie poglądów prawnych na tym tle ukształtowanych, bezpośrednio na grunt rozpatrywanej sprawy. Sąd I instancji podkreślił również, że czym innym jest dysponowanie przez organ władzy publicznej informacją posiadającą walor informacji publicznej, a czym innym jest możliwość jej udostępnienia, z uwagi na ograniczenia zawarte w art. 61 ust. 3 i art. 5 ustawy. Przepis art. 61 ust. 3 Konstytucji stanowi, iż ograniczenie prawa do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.

Przepis art. 5 ust. 1 ustawy wskazuje, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Wynika z tego, że przepisy o ochronie informacji niejawnych oraz przepisy dotyczące innych ustawowo chronionych tajemnic mają charakter lex specialis i wyłączają dostęp do informacji publicznej, są więc stosowane na zasadzie pierwszeństwa. W tej sprawie skarżąca nie otrzymała wnioskowanej informacji, organ też nie zastosował innych sposobów załatwiania wniosku w trybie przepisów ustawy, np. decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia żądanej informacji, nie poinformował skarżącej, że nie posiada wnioskowanych informacji. Odmowa udzielenia informacji publicznej w formie pisma nie stanowi właściwego sposobu załatwienia wniosku w tej materii.

Jednocześnie Sąd meriti przesądził, iż żądane dane stanowią informację publiczną w rozumieniu przepisów ustawy. W tym stanie rzeczy uznał, że Minister Sportu i Turystyki pozostaje w stanie bezczynności, jednakże nie ma ona postaci kwalifikowanej. Biorąc pod uwagę, iż organ w odpowiedzi na ww. wniosek powiadomił skarżącą o swym stanowisku w sprawie (choć nieprawidłowym), nie można uznać, że dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Zaniechanie rozpatrzenia wniosku skarżącej nie wynikało z celowego działania, czy opieszałości organu, lecz z błędnej interpretacji przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z powyższych względów Sąd I instancji nie stwierdził wystąpienia przesłanek do wymierzenia organowi grzywny w trybie art. 149 § 2 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 149 § 1, art. 200 i art. 205 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Zaskarżył go skargą kasacyjną Minister Sportu i Turystyki, zarzucając mu naruszenie:

  1. 1. prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
  2. a) art. 149 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na pominięciu i nieodniesieniu się przez Sąd I instancji do podniesionej przez organ, w zakresie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, okoliczności iż wniosek skarżącej, złożony w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, zmierzał do wydania (uzyskania) kopii dokumentów dotyczących "wniosku wraz z załącznikami złożonego przez [...] Okręgowy Związek Pływacki w otwartym konkursie na dofinansowanie w 2014 r. projektu powszechnej nauki pływania "[...]" opublikowanego na stronie BIP Ministerstwa Sportu i Turystyki w dniu [...] października 2013 r. oraz umowy wraz z załącznikami zawartej między Ministerstwem Sportu i Turystyki a [...] Okręgowym Związkiem Pływackim na realizację projektu powszechnej nauki pływania "[...]" w województwie [...], w kategorii klubów sportowych działających w formie stowarzyszenia oraz innych organizacji pozarządowych w 2014 r. o wartości 216 000 zł", a więc nośnika informacji, nie zaś samej informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy;
  3. b) art. 149 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działania administracji publicznej bezzasadnie zobowiązał Ministra Sportu i Turystyki do rozpoznania wniosku skarżącej w wyniku błędnego uznania, że zawarte w nim sformułowanie żądania udostępnienia kopii dokumentów stanowi żądanie udostępnienia informacji publicznej w trybie przepisów ustawy, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego zastosowania przez Sąd I instancji art. 149 § 1 P.p.s.a. zamiast przepisu art. 151 P.p.s.a., w sytuacji gdy nie wystąpiła bezczynność organu w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy, gdyż organ w przepisanej formie zajął stanowisko w sprawie.

Ewentualnie, na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że pierwsza podstawa skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie, zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez:

  1. a) błędne zastosowanie art. 1 ust. 1 ustawy i utożsamienie informacji publicznej, będącej komunikatem w sprawach publicznych, z nośnikiem informacji, który nie tylko sam w sobie nie stanowi informacji publicznej, ale nie podlega również udostępnieniu w żądany przez skarżącą sposób, gdyż przepisy ustawy nie uprawniają wnioskodawcy do żądania wydania (przesłania) kopii dokumentów znajdujących się w posiadaniu organu;
  2. b) błędną wykładnię art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy poprzez twierdzenie, iż podstawowym sposobem reakcji na złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest udzielenie informacji zgodnie z wnioskiem, bez jednoczesnego zastosowania art. 3 ust. 1 ustawy, z którego wprost wynika, iż prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
  3. - uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego;
  4. - wglądu do dokumentów urzędowych;
  5. - dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, a w konsekwencji powyższego uznanie, iż żądanie zawarte we wniosku skarżącej stanowi informację publiczną.

Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wniósł o:

  1. 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania;

ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku, w związku z subsydiarnym zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego, o:

  1. 2) uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie w całości skargi.

Ponadto, na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a., wniesiono o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania.

Autorka skargi kasacyjnej wskazała przede wszystkim, iż Sąd I instancji ustalając stan faktyczny sprawy nie odniósł się do wszystkich argumentów podniesionych w odpowiedzi na skargę. Pominął bowiem milczeniem istotną dla sprawy okoliczność, iż żądanie zawarte w przedmiotowym wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczyło wydania (przesłania na pocztę mailową wnioskodawczyni) kopii opisanych powyżej dokumentów, a nie przekazania konkretnych informacji zawierających w sobie treści dotyczące spraw publicznych, na co zwracał uwagę na rozprawie pełnomocnik organu. Czym innym jest bowiem informacja publiczna jako komunikat w sprawach publicznych przekazywana w sposób określony w ustawie, a czym innym dokument, w którym dana informacja została zmaterializowana. Ustawa określa bowiem zarówno formy udostępniania informacji publicznej (art. 7 ust. 1 oraz art. 10 i art. 11), jak też uprawnienia wnioskodawcy w zakresie dostępu do informacji publicznej.

Żaden z jej przepisów nie uprawnia podmiotu wnioskującego do żądania wydania kopii dokumentów znajdujących się w posiadaniu organu, a jedynie do udostępnienia ich treści. Co prawda art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy mówi o prawie wglądu do dokumentów urzędowych (i tylko takich dokumentów), niemniej nie można tego utożsamiać z prawem do żądania kopiowania takich dokumentów i wydawania ich na zewnątrz, jak to ma miejsce w przypadku wniosku skarżącej. Jak wynika bowiem z materiału dowodowego, w tym stanowiska skarżącej przedstawionego na rozprawie przed Sadem I instancji, nie jest ona zainteresowana przekazanymi w formie pisemnej informacjami na temat zawarcia i warunków umowy o dofinansowanie, a pozyskaniem samych kopii wnioskowanych dokumentów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. K. postulowała jej oddalenie w całości, bowiem zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w jej ocenie nie narusza przepisów prawa materialnego ani procesowego oraz zasądzenie kosztów postępowania administracyjnego na podstawie art. 204 pkt 2 P.p.s.a.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku, albowiem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Są nimi naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego.

Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach, co skutkować winno rozważeniem w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia prawa procesowego. Są one nietrafne. Bowiem Sąd meriti dokonał kontroli legalności działania organu administracji publicznej, skoro ocenił zasadność skargi i wydał wyrok, z którego wynika ta ocena, a zajęte stanowisko umotywował w jego uzasadnieniu. Nie przekroczył granic swej kognicji ani też nie zastosował nieznanego procedurze sądowoadministracyjnej środka. To natomiast, czy ocena ta jest słuszna i poprawna, nie podlega podważeniu zarzutem naruszenia art. 149 § 1 w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. Jeśli zaś chodzi o uzasadnienie zaskarżonego wyroku, to spełnia ono uregulowane w art. 141 § 4 P.p.s.a. wymogi, gdyż zawiera stan faktyczny sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska stron, podstawę prawną i jej wyjaśnienie. Prowadzi to do wniosku, że odpowiada ono warunkom stawianym w tym przepisie.

Jest tak przede wszystkim dlatego, że umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto to orzeczenie. Przedstawiony tok rozumowania jest przejrzysty i nie sposób mu przypisać ograniczenia kontroli instancyjnej. Przyszło też zważyć, iż z reguły art. 141 § 4 P.p.s.a. nie stanowi samodzielnej podstawy kasacyjnej, bo może to mieć miejsce wyjątkowo, wówczas tylko gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (p. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39). Przeto należy co najmniej powiązać go z innymi naruszonymi przepisami. W tej sprawie powiązano go z przepisem art. 149 § 1 P.p.s.a., który reguluje formę rozstrzygnięcia i jego elementy w razie uwzględnienia skargi na bezczynność.

Zatem jest to przepis stanowiący podstawę prawną wyroku uwzględniającego taką skargę. Przeto jego powołanie w kasacji kontestuje merytoryczną zasadność zaskarżonego wyroku. To zaś jest niedopuszczalne w ramach tego zarzutu, stąd kontekst tego przepisu nie wypełnia opisanego powyżej wymogu. Tego rodzaju zarzut nie może prowadzić do oceny słuszności rozstrzygnięcia, jak i podważać trafność ustaleń faktycznych. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt I GSK 338/15 (CBOSA) w ramach zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować ustaleń stanu faktycznego, czy wyrażonej w jego zakresie oceny Sądu I instancji, jak też dokonanej przez ten Sąd kontroli prawidłowości wykładni i zastosowania prawa materialnego przez działające w sprawie organy. Zastosowanie w sprawie regulacji art. 149 § 1 P.p.s.a. jest skutkiem konkluzji o spełnieniu przesłanek podmiotowych i przedmiotowych na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, bo jest to tzw. przepis wynikowy. Dlatego kwestionując jego zastosowanie, a właściwie wykładnię, należało odnieść się do przepisów prawa materialnego.

Wobec nietrafności zarzutów procesowych stan faktyczny sprawy został przesądzony i na jego podstawie Naczelny Sąd Administracyjny rozważył wytyki uchybień prawu materialnemu. W tym miejscu godzi się podkreślić, iż ocena całokształtu treści skargi kasacyjnej, a więc zarówno jej zarzutów prezentowanych w ramach obu podstaw, jak i uzasadnienia, prowadzi do konkluzji, że jej istotą jest pogląd, wedle którego przedmiotem wniosków skarżącej jest udostępnienie nie informacji publicznej, ale nośników tej informacji, czyli sprecyzowanych powyżej dokumentów. Taka zaś interpretacja tego środka zaskarżenia nasuwa nieodpartą konstatację, iż organ nie kwestionuje stanowiska Sądu I instancji, wedle którego przedmiotowe dane stanowią informację publiczną w rozumieniu przepisów ustawy. Co prawda w ostatnim zarzucie, w końcowym jego fragmencie pojawił się zwrot, który mógłby zostać uznany jako przejaw kwestionowania tego stanowiska, lecz zarówno kontekst przytoczonych jako naruszone przepisów, jak i motywacja tego zarzutu, nie uprawnia do sformułowania takiego wniosku.

Oto bowiem odwołuje się on do art. 3 ust. 1 ustawy regulującego sposoby udostępniania informacji publicznej w powiązaniu z art. 10 ust. 1 i 2 tej ustawy dotyczącym wnioskowego trybu żądania danych publicznych i niezwłocznego ich udostępniania, wreszcie do art. 13 ust. 1 i 2 ustawy dotyczącego terminu załatwiania wniosków. Natomiast przepis, który mógłby podważyć zaliczenie żądanych w sprawie danych do kategorii informacji publicznych, czyli art. 1 ust. 1 ustawy został w kasacji przywołany jako błędnie zastosowany, lecz w kontekście utożsamienia żądania nośnika zawierającego informację publiczną z taką informacją.

W konsekwencji czego skarżący kasacyjnie nie zdołał obalić twierdzenia Sądu meriti o tym, że sporne dane stanowią informację publiczną w rozumieniu przepisów ustawy. Jest to zatem kwestia przesądzona, również w postępowaniu kasacyjnym. A skoro tak, to oczywiście poprawna jest konkluzja, iż organ nie zachował się dotąd w sposób przewidziany przepisami ustawy, gdyż ani nie udostępnił spornych danych, ani nie oświadczył, że ich nie posiada, ani wreszcie nie wydał odmownej decyzji administracyjnej. W tym stanie rzeczy niepodobna zarzucić Sądowi meriti wadliwości rozstrzygnięcia. Trzeba też w tym miejscu podkreślić, że Sąd ten nie przesądził, czy i w jaki sposób żądana informacja ma być udostępniona skarżącej, bo nie wskazał wiążącego sposobu rozpatrzenia jej wniosku. Czym innym jest wszak charakter wniosku – kwalifikacja żądania strony, a czym innym sposób jego załatwienia. Podobne rozróżnienie należy przeprowadzić na gruncie relacji nośnik – informacja.

Co prawda literalnie rzecz ujmując wniosek skarżącej został tak sformułowany, że mógł się jawić jako żądanie dostarczenia dokumentów, lecz wydaje się, że było to tylko określenie sposobu wykonania żądania, którego przedmiotem jest informacja publiczna. Nawet gdyby było inaczej, a nadto gdyby organ miał wątpliwości w tym zakresie, jego rzeczą było wezwanie wnioskodawczyni o uściślenie treści żądania. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skarżącego kasacyjnie, że przedmiotem spornego w tej sprawie żądania było udostępnienie dokumentów, a nie treści w nich zawartych. Toteż cała argumentacja skargi kasacyjnej nie mogła odnieść skutku.

Co mając na uwadze, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego należnych stronie przeciwnej nie orzekł, gdyż nie zostały one wykazane.

  1. - ---------------------- 1

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.