Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 293/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę H. P. [...] w Ł. na opisaną w sentencji decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w B. W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że podczas kontroli przeprowadzonej u H. P., prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie handlu i usług transportowych w Ł. w dniach: 29 listopada 2012 r. oraz 3, 4, 5, 7, 10, 11, 12, 17 grudnia 2012 r. stwierdzono następujące naruszenia:
- - przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego w okresie pomiędzy 10 lutego 2012 r. a 13 czerwca 2012 r. w 3 przypadkach;
- - skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w okresie od 13 stycznia 2012 r. do 13 października 2012 r. w 14 przypadkach;
- - prowadzenie pojazdu przez okres dłuższy niż 4,5 godziny bez wymaganej przerwy w okresie od 22 lutego 2012 r. do 4 czerwca 2012 r. w 2 przypadkach;
- - skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w 1 przypadku.
Powyższe naruszenia zostały potwierdzone w protokole kontroli z dnia 17 grudnia 2012 r., nr [...]. Mając na uwadze powyższe ustalenia inspektor pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w B. decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], nałożył na przedsiębiorcę – H. P. karę pieniężną w wysokości [...] zł.
Strona od tej decyzji złożyła odwołanie i zarzuciła naruszenie art. 7 Konstytucji RP, art. 6, art. 7, art. 8, art. 19, 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej: K.p.a, art. 89 ust. 1 pkt 6, art. 92c ust. 1 i art. 92b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2011 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.). Wskazując na powyższe naruszenia wniosła o uchylenie kwestionowanej decyzji. W uzasadnieniu odwołania podano, że nie zawiera ona oznaczenia organu, który ją wydał, a z przystawionej pieczęci można wnioskować, iż została wydana przez dwa organy: Państwową Inspekcję Pracy (dalej: PIP) i inspektora pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy.
Nadto zarzucono, że zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym inspektorzy PIP są uprawnieni jedynie do kontroli zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy oraz czas jazdy i postoju. Inspektorzy PIP nie są natomiast uprawnieni do kontroli maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu przez kierowców czy też minimalnych okresów wymaganych przerw i odpoczynków – art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Sprawdzenie norm dotyczących czynności prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerw i odpoczynków, wykracza poza zakres określony w art. 89 ust. 1 pkt 6 ustawy. Nałożenie kary za nieprzestrzeganie tych norm, podczas gdy do kontroli tego zagadnienia inspektorzy PIP nie są umocowani, narusza art. 2 i art. 7 Konstytucji RP a także art. 19 K.p.a. Nadto strona podniosła, że z uwagi na specyfikę przewozów zdarzają się sytuacje, których ani przedsiębiorca, ani kierowca nie są w stanie przewidzieć, a które mogą mieć wpływ na poprawną realizację zadania przewozowego.
Transport ładunków poza obszar Unii Europejskiej wiąże się z częstymi przestojami w oczekiwaniu na przekroczenie granicy. Wskazano, że przejezdność dróg w okresach zimowych za wschodnią granicą daleka jest od oczekiwań przewoźników i również może mieć niebagatelny wpływ na przebieg pracy kierowcy. W związku z powyższym strona wskazała na celowość zastosowania art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez umorzenie postępowania.
Okręgowy Inspektor Pracy w B. decyzją z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], utrzymał w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie. Co do zarzutu naruszenia art. 107 K.p.a. wyjaśnił, że organy inspekcji, kontroli i dozoru mają status organów administracji publicznej, gdy przepisy prawa przewidują ich właściwość do wydawania decyzji administracyjnych albo stanowią, że w postępowaniu przed organami inspekcji, kontroli i nadzoru stosuje się przepisy kodeksu (np. art. 12 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy). Wobec tego, zdaniem organu odwoławczego, nie ulega wątpliwości, iż w przedmiotowym postępowaniu prowadzonym przez Państwową Inspekcję Pracy organem I instancji jest inspektor pracy Państwowej Inspekcji Pracy.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niezastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym organ ten stwierdził, że w sprawie nie występują żadne okoliczności ani dowody wskazujące, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszeń, jakie wystąpiły na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie można było przewidzieć. Decyzje nakładające kary pieniężne wydawane są w ramach tzw. uznania związanego, a odpowiedzialność za wykroczenie w objętym nimi przedmiocie są oderwane od kwestii winy. Odwołujący się nie przedstawił żadnych dowodów podjęcia działań w kierunku zapewnienia właściwej dyscypliny i organizacji pracy.
Dalej podał, że po myśli decyzji wykonawczej Komisji z dnia [...] czerwca 2011 r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady obliczanie dziennego okresu prowadzenia pojazdu kończy się z początkiem nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Obliczanie kolejnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu zaczyna się po upływie tego nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Wytyczna nr 3 w kwestii przerwania dziennego lub tygodniowego odpoczynku bądź przerwy w celu przestawienia pojazdu na terenie terminalu, na parkingu lub strefie przygranicznej stanowi, że "każdy przypadek przerwania odpoczynku lub przerwy musi zostać ręcznie zarejestrowany przez kierowcę oraz, w razie możliwości, potwierdzony przez właściwy organ, który wydał kierowcy polecenie przestawienia pojazdu".
W związku z czym nie można uznać, że kierowca zachował się zgodnie z ww. wytyczną. Odnosząc się do wniosku strony o uznanie takich sytuacji, w których kierowcy odprawiający towar na terminalu celnym ze względu na "podejście służby celnej" czas spędzony na terminalu rejestrowali jako "inna praca", co z powodu przedłużającej się odprawy powodowało przekroczenie czasu pracy w okresie rozliczeniowym, a w konsekwencji prowadziło do nieodebrania pełnego odpoczynku w wymaganym okresie za zachowanie zgodne z wytyczną nr 3, organ II instancji stwierdził, że w świetle obowiązujących przepisów zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na taką kwalifikację. Dostarczone przez stronę wydruki nie posiadały części rozpoczynającej wydruk z urządzenia rejestrującego, tzw. "nagłówka", w której to powinna znajdować się m.in. data i godzina sporządzenia wydruku. Oceniając dane zawarte w wydrukach stwierdzono, że zostały one sporządzone dużo później niż opisane w nich zdarzenia.
Reasumując powyższe rozważania organ odwoławczy wyraził pogląd, że w przypadku wymienionych naruszeń inspektor pracy nie miał podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Nie zostały też spełnione przesłanki do zastosowania art. 92b tej ustawy. Nie doszło również do naruszenia art. 7 i 8 K.p.a., ponieważ inspektor pracy z urzędu podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Strona nie zgodziła się z tą decyzją i wniosła skargę do sądu administracyjnego. W skardze zarzucono naruszenie art. 107 § 1 K.p.a, poprzez nieoznaczenie nazwy organu wydającego decyzję w sprawie, art. 89 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez przekroczenie dopuszczalnego zakazu kontroli przez inspektora PIP, a w konsekwencji obrazę art. 2 i art. 7 Konstytucji i art. 19 K.p.a., art. 93 ust. 1 cytowanej ustawy o transporcie drogowym poprzez wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a oraz art. 92b i 92c tej ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało wydaniem decyzji nakładającej karę pomimo, że istniały podstawy do umorzenia postępowania. Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie kwestionowanej decyzji oraz decyzji organu I instancji. W piśmie procesowym z dnia 10 maja 2013 r. zarzucono nadto naruszenie zaskarżoną decyzją przepisu art. 92a ustawy o transporcie drogowym przez błędną wykładnię, art. 92c tej ustawy poprzez przyjęcie, że przedsiębiorca zawsze może przewidzieć zdarzenia i okoliczności skutkujące naruszeniem oraz niewłaściwe zastosowanie art. 92c tej ustawy poprzez pominięcie go w toku postępowania.
Nadto zarzucono obrazę art. 7, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 K.p.a. poprzez niezbadanie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy oraz niezamieszczenie kompletnego uzasadnienia decyzji. W załączniku do protokołu rozprawy z dnia 2 lipca 2013 r. strona skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. Zarzuciła także naruszenie przez organ II instancji art. 15 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Podniesiono, że uzasadnienie decyzji organu II instancji nie zawiera żadnych ustaleń faktycznych co do naruszeń prawa, za które orzeczono karę pieniężną.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Przede wszystkim wskazał, że w sprawie orzekał właściwy i uprawniony organ – inspektor pracy. W jego ocenie treść pieczęci umieszczonej na pierwszej stronie w lewym górnym rogu decyzji z dnia [...] stycznia 2013 r., jak również treść pieczęci obok podpisu osoby wydającej decyzję, nie powinna nasuwać jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że decyzja ta został wydana przez inspektora pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w B. Dalej Sąd stwierdził, że kontrola inspektorów PIP obejmuje zapisy urządzenia rejestrującego, tzn. wyniki pracy tego urządzenia. Inspektorzy PIP są uprawnieni do kontroli zapisów tych urządzeń i wydawania decyzji administracyjnych nakładających kary pieniężne w przypadku stwierdzenia naruszeń w związku z przeprowadzoną kontrolą, określonych w załącznikach 1-3 do ustawy – art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Jeżeli z zapisów urządzenia rejestrującego wynika naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego to inspektorzy PIP są uprawnieni nałożenia odpowiednich kar pieniężnych. Ograniczenia kontroli zapisów urządzenia rejestrującego zawarte w ust. 2 art. 89 ustawy o transporcie drogowym dotyczą tylko upoważnionych pracowników zarządców dróg publicznych i upoważnionych pracowników właściwego organu, o których mowa w art. 18 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - w odniesieniu do przewozów regularnych i regularnych specjalnych. W kontekście powyższego Sąd I instancji uznał za bezzasadne zarzuty naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP i art. 19 K.p.a., a także zarzut naruszenia art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Nietrafny w ocenie tego Sądu jest również zarzut naruszenia art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a, a w konsekwencji zarzut naruszenia art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym polegający na wydaniu decyzji nakładającej karę pomimo, że istniały podstawy do umorzenia postępowania.
Co prawda uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało skonstruowane w taki sposób, że można wnioskować, iż organ odwoławczy dokonał jedynie kontroli postępowania pierwszoinstancyjnego w kontekście zarzutów odwołania, a powinno ono odzwierciedlać ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy przez ten organ, ale nie jest to naruszenie, które w ocenie tego Sądu miało wpływ na wynik sprawy. Jego zdaniem organy prawidłowo stwierdziły, że z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika brak właściwej organizacji i dyscypliny pracy, albowiem zastosowane dotąd środki okazały się nieskuteczne (okresowe odbieranie od kierowców danych z kart kierowców oraz danych z tachografu cyfrowego, okresowa analiza dostarczanych danych, analizowanie stwierdzonych naruszeń z kierowcą, ustne upomnienia), o czym świadczy powtarzalność naruszeń przy przekraczaniu granic w związku z transportem ładunków poza obszar Unii Europejskiej.
W przekonaniu Sądu meriti samo wskazanie przez skarżącego okoliczności, które - jego zdaniem - zwalniają go z odpowiedzialności (jak specyfika rynku i warunków wykonywania transportu w określonych krajach, niedające się przewidzieć "korki", przedłużenie odpraw celnych), nie jest wystarczające do zastosowanie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia popełniane przez kierowców nie miały charakteru wyjątkowego i niedającego się przewidzieć, a występowały wielokrotnie. W konkluzji Sąd I instancji podniósł, iż kara pieniężna została wymierzona za naruszenia, które nie zostały w żaden sposób usprawiedliwione albo wskazane argumenty nie zasługiwały na uwzględnienie. W tych przypadkach, w których dostarczono oryginały wydruków dziennych z czynności kierowcy z karty kierowcy odstąpiono od penalizacji i umorzono postępowanie. Dokonane przez inspektora PIP ustalenia wykazały jednoznacznie liczne opisane w wydanej decyzji naruszenia polegające na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skróceniu dziennego czasu odpoczynku, prowadzeniu pojazdu przez okres dłuższy niż 4,5 godziny bez wymaganej przerwy, skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku.
W tym stanie rzeczy Sąd I instancji uznał, że skarga nie znajduje uzasadnionych podstaw, wobec czego podlega oddaleniu – zgodnie z dyspozycją art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a.
W skardze kasacyjnej H. P. zaskarżył powyższe orzeczenie w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 15, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., polegające na uznaniu zaskarżonej decyzji za odpowiadającej przepisom prawa, mimo że organ II instancji dokonał jedynie kontroli postępowania organu I instancji w kontekście zarzutów odwołania bez ponownego, pełnego rozważenia materiału dowodowego, a także na niewłaściwej ocenie prawnej zaistniałego stanu faktycznego, polegającej na nieuznaniu, że skarżący wykazał okoliczności uzasadniające odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej zgodnie z art. 92b ustawy o transporcie drogowym, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, pozbawiając równocześnie skarżącego możliwości merytorycznego sformułowania zarzutów w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.
Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania, rozpoznanie sprawy również pod nieobecność skarżącego oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty te rozwinięto wskazując, że zaskarżona decyzja narusza zasadę dwuinstancyjności i nie zawiera własnych ustaleń organu odwoławczego co do zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, jak również w sposób nieuzasadniony zarzuca skarżącemu brak właściwej organizacji pracy. Tymczasem wnikliwa analiza materiału sprawy, w tym przeprowadzenie dowodów z akt osobowych pracowników, czy przesłuchania strony, pozwoliłoby na wyprowadzenie odmiennej i uzasadnionej konkluzji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku, gdyż eksponowane w niej zarzuty nie są usprawiedliwione.
Stosownie do brzmienia przepisu art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego.
Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W złożonej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej powołano się wyłącznie na podstawę uchybienia przepisom postępowania, obejmującą zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 15, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Konstrukcja tego zarzutu zasadza się na podważeniu przyjęcia przez Sąd meriti poprawności formalnej zaskarżonej decyzji, dowodząc błędnego oddalenia skargi.
Zarzut ten nie jest uzasadniony. Na wstępie należy zaznaczyć, że postępowanie kontrolne (prowadzone przez organy Państwowej Inspekcji Pracy) nie stanowi postępowania administracyjnego sensu stricto. Postępowanie kontrolne należy odróżnić od procesowej części postępowania administracyjnego, a sfery te rozdziela zamknięcie procesu kontroli ustaleniem jej wyników, które daje podstawę do wydania określonego rozstrzygnięcia. Odesłanie w zakresie nieuregulowanym w postępowaniach kontrolnych do przepisów K.p.a. (art. 12 ustawy z 13 kwietnia 2007r. o Państwowej Inspekcji Pracy) nie jest powodem do nadania im charakteru prawnego postępowania administracyjnego. Jak wskazano w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 315/10 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych), "skoro postępowanie kontrolne nie stanowi postępowania administracyjnego sensu stricto, wydane w jego toku postanowienie (....) nie jest postanowieniem wydanym w toku postępowania administracyjnego".
Także w doktrynie zwraca się uwagę na odrębność postępowania kontrolnego oraz postępowań, w których następuje stosowanie powyższych władczych instrumentów prawnych. Jest ono dokonywane poza ramami właściwego postępowania administracyjnego, według odrębnych od tego postępowania trybów. I tak, wydawanie decyzji administracyjnych podlega rygorom kodeksu postępowania administracyjnego, zaś wniesienie powództwa czy wniosku do sądu - kodeksu postępowania cywilnego. Nie ulega wątpliwości, że postępowanie kontrolne oraz postępowanie administracyjne pozostają ze sobą w ścisłym związku, m.in. poprzez powiązanie podmiotem je prowadzącym, tj. organem inspekcji pracy.
Co więcej, w postępowaniu kontrolnym, na mocy art. 12 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy pomocniczo zastosowanie znajdują również przepisy K.p.a. Oznacza to, że czynności dokumentujące ustalenia faktyczne, podejmowane przez organ kontrolujący muszą spełniać wymagania stawiane przez K.p.a. środkom dowodowym, z których mogą korzystać podmioty postępowania administracyjnego. Korzystanie w postępowaniu kontrolnym ze środków dowodowych przewidzianych w K.p.a. nie oznacza, że postępowanie kontrolne można uznać za toczące się według reguł określonych w całości przez K.p.a. (vide: M. Gersdorf, J. Jagielski, K. Rączka, Komentarz do ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, LexisNexis Warszawa 2008, s. 82-83). Mając to na uwadze należy uznać, iż organ II instancji przeprowadził postępowanie kontrolne w sposób prawidłowy i zgodny z prawem. Wyczerpał swoje możliwości dowodowe, ocenił cały zebrany materiał dowodowy, a ocena ta nie była dowolna.
Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Co ważne i co wymaga podkreślenia, skarżący nie kwestionował w toku postępowania samego przekroczenia norm czasu pracy kierowców stwierdzonego w trakcie postępowania kontrolnego natomiast odmiennie od organów oceniał konsekwencje tego stanu rzeczy. Co prawda słusznie dostrzeżono wadliwość uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wszak trafnie skonstatował Sąd I instancji, że uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż pozwalało na odczytanie intencji organu, wynikających z przedstawionego stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Problem prawny, jaki zarysował się w sprawie poddanej kontroli kasacyjnej dotyczył tego, czy organy inspekcji pracy zasadnie nałożyły na skarżącego kasacyjnie karę pieniężną jako konsekwencję stwierdzonych uchybień w zakresie przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw w jeździe oraz dziennego i tygodniowego czasu odpoczynku w transporcie międzynarodowym przez kierowców zatrudnionych w jego firmie transportowej. W rozpoznawanej sprawie wymierzona kara pieniężna jest sankcją o charakterze administracyjnym i została nałożona na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, który reguluje odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy (przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy), jak również innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym.
Pojęcie "właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Konieczne jest zatem uwzględnienie bezpośrednio treści przepisów prawa unijnego. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) 561/2006 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 4 listopada 2006r., L 102/1), przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów cytowanego rozporządzenia nr 3821/85, zwłaszcza z rozdziału II tego rozporządzenia.
Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85, w tym przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Ponadto w art. 10 ust. 4 rozporządzenia (WE) 561/2006 wskazano, że przedsiębiorstwa, spedytorzy, nadawcy ładunku, organizatorzy wycieczek, główni wykonawcy, podwykonawcy oraz agencje zatrudniania kierowców zapewnią, aby uzgodnione umownie harmonogramy transportu były zgodne z przepisami niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorca w świetle obowiązujących przepisów jest nie tylko zobowiązany do stworzenia takich warunków pracy kierowców, aby mogli przestrzegać przepisów dotyczących transportu drogowego, ale jest także zobowiązany do świadczenia usług transportowych zgodnie z obowiązującym prawem. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za rezultaty prowadzonej działalności transportowej, a nie wyłącznie za stworzenie warunków do realizacji działalności zgodnej z prawem.
Wszelkie stwierdzone nieprawidłowości obciążają zatem przedsiębiorcę. Dla przyjęcia jego odpowiedzialności wystarczające jest ustalenie, że nastąpiło naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, nawet jeśli powstało ono w sposób niezawiniony. Kontrola przeprowadzona w przedsiębiorstwie skarżącego kasacyjnie wykazała natomiast szereg nieprawidłowości (szczegółowo zreferowanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku). Charakter stwierdzonych naruszeń, ich powtarzalność, brak reakcji przedsiębiorcy wskazują jednoznacznie, że naruszenia te on tolerował i nie podejmował działań zapobiegawczych. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawierał żadnych przesłanek wskazujących na możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Skarżący kasacyjnie nie zdołał skutecznie zanegować ustaleń organów orzekających w sprawie, nawet w skardze kasacyjnej, co czyni zaskarżony wyrok uznający legalność wydanych przezeń decyzji trafnym.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji niniejszego orzeczenia.
- - ---------------------- 10