Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Wr 188/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę S.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...], w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy kat. B oraz zwrotu dokumentu.
Powyżej przywołany wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] (dalej również: "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji"), w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, wydał na podstawie art. 5 ust. 3b ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2012 r., poz. 1228 – dalej: "ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów", "powołana ustawa" lub "przywołana ustawa") decyzję o zatrzymaniu S.W. (dalej również: "dłużnik alimentacyjny", "dłużnik", "skarżący" lub "strona") wydanego przez Starostę [...] prawa jazdy kat. B nr [...] (punkt 1. osnowy), nakazującą jednocześnie w punkcie 2. zwrot prawa jazdy do depozytu Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w [...].
W uzasadnieniu organ I instancji, wskazując na ustalony stan faktyczny, podniósł, że ostateczną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] skarżącego uznano za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązania alimentacyjnego, na skutek niezastosowania się do wezwania do osobistego stawiennictwa w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w [...] (dalej: MOPS w [...]) celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania oświadczenia majątkowego; w następstwie takiego stanu rzeczy MOPS w [...] złożył wniosek o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji z [...] grudnia 2013r. skarżący podniósł, że nie zgłosił się w wyznaczonym terminie w MOPS w [...], gdyż był bliski załamania z chwilą uzyskania informacji o nieuleczalnej chorobie ojca, podczas gdy matka od 2010 r. jest osobą całkowicie niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji. Argumentował, że opiekuje obojgiem rodziców, nie może uzyskać pracy i jest w trudnej sytuacji materialnej, z powodu której nie jest w stanie płacić alimentów. Stwierdził, że odebranie prawa jazdy znacznie utrudni sprawowanie tej opieki.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "Kolegium" lub "organ") decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przywołało brzmienie art. 5 ust. 3b ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, wywodząc, że organ właściwy dłużnika alimentacyjnego kieruje do starosty wniosek o zatrzymanie prawa jazdy, gdy wydana wobec tego dłużnika decyzja o uznaniu za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych stanie się ostateczna. Kolegium podniosło, że zgodnie art. 5 ust. 5 powołanej ustawy na podstawie tego wniosku Prezydent Miasta wydał decyzję o zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy, gdyż skarżący został uznany za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych, co nastąpiło decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] czerwca 2013 r., doręczoną skarżącemu 19 czerwca 2013 r., od której strona nie wniosła odwołania.
W konsekwencji organ uznał, że ze względu na okoliczności sprawy organ I instancji był zobowiązany do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Zdaniem Kolegium, jednoznaczne sformułowanie art. 5 ust. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wskazuje na to, że tego rodzaju decyzja ma charakter związany, co oznacza, że w sytuacji spełnienia wskazanych w tym przepisie przesłanek Prezydent Miasta miał obowiązek podjąć takie rozstrzygnięcie. Kolegium przywołało także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 lutego 2014 r. sygn. akt 23/10, w którym Trybunał uznał, że art. 5 ust. 3b powołanej ustawy w zakresie, w jakim stanowi, że organ właściwy dla dłużnika kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego, jest zgodny z zasadą proporcjonalności wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (dalej: "WSA we Wrocławiu" lub "Sąd I instancji") dłużnik alimentacyjny ponowił argumentację podniesioną w odwołaniu i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Ustanowiony dla skarżącego w toku postępowania pełnomocnik z urzędu w piśmie procesowym z dnia 3 czerwca 2014 r. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając organowi naruszenia prawa procesowego: art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: K.p.a.) w zw. z art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów – przez brak zebrania całego materiału dowodowego oraz naruszenie swobodnej oceny dowodów i błędne ustalenia faktyczne w sprawie poprzez dowolne przyjęcie, że skarżący jest osobą uchylającą się od obowiązku alimentacyjnego.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało dotychczasową argumentację i wniosło o oddalenie skargi.
Oddalając skargę wyrokiem z dnia 27 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Wr 188/14, WSA we Wrocławiu w uzasadnieniu podniósł, że od 1 stycznia 2012 r. nowelizacją wprowadzoną ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. nr 205, poz.1212) została zmieniona procedura zatrzymania prawa jazdy i wszczęcie postępowania w sprawie zatrzymania dłużnikowi alimentacyjnemu prawa jazdy uwarunkowane jest ostatecznym zakończeniem postępowania w sprawie uznania tego dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Dalej w uzasadnieniu Sąd I instancji wywodził, że jeżeli zachodzi jedna z przesłanek wymienionych w art. 5 ust. 3 powołanej ustawy organ obowiązany jest wszcząć postępowanie dotyczące uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, a przed wydaniem takiej decyzji organ powinien zbadać, czy nie zachodzi przesłanka negatywna określona w art. 5 ust. 3a tej ustawy, który stanowi, że decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się, jeżeli przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się on w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Zdaniem Sądu I instancji z art. 5 ust. 3b ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wynika jasno, że dopiero gdy decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych stanie się ostateczna, organ właściwy dłużnika kieruje do starosty wniosek o zatrzymanie mu prawa jazdy, dołączając do niego odpis rzeczonej decyzji, (a ponadto składa wniosek o ściganie za przestępstwo określone w art. 209 § 1 Kodeksu karnego) i zgodnie z art. 5 ust. 5 przywołanej ustawy, na podstawie takiego wniosku, właściwy starosta powiatowy wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.
Wskazując na to, że skarżącego uznano za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, bowiem nie odwołał się od doręczonej mu decyzji z dnia [...] czerwca 2013 r., WSA we Wrocławiu stwierdził, że decyzja ta stała się ostateczna z dniem 3 lipca 2013 r. i w związku z tym MOPS w [...] w piśmie z dnia 22 lipca 2013 r. skierował do Prezydenta Miasta wniosek, o którym mowa w art. 5 ust. 3b powołanej ustawy. W konsekwencji Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie zaistniały przesłanki, które w świetle art. 5 ust. 5 powołanej ustawy nakładają na organ I instancji bezwzględny obowiązek wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu; w razie spełnienia wymienionych w tym przepisie przesłanek ustawa nie pozostawia właściwemu organowi żadnego zakresu uznania administracyjnego, lecz obliguje go do wydania takiego rozstrzygnięcia.
Zdaniem WSA we Wrocławiu nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja dotycząca sytuacji materialnej i życiowej, w jakiej się znajduje skarżący, gdyż zarzuty tego rodzaju mogłyby mieć znaczenie przy ocenie prawidłowości decyzji o uznaniu go za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Sąd I instancji stwierdził, że nie stanowi to jednak przedmiotu skargi, zatem kwestie te nie mogą wpływać na ocenę prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia o zatrzymaniu prawa jazdy, którego wydanie determinują wyłącznie dwie ustawowe przesłanki, a mianowicie: ostateczna decyzja, o której mowa w art. 5 ust. 3b ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i skierowanie do starosty wniosku o zatrzymanie prawa jazdy przez organ właściwy dłużnika, a w rozpatrywanej sprawie przesłanki te zostały spełnione.
Ponadto Sąd I instancji dodał, że art. 5 ust. 6 powołanej ustawy przewiduje możliwość uchylenia na wniosek organu właściwego dłużnika alimentacyjnego decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy i przywołał wymienione w tym przepisie sytuacje, w których może to nastąpić. Zwrócił również uwagę na to, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 lutego 2014 r. (sygn. akt K 23/10) potwierdził zgodność przepisu art. 5 ust. 3b tej ustawy z zasadą proporcjonalności wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł S.W., zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając naruszenie art. art. 145 § 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270, z późn. zm. [aktualnie: Dz.U. z 2016 r., poz. 718] – dalej: P.p.s.a.) poprzez jego niezastosowanie, a także naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów – poprzez brak zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i poczynienie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, a także art. 7 k.p.a. w zw. z art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy i pominięcie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli w tym interesu skarżącego i jego rodziny.
Skarżący domagał się uchylenia w całości wyroku WSA we Wrocławiu i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżący zakwestionował stanowisko Sądu I instancji co do tego, że zarzuty skargi są irrelewantne dla bytu zaskarżonej decyzji, gdyż dotyczą wyłącznie wcześniejszego postępowania dotyczącego uznania go za dłużnika alimentacyjnego. W jego ocenie nie można dopuścić do istnienia w obrocie prawnym decyzji sprzecznych z ratio legis podstawy prawnej ich wydania. Skarżący w tym zakresie szeroko – podobnie jak w piśmie procesowym z dnia 3 czerwca 2014 r. – opisał swoją sytuację rodzinną i zawodową, wskazując na to, że nigdy nie uchylał się od obowiązku alimentacji, a zaległości alimentacyjne powstały z uwagi na trudną sytuację rodzinną i majątkową strony, w tym sprawowanie opieki nad schorowanymi rodzicami. W tym zakresie podniósł, że od początku 2013 r. stan zdrowia ojca radykalnie się pogorszył i od tego czasu skarżący nie może liczyć na jego pomoc w opiece nad niepełnosprawną matką, zaś od września 2013 r., będąc zarejestrowany w urzędzie pracy, pozostaje bez pracy, gdyż sprawowanie opieki nad chorymi rodzicami znacznie utrudnia czy wręcz uniemożliwia mu podjęcie pracy i jedynym źródłem jego utrzymania jest zasiłek z pomocy społecznej w kwocie nieprzekraczającej 300 zł. Wskazując na taki stan faktyczny, skarżący argumentował, że z uwagi na wykonywanie obowiązku alimentacyjnego wobec swoich rodziców nie jest w stanie wykonywać innego obowiązku alimentacyjnego dotyczącego kwoty ok. 300 zł miesięcznie.
Dalej wywodził, że nie może być uznany za osobę uchylającą się od takiego obowiązku, zaś posiadanie prawa jazdy jest niezbędne dla wykonywania opieki nad rodzicami, a jego brak zdolność alimentacyjną skarżącego znacznie pomniejszy, ograniczając jego możliwości zarobkowe, jak i uniemożliwi realizację równie istotnego prawnie obowiązku alimentacyjnego względem jego rodziców. Stąd też uznał, że wdrażanie wobec niego środków dyscyplinujących w postaci zatrzymania prawa jazdy w celu wymuszenia realizacji drugiego obowiązku alimentacyjnego jest in concreto sprzeczne z założeniami przywołanej ustawy. Jego zdaniem wszystkie te okoliczności powinny być wzięte pod uwagę przez organy administracji oraz Sąd I instancji, prowadząc do uznania, że ze względu na szczególne okoliczności rodzinno-majątkowe skarżącego brak było podstawy faktycznej do zatrzymania prawa jazdy, stąd też zaskarżoną decyzję i wyrok Sądu I instancji należy uznać za "sprzeczne z rzeczywistością".
W piśmie procesowym z dnia 4 marca 2016 r., złożonym w toku postępowania, skarżący podał, że jego ojciec zmarł, zaś on sam nadal sprawuje opiekę nad matką, która przechodzi głęboką depresję po śmierci jego ojca; ponadto nadmienił, że od ok. roku ma "systematycznie potrącane przez Komornika alimenty z tytułu zatrudnienia w [...] ".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym wysoce sformalizowanym. Zawarte w skardze kasacyjnej podstawy i wnioski wyznaczają granice skargi. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Sądu. Tak więc to autor skargi kasacyjnej określa zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej.
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze zarzutów jako niezasadny ocenić należy wskazany w pkt. 1 petitium skargi zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a.
Pomijając błędne wskazanie jednostki redakcyjnej przepisu art. 145 § 1 Ppsa, który nie zawiera "ust. 1", przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Chcąc zatem w skardze kasacyjnej podważyć przyjęty przez Sąd I instancji stan faktyczny, zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a., powinien być powiązany z naruszeniem przez organy administracyjne konkretnych przepisów procedury administracyjnej oraz stwierdzeniem, że doszło do oddalenia skargi mimo naruszeń tych przepisów w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak takiego powiązania czyni ten zarzut niezasadnym. Mimo, iż pkt. 1 petitium skargi zawiera wyłącznie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a, analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje jednak, iż intencją jej autora było powiązanie tego zarzutu z w wymienionymi w pkt. 2 i 3 zarzutami naruszenia przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej przepisów art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a., w związku z art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. W taki właśnie sposób rozpoznał przedmiotowe zarzuty Sąd Odwoławczy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, iż Ustawodawca w art. 5 ust. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przewidział obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy po otrzymaniu wniosku sporządzonego po wydaniu ostatecznej decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Norma ta nie uzależnia możliwości zatrzymania prawa jazdy od jakichkolwiek innych warunków. Organ orzekający o zatrzymaniu prawa jazdy, do którego trafi przedmiotowy wniosek jest zobligowany wyłącznie do sprawdzenia czy w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych i nie ma możliwości wydania innej decyzji, aniżeli decyzji zatrzymującej prawo jazdy.
Nie ma racji autor skargi kasacyjnej podnosząc, iż w toku postępowania w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy prowadzonego w oparciu o przepis art. 5 ust. 5 przywołanej ustawy, organ winien uwzględnić podnoszone przez S.W. okoliczności związane z jego sytuacją rodzinną, a w szczególności dotyczące opieki sprawowanej nad rodzicami. Takie przekonanie autora skargi kasacyjnej nie znajduje oparcia w treści art. 5 ust. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który to przepis ma charakter normy bezwzględnie obowiązującej, która nie pozostawia organowi administracji publicznej żadnego zakresu uznania administracyjnego.
Słuszne zatem było stanowisko orzekających w sprawie organów, zaakceptowane przez Sąd I instancji, iż w ramach ustalanego stanu faktycznego nie podlegało badaniu, czy S.W. istotnie jest dłużnikiem alimentacyjnym uchylającym się od ciążącego na nim zobowiązania. Okoliczność ta mogła być przez S.W. kwestionowana wyłącznie w toku postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta [...], a zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...], którą skarżącego uznano za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, na skutek niezastosowania się do wezwania do osobistego stawiennictwa w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w [...] celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania oświadczenia majątkowego. To właśnie w toku tego postępowania administracyjnego skarżący S.W. mógł podnosić wszelkie okoliczności w celu wykazania, że nie uchyla się od obowiązku alimentacyjnego.
Wbrew argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej dla rozstrzygnięcia w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, wydanego na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów bez znaczenia są konsekwencje jakie dla zobowiązanego i jego bliskich spowoduje zatrzymanie uprawnień do kierowania pojazdami. Należy w tym miejscu przypomnieć, że przepis art. 5 ust. 3b przywołanej ustawy, wprowadzony do ustawy na mocy nowelizacji z dnia 19 sierpnia 2011 r., był przedmiotem badania pod kątem zgodności z Konstytucją RP. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 12 lutego 2014 r., K 23/10 (Dz.U. z 2014 poz. 236) orzekł o zgodności tego unormowania z zasadą proporcjonalności wyrażoną w art. 2 ustawy zasadniczej.
Nie można zgodzić się również z zaprezentowaną w skardze kasacyjną oceną ratio legis ustawy z 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zagadnienie to było przedmiotem zainteresowania Trybunału Konstytucyjnego, który w cytowanym już wyroku z 12 lutego 2014r. stwierdził, iż "instytucję zatrzymania prawa jazdy należy postrzegać jako instrument wpływający na zwiększenie stopnia realizacji podstawowego celu ustawy, tj. wywiązywania się dłużników z ustalonych przez sąd zobowiązań alimentacyjnych. Choć jest on powiązany z innymi instrumentami uregulowanymi w tej ustawie (takimi jak wywiad alimentacyjny) oraz z procedurą uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, to jednak jego ratio nie wyczerpuje się z chwilą, gdy dłużnik utrudniający egzekucję lub uchylający się od zarobkowania zaczyna współpracować z właściwymi organami. Musi on wywiązać się przez 6 miesięcy z co najmniej połowy ustalonych alimentów.
W tej regulacji istnieje zatem element dyscyplinujący dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od wywiązania się ze swoich zobowiązań do ich regulowania. Ten podstawowy cel został zresztą wyraźnie podkreślony w preambule do niniejszej ustawy, która stanowi, że wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji". Stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w powyższym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela.
Należy zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, iż intencją ustawodawcy w zakresie unormowania z art. 5 ust. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów nie było pozbawianie środków do życia dłużników alimentacyjnych oraz innych wierzycieli alimentacyjnych. Jak już jednak wskazano powyżej ustawodawca zagwarantował dłużnikom alimentacyjnym możliwość podnoszenia okoliczności związanych z ich sytuacją życiową i realizacją obowiązków alimentacyjnych, w toku postępowania o uznanie dłużnika alimentacyjnego za osobę uchylającą się od zobowiązania alimentacyjnego. S.W., wobec którego takie postępowanie się toczyło, także miał możliwość podnoszenia tego rodzaju argumentacji, jednak nie skorzystał z możliwości wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] czerwca 2013 r. którą skarżącego uznano za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Reasumując powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie, a Sąd I instancji nie naruszył prawa, stwierdzając w zaskarżonym wyroku, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.