Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 2 sierpnia 2012 r. K.G. wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Powiatu w C. z dnia 5 września 1974 r., Nr [...]. Wnioskodawczyni zarzuciła rażące naruszenie prawa, tj. wydanie decyzji w stosunku do osoby nieżyjącej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), oraz wydanie decyzji, która była niewykonalna, a ta niewykonalność miała charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.).
Ww. decyzją z dnia 9 listopada 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ciechanowie umorzyło postępowanie w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż akt administracyjny, którego stwierdzenia nieważności domaga się wnioskodawczyni nie jest decyzją administracyjną. Kolegium wyjaśniło, że pomimo, iż akt ten zatytułowany jest "decyzja", to jednak nie zawiera jednego z podstawowych jej elementów, tj. rozstrzygnięcia (osnowy), gdyż nie orzeka w sposób władczy i jednostronny o prawach lub obowiązkach konkretnego podmiotu. Skoro więc, postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności może być prowadzone w stosunku do decyzji i postanowień, na które służy zażalenie - to zaistaniały podstawy do umorzenia postępowania w przedmiotowej sprawie.
Z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy wystąpiła K.G.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ciechanowie decyzją z dnia 15 stycznia 2013 r., nr [...] po rozpatrzeniu wniosku K.G. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia 9 listopada 2012 r., nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Powiatu w Ciechanowie z dnia 5 września 1974 r., nr [...] o skierowaniu do egzekucji nieruchomości rolnej o pow. 12,26 ha położonej w K. za zaległości podatkowe dłużnika H.G. – utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu, Kolegium podtrzymało swoje stanowisko podnosząc, że objęty postępowaniem nadzorczym akt nie stanowi decyzji administracyjnej, tym samym niemożliwe było stwierdzenie jego nieważności. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż nie można powyższego aktu traktować jako aktu administracyjnego zewnętrznego, który ma na celu władcze działanie prawne organu administracji publicznej skierowane na wywołanie konkretnych, indywidualnie oznaczonych w stosunku do konkretnego podmiotu skutków prawnych. Naczelnik Powiatu w Ciechanowie nie dokonał bowiem poprzez ów akt jakiejkolwiek konkretyzacji prawa, stanowiącej podstawę do korzystania przez jednostkę z należnych jej praw lub wykonania obowiązków. Kolegium podkreśliło, że sprawa prowadzona przez Naczelnika Powiatu w Ciechanowie nie dotyczyła wywłaszczenia nieruchomości - jak twierdzi strona skarżąca. Instytucję wywłaszczenia na dzień wydania objętego postępowaniem nadzorczym aktu regulowały bowiem przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64 ze zm.). Tymczasem, przedmiotowa sprawa dotyczy przejęcia nieruchomości za długi, do czego podstawę prawną stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności (t.j. Dz. U. z 1969 r., Nr 17, poz. 130). Dalej, Kolegium wyjaśniło, że przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. powołany w akcie, którego stwierdzenia nieważności domaga sie K.G., stanowił, iż przymusowe przejęcie całości lub części nieruchomości rolnej na własność Państwa następowało na podstawie postanowienia sądu właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Wniosek o wydanie postanowienia zgłaszał organ finansowy w wykonaniu uchwały prezydium powiatowej rady narodowej o wszczęciu postępowania. W ocenie Kolegium, istotne w sprawie było to, iż akt (zatytułowany decyzja) z dnia 5 września 1974 r. nie orzekał o prawach i obowiązkach konkretnie określonego podmiotu (w tym przypadku H.G.). Aktem tym, Naczelnik postanowił bowiem: a) skierować egzekucję do całej nieruchomości rolnej – 12,26 ha, położonej w K.; b) wystąpić do sądu z wnioskiem o przejęcie w całości ww. nieruchomości; c) uczynić odpowiedzialnym za wykonanie powyższych czynności Kierownika Wydziału Finansowego. W konsekwencji, zdaniem organu odwoławczego, akt Naczelnika Powiatu w Ciechanowie z dnia 5 września 1974 r. (zatytułowany “Decyzja Nr [...]"), był aktem wewnętrznym, inicjującym postępowanie w sprawie, samo zaś przejęcie nieruchomości rolnej następowało nie w drodze decyzji administracyjnej, ale w drodze orzeczenia sądu powszechnego. Konsekwencją tego aktu był wniosek Urzędu Powiatowego w Ciechanowie – Wydział Finansowy z dnia 6 września 1974 r., skierowany do Sądu Powiatowego w Ciechanowie Wydział Cywilny o przejęcie całej nieruchomości o pow. 12,26 ha położonej w K., stanowiącej H.G. W następstwie powyższych działań doszło do wydania postanowienia Sądu Powiatowego w Ciechanowie z dnia 20 września 1974 r., sygn. akt [...] o przejęciu tejże nieruchomości za zalegle należności na własność Państwa. W wyniku rewizji J.G. i R.G. (spadkobierców H.G.), postanowieniem z dnia 16 stycznia 1975 r. Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego w Warszawie oddalił rewizję. Kolegium wyjaśniło, że nie jest jego rolą ocena prawidłowości postępowań sądów powszechnych. Jednocześnie organ odwoławczy podniósł, że skierowanie decyzji do osoby zmarłej (na co zwraca uwagę wnioskodawczyni) mieści się w przyczynie stwierdzenia nieważności decyzji określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Skoro więc, akt z dnia dnia 5 września 1974 r., nie był decyzją administracyjną (czego wyrazem jest umorzenie postępowania w sprawie) - to organ nadzoru nie rozpatrywał sprawy do meritum, tj. nie badał czy doszło do rażącego naruszenie prawa w rozumieniu przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto, za niezasadne Kolegium uznało twierdzenie K.G., iż skierowanie ww. aktu do osoby zmarłej stanowiło podstawę stwierdzenia nieważności decyzji określoną w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Ta podstawa stwierdzenia nieważności decyzji dotyczy bowiem sytuacji, gdy czynności składające się na treść obowiązków i uprawnień zawartych w decyzji są niewykonalne z przyczyn technicznych lub prawnych tkwiących w ich naturze. Niewykonalność decyzji z przyczyn technicznych to niemożliwość wykonania np. z uwagi na istniejący stan wiedzy technicznej, natomiast niewykonalność prawna decyzji to przykładowo warunek uzależniający skutki decyzji od zdarzenia przyszłego lub niepewnego dodany do treści decyzji, który nie ma podstawy w przepisach prawa oraz, który jest ze swej istoty niewykonalny. Tymczasem skierowanie decyzji do osoby zmarłej mieści się w przyczynie stwierdzenia nieważności decyzji określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie z dnia 15 stycznia 2013 r., nr [...], do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wniosła K.G., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego W.G.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
- naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. (Dz. U. z 1969 r., Nr 17 poz. 130) w zw. z art. 104 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, iż decyzja Naczelnika Powiatu w Ciechanowie z dnia 5 września 1974 r. nie zawiera rozstrzygnięcia, a więc w istocie nie jest decyzją administracyjną, w sytuacji gdy decyzja ta wszczęła postępowanie, a ponadto w jej treści określono: a) nieruchomość, która ma ulegać wywłaszczeniu, b) osobę, która ma być wywłaszczana, c) kwotę zaległości podatkowej;
- naruszenie art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji, chociaż decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania, a niewykonalność ta miała charakter trwały - decyzja została wydana w stosunku do osoby nieżyjącej.
Wskazując na powyższe zarzuty K.G. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Strona skarżąca wskazała na przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. stwierdzając, że wbrew twierdzeniom organów administracji decyzją nr 26/74 wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiocie przejęcia nieruchomości rolnych należących do H.G. na rzecz Skarbu Państwa, za zaległe należności podatkowe. Decyzja ta była podstawą do złożenia wniosku do sądu powszechnego, czyli wyznaczała zakres podmiotowy i przedmiotowy toczącego się w dalszej części postępowania. Dalej podkreślono, że sąd powszechny jest związany treścią decyzji (uchwały) o wszczęciu postępowania, co najmniej w zakresie w jakim wskazano tam nieruchomość przeznaczoną do przejęcia, co wynika z z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 1971 r., sygn. akt I CR 540/71. K.G. podniosła, że w niniejszej sprawie zamiast uchwały wydana była decyzja. Świadczy to o rażącym naruszeniu przepisów prawa (w odniesieniu do formy rozstrzygnięcia oraz organu, który miał je wydać), nie zmienia to jednak sytuacji, iż decyzja ta nie miała jedynie wewnętrznego charakteru jak wywodzi SKO, ale wywierała również skutki na zewnątrz, gdyż: a) wskazywała nieruchomość, która podlegała przejęciu, co w sposób ewidentny stanowi ingerencję w prawa właścicielskie, konkretna osoba mogła być bowiem właścicielem wielu nieruchomości, a na skutek decyzji przejęciu miały podlegać jedynie te, które wskazał organ administracji; b) sąd powszechny był związany wskazaniem nieruchomości.
Następnie, powołując się na art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r., który mówi o uchwale prezydium powiatowej rady narodowej, skarżąca podkreśliła, że SKO powinno rozważyć, czy sprawa ta została załatwiona we właściwej formie (decyzja zamiast uchwały), oraz przed właściwym organem. Stwierdzenie uchybień w tym zakresie dałoby ewentualnie podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. - decyzja wydana bez podstawy prawnej oraz z rażącym naruszeniem prawa. Skarżąca, zarzuciła organowi także to, iż ten nie zbadał czy prezydium powiatowej rady narodowej wydało uchwałę o przejęciu nieruchomości H.G.; czy z treści tej uchwały nie wynikała konieczność wydania decyzji 26/74; czy nie obowiązywały przepisy, zgodnie z którymi istniała konieczność wydania decyzji 26/74. W dalszej części skargi podkreślono, iż żaden z sądów nie miał wątpliwości, że decyzja 26/74 stanowiła podstawę do wszczęcia postępowania o przejęcie nieruchomości. Z uzasadnienia postanowienia II instancji wynika również, iż zakres kognicji sądów powszechnych nie obejmował ani kontroli wysokości zadłużenia ani wskazania przejmowanej nieruchomości. Fakty te zostały określone w decyzji 26/74. Okoliczność, iż dla sądów powszechnych decyzja administracyjna stanowiła podstawę do wszczęcia postępowania o przejęcie nieruchomości może oznaczać, iż co do zasady jej wydanie było prawidłowe. Mogłoby to oznaczać, iż jej jedyną wadą było skierowanie do osoby nieżyjącej. Oznacza to, iż była niewykonalna w chwili jej wydania, a niewykonalność ta miała charakter trwały. Stosownie do art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. stanowi to podstawę stwierdzenia nieważności decyzji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ciechanowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 października 2013 r. o sygn. akt I SA/Wa 738/13 oddalił powyższą skargę.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, prawidłowo organ wywiódł, że akt Naczelnika Powiatu w Ciechanowie, pomimo nazwania go "decyzją", nie stanowi decyzji administracyjnej, o jakiej mowa w art. 107 § 1 k.p.a. Trafnie też Kolegium uznało, że skoro akt z dnia 5 września 1974 r. nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu przepisów k.p.a., wobec tego nie jest możliwym zastosowanie w wobec niego instytucji stwierdzenia nieważności, a w konsekwencji czego koniecznym jest umorzenie postępowania, jako bezprzedmiotowego.
WSA w Warszawie wskazał, że pismo z dnia 5 września 1974 r., mimo że nazwane jest decyzja, zawiera oznaczenie organu administracji państwowej, który je wydał, przepisy prawa stanowiące podstawę jego wydania i podpis osoby reprezentującej organ administracji, nie rozstrzyga jednak o prawach lub obowiązkach jednostki. Ponadto, akt ten nie został nawet skierowany do właściciela zadłużonej nieruchomości rolnej (ewentualnie jego następców prawnych), innymi słowy nie wskazywał adresata tego aktu. Analiza jego treści jednoznacznie wskazuje, że stanowił on jedynie podstawę skierowania egzekucji do całej zadłużonej nieruchomości rolnej oraz wystąpienia do Sądu z wnioskiem o przejęcie całej nieruchomości. Taki charakter aktu potwierdza zresztą wniosek z dnia 6 września 1974 r., skierowany do Sądu Powiatowego w Ciechanowie przez Urząd Powiatowy w Ciechanowie – Wydział Finansowy, którym wystąpiono o przejęcie na własność Państwa ww. nieruchomości rolnej.
Sąd pierwszej instancji nie zgodził się ze stroną skarżącą, iż sprawą administracyjną w niniejszej sprawie określoną w przepisach prawa było wszczęcie postępowania (decyzją nr 26/74) w przedmiocie przejęcia nieruchomości rolnych należących do H.G. na rzecz Skarbu Państwa za zaległe należności podatkowe. Ponadto WSA w Warszawie wskazał, że wbrew zarzutom skargi, w postępowaniu tym organy administracji nie były uprawnione do kwestionowania okoliczności, że pomimo treści art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. w miejsce uchwały prezydium powiatowej rady narodowej o wszczęciu postępowania (poprzedzającej wniosek organu finansowego o wydanie postanowienia przez Sąd o przejęciu zadłużonej nieruchomości rolnej) została wydana przez Naczelnika Powiatu w Ciechanowie decyzja Nr [...] z dnia 5 września 1974 r. – skoro nie kwestionował tego sąd powszechny orzekając o przejęciu ww. nieruchomości rolnej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła K.G.. Postawiła w niej pięć zarzutów.
Po pierwsze, naruszenie art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wydanie wyroku bez oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy i uznanie, że decyzja z dnia 5 września 1974 r. nie została skierowana do H.G., chociaż adresat decyzji jest wprost wskazany w jej treści oraz brak wyjaśnienia, z jakiego powodu uznano, iż H.G. nie jest adresatem tej decyzji.
Po drugie, naruszenie art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. przez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu do decyzji, z jakiego powodu Sąd uznał, iż decyzja z 5 września 1974 r. nie rozstrzyga o prawach i obowiązkach jednostki.
Po trzecie, naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieodniesienie się do zarzutu zawartego w skardze, dotyczącego naruszenia art. 3 ust. 1 ustawy o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności w zw. z art. 104 § 1 k.p.a.
Po czwarte, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. obowiązującym obecnie oraz art. 99 § 1 k.p.a. wedle stanu prawnego obowiązującego w dniu 5 września 1974 r., przez odmowę uchylenia decyzji SKO, chociaż naruszała ona prawo stwierdzając, że akt stosowania prawa z dnia 5 września 1974 r. nie jest decyzją administracyjną.
Po piąte, naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. przez odmowę uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż naruszała ona prawo, gdyż umorzono postępowanie, chociaż postępowanie nie było bezprzedmiotowe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo wykazał w uzasadnieniu wydanego przez siebie orzeczenia, zgodnie z wymaganiami art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), że pismo Naczelnika Powiatu w Ciechanowie z dnia 5 września 1974 r. zatytułowane jako "decyzja" nie zostało skierowane do H.G.. Z treści tej "decyzji" wynika bowiem jedynie w odniesieniu do H.G., iż wniosek Wydziału Finansowego Urzędu Powiatowego w Ciechanowie został złożony w związku ze sprawą likwidacji zaległości podatkowych dłużnika obywatela H.G. zamieszkałego w gminie Sońsk. Jednak, jak wynika z § 3 tej "decyzji", pismo to jest skierowane do Kierownika Wydziału Finansowego Powiatu w Ciechanowie. Brak jest jakiejkolwiek informacji, aby było ono doręczane H.G. Nie było przy tym takiej konieczności, gdyż jak trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przedmiotowe pismo nie stanowi decyzji administracyjnej, a akt zarządzania z zakresu wewnętrznego. Naczelnik Powiatu zobowiązuje bowiem w tym piśmie Kierownika Wydziału Finansowego Powiatu do wystąpienia do sądu z wnioskiem o przejęcie oznaczonej nieruchomości. Nakłada zatem obowiązek, ale na podmiot w ramach stosunku podległości organizacyjnej i służbowej, a materia ta pozostaje poza zakresem normowania k.p.a. W piśmie tym brak jest zaś jakiegokolwiek rozstrzygnięcia, które by odnosiło się do praw i obowiązków H.G.. To, że pojawia się w nim imię i nazwisko H.G. nie oznacza bowiem, że jest ono do niego skierowane, o tym bowiem świadczy to, na kogo pismo nakłada obowiązki lub komu przyznaje uprawnienia bądź komu przekazuje informację. Analiza pisma z dnia 5 września 1974 r. wskazuje, że takim podmiotem nie był H.G..
Zgodnie z art. 99 § 1 k.p.a. w brzmieniu z daty wskazanej w piśmie Naczelnik z dnia 5 września 1974 r., decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji państwowej i strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, osnowę i datę decyzji, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, oraz podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego. Współcześnie art. 107 § 1 k.p.a. stanowi podobnie, że decyzja administracyjna powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. A zatem niezmiennie wymaganym elementem decyzji jest to, aby rozstrzygała (zawierała osnowę) o prawach lub obowiązkach adresata. Podobnie w orzecznictwie i doktrynie spostrzega się, że jakkolwiek nie tytuł pisma, lecz jego treść determinuje uznanie go za decyzję administracyjną (zob. m.in. postanowienie NSA z dnia 27 lutego 2015 r., I OSK 392/15), to do poddania danego aktu kontroli jako decyzja administracyjna wystarczy spełnienie następujących elementów materialnoprawnych: musi on pochodzić od organu administracji i w sposób władczy rozstrzygać w sprawie indywidualnej o prawach osoby niepodlegającej organowi służbowo czy organizacyjnie (por. wyrok NSA z 21 lutego 1994 r., I SAB 54/93, OSP 1995, nr 11, poz. 221, z glosą aprobującą B. Adamiak i J. Borkowskiego, s. 495-498). Skoro zatem przedmiotowe pismo Naczelnik Powiatu nie zawierało rozstrzygnięcia o prawach lub obowiązkach H.G. ani też nie było do niego skierowane, lecz wydane zostało w ramach stosunków wewnętrznych, to tym samym nie sposób uznać je za decyzję administracyjną, a zatem – jak wykazał to Sąd pierwszej instancji – nie znajdywało do niego zastosowania regulacja dotycząca stwierdzania nieważności decyzji. Tym samym organ zobowiązany był do nieprowadzenia bezprzedmiotowego postępowania administracyjnego, co prawidłowo uczynił.
Naczelny Sąd Administracyjny pragnie wskazać, że również skarżąca kasacyjnie nie podała, w jaki sposób rzeczone pismo z dnia 5 września 1974 r. uszczuplało, poszerzało bądź modyfikowało uprawnienia bądź obowiązki H.G. Przeciwnie, sama zaznaczyła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że "decyzją [...] wyznaczono zakres podmiotowy i przedmiotowy toczącego się w dalszej części postępowania dotyczącego przejęcia nieruchomości". A zatem skarżąca kasacyjnie sama dostrzega, że pismo z dnia 5 września 1974 r. nie rozstrzygało o sprawie przejęcia nieruchomości, skoro postępowanie się to w dalszej części toczyło. Trudno zaś wyróżnić, jak próbuje uczynić to skarżąca kasacyjnie, "sprawę w sprawie" w postaci sprawy materialnej wszczęcia postępowania w przedmiocie przejęcia nieruchomości, zwłaszcza że wszczęcie postępowania jest czynnością procesową a nie materialną, a w niniejszej sprawie wszczęcie to nie dotyczyło postępowania administracyjnego, a swoistego, określonego w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności (tekst jedn. Dz. U. z 1969 r. Nr 17, poz. 130).
Wskazać należy, że jak stanowił art. 3 ust. 1 ustawy o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe, "Przymusowe przejęcie całości lub części nieruchomości rolnej na własność Państwa następuje na podstawie postanowienia sądu powiatowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Wniosek o wydanie postanowienia zgłasza organ finansowy w wykonaniu uchwały prezydium powiatowej rady narodowej o wszczęciu postępowania. Do wniosku organ finansowy dołącza odpis uchwały prezydium powiatowej rady narodowej i wykaz należności scalonych." Z przepisu tego wyraźnie zatem wynika, że rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach w przedmiotowej materii należało do kompetencji sądu powiatowego. Nie mogło takiego skutku wywrzeć pismo Naczelnika Powiatu, które w niniejszej sprawie zawiera jedynie zobowiązanie organu finansowego do wystąpienia do sądu powiatowego, zgodnie z wyżej cytowanym przepisem. Należy bowiem skonstatować, że w świetle ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności zarówno uchwała prezydium powiatowej rady narodowej (naczelnika powiatu), jak i wniosek organu finansowego nie rozstrzygają o niczyich prawach i obowiązkach, a mają jedynie na celu doprowadzenie do tego, aby o prawach i obowiązkach orzekł sąd powszechny. Nie stanowią wobec tego decyzji administracyjnej, w konsekwencji czego nie można żądać stwierdzenia ich nieważności w trybie k.p.a. Organ powinien był zatem odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego w oparciu o art. 61a k.p.a., a skoro wszczął postępowanie – to umorzyć je, jak prawidłowo uczynił.
Z powyższych względów zarzuty skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione, wobec czego oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.