Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 października 2005 r. II SA/Wa 1461/04 oddalił skargę M. K. i jej pełnoletniego już syna P. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] utrzymującą w mocy decyzję tego organu z dnia [...] [...], którą odmówiono M. K. przyznanie jej synom P., B. i P. K. w drodze wyjątku renty rodzinnej po ojcu K. K. Sąd podzielił stanowisko organu rentowego, że nie zachodzą szczególne okoliczności – w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) – z powodu których zmarły w 2003 r. w wieku 44 lat ojciec nie spełniał warunków wymaganych do uzyskania prawa do emerytury lub renty, jeżeli legitymował się okresem ubezpieczenia wynoszącym niepełne 15 lat, przy czym od czerwca do września 1995 r. oraz do kwietnia 1997 r. do listopada 1998 r. prowadził działalność gospodarczą, lecz z tego tytułu nie odprowadzał składek na ubezpieczenie, do chwili śmierci nie orzeczono wobec niego całkowitej niezdolności do pracy, ostatni zaś przed śmiercią udokumentowany okres ubezpieczenia przypada na 31 grudnia 1998 r.
Wnosząc skargę kasacyjną M. K., reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu, jako jej podstawę przytoczyła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z ubezpieczeń społecznych przez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że choroba ubezpieczonego nie jest szczególną okolicznością uzasadniającą przyznanie świadczenia w drodze wyjątku.
W skardze kasacyjnej zauważono, że na wszystkich etapach postępowania administracyjnego skarżąca powoływała się na chorobę męża, która w konsekwencji doprowadziła do śmierci, już samo to twierdzenie powinno zostać wszechstronnie rozważone, gdyż choroba stanowi właśnie szczególną okoliczność, wskutek której zmarły nie spełnił wymaganych ustawą warunków do uzyskania własnego prawa do emerytury lub renty, natomiast nie można powołanego przepisu interpretować w taki sposób, aby dopiero orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy usprawiedliwiało brak aktywności zawodowej, przy czym "fakt choroby K. K." był znany sądowi administracyjnemu.
Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Stosownie do art. 133 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, lecz w aktach nie ma dowodu potwierdzającego chorobę K. K., skarżąca zaś nawet nie wskazała źródeł dowodowych pozwalających organowi rentowemu ustalić tę okoliczność z urzędu.
Zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdzenie, że "nie można również uznać za szczególną okoliczność faktu ewentualnej choroby ojca dzieci, bowiem aż do śmierci nie orzeczono wobec niego całkowitej niezdolności do pracy" nie jest zatem wyrazem błędnej wykładni ustawy lecz odniesieniem do dostępnego w sprawie materiału dowodowego.
W świetle art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jeżeli nie doszło do orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, także choroba ubezpieczonego, którego członkowie rodziny ubiegają się o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, co do zasady może stanowić szczególną okoliczność w rozumieniu tego przepisu, jednak tylko wówczas, kiedy została udokumentowana.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 i art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.