Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 października 2006 r., sygn. akt I OSK 277/06

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 19 października 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. J.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 926/05
Skład
sędzia NSA Wojciech Chróścielewski przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Anna Łuczaj
Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz
Justyna Nawrocka protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi R. J. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 15 listopada 2005 r., II SA/Wa 926/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. J. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z [...], nr [...], w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Komendant Główny Straży Granicznej zaskarżonym postanowieniem na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania R. J. od decyzji - rozkazu personalnego nr [...] Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] w sprawie obniżenia dodatku służbowego. W rozkazie personalnym zawarte było stosowne pouczenie o prawie wniesienia odwołania, a mimo iż termin ten upłynął w dniu 16 sierpnia 2004 r. odwołanie zostało wniesione w dniu 28 stycznia 2005 r., a razem z nim nie został wniesiony wniosek o przywrócenie terminu.

W skardze do Sądu R. J. zarzucił zaskarżonemu postanowieniu rażące naruszenia prawa poprzez nieuwzględnienie usprawiedliwionych przyczyn zwłoki, oraz obowiązku konieczność stwierdzenia z urzędu nieważności zaskarżonej decyzji z powodu niedopuszczalnego obniżenia dodatku służbowego w okresie zawieszenia w pełnieniu obowiązków służbowych. Podniósł, iż z powodu aresztowania od 11 maja 2004 r. do 19 stycznia 2005 r. i związanym z tym załamaniem nerwowym nie był w stanie złożyć odwołania. Odwołanie wniósł dopiero po odzyskaniu wolności, co jest okolicznością usprawiedliwiająca zwłokę. Wnosząc odwołanie nie wniósł o przywrócenie terminu, gdyż był przekonany, że jego sytuacja jest znana przełożonym i nie ma potrzeby jej prezentowania. Sądził też, że był przekonany, że rozkaz personalny zostanie uchylony z urzędu, a jego nieważność zostanie dostrzeżona.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, iż bezsporne jest, że rozkaz personalny został skarżącemu doręczony w dniu 2 sierpnia 2004 r., a odwołanie wniósł on w dniu 28 stycznia 2005 r. Co prawda w odwołaniu tym można dopatrywać się prośby o przywrócenie terminu (powoływanie się na fakt aresztowania), lecz w skardze wyraźnie stwierdzono, że wnosząc odwołanie nie poprosił on o przywrócenie terminu licząc, że jego sytuacja znana jest przełożonym, a fakt pozbawienia wolności usprawiedliwiał zwłokę. Sąd uznał przekonanie skarżącego za błędne, bowiem art. 58 § 1 k.p.a. w sposób niebudzący wątpliwości stanowi, że uchybiony termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, a nie ma możliwości działania w tej sprawie przez organ z urzędu. Dlatego art. 134 k.p.a. został w sprawie zastosowany zasadnie. Sąd zauważył, iż art. 138 k.p.a. nie przewiduje wydania decyzji o stwierdzeniu nieważności zaskarżonej decyzji. Orzeczenie więc w tym zakresie przez Sąd byłoby rozstrzygnięciem wykraczającym poza granice rozpoznawanej sprawy stosownie do art. 134 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd stwierdził też, że wniesienie odwołania po upływie terminu nie oznacza jego niedopuszczalności, lecz uchybienie terminu do jego wniesienia.

W skardze kasacyjnej R. J. zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości zarzucając mu naruszenie prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błędną wykładnię art. 134 k.p.a. polegającą na przyjęciu, że w konkretnym przypadku jego naruszenie nie miało wpływu na rozstrzygnięcie postanowienia Komendanta Głównego Straży Granicznej o niedopuszczalności złożonego przez skarżącego odwołania. W oparciu o ten zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wyrok Sądu I instancji wynika z błędnej interpretacji skutków naruszenia art. 134 k.p.a. Skoro Sąd przypomniał, że art. 134 k.p.a. zawiera dwie odrębne instytucje procesowe, to stwierdzając naruszenie tego przepisu Sąd winien uchylić zaskarżone postanowienie. Podniesiono, że sytuacja, która ma miejsce w rozpoznawanej sprawie nie prowadzi do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie odpowiada wymogom stawianym takiej skardze przez art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm., powoływana dalej jako p.p.s.a.). w zw. z art. 174 p.p.s.a...Jednak podniesiony w niej zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. W orzecznictwie sądowym kontrowersje wywołuje podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Dotyczą one przede wszystkim tego, czy w przepisie tym chodzi wyłącznie o naruszenia prawa procesowego stosowanego przez Sąd I instancji, to znaczy o naruszenie przepisów p.p.s.a., czy także o naruszenie przepisów k.p.a. stosowanych przez organy administracji, a ocenianych przez Sąd. Co prawda w wyroku składu siedmiu sędziów NSA z 16 stycznia 2006 r., I OPS 4/05, ONSAiWSA 2006, z. 2, poz. 39 przyjęto, iż naruszenie przepisów postępowania może odnosić się także do naruszenia przepisów k.p.a. to jednak to stanowisko nie zostało powszechnie zaaprobowane w orzecznictwie. Nawet jednak, gdy przyjąć dopuszczalność postawienia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisu art. 134 k.p.a. przez Sąd Administracyjny, to i tak zarzut taki należy uznać za całkowicie nietrafny. Nie może budzić najmniejszych wątpliwości, iż w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania obowiązkiem organu odwoławczego jest wydanie na podstawie art. 134 k.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania była w sprawie bezsporna. W takiej sytuacji składając odwołanie po upływie 14 dniowego terminu do jego wniesienia winien on razem z tym odwołaniem złożyć stosownie do art. 58 k.p.a. wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, w którym powinien wykazać, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy oraz wskazać, kiedy nastąpiło ustanie owych przyczyn uchybienia, aby wykazać, że zachowany został siedmiodniowy termin do złożenia takiego wniosku liczony od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, o którym stanowi art. 58 § 2 k.p.a...Okoliczność, że organ odwoławczy trafnie zauważył, iż w art. 134 k.p.a. zawarte są dwie instytucje procesowe – stwierdzenie niedopuszczalności odwołania i uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ale nie wyciągnął z tego, co zdaje się sugerować skarżący, właściwych wniosków nie może mieć w sprawie znaczenia. Stosownie bowiem do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. p.p.s.a., Sąd uchyla zaskarżona decyzje o ile stwierdzi inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Błędne określenie postanowienia organu odwoławczego nie mogło mieć w rozpoznawanej sprawie istotnego wpływu na jej wynik - por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 1998 r., III SA 898/97, czy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 1998 r., I SA/Lu 602/97.

Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 k.p.a. orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.