Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 2825/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Marek Stojanowski przewodniczący
Sędzia NSA Roman Ciąglewicz przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok przewodniczący
asystent sędziego Aleksander Jakubowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. w Toruniu
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II SAB/Bd 25/14
Sprawa
w sprawie ze skargi W. G. na bezczynność Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. w Toruniu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II SAB/Bd 25/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, w sprawie ze skargi W. G. na bezczynność Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. w Toruniu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, zobowiązał Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Sp. z o.o. w Toruniu do rozpoznania pkt 1 wniosku W. G. z dnia 22 października 2013 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami postępowania administracyjnego (pkt I); stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II) oraz zasądził od Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. w Toruniu na rzecz skarżącego kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt III).

Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy.

Pismem z dnia 22 października 2013 r. W. G., na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, wystąpił do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. z w Toruniu o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej zawieranych przez Spółkę umów, a w szczególności:

  1. 1. umowy trójstronnej zawartej pomiędzy MPO Sp. z o.o., Gminą Miasto Toruń oraz Radiem Zet dotyczącej koncertu organizowanego na Motoarenie;
  2. 2. umowy pożyczki udzielonej przez MPO Sp. z o.o. Toruńskiemu Klubowi Piłkarskiemu ELANA Spółka Akcyjna;
  3. 3. umowy cesji zawartej pomiędzy MPO Sp. z o.o., a Gminą Miasta Toruń dotyczącą udzielenia w/w umowy pożyczki;
  4. 4. informacji dotyczącej wysokości kwoty udzielonej na działania promocyjno-marketingowe ujętej w budżecie MPO Sp. z o.o. na rok 2013;
  5. 5. informacji jaki procent w/w kwoty stanowi kwota 200.000,00 zł przeznaczona na koncert organizowany przez Radio Zet na Motoarenie;
  6. 6. informacji, czy w okresie od ustalenia budżetu spółki do okresu poprzedzającego koncert dokonano przesunięć wewnątrz budżetowych z przeznaczeniem na wydatki promocyjne marketingowe, a jeśli tak to jaka wysokość kwoty.

W odpowiedzi na powyższy wniosek, pismem z dnia 20 grudnia 2013 r. MPO Sp. z o.o., jedynie częściowo udostępniła treść umowy z dnia 7 sierpnia 2013 r. zawartej pomiędzy Gminą Miasto Toruń i MPO Sp. z o.o., a EUROZET Sp. z o.o. Jednocześnie MPO Sp. z o.o. wskazała, iż "zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 umowy, jak również z wolą pozostałych stron umowy, w tym w szczególności EUROZET Sp. z o.o. w Warszawie, który nie jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej, część warunków umowy o charakterze poufnym nie została upubliczniona".

W związku z nieuzyskaniem wnioskowanej informacji publicznej, W. G. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, wskazując, że bezczynność dotyczy nieudostępnienia umowy z dnia 7 sierpnia 2013 r. zawartej pomiędzy Gminą Miasto Toruń i MPO Sp. z o.o., a EUROZET Sp. z o.o.

Jednocześnie skarżący wniósł o:

  1. 1. uznanie, iż MPO Sp. z o.o. pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej;
  2. 2. zobowiązanie MPO Sp. z o.o. do udostępnienia informacji publicznej poprzez udostępnienie treści umowy trójstronnej zawartej pomiędzy Gminą Miasto Toruń, MPO Sp. z o.o., a EUROZET Sp. z o.o.;
  3. 3. zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę MPO Sp. z o.o. z w Toruniu wskazała, że przekazała, kopię umowy wnioskodawcy, dokonując jednakże ograniczenia jej treści jedynie do informacji poufnych. Podkreślono, że nieokazana treść umowy była i jest wnioskodawcy znana z innych źródeł, ponieważ skarżący powoływał się na nią w kontaktach z organami Spółki oraz w swoich artykułach prasowych. Spółka wniosła o oddalenie skargi, ewentualnie (w wypadku uznania jej zasadności) o wskazanie, które treści umowy można uznać za możliwe do okazania bez naruszenia prawnie chronionych tajemnic przedsiębiorcy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał skargę za uzasadnioną.

Sąd stwierdził, że skoro wniosek skarżącego zainicjował postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej, to adresat tego wniosku powinien zakończyć to postępowanie w sposób przewidziany prawem, tj. zasadniczo albo udzielić informacji publicznej albo wydać decyzję o odmowie jej udostępnienia. Sąd zwrócił uwagę, iż MPO Spółka z o.o. w Toruniu przed udzieleniem pełnej odpowiedzi na wniosek i informacji tym wnioskiem objętych, zobowiązana była do dokonania ustalenia, czy udzielenie informacji zgodnej z wnioskiem, nie naruszy prywatności osoby fizycznej lub tajemnicy przedsiębiorcy wskazanej w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej z uwagi na fakt, iż jedną z trzech stron umowy na organizację koncertu plenerowego jest podmiot nie będący zobowiązanym do udostępniania informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej (Eurozet Spółka z o.o. w Warszawie).

Podmiot ten uprzednio (w treści umowy) zastrzegł, iż w umowie znajdują się informacje o charakterze poufnym, a następnie pisemnie odmówił wyrażenia zgody na udostępnienie jej treści osobom i instytucjom nie będącym jej sygnatariuszem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, iż art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wyznacza granice dopuszczalnej ingerencji w zakres prawa do informacji publicznej wskazując, że jego ograniczenie może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w skardze wartości, takie jak: ochrona wartości i praw innych osób i produktów gospodarczych oraz ochrona porządku publicznego, bezpieczeństwa ważnego interesu gospodarczego Państwa. Ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Ograniczając prawną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi uczynić to w taki sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczone. Wskazana regulacja winna być dostosowana do celu, jaki temu ograniczeniu przyświeca, który to cel musi być również kwalifikowany w kategorii wartości konstytucyjnej.

Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r. I OSK 2022/12).

Sąd stwierdził, iż nie jest wystarczającym powodem odmowy udostępnienia informacji publicznej powołanie się na stanowisko przedsiębiorcy wskazujące, iż pytania wniosku dotyczą umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą, a MPO i w związku z tym potraktowano żądaną informację jako poufną, objętą tajemnicą przedsiębiorcy i dlatego podjęto odpowiednie środki zmierzające do ochrony tej informacji. Podmiot posiadający wnioskowaną informację publiczną, do którego zwrócono się o jej udostępnienie, powinien dokonać oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji z uwagi na zastrzeżenia przedsiębiorcy. Tego zaś w niniejszej sprawie nie uczyniono. Pismo z 20 grudnia 2013 r. nie odpowiada na pytanie, czy podmiot uważa, że nie ma do czynienia z informacją publiczną czy, że jest to informacja publiczna, ale podlega ograniczeniu z art. 5 ustawy. Zdaniem Sądu, zasada poufności do żądanych informacji publicznych w realiach niniejszej sprawy nie jest bezwzględna i jako taka podlega rozpatrzeniu stosownie do konkretnych warunków stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy.

Sąd zwrócił uwagę, że w świetle art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) i d) ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnieniu podlega informacja publiczna o majątku publicznym, w tym o majątku osób prawnych samorządu terytorialnego i podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzących z zadysponowania majątkiem, o którym mowa m.in. w lit. c), oraz pożytkach z tego majątku i obciążeniach. Informacje dotyczące majątku publicznego powinny obejmować między innymi dane dotyczące majątku jednostek samorządu terytorialnego, dane dotyczące spłat pożyczek udzielonych ze środków publicznych i otrzymanych pożyczek i kredytów. Informacje w tym zakresie powinny więc obejmować wszelkie procesy związane z gromadzeniem środków publicznych oraz ich rozdysponowaniem.

Sąd stwierdził, iż warunki zaciąganych zobowiązań przez podmiot prawa handlowego (spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością), którego właścicielem jest jednostka samorządu terytorialnego i dodatkowo podmiot ten realizuje w imieniu jednostki samorządu terytorialnego zadania publiczne, wiążą się z dysponowaniem majątkiem publicznym, osiąganiem z tego tytułu pożytków, jak też stanowi obciążenia finansowe. Zatem żądanie objęte wnioskiem skarżącego mieści się w pojęciu informacji publicznej, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 c) i d) ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem odnosi się do informacji o gospodarowaniu majątkiem tzw. spółki komunalnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał także, iż gospodarka środkami publicznymi jest jawna, co wynika z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 885). W świetle art. 4 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, jej przepisy stosuje się także do innych, niż jednostki sektora finansów publicznych, podmiotów w zakresie w jakim wykorzystują środki publiczne lub dysponują tymi środkami. Co do zasady, informacja o majątku, którym dysponują władze publiczne oraz podmioty realizujące w imieniu tych władz zadania publiczne podlega udostępnieniu podmiotowi zainteresowanemu.

Również art. 35 ww. ustawy o finansach publicznych to potwierdza, stanowiąc, że klauzule umowne dotyczące wyłączenia jawności ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa w umowach zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych lub inne podmioty, o ile wynikające z umowy zobowiązanie jest realizowane lub przeznaczone do realizacji ze środków publicznych, uważa się za niezastrzeżone, z wyłączeniem informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych przedsiębiorstwa lub innych posiadających wartość gospodarczą, w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w tajemnicy, lub w przypadku, gdy jednostka sektora finansów publicznych wykaże, że informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa z uwagi na to, że wymaga tego istotny interes publiczny lub ważny interes Państwa.

Skoro zatem wniosek skarżącego nie został załatwiony w sposób wskazany w ustawie, zaś bezczynność nie ustała także po wniesieniu skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Mając na uwadze okoliczność, że odpowiedzi na wnioski strony skarżącej zostały udzielone niezwłocznie – choć w określonym wyżej zakresie nieprawidłowo, Sąd stwierdził, że bezczynność w niniejszej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art.. 149 § 1 zd. 2 P.p.s.a.). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Sp. z o.o. w Toruniu, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,:

  1. a) art. 14 ust. 1, art. 16 i art. 17 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. poz. 782), poprzez uznanie, iż w tej konkretnej sprawie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Spółka z o.o. w Toruniu zobowiązane było do wydania decyzji;
  2. b) art. 33 ust. 1 i art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885), poprzez uznanie, iż Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Spółka z o.o. w Toruniu nie wykazała, iż w umowie z Eurozet Spółka z o.o. w Warszawie zawarte są informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne tej Spółki lub inne posiadające wartość gospodarczą w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w tajemnicy;

a co za tym idzie niewłaściwą wykładnię art. 61 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez uznanie, iż Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Spółka z o.o. w Toruniu nie zważyła proporcji przy ograniczeniu wolności konstytucyjnej i konstytucyjnej hierarchii dóbr i nie dokonało oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji z uwagi na zastrzeżenia przedsiębiorcy jakim jest Eurozet Spółka z o.o. w Warszawie i w oparciu o powyższe okoliczności uznanie, iż Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Spółka z o.o. w Toruniu zobowiązane jest do rozpoznania pkt 1 wniosku W. G. z dnia 22 października 2013 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami postępowania administracyjnego.

W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania; ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi kasacyjnej poprzez oddalenie w całości skargi oraz zasądzenie na rzecz uczestnika składającego niniejszą skargę kasacyjna kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wyartykułowanych w skardze kasacyjnej.

Przed rozważeniem zasadności tych zarzutów konieczne jest przypomnienie przedmiotu sprawy. Granice sprawy w sprawie ze skargi na bezczynność wyznacza zakres zaskarżenia. Przedmiot ten został wskazany w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i jego zakres jest niewątpliwie węższy, niż żądanie zgłoszone we wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W konsekwencji, przedmiotem postępowania zakończonego zaskarżonym wyrokiem oraz niniejszego postępowania kasacyjnego jest żądanie udostępnienia umowy trójstronnej zawartej pomiędzy MPO Sp. z o.o., Gminą Toruń oraz Radiem Zet, dotyczącej koncertu organizowanego na Motoarenie. Spostrzeżenie jest o tyle istotne, że w uzasadnieniu materialnych zarzutów skargi kasacyjnej wnosząca kasację nie przedstawiła jednoznacznego stanowiska w zakresie okoliczności istotnej z punktu widzenia materialnego i przedmiotu sprawy. Chodzi o to, czy wnioskodawcy udostępniono umowę trójstronną zawartą pomiędzy MPO Sp. z o.o., Gminą Toruń oraz Radiem Zet, dotyczącą koncertu organizowanego na Motoarenie.

Z jednej strony w uzasadnieniu kasacji stwierdzono, że: "MPO Sp. z o.o. w Toruniu zapewniło skarżącemu dostęp do informacji publicznej w zakresie w jakim się domagał. Wnioskodawca otrzymał nie tylko wszystkie dokumenty o jakie wnioskował, ale również te dokumenty, jakie powstały po złożeniu przez niego wniosku a miały bezpośredni wpływ na przedmiot sprawy i pozwalały kompleksowo zapoznać się prze niego z całością zagadnienia". Z drugiej zaś strony, z dalszych wywodów wnoszącej kasacje wynika, że w odniesieniu do umowy z Eurozet Sp. z o.o. zastosowała przepisy pozwalające na wyłączenie jawności informacji.

W związku z tym, pamiętając, że stan faktyczny nie został w skardze kasacyjnej podważony (nawet nie zgłoszono zarzutów procesowych kwestionujących ustalenia faktyczne), wiążące są ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Sąd ustalił, że w odpowiedzi na wniosek, pismem z dnia 20 grudnia 2013 r., MPO Sp. z o.o. jedynie częściowo udostępniła treść umowy z dnia 7 sierpnia 2013 r. zawartej między Gminą Miasto Toruń i MPO Sp. z o.o. a Eurozet Sp. z o.o. Jednocześnie MPO Sp. z o.o. wskazała, że zgodnie z wolą pozostałych stron umowy część warunków umowy o charakterze poufnym nie została upubliczniona. Taki stan wynika zresztą z akt sprawy.

Trzeba jeszcze zauważyć, że Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że żądana informacja jest informacją publiczną, gdyż dotyczy gospodarowania mieniem publicznym przez spółkę komunalną. Odmowa udostępnienia części danych zawartych w umowie została uzasadniona tajemnicą przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2014 r. poz. 782 ze zm.), prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu, m.in. na tajemnicę przedsiębiorcy. W myśl art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.), tajemnicę przedsiębiorstwa stanowią nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Na potrzeby niniejszego wywodu wystarczy jedynie skonstatować, że tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, chociaż tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności (nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości informacji jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa). Informacja staje się "tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich.

Skoro zaś dostęp do żądanych informacji jest uzależniony od wykładni i zastosowania jednej z dwóch dyspozycji art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to ewentualna odmowa udostępnienia informacji nie może być wyrażona w formie pisma informującego. Forma ta jest właściwa dla sytuacji, w której żądana informacja nie ma cech informacji publicznej. W odniesieniu do informacji publicznej, posiadanie przez tę informację cech tajemnicy przedsiębiorcy nie pozbawia informacji waloru informacji publicznej. Tylko kwestia dostępności takiej informacji zależy od tego, czy rzeczywiście mamy do czynienia z taką tajemnicą w rozumieniu art. 5 ust.

2. Zajęcie przez podmiot zobowiązany stanowiska, według którego, informacja publiczna zasługuje na ochronę ustanowioną w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wymaga sformułowania tego stanowiska w formie odmowy. Zgodnie zaś z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej odmowa udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę prywatności następuje w drodze decyzji (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1510/11; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 1 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Gl 189/14; wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, niepublikowany, treść [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Taki sam tryb odmowy udostępnienia informacji publicznej ma zastosowanie w przypadku ochrony tajemnicy przedsiębiorcy.

Taki tryb postępowania w przypadku rozstrzygania o wyborze jednego z konkurujących uprawnień, tj. prawa do ochrony tajemnicy przedsiębiorcy, a nie prawa do udostępnienia informacji, skutkuje uruchomieniem dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego. Wnioskodawca uzyskuje prawo do wyrażenia swojego stanowiska w ramach sformalizowanego, dwuinstancyjnego postępowania, do którego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Jest to konsekwencja niekwestionowanego poglądu, zgodnie z którym, odmowa przyznania uprawnienia wynikającego z prawa materialnego jest decyzją w rozumieniu art. 104 § 1 K.p.a. Rozstrzygnięcie takie nie może zatem być zawarte w piśmie informującym o braku podstaw do udostępnienia informacji z uwagi na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy wynikającą z art. 5 ust.

2. Niezależnie bowiem od dyspozycji z art. 16 ust. 1, dopuszczenie możliwości informowania w piśmie o zaistnieniu przesłanek ochrony, skutkowałoby niejednolitym trybem załatwiania tego zagadnienia przez podmioty zobowiązane, będące adresatami wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

Należy podkreślić, że konieczności uruchomienia trybu decyzyjnego nie wyłącza doręczenie wnioskodawcy dokumentu umowy pozbawionego części dokumentu zawierającej określone informacje, zakwalifikowane przez podmiot zobowiązany jako mające charakter poufny. Taki sposób udostępnienia nie stanowi anonimizacji, która rzeczywiście w niektórych sytuacjach zwalnia od wydania decyzji z uwagi na ochronę prywatności. Jednak anonimizacja nie polega na utajnieniu jakiegoś zakresu informacji publicznej. Jest działaniem chroniącym prywatność, która mogłaby być narażona przy okazji udostępnienia informacji publicznej (por. m.in. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2267/12, niepublikowany, treść [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Udostępnienie wnioskodawcy żądanej umowy z dnia 7 sierpnia 2013 r. z usuniętymi fragmentami § 4 i § 6 nie było zatem udostępnieniem z wykorzystaniem formy anonimizacji, która zwalnia od obowiązku wydania decyzji na podstawie art. 17 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Bezzasadne jest powoływanie się wnoszącej kasację Spółki na art. 14 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Odmowa udostępnienia części umowy nastąpiła przecież na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy, a nie jak przewiduje to art. 14 ust. 1, z uwagi na to, że środki techniczne, którymi dysponuje Spółka nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku.

Sąd pierwszej instancji zakwestionował zgodność z prawem pisma informacyjnego MPO i zobowiązał do załatwienia wniosku w spornym zakresie, to zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Trafne więc było zastosowanie art. 149 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 17 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Skoro zasadność objęcia spornych danych ochroną przewidzianą w art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej powinna być oceniona w postępowaniu administracyjnym, to przedwczesne jest rozważanie kwestii merytorycznych będących przedmiotem dwóch pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.