Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt SA/Ol 479/13, po rozpatrzeniu skargi B. B.-G. i M. B. na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Spadkobiercy po J. B. - córka B. H. B.-G. oraz syn M. J. B. - wystąpili do Prezydenta Miasta Olsztyna, na podstawie art. 136 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, tj. działek nr [...], [...], [...] i [...] o łącznej powierzchni 6,8009 ha, w związku z przeznaczeniem nieruchomości na inny cel niż powołany w decyzji wywłaszczeniowej. Wskazali, że decyzją z dnia [...] listopada 1975 r., nr [...] Wojewoda Olsztyński orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa, w związku z zatwierdzonym planem budowy bazy Zarządu Zieleni Miejskiej w J., części nieruchomości położonej w J., gmina S., składającej się z działek [...] i [...] o łącznej powierzchni 23,23 ha, stanowiącej własność J. B. Podnieśli, że mimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna, nie został zrealizowany cel określony w tej decyzji.
Wojewoda Warmińsko-Mazurski wyznaczył do rozpatrzenia wniosku Starostę Giżyckiego, zgodnie bowiem z art. 142 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami Prezydent Olsztyna sprawujący funkcję starosty podlegał wyłączeniu w tej sprawie.
Geodeta Powiatowy w Starostwie Powiatowym w Giżycku, działając z upoważnienia Starosty Giżyckiego, zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie. W toku postępowania organ I instancji zgromadził wypisy z rejestrów gruntu, wykazy zmian gruntowych, decyzje podziałowe i inne dokumenty obrazujące historię wywłaszczonych działek.
Prezydent Olsztyna decyzją z dnia [...] marca 1994 r. zatwierdził podział działki nr [...] na działki: nr [...] o powierzchni 9,9018 ha i nr [...] o powierzchni 10,5143 ha. Aktem notarialnym z dnia [...] maja 1995 r. Gmina Olsztyn oddała działkę nr [...] w użytkowanie wieczyste P. Sp. z o.o. w Olsztynie. Z odpisu zupełnego księgi wieczystej nr [...], prowadzonej pierwotnie dla działki nr [...] wynika, że prawo użytkowania wieczystego P. Sp. z o.o. w Olsztynie wpisane zostało do księgi wieczystej w dniu 15 lipca 1996 r. Prezydent Olsztyna na wniosek P. w Olsztynie decyzją z dnia [...] września 1997 r. zatwierdził projekt podziału działki nr [...] na działki: [...], [...] i [...]. Zgodnie z wyjaśnieniami Sądu Rejonowego w Olsztynie VI Wydział Ksiąg Wieczystych, w dniu 24 października 1997 r. działka [...] została odłączona z księgi wieczystej KW Nr [...] i przeniesiona do KW Nr [...]. Znajdowała się ona wówczas w użytkowaniu wieczystym I. Sp. z o.o. w W. Sąd Rejonowy potwierdził także, że działka nr [...] na dzień 31 grudnia 1997 r. znajdowała się w użytkowaniu wieczystym P. w Olsztynie Sp. z o.o.
Następnie decyzją z dnia [...] lutego 1998 r., na wniosek P. w Olsztynie Sp. z o.o., zatwierdzony został podział działki nr [...] na działki nr [...] i [...] oraz decyzją z dnia [...] września 1998 r. zatwierdzony został podział działki [...], na wniosek ówczesnego jej użytkownika wieczystego I. Sp. z o.o., na działki nr [...] i [...].
Mając powyższe na uwadze Starosta Giżycki decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], na podstawie art. 105 § 1 kpa w związku z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu organ przywołał treść art. 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2010 r. Dz. U. Nr 102, poz. 651, ze zm.) i wyjaśnił, że działka nr [...], z podziału której powstały następnie wnioskowane do zwrotu działki nr [...], [...], [...] i [...], została oddana w użytkowanie wieczyste spółce P. w Olsztynie Sp. z o.o. z siedzibą w Olsztynie. Prawo to ujawnione zostało w księdze wieczystej KW Nr [...] w dniu 15 lipca 1996 r. i stan ten trwał do dnia 31 grudnia 1997 r. Spełnione zatem zostały przesłanki z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a zatem wszczęte postępowanie zwrotowe jako bezprzedmiotowe należało umorzyć.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem B. B.-G. i M. B. złożyli odwołanie. W uzasadnieniu zarzucili organowi I instancji naruszenie:
- - przepisów postępowania, czyli art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 kpa, poprzez nieustalenie czy J. B. był poinformowany o zbyciu wywłaszczonej nieruchomości i możliwości żądania jej zwrotu, czy nieruchomość została przeznaczona zgodnie z celem wywłaszczenia, czy nieruchomość została oddana w użytkowanie wieczyste na rzecz osoby trzeciej, a jeżeli tak, to kiedy fakt ten został ujawniony w księdze wieczystej, a także poprzez pominięcie dowodów w formie ksiąg wieczystych o nr [...] (działki nr [...] i [...]), [...] (działka nr [...]) oraz [...] (działka nr [...]), założonych dla działek wyodrębnionych z wywłaszczonej nieruchomości w latach 1994-1998,
- - przepisów prawa materialnego, czyli:
- - art. 136 ust. 2 w związku z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego niezastosowanie i niezawiadomienie J. B. o zamiarze użycia wywłaszczonej nieruchomości na inny cel niż w decyzji o wywłaszczeniu ani możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości,
- - art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania w sprawie, podczas gdy nie zostały wykazane wszystkie wymienione w nim przesłanki oraz poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zawarte w tym przepisie wyłączenie przesądza o bezprzedmiotowości postępowania, podczas gdy przepis ten określa negatywne przesłanki, których zaistnienie musi oznaczać odmowę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Po rozpatrzeniu złożonego odwołania organ odwoławczy stanął na stanowisku, że nie może ono być uwzględnione. W uzasadnieniu organ II instancji wyjaśnił, że choć zgodnie z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, to art. 229 tej samej ustawy wyłącza istnienie roszczenia z art.136 ust. 3 w sytuacji, gdy przed dniem 1 stycznia 1998 r. wywłaszczona nieruchomość została sprzedana osobie trzeciej lub oddana w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej, a prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Wskazane przesłanki muszą przy tym nastąpić łącznie przed dniem 1 stycznia 1998 r. W związku z tym organ stwierdził, że działka nr [...] jeszcze przed jej podziałem została oddana w użytkowanie wieczyste P. w Olsztynie Sp. z o.o. z siedzibą w Olsztynie aktem notarialnym z dnia 11 maja 1995 r. Rep. [...] Nr [...].
Dla działki nr [...] prowadzona była księga wieczysta KW Nr [...] (obecnie KW Nr [...]). Prawo użytkowania wieczystego zostało ujawnione w tej księdze w dniu 15 lipca 1996 r. Obydwie zatem przesłanki, o których mowa w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste oraz ujawnienie tego prawa w księdze wieczystej, zostały spełnione. Sąd Rejonowy w Olsztynie potwierdził, że na dzień 31 grudnia 1997 r. P. w Olsztynie Sp. z o.o. w Olsztynie było użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości a wpisu dokonano w dniu 15 lipca 1996 r. Odnosząc się do zarzutu odwołania o braku podstaw do umorzenia postępowania, organ wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przeważa pogląd, że wyłączenie w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oznacza, że roszczenie to nie może być realizowane na drodze postępowania administracyjnego, a jeśli organ - mimo tej przeszkody - wszczął postępowanie, podlega ono umorzeniu jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 kpa. Wyłączenie roszczenia o zwrot z mocy wyraźnego przepisu powoduje niewątpliwie bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego i organ nie ma podstaw prawnych do orzekania o zwrocie nieruchomości.
Skargę na decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyli B. B.-G. i M. B. W uzasadnieniu skarżący podnieśli takie same zarzuty i argumenty na ich poparcie, jak w odwołaniu. Dodatkowo zarzucili naruszenie przez organ II instancji art. 138 § 2 kpa, poprzez brak zwrotu sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania, mimo że prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymagało uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Podnieśli też brak odniesienia się przez organ II instancji do zarzutu, że P. w Olsztynie Sp. z o.o. w Olsztynie nie stanowi osoby trzeciej w rozumieniu art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Skarżący powołali orzecznictwo sadów administracyjnych, zgodnie z którym spełnienie się negatywnej przesłanki z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami musi skutkować merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, a nie umorzeniem postępowania na podstawie art. 105 § 1 kpa. Reasumując skarżący stwierdzili, że w rozpatrywanym przypadku nie ma zastosowania art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wobec zaś spełnienia przesłanek z art. 136 i 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami wywłaszczona od J. B. nieruchomość winna zostać zwrócona jego spadkobiercom.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Warmińsko-Mazurskiego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt SA/Ol 479/13 oddalił skargę i wyjaśnił, że z przedłożonych Sądowi dokumentów wynika bezspornie, że na dzień 31 grudnia 1997 r. wnioskowane do zwrotu działki pozostawały w użytkowaniu wieczystym osób trzecich w rozumieniu art. 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2010 r. Dz. U. Nr 102, poz. 651, ze zm.), których prawo zostało ujawnione przed tym dniem w odpowiedniej księdze wieczystej. Sąd wyjaśnił, że mając powyższe na uwadze, nie budzi wątpliwości okoliczność, że organy dokonały prawidłowej subsumcji stanu faktycznego, który wyczerpał hipotezę art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Sąd podkreślił, że w myśl art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami ważne jest, aby prawo użytkowania wieczystego powstało na rzecz innego podmiotu niż Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego. Prawo takie powinna mieć osoba trzecia. W rozpoznawanej sprawie są to spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mające własną osobowość prawną, które mogą na własny rachunek nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, zatem stanowią podmioty odrębne, nawet jeżeli Gmina Olsztyn miałaby w tych spółkach jakiekolwiek udziały. Spełnienie łącznie tej przesłanki podmiotowej, jak i obu warunków o charakterze przedmiotowym zastrzeżonych w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na wnioskowanej do zwrotu nieruchomości na rzecz osoby trzeciej i ujawnienie tego prawa w księdze wieczystej przed dniem 1 stycznia 1998 r., wyłączyło możliwość ubiegania się przez skarżących o zwrot wnioskowanych nieruchomości w trybie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W takiej sytuacji nie jest pozbawione podstaw prawnych stanowisko organów o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 kpa. Sąd wyjaśnił, że orzecznictwo sądów administracyjnych nie jest jednolite w kwestii sposobu rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej dotyczącej zwrotu nieruchomości po stwierdzeniu przez organ administracji wystąpienia warunków określonych w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Z jednej strony przyjmuje się bowiem, że w takiej sytuacji postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa, prezentowany jest także pogląd odmienny, zgodnie z którym spełnienie przesłanek z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami oznacza bezzasadność żądania strony, a nie bezprzedmiotowości postępowania. W takim ujęciu prawidłowym rozstrzygnięciem jest merytoryczna decyzja odmawiająca zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi jednak wątpliwości, że w przypadku spełnienia hipotezy art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zarówno wydanie decyzji umarzającej postępowanie zamiast odmownej, jak i wydanie decyzji odmownej zamiast umarzającej postępowanie, nie stanowi uchybienia powodującego konieczność uchylenia takich decyzji, z uwagi na skutki podjętego w takiej sytuacji rozstrzygnięcia. Zarówno bowiem umorzenie postępowania, jak i decyzja odmowna sprowadzają się do tego, że nie może nastąpić zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyli B. B.-G. i M. B. Strona skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie:
1 - prawa materialnego, czyli:
- - art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy w niniejszej sprawie nie zostały spełnione wszystkie wymienione w tym przepisie przesłanki, a mianowicie choć wywłaszczona nieruchomość została oddana w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej, to prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej dopiero po dniu 1 stycznia 1998 r.,
- - art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wystąpienie przesłanek wymienionych w tym przepisie daje podstawy do umorzenia postępowania, podczas gdy zawarte w tym przepisie wyłączenia nie przesądzają o bezprzedmiotowość postępowania, lecz określają negatywne przesłanki, których zaistnienie musi oznaczać odmowę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, 2 - naruszenie przepisów procesowych, czyli:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku art. 7 kpa i art. 77 kpa polegające na niestwierdzeniu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skutkujące oddaleniem skargi w sytuacji, gdy obowiązkiem Sądu dokonującego kontroli legalności działania organu administracji publicznej było uchylenie zaskarżonej decyzji z uwagi na następujące uchybienia, których dopuścił się organ: niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy, brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz nieustosunkowanie sie organu do wszystkich twierdzeń i argumentów podnoszonych przez skarżących,
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku art. 141 § 4 ppsa polegające na niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stosownego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a także uzasadnienia przyjęcia bezprzedmiotowości postępowania, a ponadto braku odniesienia się do wszystkich podniesionych w skardze zarzutów, w tym zwłaszcza odnośnie niezawiadomienia właściciela o zamiarze użycia wywłaszczonej nieruchomości na inny cel niż w decyzji o wywłaszczeniu lub o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości - skutkiem powyższego niemożliwym staje się dokonanie rzetelnej kontroli instancyjnej orzeczenia.
Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie oraz zasądzenie od Wojewody Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawili argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270, ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów.
W niniejszej sprawie skarżący oparli skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń.
Za niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku art. 7 kpa i art. 77 kpa. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Można zatem zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a pomimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia.
Natomiast w rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji (w zgodzie z art. 107 § 3 kpa) przesłanki oddalenia skargi nie pozwalały na zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż Sąd I instancji nie stwierdził takich naruszeń prawa, które mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia przez organ. Sąd dokonał wnikliwej, merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji i zasadnie uznał, że powołane w uzasadnieniu przepisy prawa nie zostały przez organ naruszone. Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 powołanej ustawy jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącej kasacyjnie nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom.
Także zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny i wynikający jedynie z braku akceptacji przez skarżących kasacyjnie treści zapadłego w sprawie orzeczenia i zawartej w uzasadnieniu wydanego wyroku argumentacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W tej sytuacji wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uzasadnienie wydanego przez Sąd wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Oznacza to, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi można uznać za usprawiedliwiony w sytuacji, kiedy sąd administracyjny nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z treści tego przepisu, z jakiego powodu wydał konkretny rodzaj orzeczenia (np. dlaczego uchylił zaskarżoną decyzje administracyjną lub dlaczego oddalił złożoną skargę).
Na gruncie tej podstawy kasacyjnej nie można natomiast badać zasadności przyjętej podstawy rozstrzygnięcia oraz trafności samego wyroku. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 byłby skuteczny także wtedy, gdyby wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwalała na jego kontrolę kasacyjną. Taka sytuacja niewątpliwie jednak nie zaistniała w rozpatrywanej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji pozwala jednoznacznie uznać, że zawiera ono wszystkie niezbędne elementy o jakich mowa w art. 141 § 4, uwzględniając zarówno ustalony w sprawie stan faktyczny, ocenę prawną zaskarżonych decyzji z powołaniem się na właściwe przepisy prawa materialnego (art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami)) i wyjaśnienie przesłanek ich zastosowania oraz wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia, którą stanowił w tym przypadku przepis art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z rozważań Sądu jasno i logicznie wynikają przyczyny, które legły u podstaw takiego rozstrzygnięcia. Podkreślić przy tym należy, że nie stanowi naruszenia prawa w rozumieniu art. 141 § 4 zawarcie innej oceny legalności zaskarżonych decyzji niż ocena postulowana przez skarżących kasacyjnie. Zarzut błędu w zakresie konstrukcji uzasadnienia byłby uzasadniony, gdyby treść orzeczenia nie odpowiadała przyjętej w uzasadnieniu podstawie prawnej, bądź też Sąd dopuściłby się błędu w zakresie logicznego rozumowania wyjaśniając przyjętą podstawę prawną, jeśli mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Taka sytuacja nie zaistniała jednak w rozpatrywanej sprawie.
Skoro zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów postępowania okazały się nieusprawiedliwione, należy przejść do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego. W skardze kasacyjnej zawarto zarzut naruszenia art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie. Również ten zarzut uznać należy za niezasadny. Art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi generalną zasadę, że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel wywłaszczenia. Jednak od zasady tej powołana ustawa przewiduje wyjątek w art. 229. Zgodnie bowiem z treścią tego przepisu roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3 tej ustawy, nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie tej ustawy (czyli przed dniem 1 stycznia 1998 r.) nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej. Przepis ten wyznacza granice skuteczności roszczenia z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami i jest wyjątkiem od zasady określonej w art. 136 ust.
3. W przypadku spełnienia się zawartych w art. 229 ustawy warunków uniemożliwia on dochodzenie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Dlatego też w okolicznościach objętych hipotezą art. 229 ustawy nie dochodzi do merytorycznego (co do istoty) rozstrzygnięcia sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, lecz jedynie do formalnego jej załatwienia. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że z utrwalonych poglądów wyrażonych w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że z uwagi na bezprzedmiotowość podmiotową wniosku o zwrot nieruchomości postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości w przypadku spełnienia przesłanek z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami winno ulec umorzeniu, lecz okoliczność ta nie ma istotnego wpływu na wynik rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż zarówno umorzenie postępowania, jak i odmowa zwrotu wywłaszczonej nieruchomości sprowadzają się do tego, że żądający zwrotu nieruchomości nie może jej otrzymać (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 383/08, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2006 r., sygn. akt I OSK 651/05). Dlatego też słusznie w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji uznał, że w rozpatrywanej sprawie nie ma znaczenia, czy konsekwencją zastosowania przepisu art. 229 ustawy winno być umorzenie postępowania administracyjnego, czy też odmowa jego zwrotu, gdyż oba wskazane rozstrzygnięcia nie prowadzą do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
W rozpatrywanej sprawie z zebranych w sprawie dokumentów bezspornie wynika, że działka nr [...], z podziału której powstały następnie wnioskowane do zwrotu działki nr [...], [...], [...] i [...], jeszcze przed jej podziałem została oddana w użytkowanie wieczyste P. w Olsztynie Sp. z o.o. z siedzibą w Olsztynie na mocy aktu notarialnego z dnia 11 maja 1995 r., Rep. [...] Nr [...]. Dla działki nr [...] prowadzona była księga wieczysta KW Nr [...] (obecnie KW Nr [...]). Prawo użytkowania wieczystego zostało ujawnione w tej księdze w dniu 15 lipca 1996 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie potwierdził, że na dzień 31 grudnia 1997 r. P. w Olsztynie Sp. z o.o. w Olsztynie było użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości a wpisu dokonano w dniu 15 lipca 1996 r. Nadto z aktu notarialnego z dnia 8 października 1997 r., Rep. [...] Nr [...] wynika, że P. w Olsztynie przeniosło odpłatnie prawo użytkowania wieczystego działek nr [...] i [...] na rzecz I. Sp. z o.o. w Warszawie i na dzień 31 grudnia 1997 r. działka nr [...] znajdowała się w użytkowaniu wieczystym I. Sp. z o.o.
Wpis tego prawa do odłączonej księgi wieczystej nastąpił w dniu 24 października 1997 r. Obydwie zatem przesłanki, o których mowa w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste oraz ujawnienie tego prawa w księdze wieczystej, zostały spełnione w stosunku do wszystkich wnioskowanych do zwrotu działek.
Artykuł 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie definiuje pojęcia osoby trzeciej, lecz w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowano pogląd, że osobą trzecią w rozumieniu art. 229 jest każda - zarówno fizyczna, jak i prawna - osoba inna (zatem trzecia) niż poprzedni właściciel lub Skarb Państwa, na którego rzecz utracił on swą własność (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 2469/99, publ. Lex nr 82648). W rozpoznawanej sprawie użytkownikami wieczystymi stały się dwie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mające własną osobowość prawną, które mogą na własny rachunek nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, zatem prawidłowo Sąd I instancji uznał, że stanowią one podmioty odrębne, nawet jeżeli Gmina Olsztyn miałaby w tych spółkach udziały. Są one zatem "osobą trzecią" o której mowa w art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena prawidłowości zaskarżonych decyzji w pełni odpowiada prawu. Oznacza to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270, ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji.