Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 12 marca 2014 r., I OSK 2875/13

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·12 marca 2014 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 12 marca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S. A. z siedzibą w G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 121/13
Skład
sędzia NSA Jolanta Rajewska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz przewodniczący
sędzia del. NSA Jerzy Krupiński przewodniczący
starszy asystent sędziego Joanna Ukalska protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi J. K. i M. K. na bezczynność [...] S.A. z siedzibą w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 18 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 121/13, zobowiązał [...] S.A. z siedzibą w G. do rozpoznania wniosku J. K. i M. K. z dnia 2 marca 2012 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od [...] S.A. z siedzibą w G. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy.

J. K. i M. K. wnioskiem z dnia 2 marca 2012 r. wezwali [...] S.A. Oddział w P. do podjęcia negocjacji w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez Spółkę z nieruchomości położonych w miejscowości C. (działki o nr ewid. [...]) i w miejscowości F. (nr działki [...]) oraz do ustanowienia na tych działkach służebności przesyłu za wynagrodzeniem. Ponadto, powołując się na przepisy art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.- dalej "u.d.i.p."), zażądali udostępnienia im kserokopii wszelkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na wskazanych działkach.

Następnie J. K. i M. K. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność [...] S.A. w G., zarzucając, że strona przeciwna nie udostępniła im informacji publicznej zawartej we wniosku oraz nie wydała rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub o umorzeniu postępowania.

W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że skargę na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej można skutecznie wnieść aż do ustania stanu bezczynności, czyli do chwili podjęcia przez podmiot zobowiązany stosownej czynności lub wydania decyzji, postanowienia albo innego aktu. Skarga na bezczynność podmiotu zobowiązanego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie musi być przy tym poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Skarga taka zmierza do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku, a ustawa nie stawia dodatkowych warunków do jej wniesienia. Może być zatem złożona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej zobowiązana jest stosować także spółka prawa handlowego, zajmująca się dystrybucją energii elektrycznej, co wynika z art. 4 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, który stanowi, że informację publiczną udostępniają zarówno władza publiczna, jak również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli są "zadaniami publicznymi". Żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych dotyczy zatem "sprawy publicznej" i nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji dotyczącej tej sprawy.

Skarżący do dnia sporządzenia skargi nie otrzymali wnioskowanych dokumentów w żądanej formie, ani rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, czy też w sprawie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Dlatego skarga na bezczynność Spółki jest uzasadniona.

W odpowiedzi na skargę [...] S.A. w G. wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie. Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi Spółka wskazała, że skarga jest przedwczesna, bowiem skarżący nie wyczerpali środków zaskarżenia w postaci wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Natomiast za oddaleniem skargi przemawia jej bezzasadność. Spółka nie należy do żadnego z podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., bowiem nie jest organem państwowym lub samorządowym, ani spółką Skarbu Państwa czy też innym podmiotem sprawującym funkcje publiczne. Nie można jej również zaliczyć do podmiotów wykonujących zadania publiczne. Spółka realizuje cele użyteczności publicznej poprzez świadczenie usług w zakresie dystrybucji i przesyłania energii elektrycznej, ale nie może to przesądzać o zaliczeniu jej do kręgu podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., gdyż nie realizuje ona zadań państwowych powierzonych przez władzę państwową. Ponadto w ocenie Spółki żądanie udostępnienia dokumentów oraz decyzji administracyjnych dotyczących budowy linii elektroenergetycznych objęte jest tajemnicą przedsiębiorstwa, a zatem ich ujawnienie, w świetle art. 5 ust. 2 u.d.i.p., stanowiłoby działanie na szkodę Spółki.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na mocy art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej w skrócie "P.p.s.a."), zobowiązał [...] S.A. z siedzibą w G. do rozpoznania wniosku J. K. i M. K. z dnia 2 marca 2012 r. o udostępnienie informacji publicznej. W pisemnym motywach swego orzeczenia Sąd I instancji wyjaśnił, że skarga jest dopuszczalna, bowiem wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzone jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.

Sąd I instancji zauważył ponadto, że pojęcie informacji publicznej określone zostało w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, która podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach oraz w trybie określonym w u.d.i.p., w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. do katalogu informacji publicznej ustawodawca zaliczył informację publiczną o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej. Z powyższego wynika, że decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej, stanowią informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej - oprócz organów władzy publicznej - są również podmioty wykonujące zadania publiczne, niebędące organami władzy publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyroku z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 851/10 wyjaśnił, że zwrot "zadania publiczne" ma szerszy zakres niż termin "zadania władzy publicznej", bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane nie tylko przez organy tej władzy, ale także podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyraźne unormowania ustawowe. Użyte w art. 4 u.d.i.p. określenie "zadanie publiczne", zamiast zawartego w art. 61 Konstytucji RP sformułowania "zadanie władzy publicznej", pomija element podmiotowy, co oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli.

WSA w Gdańsku wskazał ponadto, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt P 24/05 (OTK-A 2006/7/87) stwierdził, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia zarówno poszczególnych jednostek, jak i całego społeczeństwa, w tym także z perspektywy suwerenności i niepodległości państwa. Obowiązkiem władzy publicznej jest dbanie o bezpieczeństwo energetyczne kraju, a więc dążenie do zaspokojenia istniejących oraz przewidywanych potrzeb energetycznych. W związku z powyższym przyjąć należy, że [...] S.A. w G. jest przedsiębiorstwem energetycznym, który wykonuje zadania publiczne w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. i tym samym jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej.

Skoro Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej oraz żądane przez skarżących dokumenty stanowią informację publiczną, to Spółka była zobligowana do załatwienia wniosku w sposób określony w u.d.i.p. Jeżeli strona przeciwna zamierzała powoływać się na tajemnicę przedsiębiorstwa, to konieczne było wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z tej przyczyny. Natomiast możliwość uzyskania informacji publicznej od innego podmiotu nie stanowi podstawy do odmowy udzielenia informacji przez podmiot posiadający informację publiczną i obowiązany do jej udzielenia, nawet jeżeli informacja ta nie została przez niego wytworzona.

W ocenie Sądu okoliczność, że skarżący są właścicielami nieruchomości, na których zlokalizowana jest infrastruktura przedsiębiorstwa, także nie wyłącza ich prawa do żądania udzielenia informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza bowiem ograniczenia w prawie do uzyskania informacji publicznej z tego tytułu. Prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, a od osoby wykonującej to prawo nie wolno, co do zasady, żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu takiej informacji. Fakt posiadania interesu w uzyskaniu informacji związany z prawem własności nieruchomości zabudowanej urządzeniami wykorzystywanymi do realizacji celów publicznych nie wyłącza uprawnień do uzyskania informacji w trybie u.d.i.p.

Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, a jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Stosownie zaś do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem chyba, że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot zobowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępniania informacji w sposób i w formie określonej we wniosku.

W niniejszej sprawie postępowanie o udzielenie informacji publicznej zostało wszczęte wnioskiem z dnia 2 marca 2012 r. i powinno zakończyć się w sposób przewidziany przepisami u.d.i.p. Wniosku skarżących nie załatwiono w żadnej z form wskazanych w u.d.i.p. Zatem skarga na bezczynność Spółki była w pełni uzasadniona. Bezczynność Spółki miała przy tym miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący złożyli wniosek o udostępnienie informacji publicznej w marca 2012 r. i do dnia wydania wyroku, Spółka nie załatwiła tego wniosku, co świadczy o rażącym naruszeniu prawa. Rażąco długiej bezczynności Spółki nie może tłumaczyć fakt, że żądanie udostępnienia informacji publicznej zostało złożone w wezwaniu Spółki do pojęcia negocjacji w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła [...] S.A. w G., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpatrzenie sprawy, a w konsekwencji oddalenie skargi oraz zasądzenie od skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 149 P.p.s.a. poprzez uznanie, że nieudzielanie informacji publicznej nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zakwalifikowanie wniosku skarżących jako żądania udostępnienia informacji publicznej budzi wątpliwości. Wniosek ten został bowiem zawarty w piśmie, w którym skarżący wezwali Spółkę do podjęcia negocjacji, a de facto do ustanowienia służebności przesyłu oraz zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości z uwagi na posadowienie na ich nieruchomościach urządzeń przesyłowych. Obywatelom w stosunku do podmiotów gospodarujących majątkiem publicznym i w innych sprawach określonych w ustawie, a więc również w sprawach wykonywania zadań publicznych przez podmioty niebędące organami władzy publicznej, przysługuje prawo kontroli. Kontrolę tę mogą sprawować m.in. w ramach dostępu do informacji publicznej. Na organie spoczywa wówczas obowiązek przekazania tej informacji. Przepisy u.d.i.p. nie służą jednak do uzyskiwania informacji w sprawach indywidualnych i realizacji osobistych celów wnioskodawcy. W sprawie niniejszej celem uzyskania informacji jest indywidualna sprawa cywilna skarżących o ustanowienie służebności i wypłatę wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. Strona żądająca informacji zamierzała bowiem wykorzystać u.d.i.p. do realizacji partykularnych interesów związanych z regulacją stanu prawnego nieruchomości. Powyższe stanowisko potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 38/13, w którym stwierdzono, że celem u.d.i.p. nie jest instrumentalne wykorzystywanie tej ustawy dla realizacji interesów prywatnych. Żądane informacje nie stanowiły zatem informacji publicznej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) i naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).

Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Musi ona spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono kwestionowane w całości czy w części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także określenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie, które konkretnie przepisy oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu) zostały naruszone zaskarżonym wyrokiem lub postanowieniem kończącym postępowanie. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej musi zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, w czym strona skarżąca kasacyjnie dopatruje się złamania przez Sąd I instancji każdej wytykanej mu normy prawnej.

Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 P.p.s.a. Nie rozpoznaje on zatem ponownie sprawy administracyjnej będącej przedmiotem rozważań wojewódzkiego sądu administracyjnego ani nie bada w całości legalności pierwszoinstancyjnego postępowania sądowego. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej. Sąd kasacyjny może więc uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucono. Nie jest natomiast uprawniony ani do konkretyzowania ani uzupełniania zarzutów kasacyjnych. Tym samym z własnej inicjatywy nie może rozpatrywać innych wad lub w innym zakresie niż naruszenia wskazane w skardze kasacyjnej. Podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie muszą być sformułowane precyzyjnie, nie pozostawiając miejsca na przypuszczenia i domysły co do rzeczywistych intencji strony skarżącej kasacyjnie.

Oceniając skargę kasacyjną w rozpoznawanej sprawie, należy na wstępie zauważyć, że nie powołano w niej w ogóle art. 174 P.p.s.a. Treść sformułowanego w skardze zarzutu wskazuje jednak, że została ona oparta na podstawie wymienionej w punkcie 2 powołanego artykułu, to jest na przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. podstawie naruszenia przepisów postępowania.

W skardze ograniczono się do wytknięcia Sądowi I instancji złamania art. 149 P.p.s.a. Tak sformułowany zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Autor skargi nie dostrzegł chyba, że po zmianie wprowadzonej art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 76, poz. 409) art. 149 P.p.s.a. składa się obecnie z dwóch paragrafów, z których każdy stanowi odrębną normę prawną. Przy takiej złożonej budowie powołanego artykułu prawidłowa konstrukcja wytyku kasacyjnego wymagała jednoznacznego wskazania, której z norm zawartych w art. 149 miał uchybić Sąd I instancji. Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował postawionego zarzutu i nie określił, którą z jednostek redakcyjnych wzmiankowanego artykułu naruszono zaskarżonym wyrokiem.

Zauważyć ponadto należy, że art. 149 § 1 P.p.s.a. jest jednym z tzw. przepisów wynikowych, podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 151,czy art. 145 § 1 P.p.s.a. Warunkiem zastosowania art. 149 § 1 P.p.s.a. jest spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd pierwszej instancji naruszeń prawa przez organ administracji. Jeżeli z wyroku wynika, że wojewódzki sąd administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa świadczących nie tylko o bezczynności organu zobowiązanego, ale i o tym, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić takiemu sądowi złamania art. 149 § 1 P.p.s.a., gdyż jego rozstrzygnięcie odpowiada dyspozycji zastosowanego przepisu. Nawet błędne oddalenie skargi na bezczynność organu, czy też błędne zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku i stwierdzenie, że jego bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie polega samo w sobie na nieprawidłowym zastosowaniu odpowiednio art. 151 P.p.s.a. i art. 149 § 1 P.p.s.a., lecz może ewentualnie wskazywać na błąd popełniony w fazie kontroli zaskarżonej działalności organu. Powołanie wyłącznie art. 151 czy art. 149 § 1 P.p.s.a jako naruszenia prawa procesowego nie jest zatem wystarczające do podważenia zaskarżonego wyroku, gdyż żaden z tych przepisów nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca chcąc postawić zarzut złamania regulacji zawartej w art. 149 § 1 P.p.s.a., zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich odniesień oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 149 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony.

W podstawie rozpatrywanej skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 149 § 1 P.p.s.a. nie powiązano z żadnymi przepisami, którym w ocenie składającego skargę kasacyjną uchybił WSA w Gdańsku. Dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał ogólnikowo art. 4 u.d.i.p., nie precyzując, która z jednostek redakcyjnych tego przepisu miała być naruszona zaskarżonym wyrokiem ani na czym w ogóle takie naruszenie miało polegać. Odwołanie się do art. 4 u.d.i.p. nie jest przy tym zrozumiałe. Przepis ten wymienia podmioty zobowiązane co do zasady do udzielenia informacji publicznej, a Spółka nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń co do zaliczenia jej do jednostek zobowiązanych do udostępnienia posiadanych informacji publicznych. Kwestionowała jedynie uznanie wniosku skarżących za żądanie udostępnienia informacji publicznej, ale wywodów co do błędnej kwalifikacji wnioskowanych informacji nie powiązała ze stosownymi, regulującymi te kwestie przepisami ustawy.

Orzekanie w granicach skargi kasacyjnej wyklucza możliwość merytorycznej oceny tak wadliwie skonstruowanego zarzutu naruszenia art. 149 P.p.s.a.

W związku z powyższym jedynie informacyjnie należy wskazać, że błędne jest stanowisko skarżącej kasacyjnie Spółki, że zawarte we wniosku żądanie udostępnienia dokumentów nie może być oceniane na podstawie u.d.i.p., bowiem dokumenty te mogą wiązać się z dochodzeniem przez skarżących roszczeń cywilnych. O zaliczeniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej decyduje spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., przy odczytaniu których pomocny jest katalog zawarty w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., nie zaś ewentualny możliwy sposób wykorzystania pozyskanych informacji. Dokumenty urzędowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego nie "tracą" charakteru informacji publicznej w przypadku, gdy ich udostępnienia domaga się osoba fizyczna pozostająca lub mogąca pozostawać w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem. Odmienne zapatrywania prezentowane przez stronę skarżącą kasacyjnie są sprzeczne z celem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, a nadto byłyby one nielogiczne. Ocena czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. nie może być odmienna w zależności od tego, kto ubiega się o jej udostępnienie. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego ani faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.).

W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wykazał, że wnioskowane przez skarżących dokumenty podlegają udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p. oraz dlaczego w jego ocenie wystąpiły okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Tego stanowiska Sądu pierwszej instancji – jak zaznaczono wcześniej – skutecznie nie podważono zarzutami skargi kasacyjnej. Zarzut skargi kasacyjnej ograniczający się wyłącznie do wytyku złamania art. 149 P.p.s.a., uniemożliwił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do kwestii mających decydujące znaczenie w niniejszej sprawie.

Wobec niezasadności zarzutu skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.