Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2013 r. odrzucił skargę J. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P.P.U.H. L. J. G. na działanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i orzekł o zwrocie skarżącemu kwotę [...] zł ([...]) tytułem uiszczonego wpisu sądowego od skargi.
Postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. J. G. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P.P.U.H. L. J. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na działanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wskazując na decyzję Jednostki Certyfikującej E. Sp. z o.o., z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], utrzymującą w mocy poprzednio wydaną decyzję z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...], w przedmiocie uznania wyprodukowanego produktu za nieekologiczny. Skarżący podniósł, że zaskarżony akt został wydany z upoważnienia Ministra Rozwoju i Rolnictwa Wsi. W uzasadnieniu skargi, wskazano m. in. na argumenty przemawiające za uznaniem drogi sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie za właściwą.
W odpowiedzi na skargę, Minister Rozwoju i Rolnictwa Wsi stwierdził, że jednostka certyfikująca, działająca na podstawie upoważnienia Ministra, nabywa prawo do działania jako jednostka certyfikująca we własnym imieniu. W tej sytuacji, Minister nie ma statusu strony w niniejszym postępowaniu w rozumieniu art. 32 p.p.s.a., a zatem organ wniósł o odrzucenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia [...] sierpnia 2013 r. odrzucił skargę uznając, że skarga na decyzję Jednostki Certyfikującej E. Sp. z o.o. z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie uznania wyprodukowanego produktu jako nieekologiczny nie przysługuje, albowiem sąd administracyjny nie jest właściwy do jej rozpoznania w świetle przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.
Sąd I instancji przypomniał, że sądy administracyjne sprawują kontrolę legalności działań lub zaniechań organów administracji publicznej w zakresie wskazanym w art. 3 § 2 i § 3 p.p.s.a.
Sąd wskazał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w oparciu o delegację uprawnień kontrolnych zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym ((Dz. U. Nr 116, poz. 975), zwanej dalej ustawą), wydaje decyzję upoważniającą podmiot ubiegający się o upoważnienie do działania jako jednostka certyfikująca. Sąd uznał, że prawo do działania jako jednostka certyfikująca jest prawem do działania we własnym imieniu.
Sąd I instancji, wskazując na przepisy unijne, tj. art. 27 ust. 5 lit. c rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 2092/91 (Dz. U.UE.L.189.1 – dalej jako rozporządzenie), art. 5 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 882/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz. U. UE.L.2004.165.1 – dalej jako rozporządzenie (WE) nr 882/2004), europejską normę EN 45011, przewodnik ISO 65 wywiódł, że jednostka certyfikująca musi spełniać określone warunki by uzyskać upoważnienie od Ministra Rolnictwa i wykonywać zadania związane z kontrolą. Chodzi w szczególności o spełnianie "Wymagań ogólnych dotyczących jednostek prowadzących systemy certyfikacji wyrobów" Polskiej normy PN-EN 45011. W myśl tych "wymagań", jednostka certyfikująca m. in. powinna określić tryb wydawania certyfikatów oraz kwestie rozpatrywania odwołań, reklamacji i spraw spornych wpływających do tej jednostki, zgodnie z treścią ww. normy.
Procedura postępowania z odwołaniami powinna obejmować postanowienia dotyczące: możliwości formalnego przedstawienia sprawy przez wnoszącego odwołanie, zapewnienia bezstronności procesu odwoławczego, pisemnej odpowiedzi do wnoszącego odwołanie w sprawie ustaleń związanych z odwołaniem wraz z uzasadnieniem podjętych decyzji. Jednostka ta powinna zapewnić, aby wszystkie zainteresowane strony miały świadomość istnienia procedur odwoławczych, z których można skorzystać.
Sąd wskazał, że procedura jednostki certyfikującej E. Sp. z o.o. nr [...] [...], przewidywała, że każda decyzja dotycząca certyfikacji przekazywana jest Producentowi w formie pisemnej, z informacją mówiącą o możliwości i trybie odwołania się, producent ma także prawo do składania reklamacji.
Sąd I instancji zaznaczył, że zarówno Minister Rozwoju i Rolnictwa Wsi, jak i Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, który sprawuje nadzór nad jednostkami certyfikującymi, stosownie do art. 8 ustawy, nie są organami właściwymi do rozpatrywania odwołań od decyzji upoważnionych jednostek certyfikujących. Uprawnienia w tym zakresie przysługują jednostkom certyfikującym w ramach przyjętych procedur systemowych.
Sąd zaznaczył, że przepis art. 3 ustawy, zgodnie z którym do postępowania w sprawach indywidualnych, rozstrzyganych w drodze decyzji, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawy stanowią inaczej – nie ma zastosowania do wydawania przez jednostki certyfikujące certyfikatów podmiotom podlegającym ich kontroli, gdyż certyfikaty te wydawane są w trybie i na podstawie normy PN-EN 45011 w związku z art. 27 ust. 5 lit. c rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 i stosownie do art. 29 ww. rozporządzenia. Od tego rodzaju rozstrzygnięć skarga do sądu administracyjnego nie przysługuje.
Od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt: IV SA/Wa 1582/13 w przedmiocie odrzucenia skargi na decyzję z dnia [...] maja 2013 r. Dyrektora Jednostki Certyfikującej – E. Sp. z o.o. w T., działającej w ramach delegacji dokonanej przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na podstawie art. 27 ust. 5 lit.c rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007, J. G. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P.P.U.H L. J. G. złożył skargę kasacyjną. Zaskarżył je w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie:
- 1) art. 58 § 1 pkt 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., poprzez odrzucenie skargi na decyzję z dnia [...] maja 2013 r. Dyrektora Jednostki Certyfikującej – E. Sp. z o.o. w T., podczas gdy na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., zaskarżeniu do sądu administracyjnego podlegają akty i czynności inne niż określone w art. 3 § 2 pkt 1-3, a więc niemające charakteru decyzji lub postanowień, a które dotyczą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, zatem zaskarżone rozstrzygnięcie mieści się w dyspozycji normy art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
- 2) naruszenie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. poprzez odrzucenie skargi, z powodu stwierdzenia braku właściwości sądu administracyjnego, w sytuacji gdy Wojewódzkie Sądy Administracyjne są powołane do sprawowania kontroli działalności administracji publicznej, a zaskarżone rozstrzygnięcie – choć wydane przez spółkę prawa handlowego - zostało wydane w oparciu o delegację Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i dotyczy praw i obowiązków strony skarżącej z zakresu prawa publicznego, a nie prawa prywatnego.
- 3) naruszenie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. poprzez nie rozpoznanie istoty sprawy i odrzucenie skargi, podczas gdy prócz zarzutów merytorycznych do zaskarżonego rozstrzygnięcia, skarżący szczegółowo uzasadnił właściwość Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a Sąd orzekający nie odniósł się niemalże w ogóle do tej kwestii, zasłaniając się jedynie faktem, że na podstawie normy PN-EN 45011 kontrola orzeczeń odbywa się z wyłączeniem sądownictwa administracyjnego.
- 4) naruszenie art. 141 p.p.s.a., poprzez brak wymaganego tym przepisem wystarczającego uzasadnienia postanowienia Sądu co do podjętego rozstrzygnięcia, poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wystarczającego stanowiska co do przyczyn uznania, iż przedmiotowa sprawa nie należy do właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego;
- 5) naruszenie art. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2009r, o rolnictwie ekologicznym, poprzez bezzasadne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie znajdują zastosowania przepisy postępowania administracyjnego, a brak jest normy ustawowej wyłączającej stresowanie przepisów k.p.a. w przedmiotowej sprawie.
- 6) naruszenie prawa materialnego, a to art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez pozbawienie strony skarżącej możliwości poddania kontroli sądowoadministracyjnej legalności i merytorycznej zasadności zaskarżonego orzeczenia.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania - w tym kosztów zastępstwa procesowego - według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że Sąd I instancji zaniechał, a przynajmniej nie wynika z uzasadnienia orzeczenia, że dokonał oceny stanu faktycznego w zakresie możliwości sprawowania kontroli sądowo-administracyjnej w oparciu o art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej podniesiono, że zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie tego przepisu podlegają akty i czynności inne niż określone w art. 3 § 2 pkt 1-3, a więc niemające charakteru decyzji lub postanowień. W tym kontekście stwierdzono, że podmiot który uzyskał uprawnienie do działań kontrolnych jako jednostka certyfikująca działa z upoważnienia Ministra Rolnictwa i w ramach jego kompetencji.
Zatem, każda decyzja wydawana przez jednostki certyfikujące winna zostać poddana możliwości kontroli administracyjnej i sądowoadministracyjnej w zakresie jej legalności i zgodności z prawem, albowiem decyzje te wywierają skutki administracyjnoprawne w sferze działań jednostek zajmujących się rolnictwem ekologicznym i tworzą nakazy pewnych działań dla tych podmiotów.
W ocenie skarżącego, tryb wydawania certyfikatów, a także rozpatrywania odwołań od decyzji jednostek certyfikujących nie wyklucza możliwości zaskarżenia decyzji jednostki certyfikującej do sądu administracyjnego. Przepisy regulujące wewnętrzny tryb i formę wydawania tychże certyfikatów, nie mogą wyłączyć kontroli sądowoadministracyjnej merytorycznej zasadności przyznawania lub odbierania uprawnień oraz do wydawania nakazów i zakazów w zakresie rolnictwa ekologicznego.
Skarżący stwierdził, że odbieranie przez Sąd I instancji stronie skarżącej prawa do zbadania przez sąd administracyjny legalności działań organu upoważnionego przez ministra, stanowi naruszenie konstytucyjnego prawa do sądu. Zdaniem skarżącego, Sąd I instancji nie rozpoznał istoty zagadnienia, czy w odniesieniu do decyzji jednostek certyfikujących przysługuje droga sądowo-administracyjna, jedynie określił tryb postępowania przed jednostką certyfikującą.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące nieprawidłowego – wg skarżącego – uznania, że zaskarżona decyzja nie jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., a także, zarzut naruszenia art. 141 (bez podania paragrafu) p.p.s.a., oraz naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, tj. prawa do sądu.
Z uwagi na specyfikę materii, stanowiącej przedmiot zaskarżonego aktu, a także nietypowy podmiot, który wydał zaskarżony akt i procedurę, która obowiązuje w tym zakresie oraz szczególną rolę ministra właściwego do spraw rolnictwa w tym obszarze, Naczelny Sąd Administracyjny za wskazane uznał przypomnienie najistotniejszych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, twierdzeń i argumentów stron postępowania sądowoadministarcyjnego, a także motywów, podniesionych przez Sąd I instancji.
Jako przedmiot kontroli Sądu I instancji wskazano w skardze decyzję Jednostki Certyfikującej E. Sp. z o.o. (dalej Jednostka Certyfikująca) z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], utrzymującą w mocy poprzednio wydaną decyzję z dnia [...] lutego2013 r., nr [...], w przedmiocie uznania wyprodukowanego produktu za nieekologiczny, podkreślając, że Jednostka ta działa z upoważnienia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W związku z tym, w skardze wskazano Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi "jako organ, którego sprawa dotyczy", a Jednostkę Certyfikującą określono jako uczestnika postępowania. W uzasadnieniu skarżący wskazywał, że wymieniona Jednostka Certyfikująca "działa z upoważnienia Ministra Rolnictwa i w ramach jego kompetencji." W uzasadnieniu przedstawiono także argumenty świadczące o tym, że skarżona decyzja Jednostki Certyfikującej stanowi akt, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., zatem podlega zaskarżeniu do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgadzając się co do istoty z żądaniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę, odrzucił skargę. W uzasadnieniu, Sąd wskazał na podstawy prawne działania ministra właściwego do spraw rolnictwa oraz jednostek certyfikujących w przedmiotowym zakresie, w tym art. 5 ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym (Dz. U. Nr 116, poz. 975, dalej ustawa), stwierdzając, że podmiot działający na podstawie decyzji ministra właściwego do spraw rolnictwa upoważniającej ten podmiot do działania jako jednostka certyfikująca, działa we własnym imieniu. Sąd I instancji, wskazując na regulację procedur odwoławczych od "decyzji" jednostek certyfikujących stwierdził także, że do postępowania w przedmiocie wydawania przez jednostkę certyfikatu nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Jak z powyższego wynika, w postępowaniu przed Sądem I instancji podnoszone były dwa wątki, związane z wydaniem zaskarżonej "decyzji" przez Jednostkę Certyfikującą w kontekście rozważań dotyczących dopuszczalności skargi na taką "decyzję". W ramach pierwszego wskazuje się na charakter prawny "decyzji" Jednostki Certyfikującej, wyprowadzając z rozważań w tym zakresie odmienne wnioski.
W ramach drugiego wątku wskazuje się na status i zadania ministra właściwego do spraw rolnictwa w sprawach dotyczących wydanych przez jednostkę certyfikującą "decyzji" w przedmiocie uznania wyprodukowanego produktu jako nieekologiczny.
Naczelny Sąd Administracyjny jest zdania, że w niniejszej sprawie, argumenty podnoszone w ramach rozważań dotyczących charakteru prawnego "decyzji" Jednostki Certyfikującej są przedwczesne. Sąd I instancji, w pierwszej bowiem kolejności, tj. zanim rozpatrzy kwestie przedmiotu skargi, jej formy i treści (warunki prawidłowego zaskarżenia sensu stricte), winien rozpatrzeć kwestie formalne sensu largo, w tym, czy skarga czyni zadość wymaganiom formalnym określonym m. in. w art. 57 § 1 p.p.s.a. Należy dodać, że w niniejszej sprawie Sąd I instancji podjął ustalenia w tym kierunku, stwierdzając, że jednostka certyfikująca działa we własnym imieniu. Orzekający Sąd nie zgodził się zatem ze stanowiskiem skarżącego, że Jednostka Certyfikująca działa w ramach kompetencji ministra właściwego do spraw rolnictwa. Jednakże Sąd I instancji nie wyciągnął z tej konstatacji należytych wniosków w sytuacji, kiedy w skardze wskazano, że organem, którego sprawa dotyczy, jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Jednym z wymogów formalnych skargi jest oznaczenie organu, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy (art. 57 § 1 pkt 2 p.p.s.a). Powyższe jest konsekwencją unormowania kwestii stron postępowania w sprawie sądowoadministracyjnej w art. 32 p.p.s.a: stronami są skarżący oraz organ, którego działanie lub bezczynność jest przedmiotem skargi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie oznaczono prawidłowo strony postępowania sądowoadministracyjnego, bowiem stroną w tym postępowaniu nie jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, co będzie przedmiotem dalszych rozważań. Nie chodzi przy tym tylko o samo błędne oznaczenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jako strony postępowania, a Jednostki Certyfikującej jako uczestnika postępowania, działającego w ramach kompetencji Ministra, ale o to, że w świetle przepisów prawa materialnego, organ ten nie ma kompetencji, przypisywanych mu przez skarżącego kasacyjnie. A zatem, w niniejszej sprawie zaszła przesłanka do odrzucenia skargi, ale nie z powodu, na który powołał się Sąd I instancji.
Podsumowując powyższe, w niniejszej sprawie, wobec jednoznacznego wskazania w skardze (tak też w skardze kasacyjnej) Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jako strony postępowania, należało odnieść się do tej okoliczności. Jak już wskazano, Sąd I instancji poczynił pewne ustalenia w kwestii statusu tego organu w postępowaniu w przedmiocie uznania wyprodukowanego produktu jako nieekologiczny, jednak dalsze wywody skierował na kwestie charakteru prawnego "decyzji" Jednostki Certyfikującej. W konsekwencji Sąd odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w sytuacji, kiedy, odrzucając skargę, należało powołać się na art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Tak więc, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżone postanowienie, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.
Przechodząc do uzasadnienia przyjętego w niniejszej sprawie poglądu prawnego, że minister właściwy do spraw rolnictwa nie jest organem kompetentnym w sprawach uznawania produktów jako nieekologiczne, należy wskazać, co następuje.
W świetle ustawy nie może być zasadne i prawidłowe twierdzenie Skarżącego, jakoby jednostka certyfikująca, wydając swe "decyzje", działała w imieniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skutku takiego nie powoduje udzielane przez wymieniony organ upoważnienie, o którym mowa w art. 5 ust. 7 wymienionej ustawy. Zauważyć trzeba, iż użycie w ustawie słowa "upoważnienie" przez ustawodawcę rodzić może wątpliwości interpretacyjne, albowiem kojarzyć się może z instytucją przedstawicielstwa, o której mowa w dziale VI ustawy z dna 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), a co za tym idzie z działaniem w imieniu podmiotu udzielającego upoważnienia. Jednakże przedmiotowej regulacji ustawy nie można rozpatrywać w oderwaniu od rozporządzenia, które stanowi podstawę dla przyjętych w ustawie rozwiązań we wskazanym zakresie. Chodzi przede wszystkim o art. 27 ust. 4 lit. b) rozporządzenia, który stanowi, że "właściwy organ może przekazać zadania związane z kontrolą jednej lub kilku jednostkom kontrolnym.
W tym przypadku państwa członkowskie wyznaczają organy odpowiedzialne za uznawanie i nadzór tych jednostek". Z kolei według art. 27 ust. 5 rozporządzenia, w szczególności "właściwy organ może przekazać konkretnej jednostce certyfikującej zadania związane z kontrolą tylko wtedy, gdy spełnione są warunki określone w art. 5 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 882/2004 (....)". W przywołanych artykułach rozporządzenia mowa jest o przekazaniu zadań właściwej jednostce. Zatem Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazuje jednostkom certyfikującym zadania dotyczące kontroli w rolnictwie ekologicznym.
Natomiast upoważnienie wydawane przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi dla danej jednostki certyfikującej w formie decyzji administracyjnej jest wyrazem potwierdzenia spełniania przez tę jednostkę wymogów prawnych dotyczących jej zdolności do prowadzenia kontroli w rolnictwie ekologicznym, o których mowa w ww. art. 27 ust. 4 i 5 rozporządzenia. I to m. in. do takich decyzji stosuje się przepisy k.p.a.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy, jednostki certyfikujące działają w zakresie udzielonego im upoważnienia, w tym prowadzą kontrolę w ramach systemu kontroli, o którym mowa w art. 27 rozporządzenia na zasadach i w sposób określony na podstawie tego artykułu oraz w przepisach wydanych na podstawie tego artykułu. Wymienione zadania jednostki te wykonują w imieniu własnym, na co trafnie wskazuje uzasadnienie zaskarżonego postanowienia Sądu I instancji. Skoro Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie jest organem, którego działanie było przedmiotem skargi do Sądu I instancji, to nie jest on stroną postępowania w rozumieniu art. 32 p.p.s.a.
Dodatkowo można podnieść jeszcze jeden argument, przemawiający przeciw tezie skarżącego, że decyzja Jednostki certyfikującej jest wydawana z upoważnienia (w ramach kompetencji) ministra. Uwzględniając, że w art. 8 ustawy wskazuje się Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jako podmiot sprawujący nadzór nad jednostkami certyfikującymi, należałoby także uznać, że minister ten miałby w istocie nadzorować własne działanie. Nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem, które wskazywałoby na swoiste wypaczenie istoty nadzoru.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej w świetle powyższych uwag i ustaleń, stwierdzić należy, że zarzuty podniesione w pkt 1 do 3 oraz 5 skargi kasacyjnej, a także w pkt 4 (zarzut lakonicznego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia), zasługiwałyby na merytoryczne rozpoznanie (nie przesądzając ich rezultatu), gdyby skarga kasacyjna łączyła zaskarżony akt z działaniem Jednostki Certyfikującej. Natomiast, przypisywanie kompetencji w tym zakresie ministrowi właściwemu do spraw rolnictwa, czyni powyższe zarzuty bezpodstawnymi. Powyższa uwaga dotyczy także zarzutu pozbawienia strony skarżącej możliwości poddania kontroli sądu administracyjnego "decyzji" Jednostki Certyfikującej.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 184 p.p.s.a, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.