Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę J.M. na orzeczenie Rejonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej we Wrocławiu z dnia 29 marca 2012 r. (Nr [...]) w przedmiocie zdolności do zawodowej służby wojskowej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Terenowa Wojskowa Komisja Lekarska [...] rozpoznała u J.M. następujące schorzenia powodujące niezdolność do służby wojskowej (w pkt A): przebytą operację [...] (2009 r.), które to schorzenie zakwalifikowała jako schorzenie określone w § 83 pkt 1 Załącznika Nr 1 do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 8 stycznia 2010 r. (zwanego dalej rozporządzeniem), powikłaną prawostronnym obwodowym porażeniem [...] z następową [...] i [...], z przebytym zapaleniem [...], z objawowymi [...] znacznie upośledzające sprawność ustroju (odpowiednio § 21 pkt 10, § 7 pkt 3, § 21 pkt 6, § 63 pkt 2 rozporządzenia) oraz [...] z powikłaniami [...] (§ 39 pkt 2 rozporządzenia).
Ponadto organ I instancji rozpoznał (w pkt B) schorzenia współistniejące, a mianowicie: zaburzenia [...] (§ 67 pkt 1 rozporządzenia), zaburzenia [...] nieznacznie upośledzające zdolności adaptacyjne (§ 68 pkt 1 rozporządzenia), [...] (§ 54 pkt 4 rozporządzenia), lewostronne osłabienie [...] (§ 21 pkt 2 rozporządzenia), skrzywienie [...] (§ 26 pkt 3 rozporządzenia), [...] nieznacznie upośledzające sprawność ustroju (odpowiednio § 34 pkt 9 i § 62 pkt 1 rozporządzenia), zaburzenia [...] nieznacznie upośledzające sprawność ustroju (§ 60 pkt 1 rozporządzenia), chorobę [...] nieznacznie upośledzające sprawności ustroju (§ 64 pkt 1 rozporządzenia), przebyty uraz mechaniczny głowy (2010 r.) ze wstrząśnięciem mózgu (§ 5 rozporządzenia).
W zakresie kategorii zdolności do zawodowej służby wojskowej organ I instancji zakwalifikował J.M. do kategorii N w grupie II (załącznika nr 1 rozporządzenia) jako trwale niezdolnego do zawodowej służby wojskowej. Jednocześnie organ I instancji stwierdził jakie rozpoznane u badanego schorzenia pozostają lub nie pozostają w związku ze służbą wojskową, a także określił grupę inwalidztwa z ogólnego stanu zdrowia i w związku ze służbą wojskową oraz określił datę powstania grupy inwalidztwa na styczeń 2012 roku.
W uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej komisja lekarska stwierdziła, że schorzenia ujęte w pkt A od 1-2 powodują niezdolność do służby wojskowej. Dalej wyjaśniła, że "orzekanego zaliczono do II (drugiej) grupy inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia ze względu na stwierdzoną niezdolność do zawodowej służby wojskowej, zachowaną możliwość częściowego wykonywania zatrudnienia oraz do III (trzeciej) grupy inwalidzkiej związku ze służbą wojskową, gdyż schorzenie ad. pkt 2 rozp. powodujące niezdolność do zawodowej służby wojskowej zostało uznane jako pozostające w związku ze służbą wojskową". Dodatkowo w końcowych uwagach wojskowa komisja lekarska skonstatowała, że "zaburzenia zawarte w opinii sądowo-psychiatrycznej uzasadniają uznanie orzekanego niezdolnym do służby wojskowej".
W odwołaniu od powyższego orzeczenia strona zakwestionowała pkt 10 tegoż orzeczenia podnosząc, że w części B dotyczącej schorzeń współistniejących pominięto schorzenie pod postacią nerwicy lękowo-depresyjnej powstałej w związku ze służbą wojskową.
Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska we Wrocławiu w motywach ostatecznego orzeczenia wskazała, że z przeprowadzonego dla potrzeb orzeczniczych badania specjalistycznego lekarskiego psychiatrycznego oraz badania psychologicznego nie wynikało, że zarzucane przez odwołującego schorzenie było rozpoznawane, zaś strona nie przedstawiła innej dokumentacji mogącej powodować uzasadnione wątpliwości co do rozpoznań postawionych przez badających ją specjalistów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący domagał się uchylenia decyzji w części dotyczącej stopnia zdolności do zawodowej służby wojskowej. Skarga oparta została na zarzucie pominięcia przez organ I instancji - przy orzekaniu o jego zdolności do pełnienia zawodowej służby wojskowej - istotnego schorzenia, a mianowicie [...], który - zdaniem skarżącego - powinien być zakwalifikowany w związku ze służbą wojskową, a nie jak uczynił to organ jako zaburzenia [...] (§ 67 pkt 1 rozporządzenia). Skarżący wywodził, że w związku z wspomnianym schorzeniem pozostaje od 19 grudnia 2011 r. pod opieką lekarza psychiatry, bierze leki [...] i z tego powodu przebywa na zwolnieniu lekarskim od tego okresu. Na poparcie swoich twierdzeń przedstawił zaświadczenie wystawione przez lekarza o specjalności [...] z dnia 24 kwietnia 2011 r., z którego wynikało, że cierpi na [...], a leczenie rozpoczęto 19 grudnia 2011 roku.
W odpowiedzi na skargę Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska we Wrocławiu wniosła o jej odrzucenie z uzasadnieniem, że przedmiotem skargi jest związek schorzenia ze służbą wojskową, a wobec tego kwestia ta pozostaje poza kognicja sądów administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia w pierwszym rzędzie Sąd meriti wskazał, że kontrola orzeczeń wojskowych komisji lekarskich o uznaniu kandydata za zdolnego do zawodowej służby wojskowej, dokonywana przez sąd administracyjny, sprowadza się do sprawdzenia prawidłowości postępowania poprzedzającego ustalenie jego stanu zdrowia, a w szczególności, czy badanie stanu zdrowia było wszechstronne, oparte na wyczerpującym wywiadzie chorobowym i pełnych badaniach przedmiotowych oraz czy dokonana następnie kwalifikacja zdolności kandydata do zawodowej służby wojskowej była słuszna.
Oceniając wedle tych kryteriów rozstrzygnięcie będące przedmiotem skargi Sąd I instancji uznał, że odpowiadało ono prawu. Wojskowe komisje lekarskie obu instancji prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne. Należycie rozważyły okoliczności i fakty istotne dla wyniku postępowania, ustalone na podstawie niezbędnych badań lekarskich. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci tych badań nie budził wątpliwości, tym bardziej, że skarżący w istocie rzeczy nie kwestionował prawidłowości poczynionych ustaleń przez organy w zakresie rozpoznania schorzeń powodujących niezdolność do służby wojskowej.
W ocenie Sądu meriti, wojskowe komisje lekarskie obu instancji prawidłowo - na podstawie kompletnego materiału orzeczniczego - rozpoznały u strony między innymi przebytą operację [...] (2009 r.), powikłaną [...] z następową [...], z przebytym [...], z objawowymi [...] znacznie upośledzające sprawność ustroju oraz [...] z powikłaniami [...], które to schorzenie zakwalifikowały jako schorzenia określone odpowiednio w § 83 pkt 1, § 21 pkt 10, § 7 pkt 3, § 21 pkt 6, § 63 pkt 2 Załącznika Nr 1 do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 8 stycznia 2010 r.
Trafnie – w ocenie Sądu I instancji - organy orzekające w sprawie uznały, że stwierdzenie u skarżącego tego rodzaju schorzeń kwalifikuje go do kategorii "N" niezdolności do zawodowej służby wojskowej. Jak wnika bowiem z § 21 pkt 10 Załącznika Nr 1 rozpoznanie u żołnierza zawodowego w zakresie narządu słuchu trwałego zaburzenia układu przedsionkowego kwalifikuje go jako niezdolnego do pełnienia zawodowej służby wojskowej. Z objaśnień szczegółowych do § 21 pkt 10 tegoż załącznika wynika, że zburzenia w zakresie [...] wymagają zawsze badania [...]. W tym zakresie Sąd meriti podkreślił, że z materiału dowodowego badanej sprawy wynikało, że skarżący poddany był zarówno konsultacji [...] jak i [...].
Zatem wojskowa komisja lekarska zadośćuczyniła wymogom, o których mowa w objaśnieniach szczegółowych do Załącznika Nr 1 do rozporządzenia. Natomiast rozpoznanie u badanego żołnierza zawodowego co najmniej jednego schorzenia, które we wspomnianym wyżej Załączniku Nr 1 jest zaszeregowane do kategorii N, uzasadnia również kwalifikację takiego żołnierza jak niezdolnego do pełnienia do służby wojskowej. Taka sytuacja miała miejsce w analizowanej sprawie. Jak przy tym zauważył WSA we Wrocławiu, dokonanych w tym zakresie ustaleń faktycznych skarżący skutecznie nie podważył zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i sądowoadministracyjnym. Zasadnie zatem wojskowe organy orzecznicze zakwalifikowały skarżącego do kategorii "N" jako trwale niezdolnego do zawodowej służby wojskowej.
Zdaniem Sądu I instancji, bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostawał podnoszony przez skarżącego fakt pominięcia przez komisje lekarskie schorzenia w postaci [...]. Jak wynika bowiem z orzeczenia pierwszoinstancyjnego zdiagnozowane u skarżącego schorzenia w zakresie stanu psychicznego w postaci zaburzenia [...] (§ 67 pkt 1 rozporządzenia) i zaburzenia [...] nieznacznie upośledzającego zdolności adaptacyjne (§ 68 pkt 1 rozporządzenia) zostały zaliczone do schorzeń współistniejących i nie powodujących niezdolności do służby wojskowej, gdyż zgodnie z Załącznikiem Nr 1 kwalifikują żołnierza zawodowego jako zdolnego do służby wojskowej.
Jednocześnie rozdział XVI tegoż załącznika zawierający wykaz schorzeń i chorób z zakresu stanu psychicznego nie obejmuje samodzielnej jednostki chorobowej pod postacią [...]. Natomiast z przyczyn, na które Sąd meriti wskazał już uprzednio, kontrolą sądu administracyjnego nie jest objęta ocena, czy w ramach rozpoznanych u skarżącego schorzeń z zakresu stanu [...] mieści się [...].
W związku z tym – w ocenie Sądu I instancji – zamierzonego skutku prawnego nie mogły również odnieść zarzuty skargi nakierowane w istocie rzeczy na kwestionowanie przyjętego przez wojskową komisję lekarską związku rozpoznanych chorób ze służbą wojskową, gdyż od ostatecznych orzeczeń wojskowych komisji lekarskich w zakresie dotyczącym oceny stanu zdrowia żołnierza i ustalenia związku chorób i schorzeń ze służbą wojskową, skarga do sądu administracyjnego nie przysługuje. W tym zakresie WSA we Wrocławiu szeroko zacytował orzeczenia innych sądów, w tym w szczególności uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 27 października 1999 r., sygn. akt III ZP 9/99 oraz orzecznictwo NSA.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik J.M. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu: naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynika sprawy, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że sprawa będąca przedmiotem skargi nie podlega w zakażonym zakresie kognicji sądów oraz oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy administracji przepisów § 22 ust. 1 i § 24 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia w sprawie orzekania o zdolności do zawodowej służby wojskowej oraz właściwości i trybu postepowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach, polegające na naruszeniu trybu postępowania poprzez pominięcie w orzeczeniu istniejącego u skarżącego schorzenia, pomimo przedstawienia przez niego stosownego zaświadczenia lekarskiego wskazującego na rozpoznanie tego schorzenia i w konsekwencji wadliwe uznanie, że jest to jedynie zaburzenie adaptacyjne krótkotrwałe bez związku z zawodową służbą wojskową.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSA i wsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 ustawy p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Związanie Sądu kasacyjnego zarzutami skargi kasacyjnej oznacza, iż zakres rozpoznawania sprawy wyznacza sama strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jeszcze raz należy podkreślić, iż związanie Sądu kasacyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze kasacyjnej. Stwarza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawnych, którym zdaniem skarżącej strony uchybił Sąd I instancji oraz uzasadnienia ich naruszenia. W przypadku zgłoszenia zarzutów naruszenia prawa procesowego wskazania dodatkowo, że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nie odpowiadająca tym wymogom uniemożliwia Sądowi kasacyjnemu ocenę zasadności zarzutów, a tym samym wyklucza możliwość kontroli zaskarżonego wyroku.
Z tej przyczyny art. 175 § 1–3 ustawy p.p.s.a. zawiera wymóg by była ona sporządzana przez profesjonalnego prawnika dla zapewnienia zgodności z wymogami prawnymi. Z art. 176 tej ustawy wynika jasno, że autor skargi kasacyjnej ma przytoczyć podstawy skargi i uzasadnić je.
Konieczne jest wskazanie, które przepisy ustawy (oznaczone nr artykułu, paragrafu i punktu) zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki wpływ mogło mieć na wynik sprawy. Powtórzyć należy, iż skoro Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje pod względem zgodności z prawem wyrok Sądu I instancji, to oczywiście skarga kasacyjna winna wskazywać przepisy prawne naruszone przez ten Sąd w postępowaniu sądowoadministracyjnym oceniającym zaskarżony akt.
Wyżej przytoczonych wymogów prawnych nie spełnia skarga kasacyjna wniesiona w sprawie niniejszej, mimo iż została sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata.
Autor tej skargi kasacyjnej nie wskazując w ogóle podstaw kasacyjnych podnosi w pierwszym punkcie zarzutów bardzo ogólnie ujęte i w żadne sposób nie sprecyzowane także w uzasadnianiu skargi kasacyjnej "naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy". Zarzut ten nie został w żaden sposób wyjaśniony, przede wszystkim autor skargi kasacyjnie nie sprecyzował jakie przepisy postępowania zostały naruszone. Podkreślić przy tym należy, iż nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego domyślanie się, czy też precyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej. To skarżący kasacyjnie ma za zadanie takie zarzuty jednoznacznie postawić i uzasadniać ich racjonalność, w szczególności poprzez wykazanie ich możliwego wpływu na treść zaskarżonego wyroku wykazując, iż w przypadku ich uwzględnienia zapadłoby inne rozstrzygnięcie.
Również drugi z zarzutów skargi kasacyjnej nie został sformułowany prawidłowo. Autor skargi kasacyjnej postawił bowiem Sądowi I instancji zarzut "oddalenia skargi mimo naruszenia przez organ administracji pierwszej i drugiej instancji przepisów § 22 ust. 1 i § 24 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia MON z dnia 8 stycznia 2010 r. w sprawie orzekania o zdolności do zawodowej służby wojskowej oraz właściwości i trybu postepowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach", polegające na naruszeniu trybu postępowania poprzez pominięcie w orzeczeniu istniejącego u skarżącego schorzenia, pomimo przedstawienia przez niego stosownego zaświadczenia lekarskiego wskazującego na rozpoznanie tego schorzenia i w konsekwencji wadliwe uznanie, że jest to jedynie zaburzenie [...] be związku z zawodową służbą wojskową. Tak więc i ten zarzut nie formułuje żadnych konkretnych odniesień co do naruszenia przepisów stosowanych w trakcie orzekania przez Sąd meriti. Nie da się ich także wyprowadzić z uzasadniania skargi kasacyjnej. Nie sposób także przyjąć, iż zarzut ten dotyczy naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych przepisów rozporządzenia.
Wskazać bowiem należy, że postępowanie sądowoadministracyjne uregulowane jest przepisami ustawy– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i tylko te przepisy stosują sądy administracyjne dokonując kontroli zarzutów skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Nie mógł zatem Sąd I instancji naruszyć przepisów rozporządzenia MON wskazanych w skardze kasacyjnej skoro ich nie stosował i nie dokonywał ich interpretacji. Ponadto wyjaśnić trzeba, że sądy administracyjne nie przeprowadzają postępowania dowodowego, nie dokonują ustaleń faktycznych. Są to powinności należące do organów administracji, które wg swej właściwości prowadzą postępowanie administracyjne. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika także, iż zarzuty dotyczą postępowania administracyjnego – a nie sądowego, w którym zapadł wyrok, od którego tylko może być wniesiona skarga kasacyjna.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor opisując tok postępowania administracyjnego i zgłaszając uwagi krytyczne do prowadzonego przez organy postepowania dowodowego sugeruje "niedbalstwo i brak rzetelności" organów administracji rozpoznających sprawę skarżącego. Efektem tego były, zdaniem skarżącego kasacyjnie, uchybienia organów obu instancji administracyjnych skutkujące wydaniem niepełnych orzeczeń, tzn. nieprawidłowe rozpoznanie u skarżącego schorzenia psychiatrycznego. Na takim postępowaniu dowodowym oparte zostało – jak wskazał autor skargi kasacyjnej - orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zakwestionowane niniejszą skargą kasacyjną.
Wbrew tak sformułowanemu zarzutowi Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż Sąd I instancji zgodnie z wymogami art. 133 § 1 i 134 § 1 ustawy p.p.s.a. przeprowadził wnikliwą ocenę całego zebranego w tym postępowaniu materiału dowodowego i dokonał oceny przeprowadzonych dowodów w aspekcie przepisów prawnych regulujących działalność wojskowych komisji lekarskich. Odniósł się także w swej ocenie do kwestii prawidłowości postępowania poprzedzającego ustalenie stanu zdrowia skarżącego. Słusznie też Sąd meriti uznał, iż skarżący nie potwierdził swoich zarzutów zarówno co do nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu dowodowym, a przede wszystkim w żaden sposób nie wykazał w skardze kasacyjnej, że ewentualne uchybienia miały jakikolwiek wpływ na zapadłe orzeczenie Sądu I instancji. Istotne jest także, że sam skarżący nie kwestionował co do zasady prawidłowości poczynionych przez organy administracji ustaleń w zakresie rozpoznania schorzeń, które w efekcie doprowadziły do uznania, iż skarżący jest niezdolny do służby wojskowej. Zasadnie zatem wojskowe organy orzecznicze zakwalifikowały skarżącego do kategorii "N" jako trwale niezdolnego do zawodowej służby wojskowej.
Trafnie w tym zakresie podniósł Sąd I instancji, że bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje podnoszony przez skarżącego fakt pominięcia przez komisje lekarskie schorzenia w postaci [...]. Jak wynika bowiem z orzeczenia pierwszoinstancyjnego zdiagnozowane u skarżącego schorzenia w zakresie stanu psychicznego w postaci zaburzenia [...] (§ 67 pkt 1 rozporządzenia) i zaburzenia [...] nieznacznie upośledzającego zdolności adaptacyjne (§ 68 pkt 1 rozporządzenia) zostały zaliczone do schorzeń współistniejących i nie powodujących niezdolności do służby wojskowej, gdyż zgodnie z Załącznikiem Nr 1 do rozporządzenia kwalifikują żołnierza zawodowego jako zdolnego do służby wojskowej.
Jednocześnie rozdział XVI tegoż załącznika zawierający wykaz schorzeń i chorób z zakresu stanu [...] nie obejmuje samodzielnej jednostki chorobowej pod postacią [...]. W tym miejscu uraz jeszcze należy przypomnieć, że kontrolą sądu administracyjnego nie jest objęta ocena, czy w ramach rozpoznanych u skarżącego schorzeń z zakresu stanu [...] mieści się [...].
W świetle przeprowadzonej oceny i wyczerpującego uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność oddalenia skargi przez ten Sąd.
Reasumując, wadliwość skargi kasacyjnej jak i brak sprecyzowania zarzutów podważających wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu uzasadnia oddalenie przedmiotowej skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.