Uzasadnienie
Wyrokiem z 25 października 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 271/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu sprawy ze skargi R.F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z [...] lutego 2022 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oddalił skargę w całości.
Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygnięcie złożyła R.F., zastępowana przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości.
W skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi I instancji:
- 1. naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i niezasadne uznanie, że żona niepełnosprawnego W.F. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż zakres opieki, jakiej wymaga podopieczny, nie wyklucza podjęcia przez nią zatrudnienia;
- – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i niezasadne uznanie, że żona niepełnosprawnego W.F. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż nie ma związku między rezygnacją przez nią z zatrudnienia a sprawowaną opieką nad niepełnosprawnym mężem;
- 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.pa., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, wbrew treści orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Legnicy z [...] października 2021 r. Nr [...] o znacznym stopniu niepełnosprawności i konieczności stałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością do samodzielnej egzystencji, że niepełnosprawny nie wymaga stałej opieki żona, która nie musiała rezygnować z zatrudnienia.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie w całości złożonej skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie wniesiono o rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym.
Organ nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i dlatego została oddalona.
Przystępując do rozważań na tle podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia należało wspomnieć, że według art. 193 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) – dalej jako "p.p.s.a.", w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Pierwszą podstawę kasacyjną, której dotyczy art. 174 pkt 1 p.p.s.a., stanowi naruszenie prawa materialnego. Właściwe sformułowanie tej podstawy kasacyjnej w przypadku zaskarżania wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego powinno się sprowadzać do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) p.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 30 września 2014 r., II GSK 1211/13), a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone.
W art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zawarta została druga podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ta podstawa kasacyjna służy przede wszystkim zakwestionowaniu ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie będącej przedmiotem sądowej kontroli.
Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 200 4r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04).
Skarga kasacyjna powinna zawierać stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 p.p.s.a. nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych, ale i ich uzasadnienie. Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych.
Naruszenie prawa może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie, to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji).
Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia lub właściwe zastosowanie.
Ponadto dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny (zob. np. wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II FSK 3864/17).
Należy podkreślić, że trzeba wskazać indywidualne uzasadnienie dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie kasatora naruszył Sąd pierwszej instancji (wyrok NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18). W świetle art. 174 p.p.s.a. wskazanie szeregu przepisów prawnych, które miał rzekomo naruszyć Sąd pierwszej instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdego z nich, jest nieprawidłowe. Pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyrok NSA z 19 grudnia 2014 r., II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo).
Należy w tym miejscu podkreślić, że skoro sąd pierwszej instancji miałby dopuścić się naruszenia normy prawnej wynikającej z kilku przywołanych przepisów prawa, to ze skargi kasacyjnej powinna wynikać treść tej zrekonstruowanej normy prawa. Nie jest zatem wystarczające zarzucenie naruszenia kilku przepisów prawa pozostających w ocenie kasatora w związku ze sobą - bez wykazania, że wynika z nich norma prawa, która miałaby zostać naruszona przez sąd pierwszej instancji.
Wskazać również należy, że o skuteczności zarzutów naruszenia zasad ogólnych postępowania decyduje wykazanie istotnego wpływu zarzucanych naruszeń zasady ogólnej postępowania na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną obowiązany jest uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień zasad ogólnych postępowania były na tyle ważkie, iż miały istotny wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, rozstrzygnięcie sądu administracyjnego mogłoby być inne. Dla wykazania istotnego, a nie jakiegokolwiek, wpływu na wynik sprawy, niewystarczające jest przytoczenie zasad ogólnych, ale konieczna jest konkretyzacja i wskazanie, który przepis postępowania, będący realizacją zasady procesowej, został naruszony, w jaki sposób oraz wykazanie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu.
Kwalifikowane wymogi formalne skargi kasacyjnej, unormowane w art. 174 - art. 176 p.p.s.a., wiążą się z tym, że ten środek zaskarżenia nie tylko inicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym drugiej instancji, ale także wyznacza jego merytoryczny zakres. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.).
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 marca 2017 r., sygn. akt II FSK 3133/16, "w przypadku skargi kasacyjnej – będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia – czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią. Określenie podstaw zaskarżenia, wymienionych w art. 174 p.p.s.a., sprecyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie w drodze racjonalnej argumentacji prawniczej, determinuje bowiem zakres zaskarżenia w postępowaniu kasacyjnym, co w konsekwencji wpływa na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego".
Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej lub odniesienie się do nich w sposób pobieżny skutkuje brakiem możliwości zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy administracji. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia.
Poczynienie powyższych uwag było konieczne ze względu na to, że oceniana skarga kasacyjna w znacznej mierze nie spełnia powyższych wymagań. Mankamenty ocenianej skargi kasacyjnej nie zwalniają jednak Naczelnego Sądu Administracyjnego z obowiązku odniesienia się do zawartych w niej zarzutów, jakkolwiek ograniczają skuteczność zarzutów skargi kasacyjnej.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
Przechodząc do oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów wskazać należy, że zarzuty te zostały oparte na obydwu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., tj. zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sytuacji w pierwszej kolejności należałoby się odnieść do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny powoduje, że możliwa jest jego subsumpcja pod odpowiednią normę prawną. W niniejszej sprawie należało jednak rozważyć w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, bowiem zarzuty naruszenia przepisów postępowania stanowią procesową konsekwencję zakwestionowanej wykładni przepisów prawa materialnego, a zatem procesowe odzwierciedlenie koncepcji materialnej przedstawionej w skardze kasacyjnej.
Istota sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów prawa sprowadza się do dwóch twierdzeń: po pierwsze, z samej treści orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności wynika, że osoba niepełnosprawna wymaga opieki w takim zakresie, że opiekun musi zrezygnować z zatrudnienia, oraz po drugie, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zakres sprawowanej opieki nad mężem wyklucza możność podjęcia zatrudnienia przez skarżącą.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111, dalej "u.ś.r.") w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobom w nim wymienionym, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniem konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji (...).
Z przepisu tego wynika zatem, że podstawowym wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Świadczenie to bowiem ma być rekompensatą za rezygnację z pracy lub jej niepodejmowanie z uwagi na konieczność opieki nad osobą bliską, która jej wymaga. Oznacza to, że sam fakt posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności nie jest wystarczający do uznania, że osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne nad osobą posiadającą orzeczenie o niepełnosprawności spełnia wymagania dotyczące przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Wskazanie w orzeczeniu o niepełnosprawności, że dana osoba wymaga stałej lub długotrwałej opieki, nie przesądza bowiem, że sprawowanie opieki nad taką osobą wyklucza podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
Odmienny pogląd, oparty na treści § 29 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 15 lipca 2013 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (Dz.U. z 2018 r., poz. 2027), nie może być uznany za prawidłowy z dwóch powodów. Po pierwsze, powyższe rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 6c ust. 9 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 573) i jego przepis § 29 ust. 1 normuje zagadnienia standardów w zakresie kwalifikowania do znacznego stopnia niepełnosprawności. Jest to zatem przepis odnoszący się do innej problematyki, niż problematyka świadczeń pielęgnacyjnych.
Po drugie, przywoływane rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej jest aktem wykonawczym do ustawy, a zatem nie można twierdzić, że modyfikuje ono przepisy ustawowe, na dodatek przepisy innej ustawy, niż ustawa zawierająca upoważnienie do wydania rozporządzenia.
Należy podkreślić, że obowiązkiem organów wykonujących ustawę o świadczeniach rodzinnych jest zbadanie zgodnie z wymogami k.p.a. zarówno pozytywnych, jak i negatywnych warunków w zakresie załatwianej sprawy, ale - tylko - ustanowionych przez normodawcę w treści ustawy oraz następnie wydanie decyzji administracyjnej o odpowiedniej treści. Skoro z przepisu art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. wynika, że dla przyznania świadczenia konieczne jest, by osoba ubiegająca się oświadczenie nie podejmowała zatrudnienia z uwagi na opiekę nad osobą niepełnosprawną, to organy nie mogą odstąpić od obowiązku oceny spełnienia tej przesłanki przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Przechodząc do okoliczności rozpoznawanej sprawy należy przypomnieć, że skarżąca przedłożyła w toku postępowania pierwszoinstancyjnego orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności męża z [...] października 2021 r., wydane na stałe. Z orzeczenia wynika, że niepełnosprawność męża strony powstała w dniu 25 marca 2019 r., ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 22 lipca 2019 r., a we wskazaniach dotyczących odpowiedniego zatrudnienia zalecono pracę w warunkach chronionych.
Powyższe orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności męża skarżącej nie stanowi, jak wynika z powyższych rozważań, wystarczającego dowodu na to, że skarżąca spełnia wymagania dotyczące przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Sąd I instancji trafnie wskazał, że przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Tym samym organ administracji musi ustalić rozmiar faktycznie sprawowanej opieki w kontekście braku możliwości podjęcia pracy. Takich ustaleń nie można utożsamiać z oceną wskazań dotyczących osoby niepełnosprawnej, wynikających z treści orzeczenia o niepełnosprawności. Sąd I instancji nie naruszył zatem art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez jego błędną wykładnię. W konsekwencji nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy wskazać, że w skardze kasacyjnej nie uzasadniono zarzutów naruszenia art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Należy również zauważyć, że strona skarżąca kasacyjnie nie odnosi się do całości ustaleń przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę orzekania.
Sąd I instancji wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że mąż skarżącej porusza się za pomocą chodzika lub kul łokciowych, używa wózka inwalidzkiego, na dłuższe spacery jeździ na skuterze elektrycznym, samodzielnie prowadzi samochód osobowy, przystosowany do jego niepełnosprawności. Dość łatwo zmienia pozycję ciała do pionu, samodzielnie wykonuje cewnikowanie. Zgodnie z orzeczeniem o niepełnosprawności zdolny jest też do wykonywania pracy w warunkach chronionych. Poza tym z informacji zamieszczonych na stronie internetowej dotyczącej Gminy [...] wynika, że mąż skarżącej startował w wyborach do Rady Gminy [...] w styczniu 2022 r., co potwierdza jego aktywność społeczną i zdolność do pracy na rzecz miejscowej społeczności.
Sąd I instancji wskazał również, że bezpośrednia opieka nad mężem ogranicza się do pomocy przy higienie osobistej (pomoc przy wchodzeniu i wychodzeniu spod prysznica) i ubieraniu dolnej garderoby, przygotowywaniu i podawania posiłków, wykupywaniu leków, towarzyszenia przy wizytach lekarskich, pomocy w rehabilitacji. Mąż skarżącej samodzielnie spożywa posiłki i jest osobą chodzącą przy pomocy chodzika lub kul łokciowych, pomimo konieczności pomocy drugiej osoby przy załatwianiu spraw poza domem. Jak zaznaczyła skarżąca, mąż jest w stanie odgrzać sobie przygotowany przez nią posiłek.
Natomiast pozostałe czynności wykonywane przez skarżącą (robienie zakupów, gotowanie, pranie, sprzątanie) związane są z prowadzeniem gospodarstwa domowego, w którym zamieszkuje również skarżąca i z pewnością nie kolidują z podjęciem zatrudnienia przez skarżącą. Tego rodzaju czynności wykonuje bowiem wiele pracujących osób, poza godzinami pracy.
W skardze kasacyjnej stwierdzono, że przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego zostanie spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, przez co należy rozumieć także sytuację, w której oprócz sprawowania opieki, wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że zakres sprawowanej opieki nie koliduje z możliwością podjęcia przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Nie można, oceniając spełnienie omawianej przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, uwzględniać nie tylko zakres rzeczywiście sprawowanej opieki, ale również potencjalną i nieograniczoną gotowość do pomocy osobie niepełnosprawnej. Oznaczałoby to bowiem, że omawiana przesłanka zostanie w istocie rzeczy spełniona niezależnie od tego, czy rzeczywiście sprawowanie opieki uniemożliwia zatrudnienie lub podjęcie innej pracy zarobkowej. Zatem w przypadku osób niepodejmujących pracy decydujący jest zakres rzeczywiście sprawowanej przez nie opieki.
W tym stanie rzeczy nie ma podstaw do uznania, że Sąd I instancji naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.pa., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. W konsekwencji nie ma również podstaw do twierdzenia, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. poprzez jego błędne zastosowanie w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.
Wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się zatem niezasadne.
Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.).