Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 2972/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jolanta Rajewska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz przewodniczący
sędzia del. NSA Jerzy Krupiński przewodniczący
starszy asystent sędziego Joanna Ukalska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 marca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S. A. z siedzibą w G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 października 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 142/13
Sprawa
w sprawie ze skargi K.N. na bezczynność [...] S.A. z siedzibą w G. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej

Sentencja

  1. 1. sprostować wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w ten sposób, że w miejsce oznaczenia skarżącego "N." wpisać nazwisko "N.",
  2. 2. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 2 października 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 142/13, zobowiązał [...] S.A. w G. do rozpoznania wniosku K. N. (powinno być N.) z dnia 13 czerwca 2012 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od [...] S.A. w G. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy.

K. N. pismem z dnia 13 czerwca 2012 r. wezwał [...] S.A. w G. do podjęcia negocjacji w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez Spółkę z nieruchomości położonych w miejscowości L. (działki o nr ewid. [...]) oraz do ustanowienia na tych działkach służebności przesyłu za wynagrodzeniem. Ponadto powołując się na przepisy art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.- dalej "u.d.i.p."), zażądał udostępnienia kserokopii wszelkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na jego działkach.

Następnie K. N. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność [...] S.A. w G., zarzucając, że strona przeciwna nie udostępniła mu informacji publicznej zawartej we wniosku oraz nie wydała rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub o umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że skargę na bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej można wnieść aż do ustania stanu bezczynności, czyli do chwili załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności. Skarga taka nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Skoro skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej zmierza do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku, a ustawa nie stawia dodatkowych warunków do jej wniesienia, to może być ona złożona do sądu administracyjnego także bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa

Spółka prawa handlowego, zajmująca się dystrybucją energii elektrycznej, jest zobowiązana do stosowania przepisów u.d.i.p. Wynika to z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., który stanowi, że zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej, oprócz władz publicznych, są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Użycie przez ustawodawcę terminu "zadania publiczne" oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli są "zadaniami publicznymi". Żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych dotyczy zatem "sprawy publicznej" i nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji dotyczącej tej sprawy.

Skoro skarżący dotychczas nie otrzymał jakichkolwiek wnioskowanych dokumentów w żądanej formie, ani rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, czy też w sprawie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej, to skarga na bezczynność Spółki jest uzasadniona.

W odpowiedzi na skargę [...] S.A. wniosła o jej odrzucenie ewentualnie oddalenie.

Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi, Spółka wskazała, że skarżący złożył skargę na bezczynność Oddziału Spółki, który nie może być stroną postępowania sądowego z uwagi na brak zdolności sądowej. Ponadto skarga jest przedwczesna, bowiem skarżący przed jej wniesieniem nie wyczerpał środków zaskarżenia w postaci wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Natomiast za oddaleniem skargi przemawia fakt, że Spółka nie należy do żadnego z podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Nie jest bowiem organem państwowym lub samorządowym, ani spółką Skarbu Państwa ani też innym podmiotem sprawującym funkcje publiczne.

Nie można jej także zaliczyć do podmiotów wykonujących zadania publiczne lub dysponujących majątkiem publicznym. Nie jest też ona spółką prawa handlowego, w której Skarb Państwa jest większościowym akcjonariuszem w kapitale zakładowym (Skarb Państwa posiada 82% akcji w kapitale zakładowym spółki [...] S.A., która jest większościowym akcjonariuszem [...] S.A.). Zdaniem Spółki, jej działalność ogranicza się do zadań operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego i nie wykonuje ona żadnych zadań władzy publicznej. Podmiotem zobowiązanym do udzielenia żądanej przez skarżącego informacji jest więc tylko organ, który wydał decyzje objęte wnioskiem. Ponadto w ocenie Spółki żądane dokumenty mają charakter informacji chronionych tajemnicą przedsiębiorstwa.

Pismem z dnia 29 kwietnia 2013 r. K. N. sprecyzował skargę, wskazując, że składa ją na bezczynność [...] S.A. w G.. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 13 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Wa 9/13 stwierdził swą niewłaściwość i przekazał sprawę do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na mocy art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej w skrócie "P.p.s.a."), zobowiązał [...] S.A. w G. do rozpoznania wniosku K. N. z dnia 13 czerwca 2012 r. o udostępnienie informacji publicznej. W pisemnym motywach swego orzeczenia Sąd I instancji wyjaśnił, że skarga jest dopuszczalna, bowiem wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzone jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 P.p.s.a.

Sąd I instancji zauważył również, że pojęcie informacji publicznej określone zostało w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, która podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach oraz w trybie określonym w u.d.i.p. Stosownie natomiast do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a omawianej ustawy do katalogu informacji publicznej ustawodawca zaliczył informację publiczną o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej. Z powyższego wynika, że informacje odnoszące się do lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych, o których udostępnienie wystąpił skarżący, stanowią informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej - oprócz organów władzy publicznej - są również podmioty wykonujące zadania publiczne, niebędące organami władzy publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny między innymi w wyroku z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 851/10 wyjaśnił, że zwrot "zadania publiczne" ma szerszy zakres niż termin "zadania władzy publicznej". Pojęcia te różnią się zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyraźne unormowania ustawowe. Użyty w art. 4 u.d.i.p. zwrot "zadanie publiczne", zamiast zawartego w art. 61 Konstytucji RP sformułowania "zadanie władzy publicznej", pomija element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania im tych zadań.

Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. Natomiast Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt P 24/05 (OTK-A 2006/7/87) stwierdził, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia zarówno poszczególnych jednostek, jak i całego społeczeństwa, w tym także z perspektywy suwerenności i niepodległości państwa. Obowiązkiem władzy publicznej jest dbanie o bezpieczeństwo energetyczne kraju, a więc dążenie do zaspokojenia istniejących oraz przewidywanych potrzeb energetycznych. Zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju zostało przyznane przedsiębiorstwom energetycznym, które wykonują działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi.

W związku z powyższym należy uznać, że [...] S.A. w G. jest przedsiębiorstwem energetycznym, który wykonuje zadania publiczne w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. i tym samym jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. Żądane przez skarżącego decyzje o lokalizacji i budowie linii elektroenergetycznych stanowią informację publiczną. Spółka była więc zobligowana do rozpatrzenia wniosku skarżącego w sposób i w formie określony w u.d.i.p. Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.).

Stosownie zaś do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem chyba, że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot zobowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępniania informacji w sposób i w formie określonych we wniosku.

W niniejszej sprawie postępowanie o udzielenie informacji publicznej zostało wszczęte wnioskiem z dnia 13 czerwca 2012 r. i powinno zakończyć się w sposób przewidziany przepisami u.d.i.p. Spółka nie załatwiła jednak wniosku skarżącego w jednej z form wskazanych w u.d.i.p., dlatego też skarga na jej bezczynność była uzasadniona.

Sąd I instancji stwierdził ponadto, że bezczynność Spółki miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w czerwcu 2012 r. i do dnia wydania wyroku, to jest przez okres roku, Spółka nie załatwiła przedmiotowego wniosku. Długi okres opóźnienia w rozpatrzeniu wniosku, który winien być załatwiony bez zbędnej zwłoki, świadczy o rażącym naruszeniu prawa.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła [...] S.A. w G., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpatrzenie sprawy, a w konsekwencji oddalenie skargi, oraz zasądzenie od skarżącego na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 149 P.p.s.a. poprzez uznanie, że nieudzielanie informacji publicznej nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zakwalifikowanie wniosku skarżącego jako żądania udostępnienia informacji publicznej budzi wątpliwości. Wniosek ten został bowiem zawarty w piśmie, w którym skarżący wezwał Spółkę do podjęcia negocjacji, a de facto do ustanowienia służebności przesyłu oraz zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości z uwagi na posadowienie urządzeń przesyłowych. Obywatelom w stosunku do podmiotów gospodarujących majątkiem publicznym i w innych sprawach określonych w ustawie, a więc również w sprawach wykonywania zadań publicznych przez podmioty niebędące organami władzy publicznej, przysługuje prawo kontroli. Kontrolę tę mogą sprawować m.in. w ramach dostępu do informacji publicznej. Na organie spoczywa wówczas obowiązek przekazania takiej informacji. Przepisy u.d.i.p. nie służą jednak do uzyskiwania informacji w sprawach indywidualnych i realizacji osobistych celów wnioskodawcy.

W sprawie niniejszej celem uzyskania informacji jest indywidualna sprawa cywilna skarżącego o ustanowienie służebności i wypłatę wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. Strona żądająca informacji zamierzała tym samym wykorzystać omawianą ustawę do realizacji partykularnych interesów związanych z regulacją stanu prawnego nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 38/13, stwierdził zaś, że celem u.d.i.p. nie jest jej instrumentalne wykorzystywanie dla realizacji interesów prywatnych. Skarżąca kasacyjnie wskazała ponadto, że w dacie gdy skarżący zwrócił się z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wielu sprawach odrzucał skargi, uzasadniając że skarga złożona wobec Oddziału Spółki jest niedopuszczalna, co pozwalało sądzić, iż podmiotem ewentualnie zobowiązanym do udzielenia informacji jest [...] S.A. z siedzibą w G., a nie jej jednostka organizacyjna.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).

Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Musi ona spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono kwestionowane w całości czy w części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także określenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumie się wskazanie, które konkretnie przepisy oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu) zostały naruszone zaskarżonym wyrokiem lub postanowieniem kończącym postępowanie.

Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej musi zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, w czym strona skarżąca kasacyjnie dopatruje się złamania przez Sąd I instancji każdej wytykanej mu normy prawnej.

Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 P.p.s.a. Nie rozpoznaje on zatem ponownie sprawy administracyjnej będącej przedmiotem rozważań wojewódzkiego sądu administracyjnego ani nie bada w całości legalności pierwszoinstancyjnego postępowania sądowego. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej.

Sąd kasacyjny może więc uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucono. Nie jest natomiast uprawniony ani do konkretyzowania ani uzupełniania zarzutów kasacyjnych. Tym samym z własnej inicjatywy nie może rozpatrywać innych wad lub w innym zakresie niż naruszenia wskazane w skardze kasacyjnej. Podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie muszą być sformułowane precyzyjnie, nie pozostawiając miejsca na przypuszczenia i domysły co do rzeczywistych intencji strony skarżącej kasacyjnie.

Oceniając skargę kasacyjną złożoną w rozpoznawanej sprawie, należy na wstępie zauważyć, że nie powołano w niej w ogóle art. 174 P.p.s.a. Treść sformułowanego w skardze zarzutu wskazuje jednak, że została ona oparta na podstawie wymienionej w punkcie 2 powyższego artykułu, to jest na przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. podstawie naruszenia przepisów postępowania.

W skardze ograniczono się do wytknięcia Sądowi I instancji złamania tylko art. 149 P.p.s.a. Tak sformułowany zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Autor skargi nie dostrzegł chyba, że po zmianie wprowadzonej art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 76, poz. 409) art. 149 P.p.s.a. składa się obecnie z dwóch paragrafów, z których każdy stanowi odrębną normę prawną. Przy takiej złożonej budowie powołanego artykułu prawidłowa konstrukcja wytyku kasacyjnego wymagała jednoznacznego wskazania, której z norm zawartych w art. 149 miał uchybić Sąd I instancji. Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował postawionego zarzutu i nie określił, którą z jednostek redakcyjnych wzmiankowanego artykułu miał, jego zdaniem, naruszyć WSA w Gdańsku.

Zauważyć ponadto należy, że art. 149 § 1 P.p.s.a. jest jednym z tzw. przepisów wynikowych, podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy art. 145 § 1 P.p.s.a. Warunkiem zastosowania art. 149 § 1 P.p.s.a. jest więc spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd pierwszej instancji naruszeń prawa przez organ administracji. Jeżeli z wyroku wynika, że wojewódzki sąd administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa świadczących nie tylko o bezczynności organu zobowiązanego, ale i o tym, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić takiemu sądowi złamania art. 149 P.p.s.a, gdyż jego rozstrzygnięcie odpowiada dyspozycji zastosowanego przepisu. Nawet błędne oddalenie skargi na bezczynność organu, czy też błędne zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku i stwierdzenie, że jego bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie polega samo w sobie na nieprawidłowym zastosowaniu odpowiednio art. 151 P.p.s.a. i art. 149 § 1 P.p.s.a., lecz może ewentualnie wskazywać na błąd popełniony w fazie kontroli zaskarżonej działalności organu.

Powołanie wyłącznie art. 151 czy art. 149 § 1 P.p.s.a jako naruszenia prawa procesowego nie jest zatem wystarczające do podważenia zaskarżonego wyroku, gdyż żaden z tych przepisów nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca chcąc postawić zarzut złamania regulacji zawartej w art. 149 § 1 P.p.s.a., zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia innych przepisów, którym – jej zdaniem – uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich odniesień oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 149 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony.

W podstawie rozpatrywanej skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 149 P.p.s.a. nie powiązano z żadnymi przepisami, którym, w ocenie składającego skargę kasacyjną, miał uchybić WSA w Gdańsku. Dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał ogólnikowo art. 4 u.d.i.p., nie precyzując nawet, która z jednostek redakcyjnych tego przepisu miała być naruszona zaskarżonym wyrokiem ani na czym w ogóle takie naruszenie miało polegać. Odwołanie się do art. 4 u.d.i.p. nie jest przy tym zrozumiałe. Przepis ten wymienia podmioty zobowiązane co do zasady do udzielenia informacji publicznej, a Spółka nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń co do zaliczenia jej do jednostek zobowiązanych do udostępnienia posiadanych informacji publicznych. Kwestionowała jedynie uznanie wniosku skarżących za żądanie udostępnienia informacji publicznej, ale wywodów co do błędnej kwalifikacji wnioskowanych informacji nie powiązała ze stosownymi, regulującymi te kwestie przepisami ustawy.

Orzekanie w granicach skargi kasacyjnej wyklucza możliwość merytorycznej oceny tak wadliwie skonstruowanego zarzutu naruszenia art. 149 P.p.s.a.

W związku z powyższym jedynie informacyjnie należy wskazać, że błędne jest stanowisko skarżącej kasacyjnie Spółki, że zawarte we wniosku żądanie udostępnienia dokumentów nie może być oceniane na podstawie u.d.i.p., bowiem dokumenty te mogą wiązać się z dochodzeniem przez skarżącego roszczeń cywilnych. O zaliczeniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej decyduje spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., przy odczytaniu których pomocny jest katalog zawarty w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., nie zaś ewentualny możliwy sposób wykorzystania pozyskanych informacji. Dokumenty urzędowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego nie tracą charakteru informacji publicznej w przypadku, gdy ich udostępnienia domaga się osoba fizyczna pozostająca lub mogąca pozostawać w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem. Odmienne zapatrywania prezentowane przez stronę skarżącą kasacyjnie są sprzeczne z celem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, a nadto byłyby one nielogiczne.

Ocena czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. nie może być odmienna w zależności od tego, kto ubiega się o jej udostępnienie. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego ani faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.).

W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wykazał, że wnioskowane przez skarżącego dokumenty podlegają udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p. oraz dlaczego w jego ocenie wystąpiły okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Tego stanowiska Sądu pierwszej instancji – jak zaznaczono wcześniej – skutecznie nie podważono zarzutami skargi kasacyjnej. Zarzut skargi kasacyjnej ograniczający się wyłącznie do wytyku złamania art. 149 P.p.s.a., uniemożliwił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do kwestii mających decydujące znaczenie w niniejszej sprawie.

Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Ponadto mając na uwadze, że w wyroku Sądu pierwszej instancji omyłkowo oznaczono nazwisko skarżącego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 156 § 1, § 2 i § 3 w związku z art. 166 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił z urzędu ten błąd sprostować w ten sposób, że w miejsce oznaczenia skarżącego "N." wpisać nazwisko "N.".

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.