Uzasadnienie
Przedmiotem skargi kasacyjnej, wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez R. Sp. z o.o. w S. (dalej: "skarżąca"), jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 21 września 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 595/17, którym oddalono jej skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], wydane w przedmiocie wynagrodzenia za dozór pojazdu.
Wyrok wydany został w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w S. postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r., działając na podstawie art. 17 § 1, art. 18, art. 102 § 1, 2 i § 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599 ze zm. [obecnie: Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze. zm.]), dalej: "u.p.e.a.", po rozpatrzeniu wniosku skarżącej z dnia [...] grudnia 2011 r., odmówił przyznania jej wynagrodzenia za przechowywanie pojazdu marki [...] o nr rej. [...], za okres od dnia [...] października 2007 r. do dnia [...] grudnia 2011 r.
Po rozpoznaniu zażalenia skarżącej, Dyrektor Izby Skarbowej w S. postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r., utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego przedmiotowy samochód przechowywany był wbrew ustaleniom umownym i w konsekwencji bez dochowania przewidzianej w ustawie należytej staranności. Ponadto przechowawca nie dopełnił obowiązku zabezpieczenia pojazdu przed dostępem osób nieupoważnionych, uszkodzeniem oraz przedostawaniem się opadów atmosferycznych do wnętrza pojazdu.
Na skutek rozpoznania skargi strony Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 3 października 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 830/12, uchylił zaskarżone, jak również poprzedzające je postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że postępowanie dotyczyło wynagrodzenia za przechowanie pojazdu, zabezpieczonego przez Policję do celów procesowych, na parkingu skarżącej, przy czym pojazd na podstawie postanowienia Sądu o likwidacji niepodjętego depozytu przeszedł na własność Skarbu Państwa. Sąd potwierdził, że w takim przypadku stosuje się przepisy o przechowywaniu rzeczy ruchomych, zawarte w u.p.e.a. Stanowisko organu II instancji, uznające, że istnieją podstawy do odmowy przyznania skarżącej wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu w zakresie objętym wnioskiem było jednak przedwczesne, gdyż oparte zostało na niewyczerpująco zebranym materiale dowodowym. W aktach sprawy brak było dowodu obrazującego stan techniczny pojazdu i jego wartość w dacie zajęcia go przez Policję.
Skoro pojazd ten uczestniczył w wypadku drogowym i został zajęty na potrzeby wszczętego postępowania karnego, to w aktach policyjnych lub prokuratorskich powinien być protokół jego oględzin bezpośrednio po wypadku. Nie wyjaśniono również jaki był stan techniczny pojazdu w momencie przemieszczenia go z parkingu przy ul. [...] w S. oraz w momencie opłacenia przez Policję w dniu [...] stycznia 2008 r. faktury VAT nr [...], za okres przechowywania od [...] października do [...] grudnia 2007 r.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 54/13, oddalił skargę kasacyjną organu odwoławczego. W uzasadnieniu podzielił pogląd, że w sprawie zastosowanie ma art. 102 § 2 u.p.e.a., a w konsekwencji, że skarżąca ma prawo żądać przyznania zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór. Wskazał też, że przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia organ powinien uwzględniać zakres obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszące przechowaniu, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną do jego składowania, w sposób stosowny do jego właściwości. Należność ta winna odpowiadać rzeczywistym wydatkom poniesionym przez dozorcę na wykonywanie dozoru. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że z aktem powołania na dozorcę łączy się powstanie określonych przez ustawę (art. 102 § 1 u.p.e.a.), obowiązków i uprawnień osoby, która na objęcie dozoru wyraziła zgodę, związanych z ochroną zajętej rzeczy przed uszkodzeniem, zniszczeniem, czy zaginięciem, w tym również obowiązku podejmowania działań z taką starannością, by nie dopuścić do obniżenia jej wartości.
Zakres czynności, które musi podjąć dozorca jest uzależniony od tego, co jest przedmiotem zajęcia. Dalsze obowiązki dozorcy będą wynikały z przepisów dotyczących umowy przechowania (art. 835-845 K.c.), które znajdują odpowiednie zastosowanie. W art. 471 i n. K.c. została uregulowana kwestia odpowiedzialności kontraktowej za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie dozoru jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Podstawową okolicznością, za którą dłużnik ponosi odpowiedzialność jest niezachowanie należytej staranności (art. 472 K.c.). NSA wyjaśnił również, że w niniejszej sprawie świadczenie w postaci dozoru pojazdu zostało spełnione, ponieważ przedmiotowy samochód został przez dozorcę przechowany, a więc należy mu się co do zasady wynagrodzenie za czas jego przechowywania.
Odnosząc się do stanowiska organu, że doszło do jego nienależytego wykonania, co skutkowało pogorszeniem stanu technicznego samochodu i obniżeniem jego wartości do wartości złomowej, NSA wskazał, że należy przyjąć dopuszczalność kompensacji opartej na art. 498-508 K.c. także wobec zobowiązań publicznoprawnych. Niemniej jednak, uwzględniając skutki potrącenia w postaci umorzenia wierzytelności wyższej o wierzytelność niższą zachodzi konieczność dokładnego ich wyliczenia. Sąd podkreślił, że organ korzystając z pomniejszenia długu, obowiązany był ustalić wysokość wynagrodzenia dozorcy, jak i wykazać wysokość swojej wierzytelności (szkody, będącej następstwem niezachowania należytej staranności przez dozorcę). Tym samym stanowisko Sądu pierwszej instancji, że sprawa nie została należycie wyjaśniona, było w pełni uzasadnione.
Na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy, Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w S., postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r., odmówił skarżącej przyznania spornego wynagrodzenia, gdyż dozór był wykonywany nienależycie.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2016 r. Dyrektor Izby Skarbowej w S., uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ze wskazaniem obowiązku uwzględnienia przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wskazań i oceny prawnej zawartych w wyroku NSA.
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], Naczelnik Trzeciego Urzędu Skarbowego w S., w oparciu o przepis art. 17 § 1, art. 18, art. 102 § 1, § 2 i § 4 u.p.e.a., przyznał skarżącej wynagrodzenie za przechowywanie przedmiotowego pojazdu, za okres od dnia [...] grudnia 2007 r. do dnia [...] grudnia 2011 r., w kwocie [...] zł brutto i odmówił wynagrodzenia za okres od [...] października 2007 r. do [...] grudnia 2007 r. W uzasadnieniu stwierdził, że w trakcie wykonywania dozoru nastąpiły uszkodzenia i braki w pojeździe oraz, że szkody te spowodowały obniżenie wartości pojazdu, za które odpowiedzialność ponosi dozorca.
Następnie ustalił rozmiar szkody spowodowanej niewłaściwym przechowaniem jako średnią cen wskazanych przez podmioty zajmujące się naprawą pojazdów oraz koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed uszkodzeń w kwocie [...]zł. Ponadto ustalił udział wynagrodzenia za parkowanie w łącznym koszcie parkowania wynikającym ze stawek za parkowanie. Udział wynagrodzenia za dozór w łącznym koszcie parkowania wynosił w okresie do [...] czerwca 2008 r. – 35%, a w okresie po [...] lipca 2008 r. od 20% do 35%, zatem średnio wynosił 27,5%. Mając powyższe na uwadze średnie wynagrodzenie za dozór wyniosło do [...] czerwca 2008 r. [...]zł x 35% = [...]zł oraz [...] zł x 27,5% = [...] zł za okres po [...] lipca 2008 r. Łączne wynagrodzenie wyniosło [...]zł + [...]zł = [...]zł. Po dokonaniu potrącenia kwoty odpowiadającej wartości wyrządzonej szkody, tj. kwoty [...]zł, Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w S. postanowił przyznać stronie wynagrodzenie za przechowywanie wskazanego we wniosku pojazdu w kwocie [...]zł.
W zażaleniu na powyższe rozstrzygnięcie skarżąca zarzuciła, że organ pomimo związania wskazaniami, co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyrokach zarówno WSA jak i NSA, ustaleń w zakresie wartości pojazdu w dniu przyjęcia na parking strzeżony Spółki nie poczyniły. Nie ustaliły również, czy do pogorszenia jego stanu technicznego doszło na skutek okoliczności, za które skarżąca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności nie zbadano wpływu warunków atmosferycznych, czy znacznego upływu czasu na stan techniczny pojazdu. Ponadto podniosła, że hipotetyczne koszty naprawy nie są równoznaczne z ubytkiem wartości pojazdu i nie zgadza się ze sposobem wyliczenia dochodów innych przechowawców oraz, że kompensacja oparta na art. 498 – 508 K.c. jest w zaskarżonym postanowieniu zastosowana bezpodstawnie.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w S., wskazanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r., utrzymał w mocy powyższe postanowienie i wyjaśnił, że z uzyskanych w toku postępowania dowodów bezspornie wynika, że pojazd w dacie odbioru go z parkingu posiadał uszkodzenia i braki, których nie było w momencie przyjęcia go na parking Spółki, bowiem odebrany pojazd nie posiadał m.in. pokrywy komory silnika, szyb w przednich oknach bocznych, dach pojazdu był wgnieciony. Braki te powstały zatem w trakcie przechowywania, czyli w trakcie sprawowania przez skarżącą dozoru. Z tego wywieść należy wniosek, że skarżąca nie ochroniła pojazdu przed uszkodzeniem i zniszczeniem, a pozbawienie pojazdu wskazanych elementów i powstałe uszkodzenia obniżają jego wartość. Okoliczność, że na parkingu strzeżonym doszło do zdemontowania części w przechowywanym pojeździe, wypełnia znamiona niedopełnienia obowiązku przechowywania zajętej ruchomości z taką starannością, aby nie straciła na wartości.
Podnoszone w zażaleniu argumenty dotyczące upływu czasu i wpływu warunków atmosferycznych, w żaden sposób nie uzasadniają powstałych uszkodzeń i zniszczenia pojazdu, stąd też zarzut pominięcia przez organ I instancji wpływu okoliczności, na które przechowawca nie miał wpływu, jest chybiony. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż na skarżącej Spółce ciążył obowiązek właściwego przechowywania pojazdu od chwili przyjęcia go na parking w dniu [...] października 2007 r. Za okres od dnia [...] października 2007 r. do dnia [...] grudnia 2007 r. Spółka otrzymała wynikające z umowy wynagrodzenie za należyte wykonanie zlecenia, a wobec tego nie można uznać racjonalności i zasadności twierdzenia, że ponosi ona odpowiedzialność za uszkodzenia i zniszczenia pojazdu powstałe jedynie po dniu [...] grudnia 2007 r. Średni koszt naprawy brutto uszkodzeń obciążających przechowawcę, wynikający z udzielonych przez innych przechowawców odpowiedzi, wyniósł [...]zł, a tym samym jest to rozmiar możliwej do ustalenia szkody, spowodowanej niewłaściwym przechowywaniem pojazdu.
W skardze strona powtórzyła argumentację zawartą w zażaleniu, podkreślając, że organy nie poczyniły ustaleń w przedmiocie wartości pojazdu w dacie [...] grudnia 2007 r. i w dacie jego odbioru, do czego były zobowiązane wyrokami WSA i NSA. Poddała w wątpliwość sposób wyliczenia wynagrodzenia w oparciu o dane uzyskane od innych podmiotów świadczących usługi przechowania pojazdów, wskazując przy tym, że nieprawidłowo organy utożsamiają dochód z wynagrodzeniem. Ponadto skarżąca podniosła, że przechowywanie pojazdu odbywało się na podstawie umowy (obowiązującej do [...] grudnia 2008 r.), zawartej pomiędzy ze Skarbem Państwa reprezentowanym przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w S., której integralną częścią był cennik za świadczoną usługę. Skarżąca kwestionowała też możliwość dokonania przez organy potrącenia należności w oparciu o przepisy art. 498 – 508 K.c.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie skargi nie uwzględnił, a w uzasadnieniu podniósł, że jest związany wyrokami, jakie już w sprawie zapadły, oraz wskazaniami co do dalszego postępowania z nich wynikającymi, gdyż stan faktyczny sprawy, ani stan prawny nie uległy zmianom. W sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 102 u.p.e.a., regulujący kwestię ustalania wynagrodzenia za dozór. W takiej sytuacji nie znajduje uzasadnienia zawarte w skardze żądanie ustalenia należnego wynagrodzenia za przechowywanie pojazdu zgodnie z cennikiem dołączonym do umowy zawartej przez skarżącą z Komendantem Wojewódzkim Policji w S., a która obowiązywała do dnia [...] grudnia 2008 r. W wyroku z dnia [...] września 2014 r. NSA przesądził również, że w sprawie ustalenia wynagrodzenia za przechowywanie dopuszczalna jest kompensacja oparta na art. 498-508 K.c. Co do wyliczenia należnego skarżącej wynagrodzenia, Sąd uznał, że kwestia ta została należycie wyjaśniona i rozpatrzona, tj. z poszanowaniem art. 7 i 77 § 1 K.p.a., a przyjęty przez organy sposób wyliczenia tego wynagrodzenia jest prawidłowy.
Przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. nie precyzuje ani kwot ani żadnych innych dodatkowych kryteriów, jakie należy wziąć pod uwagę, ustalając należność z tego tytułu. W orzecznictwie wypracowane zostało stanowisko, wedle którego dozorca występujący do organu egzekucyjnego o zwrot wydatków i wynagrodzenia za dozór, może przedstawić pokwitowania i rachunki w związku z poniesionymi wydatkami oraz wskazać trudy związane ze sprawowaniem dozoru. Przy określaniu wynagrodzenia należy uwzględniać zakres obowiązków dozorcy i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jego warunki, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną dla jego składowania. Udowodnienie tych kwestii należy do dozorcy, w przeciwnym wypadku zagadnienie to jest pozostawione organom, co skutkuje przerzuceniem na nich ciężaru ustalenia należności we własnym zakresie. Wysokość ustalonego przez organ wynagrodzenia odpowiadać powinna wynagrodzeniu przyjętemu w danych stosunkach (art. 836 K.c.).
Jeżeli dozorca nie wskazał jakie konkretnie poniósł wydatki związane z dozorem, nie przedstawił stosownych dokumentów ani nie wykazał sposobu ich wyliczenia, to wówczas stosownych ustaleń winien dokonać organ. Nie jest on w tym zakresie ograniczony żadnymi regułami, skoro przepisy ich nie wprowadzają, a wiarygodność wyliczeń jest zależna od przedstawionej przez organ argumentacji. Celem ustalenia stawek opłat organ może posiłkować się danymi dotyczącymi kosztów parkowania pojazdów na innych parkingach. W rozpoznawanej sprawie skarżąca Spółka nie wykazała, jakie poniosła wydatki związane z usunięciem pojazdu z drogi, nie przedstawiła stosownych dokumentów, ani nie wykazała sposobu ich wyliczenia, co nakazuje przyznanie wynagrodzenia ustalonego w oparciu o stawkę przyjętą w danym czasie na danym terenie. Prawidłowo zatem organy sięgnęły do metody porównawczej i ustaliły poziom stawek innych przedsiębiorców zajmujących się tego rodzaju działalnością.
W ocenie Sądu I instancji ustalenie wynagrodzenia za dozór pojazdów w trybie administracyjnym wymaga przeprowadzenia analizy rynku w celu ustalenia poziomu stawek funkcjonujących w rozliczeniach z przechowawcami pojazdów w okresie sprawowanego dozoru, co obliguje organ do odpowiedniego doboru parkingów do porównania. Prawidłowo też organy przyjęły, że część opłaty za parkowanie pojazdu pozostała po odliczeniu wydatków, czyli dochód podmiotu prowadzącego parking, odzwierciedla wynagrodzenie, o którym mowa w przepisie art. 102 u.p.e.a. Organ I instancji ustalając procentowy udział wynagrodzenia w kosztach parkowania oparł się na odpowiedziach podmiotów prowadzących parkingi. Za chybiony zatem Sąd uznał zarzut skargi błędnego ustalenia wysokości wynagrodzenia przechowawcy.
Ponadto, w jego ocenie, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż w pojeździe w dniu odbioru z parkingu należącego do skarżącej, tj. w dniu [...] grudnia 2011 r., brakowało m.in. pokrywy komory silnika, szyb w przednich oknach bocznych, dach pojazdu był wgnieciony. Potwierdza to sporządzony w tym dniu protokół odbioru pojazdu i załączona do niego dokumentacja fotograficzna oraz opinia techniczna nr [...] biegłego skarbowego z dnia [...] grudnia 2011 r. Uszkodzeń tych i braków nie było w momencie zabrania pojazdu z miejsca zdarzenia i umieszczenia go w dniu [...] marca 2007 r. na parkingu, co wynika z dokonanego przez funkcjonariusza Policji protokołu oględzin pojazdu z tej samej daty i protokołu przekazania pojazdu do holowania i przyjęcia na parking strzeżony. Zasadnie zatem organy przyjęły, że w wyniku niedołożenia przez skarżącą należytej staranności doszło do uszkodzeń powierzonego pod jej dozór pojazdu. Natomiast likwidacja szkody powstałej na skutek uszkodzenia pojazdu polega właśnie na jego naprawieniu i to koszty naprawy stanowią o wysokości szkody.
W skardze kasacyjnej strony na podstawie kasacyjnej naruszenia prawa materialnego zarzucono:
- - naruszenie art. 102 § 1 u.p.e.a. w zw. z § 3 pkt 1b i § 6 rozp. RM z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237) i w zw. z art. 836 K.c. przez błędną wykładnię tych przepisów i niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wynagrodzenie skarżącej winno odpowiadać dochodowi (zyskowi) jaki osiągały inne podmioty prowadzące parkingi depozytowe, a nie odpowiadać stawce określonej w ogólnym cenniku skarżącej i taryfie używanej przez podmiot prowadzący parking;
- - naruszenie art. 102 § 1 u.p.e.a. w zw. z § 3 pkt 1b i § 6 rozp. RM z dnia 28 lutego 2011 r. w zw. z art. 471 i 361 § 2 K.c. polegające na przyjęciu, że wyliczenie poniesionej szkody, w przypadku znikomej wartości przechowywanego pojazdu, powinno być dokonane metodą odtworzeniową a nie według rzeczywistej utraty wartości auta;
- - naruszenie art. 102 § 1 u.p.e.a. w zw. z § 3 pkt 1b i § 6 rozp. RM z dnia 28 lutego 2011 r. w zw. z art. 498 K.c. na skutek przyjęcia, że organ mógł dokonać potrącenia z należności skarżącej wyliczonej szkody, bez uprzedniego prawomocnego ustalenia wynagrodzenia oraz, że oświadczenie takie mogło być zawarte w treści wydanego postanowienia.
Na podstawie kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania zarzucono:
- - naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej: "P.p.s.a.", na skutek niezastosowania się przez organy do wytycznych wynikających z wyroków jakie w sprawie zapadły, przez nieustalenie rzeczywistej utraty wartości auta w okresie jego dozorowania;
- - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1a i c P.p.s.a. przez oddalenie skargi;
- - naruszenie art. 7 K.p.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a. na skutek niepodjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności ograniczenie postępowania dowodowego do zbadania stawek wynagrodzenia tylko jednego podmiotu prowadzącego parking oraz nieustalenie wartości początkowej przechowywanego auta i dalszej utraty jego wartości, co spowodowało błędne ustalenie wysokości poniesionej przez organ szkody oraz na skutek niezebrania i nierozpatrzenia przez organy w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i dokonania błędnego ustalenia należnego stronie wynagrodzenia.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
W skardze kasacyjnej zawarto też oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że zgodnie z art. 836 K.c. dozorcy należy się wynagrodzenie porównywalne z taryfami stosowanymi na danym obszarze przez innych przechowawców, a nie tylko niewielka część tego wynagrodzenia, stanowiąca rzeczywisty zysk tych przechowawców. Ostatnio w orzecznictwie przyjmowało się, że w analogicznych warunkach była to stawka w wysokości 6 zł za dobę. Zakwestionowano też metodę ustalenia szkody w pojeździe, podkreślając, że pojazd w chwili przyjmowania go na parking był już uszkodzony i nie nadawał się do eksploatacji, a jego faktyczną wartością była cena złomu, natomiast ustalone ubytki tylko minimalnie mogły na tę wartość wpłynąć. Przez zastosowanie metody liczenia szkody odtworzeniowo doszło do naruszenia zasady ustalenia szkody rzeczywistej, wynikającej z art. 361 § 2 K.c. Organy wbrew zaleceniom sądów nie dokonały wyceny auta w chwili przyjęcia go na parking strony, co spowodowało, że nie ustalono prawidłowego ubytku wartości samochodu.
Dalej, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawach cywilnych podniesiono, że poszkodowany nie może domagać się odszkodowania wówczas, gdy naprawa pojazdu okazałaby się niemożliwa lub pociągałaby za sobą nadmierne trudności i koszty, a ponadto odszkodowanie nie może przewyższać uszczerbku rzeczywiście poniesionego. W przedmiotowej sprawie, organ posługując się zawyżoną kalkulacją szkody wzbogacił się kosztem skarżącej. Wskazując na naruszenie art. 498 K.c. podniesiono w skardze kasacyjnej, że obie wierzytelności, które zostały przez organ potrącone nie były jeszcze wymagalne, gdyż zostały one ustalone dopiero w zaskarżonej decyzji, a zatem nie były one skonkretyzowane, co stanowi przesłankę dyskwalifikującą zarzut potrącenia.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Wobec tego, że pełnomocnik skarżącej – na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W rozpoznawanej sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania przed Sądem I instancji, a zatem należało dokonać kontroli zaskarżonego wyroku jedynie pod kątem zgłoszonych w skardze kasacyjnej naruszeń prawa.
Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia, czy konkretny przepis zastosowany przez organ administracji, który wydał zaskarżoną decyzję, ma treść identyczną z treścią przypisaną przez tenże organ i do wyjaśnienia, że do stosunku prawnego będącego przedmiotem postępowania nie ma zastosowania dany przepis, lecz przepis inny, którego organ administracji nie uwzględnił. Związanie sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 P.p.s.a. oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się tej ocenie w pełnym zakresie oraz do konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej.
W orzecznictwie podkreśla się, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. wyroki NSA: z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2617/11 oraz z dnia 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10, opubl. na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – dalej: "CBOSA").).
W konsekwencji, postawienie w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny orzekał w warunkach, o których mowa w art. 153 P.p.s.a, wymaga wykazania, że wydając zaskarżony wyrok nie zastosował się on do wiążącej go oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego. Oznacza to, że nie można sądowi pierwszej instancji skutecznie postawić zarzutu naruszenia prawa, jeżeli dokonując kontroli zaskarżonej decyzji zastosował się do oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku tego sądu orzekającym w sprawie po raz pierwszy.
Sąd pierwszej instancji zasadnie podniósł, że w tej sprawie zapadł już prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 3 października 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 830/12 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 54/13. Słusznie też wskazał, że zarówno z uzasadnienia wyroku WSA jak i NSA jednoznacznie wynika, że w sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 102 u.pe.a., regulujący kwestię ustalania wynagrodzenia za dozór.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących niewłaściwego obliczenia wynagrodzenia wskazać należy, że stosownie do art. 102 § 2 u.p.e.a., organ przyznaje na żądanie dozorcy zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. W uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10 (zam. w CBOSA), stwierdzono, że stosunek prawny, którego przedmiotem jest przechowywanie usuniętego z drogi pojazdu jest stosunkiem administracyjnym, powstałym na skutek władczych działań organów administracji, wykonywanych przy pomocy (z udziałem) podmiotów spoza administracji publicznej, którymi są jednostki wyznaczone do usunięcia pojazdów z drogi lub prowadzenia parkingów dla takich pojazdów. Skoro jest to zadanie wykonywane przez jednostki wyznaczone przez organy administracji publicznej, to również te jednostki wykonują zadanie z zakresu administracji publicznej, a wobec tego łączy te jednostki z organami administracji publicznej stosunek prawny o charakterze administracyjnym oparty na założeniu, że otrzymają one wynagrodzenie i zwrot kosztów za wykonywanie nałożonych na nie obowiązków.
Zasadnie organy ustaliły wynagrodzenie za dozór w oparciu o art. 836 K.c. dotyczący umowy przechowania. Zgodnie z tym przepisem w przypadku, gdy wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie (a te możliwości w sprawach z zakresu wynagrodzenia za dozór nad pojazdami zostały wyłączone), przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach. Oznacza to, że wysokość wynagrodzenia powinna zostać ustalona na podstawie kryterium wynagrodzenia faktycznie stosowanego najczęściej przez innych przechowawców na terenie, w miejscu, gdzie przechowawca wykonuje umowę i dla rzeczy danego rodzaju.
Organy ustalając procentowy udział wynagrodzenia w kosztach parkowania oparły się na odpowiedziach podmiotów ze S. prowadzących parkingi, w których podmioty te wskazały procentowy udział wynagrodzenia w łącznym koszcie parkowania.
Udział wynagrodzenia za dozór w łącznym koszcie parkowania wynosił w okresie do [...] czerwca 2008 r. – 35%, a w okresie po [...] lipca 2008 r. od 20% do 35%, zatem średnio wynosił 27,5 %.
Mając powyższe na uwadze średnie wynagrodzenie za dozór wyniosło [...]zł do [...] czerwca 2008 r. ([...]zł x 35) oraz [...] zł za okres po [...] lipca 2008 r. ([...] zł x 27,50%), łączne wynagrodzenie wyniosło [...]zł.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowo przyjęły organy i Sąd pierwszej instancji, że część opłaty za parkowanie pojazdu pozostała po odliczeniu wydatków, czyli dochód podmiotu prowadzącego parking, odzwierciedla wynagrodzenie, o którym mowa w art. 102 § 2 ustawy o egzekucji.
Niezasadne jest twierdzenie skarżącej, że wynagrodzenie powinno odpowiadać taryfie określonej przez skarżącą w ogólnym cenniku, jak i taryfie używanej przez inny podmiot prowadzący parking. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd reprezentowany m. in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2356/12 (zam. w CBOSA), iż "niepodobna odnosić bezpośrednio stawek opłat za parkingi, w tym parkingi strzeżone do opłat za dozorowanie pojazdów. Inna jest bowiem podstawa przechowania, inny zakres odpowiedzialności, inne podmioty działalności obie prowadzą". Podkreślić należy, że to na osobie lub podmiocie przechowującym pojazd, ciąży obowiązek wykazania szczególnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać podwyższenie wynagrodzenia za czynności związane z przechowywaniem pojazdu. Takich okoliczności w rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazywał.
Niezasadny jest zatem zarzut naruszenia art. 102 § 2 u.p.e.a. w zw. z § 3 pkt 1 lit. b i § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy w postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2011 r., nr 46, poz. 237) oraz w zw. z art. 836 K.c.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia prawa materialnego należy wskazać, że niezasadny jest zarzut dotyczący niedopuszczalności potrącenia roszczeń organu z przysługującego spółce wynagrodzenia. Prawidłowo bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, że w wyroku z dnia 24 września 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że w sprawie ustalenia wynagrodzenia za przechowywanie pojazdu dopuszczalna jest kompensacja oparta na art. 498-508 K.c.
Należy jeszcze raz podkreślić, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a. zarówno organy obu instancji, jak i Sąd orzekający w niniejszej sprawie, związane są oceną prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny, a zatem kwestia dopuszczalności potrącenia, jako rozstrzygnięta, nie podlega ponownej ocenie.
Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanym wyżej wyroku wskazał, że chcąc skorzystać z pomniejszenia długu organ obowiązany był ustalić wysokość wynagrodzenie dozorcy, jak i wykazać wysokość swojej wierzytelności (szkody będącej następstwem niezachowania należytej staranności przez dozorcę).
Należy wskazać, że w przytoczonych wyżej wyrokach nie zawarto wskazań co do sposobu ustalenia szkody. Dlatego zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalając wysokość odszkodowania należy zastosować art. 361 § 2 K.c., który stanowi, że w granicach zakreślonych w § 1 (odpowiedzialność za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła), w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Na tle art. 361 § 2 K.c. ustalenia istnienia i wielkości szkody dokonuje się za pomocą metody dyferencyjnej (różnicowej), która nakazuje przyjąć za szkodę różnicę między rzeczywistym stanem dóbr poszkodowanego z chwili dokonywania ustaleń a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby do zdarzenia sprawczego nie doszło.
Ustalając wysokość poniesionej szkody organ wskazał, że [...] w dacie odbioru z parkingu Spółki, w dniu [...] grudnia 2011 r. był uszkodzony i posiadał braki w postaci braku tylnej pokrywy komory silnika i szyb bocznych oraz wgniecenia dachu. Uszkodzeń tych i braków nie było w momencie zabrania pojazdu z miejsca zdarzenia i umieszczenia go na parkingu prowadzonym przez R. J.. Nie ustalono natomiast stanu technicznego pojazdu na dzień [...] października 2007 r., tj. na dzień przejęcia obowiązków dozorcy i umieszczenia pojazdu na parkingu prowadzonym przez skarżącą, ale potwierdzono, że stan techniczny pojazdu się nie zmienił (protokół z dnia [...] października 2007 r.). Następnie organ ustalił koszt poszczególnych części i koszt ich zamontowania w oparciu o informacje pochodzące od przedsiębiorców zajmujących się naprawą pojazdów. Średni koszt naprawy brutto wyniósł [...]zł.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie określenie wysokości szkody jest nieprawidłowe. Wskazać bowiem należy, że przy wykazaniu wartości szkody nie wzięto pod uwagę faktu, że pojazd w dacie umieszczenia go na parkingu był już uszkodzony, a zatem skarżąca kasacyjnie może odpowiadać wyłącznie za te uszkodzenia, które powstały w okresie sprawowania dozoru i tylko w takim zakresie w jakim przyczyniły się one do dalszego obniżenia jego wartości. Ciężar dowodu istnienia szkody i jej rozmiaru spoczywa na poszkodowanym (art. 6 K.c.). Tymczasem w niniejszej sprawie nie ustalono jaki był stan pojazdu w dacie przekazania go na parking Spółki ani w jakich warunkach był przechowywany. Co prawda organ powołał się na pismo Komendy Miejskiej Policji w S. z dnia [...] października 2015 r., (o braku ustaleń w tym zakresie) jednak nie podjął żadnych innych kroków celem ustalenia wskazanych wyżej okoliczności, a mógłby co najmniej zwrócić się do R. J., właściciela parkingu przy ul. [...] w S., na którym to parkingu pojazd był wcześniej umieszczony, o podanie stanu pojazdu w chwili przekazania go Spółce, czy też zwrócić się do biegłego skarbowego o podanie w jakich warunkach pojazd był przechowywany na parkingu Spółki.
Wyliczona przez organ szkoda wskazuje na koszty, które organ poniósłby, gdyby zdecydował się na dokonanie naprawy pojazdu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ nie może domagać się odszkodowania odpowiadającego kosztom naprawy skoro pojazd nie został naprawiony (co oznacza, że organ nie poniósł jakichkolwiek kosztów z tym związanych), a przekazany do złomowania.
Zasadnie zatem wskazuje skarżąca kasacyjnie, że w niniejszej sprawie najbardziej wiarygodnym sposobem ustalenia wysokości szkody byłoby ustalenie wartości pojazdu w dacie przyjęcia go na parking strzeżony i porównanie jej z wartością pojazdu ustaloną na dzień odbioru. W realiach sprawy, z uwagi na rodzaj pojazdu, jego wiek oraz stan powypadkowy, a nadto naturalne konsekwencje znacznego okresu jego przechowywania, należałoby rozważyć, czy stwierdzone uszkodzenia miały jakikolwiek rzeczywisty (materialnie uchwytny) wpływ na wartość złomową pojazdu.
Z uwagi na powyższe, zasadne są zarzuty naruszenia art. art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a w związku z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. oraz art. 102 § 1 u.p.e.a. w zw. z § 3 pkt 1b i § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w zw. z art. 471 K.c. w zw. z art. 361 § 2 K.c., bowiem organ nie wyjaśnił należycie sprawy i nie zgromadził całego materiału dowodowego w części niezbędnej do wykazania wysokości poniesionej szkody, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie powyższego uchybienia nie dostrzegł i nie uwzględnił.
W tym stanie rzeczy, stwierdzając, że skarga kasacyjna jest uzasadniona, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi na podstawie art. 188 P.p.s.a.
Na postawie art. 145 § 1 pkt 1a i c P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę, organy administracji obowiązane będą uwzględnić przedstawioną powyżej ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania w sprawie.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a. i art. 200 P.p.s.a.