Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 10 lipca 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (sygn. akt II SA/Gl 558/19) oddalił skargę H. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z [...] stycznia 2019 r. w przedmiocie świadczenia wychowawczego
Powyższy wyrok wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z [...] listopada 2018 r. Wójt Gminy C., wskazując na przepisy art. 2, art. 4, art. 5, art. 7 ust. 9, art. 13 i art. 18 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2134 ze zm. - zwanej dalej ustawą z 11 lutego 2016 r.) oraz art. 104 § 4 K.p.a. odmówił H. L. przyznania świadczenia wychowawczego na małoletniego – A. L. na okres od 1 października 2018 r. do 30 września 2019 r.
Decyzją z [...] stycznia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. na podstawie art. 4 i art. 5 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymało w mocy powyższą decyzję organu I instancji. Jak podało Kolegium, na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w C. z [...] października 2011 r. (sygn. akt [...]) strona została powołana na opiekuna prawnego małoletniego A. L. i tego dnia złożyła przyrzeczenie. Z materiału dowodowego wynika, że opłata za pobyt małoletniego w DPS w S. wynosi 107,10 zł (tj. 70% dochodu dziecka, na który składa się zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł), pozostałe koszty utrzymania ponosi gmina. Na podstawie wywiadu środowiskowego ustalono, że strona jest zatrudniona w DPS w S. Nie zamieszkuje wspólnie ze swoim podopiecznym, nie prowadzi z nim wspólnie gospodarstwa domowego, zajmuje się nim w ramach obowiązków służbowych. Strona nie zabiera podopiecznego do swojego domu.
Elementarne potrzeby małoletniego typu żywienie, czy higiena osobista zaspokajane są przez personel DPS, placówka zapewnia usługi bytowe, opiekuńcze, terapeutyczne i edukacyjne. Strona nie łoży żadnych własnych środków finansowych na jego rzecz, a zakupy w postaci odzieży, słodyczy czy też witamin pokrywa z budżetu dziecka, na który składa się zasiłek pielęgnacyjny. W aktach sprawy znajduje się także sprawozdanie opiekuna prawnego przedłożone w Sądzie Rejonowym w C. z 2 czerwca 2017 r. Zdaniem Kolegium wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie przez nie opieki, utożsamiane z wychowaniem małoletniego dziecka, a w konsekwencji warunkiem takim jest zamieszkiwanie zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy z 11 lutego 2016 r., czy też wychowanie i sprawowanie opieki nad małoletnim i zaspokajanie jego potrzeb życiowych, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy. Oznacza to, że strona nie spełnia zasadniczego warunku wynikającego z treści art. 4 ust. 1 ustawy, a zatem odmowa przyznania wnioskowanego świadczenia jest zasadna.
Skargę na powyższą decyzję złożyła H. L., zarzucając jej naruszenie art. 2 pkt 16 i art. 4 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. oraz art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8 i art. 77 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że przedmiotowe świadczenie przysługuje opiekunowi prawnemu na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym związanych z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Uzupełniający przesłankę "wychowania" z art. 4 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. jest art. 5 ust. 1, z którego wynika, że świadczenie to przysługuje na dziecko przebywające w rodzinie. Osobą uprawnianą do świadczenia wychowawczego w świetle art. 4 ust. 2 ustawy jest opiekun prawny, a umieszczenie go w przepisie obok takich podmiotów, jak ojciec lub matka dziecka, a więc rodziców dziecka, jednoznacznie wskazuje na to, że chodzi o osobę będącą opiekunem dziecka w rozumieniu przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Jak zaznaczył Sąd pierwszej instancji, w sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca jest opiekunem prawnym, co wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w C. z [...] października 2011 r. (sygn. akt [...]). Z urzędu wiadomo także, że sprawuje taką opiekę również nad innymi dziećmi z tego domu, podobnie zresztą jak niektóre inne pracownice. Nie jest sporne, że małoletni jest mieszkańcem DPS i ponosi odpłatność za pobyt w nim, a także w DPS ma on zapewnioną całodobową opiekę i pomoc oraz zapewnione wszystkie elementarne potrzeby życiowe. Skarżąca będąca opiekunem prawnym nie kwestionuje, że małoletni nie zamieszkuje u niej, nie pozostaje w jej gospodarstwie domowym, a ona sama nie łoży z własnych środków na jego utrzymanie. Skarżąca odwiedza podopiecznego, okazjonalnie daje mu prezenty, a kilka razy w roku małoletni gości u niej w domu. Zdaniem skarżącej w świetle obowiązujących przepisów organ winien jedynie ustalić, czy składający wniosek należy do kręgu osób uprawnionych do jego złożenia, tym bardziej, że dziecko przebywa w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie odpłatnie.
Zdaniem jednak Sądu pierwszej instancji wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie opieki nad małoletnim dzieckiem utożsamiane z jego wychowaniem, a o kształcie prawa do uzyskania niniejszego świadczenia decydują łącznie przesłanki podmiotowo - przedmiotowe. Organy obu instancji uznały, że skarżąca spełnia przesłankę podmiotową i przeprowadziły postępowanie mające na celu wyjaśnienie, czy spełnia ona przesłanki przedmiotowe do świadczenia wychowawczego w związku z opieką prawną sprawowana nad małoletnim umieszczonym w DPS. Jak zauważył jednak Sąd, usytuowanie prawne domów pomocy społecznej w całości wynika z ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1508 ze zm.).
W świetle art. 58 ust. 1 tej ustawy umieszczenie w domu pomocy społecznej wyklucza spełnienie przez skarżącą podstawowej przesłanki przyznania świadczenia wychowawczego, jakim jest przeznaczenie tego świadczenia na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych, gdyż cel ten jest realizowany przez dom pomocy społecznej. Skarżącej zatem nie przysługuje prawo do świadczenia wychowawczego z powodu wystąpienia negatywnej przesłanki z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy z 11 lutego 2016 r., gdyż dziecko objęte wnioskiem zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Zasadnie organy uznały, że skarżąca nie ponosi wydatków na wychowanie dziecka, w tym opieką nad nim oraz nie pokrywa kosztów związanych z jego potrzebami, a zatem nie spełnia warunków określonych w art. 4 ust. 1 ustawy, co skutkować musiało odmową jego przyznania. Sąd wskazał także na analogiczne sprawy rozstrzygane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Za chybione uznał Sąd pierwszej instancji zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz błędów w ustaleniach faktycznych. Organy ustaliły wszystkie istotne okoliczności i dokonały prawidłowej oceny całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, czemu dały wyraz w uzasadnieniu wydanych w sprawie decyzji.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a.".
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła H. L., zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
- - naruszenie prawa materialnego:
- 1. art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z 1.07.2019 r. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że dziecko pozostające pod opieką prawną należy do składu członków rodziny, a w konsekwencji warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego jest wspólne zamieszkiwanie opiekuna prawnego i dziecka pozostającego pod opieką prawną, podczas gdy z treści przepisu art. 2 pkt 16 ww. ustawy wynika, iż do składu członków rodziny nie zalicza się dzieci pozostających pod opieką prawną,
- 2. art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z 1.07.2019 r. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż opiekun prawny ma obowiązek łożyć ze swoich własnych środków finansowych na utrzymanie podopiecznego, podczas gdy nie ma podstawy prawnej, która zobowiązywałaby opiekuna prawnego do utrzymywania podopiecznego z własnych środków, a opiekun prawny winien pokrywać wydatki podopiecznego ze środków samego podopiecznego,
- 3. art. 2 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez naruszenie równości wszystkich wobec prawa, gdyż opiekunowie prawni dzieci umieszczonych w tej samej placówce, podlegające innemu organowi właściwemu otrzymują świadczenie wychowawcze,
- - naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- 4. art. 6, art. 7 oraz art. 7a K.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i zastosowanie nieprawidłowych norm prawnych,
- 5. art. 8 K.p.a. poprzez odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od praktyki utrwalonej w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż dziecko pozostające pod opieką prawną nie wchodzi w skład rodziny w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci,
- 6. art. 77 K.p.a. przez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez przyznanie skarżącej świadczenia wychowawczego na okres objęty skargą oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów zastępstwa radcy prawnego w postępowaniu przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym oraz w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym według norm przepisanych. Skarżąca zrzekła się rozprawy w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów proceduralnych zgłoszonych na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. należy zauważyć, że zostały one tak skonstruowane jak gdyby przedmiotem skargi kasacyjnej była decyzja organu odwoławczego, a nie wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego. Powołane przepisy art. 6, 7, 7a, 8 i 77 K.p.a. stosowane były przez organy administracji przy wydawaniu decyzji, a Sąd pierwszej instancji jedynie kontrolował ich stosowanie. Nie znalazło to żadnego odzwierciedlenia w treści zarzutów, w szczególności wskazanych przepisów K.p.a. nie powiązano z procedurą stosowaną przez sąd administracyjny tj. ustawą Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Kwestie odnoszące się do tego powiązania wyjaśnione zostały szczegółowo w uzasadnieniu uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, dostępnej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym: orzeczenia.nsa.gov.pl.
Przyjmując natomiast, stosownie zresztą do zaleceń ww. uchwały, że w zarzutach proceduralnych skarżąca zakwestionowała prawidłowość weryfikacji przez Sąd pierwszej instancji decyzji organów z punktu widzenia przepisów zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, to należy stwierdzić, że są one bezpodstawne. Nie zostały one zresztą w jakikolwiek sposób uargumentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skarżąca nie wskazała, jakich okoliczności faktycznych w sprawie organy administracji nie wyjaśniły należycie, czy któreś z nich zostały bezpodstawnie pominięte lub ustalone wadliwie. Stan faktyczny sprawy – z punktu widzenia możliwości przyznania świadczenia wychowawczego – został ustalony poprawnie, nie był on zresztą w najmniejszym stopniu kwestionowany. W sprawie ustalono, że skarżąca jest opiekunem prawnym dziecka, na które ubiega się o przyznanie świadczenia wychowawczego, a które przebywa w domu pomocy społecznej.
Będąc pracownikiem tego domu, skarżąca kontaktuje się z małoletnim, pomaga mu w jego czynnościach, tym niemniej poza pracą nie utrzymuje z nim stałych kontaktów, a jedynie okazjonalnie, nie ponosi też wydatków związanych z jego wychowaniem i nie pokrywa kosztów związanych z jego potrzebami. Wszystkie te fakty zostały ustalone na podstawie wywiadu środowiskowego, a poprawności jego przeprowadzenia skarżąca także nie podważała. Jeżeli chodzi o zarzut dotyczący naruszenia art. 8 K.p.a. "przez odstąpienie od utrwalonej praktyki orzeczniczej w zakresie wykładni art. 2 pkt 16 K.p.a." to jego zasadność uwarunkowana została naruszeniem prawa materialnego, a do tego naruszenia również nie doszło.
Zauważyć należy, że jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku zasadniczą przyczyną oddalenia skargi było wystąpienie negatywnej przesłanki z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy z 11 lutego 2016 r., a więc umieszczenie dziecka w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymywanie. W ocenie Sądu pierwszej instancji, umieszczenie małoletniego w domu pomocy społecznej wykluczyło spełnienie przez skarżącą podstawowej przesłanki przyznania świadczenia wychowawczego, jaką jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. To bowiem dom pomocy społecznej pokrywa wydatki związane w zapewnieniem całodobowej opieki mieszkańcom oraz zaspokaja ich niezbędne potrzeby bytowe i społeczne (art. 58 ust. 1 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej). Zdaniem Sądu wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie opieki nad małoletnim dzieckiem utożsamiane z jego wychowaniem, a o kształcie prawa do uzyskania niniejszego świadczenia decydują łącznie przesłanki podmiotowo - przedmiotowe. Tych ostatnich skarżąca nie spełniła, skoro małoletni przebywa na stałe w domu pomocy społecznej.
Zdaniem natomiast skarżącej ustawa z 11 lutego 2016 r. nie wprowadziła obowiązku wspólnego zamieszkiwania małoletniego z opiekunem prawnym, a taka argumentacja prowadziłaby do wniosku, że dzieci umieszczone w domu pomocy społecznej nawet odpłatnie nigdy nie mogłyby otrzymać świadczenia wychowawczego.
Analizując tę kwestię, stwierdzić trzeba, że sam fakt pozostawania opiekunem prawnym - w stanie prawnym w jakim orzekały organy – nie uprawniał do uzyskania świadczenia. Z treści art. 4 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. wynika, że świadczenie przysługuje temu z kręgu podmiotów wymienionych w ust. 2, kto ponosi wydatki związane z wychowaniem dziecka rozumianym jako opieka nad nim i zaspokajanie jego potrzeb życiowych. Analizując zarzut dotyczący naruszenia art. 4 ust. 1 ustawy należy wskazać, że rozpatrywana sprawa nie jest pierwszą, w której Naczelny Sąd Administracyjny rozważa zagadnienie przyznania świadczenia wychowawczego opiekunowi prawnemu. W sprawie o sygnaturze I OSK 1133/19 o tożsamym stanie faktycznym i prawnym, Naczelny Sąd Administracyjny, w uzasadnieniu wyroku z 30 kwietnia 2020 r. wyjaśnił, że zawarta w tym przepisie norma określa cel wprowadzenia przez prawodawcę świadczenia wychowawczego – "częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych".
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, znalazło to również swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu projektu ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (druk VIII.216), gdzie w sposób wyraźny podniesiono, że "celem projektowanej ustawy jest przede wszystkim pomoc finansowa kierowana do rodzin wychowujących dzieci. Rodziny wychowujące potomstwo będą mogły otrzymać nowe świadczenie wychowawcze. Świadczenie skierowane będzie do rodzin wychowujących dzieci do 18. roku życia. Proponowane rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenia finansowe rodzin związane z wychowywaniem dzieci, a tym samym zachęcać do podejmowania decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci (...)". I dalej: " Istotą wprowadzanych projektowaną ustawą regulacji jest objęcie świadczeniem wychowawczym możliwie jak najszerszego zakresu osób posiadających na swoim utrzymaniu dzieci, realizując tym samym podstawowy cel, tj. wsparcie ekonomiczne rodzin, w szczególności tych zagrożonych ubóstwem, oraz częściowe pokrycie wydatków rodziców lub opiekunów dzieci z tytułu wysokich kosztów ich wychowania i wykształcenia." Treść tego przepisu, jest jasna i nie wymaga szczególnych zabiegów interpretacyjnych.
Wbrew twierdzeniu zawartemu w skardze kasacyjnej z przepisu tego nie wynika, a i organy administracyjne, czy też Sąd pierwszej instancji orzekające w niniejszej sprawie nie przyjmowały, że opiekun prawny ma obowiązek łożyć ze swoich własnych środków finansowych na utrzymanie podopiecznego. Natomiast ustawodawca używając w tym przepisie takich pojęć jak: "wydatki", "opieka", "zaspokojenie potrzeb", które charakteryzują faktyczne działania, odwołuje się do ich rzeczywistego ponoszenia lub realizowania przez podmiot uprawniony do świadczenia (matkę, ojca, opiekuna prawnego, opiekuna faktycznego). Skoro zatem celem przyznania świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka (podopiecznego), opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb, to niewątpliwie opiekun prawny, który wnosi o wypłatę tego świadczenia musi sprawować nad nim faktyczną opiekę, uczestniczyć w jego wychowywaniu, czy też zaspokajać potrzeby życiowe podopiecznego.
Nie każdy zatem ustanowiony przez sąd rodzinny opiekun sprawujący pieczę nad dzieckiem może otrzymać świadczenie wychowawcze, a tylko taki, który sprawuje nad nim rzeczywistą opiekę, uczestniczy w jego wychowaniu i zaspokajaniu potrzeb. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela zatem pogląd wyrażony w powołanym wyroku NSA, jak również przywołany w jego uzasadnieniu pogląd doktryny, że konsekwencją uznania przez ustawodawcę, że świadczenie wychowawcze jest ściśle związane z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i służyć ma częściowemu pokryciu wydatków związanych z jego wychowywaniem, było wprowadzenie regulacji, która uniemożliwiałaby uzyskanie świadczenia, gdy dziecko przestaje podlegać tym procesom (P. Daniel, P. Ławrynowicz, A. Skomra, Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Komentarz, Wrocław 2016, s. 116).
W nawiązaniu do argumentacji przestawionej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, stwierdzić trzeba, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego problem ze zrozumieniem definicji "instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie" w kontekście zawartego w niej określenia o "nieodpłatności pełnego utrzymania" w tych instytucjach związany jest z tym, że jak wynika z ustawy o pomocy społecznej pobyt w domu opieki społecznej jest co do zasady odpłatny (por. art. 60 ust. 1 ww. ustawy). W sytuacji bowiem gdy opłaty tej nie jest w stanie ponieść ani mieszkaniec domu, ani wymienieni w ustawie członkowie jego rodziny, ponosi je w ostatniej kolejności gmina.
W świetle powyższego oraz treści art. 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 2 pkt 8 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, oczywiście w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, trudno znaleźć jakiekolwiek racje przemawiające za tym, aby w sytuacji gdy opłatę za pobyt dziecka w domu pomocy społecznej ponosi sam małoletni z własnych dochodów lub gmina, świadczenie 500+ mogło przysługiwać osobom wymienionym w art. 4 ust. 2 ustawy. Pozostawałoby to bowiem w sprzeczności z podstawowym celem świadczenia jakim jest stosownie do art. 4 ust. 1 "częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych". W rozpatrywanej sprawie nie było sporne, że podopieczny skarżącej jest mieszkańcem domu pomocy społecznej, a koszty jego pobytu ponosi częściowo on sam z otrzymywanego zasiłku pielęgnacyjnego, a częściowo właściwa gmina.
Skarżąca w nich nie partycypuje, nie ma zresztą takiego obowiązku, tym niemniej z faktu "odpłatności" domu pomocy społecznej nie może domagać się przyznania na jej rzecz świadczenia wychowawczego, gdyż to nie ona ten wydatek pokrywa.
Chybione są również zarzuty naruszenia przepisów Konstytucji RP – zasady demokratycznego państwa prawa (art. 2), zasady równości (art. 32 ust.
1) i zakazu dyskryminacji (art. 32 ust. 2). Pomijając wielce złożoną i dyskusyjną problematykę bezpośredniego stosowania przez sądy przepisów ustawy zasadniczej należy wskazać, że w granicach rozpoznawanej sprawy nie mieściło się badanie czy i na jakich zasadach opiekunowie prawni innych dzieci przebywających w tym samym domu pomocy społecznej co podopieczny skarżącej otrzymują świadczenie pomocowe z ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Pozostawało to poza zakresem badania tak organów, jak i sądów obu instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa jednak, że w wyniku kolejnych zmian ustawodawczych ustawodawca zmienia rozwiązania przyjęte w pierwotnej wersji ustawy tak, aby zakresem przyznawanego świadczenia objąć również i te kategorie dzieci, na które to świadczenie wcześniej nie przysługiwało. W dacie wyrokowania przez Naczelny Sąd Administracyjny świadczenie wychowawcze przysługuje na dziecko umieszczone w domu pomocy społecznej, a uprawnionym do jego uzyskania jest dyrektor domu pomocy społecznej, "chyba że inne osoby, o których mowa w art. 4 ust. 2, uczestniczą w opiece nad dzieckiem i spełniają warunki uprawniające do otrzymania świadczenia wychowawczego." (por. art. 4 ust. 2 pkt 4 i art. 5a ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci w brzmieniu nadanym ustawą z 26 kwietnia 2019 r. o zmianie ww. ustawy oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. z 2019 r., poz. 924). Z powyższego wynika, że choć ustawodawca poszerzył katalog zarówno uprawnionych do uzyskania świadczenia, jak i dzieci na które świadczenie to przysługuje, to pomimo tych zmian świadczenie to nadal jest świadczeniem przysługującym nie dziecku, lecz osobie, która je wychowuje i partycypuje w jego utrzymaniu. Dodatkowo tylko, wprowadzona zmiana wyraźnie potwierdza prawidłowość rozumowania Sądu pierwszej instancji, że sam fakt pozostawania opiekunem prawnym i należenia do kręgu osób wymienionych w art. 4 ust. 2 ustawy nie jest wystarczający do uzyskania świadczenia wychowawczego.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, także z przyczyn branych pod uwagę z urzędu (art. 183 § 2 P.p.s.a. i art. 189 P.p.s.a.) orzeczono o jej oddaleniu stosownie do art. 184 P.p.s.a.
Z powodu zrzeczenia się przez skarżącą przeprowadzenia rozprawy i nie zażądania jej przeprowadzenia przez stronę przeciwną, wydanie wyroku nastąpiło na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 P.p.s.a.