Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 25 września 2013r., sygn. akt III SA/Łd 749/13, uwzględnił skargę [...] Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego [...] Spółki z o.o. w Z. (dalej: Spółka albo Skarżąca) na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z dnia [...] lipca 2012 r. w przedmiocie zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu, i uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji, orzekł o wykonalności zaskarżonego postanowienia i kosztach postępowania.
Przedstawiając w jego uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, iż zaskarżonym postanowieniem utrzymano w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] maja 2011 r., którym przyznano Skarżącej kwotę 5.120,10 zł, w tym zwrot wydatków w kwocie 4.596,12 zł i wynagrodzenie w wysokości 523,98 zł, tytułem dozoru sprawowanego nad samochodem osobowym marki Ford Escort, nr rej. [...], za okres od [...] października 2004 r. do [...] maja 2007 r. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał przepisy art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 17 § 1 i art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.) oraz § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 46, poz. 237).
Organ ten ustalił, iż wspomniany pojazd został usunięty z drogi w dniu [...] września 2004 r., a decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. orzeczono o przejściu jego własności na Skarb Państwa. W dniu [...] maja 2007 r. poborca skarbowy usiłował odebrać samochód od Skarżącej, lecz jej pracownik odmówił i czynności tej nie dokonano. Pojazd ostatecznie odebrano w dniu [...] maja 2009 r. Spółka domagała się przyznania wynagrodzenia według stawek ustalonych przez Radę Powiatu Z. i przedstawiła kalkulację kosztów. Postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] lipca 2007 r. przyznające wynagrodzenie za dozór tegoż samochodu w kwocie 1.488,96 zł zostało uchylone postanowieniem organu II instancji z dnia [...] marca 2010 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z., po dołączeniu do akt opinii biegłego rewidenta księgowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. wydanej w sprawie kosztów dozoru innego pojazdu, uznając ją za dowód w tej sprawie, wydał postanowienie utrzymane w mocy postanowieniem zaskarżonym w niniejszej sprawie.
W zażaleniu nań Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, podważając dopuszczalność oparcia się na opinii wydanej w innej sprawie, a w konsekwencji eksponując zarzut niewyjaśnienia sprawy do rozstrzygnięcia, nadto podnosząc pominięcie stawek ustalonych w uchwale wydanej na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 5c i 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), wreszcie dowodząc uchybienia przepisowi art. 130a ust. 5b tej ustawy oraz art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej. Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi w motywach zaskarżonego postanowienia wskazał, iż ze wspomnianych wyżej przepisów wynika, że na koszty dozoru pojazdów usuniętych z drogi składają się: wydatki związane z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Przepisy nie precyzują jednak zasad obliczania tych należności. Organ ten nie podzielił stanowiska strony, wedle którego w sprawie należało zastosować stawki ustalone w uchwale rady powiatu, dlatego zasięgnął wiadomości specjalistycznych biegłego księgowego rewidenta, który w opinii z dnia [...] sierpnia 2010 r. ustalił rzeczywiste koszty dozoru.
Za dopuszczalne uznał oparcie się na opinii sporządzonej dla potrzeb innej sprawy, bo obejmują one koszty ponoszone przez ten sam podmiot za takie same czynności. Tym bardziej, gdy nie udało się w sprawie ustalić wynagrodzeń osiąganych przez inne parkingi depozytowe na terenie danego powiatu, a strona nie przedstawiła wiarygodnej kalkulacji kosztów dozoru.
W skardze do sądu administracyjnego Skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia, podnosząc dotychczas prezentowane zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi wniósł o jej oddalenie.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sad Administracyjny stwierdził, iż w jego przekonaniu organy naruszyły przepisy postępowania w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią § 3 pkt 1 lit. b cytowanego wyżej rozporządzenia, do przechowywania na parkingu pojazdów, które przeszły na własność Skarbu Państwa w trybie art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym i związanych z tym należności, stosuje się przepisy działu II rozdziału 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Po myśli art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym wysokość opłat za usunięcie pojazdu i jego przechowanie oraz kosztów związanych z czynnościami określonymi w ust. 1 i 2 tego przepisu, ustala rada powiatu. Jednakowoż w ocenie Sądu meriti opłaty te odnoszą się wyłącznie do właściciela pojazdu w dacie jego usunięcia z drogi, nie mogą być stosowane w sytuacji, gdy ten nie odbiera pojazdu i obowiązek uiszczenia kosztów dozoru obciąża Skarb Państwa.
Dlatego nietrafny okazał się zarzut nieuwzględnienia stawek określonych w uchwale Rady Powiatu Z. Zatem dozorca winien wykazać poniesione koszty oraz wynagrodzenie. W niniejszej sprawie Skarżąca tego nie uczyniła, stąd ustalono je na podstawie opinii biegłego sporządzonej dla potrzeb innej sprawy, co jednak Sąd ten uznał za niedopuszczalne, gdyż opinia oparła się na danych dotyczących działalności Spółki odnosząc je do innego pojazdu. W tej materii należało natomiast kierować się regulacją przepisu art. 836 Kodeksu cywilnego i ustalić zakres obowiązków przechowawcy, okoliczności towarzyszące przechowaniu, w tym miejsce przechowania, warunki sprawowania pieczy nad rzeczą, jej wielkość, zajmowaną przezeń powierzchnię i im podobne. Wyliczenia winny więc być przede wszystkim zindywidualizowane. Takie też stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 18 kwietnia 2013r. zapadłych w sprawach o sygn. akt I OSK 1446/12 i I OSK 1447/12, z udziałem Skarżącej, do zakończenia których obecne postępowanie było zresztą zawieszone.
Co prawda nie wykluczył możliwości oparcia się na opinii biegłego, wszak podkreślił, iż winna ona uwzględniać w/w cechy oraz ewentualne wskaźniki korygujące, odnoszące się do specyfiki parkingów depozytowych. Należność powinna odpowiadać rzeczywistym i wykazanym wydatkom poniesionym przez dozorującego w związku z dozorowaniem konkretnego pojazdu. Za nieuzasadniony uznał Sąd Wojewódzki zarzut wadliwego ustalenia okresu dozoru, bo trafnie w jego ocenie organy przyjęły czas od dnia usunięcia pojazdu z drogi ([...] października 2004 r.) do dnia stawienia się poborcy podatkowego u Skarżącej w celu jego odbioru ([...] maja 2007 r.). Oparcie się w tym zakresie na treści notatki służbowej z [...] maja 2007 r. jest jego zdaniem prawidłowe, zwłaszcza że w aktach zalegają inne dokumenty dowodzące uniemożliwienia przez Skarżącą odbioru samochodu. Takie działania nie mogą wydłużać okresu, za jaki Skarb Państwa będzie odpowiadać.
Notatka służbowa mieści się w katalogu środków dowodowych określonych w art. 75 § 1 K.p.a. Dlatego na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 152, art. 200 w związku z art. 205 § 2 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej P.p.s.a., orzekł jak w sentencji tego wyroku.
Wywiedziono od niego dwie skargi kasacyjne. Skargą kasacyjną Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi zaskarżono go w całości, postulując jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Zarzucono mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 153 P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 art. 12 § 2 K.p.a., w związku z art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przez wadliwą ocenę ustaleń faktycznych i przyjęcie, że dane dotyczące działalności Skarżącej ustalone przez biegłego w innej sprawie nie pozwalają na wyliczenie wydatków koniecznych poniesionych za dozór innych pojazdów, które przejawiało się nadto w błędnym przyjęciu, iż organ pominął wynikające z tych przepisów reguły.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty te rozwinięto, akcentując brak związania Sądu meriti stanowiskiem zajętym przez Naczelny Sąd Administracyjny w innych sprawach, niezależnie od tego, że przywołane przezeń nie motywują wyrażonego w zaskarżonym wyroku poglądu. W ocenie autorki skargi kasacyjnej opinia biegłego wzięta pod uwagę w sprawie uwzględnia wywody Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w sprawach o sygn. akt I OSK 1446/12 – 1447/12. Tym bardziej, że inny sposób ustalenia należności był wykluczony, gdyż Spółka nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających na to, jak też nie można było się oprzeć o stawki z uchwały rady powiatu, co Sąd I instancji potwierdził.
W skardze kasacyjnej Skarżącej, powołującej się również na podstawę naruszenia przepisów procesowych mającego wpływ na wynik sprawy, a to naruszenia art. 134 § 1, art. 135 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a., poprzez brak rozpoznania skargi – brak zbadania legalności postanowienia (błędnie nazwanego decyzją), co skutkowało niezasadnym zaniechaniem usunięcia naruszenia prawa wynikającego z uznania za dowód w sprawie notatki urzędowej, nadto naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 72 K.p.a. w związku z art. 67 § 1 K.p.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez brak zbadania dopuszczalności dokonania ustaleń faktycznych na podstawie notatki urzędowej, nadto pobieżnym uzasadnieniu nietrafności zarzutu uchybienia przepisom art. 72 i art. 67 § 1 K.p.a., domagała się ona uchylenia zaskarżonego wyroku oraz przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i zasądzenia kosztów postępowania.
W motywach tej skargi kasacyjnej wskazano na wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku, eksponując pogląd o braku znaczenia dowodowego notatki urzędowej, na podstawie której przyjęto datę końcową sprawowania dozoru. W ocenie jej autora należało przyjąć za tę datę dzień faktycznego odbioru samochodu. Tym bardziej, gdy w sprawie pominięto wnioskowane na tę okoliczność inne środki dowodowe. Tę bowiem datę Skarżąca kwestionowała w toku całego postępowania. Podniesiono wreszcie brak związania Sądu meriti stanowiskiem zajętym w innej sprawie, przy czym odmienny pogląd tego Sądu skutkował brakiem jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania.
Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi w odpowiedzi na skargę kasacyjną strony przeciwnej wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skargi kasacyjne pozbawione są uzasadnionych podstaw. Na wstępie trzeba przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargi kasacyjne związany jest ich granicami, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w obu rozpoznawanych skargach kasacyjnych przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylną interpretację tej normy, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli mylne uznanie, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.
Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Rozpoznawane w niniejszej sprawie skargi kasacyjne powołały się wyłącznie na podstawę naruszenia przepisów postępowania, co prowadzi do konkluzji, iż reżim prawny przyjęty w sprawie jest prawomocnie przesądzony. Przeto ta kwestia nie podlega już rozważaniom.
Dalej idąca jest skarga kasacyjna organu, przeto ona została rozpoznana w pierwszej kolejności. Istota jej podstawowego zarzutu sprowadza się do zakwestionowania stanowiska o braku możliwości ustalenia należności za dozór w oparciu o opinię biegłego, i to sporządzoną dla potrzeb innej sprawy. Co do zasady zarzut ten jest słuszny, lecz w okolicznościach tej sprawy nie mógł odnieść skutku. Nie jest sporne, że prowadzącemu parking należy się odszkodowanie za dozór usuniętego z drogi pojazdu oraz wynagrodzenie z tego tytułu. Jak trafnie zauważono obowiązujące przepisy nie precyzują sposobu obliczania tych kosztów. Mimo dotąd pewnej niejednolitości stanowiska judykatury, podzielić należy pogląd, wedle którego prowadzącemu parking w wypadku, gdy koszty dozoru pokrywa Skarb Państwa ustalenie ich wysokości nie następuje w drodze stosowania stawek ustalonych przez radę właściwego powiatu (tak Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach cytowanych w motywach zaskarżonego orzeczenia, oraz w wyrokach z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2356/12, z dnia 13 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OPS 4/14, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Sąd I instancji przyjął, iż niedopuszczalne jest ustalenie tych kosztów w drodze opinii biegłego i to wydanej dla potrzeb innej sprawy. W tym zakresie stanowisko to jest zbyt rygorystyczne. Naczelny Sąd Administracyjny wyraża bowiem pogląd, że generalnie wykorzystanie opinii sporządzonej w innej sprawie jest możliwe, wszak w niniejszej sprawie oparcie się wyłącznie na takiej opinii jest nieprawidłowe. Bowiem po pierwsze formułując ogólną konkluzję analizuje ona zbyt wiele elementów działalności prowadzącego parking, które nie mają pełnego odniesienia do okoliczności sprawy, ale przede wszystkim nie pozwalają na zindywidualizowanie kosztów w odniesieniu do konkretnego pojazdu. Tymczasem taka konieczność zachodzi w sprawach o ustalenie wysokości kosztów dozoru pojazdów (p. przywołane wyżej orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wyrok z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2816/13, publ. jw.).
Jak wskazano w końcowym fragmencie uzasadnienia uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10 (ONSAiWSA z 2011 r. nr 1, poz. 4), orzecznictwo wypracowało stanowisko, wedle którego dozorca występujący do organu egzekucyjnego o zwrot wydatków i wynagrodzenie za dozór może przedstawić pokwitowania i rachunki w związku z poniesionymi wydatkami oraz wskazać trudy związane ze sprawowaniem dozoru. Nadto, że przy określaniu wynagrodzenia należy uwzględniać zakres obowiązków dozorcy i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jego warunki, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną dla jego składowania. Trafnie zatem uznał Sąd I instancji, że dowodzenie tych kwestii należy do dozorcy, albowiem on winien przedstawić dowody na wysokość poniesionych wydatków, czy udokumentować owe trudy sprawowania dozoru. W przeciwnym wypadku zagadnienie to jest pozostawione organom, co skutkuje przerzuceniem na nich ciężaru ustalenia należności we własnym zakresie, ale z konsekwencjami ewentualnych niekorzystnych dla strony wyliczeń.
Dlatego w tego rodzaju sprawach należy oczekiwać od strony współdziałania, którego zabrakło ze strony skarżącej kasacyjnie. Nie przedstawiła ona odpowiednich dowodów na powyższe okoliczności, co więcej nie wykazała szczególnych wydatków ani nie wskazała kryteriów, które jej zdaniem należałoby uwzględnić w ramach oceny należnego wynagrodzenia, poza powołaniem się na uchwałę rady właściwego powiatu. Trafnie wywodzi się, że w tego rodzaju sprawach można odwołać się do regulacji kodeksu cywilnego dotyczącej stosunku prawnego przechowania. Przepis art. 836 k.c. nakazuje ustalać wysokość wynagrodzenia za przechowywanie po pierwsze w umowie albo taryfie, a w braku takiego określenia, przyjmując wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte. Poza sporem jest, że strony nie zawarły porozumienia, zatem zachodzi konieczność zastosowania dalszych reguł. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego niniejszą sprawę na należne wynagrodzenie i zwrot kosztów składają się faktyczne wynagrodzenie przyjęte na danym terenie przez innych przechowawców oraz zwrot poniesionych wydatków.
Przy czym niepodobna przyjąć jednolitości w tej materii, bo należność winna uwzględniać indywidualne okoliczności związane z realizacją tego zadania. W konsekwencji czego, zwłaszcza gdy szczególnych kwot skarżąca nie wykazała, należało przyznać wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte w rozumieniu cytowanego przepisu. Kryteria i elementy tegoż mogą być różne i może ich być wiele, w tym też wysokość opłat parkingowych stosowanych przez parkingi mieszczące się w okolicy miejsca dozorowania danego pojazdu, jak też stawki opłat przyjęte w uchwale rady powiatu, czy wreszcie wynik opinii biegłego. W tej materii wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanych orzeczeniach, która to wypowiedź – jakkolwiek nie ma charakteru wiążącego, bo nie została sformułowana w wyroku zapadłym w niniejszej sprawie - to ma walor autorytetu tego Sądu i z uwagi na konieczność spójności i jednolitości orzecznictwa, niepodobna jej pominąć.
Te cechy z pewnością należy pielęgnować, co błędnie nie zawsze jest akceptowane przez niektóre z organów uznających za istotny tylko pogląd wyrażony w danej sprawie. Mają one też wpływ na sprawność postępowania, m.in. prowadząc z założenia do ograniczenia zaskarżalności aktów przezeń wydawanych. Sąd orzekający w tej sprawie powołał się nań wzmacniając swój pogląd, toteż niepodobna zarzucić mu naruszenia art. 153 i art. 190 P.p.s.a., które w sprawie nie miały wyraźnego zastosowania. Z wyżej przedstawionej motywacji wynika jasno, że przyjęta za dowód w sprawie opinia tych wymogów nie spełniała, zatem zasadnie dostrzegł Sąd meriti niewyjaśnienie sprawy przez Dyrektora Izby Skarbowej.
W konsekwencji czego zarzuty uchybienia wskazanym w jego skardze kasacyjnej przepisom art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. nie mogły zostać uwzględnione. Nie podziela Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów uchybienia przepisowi art. 80 K.p.a., bo istotnie ocena wiarygodności zebranych dowodów dokonana przez organ była nieprawidłowa, jak i art. 84 § 1 K.p.a., bo zasięgnięcie opinii było możliwe, wszak nie mogło wyczerpać postępowania dowodowego. Wreszcie za chybione uznał zarzuty naruszenia art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej, a to z wyłożonych powodów. Nie doszło przeto do uchybienia przepisowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Niezasadna jest również skarga kasacyjna Skarżącej, gdyż wbrew twierdzeniom jej autora Sąd I instancji skontrolował legalność zaskarżonego aktu, o czym świadczy treść sentencji i obszerne uzasadnienie zaskarżonego wyroku, które nie uchybia przepisowi art. 141 § 4 P.p.s.a. Zawiera ono wszystkie wymagane elementy, przekonujące stanowisko co do sposobu rozstrzygnięcia, zatem poddaje się kontroli instancyjnej, a kwestia słuszności zajętego stanowiska nie może być podważona zarzutem naruszenia tego przepisu. Do jego naruszenia dochodzi m.in. wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera istotnych elementów, nie pozwala na kontrolę instancyjną, zaś samodzielną podstawę kasacyjną może stanowić tylko wtedy, kiedy nie obejmuje jakichkolwiek ustaleń faktycznych czy rozważań prawnych (p. też uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39).
Zatem też chybione okazały się zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych podniesione w tej skardze kasacyjnej. Podważana w niej przyjęta przez Sąd meriti data odbioru pojazdu z parkingu została w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo ustalona, przynajmniej na obecnym etapie sprawy. Jak słusznie zważył ten Sąd notatka urzędowa czy służbowa jest jednym ze środków możliwych do przeprowadzenia w postępowaniu administracyjnym, dowodzącym przebiegu opisanych w niej czynności. Jeżeli nadto zawarta w niej treść ma oparcie w innych dowodach, to nie sposób jej skutecznie podważyć.
Zatem za datę końcową przechowywania spornego pojazdu można przyjąć 21 maja 2007 r. Niepodobna przecież zaakceptować sytuacji, w której prowadzący parking bezpodstawnie odmawia wydania pojazdu, bo łączy się to z wydłużeniem okresu dozoru i nieuzasadnionym zwiększeniem jego kosztów. Niemniej jednak możliwe jest prowadzenie dowodów przeciwko osnowie takiego dokumentu, i o ile one zostaną zgłoszone, rzeczą organu będzie ich przeprowadzenie i właściwa ocena wiarogodności. Taki też pogląd zaprezentowano w przywołanym wyżej wyroku z dnia 10 października 2014 r., sygn. I OSK 2816/13, choć stanowisko zajęte w tej materii przez Sąd meriti w niniejszej sprawie jest przekonujące, więc dalsze wywody zawarte w jego uzasadnieniu nie podlegają przeniesieniu na jej grunt.
Konstatując, postępowanie administracyjne wymaga uzupełnienia i analizy, co uzasadniało uchylenie zapadłych postanowień. Bowiem koszty dozoru, czyli wynagrodzenie i wydatki winny być wykazane przez sprawującego ów dozór w odniesieniu do każdego pojazdu, a jeśli nie uczyni, to ustalone indywidualnie przy wykorzystaniu szerokich kryteriów i składników należności, dostosowanych do okoliczności konkretnego przypadku, z wykorzystaniem wskazówek zawartych w motywach przywołanych wyżej orzeczeń, zwłaszcza w wyroku z dnia 13 kwietnia 2015 r. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w innych sprawach z udziałem obu skarżących kasacyjnie, a to w sprawach o sygn. akt I OSK 2896/13, I OSK 2897/13, I OSK 2898/13, I OSK 2899/13, I OSK 2900/13, I OSK 2901/13 (wyroki z dnia 1 lipca 2015 r.).
Z przedstawionych powodów podstawy kasacyjne przedstawione w obu skargach kasacyjnych okazały się nieusprawiedliwione, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargi te oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekł na podstawie art. 207 § 2 tej ustawy, uwzględniając okoliczności i wynik sprawy.
- - ---------------------- 9