Uzasadnienie
Prezydent Miasta [...], postanowieniem z [...] nr [...], wydanym na podstawie art. 152 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego, wstrzymał z urzędu wykonanie ostatecznej decyzji z [...] nr [...] o zwrocie na rzecz A. K., G. G., D. G., E. J., M. K., H. N. i U. N., części nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej KW nr 50.316 położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów: obręb W., działki nr 10/3, 10/4 i 10/6.
Wojewoda Wielkopolski postanowieniem z [...] nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 25 sierpnia 2004r. sygn. akt SA/Po 1244/02, po rozpoznaniu sprawy ze skargi G. G. na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z [...] nr [...], w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta [...] z [...] nr [...] oraz postanowienie Prezydenta Miasta [...] z [...] nr [...] o wznowieniu postępowania.
W uzasadnieniu Sąd wywodził, że skarga jest zasadna z innych przyczyn niż zawarte w skardze. W przedmiotowej sprawie bezsprzecznym jest, iż organem orzekającym w I instancji, a także o wznowieniu postępowania administracyjnego był Prezydent Miasta [...], działający jako prezydent miasta na prawach powiatu, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej. Z zawartego w aktach sprawy wypisu z rejestru gruntów wynika, że nieruchomość przy ul. [...], stanowiąca działki nr 10/3, 10/4, 10/6 stanowi własność Miasta [...], a więc jest ono stroną postępowania administracyjnego, dotyczącego zwrotu tejże nieruchomości.
Zgodnie z treścią art. 24 § 1 ust. 1 kodeksu postępowania administracyjnego, pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną.
Skład orzekający w sprawie w całości podzielił pogląd prawny wyrażony w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r. Sygn. OPS 1/03 ONSA 2003/4/115, iż w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która jest własnością miasta na prawach powiatu, prezydent tego miasta jako organ wykonawczy miasta i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty, podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., co w konsekwencji wyłącza możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu miasta. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, pozostawanie bowiem z gminą w stosunku zatrudnienia, a ponadto sprawowanie funkcji organu wykonawczego miasta i pełnienie funkcji jako ustawowego przedstawiciela, można uznać za pozostawanie ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć chociażby pośredni wpływ na prawa lub obowiązki prezydenta miasta. Ponieważ prezydent miasta podlega wyłączeniu z mocy prawa, nie może również udzielić upoważnienia do załatwienia sprawy innemu podległemu sobie pracownikowi.
Tak więc w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która jest własnością miasta na prawach powiatu, prezydent miasta jest niezdolny do działania (art.26 § 3 k.p.a.) i w związku z tym władny do załatwienia sprawy staje się zgodnie z treścią art. 26 § 2 pkt 1 k.p.a. – wojewoda, bądź też inny wyznaczony przez niego, podległy mu organ. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy obowiązkiem wojewody, bądź innego wyznaczonego przez niego, podległego mu organu, będzie rozpoznanie wniosku z dnia 18 stycznia 2001 r. o wznowienie postępowania administracyjnego.
W., wniosło od wyroku skargę kasacyjną na podstawie art. 173 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazując na treść art. 174 i 176 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzucono, że wyrok został wydany z rażącym naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności:
- art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 26 § 2 i 3 k.p.a. w związku z art. 142 ustawy o gospodarce nieruchomościami, albowiem Prezydent Miasta [...] w sprawie o zwrot nieruchomości pozostających własnością (gminną) miasta [...], orzeka jako starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, a zatem nie zachodzi podstawa do wyłączenia organu i podlegających mu pracowników na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a.;
- art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 142 ustawy o gospodarce nieruchomościami, albowiem w przypadku orzekania przez Prezydenta Miasta [...], działającego jako starosta i wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej o zwrocie nieruchomości należących do (gminy) miasta [...], nie zachodzi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o wyłączeniu organu administracji;
- oparciu wyroku na uchwale NSA z dnia 19.05.2003 r. OPS 1/03 ONSA 2003/4/115, w sytuacji, gdy rozstrzygnięcia organu administracji zostały wydane przed datą uchwały.
Ponadto podnosiła, że wyrok z dnia 25.08.2004 r. rażąco narusza interes prawny uczestnika postępowania, albowiem wskutek uchylenia postanowień Prezydenta Miasta [...], szczegółowo wskazanych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2004 r. uczestnik postępowania pozbawiony jest możliwości ochrony swoich praw wynikających z nabycia udziałów w spadku po B. N. oraz po M. N., co może być podstawą powstania nieodwracalnych skutków prawnych i poniesienia przez uczestnika postępowania, niepowetowanej szkody majątkowej i to mimo, że w wyroku z dnia 25.08.2004 r. zakwestionowany został jedynie formalny, a nie merytoryczny sposób rozstrzygnięcia sprawy, a nieruchomość objęta postępowaniem może zostać zbyta przez osoby nieuprawnione.
Na tych podstawach wnosiło o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu,
- orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył,co następuje:
Zgodnie z art.183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, anumeratywnie wyliczone w art.183 § 2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy był związany podstawami skargi kasacyjnej.
Podstawy skargi kasacyjnej reguluje art. 174 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi "Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy".
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej powoduje, że wywiedzenie podstaw skargi kasacyjnej przez określenie naruszenia przepisu prawa i jego uzasadnienie jest warunkiem materialnym skargi, którego brak powoduje niedopuszczalność skargi kasacyjnej.
W sprawie skargę kasacyjną oparto na art. 174 i 176 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie wskazując, która z określonych podstaw w art. 174 tej ustawy jest podstawą jej złożenia. Tak określając podstawę skargi kasacyjnej zarzucono rażące naruszenie w zaskarżonym wyroku art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 26 § 2 i 3 k.p.a. oraz art.145 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 142 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Z takiego określenia można wyprowadzić, że podstawą skargi kasacyjnej jest druga z wyliczonych podstaw w art.174 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a zatem: "naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy". Zarzut naruszenia przepisów postępowania może być oparty wyłącznie na naruszeniu przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a to z tego względu, że wyłącznie przepisy tej ustawy regulują postępowanie przed sądami administracyjnymi. Tak określając podstawy skargi kasacyjnej skarżący nie wywiódł, które przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zostały w zaskarżonym wyroku naruszone. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują postępowania przed sądami administracyjnymi, co powoduje, że nie mogą stanowić uzasadnionej samoistnej podstawy skargi kasacyjnej.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.