Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 marca 2018r. sygn. akt IV SA/Wa 1939/17, po rozpoznaniu sprawy ze skargi H.P. na decyzję Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej z 25 kwietnia 2017 r. nr 4/2017/VI w przedmiocie skreślenia zakładu z ewidencji zakładów leczniczych dla zwierząt oddalił skargę.
Zaskarżoną uchwałą nr 4/2017/VI z dnia 25 kwietnia 2017r. Prezydium Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej po rozpatrzeniu odwołania lek. wet. H.P. utrzymała w mocy uchwałę Rady [...] Izby Lekarsko-Weterynaryjnej w [...] z dnia 12 grudnia 2016r. w sprawie skreślenia zakładu z ewidencji zakładów leczniczych dla zwierząt.
Zaskarżona uchwała zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Po wszczęciu w dniu [...] maja 2016r. i przeprowadzeniu postępowania Rada [...] Izba Lekarsko-Weterynaryjna w [...] uchwałą z dnia 425/2016/VI/E z dnia 12 grudnia 2016r. skreśliła z ewidencji zakładów leczniczych dla zwierząt zakład pod nazwą [...] [...], działający pod adresem: [...], ul. [...]. W ocenie Rady [...] Izby Lekarsko-Weterynaryjnej (dalej: Rady), niezależnie od innych uchybień, gabinet weterynaryjny prowadzony przez H.P. nie posiada zaplecza sanitarnego. Zdaniem Rady podnoszona przez stronę okoliczność, że w pokoju przyjęć znajduje się umywalka z wydzieloną meblami częścią stanowiącą "część sanitarną gabinetu", nie stanowi o spełnieniu wymogu wyposażenia gabinetu weterynaryjnego w zaplecze sanitarne. Zaplecze sanitarne, powinno stanowić bowiem odrębne pomieszczenie, w szczególności odrębne od pokoju przyjęć. Organ wskazał również, że termin wyznaczony H.P. na spowodowanie aby gabinet weterynaryjny spełniał wymagania wynikające z art. 7 ust.1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003r. o zakładach leczniczych dla zwierząt (jt.
Dz.U. z 2015r. poz. 1047 z późn. zm. – dalej: o zakładach leczniczych dla zwierząt) oraz z rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 sierpnia 2014r. w sprawie wymagań dla gabinetów weterynaryjnych (Dz.U.Nr 194, poz. 1990- dalej: rozporządzenie) upłynął bezskutecznie. W tych uwarunkowaniach Rada doszła do przekonania, iż wyczerpane zostały przesłanki do zastosowania art. 19 ust.1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt i w konsekwencji do skreślenia z ewidencji gabinetu weterynaryjnego prowadzonego przez H.P. Jednocześnie organ wskazał, że lekarz weterynarii po doprowadzeniu miejsca prowadzonej działalności do wymogów stawianych przez obowiązujące przepisy gabinetom weterynaryjnym, będzie mógł ubiegać się o wpis gabinetu do ewidencji zakładów leczniczych dla zwierząt.
Od powyższej uchwały odwołanie złożył lek. wet. H.P. wnosząc o jej uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy względnie o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zaskarżonej uchwale zarzucił m. in. przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów przez wadliwą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, co spowodowało, że organ błędnie ustalił, iż gabinet weterynaryjny prowadzony przez H.P. nie posiada zaplecza sanitarnego. Podkreślono również, że inne uchybienia nie zostały przez organ wskazane.
Prezydium Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjna po rozpatrzeniu odwołania uchwałą z dnia 25 kwietnia 2017r. nr 4/2017/VI utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę Rady [...] Izby Lekarsko Weterynaryjnej z dnia 12 grudnia 2016r. Organ odwoławczy w uzasadnieniu podjętej uchwały zacytował obowiązujące w sprawie przepisy prawa (art. 6, 7 ust.1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt oraz § 2 ust.1-3 i § 3 ust. 1-3 rozporządzenia) oraz wskazał, że z lektury wskazanych przepisów wynika, że w sytuacji gdy dany gabinet weterynaryjny współdzieli dany budynek lub lokal z innymi jego użytkownikami całość pomieszczeń gabinetu powinna być wyodrębniona i oddzielona od pomieszczeń pozostałych użytkowników danego budynku lub lokalu a do pomieszczeń gabinetu (a wiec całego zespołu jego pomieszczeń) powinno prowadzić bezpośrednie odrębne wejście. Zdaniem organu wskazane przepisy wskazują również wprost, że gabinet weterynaryjny powinien posiadać w szczególności pokój przyjęć z poczekalnią posiadającą miejsca siedzące oraz zaplecze socjalno-sanitarne.
Podniesiono także, że zgodnie z definicją pokoju zawartą w słowniku języka polskiego PWN, pokój jest to "cześć domu, mieszkania, hotelu, biura itp., oddzielona ścianami od innych pomieszczeń". Organ zauważył przy tym, że również w potocznym rozumieniu pojęcia "pokój" czy pomieszczenie jest to wyodrębniona przegrodami budowlanymi część mieszkania, domu lub budynku. Powyższe wskazuje, iż wskazany w ustawie pokój przyjęć z poczekalnią powinien być oddzielony przegrodą budowlaną (ścianą) od pozostałych pomieszczeń w tym od zaplecza socjalno-sanitarnego. Organ przyznał przy tym, że pojęcie zaplecza socjalno-sanitarnego nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, nie mniej jednak zdaniem organu winno być ono oddzielone stałą przegrodą budowlaną od pokoju przyjęć z poczekalnią oraz jak wynika to z jego nazwy, powinno spełniać funkcje socjalne i sanitarne. Zaplecze to ma bowiem za zadanie zapewniać z jednej strony możliwość odpoczynku, zmiany odzieży itp. z drugiej umożliwić skorzystanie z ubikacji czy umywalni, z czego wynika, że samo zaplecze socjalno-sanitarne składać się będzie z więcej niż jednego pomieszczenia a jego ostateczny kształt wynikać będzie z rodzaju świadczonych w danym zakładzie leczniczym usług oraz liczby zatrudnionego w nim personelu.
Organ wskazał przy tym, że z zebranego w trakcie postepowania materiału w tym ze złożonych przez odwołującego pism i wyjaśnień wynika, że prowadzony przez niego gabinet weterynaryjny nie posiadał należytego zaplecza socjalno-sanitarnego. Wydzielenie bowiem przy pomocy mebli części pokoju przyjęć z poczekalnią i stwierdzenie, iż jest to należyte zaplecze sanitarne nie może zostać uznane za prawidłowe w świetle wskazanych wyżej argumentów. Podniesiono również, że takie rozmieszczenie zaplecza socjalnego powoduje, iż brak jest do niego dostępu bezpośrednio z innych pomieszczeń gabinetu. Niezbędne jest bowiem pokonanie odcinka ok. 1,5m przez pomieszczenie niewchodzące w skład gabinetu weterynaryjnego a będące własnością Skarbu Państwa (według oświadczenia odwołującego).
W świetle powyższego organ uznał, że brak bezpośredniego dostępu z jednych pomieszczeń gabinetu do innych powoduje, że nie sposób uznać, iż pomieszczenia gabinetu weterynaryjnego są wyraźnie oddzielone od innych pomieszczeń tego budynku lub lokalu. Tym samym zdaniem organu doszło do naruszenia art. 7 ust.1 pkt 4 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt.
W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały organ odwoławczy odniósł się również do stawianych w odwołaniu zarzutów uznając zarzut dotyczący lakoniczności uzasadnienia w szczególności w stosunku do innych wskazywanych w uzasadnieniu uchybień, które wskazane zostały jedynie hasłowo- za zasadny. Organ uznał jednak, że uchybienie to nie ma wpływu na treść podjętego orzeczenia, gdyż naruszenie art. 7 ust.1 pkt 4 w/w ustawy i nie usunięcie tego naruszenia w wyznaczonym terminie stanowi wystarczającą podstawę do podjęcia uchwały o skreśleniu zakładu z ewidencji zakładów lecznictwa dla zwierząt.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną.
W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z 18 grudnia 2003r. o zakładach leczniczych dla zwierząt (jt. Dz. U. z 2015r. poz. 1047 z późn. zm. - dalej: ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt) oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 sierpnia 2004r. w sprawie wymagań dla gabinetów weterynaryjnych (Dz.U Nr 194, poz. 1990 – dalej: rozporządzenia), a także przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.).
Podstawą prawną do wydania zaskarżonej uchwały był przepis art. 19 ust. 1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt. Przepis ten stanowi, że w przypadku stwierdzenia, że zakład leczniczy dla zwierząt przestał spełniać wymogi określone odpowiednio w art. 5-11 lub narusza inne przepisy ustawy albo zostało stwierdzone naruszenie przepisów ustawy z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1479), okręgowa izba lekarsko-weterynaryjna wyznacza termin do usunięcia uchybień, a po jego bezskutecznym upływie może podjąć uchwałę o skreśleniu zakładu z ewidencji.
Zgodnie z art. 7 ust.1 gabinet winien być wyposażony w szczególności w: 1) pokój przyjęć z poczekalnią;
- 2) aparaturę i sprzęt dostosowane do zakresu świadczonych usług weterynaryjnych;
- 3) sprzęt i urządzenia do przechowywania produktów leczniczych i wyrobów medycznych;
- 4) zaplecze sanitarne i socjalne.
Z kolei w myśl rozporządzenia wydanego w oparciu o delegacje ustawową zawartą w ust. 2 wskazanego wyżej art. 7 gabinet weterynaryjny powinien mieścić się w odrębnym budynku lub lokalu albo stanowić wyodrębnioną część budynku lub lokalu przeznaczonego na inne cele, jeżeli pomieszczenia gabinetu weterynaryjnego są wyraźnie oddzielone od innych pomieszczeń tego budynku lub lokalu (§ 2 ust.1) przy czym powierzchnia pokoju przyjęć z poczekalnią powinna wynosić co najmniej 8 m2 a powierzchnia zaplecza sanitarnego i zaplecza socjalnego powinna wynosić co najmniej 3 m2 (§ 4 ust.1 pkt 1 i 3 rozporządzenia).
Z daniem organu z lektury przepisów ustawy i rozporządzenia jasno wynika, że w sytuacji gdy dany gabinet współdzieli dany budynek lub lokal z innymi użytkownikami to całość pomieszczeń winna być wyodrębniona i oddzielona od pomieszczeń pozostałych użytkowników danego budynku lub lokalu (§ 2 ust 1 rozporządzenia) a do pomieszczeń gabinetu (a więc całego zespołu jego pomieszczeń) winno prowadzić bezpośrednio odrębne wejście (§ 3 ust.1 pkt 1 rozporządzenia). Nadto gabinet powinien posiadać w szczególności pokój przyjęć z poczekania oraz zaplecze socjalno-sanitarne (art. 7 ust. 1 pkt 1 i 4 ustawy) przy czym zgodnie z § 3 ust.1 pkt 4 rozporządzenia poczekalnia winna dysponować miejscami siedzącymi).
Sąd zgodził się z powyższym stanowiskiem. Wskazał, że w świetle wskazanych powyżej przepisów organ prawidłowo przyjął, że gabinet weterynaryjny w niniejszej sprawie winien stanowić wyodrębnioną cześć budynku lub lokalu do którego winno prowadzić odrębne wejście. Tymczasem przedmiotowy gabinet w istocie składa się z odrębnych dwóch pomieszczeń do których nie ma jednego wspólnego dostępu (odrębne wejście). Jak wynika m. in. z planu sytuacyjnego załączonego przez skarżącego do pisma z dnia [...] lipca 2016r. (k-61 akt administracyjnych) z zewnątrz jest tylko wejście do pokoju przyjęć i poczekalni a przejście do pomieszczenia socjalnego (drugie pomieszczenie w ramach gabinetu weterynaryjnego) jest oddzielone od pomieszczenia przyjęć i poczekalni pomieszczeniem należącym do innego podmiotu, przez które należy przejść aby się do niego dostać (wejście do tego pomieszczenia jedynie od strony pomieszczenia zajmowanego przez Skarb Państwa). Nie jest ono zatem w żaden sposób połączone w ramach wyodrębnionego lokalu czy też części lokalu na gabinet weterynaryjny.
Sąd zgodził się również z organem, że w świetle wyżej wskazanych przepisów w tym w szczególności brzmienia art. 7 ust.1 i 4 oraz § 4 ust 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia, pokój przyjęć i poczekalnia mogą stanowić jedno pomieszczenie, które jednak winno być oddzielone od innych pomieszczeń gabinetu w tym od zaplecza socjalno-sanitarnego ścianami (przegrodami budowlanymi). Niewątpliwie zgodzić się trzeba zarówno z organem jak i skarżącym, że sam termin zaplecze socjalno-sanitarne nie został w ustawie ani w rozporządzeniu zdefiniowany. Jednakże zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN (wyd. 1999r. t. 3, s. 882) termin "zaplecze" oznacza obszar, pomieszczenie położone na tyłach czegoś.
Z kolei termin "pomieszczenie" zgodnie ze wskazanym wyżej słownikiem języka polskiego PWN oznacza budynek, wydzieloną część budynku, izbę(wyd. 1999. t. 2 s. 759). Powyższe zdefiniowanie terminu "zaplecze" wskazuje, że zaplecze socjalno-sanitarne dla gabinetu weterynaryjnego winno stanowić pomieszczenie osobne od pokoju przyjęć. Tym samym winno stanowić odrębne pomieszczenie w ramach gabinetu weterynaryjnego. Ma ono bowiem za zadanie zapewnić z jednej strony możliwość odpoczynku, posilenia się, zmiany odzieży i obuwia a z drugiej umożliwić skorzystanie z umywalni czy ubikacji zarówno weterynarzowi jak i opiekunom pacjentów (zwierząt).
Niewątpliwie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że gabinet skarżącego nie posiadał należytego zaplecza socjalno-sanitarnego. Nie można bowiem za takowe uznać wydzielonej meblami części pokoju przyjęć gdzie znajduje się umywalka (jak twierdzi skarżący jest to część sanitarna) oraz osobnego co prawda pomieszczenia, w którym znajduje się część socjalna lecz do której dostęp jest nie w ramach gabinetu weterynaryjnego. Do pomieszczenia tego, jak Sąd wskazał powyżej, dostęp jest jedynie z części budynku należącej do Skarbu Państwa. A zatem we wskazanym przypadku trudno jest mówić o prawidłowym zapleczu sanitarno-socjalnym.
Sąd nie podzielił stanowiska organu, iż w sprawie miał zastosowanie przepis art. 19 ust. 1 ustawy, co jednak nie miało wpływu na prawidłowość wydanej uchwały o skreśleniu. Zdaniem Sądu podstawą prawną do skreślenia zakładu z ewidencji, organ winien był uczynić przepis art. 19 ust.3 ustawy, który stanowi, że zakład leczniczy dla zwierząt podlega skreśleniu z ewidencji także wtedy, gdy okręgowa rada lekarsko-weterynaryjna dokonała wpisu z naruszeniem prawa. W niniejszej sprawie mamy bowiem do czynienie z takim wpisem. Skoro bowiem, jak wskazano powyżej, gabinet weterynaryjny nie spełnia wymogów art. 7 ustawy a stan gabinetu nie uległ zmianie od momentu dokonania wpisu uchwałą Rady [...] Izby Lekarsko-Weterynaryjnej w [...] z dnia 1 lipca 2005r. nr 24/2005/IV/E (wniosek o wpis złożony przez skarżącego w dniu [...] czerwca 2005r.), to oczywistym jest, że wpis został dokonany z naruszeniem prawa.
Sąd I instancji zauważył, że racje ma skarżący wskazując, że niezasadnie organy przyjęły, iż przestał spełniać wymogi zawarte w art. 7 ust.1 ustawy. Jak wynika z oświadczeń skarżącego zawartych w skardze oraz składanych w trakcie postępowania pismach a także znajdujących się w aktach sprawy protokołach kontroli z [...] grudnia 2006r. (k- 16-21) oraz z dnia [...] marca 2012r. (k-26-32), gabinet weterynaryjny przynajmniej od wniesienia wniosku o wpis do ewidencji zakładów leczniczych ([...] czerwca 2005r.) prowadzony jest w tym samym miejscu i w tych samych pomieszczeniach, które nie podlegały zmianom (informacje zawarte w skardze). Powyższe wskazuje zdaniem Sądu, że zawarte w art. 7 ust.1 ustawy wymogi nie były spełniane przez wskazany gabinet od początku. A to oznacza, iż wpis zakładu leczniczego dla zwierząt prowadzonego przez skarżącego został dokonany z naruszeniem prawa, bowiem aby można było dokonać wpisu zakładu leczniczego należało m. in. spełniać wymogi określone w art. 5-11 ustawy a także posiadać wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej albo Krajowego Rejestru Sądowego (art. 17 ust.1) przy czym w zakresie spełniania wymogów określonych w art. 5-11 wnioskodawca składając wniosek składał oświadczenie, że znane mu są i spełnia warunki wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia zakładu leczniczego dla zwierząt określone w ustawie z dnia 18 grudnia 2003r. o zakładach leczniczych dla zwierząt (art. 17 ust.4 pkt 2 ustawy). Oświadczenie takie znajduje się w aktach.
W ocenie Sądu I instancji, skoro w sprawie organy prawidłowo ustaliły, że lokal w którym prowadzony jest gabinet weterynaryjny nie spełnia wymogów o których mowa w art. 7 ust.1 pkt 1 i 4 ustawy to niezasadne byłoby uchylenie zaskarżonej decyzji tylko ze względu na błędne wskazanie w decyzji podstawy prawnej z art. 19 ust.1 zamiast ust.
3. Szczególnie, że zapis zawarty w art. 19 ust.3 ww. ustawy ma stanowczą formę wskazującą na obowiązek skreślenia zakładu, który został wpisany przez okręgową radę lekarsko-weterynaryjna z naruszeniem prawa. Sąd wskazuje przy tym, że zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt lit. c) p.p.s.a. Sąd uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A w niniejszej sprawie stwierdzone naruszenie, zdaniem Sądu nie miało wpływu na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2018 roku, wniósł H.P. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji wydanie wyroku z naruszeniem:
- - art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 roku o zakładach leczniczych dla zwierząt (Dz.U. z 2015 roku, poz. 1047 z późn. zm.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – dalej: "ustawa") oraz art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na decyzję (uchwałę) Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej z dnia 25 kwietnia 2017 roku, nr 4/2017WI, pomimo stwierdzenia przez Sąd, że zaskarżona decyzja (uchwała) została wydana w oparciu o błędną podstawę prawną, to jest o przepis art. 19 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt, z jednoczesnym błędnym przyjęciem przez Sąd, że niezasadne byłoby uchylenie zaskarżonej decyzji (uchwały) tylko ze względu na nieprawidłowe wskazanie podstawy prawnej oraz nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd, że stwierdzona wadliwość zaskarżonej decyzji (uchwały) stanowi inne naruszenie przepisów postępowania w rozumieniu przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) powołanej wyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które nie miało wpływu na wynik sprawy, pomimo iż wydanie zaskarżonej decyzji (uchwały) w oparciu o błędną podstawę prawną stanowi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) powołanej wyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i winno skutkować uwzględnieniem wniesionej w tej sprawie skargi.
W oparciu o powyższy zarzut skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; obciążenie strony przeciwnej kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego pełnomocnika skarżącego według norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarżący wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonej podstawy prawnej i zarzutu skargi kasacyjnej.
Skoro stan faktyczny rozpoznawanej sprawy ustalony przez organ weterynaryjny i zaakceptowany przez WSA jako podstawa rozstrzygnięcia (w postaci oddalenia skargi) nie został skutecznie podważony przez skarżącego, przez co Naczelny Sąd Administracyjny związany był owymi ustaleniami faktycznymi, to za chybione należało uznać zarzuty materialnoprawne postawione w skardze kasacyjnej dotyczące niewłaściwego zastosowania przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.
Podstawą prawną do wydania zaskarżonej uchwały, wskazaną przez organy, był przepis art. 19 ust. 1 ustawy o zakładach leczniczych dla zwierząt. Przepis ten stanowi, że w przypadku stwierdzenia, że zakład leczniczy dla zwierząt przestał spełniać wymogi określone odpowiednio w art. 5-11 lub narusza inne przepisy ustawy albo zostało stwierdzone naruszenie przepisów ustawy z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1479), okręgowa izba lekarsko-weterynaryjna wyznacza termin do usunięcia uchybień, a po jego bezskutecznym upływie może podjąć uchwałę o skreśleniu zakładu z ewidencji.
Sąd I Instancji nie podzielił stanowiska organu, że w sprawie miał zastosowanie powyższy przepis, co jednak, w jego ocenie nie miało wpływu na prawidłowość wydanej uchwały o skreśleniu zakładu leczniczego z ewidencji. Zdaniem Sądu I instancji prawidłową podstawą prawną do skreślenia zakładu z ewidencji, był art. 19 ust. 3 ustawy, stanowiący, że zakład leczniczy dla zwierząt podlega skreśleniu z ewidencji także wtedy, gdy okręgowa rada lekarsko-weterynaryjna dokonała wpisu z naruszeniem prawa.
Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności należy przypomnieć zakres kontroli sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Niezwiązanie powołaną podstawą prawną należy rozumieć jako uprawnienie, a jednocześnie obowiązek sądu dokonania oceny zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego ze wszystkimi przepisami mającymi zastosowanie w danej sprawie niezależnie od wskazanej przez organ podstawy prawnej. Przepis ten oznacza, że dokonując oceny kontrolowanego rozstrzygnięcia Sąd ma prawo do konkretyzacji podstawy prawnej, jeżeli w jego ocenie, przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, organ powołał ją wadliwe w treści rozstrzygnięcia.
W granicach podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu należy rozważyć zatem trafność stanowiska sądu w tej sprawie.
Z porównania treści art. 19 ust. 1 i art. 19 ust. 3 ustawy wynika, że zakres przedmiotowy obu przepisów odwołuje się do tych samych norm kreujących wymagania wobec gabinetu weterynaryjnego. I tak art. 19 ust. 1 ustawy wprost stanowi, że okręgowa izba lekarsko-weterynaryjna w przypadku stwierdzenia, ze zakład weterynaryjny przestał spełniać wymogi określone w art. 5-11, wyznacza termin do usunięcia uchybień, a po jego bezskutecznym upływie może podjąć uchwałę o skreśleniu zakładu z ewidencji.
W tej sprawie wymagania wobec zakładu wyznacza art. 7 ustawy wskazując, że gabinet weterynaryjny jest wyposażony w szczególności w pokój przyjęć z poczekalnią, aparaturę i sprzęt dostosowane do zakresu świadczonych usług weterynaryjnych, sprzęt i urządzenia do przechowywania produktów leczniczych i wyrobów medycznych, zaplecze sanitarne i socjalne. Są to minimalne wymagania niezbędne do prowadzenia tego rodzaju działalności o czym świadczy sformułowanie "w szczególności". Brak jednego z wymogów prowadzonej działalności leczniczej oznacza, że gabinet weterynaryjny prowadzi swoją działalność niezgodnie z ustawą. Ustalenie przez organy weterynaryjne, że kontrolowany zakład leczniczy prowadzony jest mimo niespełniania minimalnych wymogów ustalonych ustawą, daje podstawy do wszczęcia postępowania mającego na celu ocenę możliwości jego dalszego funkcjonowania. Zatem zastosowanie w sprawie miałby przepis art. 19 ust. 1 ustawy.
Z kolei art. 19 ust. 3 ustawy nakazuje skreślenie zakładu leczniczego z ewidencji gdy okręgowa rada lekarsko-weterynaryjna dokonała wpisu z naruszeniem prawa.
Wymagania określone dla prawidłowego wpisu zakładu leczniczego do ewidencji zawarte są m.in. w art. 17 ustawy. W ust. 1 art. 17 ustawy przepis ten wprost odwołuje się do wymagań dotyczących lokalizacji i wyposażenia zakładu leczniczego zawartych w art. 6-11 ustawy. Powyższe przepisy, jak wynika z ich treści odnoszą się zarówno do warunków lokalowych jak i wyposażenia zakładu leczniczego.
Nie budzi wątpliwości w świetle oświadczeń skarżącego, że gabinet już w momencie wpisu nie spełniał warunków określonych w art. 7 ustawy. Nie zmieniła się bowiem sytuacja lokalowa przedmiotowego gabinetu. Ta okoliczność przesądziła o kwalifikacji prawnej rozstrzygnięć organów. Zatem prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że dokonany w 2005 r. wpis do ewidencji nie był prawidłowy i naruszał obowiązujące w tym zakresie przepisy. Zatem przy tak ustalonym stanie faktycznym, niekwestionowanym przez skarżącego kasacyjnie, wskazującym na niespełnianie już w momencie wpisu podstawowych wymogów jakie ustanowił ustawodawca dla zakładu leczniczego, w tym przypadku gabinetu weterynaryjnego, prawidłowo sąd I instancji uznał, że podstawą wykreślenia winien być art. 19 ust. 3 ustawy.
Ustalenie innej niż wskazana przez organy podstawa prawna wydanych rozstrzygnięć nie ma, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Niezależnie bowiem od wskazanej podstawy prawnej gabinet weterynaryjny, który nie spełnia warunków lokalowych nie może, w świetle obu ww. przepisów, prowadzić działalności leczniczej. Nie do przyjęcia byłaby sytuacja, gdyby wadliwie wpisany do ewidencji zakład leczniczy mógł funkcjonować ponieważ "nie przestał" spełniać wymagań niezbędnych dla jego prowadzenia określonych w art. 7 ustawy. Natomiast przepis art. 19 ust. 3 ustawy nie pozostawia w tej mierze swobody organowi nakazując mu wykreślenie zakładu leczniczego z ewidencji jeżeli wpis został dokonany wadliwie, co jak prawidłowo wykazał Sąd I instancji miało miejsce w sprawie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.