Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2015 r. o sygn. akt II SA/Wa 2193/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi K.S.W. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia 14 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany, uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie dyscyplinąrne organu pierwszej instancji.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Główny Policji orzeczeniem nr [...] z dnia 14 października 2014 r., na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, zezm.), po rozpatrzeniu odwołań: obwinionej - nadkom. K.S.W. i jej obrońcy - adwokata C.G. od orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia 15 września 2014 r. dotyczącego K.S.W. - eksperta Wydziału Konwojowego, obwinionej o to, że:
w okresie od 25 maja 2013 r. do 29 maja 2013 r., jako naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], nie wykonała polecenia służbowego Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji zawartego w rozkazie personalnym nr [...] z dnia 25 maja 2013 r. o zawieszeniu w czynnościach służbowych, w ten sposób, że w wyznaczonym terminie nie rozliczyła się z obowiązków służbowych, tj. o czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji;
2. w dniu 24 czerwca 2013 r., jako naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], nie dopełniła obowiązku poinformowania Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji o przewidywanym czasie trwania nieobecności, tj. o czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 644);
w okresie od 26 czerwca 2013 r. do 5 lipca 2013 r. jako naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], w trakcie wypowiedzi dla prasy i telewizji publicznie, bezzasadnie zarzuciła naruszenie prawa innemu policjantowi oraz nieprzestrzeganie prawa w Policji, czym nie dopełniła obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne polegający na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określony w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1);
i orzekł o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem 2 i w tym zakresie umorzył postępowanie dyscyplinarne w pierwszej instancji;
2.o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu orzeczenia organ podał, po przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym Komendant Wojewódzki Policji w [...] na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, orzeczeniem [...] z dnia 15 września 2014 r., umorzył postępowanie dyscyplinarne w części dotyczącej zarzutu oznaczonego nr 1 oraz uznał obwinioną winną popełnienia czynów określonych w zarzutach nr 2 i nr 3, za popełnienie których wymierzył jej karę nagany.
Odwołania od powyższego rozstrzygnięcia złożyli K.S.W. oraz obrońca obwinionej, adwokat C.G.
Odnosząc się do przewinienia dyscyplinarnego oznaczonego nr 1 organ odwoławczy wskazał, iż obwinionej zarzucono, naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji (odmowa wykonania, lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, z tym że w dniu 9 września 2014 r. nastąpiło przedawnienie jego karalności). Organ wskazał, że postępowanie dyscyplinarne było dwukrotnie zawieszane w okresach: od dnia 17 września 2013 r. do dnia 3 października 2013 r. oraz od dnia 11 lutego 2014 r. do dnia 7 maja 2014 r. Na podstawie art. 135 ust. 1 ustawy o Policji postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza w przypadku upływu terminu określonego w art. 135 ust. 4 (tj. po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego). Biorąc powyższe pod uwagę organ stwierdził, iż przełożony dyscyplinarny w zaskarżonym orzeczeniu nr [...] z dnia 15 września 2014 r. zasadnie przyjął, iż nastąpiło przedawnienie karalności tego przewinienia i umorzył postępowanie dyscyplinarne w części dotyczącej tego zarzutu.
W zakresie czynu oznaczonego numerem 2 organ wskazał, że przedmiotem niniejszego zarzutu była kwestia niedopełnienia przez nadkom. K.S.W.obowiązku poinformowania Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o przewidywanym czasie trwania jej nieobecności w służbie. Zachowanie takie stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji (niedopełnienie obowiązków służbowych) w zw. z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (w razie niestawienia się do służby policjant jest obowiązany poinformować bezpośredniego przełożonego o przewidywanym czasie trwania nieobecności). W związku z faktem, że do popełnienia tego przewinienia dyscyplinarnego doszło w dniu 24 czerwca 2013 r. przedawnienie karalności dyscyplinarnej w tym zarzucie nastąpiło w dniu 5 października 2014 r. Po uwzględnieniu treści art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, zdaniem organu odwoławczego należało uchylić orzeczenie nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia 15 września 2014 r. w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem 2 i w tym zakresie umorzyć postępowanie dyscyplinarne w pierwszej instancji, bowiem w dniu 5 października 2014 r. nastąpiło przedawnienie karalności dyscyplinarnej tego czynu.
Badając sprawę w zakresie zarzutu oznaczonego nr 3 organ stwierdził, iż brak jest przesłanek do zmiany zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Komendanta Głównego Policji bezspornym jest, że wymieniona policjantka popełniła przewinienie dyscyplinarne opisane w tym zarzucie.
Podał, iż z zebranego w sprawie materiału wynika, że w dniu [...] czerwca [...] r. ok. godz. [...] w programie "[...] " ogólnopolskiego kanału telewizji [...] wyemitowano reportaż zawierający m. in. wywiad udzielony przez nadkom. K.S.W. reporterowi programu "[...] " M.C.. Policjantka kreowała się w nim na ofiarę stwierdzając, iż Policja potraktowała ją jako "czarną owcę", która jest niekompetentna i trzeba się jej pozbyć. Sugerowała, że w Policji przeciwko niej podejmowane są działania nieformalne, niewłaściwe, a wręcz niezgodne z prawem. Wypowiedzi te stawiały Policję, jako formację uprawiającą walkę ze swoim funkcjonariuszem, zmierzającą do poniżenia i naruszenia jej dóbr osobistych.
Ponadto w dniu 28 czerwca 2013 r. na stronie internetowej "[...] ", a następnie w papierowym wydaniu "[...] " z dnia 29 czerwca 2013 r. ukazał się artykuł M.L. pod tytułem "[...] ". Artykuł zawiera wywiad, którego udzieliła nadkom. K.S.W.. W trakcie rozmowy wymieniona zarzuciła naruszenie prawa przez rzecznika dyscyplinarnego prowadzącego wobec niej postępowanie dyscyplinarne oraz naruszanie prawa przez Policję względem niej używając stwierdzeń "po fikcyjnym wezwaniu, bezskutecznym, prowadzono postępowanie bez mojego udziału", "bez mojej wiedzy przesłuchiwano świadków", "Takie postępowanie nie jest bezstronne i obiektywne. Jako policjantka oczekiwałam przestrzegania prawa przez Policję, także względem mnie.". Obwiniona wskazywała, iż została nierówno i niesprawiedliwie potraktowana, m. in. stwierdziła, iż "gromadzono wszelkie możliwe notatki, pisma, wywiady - wszystko na moją niekorzyść, aby wykazać, jaka jestem zła i byłam zła.".
W dalszej kolejności w dniu [...] lipca 2013 r. o godz. [...] w programie: "[...] " telewizji [...] wyemitowano "na żywo" wypowiedź nadkom. K.S.W., która stwierdziła, m. in. że "mój mąż, który jest osobą najbliższą jest wykorzystywany w postępowaniu dyscyplinarnym do doręczania korespondencji, ponieważ jest też funkcjonariuszem Policji. Pod moim domem, tu na mojej posesji parkowały radiowozy (...) patrole umundurowane po kilkadziesiąt minut, rozpytywali sąsiadów o mnie. Uważam i tak to odbieram, że są to działania, które mają na celu zdyskredytowanie mnie. Wprowadzenie w taki ostracyzm społeczny i przede wszystkim takie demonstracje, taką demonstrację siły organizacji i ich sił przeciwko mnie jednej, która jest w przewadze siły jest nierówna, jest dużo mniejsza, dużo słabsza.".
Zdaniem organu, wypowiedzi obwinionej dla mediów godzą w dobre imię Policji i nie są nie są korzystne dla wizerunku tej formacji. Negatywny odbiór wypowiedzi obwinionej znalazł swój oddźwięk również w środowisku policyjnym, czego dowodem jest stanowisko Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w [...] z dnia 27 czerwca 2013 r., w którym stwierdzono, że skutkują one kolejnym naruszeniem godności, czci i dobrego wizerunku Policji, jako organu państwowego, któremu te przymioty są niezbędne do prawidłowego realizowania swoich zadań.
Biorąc pod uwagę przedstawiony stan faktyczny organ wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zasady etyki zawodowej policjanta zostały określone w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Z dyspozycji § 23 cytowanych Zasad etyki zawodowej policjanta wynika, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
Organ odwoławczy uznał, iż Komendant Wojewódzki Policji w [...] prawidłowo ocenił zachowanie obwinionej będące przedmiotem omawianego zarzutu kwalifikując je jako przewinienie dyscyplinarne.
Nadkom. K.S.W. w wyjaśnieniach złożonych w dniu 25 października 2013 r. ustosunkowując się do zarzutu oznaczonego nr 3 wskazała, iż nie rozumie, dlaczego jej taki zarzut przedstawiono. W swoich wyjaśnieniach wymieniona podkreśliła, iż informacje, które podała do telewizji i prasy to fakty, które są potwierdzone w toku niniejszego postępowania dyscyplinarnego (usiłowanie doręczania jej korespondencji przez męża i umundurowanych funkcjonariuszy Policji). Wskazała, iż ma prawo do obrony i czyniła to zgodnie z prawem. Jednocześnie wskazała, iż o Policji wypowiadała wyłącznie chwalebne i pełne lojalności słowa.
W ocenie organu odwoławczego, wyjaśnienia obwinionej w kwestii tego zarzutu stoją w sprzeczności z ustaleniami poczynionymi w toku postępowania dyscyplinarnego. Przeprowadzona analiza udzielanych przez wymienioną policjantkę wypowiedzi wykazała, że w negatywnym świetle ukazywała ona formację, w której służy. Świadczą o tym wypowiadane przez nią słowa, w których stwierdziła, iż "Takie postępowanie nie jest bezstronne i obiektywne. Jako policjantka oczekiwałam przestrzegania prawa przez Policję, także względem mnie.", "gromadzono wszelkie możliwe notatki, pisma, wywiady - wszystko na moją niekorzyść, aby wykazać, jaka jestem zła i byłam zła.", "Uważam i tak to odbieram, że są to działania, które mają na celu zdyskredytowanie mnie. Wprowadzenie w taki ostracyzm społeczny i przede wszystkim takie demonstracje, taką demonstrację siły organizacji i ich sił przeciwko mnie jednej, która jest w przewadze siły jest nierówna, jest dużo mniejsza, dużo słabsza.".
Odnosząc się do wyjaśnień obwinionej organ wskazał również, że to czym kierowała się ona decydując się na udzielenie wywiadów oraz cel, jaki poprzez swoje działanie chciała osiągnąć (stwierdziła, że ma prawo do obrony i czyniła to zgodnie z prawem) nie usprawiedliwiają jej postępowania, w sytuacji gdy mogą one wywołać negatywny skutek w postaci pogorszenia społecznego wizerunku Policji. Należy wyraźnie podkreślić, że przedmiotem postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionej (w zakresie zarzutu oznaczonego numerem 3) nie był fakt, iż udzieliła ona wywiadu dziennikarzom, lecz to, że wypowiadając się w tak negatywny sposób naruszyła zasady etyki zawodowej policjanta.
Komendant Główny Policji nie zgodził się także z zarzutem obwinionej zawartym w odwołaniu, że podczas wypowiedzi w mediach w okresie od 26 czerwca 2013 r. do 5 lipca 2013 r. mówiła o nieprawnych działaniach rzecznika dyscyplinarnego, za które zostało przeciwko niemu wszczęte postępowanie dyscyplinarne, bowiem przeciwko rzecznikowi dyscyplinarnemu, który prowadził poprzednie postępowanie dyscyplinarne przeciwko obwinionej wszczęto postępowanie dyscyplinarne, ale za zachowanie związane z doręczaniem korespondencji obrońcy obwinionej w dniu 8 października 2013 r., a więc po wypowiedziach obwinionej na temat działania rzecznika dyscyplinarnego.
Ponadto organ stwierdził, że działania obwinionej w zakresie zarzutu oznaczonego numerem 3 były zawinione. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Z materiału zebranego w trakcie postępowania dyscyplinarnego jednoznacznie wynika, iż obwiniona z racji posiadanego doświadczenia i przeszkolenia nabytego podczas służby w Policji była świadoma, iż nie może zachowywać się w sposób opisany w rozpatrywanym zarzucie. W związku z pełnieniem funkcji naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej KWP w [...] winna była przewidzieć, że jej wypowiedzi mogą przynieść negatywne skutki dla całej formacji, jaką jest Policja.
W następnej kolejności organ wskazał, że wbrew ocenie obwinionej wyrażonej w odwołaniu przy wydaniu orzeczenia przez przełożonego dyscyplinarnego nie doszło do naruszenia art. 135g i art. 135e ust. 1 ustawy o Policji. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego zarówno rzecznik dyscyplinarny jak i przełożony dyscyplinarny uwzględnili okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionej, natomiast zebrany w sprawie materiał dowodowy jest pełny i jego treść pozwala na ocenę zachowania obwinionej w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Za przyjęciem powyższego stwierdzenia świadczy fakt, iż w postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności, zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. W materiale dowodowym znajdują się dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale również do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia.
Ponadto zdaniem organu, przy wydaniu orzeczenia przez przełożonego dyscyplinarnego, wbrew twierdzeniu obrońcy nie doszło do naruszenia przepisów prawa przy wymierzaniu obwinionej kary dyscyplinarnej. Rozpatrując ten wątek organ podniósł, iż przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji nakazują przełożonemu dyscyplinarnemu przy wymierzaniu kary uwzględnić dyrektywy wymiaru kary wynikające z art. 134 h cytowanej ustawy. Ponadto wymierzając karę dyscyplinarną przełożony dyscyplinarny kierując się swobodnym uznaniem winien brać pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej podległych funkcjonariuszy. Analiza zaskarżonego orzeczenia wskazuje, iż przełożony dyscyplinarny przyjął, że za zaostrzeniem wymierzonej kary przemawia zakłócenie realizacji zadań Policji, naruszenie dobrego imienia formacji oraz fakt, że obwiniona popełniła zarzucane jej przewinienia w czasie, gdy prowadzone było przeciwko niej inne postępowanie dyscyplinarne dotyczące nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjantów.
Nie budzi wątpliwości, iż to, że obwiniona popełniła zarzucane jej przewinienie w czasie, gdy prowadzone było przeciwko niej inne postępowanie dyscyplinarne dotyczące nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjantów, nie może być brane pod uwagę, jako ustawowa okoliczność (określona art. 134h ust. 2 ustawy o Policji) przemawiająca za zaostrzeniem wymiaru kary. Niemniej jednak Komendant Główny Policji stwierdził, że karą dyscyplinarną adekwatną do popełnionego przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego będzie kara nagany.
Wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany uzasadnione jest charakterem popełnionego przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie zasad etyki zawodowej), stopniem jej zawinienia (umyślność działania), okolicznościami popełniania czynu (w związku z pełnieniem funkcji naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej KWP w Opolu), a także motywami działania (chęć uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej). Uwzględniono również zachowanie obwinionej po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, a w szczególności fakt nie przyznania się do popełnienia czynu i brak skruchy. Zważyć też należy, że na żadnym etapie postępowania dyscyplinarnego obwiniona nie dała powodu do uznania, iż swoje zachowanie poddała krytycznej ocenie. Wzięto także pod uwagę dotychczasowy przebieg służby policjantki oraz to, iż nie była ona dotychczas karana dyscyplinarnie.
Komendant Główny Policji uwzględniając charakter popełnionego przez wymienioną przewinienia dyscyplinarnego uznał, że wymierzona jej kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionego przez nią czynu opisanego w zarzucie oznaczonym numerem 3, bowiem zgodnie z treścią art. 134a cytowanej ustawy, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania.
Powyższe orzeczenie dyscyplinarne stało się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Sąd I instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, iż zgodnie z art. 135j ust. 2 ustawy, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie, które powinno zawierać opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu.
Następnie Sąd zauważył, że skarżącej zarzucono naruszenie § 23 "Zasad Etyki Zawodowej Policjanta" zawartych w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. brzmiący "Policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej".
Zdaniem Sądu I instancji, biorąc pod uwagę bardzo ogólny zapis powołanego § 23, organ nie wypełnił dyspozycji art. 135j ust. 2.
Dalej Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 134g ust. 1 "za popełnione przewinienie dyscyplinarne można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną. Za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną odpowiednio surowszą".
Zgodnie z art. 135p ust. 1 -w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy - Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych.
Wobec przywołanej regulacji w ocenie Sądu, nie znajduje podstaw prawnych zastosowanie regulacji zawartej w art. 12 kk "czynu ciągłego". Instytucja czynu ciągłego została opisana w art. 12 kk - dwa lub więcej zachowania, podjęte w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, uważa się za jeden czyn zabroniony, jeżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste, warunkiem uznania wielkości zachowań za jeden czyn zabroniony jest tożsamość pokrzywdzonego.
Sąd I instancji podkreślił, że zawarta w ustawie o Policji wyczerpująca materialnoprawna regulacja odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji za naruszenie dyscypliny służbowej (odmienna i odrębna od odpowiedzialności karnej) nie pozwala na zastosowanie znanej właśnie prawu karnemu instytucji "czynu ciągłego "(art. 12 kk).
Sąd I instancji zgodził się również ze skarżącą, że uzasadnienie dotyczące zastosowanej kary jest nieprzekonujące i niespójne z pozostałą częścią orzeczenia, wobec faktu, że w stosunku do zarzutu nr 2 również umorzono postępowanie, natomiast w uzasadnieniu zastosowania takiej a nie innej kary nic nie uległo zmianie.
Wobec przedstawionych wyżej argumentów omawiających uchybienia ze strony organu przy prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, zdaniem Sądu I instancji, zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne winno być uchylone.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył Komendant Główny Policji, zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. 135 j ust. 2 pkt 4 i 6, art. 134 g ust. 1 i art. 135 p ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego na skutek błędnego uznania, że Komendant Główny Policji naruszył treść art. 135 j ust. 2 pkt 4 i 6, art. 134 g ust. 1 i 135 p ust. 1 ustawy o Policji poprzez niedostateczne sprecyzowanie przypisanego skarżącej czynu nr 3, zastosowanie konstrukcji "czynu ciągłego", oraz sporządzenie wadliwego uzasadnienia uchylonego orzeczenia dyscyplinarnego, co mogło mieć wpływ na treść wyroku;
art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez nie wyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku w sposób rzeczowy wpływu naruszenia art. 135 j ust. 2 pkt 4 i 6 ustawy o Policji na treść uchylonego orzeczenia dyscyplinarnego, nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku organowi postępowania dyscyplinarnego jasnych wytycznych, co do kierunku procedowania przy ponownym rozpoznaniu sprawy oraz niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku w jaki sposób Komendant Główny Policji naruszył treść art. 134 g ust. 1 i art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji oraz jaki w/w uchybienie miało wpływ na treść orzeczenia dyscyplinarnego nr 61., co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w zakresie wyznaczonym przez podstawy na jakich została oparta.
Zarzuty skargi kasacyjnej zasługiwały na uwzględnienie.
Dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku potwierdza zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4, art. 134 §1, art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a.
Treść uzasadnienia pozostaje w sprzeczności z aktami sprawy, a nadto nie pozwala odczytać powodów dla których Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że organ popełnił szereg uchybień uzasadniających uwzględnienie skargi oraz że nie wypełnił dyspozycji art. 135j. ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. 2011, Nr. 287, poz. 1687 ze zm.).
Zgodnie z tym przepisem orzeczenie powinno zawierać:
oznaczenie przełożonego dyscyplinarnego;
datę wydania orzeczenia;
stopień, imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe obwinionego;
opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną;
rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego;
uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia;
pouczenie o prawie, terminie i trybie wniesienia odwołania;
podpis, z podaniem stopnia, imienia i nazwiska przełożonego dyscyplinarnego, oraz pieczęć jednostki organizacyjnej Policji.
Z uzasadnienia wyroku w żaden sposób nie wynika jakie konkretnie wady orzeczenia dyscyplinarnego stwierdził Sąd I instancji. Nie można też ustalić jaki wpływ stwierdzone nieprawidłowości miały na wynik sprawy. Można jedynie domyślać się, że Sądowi I instancji chodzi o pkt. 4 i pkt. 6 ust. 2 art. 135 j ustawy o Policji, a więc opis przewinienia dyscyplinarnego i uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego.
Jak wynika z akt sprawy skarżącej ostatecznie przypisano popełnienie jednego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w okresie od 26 czerwca 2013 r. do 5 lipca 2013 r. jako naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], w trakcie wypowiedzi dla prasy i telewizji publicznie, bezzasadnie zarzuciła naruszenie prawa innemu policjantowi oraz nieprzestrzeganie prawa w Policji, czym nie dopełniła obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne polegający na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określony w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1). W obszernym uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego organ wyjaśnił w czym upatruje nieprzestrzeganie przez funkcjonariusza zasad etyki zawodowej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno opis przewinienia jak i uzasadnienie stanowiska organu nie budzi żadnych formalnych wątpliwości co do tego za co i dlaczego skarżąca została ukarana.
Tak naprawdę z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika jakie uchybienia ze strony organu stwierdził Sąd I instancji, dlaczego uznał że miały one wpływ na treść orzeczenia dyscyplinarnego oraz w jaki sposób organ winien doprowadzić do ich wyeliminowania. Sąd I instancji nie wskazał nawet jakie przepisy (poza art. 135j ust. 2 ustawy o Policji) naruszył organ dyscyplinarny.
Uznając iż uzasadnienie wymierzonej kary jest nieprzekonujące i niespójne, Sąd I instancji nie przedstawił żadnej argumentacji która doprowadziła go do takiej oceny, a ograniczył się jedynie do przyznania w tym zakresie racji skarżącej.
Zupełnie niezrozumiałe są rozważania Sądu I instancji odnośnie regulacji zawartej w art. 12 K.K. (czynu ciągłego). Chociaż są one niezwykle lapidarne można z nich odczytać, że Sąd czyni organowi zarzut niewłaściwego zastosowania tej instytucji prawnej. Z akt sprawy nie wynika jednak aby organ w ogóle stosował w/wym. przepis, zaś Sąd nie uzasadnił dlaczego i w oparciu o co uznał odmiennie.
Wszystkie wymienione wyżej nieprawidłowości dotyczące zaskarżonego wyroku powodują, że nie można poznać motywów oceny Sądu I instancji. To zaś powoduje, że zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej.
W wyroku z dnia 4 lipca 2017r. IFSK 671/17 LEX nr 2339572 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, zgodnie z którym art. 141 § 1 P.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powołane unormowanie reguluje jedynie obligatoryjne elementy uzasadnienia i do ich zbadania sprowadza się kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia. Uzasadnienie wyroku albo jest sporządzone według wzorca określonego w 141 § 4 P.p.s.a., albo nie jest. Zarzut naruszenia powyższego przepisu może stanowić podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Jeśli uzasadnienie nie spełnia przesłanek określonych w tym przepisie na tyle, że nie jest możliwa kontrola instancyjna, wówczas zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.
W innym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny ponownie stwierdził, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny dodatkowo wyjaśnił, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się także w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSAz dnia 23 czerwca 2017r. II FSK 1794/15 LEX nr 2330583).
Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem sposób sporządzenia uzasadnienia wyroku rażąco narusza obowiązujące reguły procesowe.
Dlatego skarga kasacyjna w całości na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. zasługiwała na uwzględnienie.
Rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oceni zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne w kontekście zarzutów stawianych w skardze przez K.S.W. oraz da wyraz tej ocenie z zachowaniem wymogów wynikających z art. 141 § 4 P.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt. 2 P.p.s.a.