Uzasadnienie
Starosta Powiatu W. - działając na podstawie art. 7 ust. 4 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy /Dz.U. nr 50 poz. 279/ i art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. 2000 nr 46 poz. 543/ - decyzją z dnia 18 czerwca 2001 r. (...) odmówił osobom uprawnionym przyznania gruntu zamiennego równej wartości na prawach użytkowania wieczystego w zamian za nieruchomość warszawską, przejętą na mocy powołanego dekretu, przy ul. L. 41, oznaczoną w wykazie hipotecznym (...), a ponadto odmówił przyznania odszkodowania za tę nieruchomość, Wojewoda M. zaś decyzją z dnia 23 maja 2002 r. Nr 93/02 utrzymał w mocy tę decyzję, natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 listopada 2004 r. I SA 1449/02 oddalił skargi na decyzję odwoławczą wniesione przez Małgorzatę G.-W., Martę P., Katarzynę O., Teresę U., Piotra Z., Joannę A.-Z., Andrzeja Z., Elżbietę Z.-S., Aleksandrę C. oraz Jolantę S. Sąd podzielił stanowisko orzekających w sprawie organów, że wniosek o przyznanie gruntu zamiennego nie może zostać uwzględniony, gdyż - jak wykazano - Skarb Państwa nie dysponuje gruntami, które nie byłyby obciążone prawami rzeczowymi.
Sąd podzielił również stanowisko, że art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie znajdował zastosowania, gdyż przeznaczenia terenu obejmującego działkę przy ul. L. 41 wprawdzie nie można ustalić na podstawie Ogólnego Planu Zabudowy Warszawy z 1931 r., z uwagi na zły stan zachowania i przyjętą skalę, szczegółowego planu zaś nie odnaleziono, jednak z akt wprost wynika, że na nieruchomości tej oprócz budynków dwukondygnacyjnych był posadowiony budynek sześciokondygnacyjny, stąd w żadnym razie teren nie mógł być przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną, jak stanowi powołany przepis; nie sposób bowiem przyjąć, aby budynki wielokondygnacyjne powstały nielegalnie tj. bez planu zabudowy lub wbrew temu planowi i bez zezwoleń budowlanych.
Wnosząc skargę kasacyjną Małgorzata G.-W., Piotr Z., Joanna A.-Z., Marta P., Teresa U., Jolanta S. oraz Katarzyna O. jako jej podstawę przytoczyli "naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a to: dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy oraz ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które to naruszenie miało decydujący wpływ na wynik sprawy".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że chodzi o naruszenie art. 7 ust. 4 dekretu warszawskiego oraz art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przy czym naruszonych przepisów prawa administracyjnego już nie wskazano.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano przede wszystkim, że - jeżeli wniosek dekretowy dotyczący nieruchomości przy ul. L. 41 został złożony w 1948 r. "a rozpoznany dopiero w dniu 9 marca 1995 r." /w rzeczywistości odmowną decyzję dekretową wydano 28 kwietnia 1993 r./ - "brak jest jakiegokolwiek dowodu w przedmiotowej sprawie, na podstawie którego Sąd mógł w sposób nie budzący wątpliwości przyjąć, iż w okresie od 12 października 1948 r. do chwili obecnej Skarb Państwa nie dysponował gruntem zamiennym" i "Sąd błędnie przyjął, że przy rozstrzyganiu skargi skarżących w przedmiocie przyznania im gruntu zamiennego należy brać pod uwagę wyłącznie okres wydawania zaskarżonej decyzji /lata 2001-2002/. Nie może być bowiem tak, że za błędy i winy pracowników organu administracyjnego oraz za ich zaniechania w przedmiocie rozpoznania wniosku z 13 października 1948 r. we właściwym terminie obecnie ponoszą skutki wyłącznie skarżący".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej "w odniesieniu do zaskarżonego wyroku w części dotyczącej odmowy przyznania skarżącym odszkodowania za nieruchomość przy ul. L. 41 skarżący podnoszą rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a to: wydanie wyroku w oparciu o prawdopodobieństwo faktów i domniemania z nich wynikające, w świetle których, zdaniem Sądu skarżącym nie należy się odszkodowanie, gdyż przedmiotowa nieruchomość nie mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne zgodnie z wymaganiami art. 215 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce gruntami".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej dotyczącym tej części podano, że uchybieniem mogącym w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy było zaniechanie przesłuchania Dyrektora Archiwum Państwowego w Warszawie, gdyż przeprowadzenie tego dowodu na rozprawie administracyjnej pozwoliłoby usunąć wątpliwości co do planowego przeznaczenia spornej nieruchomości, "tymczasem z dowodów, na które powołuje się Sąd uzasadniając zaskarżony wyrok, wynika jedynie domniemanie, prawdopodobieństwo, iż opisana nieruchomość nie musiała być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdza się w konkluzji, że "dokonując w taki sposób oceny dowodów Sąd naruszył przepisy, w świetle których nie można rozstrzygać wątpliwości na niekorzyść skarżących i na tle tych wątpliwości wysuwać następnie logicznych wniosków".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, sąd kasacyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jest więc związany przytoczonymi w niej podstawami, przytoczenie zaś podstaw kasacyjnych - w rozumieniu art. 176 powołanej ustawy - polega na wskazaniu normy prawnej, do której naruszenia doszło, i zarzut "naruszenia przepisów postępowania administracyjnego", bez oznaczenia tych przepisów, nawet nie mógł zostać rozpoznany.
Należy zarazem wyjaśnić, że - w rozumieniu art. 174 pkt 2 powołanej ustawy - przepisy postępowania, których naruszenie stanowi podstawę kasacyjną, to wyłącznie przepisy tej ustawy, nie zaś "przepisy postępowania administracyjnego", gdyż skargę kasacyjną wnosi się od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, który "przepisów postępowania administracyjnego" nie stosuje.
Z kolei zarzut naruszenia prawa materialnego - tak w części odnoszącej się do art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jak i w części dotyczącej art. 7 ust. 4 dekretu warszawskiego - w istocie uzasadniono właśnie naruszeniem przepisów postępowania podnosząc, że sąd pominął uchybienia dowodowe organów administracji i za wystarczające uznał domniemanie, czy też wadliwie uznał za miarodajny stan z chwili wydawania decyzji zamiast uwzględnić okres, jaki upłynął od chwili wniesienia wniosku dekretowego.
Jednak nie można skutecznie zarzucać naruszenia prawa materialnego - i to przez błędną wykładnię - jeżeli nie podnosi się wadliwego rozumienia przepisu a tylko wadliwe ustalenia, których nawet nie kwalifikuje się przez wskazanie odpowiednich przepisów postępowania.
Ponadto - aby poruszyć jeszcze inny aspekt - ani skarżący, ani orzekające w sprawie organy, a także sąd administracyjny, nie dostrzegli, że - jak stanowił art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./ - z dniem wejścia w życie tej ustawy /1 sierpnia 1985 r./ wygasły prawa do odszkodowania za przejęte przez Państwo grunty, budynki i inne części składowe nieruchomości, przewidziane w art. 7 ust. 4 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.