Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 września 2017 r., sygn. akt I OSK 3189/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący
Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski przewodniczący
asystent sędziego Katarzyna Falkiewicz protokolant
Rozpoznanie
w dniu 15 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. J.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 22 lipca 2015 r. sygn. akt II SA/Rz 2/15
Sprawa
w sprawie ze skargi M. J. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] października 2014 r. znak [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 22 lipca 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 2/15, po rozpoznaniu skargi M. J. (dalej skarżący) na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] października 2014 r., znak [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej, oddalił skargę.

W wyroku tym Sąd powołał się na następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy.

Komendant Powiatowy Policji w [...] orzeczeniem Nr [...] z [...] września 2014 r., wydanym na podstawie art. 135 j ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687), uznał skarżącego winnego popełnianie obu zarzucanych mu czynów o to, że:

  1. - [...] marca 2014 r. w [...], będąc wyznaczonym do pełnienia służby na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w [...] naruszył dyscyplinę służbową, poprzez niedopełnienie obowiązków w zakresie sprawowanego nadzoru nad pełnieniem służby w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia w ten sposób, że będąc zobowiązany na podstawie przepisów prawa, nie zapewnił ciągłości w zakresie bieżącego kontrolowania osób umieszczonych w PDOZ, oraz ciągłości odnotowywania w EKSD-EKOZ lub książce przebiegu służby w PDOZ faktycznego, bieżącego przebiegu tej służby nie rzadziej niż co 30 minut, czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 5 ust. 1 Zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (dalej " Zarządzenie") w zw. z § 5 ust. 1 pkt 4 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, § 12 ust. 1, 2 i 6 Zarządzenia i § 1, § 2 i § 3 Decyzji nr [...] [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z [...] lutego 2011 r. w sprawie wprowadzenia do użytku w aplikacji "Elektroniczna Książka Służby Dyżurnego" modułów "DOZORY", "EKOZ", "PIES CYWIL 2";
  2. - [...] marca 2014 r. w [...], będąc wyznaczonym do pełnienia służby na stanowisku dyżurnego stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w [...] naruszył dyscyplinę służbową, poprzez niedopełnienie obowiązków w zakresie sprawowanego nadzoru nad prawidłową pracą obsady stanowiska kierowania, w ten sposób, że nie zareagował na opuszczenie stanowiska pomocnika dyżurnego KPP w [...] przez pełniącą w tym czasie służbę na tym stanowisku podkom. A. K., nie nawiązał z nią kontaktu w celu ustalenia przyczyny opuszczenia miejsca pełnienia służby w sposób zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami i nie dokonał powiadomienia o zaistniałej sytuacji albo o konieczności wyznaczenia do służby w PDOZ innego funkcjonariusza - Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP w [...] lub Komendanta Powiatowego Policji w [...], czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art.132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 5 ust. 1 pkt 4, § 9 ust. 1 pkt 3 i ust. 7 pkt 2 i 3 Zarządzenia Nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji.

Na podstawie art. 135 j ust. 1 pkt 2 i ust. 5 ustawy o Policji odstąpił od ukarania za każdy z zarzucanych czynów.

Odwołanie od ww. decyzji wniósł skarżący zarzucając, naruszenie art. 135 j ust. 2 pkt 4 i 6 ustawy o Policji, poprzez niewskazanie w opisie czynu obowiązku i podstawy prawnej. Skarżący wskazał ponadto na brak spójności opisu przewinienia z uzasadnieniem faktycznym i prawnym orzeczenia. Podkreślił, że postępowanie dyscyplinarne było prowadzone w sposób tendencyjny oraz nie uwzględniono wielu istotnych okoliczności mogących świadczyć o nienaruszeniu dyscypliny służbowej przez skarżącego.

[...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] orzeczeniem Nr [...] z [...] października 2014 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w części dotyczącej zarzutu niedopełnienia obowiązku nadzoru nad obsadą stanowiska kierowania i w tym zakresie uniewinnił obwinionego, natomiast w pozostałym zakresie utrzymał orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w [...] Nr [...] w mocy.

W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że [...] marca 2014 r. skarżący pełnił służbę dyżurnego jednostki na stanowisku kierowania w godzinach od 20.00 do 08.00. Obowiązki na tym stanowisku zostały określone w Zarządzeniu nr 1173 Komendanta Głównego Policji z 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji oraz w Karcie opisu stanowiska pracy przyjętej do stosowania przez skarżącego 9 marca 2014 r. Punkt 9 karty opisu stanowiska regulował odpowiedzialność skarżącego za całość dokumentacji jawnej i niejawnej znajdującej się na stanowisku kierowania. W toku postępowania na podstawie wydruku z systemu Elektronicznej Książki Służby Dyżurnej (EKSD) moduł Elektroniczna Książka Osób Zatrzymanych (EKOZ) wykazano, że podczas tej służby w godzinach od 00:02:16 do 01:01:03 odnotowano godzinną przerwę w kontroli cel co oznacza, że w tym czasie nie odnotowano takiej czynności w EKSD-EKOZ.

Zaznaczono, że zgodnie z § 12 Zarządzenia, kontrola osób znajdujących się w PDOZ winna odbywać się nie rzadziej niż co 30 minut. Do skarżącego jako dyżurnego należała bezpośrednia obsługa EKSD. Organ podkreślił, że skarżący nie tylko nie wykonał obowiązków wynikających z karty opisu stanowiska pracy, ale także nie zapewnił ciągłości kontrolowania osób umieszczonych w PDOZ.

W ocenie organu odwoławczego, powyżej opisane zachowanie skarżącego prawidłowo zostało uznane, przez przełożonego dyscyplinarnego, jako przewinienie dyscyplinarne polegające na niedopełnieniu obowiązku sprawowania nadzoru nad pełnieniem służby w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. Przyjmując, że służba przydzielona obwinionemu odbywała się w godzinach nocnych, pod nieobecność zarówno kierownika jednostki jak i naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego, skarżący swoim zachowaniem naruszył § 5 ust. 1 Zarządzenia w zw. z pkt 1 zakresu zadań/obowiązków karty opisu stanowiska pracy. Organ podkreślił, że skarżący pełniąc [...] marca 2014 r. służbę dyżurnego jednostki wiedział, że nadzór na służbą w PDOZ jest jego obowiązkiem, gdyż dwukrotnie wzywał patrol prewencyjny w składzie sierż. szt. K. L. i sierż. szt. W. W. celem zapewnienia kontroli osób zatrzymanych w PDOZ w sytuacji opuszczenia stanowiska pracy przez funkcjonariusza wyznaczonego do tej służby - podkom.

A. K. Jako doświadczony dyżurnym znał obowiązki wynikające z zajmowanego stanowiska. Zachowanie skarżącego należało uznać zatem za zawinione. Opuszczenie stanowiska pracy przez podkom. A. K. spowodowało, że dokumentacja EKSD-EKOZ nie była prowadzona. Nikt w tym czasie nie pełnił służby przy zatrzymanych. Mimo to skarżący nie zgłosił przełożonemu tego faktu lecz podjął samodzielne, choć nie do końca skuteczne, próby zapewnienia ciągłości służby przy osobach zatrzymanych. Skierował tam policjantów pełniących w tym czasie służbę patrolową. Ponadto skarżący nie zareagował na opuszczenie stanowiska pomocnika dyżurnego KPP w [...] przez podkom. A. K., nienawiązał z nią kontaktu w celu ustalenia przyczyny opuszczenia miejsca pełnienia służby w sposób zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami oraz niepowiadomił o zaistniałej sytuacji Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP w [...] lub Komendanta Powiatowego Policji w [...].

Odnośnie drugiego z czynów zarzucanych skarżącemu, organ odwoławczy uznał, że czynności dowodowe nie wykazały ponad wszelką wątpliwość, że na obwinionym spoczywał określony w zarzucie obowiązek, którego nie wykonał, a jego działanie było zawinione. Powołując się na zeznania świadka kom. J. Z. - Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP w [...] - organ wyjaśnił, że w Komendzie Powiatowej Policji w [...] strukturę etatową stanowiska kierowania tworzą dyżurny i zastępca dyżurnego, nie ma stanowiska pomocnika dyżurnego. Gdy wymagane jest pełnienie służby przy osobach zatrzymanych w PDOZ i nie ma zastępcy dyżurnego, do tej służby są wyznaczani funkcjonariusze posiadający odpowiednie przeszkolenie. Pełnią oni wówczas obowiązki pomocnika dyżurnego w rozumieniu zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji.

W trakcie takiej służby wykonują oni czynności radiooperatora, przyjmują zgłoszenia oraz wykonują czynności zapewnienia przez dyżurnego ciągłości i prawidłowości służby w PDOZ. Organ podkreślił, że z zeznań świadka nie wynika jednoznacznie, że podkom. A. K. [...] marca 2014 r. wykonywała zadania przewidziane dla osoby na stanowisku kierowania. Powyższe zdaniem organu oznaczało, że nie można mówić o zaistnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Organ uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne przypisanie zawinienia zachowaniu skarżącego.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie złożył skarżący, zarzucając naruszenie art. 132 ust. 2, art. 135 e ust. 1, art. 135 g ustawy o Policji. Zdaniem skarżącego w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego celowo zaniechano wszechstronnego zebrania i zbadania materiału dowodowego, pominięto przedstawiony przez niego dowód na okoliczność występowania rażących nieprawidłowości w organizowaniu i pełnieniu służby na SK oraz braku nadzoru ze strony przełożonych, nie przesłuchano innych funkcjonariuszy z obsady SK, co pozwoliłoby na rzetelne wyjaśnienie okoliczności i świadczyłoby na jego korzyść. Podkreślił, że została mu przypisana wina za nieprawidłowo działające urządzenie, które z niewiadomych przyczyn wykazało godzinną przerwę w zapisie.

W odpowiedzi na skargę [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę.

W uzasadnieniu Sąd powołał się na art. 132 ustawy o Policji regulujący odpowiedzialność karną i dyscyplinarną policjantów.

W ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowił podstawę do jednoznacznego ustalenia, że skarżący popełnił zarzucany mu czyn. Ustalenia powyższe zostały potwierdzone w zeznaniach świadków oraz dokumentach. Sąd wskazał, że skarżący pełniąc służbę dyżurnego jednostki na stanowisku kierowania, [...] marca 2014 r. w godzinach od 20:00 do 8:00, nie dopełnił obowiązków służbowych, w szczególności określonych Kartą opisu stanowiska pracy, a które swym zakresem obejmowały m.in.: "W czasie nieobecności Kierownictwa KPP w [...] odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie jednostki", "Jest odpowiedzialny za całość dokumentacji jawnej i niejawnej znajdującej się na stanowisku kierowania", "Obsługuje EKSD i SWD".

Sąd podkreślił, że po dokonanej analizie całości zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału nie stwierdził uchybień w zakresie postępowania dowodowego, nie dopatrzył się również błędów w ustaleniach faktycznych i niewłaściwym zastosowaniu przez organ przepisów prawa znajdujących odzwierciedlenie w sprawie. Sąd podniósł, że skarżący został prawidłowo powiadomiony o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, o zmianie/uzupełnieniu zarzutów, został przesłuchany, a także został zapoznany z aktami postępowania dyscyplinarnego i nie wnósił o ich uzupełnienie. Sąd nie znalazł więc podstaw do uznania, iż w toku postępowania dyscyplinarnego prawa skarżącego, wynikające z art. 135 f ust. 1 ustawy o Policji zostały w jakimkolwiek stopniu naruszone.

Na uwzględnienie nie zasługuje – zdaniem Sądu - zarzut skarżącego, jakoby została mu przypisana wina za nieprawidłowo działające urządzenie, które z niewiadomych przyczyn wykazało godzinną przerwę w zapisie. Zarzut ten nie mógł odnieść spodziewanego przez skarżącego skutku, bowiem nie był wcześniej przedmiotem badania i oceny organów Policji, stąd też Sąd nie mógł skontrolować jego zasadności i w rezultacie nie mógł on stanowić powodu do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł M. J. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucił naruszenie:

  1. I. prawa materialnego, poprzez:
  2. 1) naruszenie przepisu art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 135 j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż skarżący naruszył dyscyplinę służbową, poprzez niedopełnienie obowiązków, co skutkowało uznaniem jego zachowania za zawinione w sytuacji gdy zachowanie skarżącego nie dało podstaw do przyjęcia, iż było ono przewinieniem dyscyplinarnym, co do obu stawianych mu zarzutów, zwłaszcza w sytuacji uniewinnienia go od zarzutu drugiego szczegółowo opisanego w uzasadnieniu wyroku. W ocenie skarżącego ciągłość w zakresie bieżącego kontrolowania osób umieszczonych w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych oraz ciągłość pełnienia przebiegu służby, została zachowana z uwagi na fakt, iż skarżący zapewnił ciągłość służby przy osobach zatrzymanych;
  3. 2) naruszenie art. 132 a w zw. z art. 135 j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż zachowanie skarżącego w zakresie drugiego zarzutu opisanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku było zawinione, w sytuacji gdy ustalony stan faktyczny przedmiotowej sprawy nie pozwolił na przyjęcie takich twierdzeń;
  4. II. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
  5. 1) naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a w zw. z art. 135 i ust. 1 ustawy o Policji, polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchylenie decyzji organu II instancji, pomimo iż nie zebrano i nie rozważono w sprawie całego materiału dowodowego, w tym zwłaszcza braku odniesienia się w decyzjach organów dyscyplinarnych do wyjaśnień skarżącego złożonych w toku postępowania dyscyplinarnego, mających wpływ na ustalenie stanu przedmiotowej sprawy i wskazującej, iż od dłuższego czasu istniały problemy z zapewnieniem ciągłości służby przy osobach zatrzymanych, które to sygnalizował swoim przełożonym. W takiej sytuacji przeprowadzone przez organy postępowanie dyscyplinarne skutkowało nierozważeniem całego materiału dowodowego przedmiotowej sprawy, skutkującym wydaniem decyzji procesowych w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Zasadnym bowiem w przedmiotowej sprawie byłoby odniesienie się do zeznań funkcjonariuszy obsady, co w dalszej kolejności mogłoby skutkować przeprowadzeniem konfrontacji pomiędzy zeznaniami poszczególnych świadków;
  6. 2) naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji, polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchylenie decyzji organu II instancji, pomimo iż organy w toku postępowania dyscyplinarnego rozpoznały spraę pomijając wątpliwości, jakie dostarczyła przedmiotowa sprawa, a które to wątpliwości nie zostały ujęte na korzyść obwinionego. Wydana decyzja jest dla skarżącego krzywdząca, zwłaszcza w sytuacji gdy nie było przeciwko niemi nigdy prowadzone postępowanie dyscyplinarne. Dodatkowo skarżący zaznaczył, iż z uwagi na to, że występując w charakterze strony samodzielnie, bez fachowego pełnomocnika, nie został należycie poinformowany o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków. Dodatkowo w przedmiotowej sprawie, organy postępowania dyscyplinarnego nie udzieliły skarżącemu należytych i wyczerpujących informacji. Jako istotne uchybienie w toku gromadzenia materiału dowodowego w sprawie, skarżący podniósł okoliczność, w której organy postępowania dyscyplinarnego nie ustaliły, czy urządzenie elektroniczne automatycznie dokonujące dokumentowania z przebiegu służby, działało w czasie pełnienia służby przez skarżącego prawidłowo, przypisując bezzasadnie automatycznie skarżącemu winę w popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Wskazać należy, iż organy postępowania dyscyplinarnego nie wyjaśniły wszystkich wątpliwości, jak w szczególności czy prawidłowo działało urządzenie elektroniczne, automatycznie dokonujące zapisu przebiegu czynności służby, w sytuacji gdy wbrew twierdzeniom Sądu skarżący zwracał na to uwagę już na etapie przebiegu postępowania dyscyplinarnego. Dodatkowo wskazał, że dostrzeżone wątpliwości nie zostały uwzględnione na korzyść skarżącego;
  7. 3) naruszenie art. 141 § 4 P.ps.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a, poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, w szczególności w zakresie wyjaśnień złożonych w toku postępowania dyscyplinarnego przez skarżącego, gromadzonego materiału dowodowego i wreszcie ujawnionych w toku postępowania wątpliwości niewyjaśnionych na korzyść skarżącego;
  8. 4) naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135 f ust. 1 pkt 4 a ustawy o Policji w zw. z art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a, polegające na niepouczeniu skarżącego przez organy dyscyplinarne o możliwości skorzystania w toku postępowania dyscyplinarnego z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, co doprowadziło tym samym do pozbawienie skarżącego prawa do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym. Gdyby bowiem skarżący został prawidłowo poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach, miałby możliwość przedstawienia swojego stanowiska po konsultacji z fachowym pełnomocnikiem, co w przedmiotowej sytuacji byłoby niezbędne z uwagi na fakt, iż skarżący po raz pierwszy jest podmiotem postępowania dyscyplinarnego i jego przebieg nie był dla niego do końca jasny i przejrzysty, pomimo tego, iż wielokrotnie sygnalizował w środkach odwoławczych dostrzeżone uchybienia.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, iż organ nie sprecyzował ogólnej dyspozycji art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji pozwalającej na przypisanie skarżącemu winy. Błędna wykładnia ww. przepisu skutkowała przyjęciem, że zachowanie skarżącego w zakresie drugiego zarzutu opisanego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku było zawinione, w sytuacji gdy ustalony stan faktyczny przedmiotowej sprawy nie pozwolił na przyjęcie takich twierdzeń. Istotne dla przyjęcia samego bytu przewinienia dyscyplinarnego jest ustalenie winy czy to umyślnej czy też nieumyślnej, a nie jak błędnie ustaliły organy zawinienia umyślnego czy nieumyślnego.

Skarżący podkreślił, że organ wymierzając karę dyscyplinarną, działał w ramach tzw. uznania administracyjnego. Organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia, jednakże wybór taki nie może być dowolny. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego. Zdaniem skarżącego w niniejszej sprawie nie zebrano i nie rozważono w sprawie całego materiału dowodowego, a tym samym nie dokonano dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie wyjaśnić należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej jako P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.

Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

Rozpoznawana w pierwszej kolejności podstawa naruszeń procesowych jest nietrafna. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, że w skardze kasacyjnej nie wykazano, aby wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jest to jej istotna wada, ponieważ możliwość wpływu uchybienia procesowego na wynik sprawy jest jednym z elementów konstrukcyjnych podstawy z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Okoliczność ta jednak nie zwalnia Naczelnego Sądu Administracyjnego od ich rozpoznania.

W ramach wszczętego przeciwko skarżącemu postępowania dyscyplinarnego skarżącemu przedstawiono dwa zarzuty, co uwidocznione zostało w postanowieniu o zmianie zarzutów z 30 lipca 2014 r. Od popełnienia drugiego z zarzucanych czynów skarżący został uniewinniony, winnym został natomiast uznany popełnienia czynu pierwszego. Zgodzić się należy z oceną Sądu I instancji, że zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał organ Policji podstawy do jednoznacznego ustalenia, że skarżący popełnił zarzucany mu w pkt 1 postanowienia z 30 lipca 2014 r. czyn. Czyn ten pozostawał w związku z pełnioną przez skarżącego służbą na stanowisku dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Policji w [...] w nocy z [...] na [...] marca 2014 r., a konkretnie z wypełnieniem przez skarżącego obowiązku nadzoru nad pełnieniem służby w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. W sprawie istotne było zatem ustalenie zakresu obowiązków skarżącego oraz ocena ich realizacji.

Prowadząc postępowanie dowodowe organ dyscyplinarny dokonał pełnych ustaleń faktycznych, do zakresu których skarżący nie zgłaszał zastrzeżeń. Nie wnioskował także o przeprowadzenie innych dowodów. Podkreślenia przy tym wymaga, że w sprawie zrealizowany został, określony w art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, obowiązek zapoznania skarżącego z aktami sprawy, zaś skarżący pouczony o takiej możliwości, nie wnioskował o uzupełnienie zebranego materiału dowodowego. Zarzucając wydanie decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy, w tym nieprzeprowadzenie dowodu z konfrontacji świadków, skarżący nie wskazał jaki te dowody miałyby wpływ na ustalone przez organ okoliczności faktyczne sprawy a odnoszące się do służby pełnionej przez skarżącego w konkretnej dacie. W sprawie zostało ustalone, że skarżący m.in. w czasie nieobecności kierownictwa KPP w [...] odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie jednostki, jest odpowiedzialny za całość dokumentacji jawnej i niejawnej znajdującej się na Stanowisku Kierowania, a także obsługuje EKSD i SWD.

Obowiązki te w sposób jednoznaczny wynikają z Karty Opisu Stanowiska Pracy zajmowanego przez skarżącego. W sprawie wykazane zostało, na podstawie wydruku z systemu Elektronicznej Książki Służby Dyżurnej moduł Książka Osób Zatrzymanych, że w godzinach od 00:02:16 do 01:01:03 odnotowano godzinną przerwę w kontroli cel, a w godzinach od 01:30 do 03:00 żaden funkcjonariusz nie pełnił służby przy osobach zatrzymanych w PDOZ. Skarżący ustaleniom tym nie przeczy. W tym też zakresie analizowane były jego wyjaśnienia, jak i zeznania przesłuchanych w sprawie świadków. Pozwalało to na uznanie, że skarżący nie wypełnił obowiązków wynikających z Karty Opisu Stanowiska Pracy. Powyższe pozwala na przyjęcie, że zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135i ust. 1 ustawy o Policji pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw.

Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 135g ust. 2 ustawy o Policji obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Wbrew przekonaniu skarżącego kasacyjnie w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły wątpliwości, o jakich mowa w przywołanym przepisie, które winny być uwzględnione na korzyść skarżącego. Do takich wątpliwości nie można zaliczyć okoliczności związanych z prawidłowym działaniem urządzenia elektronicznego automatycznie dokonującego dokumentowania z przebiegu służby. Zwrócić bowiem należy uwagę, że skarżącego uznano winnym tego, iż nie zapewnił ciągłości odnotowywania w EKSD-EKOZ lub w książce przebiegu służby w PDOZ faktycznego, bieżącego przebiegu służby nie rzadziej niż co 30 minut.

W sytuacji zatem, gdy w przebiegu pełnionej służby wystąpiły problemy z komputerem, o których skarżący mówił A. K., należało odnotowywać przeprowadzaną kontrolę cel w książce przebiegu służby. Zwrócić należy uwagę, że podstawowym dokumentem w PDOZ jest książka przebiegu służby, w której odnotowuje się przebieg służby, wydarzenia w jej trakcie oraz wykonywanie zadań w pomieszczeniu, a także zachowanie osób znajdujących się w pomieszczeniu (§ 17 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 4 czerwca 2012 r. w sprawie pomieszczeń przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, pokoi przejściowych i policyjnych izb dziecka, regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach, pokojach i izbach oraz sposobu postępowania z zapisami obrazu z tych pomieszczeń, pokoi i izb, § 7 i § 14 Zarządzenia Nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia).

Książka ta może być prowadzona w postaci elektronicznej (§ 17 ust. 1 ww. rozporządzenia). Podkreślenia wymaga, że w ciągłości odnotowywania w EKSD-EKOZ lub w książce przebiegu służby nie chodzi o to, żeby zapisy były dokonywane automatycznie, nie odpowiadając faktycznie dokonywanym kontrolom cel. Skarżący miał świadomość, że funkcjonariuszka A. K. opuściła pomieszczenie dyżurnego. Kontrole cel nie były dokonywane i dokumentacja potwierdzająca te czynności nie mogła być prowadzona. W istocie więc wykorzystane jako dowód w sprawie wydruki z systemu Elektronicznej Książki Służby Dyżurnej moduł Książka Osób Zatrzymanych obrazowały rzeczywisty stan rzeczy.

Zauważyć dodatkowo należy, że uzyskany wydruk z systemu nie przedstawia rzeczywiście dokonanych kontroli cel, gdyż jak zostało ustalone w sprawie, i której to okoliczności skarżący nie kwestionuje, w godzinach od 01:30 do 03:00 nikt nie pełnił służby przy zatrzymanych.

Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej skarżący był w toku prowadzonego postępowania, przy jego wszczęciu, informowany o przysługujących mu prawach, w tym o prawie do odmowy składania wyjaśnień, zgłaszania wniosków dowodowych, przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek. Oznacza to, że wszystkie prawa przysługujące skarżącemu w ramach obowiązujących przepisów, zostały zachowane. Skarżący został także prawidłowo pouczony o prawie do ustanowienia obrońcy, z którego to uprawnienia nie skorzystał. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw.

Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.

Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. ma charakter formalny i określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.

Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, a w szczególności jeżeli nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1620/10, CBOSA). Okoliczność zaś, iż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, może stanowić naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a., ale tylko w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy.

Jeżeli ponadto, wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy, to zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej mającej zastosowanie w sprawie.

W związku z powyższym, konfrontując treść art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz wskazany kierunek jego wykładni z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw aby uznać, że uzasadnienie to nie spełnia określonych wskazanym przepisem wymogów konstrukcyjnej i merytorycznej poprawności, a w konsekwencji, że nie realizuje funkcji perswazyjnej, czy też funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji prawidłowo realizując obowiązek kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, działając w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy, w uzasadnieniu skarżonego wyroku odniósł się do zasadniczych w sprawie kwestii dotyczących zarówno sfery faktów, jak i sfery prawa, istotnych z punktu widzenia okoliczności przedmiotowej sprawy. Okoliczność, iż Sąd nie podzielił zarzutów skarżącego kierowanych do zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego nie oznacza, że Sąd nie przeprowadził kontroli legalności zaskarżonego do niego orzeczenia i nie może przesądzać o skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.

W rozpoznawanej sprawie brak również przesłanek dla uznania zasadności zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego.

Odnosząc się do tych zarzutów w pierwszej kolejności zauważyć należy, iż autor skargi kasacyjnej, zarzucając błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, w istocie w ramach tego zarzutu kwestionuje ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę wyrokowania. Odwołać się zatem trzeba do ugruntowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl którego nie można w ramach zarzutu naruszenia przepisów praw materialnego, kwestionować ustaleń faktycznych, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (por. np. wyroki NSA z 26 marca 2013 r., II OSK 2271/11 i z 17 stycznia 2013 r., II OSK 1723/11, CBOSA). Dokonując kontroli w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny wykroczyłby poza granice zakreślone skargą kasacyjną.

Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.

W niniejszej sprawie za przesądzoną uznać należy zatem kwestię, iż skarżący dopuścił się niedopełnienia obowiązków służbowych w zakresie sprawowanego nadzoru nad pełnieniem służby w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia poprzez niezapewnienie ciągłości w zakresie bieżącego kontrolowania osób umieszczonych w PDOZ oraz ciągłości odnotowywania w EKSD-EKOZ lub w książce przebiegu służby w PDOZ faktycznego przebiegu tej służby nie rzadziej niż co 30 minut. Tak określone obowiązki zostały prawidłowo przez organy dyscyplinarne powiązane z konkretnymi przepisami te obowiązki służbowe statuującymi.

Powyższe ustalenia faktyczne, które nie zostały skutecznie podważone w skardze kasacyjnej, pozwoliły Sądowi I instancji na przyjęcie, że skarżący dopuścił się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie ciążących na nim obowiązków służbowych (art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji). Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej organ dyscyplinarny sprecyzował ogólną dyspozycję art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, co pozwoliło w dalszej kolejności na przypisanie skarżącemu zawinienia. Z akt sprawy wynika, iż skarżący znał swoje obowiązki wynikające z zajmowanego stanowiska, lecz w ramach służby pełnionej w nocy z [...] na [...] marca 2014 r. zaniedbał ich należyte wykonanie.

Skarżący miał świadomość, iż funkcjonariuszka pełniąca służbę w PDOZ opuściła stanowisko pracy, co pozostawało w bezpośrednim związku z prowadzeniem przez nią dokumentacji EKSD-EKOZ. Nie podjął jednak żadnych działań w celu realizacji obowiązku prowadzenia dokumentacji wymaganej w PDOZ. Nie powiadomił również przełożonych o konieczności zastąpienia nieobecnej funkcjonariuszki, podejmując działania w celu zapewnienia ciągłości służby w PDOZ. Działania te okazały się nie do końca skuteczne, albowiem wezwany patrol nie mógł pełnić służby przez cały okres absencji funkcjonariuszki. Poczynione w sprawie ustalenia pozwalały zatem na uznanie, że przewinienie dyscyplinarne zarzucone skarżącemu jest zawinione. Przepis art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji pozwalał przełożonemu dyscyplinarnemu na odstąpienie od ukarania, co znajduje dostateczne uzasadnienie w poczynionych ustaleniach. Tym samym zarzut naruszenia art. 132a w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji należy ocenić jako nieuprawniony.

Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjna jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.