Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 października 2010 r., sygn. akt II SA/Go 308/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], w przedmiocie zarzutów dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
W dniu [...] grudnia 2008 r. "[...]" Sp. z o.o. w G. złożyła zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego dotyczącego opłat dodatkowych za nieuiszczenie opłat parkingowych, prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych nr [...] i [...]. W zarzutach tych podniesiono przedawnienie obowiązku w zakresie opłat za parkowanie z okresu listopada 2003 r. oraz stycznia 2004 r. i 2005 r. oraz błąd co do osoby zobowiązanego podnosząc, że w latach 2004 i 2005 Spółka była właścicielem lub użytkownikiem bardzo wielu samochodów i nie miała prawnego obowiązku prowadzić ewidencji komu użycza pojazd w określonym czasie. Przy czym podkreślono, że Spółka nie jest w stanie ustalić, kto korzystał z samochodów, których parkowanie obejmują tytuły wykonawcze.
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...], Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, po ponownym rozpatrzeniu sprawy - wskutek uchylenia przez organ odwoławczy wcześniejszych postanowień - oddalił zarzuty. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z obowiązującą w chwili zaistniałych zdarzeń uchwałą Rady Miasta Gorzowa Wlkp. z dnia 26 listopada 2003 r. nr XX/214/2003 - Regulamin Strefy Płatnego Parkowania, w przypadku stwierdzenia przez służbę parkingową parkowania bez wniesionej opłaty, kierujący pojazdem zobowiązany był na podstawie wezwania pozostawionego przez kontrolera SPP do wniesienia opłaty dodatkowej w wysokości 50 zł.. Zgodnie z obowiązującą procedurą kontrolerzy Strefy pozostawili wezwanie za wycieraczką przedniej szyby oraz wprowadzili zapis elektroniczny o zaistniałym zdarzeniu, przekazywany po zakończeniu każdego dnia do ewidencji komputerowej. Ponieważ kierowcy pojazdów nie stawili się w Biurze Strefy w celu uregulowania opłaty, została naliczona kara w wysokości 50 zł za każdy parkujący pojazd o numerach rejestracyjnych [...] i [...]. Na skutek nieuregulowania dobrowolnie opłaty za parkowanie sprawa została skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego. W dniu [...] października 2006 r. wysłane zostało wezwanie nr [...], które Spółka odebrała w dniu [...] października 2006 r. Następnie w dniu [...] lipca 2008 r. wysłano upomnienia nr [...] oraz [...]. W dniu [...] października 2008 r. zostały wystawione tytuły wykonawcze nr [...] oraz [...] i wszczęta egzekucja. Ponadto organ uzupełnił postępowanie dowodowe o dowód z notatek, sporządzonych przez pracownika podmiotu prowadzącego kontrolę Strefy Płatnego Parkowania, zawierających numer rejestracyjny pojazdu, datę, godzinę i miejsce, w którym zaparkowane były pojazdy oraz numer kontrolera sporządzającego zapis elektroniczny. Następnie wystąpił do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i otrzymał informację (pisma z dnia [...] sierpnia 2009 r. oraz z dnia [...] grudnia 2009 r.), z których wynikało, że pojazdy na dzień wystąpienia przypadków nieopłaconego postoju stanowiły własność Spółki.
Na powyższe postanowienie "[...]" Spółka z o.o. wniosła zażalenie, podtrzymując poprzednio zajmowane stanowisko w niniejszej sprawie, w tym dotyczące okoliczności, że Spółka jest osobą prawną, a nie osobą fizyczną, a więc z samej swej istoty nie może być osobą kierującą pojazdem i uchwała rady gminy nie może tego stanu zmienić, gdyż byłoby to wkroczenie w materię ustawy.
W wyniku rozpatrzenia zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wlkp. postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r. uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i uwzględniło zarzut przedawnienia należności z tytułu opłat dodatkowych za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania za lata 2003 oraz 2004 i w tym zakresie umorzyło postępowanie egzekucyjne. W pozostałym zakresie uznało zarzuty za nieuzasadnione. W motywach decyzji organ odwoławczy wskazał na treść art. 33 i 34 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r., nr 229, poz. 1954 ze zm.), zwanej dalej ustawą, podnosząc, że łączenie przez Prezydenta Miasta Gorzowa Wlkp. roli organu egzekucyjnego i wierzyciela jest prawnie dopuszczalne. Podkreślono, że podstawy zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji zostały wymienione enumeratywnie i jeżeli dany zarzut nie zostanie podniesiony przez zobowiązanego, to nie może być rozpoznany przez organy prowadzące postępowanie. Odnosząc się do pierwszego z podniesionych przez Spółkę zarzutów Kolegium uznało, że zobowiązanie skarżącej do uiszczenia zaległych opłat za parkowanie za lata 2003 i 2004, objętych przedmiotowymi tytułami wykonawczymi, uległo przedawnieniu. Organ powołał się w tej kwestii na przepis art. 40d ust. 3 ustawy o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r., nr 71, poz. 838 ze zm.), zgodnie z którym obowiązek uiszczenia opłat określonych w art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13f ust. 1 i art. 40 ust. 3 oraz kar pieniężnych określonych w art. 13g ust. 1, art. 13k ust. 1 i 2, art. 29a ust. 1 i 2 oraz w art. 40 ust. 12 tej ustawy przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym opłaty lub kary powinny zostać uiszczone. Powyższa regulacja, pomimo że została dodana nowelą z dnia 29 lipca 2005 r., odnosi się do wszystkich dodatkowych opłat i kar pieniężnych należnych przed wprowadzeniem tego przepisu. Przyjęcie innego poglądu prowadziłoby do stwierdzenia, że przedmiotowo takie same należności z tytułu opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty parkingowej ulegają, bądź nie ulegają przedawnieniu tylko ze względu na to, że zostały nałożone na podstawie przepisów sprzed lub po nowelizacji danego aktu prawnego. Ponadto w sprawie brak było okoliczności przerywających bieg terminu przedawnienia. Zatem z dniem 1 stycznia 2010 r. upłynął termin przedawnienia wymierzonych Spółce opłat dodatkowych za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania za lata 2003 oraz 2004, i w tym zakresie postępowanie egzekucyjne, na podstawie art. 34 § 4 ustawy, należało umorzyć. Ustosunkowując się do zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego organ wskazał, iż do nieprzedawnionych opłat zastosowanie mają przepisy art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13b ust. 1, 2, 3, 4 i 5 ustawy o drogach publicznych oraz powołana wyżej uchwała Rady Miasta Gorzowa Wlkp., w tym jej § 7 oraz postanowienia zawarte w załączniku nr 2 oraz 3 do tej uchwały. Zdaniem organu, ten kto parkuje pojazd w strefie płatnego parkowania, bez ważnego biletu parkingowego, winien mieć pełną świadomość, że narusza obowiązujące prawo w tym zakresie i może otrzymać zawiadomienie, które stwierdza jedynie fakt nieuiszczenia opłaty z tytułu parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania. Zobowiązany powołując się więc na zarzut nieistnienia zobowiązania lub błędu co do osoby zobowiązanej, winien okazać dowody to potwierdzające. Natomiast Spółka, pomimo wezwania przez organ I instancji do wskazania osób, które kierowały pojazdami spółki w dniach wskazanych w tytule wykonawczym, ograniczyła się jedynie do stwierdzenia, że nie jest w stanie wskazać konkretnie osób, którym pojazdy powierzone zostały do kierowania. W takim stanie rzeczy organ przyjął, że osobą odpowiedzialną jest właściciel samochodu. Podkreślił przy tym, że w interesie skarżącej spółki, w szczególności dla celów podatkowych i ewentualnej odpowiedzialności leży wykazanie szczególnej dbałości o mienie, którego jest właścicielem i wykazanie osób, które użytkowały jego pojazd. Ryzyko nieposiadania dowodów wskazujących na to, że to nie zobowiązany parkował w strefie obciąża Spółkę, a w razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej zapłaty obciąża co do zasady właściciela pojazdu. Właściciel pojazdu jest bowiem na ogół korzystającym z drogi, chyba że udowodni, że pojazd użyczył innej osobie. Właściciel pojazdu ma w takiej sytuacji możliwość obrony swoich praw poprzez złożenie zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego, po otrzymaniu tytułu wykonawczego. Samochody, których dotyczy niniejsze postępowanie, należące do wnoszącej zażalenie Spółki, zostały zarejestrowane w strefie płatnego parkowania przez pełniącego swoje obowiązki.
W skardze na powyższe postanowienie "[...]" Sp. z o.o. zarzuciła naruszenie prawa materialnego, t.j. art. 34 § 4 w zw. z art. 33 pkt 4 ustawy oraz przepisu prawa procesowego, t. j. art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) zwanej dalej K.p.a., przez błędne ich zastosowanie i oddalenie zarzutów zamiast umorzenia postępowania egzekucyjnego w sytuacji błędu co do osoby zobowiązanego. W oparciu o powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zakresie pkt 2. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że z ustawy o drogach publicznych nie wynika, że za korzystającego z drogi uważa się właściciela pojazdu, bowiem ustawa nie zawiera definicji "korzystającego z drogi publicznej". W tym wypadku zachodzi jedynie domniemanie faktyczne (nie zaś prawne), iż kierującym jest właściciel pojazdu. Może ono jednak działać tylko w ograniczonym zakresie, ponieważ, o ile można przyjmować je w odniesieniu do osób fizycznych będących właścicielami pojazdów, o tyle jest to niemożliwe w odniesieniu do osób prawnych. Wynika to - jak podkreślono - z faktu, że osoba prawna "nie może siedzieć za kierownicą, kierować i parkować pojazdem". Tym samym, w stosunku do osoby prawnej nie może mieć zastosowania domniemanie faktyczne, że skoro samochód jest zarejestrowany na spółkę, to ona jest korzystającym z drogi publicznej i faktycznie z niej korzysta. Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Kolegium, że w świetle wskazania przez nią tylko grona potencjalnych kierujących i mogących dokonać parkowania, bez wskazania personaliów konkretnej osoby mającej parkować w danym dniu i miejscu, oznacza to brak wykazania zasadności zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego. Skarżąca wskazała osoby mogące kierować pojazdem i ich ogólne dane osobowe, gdyż nie była w stanie stwierdzić, która z nich w konkretnej dacie i miejscu mogła kierować danym pojazdem. Uczyniła zatem wszystko, co w tych okolicznościach było możliwe, dla wykazania zasadności zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego i zwolnienia się z odpowiedzialności. Wierzyciel dysponował tymi danymi i nic nie stało na przeszkodzie, aby podjąć odpowiednie czynności w celu ustalenia, która z tych wskazanych zbiorczo osób w danym miejscu i dacie kierowała konkretnym pojazdem, w tym m.in. zażądania wyjaśnień od tych osób.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., oddalając skargę uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Bezsporne w sprawie jest, iż obowiązek wskazany w tytule wykonawczym istnieje i podlega egzekucji administracyjnej, a tytuły egzekucyjne zostały wystawione prawidłowo i po przeprowadzeniu właściwego postępowania. Ponadto okoliczności te nie były kwestionowane przez skarżącą Spółkę. Natomiast zasadniczym przedmiotem sporu pozostaje kwestia ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania, objętych tytułami wykonawczymi za rok 2005, to jest za okres niepodlegający przedawnieniu. W tym zakresie Sąd stwierdził, że decydujące znaczenie ma rozstrzygnięcie, czy w przedmiotowej sprawie konieczna była indywidualizacja osób korzystających w danych dniach z pojazdów i w jakim stopniu ten obowiązek obciąża organ administracyjny, a w jakim skarżącą. Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o drogach publicznych korzystający z dróg publicznych są zobowiązani do ponoszenia, m. in. opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Z reguły korzystającym z pojazdu samochodowego jest jego właściciel i on ma obowiązek uiszczenia opłaty wymienionej we wskazanym przepisie. Natomiast w sytuacji, gdy właściciel lub posiadacz takiego pojazdu powierzył go do używania w oznaczonym czasie innej osobie, ma on obowiązek, na żądanie uprawnionego organu, wskazać tę osobę (art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 2005 r., nr 108, poz. 908). Sąd odwołując się w powyższej kwestii do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, jak i literatury wywiódł, że w razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej zapłaty co do zasady obciąża właściciela pojazdu, a kierowanie egzekucji do właściciela samochodu opiera się zwykle na dwóch powiązanych elementach. Pierwszym jest domniemanie faktyczne, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych. Drugim elementem jest zaś założenie, że jeśli właściciel samochodu w danym dniu nie korzystał z niego, to wie, kto to czynił i może udowodnić, iż swój pojazd użyczył innej osobie. Uznaje się przy tym, że organ egzekucyjny nie jest zobowiązany do prowadzenia specjalnego postępowania wyjaśniającego, dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej przez zaparkowanie samochodu, ponieważ na prowadzenie tego postępowania nie pozwala mu art. 29 § 1 ustawy, zakazujący organowi badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Z tego powodu organ egzekucyjny (także będący jednocześnie wierzycielem dochodzonej należności) ma prawo domniemywać, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel pojazdu, a ten może dochodzić swych racji (w przypadku, gdy wskazuje na istnienie innego podmiotu korzystającego z samochodu) przez podniesienie w toku postępowania egzekucyjnego zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego (art. 33 pkt 4 ustawy). Organ jest wobec tego uprawniony do stosowania domniemania faktycznego, zgodnie z którym za zobowiązanego do zapłaty uważa się właściciela pojazdu aż do chwili, gdy ten zwolni się z obowiązku, wskazując faktycznego użytkownika samochodu. Podkreśla się przy tym, że rozważany obowiązek dotyczy tylko sytuacji, gdy pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy, przez nieznaną osobę, czemu właściciel nie mógł zapobiec. Wskazanie przez właściciela osoby używającej jego pojazdu w oznaczonym czasie spowoduje zwolnienie go z opłaty, a zobowiązanym do jej uiszczenia będzie rzeczywisty użytkownik. W przypadku osoby prawnej owo domniemanie, które w orzecznictwie z reguły omawiane jest w przypadkach powierzenia pojazdów innym podmiotom przez osoby fizyczne, ulega istotnemu wzmocnieniu. Korzystanie z pojazdu samochodowego, stanowiącego własność osoby prawnej (spółki z o.o.), przez osobę fizyczną, będącą jej pracownikiem lub wykonującą na jej rzecz określone czynności na podstawie stosunku cywilnoprawnego, następuje w imieniu lub na rzecz osoby prawnej, która pojazd ten powierzyła. Obalenie tego domniemania jest możliwe tylko w przypadku wykazania, iż do takiego powierzenia nie doszło albo też korzystanie z pojazdu samochodowego zostało dokonane ponad jego zakres. Nie można mieć zatem wątpliwości, że obowiązek wykazania takich okoliczności obarcza spółkę. Kwestia odpowiedzialności pracowników lub innych osób wykonujących określone czynności wobec spółki, za ewentualne zawinienia z tym związane, leży poza zakresem niniejszego postępowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła "[...]" Sp. z o.o. w G., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne jego zastosowanie i oddalenie skargi, mimo jej zasadności, co wpłynęło na wynik postępowania. Skarżąca kasacyjnie podniosła również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w zw. z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, poprzez błędne ich zastosowanie i uznanie, że osoba prawna może być "korzystającym z drogi publicznej", zobowiązanym do uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania, w stosunku do której jako właściciela pojazdu działa domniemanie korzystania z pojazdu i do której ma mieć zastosowanie obowiązek wskazania osoby, której powierzono pojazd do korzystania, mimo że przepis art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym mówi o żądaniu "uprawnionego organu", którym gmina działająca w celu dochodzenia swych należności pieniężnych za parkowanie nie jest. Właściciel pojazdu nie ma obowiązku wskazania w takiej sprawie danych osoby kierującej i brak takiego wskazania też nie może stanowić podstawy do wyciągania wobec niego jakichkolwiek negatywnych konsekwencji w postaci obciążenia go obowiązkiem uiszczenia opłaty dodatkowej za parkowanie. W motywach skargi kasacyjnej nie zgodzono się z stanowiskiem Sądu, że w rozumieniu ustawy o drogach publicznych za korzystającego z drogi uważa się właściciela pojazdu. Gdyby rzeczywiście tak było, to wszystkie opłaty powinien wobec zarządcy drogi ponosić właściciel pojazdu, a wszelkich dalszych rozliczeń z faktycznymi użytkownikami pojazdów, z jakichkolwiek tytułów prawnych (leasingu, najmu pojazdów, świadczenia pracy na rzecz właściciela pojazdu, użyczenia), właściciel pojazdu powinien dochodzić na drodze cywilnej. Podkreślono, że gminy prowadzące na swoim terenie strefy płatnego parkowania, w tym także Miasto Gorzów Wlkp. kieruje swoje roszczenia wprost m.in. do użytkowników z tytułu umów leasingu, choć przecież leasingobiorca nie jest właścicielem pojazdu. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, istotą przepisu art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych jest to, że obowiązanym do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, tak w zakresie opłat za samo parkowanie, jak i opłat o charakterze quasi-karnym (za brak uiszczenia należnej opłaty za parkowanie), ustalanej uchwałami rady właściwej gminy, jest "korzystający z dróg publicznych", co oznacza osobę kierującego pojazdem. Sposób sformułowania omawianego przepisu jednoznacznie wskazuje, że obowiązek uiszczenia opłaty powinien każdorazowo obciążać osobę faktycznie korzystającą z drogi publicznej, parkującą w jej pasie, tj. użytkownika pojazdu. Spółka prawa handlowego jest zaś osobą prawną, a nie osobą fizyczną, a więc z samej swej istoty nie może być osobą kierującą żadnym pojazdem Uchwała rady gminy nie może tego stanu zmienić, gdyż byłaby to wkroczenie w materię ustawową. Dlatego też przenoszenie odpowiedzialności za te opłaty na właściciela pojazdu, bez wyraźnego oparcia w przepisach ustawy o drogach publicznych, tylko na zasadzie domniemania faktycznego, jest niedopuszczalną formą odpowiedzialności zbiorowej. W sytuacji więc, gdy wierzyciel nie posiadał danych co do personaliów osób kierujących samochodami o numerach rejestracyjnych [...] i [...] w okresie 2005 r., które miałyby pozostawiać samochody bez uiszczania należnych opłat za parkowanie, organ nie miał żadnych podstaw do przyjęcia, iż tą osobą jest skarżąca i to ona powinna dokonać opłaty. Nie zgodzono się również z poglądem Sądu, że przepis art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi podstawę, tak w stosunku do osoby prawnej, jak i osoby fizycznej, obowiązku wskazania osoby korzystającej z pojazdu. Przepis ten bowiem mówi o obowiązku właściciela wskazania osoby, której powierzono pojazd do kierowania lub używania w określonym czasie "na żądanie uprawnionego organu". Ponieważ przepisy Prawa o ruchu drogowym dotyczą zasad poruszania się w ruchu drogowym, naruszeń tych zasad i odpowiedzialności za te naruszenia, przepis ten może dotyczyć tylko takich sytuacji, gdy wskutek poruszania się w ruchu drogowym, w tym na drodze publicznej, doszło do naruszenia przepisów o ruchu drogowym, stanowiących czyn o charakterze przestępstwa lub wykroczenia. Korzystanie z drogi publicznej w postaci parkowania w miejscu do tego wyznaczonym, tylko bez uiszczenia należnej opłaty z tego tytułu, nie stanowi zaś ani przestępstwa ani wykroczenia, stąd przepis ten nie dotyczy tych sytuacji. Skoro zatem art. 78 ust. 4 w ogóle nie może stanowić podstawy żądania danych kierującego pojazdem przez organ gminy w sprawie dotyczącej zapłaty opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania, to oczywiście na właścicielu pojazdu nie ciąży prawnie skuteczny obowiązek podania tych danych, a za brak ich wskazania nie może ponosić żadnych negatywnych konsekwencji, w szczególności nie mogą być stosowane wobec niego domniemania faktyczne. W przepisach ustawy o drogach publicznych oraz w przepisach wykonawczych do tej ustawy nie ma podstawy do zobowiązania właściciela pojazdu do ścisłego ewidencjonowania, jakiej osobie fizycznej (pracownikowi) powierzył dany pojazd, na jaki dokładny okres i gdzie ten pojazd w tym czasie się poruszał. Wobec braku takiej regulacji to organ administracji, żądający uiszczenia opłat, ma obowiązek wykazać w stosunku do kogo chce adresować swoje roszczenia i podjąć stosowne czynności w tym zakresie, a nie obciążać tymi ustaleniami właściciela pojazdu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej, które w niniejszej sprawie nie były usprawiedliwione.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że skarga kasacyjna jako sformalizowany środek zaskarżenia musi precyzyjnie i konkretnie wskazywać przepisy, które zdaniem skarżącego kasacyjnie, zostały naruszone kwestionowanym orzeczeniem. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że przedmiotowa powinność musi być zrealizowana przez wskazanie, w przypadku przepisów wieloczłonowych, składających się z ustępów, paragrafów i punktów, właściwej jednostki redakcyjnej.
Obowiązek realizacji wspomnianych wyżej wymogów, na gruncie przedmiotowej sprawy skutkuje uznaniem, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 P.p.s.a. nie może podlegać rozpoznaniu. Strona bowiem powołując przytoczony przepis nie wskazała, która to konkretnie norma w paragrafie 1 wskazanego przepisu została naruszona. Sąd Kasacyjny nie ma uprawnień do uzupełniania lub poprawiania skargi kasacyjnej, gdyż w ten sposób wyszedłby poza granice zaskarżenia.
Chybiony jest również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Zdaniem skarżącej kasacyjnie naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w związku z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, polegać miało na błędnym uznaniu, iż spółka z o.o., jako osoba prawna, może być uznana za "korzystającego z drogi publicznej" i w związku z tym zobowiązana do uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania, jako właściciel.
Skarżąca kasacyjnie kwestionowała zatem w tym przypadku i fakt możliwości korzystania przez osobę prawną z drogi publicznej, jak również przyjęcie domniemania, że z reguły korzystającym z drogi jest właściciel pojazdu.
Z zarzutami tymi nie można się jednak zgodzić.
Osobowość prawna jest instytucją prawną, której istota polega na tym, że określona jednostka organizacyjna mocą normy prawnej zostaje wyposażona w atrybuty przysługujące osobom fizycznym, tj. w zdolność prawną i zdolność do czynności prawych.
Z tym ostatnim pojęciem wiąże się ściśle kwestia faktycznego wykonywania czynności, które – jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki – wykonują osoby fizyczne, będące pracownikami osoby prawnej, osobami działającymi na jej zlecenie, czy w jej imieniu.
Przyjęcie stanowiska prezentowanego przez skarżącą kasacyjnie, iż spółka z o.o. nie może być uznana za korzystającą z drogi publicznej, bo nie jest możliwe by mogła ona kierować pojazdem, prowadziłoby tym samym w istocie rzeczy do absurdalnego poglądu, że jest niemożliwe by tego rodzaju podmiot, np. posiadał rzecz, władał nią, czy pobierał z niej pożytki. W rezultacie zatem akceptacja powyższego poglądu oznaczałby zaprzeczenie zasad funkcjonowania osób prawnych w obrocie.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że osoba prawna może być korzystającym z drogi publicznej i ponosić ciężar związanych z tym opłat (zob. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. I OSK 258/10 - zamieszczony na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się do zagadnienia domniemania, iż to właściciel pojazdu jest korzystającym z drogi publicznej należy podnieść, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, obowiązek ponoszenia opłaty drogowej obciąża korzystającego z drogi.
Zgodzić się w tym miejscu należy ze skarżącą kasacyjnie, że korzystającym z drogi publicznej niekoniecznie musi być właściciel samochodu. Tym niemniej, ponieważ to nie organ egzekucyjny nakłada na korzystającego z drogi publicznej obowiązek uiszczenia należnej opłaty, bo jest to obowiązek wynikający z mocy samego prawa, organ nie jest zobligowany, a nawet nie ma możliwości by prowadzić postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie osoby korzystającej (faktycznie) z drogi publicznej.
W tej sytuacji organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel samochodu. Ten ostatni zaś może dochodzić swych racji, podnosząc w toku postępowania egzekucyjnego zarzut błędu, co do osoby zobowiązanego (art. 33 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji).
Bezspornym w niniejszej sprawie było, iż właścicielem przedmiotowych pojazdów samochodowych, parkowanych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, bez uiszczenia stosownych opłat, była "[...]" sp. z o.o. w G. W przypadku zatem zaparkowania samochodu w strefie płatnego parkowania, to właśnie skarżąca kasacyjnie - jako właściciel pojazdu - korzystała z drogi publicznej, gdyż to jej pojazd znajdował się w tej strefie.
Wprawdzie podzielić należało pogląd autora skargi kasacyjnej, że w zaistniałej sytuacji nie była ona zobligowana – na podstawie art. 78 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym – do wskazania osób, które faktycznie zaparkowały pojazdy skarżącej w strefie płatnego parkowania, nieuiszczając z tego tytułu należnych opłat, ale – pomimo takiego stanowiska Sądu Wojewódzkiego, zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – na mocy art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto na przepisie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.