Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 października 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 1652/05 oddalił skargę K. W. działającego w imieniu małoletnich E. W. i I. W., na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] Nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] odmówił przyznania na rzecz M. i I. W. renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłej J. W., powołując się na art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji Organ podkreślił krótki okres opłacania składek ubezpieczeniowych – 5 lat, 1 miesiąc i 7 dni - oraz długoletni okres pozostawania J. W. bez ubezpieczenia po zakończeniu urlopu. Jednocześnie nie stwierdzone zostały szczególne okoliczności, które uniemożliwiły spełnienie ustawowych warunków do renty.
W wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes Zakładu Ubezpieczeń decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję, powołując się na dotychczasowe argumenty.
W skardze na powyższą decyzję K. W., działający w imieniu swoich małoletnich córek, podniósł, że zmarła chciała podjąć pracę, ale z uwagi na bezrobocie nie mogła jej znaleźć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 czerwca 2004 r. oddalił powyższą skargę, uznając, że Organ prawidłowo zastosował art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Bowiem J. W. nie podjęła pracy, ani nie zarejestrowała się w urzędzie pracy celem uzyskania statusu bezrobotnej.
Rozpoznając skargę kasacyjną od powyższego wyroku – zarzucającą naruszenie art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 września 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty strony za uzasadnione i uchylił wskazany wyrok przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu wyroku zaznaczono, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, nie ustosunkował się do zawartego w aktach sprawy zaświadczenia Powiatowego Urzędu Pracy w [...], z którego wynika, że J. W. była zarejestrowana w tym urzędzie, jako osoba bezrobotna w okresie od 19 października 1999 r. do dnia 5 grudnia 2002 r.
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd I instancji wskazał, że prawo do renty rodzinnej jest prawem pochodnym wynikającym z uprawnień osoby ubezpieczonej do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, a zatem brak uprawnień do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy pociąga za sobą również brak uprawnień członków rodziny do renty rodzinnej po ubezpieczonym. Dochodzone w sprawie świadczenie nie jest bowiem świadczeniem przyznawanym z uwagi na potrzeby, nawet najbardziej uzasadnione, ale świadczeniem pochodnym od okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Natomiast art. 83 ust. 1 powołanej ustawy umożliwia przyznanie świadczenia, jeżeli istnieją szczególnie uzasadnione okoliczności usprawiedliwiające brak wymaganych okresów w opłacaniu składek przy jednoczesnej niemożności podjęcia pracy przez starającego się o to świadczenie z uwagi na jego wiek lub orzeczoną niezdolność do pracy.
Analizując przedmiotową sprawę w kierunku wskazanym przez Naczelny Sąd Administracyjny, Sąd I instancji zaznaczył, że skarga na decyzję ostateczną organu wpłynęła do Sądu w dniu sierpnia 2003 r. Natomiast pierwszą informację o fakcie zarejestrowania się J. W. w Urzędzie Pracy w [...] strona wskazała w piśmie, które wpłynęło do Sądu w dniu 19 lutego 2004 r. Do pisma załączono stosowne zaświadczenie Urzędu Pracy w [...] z dnia 14 lutego 2004 r.
Należało zatem ocenić, czy ta okoliczność, nie wzięta pod rozwagę podczas rozpoznawania sprawy w dniu 24 czerwca 2004 r. i niewskazana w uzasadnieniu decyzji Organu i decyzji ją poprzedzającej, może mieć wpływ na prawidłowość zaskarżonej decyzji. Sąd przyjął, że sam fakt zarejestrowania się w Urzędzie Pracy i trudności w znalezieniu pracy w miejscu zamieszkania nie stanowią tu okoliczności szczególnych, wskutek których nie uzyskano prawa do świadczeń ustawowych. Nadal w żaden sposób nie można wytłumaczyć pozostawania przez matkę dzieci bez pracy na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych kiedy, jak już zostało to wskazane wyżej, o uzyskanie pracy nie było trudno, jak i pozostawania przez matkę dzieci bez pracy po 1995 r.
Reasumując Sąd przyjął, że zła sytuacja finansowa rodziny, trudności w znalezieniu pracy nie stanowią szczególnych okoliczności w rozumieniu wskazanego wyżej przepisu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Stąd skarga podlega oddaleniu.
K. W. działając w imieniu małoletnich córek I. i E. W. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając mu naruszenie prawa materialnego poprzez błędne jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że przewlekłe trudności w znalezieniu pracy nie stanowią okoliczności szczególnych w rozumieniu art. 83 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) w zw. z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej ppsa) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza w niniejszej sprawie, iż dokonuje oceny czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia prawa materialnego bądź procesowego. Natomiast sąd administracyjny nie posiada kompetencji do rozstrzygania sprawy zamiast organu administracji publicznej, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Sąd I instancji dokonał bowiem ceny istnienia przesłanek z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych biorąc pod uwagę materiał dowodowy, który nie był przedmiotem rozważania przez organ administracji publicznej. W tym też zakresie skarga kasacyjna jest uzasadniona. Jak to wskazano wyżej sąd administracyjny ocenia czy organ prawidłowo zastosował i czy dokonał prawidłowej wykładni danego przepisu prawa materialnego, natomiast nie posiada uprawnień aby za organ stosować dany przepis i rozstrzygnąć w ten sposób sprawę administracyjną.
Wskazać przy tym należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 1 czerwca 2005 r. stwierdził, a ocena ta jest wiążąca dla sądu administracyjnego, że należy brać pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a ocenie podlega stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Natomiast wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, informacja o fakcie zarejestrowania się J. W. jako osoby bezrobotnej w urzędzie pracy została już wskazana we wniosku K. W. z dnia 19 grudniu 2002 r. skierowanym do Prezesa ZUS, co wynika jednoznacznie z treści tego wniosku. Tak więc organ, również wobec przyjętym przez Sąd I instancji ustaleniom, wiedział o powyższym fakcie i musiał poczynić w tym zakresie staranne ustalenia.
Po zebraniu zaś pełnego materiału dowodowego dopiero wtedy Prezes ZUS mógł rozważać czy w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki z art. 83 ust. 1 ww. ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. do przyznania renty rodzinnej. Stwierdzić przy tym należy, iż powyższy przepis pozostawia do uznania możliwość przyznania świadczenia, w drodze wyjątku. Sąd Administracyjny nie może pozbawiać organu tych kompetencji i w miejsce organu sam przesądzać tę kwestię. Byłoby to możliwe jeżeli organ dysponowałby pełnym materiałem dowodowym i właściwie go zanalizował, wtedy to też sąd administracyjny byłby władny do oceny czy organ prawidłowo zastosował przepis prawa materialnego i czy nie nastąpiło przekroczenie granic uznania administracyjnego. Natomiast jeżeli organ, co jest w niniejszej sprawie bezsporne, nie dysponował pełnym materiałem dowodowym, a w związku z tym nie rozważał wszystkich okoliczności sprawy, które miały istotne a wręcz zasadnicze znaczenie dla uznania istnienia przesłanek z art. 83 ust. 1 ww. ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r., to sąd I instancji nie mógł tego dokonać za organ. Faktycznie bowiem sąd I instancji załatwił sprawę w miejsce organu do czego nie posiada kompetencji.
W tej sytuacji, zdaniem Naczelnego Sądu administracyjnego, istniały przesłanki do zastosowania art. 188 ppsa i uchylenia nie tylko zaskarżonego wyroku, ale również zakwestionowanej decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Rozpoznając bowiem ponownie sprawę Prezes musi dysponować pełnym materiałem dowodowym i dopiero wtedy ocenić istnienie przesłanek do przyznania stosownego świadczenia w drodze wyjątku. Braki w zakresie materiału dowodowego stanowiły naruszenie przez organ art. 7, 77, 80 kpa, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 188 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ppsa orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej ustalonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 250 ppsa w zw. z § 18 ust. 1 pkt 2 lit. "b" i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszone przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163 poz. 1248 z późn. zm.).