Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 grudnia 2005 r., sygn. akt I OSK 322/05

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski przewodniczący, sprawozdawca
NSA Elżbieta Stebnicka
Tomasz Zbrojewski
Justyna Nawrocka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 21 grudnia 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Celnej w B.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 9 grudnia 2004 r. sygn. akt II SA/Bk 153/04
Sprawa
w sprawie ze skargi Marcina W. na orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia 21 stycznia 2004 r. (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 9 grudnia 2004 r., II SA/Bk 153/04, w sprawie ze skargi Marcina W. na orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia 21 stycznia 2004 r. (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Naczelnik Urzędu Celnego w B. orzeczeniem dyscyplinarnym z 3 listopada 2003 r. uznał starszego rewidenta celnego Marcina W. za winnego tego, iż pełniąc w dniu 12/13 lutego 2003 r. obowiązki służbowe w Oddziale Celnym w B. na kierunku przywóz towarowy po stwierdzeniu w trakcie dokonywania odprawy celnej zestawu przewozowego nr rej. (...) kierowanego przez Sławomira B. nadwyżki zgłoszonego paliwa ponad normę określoną w art. 19037 Kodeksu celnego nie podjął żadnych czynności związanych z usankcjonowaniem przywozu na polski obszar celny ujawnionej nadwyżki paliwa.

Organ wymierzył za naruszenie tego obowiązku karę dyscyplinarną wydalenia ze służby celnej. W uzasadnieniu podano, że Marcin W. w toku wskazanej kontroli stwierdził, iż w zbiornikach samochodu kierowanego przez Sławomira B. znajduje się więcej niż 200 litrów paliwa, a więc nadwyżka ponad tą ilość podlegała ocleniu. Wobec powstania sporu o rzeczywistą ilość paliwa skierował on kierowcę do kierownika zmiany Z. M. Kierownik po informacji uzyskanej od kierowcy, że w zbiornikach znajduje się tylko 200 litrów paliwa polecił dokonać odprawy celnej. Na tej podstawie obwiniony przepuścił samochód nie wymierzając cła. Zdaniem organu obwiniony miał obowiązek prawidłowo zakończyć kontrolę celną, do czego miał odpowiednie warunki i narzędzia pomiarowe. Zaniechanie dalszych czynności urzędowych stanowi naruszenie jego podstawowych obowiązków wynikających z art. 32 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o Służbie Celnej oraz w rozdz.

I pkt 4 Indywidualnej Karty Zakresu Obowiązków i Uprawnień z 3 czerwca 2002 r. Organ uwzględniając opinię bezpośredniego przełożonego, wyniki w służbie, uprzednią karalność obwinionego za uchybienia służbowe, na podstawie art. 63 ust. 1 pkt 7 ustawy o Służbie Celnej wymierzył karę wydalenia ze służby. Dyrektor Izby Celnej w B. orzeczeniem dyscyplinarnym z 21 stycznia 2004 r. utrzymał w mocy zaskarżone przez Marcina W. orzeczenie dyscyplinarne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Marcin W. zarzucił naruszenie art. 36 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej oraz Indywidualnej Karty Zakresu Obowiązków i Uprawnień przez przypisanie mu winy, mimo, że zwrócił się do swego przełożonego z informacją o powstałych problemach, a następnie zastosował się do jego polecenia. Zarzucił też naruszenie przepisów art. 170 par. 2 i 437 par. 1 a także art. 2 par. 2, 4, 5 i 7 Kpk w zw. z art. 79 ustawy o Służbie Celnej przez nieuzasadnione oddalenie jego wniosków dowodowych, niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, naruszenie obiektywizmu, nierozważenie zebranego w sprawie materiału. wymierzenie kary niewspółmiernej do zarzucanego czynu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swego wyroku stwierdził, że celem postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego prowadzonego na podstawie rozdziału 12 ustawy z 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej /Dz.U. nr 72 poz. 802 ze zm./, oraz na podstawie rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r. w sprawie trybu przeprowadzania postępowania wyjaśniającego, dyscyplinarnego, dyscyplinarnego przyśpieszonego oraz sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych w stosunku do funkcjonariuszy celnych /Dz.U. nr 156 poz. 1520/ jest ustalenie czy funkcjonariusz dopuścił się naruszenia obowiązków służbowych, jakie temu towarzyszyły okoliczności wpływające na stopień jego winy i kary. W tym celu należy zebrać dowody prowadzące do ustalenia prawdy materialnej /par. 2 pkt 2 i par. 8 ust. 1 w zw. z par. 11 pkt 3 i 5 oraz ust. 3 rozporządzenia/.

Sąd uznał, iż organy administracji nie wyjaśniły rzeczywistego przebiegu zarzucanego skarżącemu czynu. Przyczyną wszczęcia kontroli doraźnej przez inspektora celnego R. B. był telefon kierowcy samochodu Sławomira B., informujący o wymuszeniu od niego przez Marcina W. korzyści majątkowej w kwocie 20 USD. Organy prowadzące postępowanie nie uczyniły prawie nic, aby sprawdzić ten zarzut - brak jest nawet notatki urzędowej po telefonicznym zgłoszeniu popełnienia przestępstwa - nie powiadomiono też o tym właściwych organów państwowych /art. 304 par. 2 Kpk/. Zdaniem Sądu nie przeprowadzenie dowodu z zeznań podstawowego dla sprawy świadka uniemożliwiło ustalenie pełnych okoliczności niewymierzenia mu należności celnej. W sprawie organy celne są niekonsekwentne - przyjmują korzystną dla skarżącego wersję zdarzeń, a jednocześnie wymierzają mu najwyższą z możliwych karę dyscyplinarną wydalenia ze służby, za uchybienie w wykonywaniu obowiązków, które nie jest jednoznacznie negatywnie oceniane przez samych funkcjonariuszy celnych.

Ustalając przyjętą wersję zdarzeń organy nie wzięły pod uwagę wszystkich okoliczności, które mogły zmniejszać stopień winy skarżącego - mieć wpływ na wybór kary dyscyplinarnej. Nie ustosunkowano się też do podniesionych przez skarżącego okoliczności, które zmniejszają lub w pełni wyłączają jego winę. Dotyczy to przede wszystkim zachowania bezpośrednich przełożonych skarżącego, którzy przyznali, że wydali polecenie służbowe o przepuszczeniu samochodu S. B. bez oclenia paliwa znajdującego się w zbiornikach. Sąd uznał za trafny zarzut nie wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego sprawy a także podniósł, że uzasadnienie orzeczenia nie w pełni odpowiada wymogom par. 11 ust. 3 rozporządzenia z 29 sierpnia 2003 r. Sąd nie podzielił też poglądu organu, iż ma on swobodny wybór jednej z kar dyscyplinarnych wskazanych w art. 63 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej. Organ ma bowiem obowiązek uwzględnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zarówno obciążających, jak i zmniejszających winę strony, a kara powinna być adekwatna do popełnionego czynu par. 21 rozporządzenia z 29 sierpnia 2003 r. Wymiar kary powinien być też należycie uzasadniony.

W skardze kasacyjnej Dyrektor Izby Celnej w B. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm. - dalej p.p.s.a./ naruszenie przepisów postępowania to jest art. 106 par. 3, art. 113 par. 1 i art. 133 par. 1 p.p.s.a. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpatrzenia oraz o rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję kasacyjną. W uzasadnieniu podniesiono, że Sąd I instancji oparł swoje ustalenia wyłącznie na materiale wstępnym z kontroli doraźnej, która nie była częścią postępowania dyscyplinarnego, a jedynie poprzedzała to postępowanie. Podniesiono, iż Dyrektor Izby Celnej w B. pismem z dnia 12 marca 2003 r. powiadomił Prokuratora Rejonowego w B. o powzięciu wiadomości o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Prokuratura pismem z 30 maja 2004 r. poinformowała go umorzeniu postępowania z powodu braku znamion czynu przestępnego w działaniach funkcjonariusza celnego. Zdaniem składającego skargę kasacyjną, jeżeli sąd miał w tej materii wątpliwości winien w trybie art. 106 par. 3 p.p.s.a. przeprowadzić z urzędu dowody uzupełniające, bowiem organ administracji dysponował tymi materiałami, które załączył do skargi kasacyjnej. Sąd nie skorzystał z tej możliwości i zamknął rozprawę z naruszeniem art. 113 par. 1 p.p.s.a. Oparcie się przez Sąd I instancji wyłącznie na materiale wstępnym z kontroli doraźnej uzasadnione jest okolicznością pominięcia przez Sąd odmienności zarzutu stawianego skarżącemu w postępowaniu dyscyplinarnym, a przedmiotem kontroli doraźnej wskazuje na naruszenie przez Sąd art. 133 par. 1 p.p.s.a. Zarzut o niewspółmierności kary do stopnia zawinienia oparty jest na wybiórczej ocenie zebranego materiału dowodowego.

Ocena sądu jest niepełna i narusza art. 113 par. 1 p.p.s.a. Kara dyscyplinarna wymierzona skarżącemu ma oddziaływać prewencyjnie na innych funkcjonariuszy celnych także działających w warunkach narażenia na korupcję.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /powoływanej dalej jako p.p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a./. Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.

Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada tym wymaganiom, nie wskazano w niej bowiem, że naruszenie przepisów o postępowaniu miało, zdaniem składającego skargę istotny wpływ na wynik sprawy. To uchybienie jednak nie może skutkować odrzuceniem skargi kasacyjnej.

Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 106 par. 3 i 113 par. 1 p.p.s.a. Obowiązkiem organu administracji jest stosownie do art. 54 par. 2 p.p.s.a. przekazanie do Sądu skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie 30 dni od dnia wniesienia skargi. Akta sprawy winny przy tym obejmować wszystkie związane ze sprawą dokumenty, a nie tylko wybór z nich, wyselekcjonowany przez organ administracji. Czynienie więc Sądowi, który pozostawał w przekonaniu, że nadesłano mu kompletne akta zarzutu, iż mógł w materii zawiadomienia Prokuratury o fakcie popełnienia przestępstwa, a precyzyjniej - w kwestii czy takie zawiadomienie miało miejsce czy nie przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe - jest nie tylko nieporozumieniem, ale niedopuszczalną próbą przerzucania konsekwencji zaniedbania obowiązków przez organ administracji na Sąd.

Zauważyć przy tym można, iż w dalszym ciągu składający skargę kasacyjną selekcjonuje nadesłane do sądu dokumenty. Do skargi kasacyjnej dołączono bowiem pismo z 12 marca 2003 r. informujące Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, ale nie dołączono już wspomnianego w tej skardze "pisma" Prokuratury z 30 maja 2003 r. o umorzeniu postępowania.

Również zupełnie nietrafny, a przy tym niedostatecznie uzasadniony jest stawiany Sądowi I instancji gołosłowny zarzut wydania wyroku z naruszeniem art. 133 par. 1 p.p.s.a. na podstawie jedynie części akt sprawy - dotyczących kontroli doraźnej. Tak poważny zarzut powinien być precyzyjnie uzasadniony w taki sposób, aby Naczelny Sąd Administracyjny mógł, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, zarzut ten rozpoznać. Sposób zaś jego sformułowania i uzasadnienia odebrał Sądowi taką możliwość.

Zawarte w skardze kasacyjnej dywagacje odnoszące się do stanowiska Sądu I instancji, co do niewspółmierności wymierzonej kary dyscyplinarnej do zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i zebranego w sprawie niejednoznacznego materiału dowodowego nie zostały poprzedzone postawieniem Sądowi zarzutu naruszenia przepisów ustawy o Służbie Celnej ani też przepisów rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r. w sprawie trybu przeprowadzania postępowania wyjaśniającego, dyscyplinarnego, dyscyplinarnego przyśpieszonego oraz sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych w stosunku do funkcjonariuszy celnych /Dz.U. nr 156 poz. 1520/ nie mogą być więc przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzone.

Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.