Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 341/05

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig – Maciszewska, Sędziowie NSA Jan Paweł Tarno (spr.), Zygmunt Zgierski
Justyna Nawrocka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 20 stycznia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. C. i J. C.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 grudnia 2004 r. sygn. akt II SA/Kr 2545/01
Sprawa
w sprawie ze skargi D. C. i J. C. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 22 grudnia 2004 r., sygn. akt II SA/Kr 2545/01 oddalił skargę D. i J. C. na decyzję Wojewody Małopolskiego z [...], nr [...] o odmowie zwrotu części nieruchomości, oznaczonej jako działka 18984 o pow. 0,0340 ha, objętej KW 43373. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że na nieruchomości tej ustanowiono prawo użytkowania wieczystego i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej przed wejściem w życie ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (aktualnie Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.), tj. przed 1 stycznia 1998 r., co oznacza, że w stosunku do tej nieruchomości - na mocy art. 229 ugn – roszczenie o jej zwrot w całości lub w części nie przysługuje. W takiej sytuacji nie ma nawet potrzeby badania w toku postępowania administracyjnego zbędności przedmiotowej nieruchomości na cel wywłaszczenia, ponieważ w świetle zaistnienia negatywnej przesłanki z art. 229 ugn jest to okoliczność nie mająca znaczenia w sprawie.

Skargą kasacyjną z 12 lutego 2005 r. małżonkowie C. zaskarżyli w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 grudnia 2004 r., sygn. akt II SA/Kr 2545/01, zarzucając mu:

naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 i 77 kpa wyrażające się nie podjęciem wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego mając na względzie zbieżność w niniejszej sprawie szeroko rozumianego interesu społecznego ze słusznym interesem skarżących, a w konsekwencji nierozważeniem, że:

  1. a) skarżący zostali pozbawieni udziału w charakterze strony (art. 28 kpa) w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji w sprawie oddania przedmiotowej nieruchomości w użytkowanie wieczyste A. S., przez co nie mieli możliwości obrony swoich praw;
  2. b) przez oddanie wywłaszczonej nieruchomości w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej, organ administracji potwierdził jej zbędność na cele wywłaszczenia, przez co naruszył art. 34.1 ustawy z 12 marca 1958 r.;
  3. c) niedotrzymanie przez A. S. warunku rozpoczęcia budowy domu jednorodzinnego w ciągu 2 lat i zakończenia jego budowy w ciągu 4 lat od daty zawarcia umowy powinno skutkować jej rozwiązaniem stosownie do art. 69 w zw. z art. 47 ustawy z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, a zatem nie została spełniona przesłanka "trwałego rozporządzenia przedmiotem wywłaszczenia na rzecz osoby trzeciej";
  4. d) dalsze przeniesienie użytkowania wieczystego na rzecz małżonków S. i J. G. w dniu 12 maja 1994 r. nie rodzi negatywnych skutków z art. 229 ugn, ponieważ nastąpiło w trakcie toczącego się już postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a ponadto miało na celu uniemożliwienie zwrotu przedmiotowej nieruchomości skarżącym.

W oparciu o te zarzuty wnieśli o uchylenie zaskarzonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi administracyjnemu oraz o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu stwierdzono m. in., że skarżący wnoszą na zasadzie art. 52 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z pisma skarżących z 10 sierpnia 1991 r. złożonego w Biurze Podawczym Urzędu Miejskiego w [...].

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.

Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie odpowiada tym wymaganiom jedynie od strony formalnej. Merytorycznie natomiast zarzuty te są kompletnie błędne, ponieważ w ogóle nie pozwalają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na rozpoznanie istoty sprawy.

Zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 7 i 77 § 1 kpa jest całkowicie chybiony, ponieważ przepisy te nie regulują postępowania przed sądem administracyjnym. Skoro tak, to nie mogły one zostać naruszone przez Sąd, który ich nie stosował, bo i nie mógł ich stosować.

Zarzuty wskazane wyżej pod lit. a), c) i d) są oczywiście bezzasadne, ponieważ okoliczności, których niezbadanie zarzuca się Sądowi pierwszej instancji w ogóle nie mogły być rozważane, ani w postępowaniu administracyjnym o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ani w postępowaniu sądowoadministracyjnym ze skargi na decyzję o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Należy przy tym zauważyć, że sprawy opisane w punkcie c) i d) skargi kasacyjnej to sprawy cywilne, należące do właściwości sądów powszechnych, a więc sprawy, w których organy administracji nie mają kompetencji do orzekania.

Również zarzut nierozważenia przez Sąd I instancji okoliczności, że przez oddanie wywłaszczonej nieruchomości w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej, organ administracji potwierdził jej zbędność na cele wywłaszczenia, przez co naruszył art. 34.1 ustawy z 12 marca 1958 r. nie można uznać za usprawiedliwiony i to z dwu powodów. Po pierwsze, - jak trafnie zauważył WSA w Krakowie - w świetle zaistnienia negatywnej przesłanki z art. 229 ugn okoliczność, czy przedmiotowa nieruchomość stała się zbędna czy też nie na cel określony a decyzji o wywłaszczeniu nie ma najmniejszego znaczenia w sprawie. Wynika to z istoty przytoczonego unormowania, ponieważ jego ratio legis należy upatrywać w chęci zapewnienia stabilizacji stanu prawnego zaistniałego na nieruchomości wywłaszczonej w dniu wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami (tj. w dniu 1 stycznia 1998 r.), jako ustawy w nowy sposób normującej zasady i tryb zwrotu nieruchomości wywłaszczonych, jak również zasady i tryb zbywania oraz udostępniania nieruchomości publicznych.

Ustawodawca uznał za celowe pozbawienie dotychczasowych właścicieli roszczenia o zwrot nieruchomości, ponieważ ani w tej dacie, ani obecnie nie ma przepisów prawnych, które umożliwiałyby wyeliminowanie skutków prawnych czynności cywilnoprawnych na drodze postępowania przed organami administracji publicznej.

Po drugie, Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisu art. 34.1 ustawy z 12 marca 1958 r., ponieważ nie obowiązywała ona w dacie wydania zaskarżonej decyzji Wojewody Małopolskiego z 25 lipca 2001 r. i to od dobrych kilkunastu lat.

Wreszcie sporządzająca skargę kasacyjną opierając swoje żądanie przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentu na art. 52 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym nie zauważyła, że przepis ten przestał obowiązywać z dniem 1 stycznia 2004 r.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.