Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 września 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1199/13 oddalił skargę A.C. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant [...] Oddziału Straży Granicznej orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...], na podstawie § 25 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. Nr 118, poz. 1015 ze zm.), uznał A.C., obwinionego o naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w art. 135 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 116, poz. 675 ze zm.), poprzez to, że w dniu [...] września 2012 r., będąc wyznaczonym do pełnienia służby w drogowym przejściu granicznym w [...] nieprawidłowo realizował czynności służbowe związane z procedurą udzielania przerw w służbie, określoną w poleceniu Komendanta Placówki SG w [...] z dnia [...] września 2011 r., tj. udał się na przerwę nie uzyskując na powyższe zgody kierownika ekipy kontrolerskiej, winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i odstąpił od wymierzenia kary.
W uzasadnieniu orzeczenia podał, że A.C. został wyznaczony w dniu [...] września 2012 r. do pełnienia służby w godz. 18:30-07:30 w drogowym przejściu granicznym w [...] jako patrol z zadaniem zabezpieczenia rejonu przejścia granicznego. Wspólnie z nim służę pełnili A.S., jako kontroler na kierunku wyjazdowym z RP oraz G.R., jako kontroler na kierunku wjazdowym do RP, pełniący jednocześnie obowiązki kierownika ekipy kontrolerskiej. Odprawy do służby i podziału zadań pomiędzy funkcjonariuszami, w tym wyznaczenia kierownika ekipy kontrolerskiej oraz dowódcy patrolu, dokonał kierownik zmiany M.S. W dniu [...] września 2012 r. ok. godz. 5:23 A.C. udał się do kontrolera na kierunku wyjazdowym z RP – A.S. i poinformował go, że samochodem służbowym udaje się na przerwę.
Ponadto przekazał mu pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia z informacją, iż w przypadku konieczności podjęcia interwencji pozostaje w kontakcie telefonicznym i na nasłuchu radiowym. Około godz. 6:00 na przejściu granicznym stawił się Komendant Placówki SG w [...] A.R. wraz z dwoma funkcjonariuszami, w celu przeprowadzenia kontroli pełnienia służby przez funkcjonariuszy. Kierownik ekipy kontrolerskiej – G.R. nie potrafił podać przyczyny nieobecności A.C. na posterunku oraz miejsca jego pobytu. W toku kontroli obwiniony pojawił się w miejscu pełnienia służby i zameldował się Komendantowi.
Organ wskazał, że zgodnie z poleceniem Komendanta Placówki SG w [...] z dnia [...] września 2011 r., w celu właściwej realizacji przepisów w zakresie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 10 czerwca 2009 r. w sprawie rozkładu czasu służby funkcjonariuszy Straży Granicznej, funkcjonariusze realizujący zadania służbowe w drogowym przejściu granicznym w [...] zgłaszają propozycje przerw w służbie kierownikowi ekipy kontrolerskiej, a kierownik udziela zgody na przerwę w służbie. Obwiniony z powyższym poleceniem został zapoznany.
W ocenie Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej, w świetle opisanego stanu faktycznego A.C. naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 135 ust. 2 pkt 3 ustawy o Straży Granicznej. Obwiniony przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że nieprawidłowa realizacja czynności związana z procedurą udzielenia przerwy w służbie w dniu [...] września 2012 r. nie wynikała z jego celowego działania, a jedynie z przekonania, że kierownikiem ekipy kontrolerskiej jest A.S. Organ dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego, podał, że przerwa w służbie jest uprawnieniem, z którego funkcjonariusz ma prawo skorzystać, to jednak obwiniony powinien przywiązywać większą wagę do instrukcji i wytycznych dotyczących służby.
Komendant [...] Oddziału Straży Granicznej stwierdził, iż uwzględniając treść cyt. § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej okoliczności naruszenia dyscypliny służbowej oraz wina funkcjonariusza nie budzą wątpliwości. Wyjaśnił, że jako okoliczność łagodzącą przyjęto fakt pozostawania przez obwinionego na nasłuchu radiowym i zachowanie czujności, zaś niewłaściwe postępowanie nie wpłynęło ujemnie na tok służby.
A.C. w odwołaniu od powyższego orzeczenia dyscyplinarnego wniósł o uniewinnienie go od postawionego zarzutu oraz zakwestionował ocenę, że jego błąd wynikał z nieprzywiązywania wagi lub lekceważenia instrukcji, poleceń i wytycznych przełożonych. Zdaniem obwinionego, głównym powodem zdarzenia był chaos organizacyjny, polegający na braku etatowych kierowników ekipy kontrolerskiej. Funkcjonariusz, któremu zameldował o zejściu na przerwę, w kilku poprzednich pełnionych przez niego służbach był kierownikiem ekipy kontrolerskiej. Odwołujący zwrócił również uwagę na swój dotychczasowy, nienaganny przebieg służby.
Komendant Główny Straży Granicznej, po rozpatrzeniu odwołania, orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...], na podstawie art. 136b ust. 3 ustawy o Straży Granicznej oraz § 33 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. W uzasadnieniu orzeczenia podtrzymał ustalenia faktyczne i prawne organu pierwszej instancji oraz wskazał, że co prawda przepis art. 134a ust. 2 ustawy o Straży Granicznej daje przełożonemu dyscyplinarnemu – w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi – prawo do odstąpienia od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i poprzestania na rozmowie dyscyplinującej, to jednak w tej sprawie przełożony z tego uprawnienia nie skorzystał. Przede wszystkim wziął pod uwagę bezpośrednią winę obwinionego.
Nie podzielił zarzutów odwołującego, że chaos organizacyjny wyłącza jego winę i stwierdził, że w dobrze pojętym interesie funkcjonariusza leży zasięgnięcie – w przypadku wątpliwości – informacji o tym, kto jest bezpośrednim przełożonym na danej służbie.
Powyższe orzeczenie dyscyplinarne stało się przedmiotem skargi A.C. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił pominięcie przez organ odwoławczy okoliczności, że to chaotyczny sposób wyznaczania kierownika ekipy kontrolerskiej doprowadził do nieprawidłowej realizacji czynności służbowych oraz podjęcia decyzji o uznaniu winnym w sytuacji braku jakichkolwiek podstaw do przypisania winy. Wskazując na powyższy zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego.
Komendant Główny Straży Granicznej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał, że ustalony w niniejszej sprawie, w oparciu o zeznania świadków, wyjaśnienia obwinionego, nagrania monitoringu oraz dokumenty urzędowe, w tym wydruki z bazy CBD SG SWK – służba z dnia [...] września 2012 r., stan faktyczny nie nasuwa wątpliwości.
Zgodnie z poleceniem Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] września 2011 r., w celu właściwej realizacji przepisów w zakresie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 10 czerwca 2009 r. w sprawie rozkładu czasu służby funkcjonariuszy Straży Granicznej, funkcjonariusze realizujący zadania służbowe w drogowym przejściu granicznym w [...] zgłaszają propozycje przerw w służbie do kierownika ekipy kontrolerskiej, który udziela zgody na przerwę w służbie. Z powyższym poleceniem funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w [...] zostali zapoznani, w tym skarżący.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, skoro A.C. na służbie w dniu [...] września 2012 r. propozycję przerwy w służbie zgłosił funkcjonariuszowi nieupoważnionemu, tj. A.S., a nie kierownikowi ekipy kontrolerskiej – G.R., to nie zastosował się do wskazanego wyżej polecenia Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] września 2011 r.
Zgodnie z art. 135 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej, nieprzestrzeganie etyki zawodowej, a zwłaszcza honoru, godności i dobrego imienia służby oraz w innych przypadkach określanych w ustawie. Stosownie do treści art. 135 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób niedbały lub nieprawidłowy.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zachowanie skarżącego, który propozycję przerwy w służbie zgłosił funkcjonariuszowi, który nie pełnił funkcji kierownika ekipy kontrolerskiej, a następnie udał się na przerwę, wyczerpuje znamiona opisanego wyżej przewinienia dyscyplinarnego. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, że funkcjonariusz formacji uzbrojonej, jaką jest Straż Graniczna, wyznaczony do służby polegającej na zabezpieczeniu rejonu przejścia granicznego, nie wie kto dowodzi patrolem i jest kierownikiem ekipy kontrolerskiej.
Sąd pierwszej instancji podzielił stwierdzenie organu, że zachowanie skarżącego nie wynikało z celowego i umyślnego działania, lecz było wynikiem niedbalstwa, czyli działania zawinionego nieumyślnie. Nie można jednak zgodzić się ze skarżącym, iż zaistniała sytuacja nie była przez niego zawiniona, lecz wynikała z "chaosu organizacyjnego", polegającego na braku etatowych kierowników ekip kontrolerskich. Braku winy nie powoduje też powoływana przez skarżącego okoliczność, iż na kilku poprzednio pełnionych przez niego służbach funkcjonariusz, któremu zgłosił przerwę w służbie, pełnił obowiązki kierownika ekipy kontrolerskiej. Funkcjonariusz, który rzetelnie i sumiennie podchodzi do swoich obowiązków służbowych, winien wiedzieć, kto jest jego przełożonym w czasie pełnienia służby oraz jakie zadania ma wykonywać.
W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że bezsporne ustalenie, iż skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego popełnionego z winy nieumyślnej, a jednocześnie uwzględnienie rodzaju i wagi czynu, który nie wpłynął negatywnie na tok pełnionej służby, dotychczasową jego niekaralność, dobre wyniki w służbie i dobrą opinię służbową, jak również zachowanie tak przed, jak i po popełnieniu czynu, uzasadniały odstąpienie przez organ na podstawie § 25 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej od wymierzenia mu kary dyscyplinarnej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A.C., reprezentowany przez adwokata i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucił:
- 1) naruszenie art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 151 p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez Komendanta Głównego Straży Granicznej przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia a mianowicie:
- - § 8 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. nr 118, poz. 1015 ze zm.), poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia, a mianowicie przyczyn częstej rotacji na stanowisku kontrolera, co w świetle ujawnionych w sprawie okoliczności miało wpływ na zachowanie skarżącego w dacie zdarzenia, jak również okoliczności przyjęcia pilota od udającego się na przerwę skarżącego przez nieuprawnionego funkcjonariusza,
- - § 16 ust. 1 w/w rozporządzenia, poprzez niepodjęcie wszystkich czynności w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia, co miało wpływ na przypisanie skarżącemu zawinionego działania w postaci niedbalstwa,
- - § 29 ust. 2 w/w rozporządzenia, poprzez brak uzasadnienia wyżej podnoszonych okoliczności związanych z działaniem funkcjonariusza, który przyjął informację o przerwie oraz wręczony mu pilot.
- 2) naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. art. 135 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza w sytuacji, gdy z okoliczności zdarzenia wynika, iż była to pomyłka skarżącego wynikająca zarówno z rotacji funkcji kierowników zmian, jak i postępowania nieuprawnionego funkcjonariusza, przyjmującego informację o przerwie i urządzenie – pilota od skarżącego.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, iż w toku postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przez organy Straży Granicznej potwierdził okoliczności zdarzenia, a mianowicie fakt, że przerwę zgłosił osobie nieuprawnionej, nie oznacza to jednak, iż przyznał się do przewinienia. Skarżący wskazał, iż o fakcie, że w dacie zdarzenia kierownikiem ekipy kontrolerskiej był G.R., a nie A.S. dowiedział się dopiero po zdarzeniu. W momencie udawania się na przerwę był przekonany, że to A.S. był kierownikiem ekipy kontrolerskiej uprawnionym do przyjęcia informacji o przerwie i wyrażenia zgody oraz przyjęcia pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia. Okoliczność, że A.S. pełnił już uprzednio funkcję kierownika ekipy kontrolerskiej, jak również jego zachowanie, utwierdzało skarżącego w przekonaniu, iż w dacie zdarzenia to właśnie on był kierownikiem ekipy kontrolerskiej. Z zeznań złożonych przez A.S. w charakterze świadka wynika, że skarżący poinformował go o udaniu się na przerwę i przekazał pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia.
W ocenie skarżącego, zeznania tego świadka w pozostałej części nie mogą być jednak uznane za wiarygodne i stanowić podstawy ustaleń, zwłaszcza gdy podał on, że skarżący "dokładnie" wiedział, kto jest w tym dniu kierownikiem ekipy kontrolerskiej. Świadek nie wyjaśnił, na podstawie jakich okoliczności formułuje takie twierdzenie. Z jego zeznań nie wynika, dlaczego w dniu zdarzenia, nie będąc kierownikiem ekipy kontrolerskiej, przyjął od skarżącego zarówno informacje o udaniu się na przerwę jak i pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia i nie skierował go do osoby faktycznie pełniącej tą funkcję.
Zdaniem skarżącego, organ w toku postępowania dyscyplinarnego, z naruszeniem w/w przepisów postępowania zebrał i ocenił materiał dowodowy w sprawie. Nie wyjaśnił również, czy w takiej sytuacji tryb zgłaszania przerwy (i związanych z tym czynności funkcjonariuszy) jest prawidłowy i wyklucza możliwość popełnienia błędu przez funkcjonariusza. Niewątpliwie służba graniczna jest związana z dużym stresem, zmęczeniem, zwłaszcza w okresie nocnym i w okresie (tak jak w dacie zdarzenia), w którym funkcjonariusz wykonuje wiele czynności służbowych.
W ocenie autora skargi kasacyjnej, w takiej sytuacji należało uznać, że przekonanie skarżącego o tym, iż informację o udaniu się na przerwę skierował do właściwego funkcjonariusza, było usprawiedliwione ujawnionymi w sprawie okolicznościami. Nie można było zatem przypisać mu winy, nawet winy nieumyślnej w postaci niedbalstwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a.
W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów naruszenia przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy. Zarzuty te, wobec ich dopełniającego charakteru, można rozpoznać łącznie. Zmierzają one do wykazania, że Sąd pierwszej instancji zaaprobował orzeczenie dyscyplinarne o uznaniu skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej w sposób szczegółowo opisany – czynu za który ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną i o odstąpieniu od wymierzenia kary, mimo że organ dyscyplinarny zaniechał realizacji obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia (§ 8 ust. 2, § 16 ust. 1 i § 29 ust. 2 w/w rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej). Nie ustalił bowiem przyczyn częstej rotacji na stanowisku kierownika ekipy kontrolerskiej, nie wyjaśnił dlaczego A.S. przyjął od skarżącego informację o udaniu się na przerwę oraz pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia i nie skierował go do osoby pełniącej funkcję kierownika ekipy kontrolerskiej i kwestii tej nie rozważył w uzasadnieniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Stan faktyczny sprawy jest niesporny. A.C., funkcjonariusz Placówki Straży Granicznej w [...] znał zasadę postępowania określoną w poleceniu Komendanta tej Placówki z dnia [...] września 2011 r. z której wynika, że był on zobowiązany do zgłoszenia przerwy w służbie kierownikowi ekipy kontrolerskiej, który był uprawniony do jej udzielenia. Skarżący zasadę tę naruszył. Informację o udaniu się na przerwę oraz pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia przekazał A.S., mimo że wówczas kierownikiem ekipy kontrolerskiej był G.R. Zachowanie skarżącego, podlegające odpowiedzialności dyscyplinarnej – art. 135 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej, o którym mowa w art. 135 ust. 2 pkt 3 tej ustawy, opisane szczegółowo w orzeczeniu dyscyplinarnym. Było zawinione i wynikało z niedbalstwa. Niewątpliwie skarżący, funkcjonariusz Straży Granicznej, przystępując do służby powinien był wiedzieć kto jest jego przełożonym, mógł mu wydawać polecenia służbowe i od czyjej zgody zależała m.in. możliwość udania się na przerwę.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej, dla uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za popełnienie czynu opisanego w orzeczeniu dyscyplinarnym bez znaczenia jest zarówno kwestia rotacji osób na stanowisku kierownika ekipy kontrolerskiej, jak i okoliczności przyjęcia przez nieuprawnionego funkcjonariusza informacji od skarżącego o udaniu się na przerwę i odbiór pilota do otwierania szlabanu wjazdowego na teren przejścia. Skarżący wiedząc, że brak jest etatowych kierowników ekipy kontrolerskiej, powinien był dołożyć wszelkiej staranności w celu ustalenia kto podczas pełnionej przez niego służby jest kierownikiem ekipy kontrolerskiej. Ponadto niedbalstwo skarżącego nie może być usprawiedliwiane zaniechaniem innego funkcjonariusza.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 135 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, poprzez jego błędną wykładnię, nie został oparty na usprawiedliwionej podstawie. Autor skargi kasacyjnej zarzut naruszenia powołanego przepisu wiąże z jego błędną wykładnią, to jednak z zarzutu tego nie wynika, aby skarżący podważał prawidłowość rozumienia przez Sąd pierwszej instancji tego przepisu z punktu widzenia przyjętego kierunku jego wykładni, zwłaszcza jej rezultatu. Autor skargi kasacyjnej sam w tym względzie również nie prezentuje żadnego stanowiska odnośnie do prawidłowej – jego zdaniem – wykładni tego przepisu prawa. Ze sposobu, w jaki zarzut ten został sformułowany i uzasadniony wynika, że skarżący istotę zarzucanego naruszenia wiąże z jego niewłaściwym zastosowaniem. Świadczy o tym stwierdzenie, że zachowanie skarżącego było pomyłką, która nie powinna skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł zatem wadliwego zastosowania przez organ art. 135 ust. 1 omawianej ustawy.
Zauważyć należy, iż ocena zasadności zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, a nie na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. W niniejszej sprawie stan faktyczny nie został skutecznie podważony, brak jest zatem podstawy, aby zarzut naruszenia prawa materialnego uznać za zasadny.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 200, art. 204 pkt 1, art. 209 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).