Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 lipca 2016 r. (sygn. akt II SA/Rz 1550/15), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę K.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 28 sierpnia 2015 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Ś. z dnia 17 grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości i przekazania sprawy z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, K.P. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to:
- - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k,p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, zaaprobował i powielił błędną i niewszechstronną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów, która w konsekwencji doprowadziła do czynienia błędnych ustaleń faktycznych, a było to wynikiem nienależytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy mających wpływ na wynik postępowania, które doprowadziły do błędnego przekonania, iż Wójt Gminy Ś. słusznie umorzył postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości i przekazał sprawę z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że decyzja ta winna zostać uchylona, mając na uwadze, że skarżąca K.P. nie uczestniczyła w czynnościach prowadzonych w terenie przez geodetę M.C. w dniu 12 sierpnia 2013 r. gdyż nie została o nich prawidłowo zawiadomiona,
- - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, zaaprobował i powielił błędną i niewszechstronną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów, która w konsekwencji doprowadziła do czynienia błędnych ustaleń faktycznych, a było to wynikiem nienależytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy mających wpływ na wynik postępowania, które doprowadziły do błędnego przekonania, iż Wójt Gminy Ś. słusznie umorzył postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości i przekazał sprawę z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że decyzja ta winna zostać uchylona, mając na uwadze, że w aktach sprawy nie znajduje się dowód doręczenia wezwania: skarżącej K.P. na czynności prowadzone w terenie przez Geodetę M.C. w dniu 12 sierpnia 2013 r.,
- - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 80 i k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, zaaprobował i powielił błędną i niewszechstronną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów, która w konsekwencji doprowadziła do czynienia błędnych ustaleń faktycznych, a było to wynikiem nienależytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy mających wpływ na wynik postępowania, które doprowadziły do błędnego przekonania, iż Wójt Gminy Ś. słusznie umorzył postępowanie w sprawie | rozgraniczenia nieruchomości i przekazał sprawę z urzędu do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie, podczas gdy zgromadzony w sprawie l materiał dowodowy wskazuje, że decyzja ta winna zostać uchylona, mając na li uwadze, że błędnie zostało stwierdzone, iż skarżąca K.P. w dniu 12 sierpnia 2013 r. była reprezentowana przez pełnomocnika M.P., albowiem M.P. miał pełnomocnictwo szczególne do reprezentacji skarżącej jedynie w dniu 16 lipca 2013 r., nie zaś w dniu 12 sierpnia 2016 r.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W pismie procesowym z dnia 7 grudnia 2016 r. M.P. także wnosił o uchylenie wyroku Sądu I instancji.
Odpowiedź na skargę kasacyjną ne została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) dalej: "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało więc wyłącznie na badaniu zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się nieuzasadnione.
W analizowanym przypadku skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na jednej z podstaw wymienionych w art. 174 p.p.s.a. to jest na istotnym naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) w postaci art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. i okazała się nieuzasadniona.
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę dzałalności sdministracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W związku z tym więc już sama okoliczność, że Sąd Wojewódzki, rozpoznając skargę K.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 28 sierpnia 2015 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Ś. z dnia 17 grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy - z urzędu - do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Rzeszowie, wydał wyrok (orzeczenie merytoryczne), dowodziła, że Sąd dokonał kontroli w/w decyzji. To natomiast, iż jej wynik nie satysfakcjonował skarżącej, nie świadczyło o naruszeniu powyższego przepisu.
Niezasadne okazały się również pozostałe zarzuty. Zgodzić się bowiem trzeba z Sądem Wojewódzkim, że w toku postępowania administracyjnego (cyt.): " nie doszło do naruszeń prawa, które uzasadniały by ingerencję Sądu w moc obowiązującą zaskarżonych decyzji. Organy orzekające w tym zakresie – wobec niezawarcia przed uprawnionym geodetą ugody rozgraniczeniowej (...) oraz wobec stwierdzenia braku podstaw do wydania na podstawie art. 33 p.g.k. decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości – prawidłowo zastosowały dyspozycję art. 34 ust. 2 w zw. z art. 34 ust. 1 p.g.k., umarzając postępowanie administracyjne i przekazując sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi powszechnemu".
W zarzutach kasacyjnych skarżąca nie zgadzała się wprawdzie z powyższym stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, akcentując, że o naruszeniu przez organy art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. świadczyć miał fakt, iż nie uczestniczyła ona w czynnościach prowadzonych w terenie przez geodetę M.C. w dniu 12 sierpnia 2013 r., gdyż nie została o nich prawidłowo zawiadomiona, oraz, iż błędnie zostało stwierdzone, że w dniu 12 sierpnia 2013 r. była ona reprezentowana przez pełnomocnika – M.P., podczas, gdy miał on jedynie pełnomocnictwo szczególne do reprezentacji skarżącej tylko w dniu 16 lipca 2013 r., ale twierdzenia te należy traktować jedynie w kategoriach polemiki z poglądem Sądu I instancji.
Podkreślić bowiem trzeba, że zarzut kasacyjny o charakterze procesowycm może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną jedynie w sytuacji, w ktorej skarżący wykaże, że tego rodzaju uchybienie w istotny sposób wpłynęło na treść wydanego rozstrzygniecia. Tymczasem, jak zasadnie wskazał Sąd Wojewódzki, za chybione należało uznać zarzuty skarżącej, związane z rzekomą wadliwością wezwania jej na dzień 12 sierpnia 2013 r. w celu uczestnictwa w czynnościach rozgraniczeniowych, skoro z treści ugody rozgraniczeniowej, zawartej w dniu 12 sierpnia 2013 r. wynika, że skarżąca osobiście uczestniczyła w jej sporządzeniu, składając swój podpis na dokumencie ugody (k. 46-47 akt sprawy).
Ponadto, co również było w sprawie ewidentne, powyższa ugoda dotyczyła rozgraniczenia nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (własność Gminy Sędziszów Małopolski) m. in. z działką nr 1200 (własność K.P.), podczas, gdy zaskarżona do Sądu Wojewódzkiego decyzja Kolegium utrzymywała w mocy decyzję Wójta Gminy Świlcza orzekającą o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego, ale dotyczącego innych nieruchomości, bo stanowiących działki o numerach: [...].
Z tego też powodu okoliczność, że w zaskarżonej decyzji organ błędnie wskazał, iż K.P. w dniu 12 sierpnia 2013 r. - w zakresie rozgraniczenia co do działki nr 1200 - była reprezentowana przez pełnomocnika – M.P. (k. 145 akt sprawy), nie miał znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji. Z treści przy tym jej uzasadnienia – jak trafnie podniósł Sąd Wojewódzki – bezsprzecznie wynika, że Kolegium prawidłowo przyjęło w dalszej części rozważań ("Stawiając się w tym dniu osobiście w miejscu dokonywania tych czynności, podpisała przed geodetą akt ugody"), że skarżąca w dniu 12 sierpnia 2013 r. działała osobiście.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.