Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1204/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. K. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...].
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podał, że Komendant Powiatowy Policji w P., działając na podstawie art. 135 j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 277 ze zm.) - w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko asp. sztab. B. K. – asystentowi Zespołu Kryminalnego Komisariatu Policji w R. Komendy Powiatowej Policji w P., obwinionej o to, że po otrzymaniu na numer telefonu komórkowego w dniu 29 lipca 2011 r. o godz. 23:05 od nadkom. S. G. – naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w P. wiadomości tekstowej sms zawierającej polecenie stawienia się o godz. 8:30 w dniu 30 lipca 2011 r. w Komendzie Powiatowej Policji w P. w celu m.in. zapewnienia obsługi procesowej po zakończeniu akcji ratunkowej prowadzonej w związku ze zdarzeniem polegającym na niezidentyfikowanej eksplozji w budynku mieszkalnym przy Al. [...] w P., w wyznaczonym przez naczelnika terminie i miejscu, nie stawiła się, czym nie wykonała polecenia przełożonego, popełniając przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - orzeczeniem z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] orzekł o uznaniu obwinionej winną naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
Komendant Stołeczny Policji, po rozpatrzeniu odwołania B. K., orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.
B. K. wniosła na powyższe orzeczenie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, domagając się uchylenia zarówno orzeczenia Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], jak i orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w P. z dnia 22 lutego 2012 r. i stwierdzenie, że orzeczenia te nie podlegają wykonaniu w całości, jak również zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej "p.p.s.a.").
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji, odwołując się do okoliczności wynikających z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy podał, że istota sprawy niniejszej sprowadza się do ustalenia, czy i jaki rozkaz otrzymała skarżąca oraz czy rozkaz ten wykonała. Zdaniem Sądu po stronie organu istniały podstawy do tego, aby ukarać skarżącą karą dyscyplinarną za niewykonanie przedmiotowego rozkazu. Nie stawiając się do służby dniu 30 lipca 2011 r. o godzinie 8:30, strona nie wykonała bowiem rozkazu swojego przełożonego.
Okolicznością pozostającą bez wpływu na zasadność skarżonego rozstrzygnięcia pozostaje to, że sporny rozkaz został zakomunikowany skarżącej w formie SMS-u. Dla odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza za niewykonanie rozkazu znaczenie ma jedynie to, czy rozkaz dotarł do funkcjonariusza, a w związku z tym, czy funkcjonariusz znał jego treść. Forma przekazania rozkazu w realiach faktycznych i prawnych niniejszej sprawy nie ma natomiast znaczenia. Żadne przepisy prawa, w szczególności pragmatyki służbowe, nie uzależniają obowiązku wykonania rozkazu przełożonego przez funkcjonariusza od zakomunikowania mu tego rozkazu w określonej formie.
Badając skarżone orzeczenie Sąd I instancji doszedł do konkluzji, że organ miał przesłanki ku temu, aby uznać, iż sporny rozkaz dotarł do wiadomości skarżącej i znała ona jego treść przed terminem stawiennictwa do służby określonym w tym rozkazie. Zdaniem Sądu I instancji za niewiarygodne należało uznać odmienne twierdzenia skarżącej.
Ponadto, Sąd I instancji zauważył, że przed skierowaniem do skarżącej spornego rozkazu drogą SMS-ową, wiedziała już ona o zaistnieniu wyjątkowej sytuacji, jaką był wybuch gazu w budynku mieszkalnym oraz wynikającej z tego potrzebie zapewnienia większej obsady kadrowej funkcjonariuszy Policji. Miała bowiem kontakt w tej sprawie ze swoim przełożonym i wiedziała o tym, że koniecznym jest zwiększenie obsady funkcjonariuszy na służbie. To zaś dodatkowo potwierdza tezę, że odpowiedzialny funkcjonariusz dochowa co najmniej zwiększonej staranności interesując się tym, czy przełożony nie chce ponownie się z nim skontaktować.
Zdaniem Sądu I instancji na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzucone naruszenia procedury, albowiem nie tylko nie miały miejsca, ale też pozostawały w oderwaniu od zasadności i trafności skarżonego rozstrzygnięcia.
Na wniosek pełnomocnika skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie sporządził uzasadnienie powyższego wyroku, odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczony został reprezentującemu skarżącą przed Sądem I instancji adwokatowi w dniu 11 grudnia 2012 r. (k. 47).
B. K. reprezentowana przez adwokata wniosła od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną. Skarga ta została nadana w Urzędzie Pocztowym w K. w dniu 11 stycznia 2013 r. (data stempla pocztowego).
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 80 kpa w zw. z art. 77 kpa w zw. z art. 7 kpa; art. 132 ust 2, 3 pkt 1, art. 132a, art. 135d ust.4 i art. 135i §1 ust. 2 ustawy o Policji wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 177 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Wobec treści art. 83 § 3 w związku z art. 193 p.p.s.a. oddanie skargi kasacyjnej w polskim urzędzie pocztowym jest przy tym równoznaczne z wniesieniem jej do sądu.
Jak wskazano wyżej, wyrok Sądu pierwszej instancji został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 11 grudnia 2012 r., a zatem trzydziestodniowy termin do złożenia skargi kasacyjnej od tego wyroku upływał w dniu 10 stycznia 2013 r (czwartek), który nie był dniem wolnym od pracy. Tymczasem skarżący nadał skargę kasacyjną przesyłką poleconą w placówce pocztowej w dniu 11 stycznia 2013 r., a więc z 1-dniowym uchybieniem terminu.
Stosownie do treści art. 178 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny odrzuci na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną wniesioną po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również skargę kasacyjną, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie. Wobec niedostrzeżenia przez sąd pierwszej instancji, że skarga kasacyjna została wniesiona po terminie i przekazania jej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, kompetencje do odrzucenia skargi kasacyjnej przysługują Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu. Stosownie bowiem do treści art. 180 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odrzuci skargę kasacyjną, jeżeli ulegała ona odrzuceniu przez wojewódzki sąd administracyjny.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 180 w związku z art. 178 orzekł jak w sentencji.