Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 26 listopada 2010r. sygn. akt II SA/GI 902/10, po rozpoznaniu skargi M. P. na akt Starosty K. z dnia [...] marca 2010 r., nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu, uchylił zaskarżony akt.
W uzasadnieniu wyroku podano, że M. P. pismem z dnia [...] lutego 2010 r. wezwał Starostę K. do zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu pobranej przez ten organ w związku z rejestracją pojazdu marki [...] nr rej. [...]. W uzasadnieniu wnioskodawca powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. orzekający o niezgodności rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310 - dalej rozporządzenie) z ustawą Prawo o ruchu drogowym i z Konstytucją.
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. Wicestarosta Powiatu odmówił zwrotu żądanej kwoty wskazując, że opłata w kwocie 500 zł była pobierana na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia. Opłatę Starosta pobrał jako organ jedynie rejestrujący pojazd i nie jest jego rolą rozstrzyganie o konstytucyjności obowiązujących przepisów. Organ wskazał, że stronie kwestionującej opłatę przysługują środki ochrony przewidziane w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W piśmie zawarto również ogólną informację, że w przypadku niezadowolenia strony ze sposobu załatwienia jej wniosku przysługuje jej skarga na czynność organu, składana w terminie 14 dni od dnia otrzymania pisma organu.
Zgodnie z uzyskanym pouczeniem, strona wniosła skargę do sądu administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 27 maja 2010 r. sygn. akt II SA/GI 368/10 odrzucił skargę jako wniesioną bez wyczerpania trybu określonego w art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. -dalej ppsa), pouczając jednocześnie stronę o prawie zwrócenia się do organu z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, po uprzednim zawnioskowaniu o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2010 r. Starosta uwzględnił wniosek skarżącego o przywrócenie terminu, a pismem z [...] czerwca 2010 r. poinformował go, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko i nie ma podstaw do zwrotu części pobranej opłaty.
M. P. wniósł skargę do sądu na akt odmowny Starosty K. z dnia [...] marca 2010 r.
W odpowiedzi na skargę, Starosta K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko, że opłata została pobrana w prawidłowej wysokości, zgodnej z przepisami obowiązującymi w dacie jej pobrania. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 uznał, że przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z ustawą Prawo o ruchu drogowym, ale orzeczenie Trybunału wywarło skutki na przyszłość a nie wobec pojazdów już zarejestrowanych. Trybunał odroczył wejście w życie swojego wyroku, ustalając utratę mocy obowiązującej przepisu na dzień 1 maja 2006 r., uznając w ten sposób, że do tego momentu opłaty mogą być pobierane w dotychczasowej wysokości. Skarżący uiścił opłatę [...] lipca 2005 r. W niższej wysokości opłaty są pobierane od daty wejścia w życie nowego rozporządzenia z 28 marca 2006 r.
Sąd I instancji, rozpatrując skargę, wskazał na uchwałę z dnia 4 lutego 2008 r. sygn. I OPS 3/07 (ONSAiWSA 2008/2/21), w której skład Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalił, że skierowane do organu administracji żądanie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310 ze zm.) jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ppsa. Pismo Starosty K. z [...] marca 2010 r. należy zatem zakwalifikować jako akt z zakresu administracji publicznej dotyczący obowiązków wynikających z przepisów prawa, co czyni dopuszczalną wniesioną na niego skargę. Obowiązek, o jakim mowa, nie dotyczy przy tym obowiązku zwrotu dochodzonej części opłaty przez organ, lecz obowiązku strony uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu.
Zastrzeżenie to znajduje swoje potwierdzenie w treści powołanej wyżej uchwały. Odnosząc się do żądania zwrotu, organ odnosi się do obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Kontrolując legalność stanowiska organu, sąd w istocie odnosi się do kwestii, jaka była treść obowiązku ciążącego z mocy prawa na stronie. W niniejszej sprawie spór dotyczy wyłącznie wysokości należnej za kartę opłaty i tylko do tego ogranicza się badanie legalności działania organu.
Sąd I instancji wskazał, że wobec treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. U 6/04 nie ulega wątpliwości, że przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia był niezgodny z Konstytucją i ustawą. Ponieważ od daty uchwalenia przedmiotowego rozporządzenia nie uległ zmianie stan prawny kreowany przepisami ustawy i Konstytucji Sąd I instancji uznał, że niezgodność stwierdzona przez Trybunał miała miejsce począwszy od dnia wejścia w życie rozporządzenia wykonawczego. Nie zmienia tego fakt, że dla uchylenia mocy obowiązującej przepisów konieczne jest wydanie orzeczenia przez uprawniony organ - Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji, orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał może określić inny termin utraty mocy obowiązującej przez akt normatywny. Skutkiem odroczenia w czasie momentu utraty przez akt mocy obowiązującej jest sytuacja, w której obowiązują przepisy sprzeczne w swej treści z Konstytucją czy ustawą.
Kryteria obowiązywania prawa nie są bowiem związane z określoną treścią przepisów, lecz mają charakter formalny - o obowiązywaniu decyduje fakt ustanowienia przepisów przez kompetentny organ w sposób przewidziany prawem i ich nie uchylenie w trybie przewidzianym przez przepisy. Jednym z takich trybów jest właśnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.
Sąd I instancji wskazał również, że zgodnie z art. 173 Konstytucji, sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Inaczej jest jednak ukształtowana relacja względem władzy ustawodawczej sądów a inaczej Trybunału. O ile Trybunał Konstytucyjny jest organem kontroli także władzy ustawodawczej, o tyle sędziowie orzekający w sprawach indywidualnych podlegają Konstytucji i ustawom z tym, że podległość ta jest ograniczona do ustaw i Konstytucji. Zgodnie w zasadzie przyjmuje się, zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie, że sąd może w toku rozpoznawania sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W relacji do aktów stanowionych przez władzę wykonawczą, związanie sądów tymi aktami nie istnieje. Uprawnienie każdego sądu rozpoznającego sprawę do oceny czy określone przepisy rozporządzenia są zgodne z ustawą było i jest przyjmowane zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Stwierdzenie przez sąd orzekający w sprawie indywidualnej, że akt wykonawczy jest niezgodny z aktami rangi ustawowej jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym.
Sąd I instancji stwierdził, że odmowa zwrotu części opłaty na etapie kontroli sądowej wiąże się więc z koniecznością ustalenia przez Sąd treści obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Przepis art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym (j-t. Dz.U. z 2005r. nr 108, poz. 908 ze zm. - dalej u.p.r.d.) przewiduje, że kartę pojazdu wydaje się po uiszczeniu opłaty. Zgodnie z art. 77 ust 4 pkt 2 w związku z art. 77 ust. 5 u.p.r.d., wysokość opłaty winna uwzględniać wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart. Sąd I instancji podzielił stanowisko wyrażone w wyżej cytowanym wyroku Trybunału, że kwota 500 zł. ustalona w rozporządzeniu została określona z przekroczeniem delegacji ustawowej, a w konsekwencji - w części przekraczającej wysokość wynikającą z kosztów druku i dystrybucji kart, stanowi daninę publiczną nałożoną w akcie podustawowym, co narusza art. 217 Konstytucji.
Mając możliwość dokonania samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów wskazanego rozporządzenia i wobec stwierdzenia, że będący podstawą pobierania opłaty w kwocie 500 zł przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z ustawą i Konstytucją, Sąd I instancji stanął na stanowisku uznania prymatu konstytucyjnej zasady niezawisłości Sądu. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, upoważnienie zawarte w art. 77 ust. 6 w zw. z ust. 4 pkt 2 u.p.r.d., nie uprawniało Ministra Infrastruktury do określenia w rozporządzeniu wysokości opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej koszt związany z drukiem i dystrybucją takiej karty. Skoro więc unormowanie zawarte w treści § 1 pkt 1 rozporządzenia wykraczało poza obszar regulacji ustawowej, przewidzianej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 u.p.r.d., kwota uiszczona przez skarżącego w części, w jakiej przekraczała koszty wynikające z druku i dystrybucji karty, była kwotą nienależnie uiszczoną.
Zdaniem Sądu I instancji, nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w dacie wydania zaskarżonego do sądu aktu odmawiającego zwrotu, obowiązywało rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. Nr 59, poz. 421), w którym określono wysokość opłaty za kartę pojazdu w wysokości 75 zł, jako adekwatną do zapisanych w ust. 5 art. 77 u.p.r.d. kosztów druku i dystrybucji kart pojazdu.
Sąd I instancji stwierdził, że przedstawionej oceny sytuacji nie zmienia fakt, że w uzasadnieniu swego wyroku Trybunał wskazał, iż natychmiastowa utrata mocy obowiązującej przepisu rozporządzenia skutkowałaby utratą podstaw do pobierania opłaty. Trybunał nie był bowiem legitymowany do określania możliwej do pobierania wysokości opłaty. Faktem natomiast jest, że nadal zachodziły przypadki uzasadniające wydanie kart pojazdu. W tej sytuacji, organy musiały mieć możliwość pobierania opłat, przy czym winny zdawać sobie sprawę z zastrzeżeń dotyczących ich wysokości. Inaczej mówiąc, nie jest negowana zasadność pobierania przez organy opłat, leczy wyłącznie ich wysokość. Okresowe utrzymanie w mocy zakwestionowanego przez Trybunał przepisu dawało organom prawo do pobierania opłat, natomiast sprzeczność rozporządzenia z ustawą i Konstytucją stwarza obywatelom możliwość, w drodze indywidualnie podejmowanych starań, uzyskania zwrotu opłat w części przewyższającej koszty wytworzenia karty. W tej sytuacji trudno mówić o zagrożeniu szkodą, skoro za wydane karty niewątpliwie była uiszczona opłata.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił skarżącemu, że sądy administracyjne są powołane do kontroli legalności aktów wydawanych przez organy administracji. Sąd nie ma więc w niniejszej sprawie podstaw do rozstrzygnięcia, jaka winna być wysokość opłaty, która w dacie rejestracji pojazdu winna być przez skarżącego uiszczona za kartę pojazdu. Jej wysokość jest pochodną parametrów wskazanych w art. 77 ust. 5 u.p.r.d.: kosztów druku i dystrybucji kart. Wysokość przyjęta w aktualnie obowiązującym rozporządzeniu może być jedynie wskazówką w tej kwestii a sąd administracyjny nie jest uprawniony do jej ustalania; w razie sporu stronom przysługuje droga przed sądem powszechnym. Brak też jest podstaw w prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do orzekania przez sąd administracyjny o odsetkach z tytułu uiszczenia przez stronę opłaty w wysokości niezgodnej z prawem. Z tego względu w wyroku nie orzeczono o tym żądaniu skargi.
Wymieniony wyżej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach został w całości zaskarżony przez Starostę K. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono niewłaściwe zastosowanie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421) do opłaty za wydanie karty pojazdu należnej przed wejściem w życie tego przepisu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono również błędną wykładnię § 1 ust. 1 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że utrata mocy obowiązującej tego przepisu nastąpiła przed dniem 15 kwietnia 2006 roku, co narusza art. 190 ust. 3 Konstytucji RP oraz § 2 rozporządzenia Ministra -Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421). Na tej podstawie wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W skardze kasacyjnej wskazano, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł w dniu 17 stycznia 2006 roku, jednakże Trybunał orzekł, że przepisy rozporządzenia w części uznanej za niezgodną z Konstytucją RP tracą moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 roku. Trybunał Konstytucyjny uznał zatem, że do tego czasu przepis ten może funkcjonować, a organy administracji winny go stosować. Określenie późniejszej utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego nie może być inaczej rozumiane jak jego pozostawienie na czas określony w porządku prawnym. Trybunał Konstytucyjny, mimo stwierdzenia niezgodności aktu z przepisami wyższego rzędu, działając w granicach kompetencji, utrzymał czasowo normę prawną w mocy.
Zdaniem kasatora, pogląd prezentowany w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji prowadziłby do sytuacji, w której pomimo ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego przepis, którego orzeczenie dotyczyło, obowiązywałby zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji i jednocześnie nie obowiązywałby, ponieważ organ stosujący prawo odmawiałby jego stosowania. Taki pogląd jest nie do przyjęcia. Opłata za kartę pojazdu należy do opłat publicznoprawnych, stanowiących dochody powiatu, określone w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Starosta, jako organ dokonujący rejestracji pojazdu, miał obowiązek przestrzegania w dacie pobierania opłaty, uchylonych przez Trybunał Konstytucyjny przepisów, skoro do dnia 1 maja 2006 roku były one obowiązujące. Zwrócić należy uwagę, że pobranie opłaty w niższej niż określona wysokości w czasie obowiązywania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, byłoby naruszeniem dyscypliny finansów publicznych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Stosownie do art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Mając na uwadze fakt, iż w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny podstaw powołanych w skardze kasacyjnej.
W przedmiotowej skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. Nr 59, poz. 421) do opłaty za wydanie karty pojazdu należnej przed wejściem w życie tego przepisu i błędną wykładnię §1 ust. 1 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że utrata mocy obowiązującej tego przepisu nastąpiła przed dniem 15.04.2006r. Sformułowanie w skardze kasacyjnej wyłącznie zarzutu naruszenia prawa materialnego oznacza, iż nie są kwestionowane ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, co skutkuje związaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tymi ustaleniami.
Na wstępie stwierdzić należy, iż wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie zastosował w niniejszej sprawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. Nr 59, poz. 421). Zgodnie bowiem z treścią § 3 w/w rozporządzenia, przepis ten obowiązuje od dnia 14 kwietnia 2006r., co oznacza że nie obowiązywał w dniu dokonania rejestracji pojazdu marki [...] nr rej. [...] (t.j. [...].07.2005r.) i wydania karty pojazdu [...]. Sąd, wskazując na powyższy przepis wyjaśnił, iż obowiązywanie tego przepisu w dniu orzekania o odmowie zwrotu części z uiszczonej przy rejestracji kwoty 500 zł., w świetle wytycznych zawartych w wyroku TK z dnia 17.01.2006r. (niewspółmiemość ustalonej opłaty do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi) i brzmienia art. 77 ust. 5 u.p.r.d. jest okolicznością nie bez znaczenia w niniejszej sprawie.
Sąd I instancji nie nakazał jednak zastosowania normy wnikającej z tego przepisu. W dalszej części uzasadnienia Sąd wyjaśnił, że nie ma w niniejszej sprawie podstaw do rozstrzygnięcia, jaka winna być wysokość opłaty, która w dacie rejestracji pojazdu winna być przez skarżącego uiszczona za kartę pojazdu. Sąd I instancji, określając zasady ustalania wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu, nakazał wyłącznie uwzględnić parametry wskazane w art. 77 ust. 5 u.p.r.d., t.j. koszty druku i dystrybucji kart. Dalej Sąd I instancji stwierdził, że wysokość przyjęta w aktualnie obowiązującym rozporządzeniu może być jedynie wskazówką w tej kwestii, a sąd administracyjny nie jest uprawniony do jej ustalania. Oznacza to, iż zarzut zastosowania do czynności polegającej na rejestracji pojazdu i pobranej przy tym opłaty za wydanie karty pojazdu, przepisu nieobowiązującego w dniu dokonania tych czynności, nie może być uwzględniony.
W konsekwencji, przedmiotem rozważań w postępowaniu kasacyjnym jest wyłącznie zagadnienie poprawności dokonanej przez Sąd I instancji oceny czynności Starosty K., w której odmówiono zwrotu zawyżonej opłaty za kartę pojazdu, pobranej na podstawie §1 ust. 1 rozporządzenia, uznanego następnie za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006r., sygn. akt U 6/04. W przedmiotowej sprawie, dotyczącej zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu w związku z rejestracją w dniu [...] lipca 2005r. samochodu [...] o nr rej. [...], Sąd zobowiązany był do merytorycznego wypowiedzenia się w kwestii oceny, czy wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w którym utratę mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu §1 pkt 1 rozporządzenia wskazano na dzień 1 maja 2006r., przepis ten mógł stanowić podstawę do pobrania w dniu rejestracji opłaty za kartę pojazdu w wysokości 500 zł. Jak wynika z treści zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji dokonał powyższej oceny. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Jak wynika z treści uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17.01.2006r., T.K. stwierdził niezgodność §1 pkt 1 rozporządzenia z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 u.p.r.d., gdyż niezgodnie ze wskazanymi tam wytycznymi w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty ustalono opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Dlatego też Trybunał uznał, że przepis ten jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustawy i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenia uprawnień ustawodawcy. Podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostające w związku z kosztami świadczonej usługi, Trybunał uznał za sprzeczne z art. 217 Konstytucji. Rozwiązanie takie oznacza uregulowanie przez organ wydający akt wykonawczy materii zastrzeżonej do regulacji ustawowej.
Skoro przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu, uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny zarówno z ustawą jak i z Konstytucją, to fakt, że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006r., nie zmienia oceny, iż przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania. Z mocy zaś art. 178 ust. 1 Konstytucji, sąd może w toku rozpoznawania sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. Oznacza to, że gdy sąd orzekający stwierdzi niekonstytucyjność aktu niższej rangi niż ustawa, może odmówić z tego powodu jego stosowania. Stanowisko takie prezentowane było przez sądy administracyjne, na co zwrócił uwagę Sąd I instancji przywołując szerokie orzecznictwo. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela ten pogląd. Oznacza to, iż konsekwencją stwierdzenia przez Sąd niekonstytucyjności przepisu w dacie jego stosowania przez organ, jest ustalenie, że poddana kontroli sądowej czynność wydana została bez podstawy prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrując niniejszą sprawę miał również na uwadze sprzeczność kwestionowanej regulacji z art. 110 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE, dawny art. 90 TWE). W dniu 16 kwietnia 2003r. Polska podpisała z Państwami Członkowskim Unii Europejskiej Traktat o przystąpieniu do Unii Europejskiej (DZ.U nr 90, poz. 864). Od dnia 1 maja 2004r. normy prawa wspólnotowego stały się częścią polskiego porządku prawnego. Zgodnie z powyższymi uregulowaniami, pierwszeństwo przed przepisami zawartymi w krajowym systemie prawa ma prawo wspólnotowe, w tym art. 110 TFUE. Z treści tego przepisu wynika, że Państwa członkowskie nie nakładają bezpośrednio lub pośrednio na towary z Państw Członkowskich jakichkolwiek podatków wewnętrznych wyższych od tych, które nakładają bezpośrednio lub pośrednio na podobne towary krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku), Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007r. w trybie prejudycjalnym w sprawie C-134/07 Piotr Kawala v. Gmina Miasta Jaworzna orzekł, że sporna opłata objęta jest zakazem z art. 90 akapit 1 TWE, co należy interpretować w ten sposób, że przepis ten sprzeciwia się opłacie takiej, jak przewidziana w §1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r., która to opłata jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeżeli jest on tam już zarejestrowany.
Z uwagi na to, że § 1 ust. 1 rozporządzenia wykracza poza obszar regulacji ustawowej oraz jest sprzeczny z art. 110 TFUE, WSA w Gliwicach zasadnie odmówił zastosowania tej regulacji w niniejszej sprawie. Zatem, skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji.