Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 3635/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie NSA Jan Paweł Tarno del. WSA Mariusz Kotulski (spr.)
Rozpoznanie
w dniu 25 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 6 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Rz 281/18
Sprawa
w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości nienależnie pobranego świadczenia w formie pomocy rzeczowej i zobowiązania do jego zwrotu

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Rz 281/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R[...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości nienależnie pobranego świadczenia w formie pomocy rzeczowej i zobowiązania do jego zwrotu.

U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna.

Decyzją z dnia [...] października 2015 r. [...] przyznano R. S. zasiłek celowy na zakup ½ tony węgla z dowozem o wartości 384,50 zł.

W toku postępowania w przedmiocie ustalenia wysokości nienależnie pobranego świadczenia Burmistrz Miasta D. dokonał weryfikacji przyznanego świadczenia i zgromadził dokumenty wskazujące na to, że do przyznania świadczenia doszło na skutek nieujawnienia całego posiadanego majątku. Ustalono, że wnioskodawca jest współwłaścicielem między innymi gruntów rolnych o pow. 3[...] ha. Dochód z tego tytułu, z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku tj. czerwca 2015 r. wyniósł 969,91 zł. W konsekwencji dochód rodziny obejmował prócz zadeklarowanej w toku postępowania kwoty zasiłku stałego 456 zł także dochód z gospodarstwa rolnego i wyniósł 1 425,91 zł. Tak ustalony dochód przekroczył kryterium dochodowe.

Ponadto organ I instancji ustalił, że rodzina wnioskodawcy posiada zasoby majątkowe w postaci nieruchomości tj. lokalu mieszkalnego w budynku przy ul. S. [...] w D. oraz współwłasność gruntów o pow. 7,0020 ha na terenie gminy Ż., współwłasność gruntów w miejscowości W. o pow. 1,5145 ha oraz współwłasność dwóch nieruchomości w Z. oraz w postaci pojazdów mechanicznych - samochody Ford Mondeo, Honda Civic, Toyota RAV 4, Opel Vectra Kombi, motocykli - Honda 125 Dylan, WSK 125, Honda XL 600V Transalp, Honda XL 650V, przyczep - Świdnik 1,91, Hakpol H750, Niewiadów N 126E.

Burmistrz Miasta D. decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] ustalił wysokość nienależnie pobranego świadczenia w formie zasiłku celowego na kwotę 384,50 zł i zobowiązał do jego zwrotu.

Wskutek wniesionego odwołania SKO w R. decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta D. z dnia [...] sierpnia 2017 r. Organ odwoławczy wskazał, że dla wydania decyzji orzekającej zwrot świadczenia nienależnie pobranego nie jest wymagane istnienie ostatecznej decyzji uchylającej lub zmieniającej uprzednią decyzję ostateczną przyznającą to świadczenie, a także nie podzielił zarzutu skarżącego dotyczącego pozbawienia go prawa udziału w postępowaniu poprzez doręczenie zawiadomienia o przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego po upływie wyznaczonego w tym celu terminu.

Odnosząc się do zarzutu błędnego wyliczenia dochodu z gruntów rolnych oddanych w dzierżawę wyjaśnił, że na podstawie art. 8 ust. 9 u.p.s. dochód z ha przeliczeniowego ma charakter ryczałtowy i jest ustalany niezależnie od faktycznych dochodów, jakie przynosi dane gospodarstwo. Przepis ten zakłada fikcję prawną i nakazuje obligatoryjne przyjęcie ryczałtowego dochodu z gospodarstwa rolnego zawsze wtedy, gdy stronie służy jakikolwiek tytuł prawny do gospodarstwa, niezależnie od tego czy dochody są osiągane. Zatem ani niezdolność do pracy, ani oddanie gospodarstwa w dzierżawę nie uzasadniają przyjęcia, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 8 ust. 9 ustawy.

Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, dalej również jako "WSA", oddalił skargę podzielając w całości ustalenia faktyczne i zastosowane normy prawne przez organy administracyjne. Niewątpliwie R. S. składając wniosek o przyznanie wnioskowanego świadczenia nie ujawnił całego majątku przez co wprowadził organ w błąd, a otrzymane przez niego świadczenie było nienależne, ponieważ w rzeczywistości przekroczył kryterium dochodowe, od którego uzależnione było przyznane świadczenie. Sąd I instancji podkreślił, że skarżący ubiegając się o kolejne świadczenia w latach 2014, 2015, 2016, i 2017 składał oświadczenia majątkowe, z których wynikało, że jest osobą bezrobotną, zarejestrowaną w Powiatowym Urzędzie Pracy, nie pracuje dorywczo, nie posiada żadnego dochodu, prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną (oświadczenie z dnia [...] października 2014 r., [...] lipca 2015 r.), nie posiada żadnych nieruchomości w postaci: lokalu mieszkalnego, domu, placu, działki, gospodarstwa rolnego, jedyny wskazany przez niego majątek to samochód osobowy Ford Mondeo rok prod. 2007 r. o wartości 4000 zł (oświadczenie z dnia [...] maja 2016 r.), nie posiada żadnego majątku w postaci nieruchomości jak i nieruchomości, nie jest właścicielem gruntów rolnych na terenie W[...], nie posiada dwóch hoteli w Z[...](oświadczenie z dnia [...] lutego 2017 r.) W kwestionariuszu wywiadu środowiskowego skarżący wskazał, że łączna wysokość dochodu na podstawie art 8 u.p.s. to 456 zł i jest to zasiłek stały otrzymywany przez jego żonę, w związku z czym dochód na osobę to 228 zł. W aktach sprawy znajduje się oświadczenie skarżącego z dnia 3 października 2014 r., że został pouczony o zasadach korzystania z pomocy społecznej, a także oświadczenie z dnia 16 lipca 2015 r., że został pouczony o treści art 75 § 1 K.p.a., art. 233 § 1 K.k., art. 11 ust. 2 u.p.s., art 103 ust. 1 u.p.s., art. 109 u.p.s., art. 100 ust. 2 u.p.s., art. 98 u.p.s. oraz art. 104 u.p.s.

W niniejszej sprawie przyznanie zasiłku celowego uzależnione było od spełnienia kryterium dochodowego, które wynosiło 514 zł na osobę. Na podstawie informacji zebranych przez organy administracyjne wynika, że skarżący jest współwłaścicielem kilku nieruchomości oraz pojazdów mechanicznych. W ocenie Sądu porównanie sytuacji majątkowej skarżącego przedstawionej przez niego we wniosku o przyznanie wnioskowanego świadczenia z sytuacją stwierdzoną, świadczy o tym, że skarżący świadomie wprowadził organ w błąd, wyłudzając przyznane mu świadczenie. W kolejno składanych wnioskach i dołączanych do nich oświadczeniach skarżący nawet nie napomknął o posiadanym przez siebie majątku. Rozpoznając kolejno składane wnioski na różne świadczenia, w kolejnych latach, organ miał obraz skarżącego jako osoby ubogiej, bez majątku utrzymującego się wraz z żoną wyłącznie ze świadczeń z pomocy społecznej - zasiłku stałego żony.

Porównanie rzeczywistej sytuacji majątkowej skarżącego z przedstawioną we wnioskach o przyznanie pomocy społecznej świadczy niezbicie o tym, że skarżący ukrył swój majątek, a z kolejno uzyskiwanych przez siebie świadczeń uczynił sposób na życie. Oświadczenie o stanie majątkowym, które skarżący wielokrotnie podpisywał dotyczyło posiadanego majątku, niezależnie od tego czy stanowił on jego wyłączną własność, współwłasność, czy też był obciążony ograniczonymi prawami rzeczowymi. Rozpoznając wniosek organ ma prawo posiadać pełne informacje na temat sytuacji majątkowej, dochodowej wnioskodawcy, a obowiązkiem skarżącego jest te informacje przedstawić. To nie wnioskodawca decyduje, które informacje będą decydować o pozytywnym rozpoznaniu wniosku ani też o tym, czy są one istotne z punktu widzenia wnioskowanego świadczenia. Jest obowiązany do wyczerpującego przedstawienia swojej sytuacji zaś rolą organu jest tą sytuację ocenić.

Analiza przeprowadzonego przez organy postępowania nie wykazała również naruszenia przepisów postępowania. Zwłaszcza nie ma racji skarżący twierdząc, że został pozbawiony prawa do udziału w postępowaniu. Organ dwukrotnie podjął próbę ustalenia terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. W ocenie Sądu sytuacja ta wskazuje na to, że skarżący swoim działaniem świadomie uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego i czynienie z tego tytułu zarzutu pozbawienia go prawa do udziału w postępowaniu, stanowi nadużycie tej zasady, a nie dowód na jej łamanie. Organy zapewniły skarżącemu czynny udział w postępowaniu na każdym jego etapie. Porównanie dat wysyłek wskazanych pism, jak też wcześniejszych wezwań do ustalenia daty wywiadu kuratorskiego z datami ich odbioru świadczy o tym, że skarżący celowo zmierzał do przeciągnięcia postępowania, co potwierdza bezzasadność podnoszonego przez niego zarzutu pozbawienia go prawa do czynnego udziału w postępowaniu.

Za bezzasadny WSA ocenił również zarzut natury procesowej dotyczący wydania decyzji ustalającej wysokość nienależnie pobranego świadczenia bez uprzedniego wydania decyzji uchylającej decyzję o przyznaniu tego świadczenia.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył R. S., zaskarżając go w całości i zarzucając:

  1. 1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 98 u.p.s. w zw. z art. 104 ust 4 u.p.s. w zw. z art. 6 pkt 16 u.p.s. przez błędne przyjęcie wyłącznie obiektywnego charakteru świadczenia nienależnego i niewłaściwe zastosowanie art. 104 ust. 4 u.p.s w zw. z art. 98 u.p.s., tj. odmowę uznania, że zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności uzasadniające odstąpienie od żądana zwrotu nienależnego świadczenia;
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania poprzez nierozważenie zarzutów strony dotyczących niemożności skorzystania z dochodów i pożytków majątku skarżącego tj. art. 7 w zw. z art. 77 §1 i 80 k.p.a., przez co nienależycie rozważono, że nie zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności uzasadniające odstąpienie od żądana zwrotu nienależnego świadczenia oraz art. 9 k.p.a. przez niepoinformowanie o prawie złożenia wniosku do odstąpienia od żądania zwrotu, umorzenia kwoty nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczenia terminu płatności albo rozłożenia na raty.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych, względem wyroku Sądu I instancji, zarzutów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.

Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie nie są trafne.

W pierwszej kolejności należało, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyjaśnić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały sformułowane w pełni prawidłowo. Odnośnie zarzutów przepisów postępowania, to wskazano tylko przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, których to przepisów nie stosuje sąd, tylko organ. Formułując zatem zarzut naruszenia przepisów postępowania, należało przepisy postępowania administracyjnego powiązać z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Jednak mając na uwadze uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, w której przesądzono, że "przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych", niniejsza skarga kasacyjna podlega rozpoznaniu.

Należy przyznać rację Sądowi I instancji, że strona składając wniosek o konkretne świadczenie z pomocy społecznej jest obowiązana do wyczerpującego przedstawienia swojej sytuacji majątkowej. Nie do niej bowiem należy ocena, które z tych informacji będą decydować o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, ani też o tym, czy są one istotne z punktu widzenia wnioskowanego świadczenia. Zatem skarżący kasacyjnie, dopóki jest współwłaścicielem jakiegokolwiek majątku ruchomego, czy też nieruchomego, powinien go wykazać w złożonym wniosku. Sąd I instancji zasadnie też podzielił pogląd utrwalonej już linii orzeczniczej, że okoliczności, które są przyczyną nieuprawiania gospodarstwa rolnego nie mają znaczenia prawnego dla ustalenia dochodu z gospodarstwa rolnego. Niezależnie od tego, czy ziemia jest uprawiana, czy też nie, dochód ustala się tak samo – biorąc pod uwagę wielkość gospodarstwa rolnego.

Głównym zarzutem skargi kasacyjnej jest niezasadne przyjęcie zarówno przez organy, jak i przez Sąd, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające odstąpienie od żądania zwrotu nienależnego świadczenia (art. 98 w zw. z art. 104 ust. 4 u.p.s.). Skarżący zarzuca, że nie poinformowano go o prawie złożenia wniosku w tym przedmiocie. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu skargi kasacyjnej wskazać należy, że trudna sytuacja dochodowa nie zawsze stoi na przeszkodzie domaganiu się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Artykuł 98 u.p.s. stanowi bowiem, że świadczenia nienależnie pobrane podlegają zwrotowi od osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej, niezależnie od dochodu rodziny. Artykuł 104 ust. 4 stosuje się odpowiednio. Stosownie zaś do tego przepisu, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty.

Zaznaczyć jednak w tym miejscu należy, że decyzje wydane na podstawie art. 104 ust. 4 u.p.s. mają charakter uznaniowy. Takie rozstrzygnięcia organów administracji charakteryzują się tym, że po dokonaniu ustalenia, iż strona spełnia przesłanki normatywne, od zaistnienia których uzależniona jest możliwość zastosowania instytucji z art. 104 ust. 4 u.p.s., organ nie ma obowiązku orzekać zgodnie z wnioskiem strony. Nawet zatem trudna sytuacja bytowa osoby zobowiązanej nie zwalnia z obowiązku zwrotu świadczenia, gdyż znaczny ciężar związany z wykonaniem tego obowiązku nie jest jeszcze równoznaczny ze "szczególnym przypadkiem", o którym mowa w art. 104 ust. 4 u.p.s.

Z kolei sądowa kontrola takiej decyzji ogranicza się do zbadania, czy w toku postępowania organy należycie przeprowadziły postępowanie, a w szczególności, czy podjęły wszelkie czynności niezbędne do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i wszelkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, a także czy dokonana przez te organy ocena prawna tych ustaleń została wyczerpująco uzasadniona. O ile więc organy przeprowadzą prawidłowo postępowanie wyjaśniające i uargumentują w sposób przekonywujący swoją decyzję wydaną w granicach przysługującego im uznania, to sąd administracyjny nie ma podstaw do zakwestionowania takiej decyzji i oceny jej słuszności.

Wobec powyższego uznać należy, że istotnym elementem odpowiedniego stosowania art. 104 ust. 4 u.p.s. w przypadkach szczególnie uzasadnionych, jest ewentualność powstania nadmiernego obciążenia lub zniweczenia skutków udzielanej pomocy, co uzasadnia rozważenie możliwości odstąpienia od żądania zwrotu. Warunkiem zaś zastosowania art. 104 ust. 4 u.p.s. jest wystąpienie szczególnych okoliczności, które czyniłyby żądanie zwrotu nieuzasadnionym. Przepisy ustawy o pomocy społecznej nie zawierają definicji legalnej tego określenia, jednak biorąc pod uwagę art. 98 i art. 104 ust. 4 u.p.s. należałoby przyjąć, że pod określeniem tym można rozumieć takie sytuacje, które mają charakter nadzwyczajny i w takim stopniu rzutują na sytuację osoby zobowiązanej do zwrotu, że nieuzasadnionym byłoby egzekwowanie nienależnie pobranego świadczenia. Wymaganej w świetle w/w przepisu oceny wyjątkowości ("szczególności") danego przypadku, w którym określona osoba lub osoby zwracają się o odstąpienie od żądania zwrotu wydatków, należy dokonywać na tle sytuacji innych osób korzystających z pomocy społecznej.

Oceny tej jednak nie można dokonać bez wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, co z kolei nie mogło nastąpić bez aktywnego udziału wnioskodawcy. Jak natomiast wynika z akt tej sprawy, organ dwukrotnie podejmował próbę ustalenia terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, lecz bezskutecznie. Pracownicy socjalni nie zostali wpuszczeni do mieszkania skarżącego. Z notatek urzędowych znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy wynika, że w dniach [...] czerwca 2017 r. i [...] czerwca 2017 r. pracownik socjalny udał się pod wskazany adres celem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, lecz bezskutecznie. Ponieważ z wcześniejszych informacji organ wiedział, że Państwo S. są właścicielami mieszkania przy ul. S. [...], [...] czerwca 2017 r. pracownicy socjalni udali się także pod ten adres. Zaznaczono, że w mieszkaniu widać było czyjąś obecność – ktoś podszedł do wizjera i odszedł nie otwierając drzwi.

W dniu [...] czerwca 2017 r. wysłano pisemne wezwanie w celu ustalenia terminu przeprowadzenia wywiadu, skutecznie doręczone w dniu [...] lipca 2017 r. Na te wezwania ani A. S., ani skarżący kasacyjnie nie stawili się, ani nie nawiązali jakiegokolwiek kontaktu z Ośrodkiem, czy pracownikiem socjalnym MOPS-u w Dębicy. Dalej z akt wynika, że w związku z brakiem przeprowadzenia wywiadu, MOPS – zawiadomieniem z [...] lipca 2017 r. – wyznaczył z urzędu termin przeprowadzenia wywiadu na [...] sierpnia 2017 r. pod rygorem jego pominięcia. Zawiadomienie zostało odebrane przez A.M. S. [...] sierpnia 2017 r. W dniu [...] sierpnia 2017 r. pracownicy socjalni udali się pod wskazany adres celem przeprowadzenia wywiadu, jednak nie zostały im otworzone drzwi. Z w/w notatek wynika, że również po [...] sierpnia 2017 r. Państwo S. nie nawiązali żadnego kontaktu z MOPS-em.

Zasadnie organy administracyjne, a za nimi Sąd uznały, że uniemożliwianie przez skarżącego przeprowadzenia wywiadu środowiskowego było celowe. Organy nie miały więc obowiązku przeprowadzać kolejnych dowodów na okoliczność posiadanych przez skarżącego źródeł dochodu. Pełnych wyjaśnień w tym zakresie powinien był udzielić skarżący jako ubiegający się o pomoc ze środków publicznych. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) – w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy – nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji jej pasywnej postawy w tym zakresie.

Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia bowiem strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Z treści przepisów k.p.a. normujących postępowanie dowodowe nie można wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona, mimo wezwania, środków takich nie przedstawia.

Nie można bowiem przyjąć, że przy bierności strony, ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły, że wobec braku współpracy przy ustalaniu sytuacji dochodowej skarżącego i posiadania przez niego źródeł dochodu, których nie ujawnia, nie sposób uznać, że w niniejszej sprawie zrealizowana została przesłanka szczególnie uzasadnionego przypadku, stanowiąca podstawę dla zastosowania odstąpienia od żądania zwrotu nienależnego świadczenia, przewidziana w art. 104 ust. 4 u.p.s. Stanowisko to słusznie podzielił Sąd I instancji.

W odniesieniu do zarzutu skargi kasacyjnej o braku pouczenia skarżącego w kwestii art. 104 ust. 4 u.p.s. należy zauważyć, że został on prawidłowo pouczony przez organ I instancji o możliwości złożenia wniosku, o którym mowa w art. 104 ust. 4 u.p.s. – pouczenie znajdujące się przy decyzji Burmistrza Miasta D. z [...] sierpnia 2017 r., prawidłowo informowało skarżącego o treści w/w przepisu.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.