Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 2 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 370/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Joanna Banasiewicz przewodniczący
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący
Sędzia del. WSA Czesława Nowak-Kolczyńska przewodniczący, sprawozdawca
starszy sekretarz sądowy Anna Krakowiecka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 2 sierpnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. J.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 1364/11
Sprawa
w sprawie ze skargi I. J. na postanowienie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 maja 2011 r. nr DPS.I.4153/6/649/AŁ/11 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 października 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę I. J. na postanowienie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 maja 2011 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Decyzją z dnia 12 maja 2009 r. Wojewoda Mazowiecki wymierzył I. J., prowadzącej bez zezwolenia, w ramach działalności gospodarczej, placówkę zapewniającą całodobową opiekę osobom w podeszłym wieku, przewlekle chorym lub niepełnosprawnym, pod nazwą Pensjonat "(...)" J. I. w Warszawie, przy ul. K. - karę pieniężną w wysokości 10.000 zł oraz orzekł o sposobie i terminie zapłaty. Przedmiotowa decyzja została doręczona stronie w dniu 22 maja 2009 r., a następnie jej pełnomocnikowi w dniu 18 czerwca 2009 r. Odwołanie od powyższej decyzji zostało wniesione osobiście przez skarżącą w dniu 28 maja 2009 r., a Minister Pracy i Polityki Społecznej decyzją z dnia 4 lipca 2009 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1269/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność ww. decyzji Ministra Pracy i Polityki Społecznej.

Sąd wskazał, że jeżeli w postępowaniu administracyjnym skarżąca ustanowiła pełnomocnika, to zgodnie z zasadą oficjalności doręczeń wszelkie pisma procesowe, w tym również decyzje administracyjne i postanowienia, organ administracji publicznej prowadzący postępowanie ma obowiązek doręczyć pełnomocnikowi strony. Oznacza to, że doręczenie pisma stronie, w sytuacji gdy ustanowiła ona pełnomocnika jest bezskuteczne. Jednoczesne doręczenie pisma stronie i pełnomocnikowi wywołuje jedynie ten skutek, że strona jest poinformowana o treści pisma, natomiast bieg terminu do wniesienia środka odwoławczego rozpoczyna się z datą skutecznego doręczenia pisma pełnomocnikowi.

Wobec powyższego Sad uznał, że w zaistniałej sytuacji 14 dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg w dniu 18 czerwca 2009 r., tj. w dniu doręczenia decyzji pełnomocnikowi. Tymczasem skarżąca wniosła odwołanie w dniu 28 maja 2009 r. - a więc przed doręczeniem decyzji pełnomocnikowi, czyli przed rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia odwołania. Sąd podniósł również, iż decyzja organu I instancji zawierała pouczenie o sposobie i terminie zaskarżenia przez stronę. Jednakże z adnotacji na decyzji nie wynikało, aby decyzję skierowano także do pełnomocnika. Skarżąca działając w zaufaniu do organu administracji publicznej dostosowała się do pouczenia i złożyła odwołanie. Na skutek nieprawidłowego działania organu I instancji w rezultacie doszło do nieskutecznego złożenia odwołania przez skarżącą.

Sąd I instancji wyjaśnił, że w przypadku gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, decyzja powinna być doręczona pełnomocnikowi, a jeżeli organ zdecydował się doręczyć decyzję także stronie reprezentowanej przez pełnomocnika, to wówczas powinien ją pouczyć, że bieg terminu do wniesienia odwołania rozpocznie się od dnia doręczenia decyzji pełnomocnikowi. Jeśli zatem Wojewoda Mazowiecki tego nie uczynił, w sprawie ma zastosowanie przepis art. 112 kpa, a okoliczność błędnego pouczenia będzie uzasadniała przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeżeli skarżąca z takim wnioskiem wystąpi.

W dniu 19 maja 2010 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej - realizując zalecenia Sądu - wydał postanowienie, w którym stwierdził niedopuszczalność odwołania złożonego osobiście przez I.J. W uzasadnieniu postanowienia organ poinformował stronę o treści art. 112 kpa i pouczył, iż może wystąpić z wnioskiem o przywrócenie terminu na podstawie art. 58 kpa w terminie 7 dni od doręczenia niniejszego postanowienia pełnomocnikowi strony. Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone przez I. J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 1 grudnia 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1413/10 skargę oddalił. W motywach wyroku Sąd podkreślił, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem i uwzględnia zarówno ocenę prawną, jak i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2010 r.

Pismem z dnia 31 stycznia 2011 r. (data stempla pocztowego) I.J. złożyła prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 maja 2009 r., wnosząc jednocześnie odwołanie.

Postanowieniem z dnia 20 maja 2011 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 maja 2009 r. W uzasadnieniu organ stwierdził, że zgodnie z art. 58 § 2 kpa prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Organ zwrócił uwagę, że kwestia braku winy strony nie budzi wątpliwości, gdyż uchybienie jest skutkiem dostosowania się do błędnego pouczenia organu.

Odnosząc się do przesłanki zachowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, organ wskazał, iż w sprawie wydano postanowienie o niedopuszczalności odwołania. W takiej sytuacji organ ma prawo wyznaczyć stronie termin - co też nastąpiło w postanowieniu z dnia 19 maja 2010 r. Orzeczenie to pełnomocnik strony otrzymał w dniu 26 maja 2010 r., a zatem termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania upływał w dniu 2 czerwca 2010 r. Strona nie złożyła w tym terminie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Z uwagi na powyższe nie została spełniona przesłanka dochowania terminu, w jakim strona winna złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie I. J. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, polegające m.in. na naruszeniu art. 8, art. 9 oraz art. 58 § 2 kpa.

W odpowiedzi na skargę Minister Pracy i Polityki Społecznej wniósł o jej oddalenie, podnosząc że nie jest ona zasadna.

Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.

W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, że podstawę czynności podejmowanych przez organy administracyjne stanowił art. 58 § 1 kpa, zgodnie z którym, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić - stosowną argumentacją - swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Ocena tego, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 kpa musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku.

Prośbę o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 kpa). W razie uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności początkowym dniem, od którego należy liczyć bieg siedmiodniowego terminu, jest następny dzień po dniu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu (art. 57 § 1 kpa). Jednakże zgodnie z art. 58 § 3 kpa. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Powyższe oznacza, że wnoszący prośbę o przywrócenie terminu powinien nie tylko uprawdopodobnić okoliczność, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, ale też dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przy czym musi on zachować siedmiodniowy - nieprzywracalny - termin od ustania przyczyny uchybienia terminowi do jej wniesienia.

Obowiązek badania, czy strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu spoczywa na organie administracji. Spełnienie tej przesłanki jest określane w pierwszej kolejności, jeszcze przed rozważaniem wypełnienia pozostałych przesłanek przywrócenia terminu.

Sąd I instancji zauważył, że w rozpoznawanej sprawie jej istota sprowadza się zatem do zbadania, w jakim dniu rozpoczął bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Rozważając tę okoliczność, Sąd stanął na stanowisku, iż rację ma organ administracji twierdząc, że skarżąca nie dochowała 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Bezspornym jest, iż skarżąca złożyła osobiście odwołanie na skutek błędnego doręczenia decyzji jej, a nie jej pełnomocnikowi - stwierdzić jednak należy, że okoliczność ta nie ma znaczenia przy badaniu zachowania w niniejszej sprawie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Strona - po otrzymaniu postanowienia z dnia 19 maja 2010 r. stwierdzającego niedopuszczalność odwołania z uwagi na jego przedwczesność - winna zatem, nawet nie zgadzając się z jego treścią, zadbać należycie o swoje interesy.

Już bowiem w tym dniu uzyskała informację o konsekwencjach działań zarówno swoich, jak i organu, które wynikają z błędnego pouczenia. W tym też dniu, jak słusznie uznał organ, przyczyna uchybienia terminowi ustała. Przemawia za tym fakt, iż organ poinformował stronę o możliwości złożenia takiego wniosku oraz to, że w tym postępowaniu była ona reprezentowana przez profesjonalistę – czyli osobę wykonującą zawód zaufania publicznego, od której wymaga się szczególnej staranności przy pełnieniu swoich obowiązków.

Sąd I instancji nie zgodził się z argumentami strony, iż zakwestionowanie ww. postanowienia (jego nieprawomocność) spowodowało, że przyczyna uchybienia terminowi nadal trwała. Określając przesłanki przywrócenia terminu na gruncie przepisów kpa ustawodawca mówi wyłącznie o uprawdopodobnieniu braku winy w zaistnieniu przyczyny uchybienia terminowi – którą w niniejszej sprawie był stan wywołany nieprawidłowym doręczeniem przez organ pierwszej instancji swojego orzeczenia z pominięciem pełnomocnika strony i przedwczesne złożenie przez stronę odwołania, a więc mylne pouczenie strony.

Zatem to chwila, w której strona dowiedziała się o tym, iż została mylnie pouczona (doręczenie orzeczenia o stwierdzeniu niedopuszczalności wniesionego odwołania) spowodowała ustanie przeszkody uchybienia terminowi, a nie jak twierdzi skarżąca - uzyskanie wiedzy o podstawach i przyczynach niedopuszczalności odwołania potwierdzonych wyrokiem sądu.

Ponadto Sąd zauważył, że postanowienie z dnia 19 maja 2010 r. jest realizacją oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/09 – od którego nie została wniesiona skarga kasacyjna. Już w uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że w sprawie ma zastosowanie przepis art. 112 kpa, z którego wynika, iż błędne pouczenie w decyzji co do odwołania nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Ta okoliczność będzie uzasadniała przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeżeli skarżąca z takim wnioskiem wystąpi.

Zatem już w momencie otrzymania uzasadnienia strona (reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika) zyskała świadomość, że w niniejszej sprawie doszło do merytorycznego rozpoznania niedopuszczalnego odwołania i w związku z tym należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Poza tym - nawet gdyby przyjąć prawidłowość twierdzeń strony dotyczących rozpoczęcia biegu tego terminu - to i tak nie został on zachowany, gdyż strona o zapadłym wyroku dowiedziała się na rozprawie w dniu 1 grudnia 2010 r., na którą stawiła się wraz z profesjonalnym pełnomocnikiem. W tym dniu został ogłoszony wyrok przez odczytanie sentencji i zostały podane ustne zasadnicze powody rozstrzygnięcia.

Zatem już wtedy strona znała podstawowe przyczyny, dla których Sąd skargę oddalił, a nie dopiero z chwilą otrzymania uzasadnienia wyroku. Ponadto odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi strony w dniu 20 stycznia 2010 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki, które znajduje się w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 1413/10. Wskazany zatem przez skarżącą termin rozpoczął bieg dnia 20 stycznia 2011 r., zaś jego koniec przypadał na dzień 27 stycznia 2011 r. Tymczasem skarżąca wniosek o przywrócenie terminu wniosła dopiero w dniu 31 stycznia 2011 r. (data stempla pocztowego).

Reasumując Sąd I instancji uznał, że Minister Pracy i Polityki Społecznej wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzył stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi się kierował przy rozstrzyganiu sprawy, a uzasadnienie zyskało całkowitą aprobatę Sądu.

W skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego I.J., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego podniosła zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 kpa poprzez ich niezastosowanie i bezpodstawne oddalenie skargi, mimo iż wystąpiły inne naruszenia przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: postępowanie przed organami administracji prowadzone było w sposób rażąco podbudowujący zaufanie skarżącej do organów administracji oraz z naruszeniem bezwzględnie obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego;
  2. 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 8 kpa poprzez ich niezastosowanie i bezpodstawne oddalenie skargi, mimo iż wystąpiły inne naruszenia przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: postępowanie przed organem administracji prowadzone było w sposób rażąco podbudowujący zaufanie skarżącej do organów administracji i polegało na podejmowaniu odmiennych działań i decyzji procesowych przez organy administracji l i II instancji;
  3. 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 9 kpa poprzez ich niezastosowanie, mimo iż wystąpiły inne naruszenia przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy i stanowiące o zasadności uwzględnienia skargi, tj. bezpodstawne przyjęcie przez organ administracji, iż w sposób prawidłowy i wiążący pouczył stronę o powinności wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, w związku z czym skarżąca była zobowiązana do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w terminie siedmiodniowym od dnia otrzymania przez pełnomocnika skarżącej postanowienia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 maja 2010 r.;
  4. 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 2 kpa poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, mimo iż wystąpiły inne naruszenia przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniające uwzględnienie skargi, gdyż organ administracji bezpodstawnie uznał, iż termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 maja 2009 r. biegł od dnia doręczenia pełnomocnikowi strony skarżącej postanowienia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 maja 2010 r., a nie od dnia doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2010 r.;
  5. 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 112 kpa poprzez ich niezastosowanie i bezzasadne oddalenie skargi wniesionej przez skarżącą, mimo iż wystąpiły inne naruszenia przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy uzasadniające uwzględnienie skargi, to jest błędne pouczenie strony w decyzji, co do prawa odwołania przez organ administracji doprowadziło do wyrządzenia stronie szkody.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przedstawił przebieg postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego stwierdzając, iż Sąd l instancji w sposób bezpodstawny oddalił skargę, mimo iż w sprawie skarżącej doszło do rażącego naruszenia dyspozycji art. 8 kpa. Zwrócił także uwagę, że sprawa skarżącej dotycząca odwołania od niekorzystnej dla strony decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 maja 2009 r. - nie trwałaby ponad 2 lata, gdyby nie nierzetelność i nieprawidłowość rozstrzygnięć organów administracji. Strona w trakcie postępowania administracyjnego podejmowała wszelkie czynności z należytą starannością, terminowo podejmując dozwolone przez prawo środki procesowe. Jednakże obecny stan sprawy i podejmowane w jej toku działania przez organ odwoławczy, który wpierw przyjmuje odwołanie do merytorycznego rozpoznania, by następnie uznać je za złożone nieprawidłowo są wyłącznie wynikiem nierzetelności organu administracji II instancji.

Podejmowanie przez ten sam organ administracji dwóch różnych decyzji procesowych względem strony należy uznać bezspornie za działanie, które może rzutować na relację organów administracji z obywatelem. Nie sposób bowiem uznać, by tak prowadzone postępowanie administracyjne nie naruszyło zaufania skarżącej do instytucji publicznych, które nieprawidłowo stosując prawo pozbawiają stronę możliwości ochrony jej słusznych interesów. Gdyby organ I instancji prawidłowo pouczył stronę o trybie wnoszenia odwołania, a także gdyby organ odwoławczy wydał prawidłową decyzję procesową, sprawa skarżącej byłaby już dawno rozstrzygnięta. Gdyby zaś Sąd l instancji w sposób prawidłowy zastosował art. 8 kpa nie oddaliłby skargi skarżącej, z uwagi na fakt, iż postępowanie przed organem administracji prowadzone było w sposób "rażąco podbudowujący" zaufanie skarżącej do organów administracji oraz z naruszeniem bezwzględnie obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego.

Zaskarżone uprzednio postanowienie Ministra Pracy i Polityki Społecznej powinno zostać uchylone przez Sąd l instancji, gdyż zostało wprowadzone do obrotu prawnego z rażącym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że bieg terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się od dnia doręczenia pełnomocnikowi skarżącej uzasadnienia orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2010 r. Wtedy dopiero ustał stan, wywołany nierzetelnością i nieprawidłowym działaniem organu II instancji, uzasadniający niezawinione przez stronę (i rzekome) uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 maja 2009 r. Dopiero bowiem ostateczne rozstrzygnięcie przez sąd administracyjny kwestii dopuszczalności, bądź nie, rozpoznania przez organ odwoławczy odwołania strony wniesionego od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 maja 2009 r., rozpoczyna bieg terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od niekorzystnej dla strony decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, a brak jest przyczyn nieważności postępowania, podlegających uwzględnieniu z urzędu (art. 183 § 1 i § 2 p.p.s.a.).

Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą naruszenia art. 8, 9, 58 § 2 i 112 kpa, zaś ich uzasadnienie sprowadza się do wykazania wpływu błędnego pouczenia strony w decyzji z dnia 12 maja 2009 r. na dalsze działania w sprawie. W szczególności związaną z tym utratę zaufania strony do organów administracji powodującą, że pouczenia organu, co do możliwości podjęcia określonych działań procesowych, w tym możliwości złożenia prośby o przywrócenie terminu i skargi do sądu na postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania, skutkowały wyborem drogi sądowej i oczekiwaniem na prawomocne rozstrzygnięcie sądu, które "ostatecznie" wyjaśniło podstawy niedopuszczalności odwołania i stanowiło dla strony ustanie przyczyny uchybienia terminu, rozpoczynające bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Odmienna ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zdaniem autora skargi kasacyjnej, doprowadziła do rażącego naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., które winno skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku.

Z taką argumentacją kasacji nie sposób się zgodzić, zwłaszcza że odwołuje się ona do pozaprawnego toku rozumowania, nie zważając na obowiązujące regulacje w tym zakresie. Doręczenie stronie decyzji z 12 maja 2009 r. i pouczenie o przysługującym jej odwołaniu, w sytuacji gdy ustanowiła pełnomocnika, w istocie spowodowało nieskuteczność złożonego środka zaskarżenia, co Sąd jednoznacznie ocenił w prawomocnym wyroku z dnia 27 stycznia 2010 r. Tam też zawarł wskazania co do dalszego postępowania, którymi zarówno organ jak i sąd byli związani z mocy art. 153 p.p.s.a. Sąd już wówczas zaznaczył, w sposób wyraźny, iż błędne pouczenie w decyzji co do odwołania nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia (zwracając uwagę na unormowanie art. 112 kpa,) i okoliczność ta będzie uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeżeli strona z takim wnioskiem wystąpi. Stąd powoływanie się na utratę zaufania strony do organów władzy publicznej, której Sąd w zaskarżonym wyroku nie wziął pod uwagę i z naruszeniem art. 8 kpa oddalił skargę, nie może zasługiwać na aprobatę Sądu odwoławczego.

Nie ulega bowiem wątpliwości, że organ odwoławczy mimo, iż prawidłowo ustalił termin skutecznego doręczenia decyzji pełnomocnikowi, to rozpoznał odwołanie wniesione przed rozpoczęciem biegu terminu do jego złożenia. Jednak ta wada została naprawiona poprzez umożliwienie stronie złożenia prośby o przywrócenie terminu, co znajdowało wyraz w każdym zapadającym w sprawie rozstrzygnięciu, zarówno administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym. Pouczania kierowane do strony o sposobie rozwiązania tego problemu czynią więc bezpodstawnym zarzut naruszenia art. 9 kpa;

Informacja Ministra Pracy i Polityki Społecznej w postanowieniu z dnia 19 maja 2010 r. o możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zawierająca szczegółowe wskazówki co do wymogów formalnych takiej prośby, wynikających z art. 58 kpa, była więc niejako powtórzeniem wcześniejszej informacji Sądu, czyli kolejną informacją w tym zakresie. Tym samym, argumentacja strony skarżącej kasacyjnie o niewłaściwej ocenie Sądu pierwszej instancji, co do charakteru prawnego wskazówek organu administracji publicznej i w konsekwencji nieprawidłowym uznaniu, iż bieg terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu rozpoczął się od dnia doręczenia pełnomocnikowi strony postanowienia Ministra Pracy i Polityki Społecznej tj. od dnia 26 maja 2010 r., a to wyłącznie z uwagi na "pouczenie" w postanowieniu z dnia 19 maja 2009 r., nie może być uznana za uzasadnioną. Uzasadnione w tym względzie jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż strona należycie dbająca o swoje interesy, kiedy powzięła wiedzę o możliwości złożenia prośby o przywrócenie terminu winna to uczynić, niezależnie od tego, iż nie zgadzała się z treścią postanowienia o niedopuszczalności odwołania, bo do kwestionowania tego rozstrzygnięcia miała odrębny tryb, o czym reprezentujący ją profesjonalny pełnomocnik winien mieć wiedzę i nie wahać się by, z niezbędną starannością, z niej korzystać.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił w pełni ocenę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżone postanowienie nie naruszało prawa. Sąd I instancji prawidłowo uwzględnił ocenę prawną i wskazania wyrażone w zapadłych wcześniej orzeczeniach w sprawie i wykazał, że nie dochowany został termin (nieprzywracalny) do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a przesłanki ustanowione przepisem art. 58 § 1 i 2 kpa muszą wystąpić łącznie.

Nie jest więc trafny zarzut naruszenia art. 58 § 2 kpa, gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przeprowadzono wnikliwą analizę i wyliczenie wszystkich terminów, przyjmując również ten, zaproponowany przez pełnomocnika, czyli datę doręczenia wyroku WSA z dnia 1 grudnia 2010 r. wraz z uzasadnieniem tj. 20 grudnia 2012 r., ale również i ten termin nie został dotrzymany, gdyż pismo zawierające prośbę o przywrócenie terminu datowane "26 stycznia 2011 r." nadano w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego, zgodnie z wymogiem art. 57 § 5 pkt 2 kpa, w dniu 31 stycznia 2011 r., na co wskazuje stempel pocztowy.

Niezrozumiałym zaś jest zarzut naruszenia art. 112 kpa, poprzez jego niezastosowanie, gdyż przyjęto w zaskarżonym wyroku, że błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania, wyłącza winę w uchybieniu terminu.

Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, zgodnie z art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.