Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Rz 857/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, oddalił skargę A. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], w przedmiocie kary dyscyplinarnej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.
Orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], Naczelnik Urzędu Celnego w [...] uznał A. K., obwinionego o to, że w dniach 6, 8, 14 i 16 września 2011 r. bez usprawiedliwienia nie stawił się do służby, czym naruszył obowiązki funkcjonariusza celnego określone w art. 166 pkt 7 ustawy o Służbie Celnej, za winnego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i na podstawie art. 167 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323 ze zm.) orzekł karę dyscyplinarną, tj. karę nagany. Ustalił, że A. K., starszy rewident celny, pełniący służbę celną w Oddziale Celnym w J., w dniu 6 września 2011 r. został zapoznany z harmonogramem służby na wrzesień 2011 r. Mimo to, pięciokrotnie stawił się w miejscu pełnienia służby z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem bez usprawiedliwienia. Kierownik Oddziału Celnego w J. A. T. rozmawiał z obwinionym na temat jego podejścia do służby i poinformował go o konsekwencjach grożących z powodu spóźnienia do służby.
W ocenie organu pierwszej instancji, zebrany w trakcie postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdził, że obwiniony bez usprawiedliwienia nie stawił się do służby w godzinach wyznaczonych grafikiem pełnienia służby. Ponadto, obwiniony nie wykazał dobrej woli by w toku postępowania złożyć wyjaśnienia, zapoznać się z materiałami dowodowymi lub stawić się na rozprawę końcową. Stwierdził, że wymierzona obwinionemu kara nagany jest współmierna do wagi popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia.
W odwołaniu A. K. podniósł, że powodem spóźnień był brak możliwości dojazdu do Oddziału z powodu wycofania w marcu 2012 r. przez PKS [...], PKS [...] i przewoźników prywatnych połączeń z miejsca jego zamieszkania do J. Odległość, jaka dzieli jego miejsce zamieszkania od Oddziału Celnego w J. wynosi 49 km a pokonuje ją pieszo lub autostopem. A.K. podkreślił także, że pracując w innych oddziałach nigdy się nie spóźniał, gdyż dysponował środkami dojazdu. Stwierdził ponadto, że nie musi brać udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. Zaakcentował, że spóźniał się, spóźnia się i będzie się spóźniał dopóki, dopóty nie zostaną przywrócone połączenia autobusowe z jego miejscowości do J. Dyrektor Izby Celnej w [...], decyzją z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] zmienił orzeczenie organu pierwszej instancji w części dotyczącej opisu zarzutu w ten sposób, że starszego rewidenta celnego, specjalistę Służby Celnej A.K., obwiniono o naruszenie obowiązków służbowych funkcjonariusza celnego, określonych w art. 166 pkt 7 ustawy o Służbie Celnej, polegające na tym, że w dniach 6 września 2011 r., 8 września 2011 r., 14 września 2011 r., 16 września 2011 r., 20 września 2011 r., w Oddziale Celnym w J. pięciokrotnie nie stawił się do służby w godzinach wyznaczonych grafikiem pełnienia służby, pomimo potwierdzenia własnoręcznym podpisem faktu zapoznania się z grafikiem służby, spóźniając się do służby kilkadziesiąt minut, przez co naruszył obowiązki służbowe funkcjonariusza celnego i podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. W pozostałej części utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.
Organ odwoławczy powołał art. 437 § 1 i § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 98, poz. 555 ze zm.) oraz art. 166 pkt 7, art. 167 ust. 1 pkt 2, art. 178 ust. 3 pkt 4 oraz art. 187 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323 ze zm.). Według Dyrektora Izby, zebrany w toku postępowania materiał dowodowy potwierdza, że obwiniony naruszył obowiązki służbowe poprzez pięciokrotne spóźnienie się do służby, wynoszące kilkadziesiąt minut. Mimo, że obwiniony zawiadamiał o spóźnieniach, swoim zachowaniem świadomie naruszał harmonogram służby.
Odnosząc się do zarzutu, że przeniesienie obwinionego do służby w Oddziale Celnym w J. było formą represji za informowanie o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu Oddziału Celnego w K., organ odwoławczy stwierdził, że kwestia ta była badana przez WSA w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 1102/10 oddalił skargę na decyzję w tym przedmiocie. Podkreślił, że po zgłoszeniu przez obwinionego trudności związanych z dojazdem do miejsca pełnienia służby A.K. dwukrotnie zwracał się i dwukrotnie otrzymał zgodę na zmianę godzin pełnienia służby zgodnie ze złożonym wnioskiem. Zdaniem organu odwoławczego, niemożność korzystania ze środków dojazdu nie może być powodem notorycznych spóźnień. Organ odwoławczy ustalił, że odległość pomiędzy miejscem zamieszkania obwinionego a miejscem pełnienia służby wynosi 30 km, a nie jak podaje obwiniony 49 km. Zauważył, że obwiniony jest jedynym funkcjonariuszem, który zgłasza problemy związane z dojazdem do miejsca pełnienia służby, mimo, że są funkcjonariusze, którzy muszą pokonać znacznie większą odległość, niż obwiniony.
Organ odwoławczy powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 grudnia 1999 r., sygn. akt SK 14/98, w którym scharakteryzowano specyfikę stosunku służbowego funkcjonariuszy służb mundurowych.
Stwierdził, że opisane wyżej naruszenie obowiązków służbowych uzasadnia pociągnięcie obwinionego do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wskazał, że wymierzając karę dyscyplinarną wzięto pod uwagę dotychczasowy przebieg służby oraz wystawione w tym czasie oceny okresowe. W ocenie organu odwoławczego, istotnym jest także brak skruchy obwinionego. Lekceważące podejście obwinionego do służby w wyznaczonych godzinach pracy prowadzi do zakłóceń pracy Oddziału Celnego i konieczności rozdziału zadań poprzez zmianę obsady kadrowej, co może prowadzić do uchybień w realizacji zadań służbowych. Wziął pod uwagę, że obwiniony każdorazowo zgłaszał swoje spóźnienie do służby. Pozwoliło to na przekazanie zadań służbowych innym funkcjonariuszom celnym i tym samym zapewniono sprawne funkcjonowanie oddziału.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie A.K. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz uchylenie orzeczenia dyscyplinarnego organu pierwszej instancji. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 166 pkt 7 ustawy o Służbie Celnej poprzez zakwalifikowanie czynu skarżącego jako naruszenia obowiązków służbowych, mimo że działanie skarżącego nie miało charakteru zawinionego. nadto zarzucił naruszenie art. 4, 7, 170 § 1 i 2 K.p.k. w związku z art. 187 ustawy o Służbie Celnej, mogące mieć wpływ na treść orzeczenia poprzez jednostronnie niekorzystną dla skarżącego ocenę materiału dowodowego, oparcie wyroku na niekompletnym materiale dowodowym, oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez obwinionego, o istotnym znaczeniu dla ustalenia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia sprawy.
W uzasadnieniu podniósł, że dla przypisania odpowiedzialności dyscyplinarnej konieczne jest ustalenie zawinionego charakteru działania obwinionego. Z powodu zaś braku definicji winy umyślnej i nieumyślnej w ustawie o Służbie Celnej należy się posługiwać ogólnymi regułami prawa karnego. Spóźniając się do służby skarżący nie działał z zamiarem bezpośrednim ani ewentualnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego zachowanie należy więc ocenić jako działanie z winy nieumyślnej. Jego spóźnienia powodowane były okolicznościami od niego niezależnymi, którym nie mógł zapobiec.
Skarżący sygnalizował swoje problemy, usprawiedliwiał nieobecności i podejmował interwencje u przełożonych, by pełnić służbę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Oddalenie wniosków dowodowych skarżącego o przesłuchanie Naczelnika Urzędu Celnego w [...] i Naczelnika Izby Celnej w [...] stanowi naruszenie art. 170 § 1 K.p.k. a także art. 523 § 1 K.p.k.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w [...] wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie skonstatował, że zaskarżona decyzja dotyczy wymierzenia kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi celnemu. Zdaniem Sądu, w tego rodzaju sprawach, związanych z postępowaniem dyscyplinarnym, zadaniem sądu administracyjnego jest kontrola prawidłowości przeprowadzenia tego postępowania. Sąd bada, czy postępowanie zostało wszczęte i toczyło się zgodnie z przepisami Rozdziału 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323, ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 11 lutego 2010 r. w sprawie postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariuszy celnych (Dz. U. Nr 31, poz. 159), a także, czy zastosowana wobec funkcjonariusza kara mieści się w katalogu kar dyscyplinarnych zawartym w art. 167 ust. 1 tej ustawy.
Sąd pierwszej instancji przypomniał ustalenie organów obu instancji, które po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego przyjęły, że skarżący, pełniący służbę celną w Oddziale Celnym w J., w dniach: 6, 8, 14, 16 i 20 września 2011 r. bez usprawiedliwienia nie stawił się do służby w godzinach wyznaczonych grafikiem pełnienia służby. Sąd ustalił, że fakt pięciokrotnego spóźnienia się po kilkadziesiąt minut w ciągu 15 dni miesiąca pełnienia służby nie jest kwestionowany przez skarżącego, który wskazuje na brak możliwości dojazdu do J. z miejsca zamieszkania.
W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, iż owe spóźnienia czyli niestawienie się do służby w wyznaczonych godzinach było nieusprawiedliwione, a w związku z tym zgodnie z art. 166 pkt 7 cyt. ustawy stanowiło naruszenie obowiązków służbowych podlegających odpowiedzialności dyscyplinarnej. Brak środka komunikacji do miejsca pełnienia służby nie może usprawiedliwiać niestawiennictwa o wyznaczonej godzinie. Sąd wywodził dalej, że jedną z cech służb mundurowych, w tym służby celnej, jest dyspozycyjność i podporządkowanie się rygorom i potrzebom służby. To między innymi odróżnia stosunek służbowy od stosunku pracy. Wstąpienie skarżącego do służby celnej oznaczało jego akceptację dla wymogów i dyscypliny służby oraz szczególnych obowiązków, w tym związanych z możliwością przeniesienia do innej miejscowości.
Sąd zwrócił uwagę na dwukrotną zgodę przełożonych na zmianę czasu pełnienia służby. Według Sądu, stoi to w sprzeczności z prezentowaną w skardze tezą o "złej woli" przełożonych. Odnosząc się do wywodów skarżącego dotyczących kwestii winy w działaniu funkcjonariusza, Sąd podkreślił, że przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia czy działanie lub zaniechanie było zamierzone, czy też nie. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż skarżący dopuścił się naruszenia obowiązków służbowych, a następstwem tego jest określenie sankcji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że zgodnie z art. 187 ustawy o Służbie Celnej, w postępowaniu dyscyplinarnym w sprawach nieuregulowanych w rozdziale dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy celnych stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Według Sądu, przepisy te nie zostały w sprawie naruszone. Organy obu instancji w wyczerpujący sposób zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, a uzasadnienia obu orzeczeń są obszerne, wyczerpujące i odnoszą się do okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącego. Zarzut nieuwzględnienia wniosku dowodowego Sąd uznał za bezzasadny. Organ wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko w postanowieniu o oddaleniu wniosku dowodowego z dnia 5 kwietnia 2012 r., wywodząc nieprzydatność wnioskowanego dowodu do stwierdzenia danej okoliczności, a Sąd stanowisko to podzielił.
Sąd stwierdził, iż nie może wnikać merytorycznie w wymiar kary dyscyplinarnej, o ile zachowane zostały reguły zawarte w przepisach dotyczących prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy celnych. Wymierzona skarżącemu kara nagany została wymieniona przez ustawodawcę w art. 167 ustawy o Służbie Celnej jako druga z kolei, licząc od najmniej dolegliwej. Sąd zwrócił uwagę, że wynikająca z tego przepisu gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jednakże ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z nich. Według Sądu, ocena wagi naruszenia obowiązku służbowego i wybór rodzaju kary należy do organów dyscyplinarnych i pozostaje w sferze ich uznania.
Sąd pierwszej instancji przytoczył treść art. 167 ust. 4 ustawy o Służbie Celnej, zgodnie z którym, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia obowiązków ciążących na funkcjonariuszu, pobudki jego działania, zachowanie funkcjonariusza przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Według Sądu, rozpoznawanej organy wyczerpująco i przekonująco uzasadniły swój wybór w tym zakresie, nawiązując do wskazań zawartych w art. 167 ust.
- 4. Czyni to ocenę organów prawidłową i pozbawioną cech dowolności.
Skargę kasacyjną złożył A.K., reprezentowany przez adwokata. Zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 listopada 2012 r. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
- a) art. 166 ustawy o Służbie Celnej poprzez przyjęcie, że przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia czy działanie lub zaniechanie było zamierzone czy też nie i wystarczającym dla przypisania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest stwierdzenie, że skarżący dopuścił się naruszenia obowiązków służbowych, co stanowi podstawę do zastosowania kar dyscyplinarnych, bez względu na to czy działanie skarżącego miało charakter zawiniony czy niezawiniony;
- b) art. 167 ust. 4 ustawy o Służbie Celnej poprzez przyjęcie, że sąd nie może wnikać merytorycznie w wymiar kary dyscyplinarnej, o ile zachowane zostały reguły zawarte w przepisach dotyczących prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy celnych, podczas gdy ma obowiązek ocenić czy wymierzona w postępowaniu dyscyplinarnym kara jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, czy w należytym stopniu uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia obowiązków ciążących na funkcjonariuszu, pobudki jego działania, zachowanie funkcjonariusza przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby i czy uzasadnienie organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne odpowiada wymogom stawianym przez ten przepis;
- 2. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, a to art. 134 P.p.s.a. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w sprawach związanych z postępowaniem dyscyplinarnym zadaniem sądu administracyjnego jest jedynie kontrola prawidłowości przeprowadzenia tego postępowania, tj. badanie czy postępowanie zostało wszczęte i toczyło się zgodnie z przepisami rozdziału 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 11 lutego 2010 r. w sprawie postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariuszy celnych (Dz. U. Nr 31, poz. 159), a także czy zastosowana wobec funkcjonariusza kara mieści się w katalogu kar dyscyplinarnych zawartym w art. 167 ust. 1 w/w ustawy, a zatem tylko kontrola formalna a nie merytoryczna ocena orzeczenia w granicach stawianych mu w skardze zarzutów;
- 3. naruszenie przepisów postępowania poprzez obrazę art. 134 § 1 i art. 141 § 1 P.p.s.a. polegającą na nieustosunkowaniu się prze sąd I instancji do zarzutów skargi oraz na braku ich oceny i należytego umotywowania powodów ich nieuwzględnienia;
- 4. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 145 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 4, 7, 170 § 1 i 2 Kodeksu postępowania karnego w związku z art. 187 ustawy o Służbie Celnej poprzez oddalenie skargi w sytuacji naruszenia w/w przepisów przez organy prowadzące postępowanie poprzez jednostronnie niekorzystną dla skarżącego – obwinionego ocenę materiału dowodowego, oparcie wyroku na niekompletnym materiale dowodowym, oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez obwinionego, o istotnym znaczeniu dla ustalenia stanu faktycznego.
Podnosząc powyższe zarzuty, na podstawie art. 176 P.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Sąd ten bierze z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, ale przesłanki stwierdzenia nieważności w niniejszej sprawie nie zostały stwierdzone.
Na wstępie odnotować trzeba, że powołanie przez wnoszącego kasację we wniosku skargi kasacyjnej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest oczywistą wadliwością. W sprawie orzekał w pierwszej instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów procesowej podstawy kasacji. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 134 P.p.s.a. Przede wszystkim wnoszący kasację nie podał, który z przepisów art. 134 P.p.s.a. został naruszony. Biorąc zaś pod uwagę dyspozycje zawarte w art. 134 § 1 P.p.s.a., stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji rozstrzygał w granicach sprawy, nie wkroczył w materię inną, niż ta, która była przedmiotem rozstrzygania w postępowaniu dyscyplinarnym (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1019/05, niepublikowany, treść [w:] CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Nie przyjął także, że jest związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawa prawną. Nie ma również podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji naruszył sformułowany w art. 134 § 2 P.p.s.a. zakaz reformationis in peius. Abstrahując od wadliwości tego zarzutu stwierdzić należy, nawiązując do wyartykułowanego przez wnoszącego kasację opisu naruszenia, że stanowisko Sadu pierwszej instancji co do zakresu rozpoznania skargi na orzeczenie dyscyplinarne, było trafne.
Wojewódzki sąd administracyjny kontroluje zaskarżony akt pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 P.u.s.a.). Badanie zgodności postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariusza Służby Celnej z przepisami Rozdziału 11 ustawy o Służbie Celnej oraz rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 11 lutego 2010 r. w sprawie postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariuszy celnych (Dz. U. Nr 31, poz. 1590) jest wypełnieniem obowiązku badania legalności zaskarżonego orzeczenia. Nie jest tylko kontrola formalna, jak zarzuca wnoszący kasację. Jeśli za kwestie formalne uznać stosowanie przepisów procedury, w tym także, z mocy art. 187 ustawy o Służbie Celnej, przepisów Kodeksu postępowania karnego, to kwestiami merytorycznymi są przepisy materialne określające zachowania podlegające odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wykładnia i zastosowanie tych norm także podlegają kontroli sądowej.
Wbrew zarzutowi kasacji, Sąd pierwszej instancji nie uchylił się od zbadania legalności orzeczenia także pod tym względem. Świadczy o tym analiza zachowania skarżącego polegającego na niestawianiu się do służby w wyznaczonych godzinach i zakwalifikowanie tego zachowania jako czynu opisanego w art. 166 pkt 7 ustawy o Służbie Celnej. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał natomiast, że ograniczonej kontroli podlega wymiar zastosowanej wobec obwinionego kary. Niekwestionowany i utrwalony jest pogląd, według którego, ocena wagi naruszenia obowiązku służbowego i dobór adekwatnej do tego przewinienia kary dyscyplinarnej należy do organów dyscyplinarnych.
Sąd administracyjny nie może ingerować w kwestie wymiaru kary, ograniczając się do kontroli, czy zastosowana kara mieści się w katalogu ustawowym i czy wybór kary został wyczerpująco uzasadniony z wykorzystaniem się kryteriów ustawowych, w tym przypadku kryteriów zawartych w art. 167 ust. 4 ustawy o Służbie Celnej (patrz: wyroki NSA: z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA 1465/01 i z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt I OSK 474/11, niepublikowane, treść [w:] CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 4, 7, 170 § 1 i 2 K.p.k. w związku z art. 187 ustawy o Służbie Celnej. Powołanie się na art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. jest wadliwe. Przepis ten odnosi się do naruszeń prawa materialnego skutkujących uwzględnieniem skargi, a nie do naruszeń przepisów postępowania. Podane w zarzucie opisy naruszeń nie mają związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. Oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków nie stanowiło naruszenia art. 170 § 1 i 2 K.p.k. Organy i Sąd wykazały, że obwiniony nie podał, jakie okoliczności miałyby być przez Dyrektora Izby Celnej w [...] i Naczelnika Urzędu Celnego w [...] wyjaśnione. W tej sytuacji trudno więc nawet rozważać przydatność dowodów.
Niezależnie od tego organ odwoławczy wskazał, że osoby te w czasie popełnienia czynu nie były bezpośrednimi przełożonymi obwinionego i nie znały przyczyn jego niestawiennictwa w wyznaczonych godzinach pełnienia służby. Nieuprawniona jest w konsekwencji teza o oparciu wyroku na niekompletnym materiale dowodowym i błędnej ocenie materiału dowodowego.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się do zarzutów skargi oraz brak ich oceny i należytego umotywowania powodów ich nieuwzględnienia. Sąd odniósł się do obu zarzutów wyartykułowanych w skardze. Skoncentrował się na istotnych kwestiach procesowych i materialnych w sposób wymagany przepisem art. 141 § 4 P.p.s.a.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty sformułowane w materialnej podstawie kasacji. Sądowi pierwszej instancji nie można przypisać twierdzenia, według którego, zastosowanie kary dyscyplinarnej następuje bez względu na to, czy działanie ma charakter zawiniony czy niezawiniony. Sąd podkreślił tylko, że przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia, czy działanie było zamierzone. Jest niewątpliwe, że zawinienie jest przesłanką odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Służby Celnej. Co prawda postaci winy nie zostały zdefiniowane w ustawie o Służbie Celnej, ale z art. 167 ust. 4 oraz z art. 167 ust. 6 pkt 1 tej ustawy wynika, że odpowiedzialności dyscyplinarnej podlegają przewinienia popełnione umyślnie i nieumyślnie. Obie postaci winy nie mogą w tej sytuacji abstrahować od rozumienia tych pojęć na gruncie materialnego prawa karnego oraz innych regulacji pragmatycznych funkcjonariuszy.
Wina umyślna może polegać na zamiarze bezpośrednim (funkcjonariusz ma zamiar popełnienia przewinienia, to jest chce je popełnić) lub ewentualnym (funkcjonariusz przewidując możliwość popełnienia przewinienia na to się godzi). Wina nieumyślna polega na lekkomyślności lub niedbalstwie (por. Tadeusz Kuczyński [w:] "System prawa administracyjnego. Stosunek służbowy. Tom 11", pod red. R. Hausera, Z. Niewiadomskiego, A. Wróbla, C.H. Beck 2011, s. 451). Analizowana wypowiedź Sądu pierwszej instancji oznacza zatem tylko tyle, że warunkiem odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest wyłącznie wina umyślna w formie zamiaru bezpośredniego. Jest stanowisko nienaruszające norm zawartych w art. 166 pkt 1-10 ustawy o Służbie Celnej.
W związku z zagadnieniem winy nie sposób nie odnotować, że rozważanie stopnia winy skarżącego w kontekście winy nieumyślnej jest o tyle nieuprawnione, że w odwołaniu wyraził swoje stanowisko wobec obowiązku punktualnego stawiania się do służby w sposób wystarczająco precyzyjny.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 167 ust. 4 ustawy o Służbie Celnej poprzez przyjęcie, że Sąd nie może wnikać merytorycznie w wymiar kary dyscyplinarnej. Sąd pierwszej instancji, jak już wyżej wskazano, trafnie przyjął, że ma ograniczoną możliwość kontroli wymiaru kary. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji, wprost wskazując na przepis art. 167 ust. 4, wskazał, że kontroli sądowej podlega wywiązanie się organu z obowiązku uzasadnienia wyboru kary, z katalogu ustawowego, z uwzględnieniem kryteriów zawartych w tym przepisie. Zauważyć należy, że Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za pozbawione cech dowolności i podał, na czym oparł swoje stanowisko w tej kwestii.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Koszty postępowania kasacyjnego zasądzono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.