Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 3914/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Jolanta Sikorska
Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik
starszy sekretarz sądowy Julia Chudzyńska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 23 maja 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E.K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 1255/17
Sprawa
w sprawie ze skargi E.K. na decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zawarcia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej 1) oddala skargę kasacyjną;

Sentencja

  1. 2) zasądza od E.K. na rzecz Dowódcy Jednostki Wojskowej [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 1255/17 oddalił skargę E.K. na decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zawarcia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Dowódca [...] Dywizjonu [...] rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] odmówił [...] E.K. zawarcia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej.

Na skutek wniesionego przez stronę od powyższego rozkazu personalnego odwołania sprawę rozpoznawał Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...], który decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.

Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi wniesionej przez E.K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 8 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1608/16 uchylił zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu wyroku stwierdził, że treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie spełnia kryteriów z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej w skrócie "K.p.a."). Z uzasadnienia tej decyzji nie wynika, na jakich dowodach organ oparł się wydając kwestionowane rozstrzygnięcie. Podał wyłącznie, że opinia służbowa o żołnierzu nie była jedynym wyznacznikiem zajętego stanowiska. Skoro w sprawie nie jest wiadomym, na jakiej podstawie organ ustalał stan faktyczny, to rodzi się uzasadniona obawa, czy został on ustalony w sposób szczegółowy i wyczerpujący.

Dodatkowo Sąd pierwszej instancji zauważył, iż w odwołaniu strona podniosła szereg zarzutów związanych w szczególności z merytoryczną treścią opinii służbowej jak i z problematyką sporządzenia opinii przez osoby nie będące jej przełożonymi. Organ odwoławczy nie odniósł się do tej argumentacji strony i w tej kwestii nie zajął żadnego stanowiska.

W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że powyższe uchybienia organu odwoławczego, jakich dopuścił się przy sporządzaniu uzasadnienia zaskarżonej decyzji, sprawiają, że badane rozstrzygnięcie nie poddaje się kontroli sądowej. Tak lakoniczne uzasadnienie organu pozbawiło Sąd możliwości poznania motywów, jakimi kierował się przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie zobligowany do szczegółowego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz do sporządzenia wyczerpującego uzasadnienia rozstrzygnięcia.

Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...], po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] czerwca 2017 nr [...], na podstawie art. 75 § 1, art. 78, art. 104, art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 6 ust. 1 pkt 1-3, art. 15 ust 3, 44a w zw. z art. 44 ust 1 pkt 4, art. 111 pkt. 8 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1726 ze zm.) i § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 marca 2010 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1299), utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.

W uzasadnieniu decyzji, uwzględniając wskazania zawarte w powołanym wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podał, iż z treści odwołania E.K. wynika, że wiele zarzutów odnosi ona do trybu jej opiniowania służbowego. Jest przekonana, że organ odmawia zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej opierając się na pomówieniach [...] E.K. członkini [...] i [...] D.S. pomocnika dowódcy [...], którzy nie są jej przełożonymi. Organ odwoławczy odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnił, że w tej sprawie sporządzone przez [...] E.K. i [...] D.S. materiały nie stanowią opinii służbowej, lecz zostały uwzględnione, jako głos czynnika społecznego i dodatkowy materiał do opinii właściwej. Zostały one sporządzone zgodnie z poleceniami wyższych przełożonych (dowódcy baterii i dowódcy dywizjonu) i w oparciu o decyzję Nr 64/MON z dnia 25 listopada 2014 r. w sprawie utworzenia i funkcjonowania Rady ds.

Kobiet w resorcie obrony narodowej (Dz. Urz. MON z 2014 r. poz. 376 – k. [...]) oraz rozkaz nr [...] Dowódcy Generalnego [...] (k. [...]). Z materiałów tych, zawierających relacje o nastrojach i stosunkach międzyludzkich w pododdziale, odzwierciedlających zdanie kolektywu i wyrażających określony stosunek wobec [...] E.K. jako żołnierza wynika, że niezbyt dobrze wkomponowała się w funkcjonowanie swojej drużyny i plutonu [...].

Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] stwierdził, że organ pierwszej instancji podjął decyzję odmowną, po przeanalizowaniu materiałów sprawy, w tym opinii służbowych przełożonych szeregowej, wyników ze sprawdzianów sprawności fizycznej, jej dyspozycyjności w toku dotychczasowej służby oraz jej przydatności dla potrzeb Sił Zbrojnych. Ocena całokształtu trzyletniej służby strony jest negatywna, a dalsza służba staje się nieperspektywiczna. Podkreślił, że Siły Zbrojne potrzebują żołnierzy zdrowych, zdyscyplinowanych i dyspozycyjnych. W tym kontekście uznał, że wprawdzie absencja [...] E.K. jako żołnierza wynikała z przyczyn od niej niezależnych, będących następstwem wypadku pozostającego w związku ze służbą, to jednak niezdolność do służby w 2015 r. wyniosła 306 dni, a w 2016 r. 62 dni i zdezorganizowała codzienne funkcjonowanie drużyny [...].

Organ odwoławczy odnosząc się do zawartego w odwołaniu zarzutu [...] E.K. co do naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wskazanie w uzasadnieniu rozkazu personalnego okoliczności, które nie mają potwierdzenia w opinii służbowej, wyjaśnił, że tryb postępowania o zawarcie kolejnego kontraktu (art. 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych) i tryb postępowania dotyczący opiniowania służbowego są odmienne i podlegają różnym reżimom prawnym.

W rozpoznawanej sprawie o charakterze administracyjnym decydujące znaczenie ma treść decyzji organu o zawarcie kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej, bądź odmowa zawarcia takiego kontraktu, a nie uzyskana przez żołnierza ocena w wyniku postępowania opiniodawczego. Ustawodawca zawarł warunek posiadania przez żołnierza ogólnej oceny dobrej w ostatniej opinii służbowej tylko w przypadku zawarcia kontraktu. Podobnych kryteriów nie przewidział w przypadku odmowy zawarcia kolejnego kontraktu. Teoretycznie jest zatem dopuszczalna sytuacja, że organ może nie zawrzeć kontraktu z żołnierzem legitymującym się oceną bardzo dobrą. Decyzja w tym przedmiocie należy wyłącznie do właściwego i autonomicznego organu, jakim w tym przypadku jest Dowódca [...] Dywizjonu [...].

Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, iż ocena z opinii służbowej jest dla żołnierza bardzo ważna i istotna, albowiem określa stopień wywiązywania się z obowiązków służbowych, ocenia jego kompetencje i predyspozycje oraz wprowadza kierunki rozwoju zawodowego. Ocena ta nie jest jednak bezwzględna, gdyż dowódca jednostki wojskowej podejmuje decyzję o zawarciu kolejnego kontraktu (bądź o jego odmowie) w ramach tzw. uznania administracyjnego. Z tego względu Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] nie podzielił zarzutów odwołania, że organ pierwszej instancji w uzasadnieniu rozkazu personalnego podał okoliczności, które nie mają potwierdzenia w opinii służbowej. Organ ten wskazał także na słaby stan zdrowia [...] E.K., o czym świadczy jej ciągła nieobecność w służbie spowodowana chorobami. Mimo, że okoliczności te są usprawiedliwione i powstały w związku ze służbą, to jednak spowodowały, że nie była ona dyspozycyjna, a jej obowiązki spoczywały na innych żołnierzach, przez co dezorganizowały służbę pododdziału.

Ponadto organ odwoławczy podał, że względy służbowe zdecydowały o tym, że musiała ona na cztery ostatnie miesiące służby zostać przeniesiona na stanowisko młodszego mechanika (str. 4 zeszytu ewidencyjnego tap).

Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] wskazał również, iż wprawdzie organ pierwszej instancji uchybił treści § 15 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 marca 2010 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej (Dz. U z 2015, poz. 2199), to jednak uznał, że stwierdzone uchybienie w całokształcie okoliczności sprawy i wobec nadrzędności kryterium dobra służby, dokonane po zbadaniu przez dowódcę 37 dr OP potrzeb Sił Zbrojnych, oznaczających celowość zwolnienia [...] E.K. z zawodowej służby wojskowej w ramach określonej ilości stanowisk w korpusie szeregowych (art. 6 ust 1 pkt 2, 3 i art. 13 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych) – jako uchybienie formalne i mniejszej wagi, samo przez się nie powinno przesądzać o treści osnowy rozkazu personalnego.

Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi E.K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Skarżąca zaskarżonej decyzji zarzuciła:

  1. 1. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), poprzez niezastosowanie się przez organ drugiej instancji do wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1608/16, polegające wyłącznie na objętościowym zwiększeniu treści zaskarżonej decyzji Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...], tj. na obszernym, szczegółowym opisaniu przebiegu sprawy, obszernym wskazaniu etapów przebiegu opiniowania [...] E.K. w jednostce, w której jako ostatniej pełniła służbę wojskową, powtórzeniu argumentów prezentowanych w rozstrzygnięciu organu pierwszej instancji czy przytoczeniu opisu dokonanych czynności w przedmiocie możliwości zgłaszania wniosków dowodowych przez skarżącą, co jednak nie zostało – w przynajmniej podobnym wymiarze – poparte rzeczowym i merytorycznym wywodem, czego należało oczekiwać od organu odwoławczego w świetle zapadłego prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
  2. 2. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 K.p.a., polegające na niewyjaśnieniu w sposób przejrzysty i jednoznaczny, jakie okoliczności, fakty i dowody organ drugiej instancji uznał za podstawę podjętego rozstrzygnięcia, co zostało udowodnione w sposób całościowy i wystarczający do utrzymania rozkazu personalnego nr [...] Dowódcy [...] Dywizjonu [...] w mocy, z jakich przyczyn odmówił mocy dowodowej pozostałym i pozostającym w jego posiadaniu dowodom, co uniemożliwiło identyfikację motywów przedłożenia przez organ odwoławczy oraz organ pierwszej instancji dobra służby nad zawarcie kolejnego kontraktu z żołnierzem właściwie wykonującym powierzone obowiązki, zatem organ drugiej instancji w dalszym ciągu nie uzasadnił nadrzędności dobra ogółu (tu: dobra służby) nad interesem prawnym jednostki, a które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy;
  3. 3. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, swobodnej oceny zebranych dowodów, co skutkowało niewystarczającym wyjaśnieniem całości rozpatrywanej sprawy, nieuwzględnieniem wszystkich znanych organowi okoliczności dotyczących chociażby stanu zdrowia skarżącej oraz trwającej rehabilitacji i potraktowaniem jej nieobecności w Jednostce w sposób wyłącznie jednostronnie negatywny, ustaleniem przez Dowódcę Jednostki Wojskowej nr [...] stanu faktycznego w sposób wybiórczy i wyrywkowy, odpowiadający wyłącznie tezie postawionej przez organ drugiej instancji słuszności podjętego rozstrzygnięcia, przy lakonicznym i nic niewnoszącym podsumowaniu twierdzeń skarżącej jako nieuzasadnionych, bez jego dalszego rozwinięcia, co w istocie stanowi polemikę organu drugiej instancji ze stroną skarżącą i pozbawione jest elementu merytoryczności w postępowaniu odwoławczym, który ustawodawca zagwarantował w art. 15 K.p.a., dopuszczenie i uznanie za dowody mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy dokumentów, które w ogóle nie powinny były zostać przez organ uwzględnione i nie powinny podlegać ocenie, a co miało wpływ na uznanie dalszej służby skarżącej za nieperspektywiczną ergo równało się niezawarciu z nią kolejnego kontraktu, czym organ dopuścił się naruszenia przepisów mających istotny wpływ na wynik sprawy;
  4. 4. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 78 § 2 K.p.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a., poprzez odmowę uwzględnienia żądania strony zawartego we wniosku z dnia 1 czerwca 2017 r., co uniemożliwiło stronie wykazanie racji podnoszonych nie tylko w odwołaniu, ale uwag i okoliczności wskazywanych w całym toku trwającego postępowania, a ponadto poprzez zaniechanie właściwego wykazania, że odmowa uwzględnienia jest podyktowana brakiem istotności tychże dowodów, podczas gdy organ jako podstawę nierozpatrzenia wniosku skarżącej wskazał na wniesienie go po czasie na przeprowadzenie dowodów, co nie odpowiada ogólnej zasadzie możliwości wnoszenia przez stronę postępowania wniosków dowodowych przez cały czas trwania postępowania i w każdym jego stadium, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy;
  5. 5. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez utrzymanie decyzji organu pierwszej instancji w mocy, gdy w niniejszej sprawie zachodziły podstawy dla uchylenia zaskarżonego odwołaniem rozkazu personalnego Dowódcy [...] Dywizjonu [...] z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

W obszernym uzasadnieniu skargi przedstawiła argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów.

Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku, uwzględniając treść art. 153 P.p.s.a. w kontekście wydanego w sprawie wyroku tut. Sądu z dnia 8 lutego 2017 r. sygn. akt sygn. akt II SA/Wa 1608/16 stwierdził, że wydana przez Dowódcę Jednostki Wojskowej nr [...] w [...], po ponownym rozpatrzeniu odwołania, zaskarżona decyzja z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] jest prawidłowa i uwzględnia wskazania Sądu zawarte w powołanym wyżej wyroku.

Zgodnie z art. 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, żołnierz służby kontraktowej najpóźniej na trzy miesiące przed dniem upływu okresu, na jaki został zawarty kontrakt, może wystąpić z wnioskiem o zawarcie kolejnego kontraktu lub powołanie do służby stałej. Z inicjatywą zawarcia kolejnego kontraktu albo powołania do służby stałej może wystąpić również dowódca jednostki wojskowej, w której żołnierz służby kontraktowej pełni kontraktową służbę wojskową. Warunkiem zawarcia kolejnego kontraktu z żołnierzem jest posiadanie przez niego ogólnej oceny co najmniej dobrej, w ostatniej opinii służbowej. Analiza tego przepisu, jak i pozostałych przepisów ustawy, prowadzi do wniosku, że nie ustanawiają one trybu rozpoznania wniosku żołnierza zawodowego o zawarcie kolejnego kontraktu. Tryb ten pojawia się wyłącznie w akcie wykonawczym, to jest w wydanym na podstawie art. 16 tej ustawy rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej (Dz. U. z 2010 r. Nr 45, poz. 265).

Stosownie do § 15 ust. 1 cyt. rozporządzenia, w przypadku wniesienia przez żołnierza służby kontraktowej wniosku, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, dowódca jednostki wojskowej opiniuje go i przesyła organowi właściwemu do wyznaczenia na stanowisko służbowe lub organowi właściwemu do powołania do służby stałej, jeżeli sam nie jest tym organem. Z ust. 2 tego przepisu wynika, że w przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniesionego przez żołnierza służby kontraktowej wniosku, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy, właściwy organ zawiera z tym żołnierzem kolejny kontrakt na pełnienie zawodowej służby wojskowej lub wydaje rozkaz personalny o powołaniu żołnierza do służby stałej.

Odmowa zawarcia kolejnego kontraktu lub powołania żołnierza do służby stałej następuje w formie rozkazu personalnego. W świetle art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, podany w § 15 ust. 2 cyt. rozporządzenia rozkaz personalny, pozostaje rodzajem decyzji administracyjnej.

Powołane przepisy ustawy i rozporządzenia nie ustanawiają żadnych przesłanek, którymi powinien kierować się organ właściwy do zawarcia lub odmowy zawarcia kontraktu na pełnienie służby terminowej. Prowadzi to do wniosku, że rozstrzygnięcie organu w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu czy też odmowy jego zawarcia ma charakter uznaniowy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 5 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1348/05, 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1655/11; baza orzeczeń.nsa.gov.pl). Z analizowanych przepisów wynika jedynie warunek zapoznania się organu podejmującego decyzję z opinią dowódcy jednostki wojskowej (§ 15 ust. 1 omawianego rozporządzenia), ale tylko w sytuacji, gdy dowódca jednostki nie jest równocześnie organem właściwym do podjęcia decyzji w tym przedmiocie.

Natomiast w przypadku, gdy dowódca jednostki jest równocześnie organem właściwym do rozstrzygnięcia w przedmiocie zawarcia (odmowy zawarcia) kolejnego kontraktu, opinia o jakiej mowa w § 15 ust. 1 rozporządzenia nie jest wymagana.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że art. 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych został zmieniony ustawą z dnia 11 października 2013 r. o zmianie ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2013 r., poz. 1355), poprzez dodanie ust.

3. Przepis ten stanowi, że warunkiem zawarcia kolejnego kontraktu z żołnierzem jest posiadanie przez niego ogólnej oceny co najmniej dobrej w ostatniej opinii służbowej. Z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej wynika, że celem wprowadzenia wymogu legitymowania się przez żołnierza, ubiegającego się o zawarcie kolejnego kontraktu, oceną co najmniej dobrą w ostatniej opinii służbowej było wyłącznie motywowanie żołnierzy służby kontraktowej do dobrego wykonywania obowiązków służbowych.

Analizując rozkaz personalny (§ 15 ust. 2 rozporządzenia w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych) przez pryzmat wymogów stawianych w przepisie art. 7 K.p.a., organ wydający decyzję o charakterze uznaniowym ma obowiązek kierowania się słusznym interesem obywatela (tu: żołnierza służby terminowej), jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków prawnych. Korzystanie przez organ z uznania administracyjnego oznacza, że ma on prawo wyboru sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Decyzje podejmowane w ramach uznania administracyjnego pozostają pod kontrolą sądu administracyjnego, przy czym zakres ich kontroli jest ograniczony i sprowadza się do ustalenia oraz oceny, czy na podstawie przepisów prawa dopuszczalne było wydanie przez właściwy organ decyzji, czy przy jej wydaniu organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2003 r., sygn. akt II SA 2486/01, LEX nr 149543).

Oceniając legalność decyzji uznaniowej należy mieć na względzie, że zakres uznania jest wyznaczony prawem i celem, dla jakiego dane przepisy lub instytucje zostały ustanowione. W przypadku decyzji w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu uznanie zostało przyznane organowi właściwemu w możliwe najszerszym zakresie. Przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie wynika z istoty i funkcji służby wojskowej, w której powołanie do zawodowej służby wojskowej może nastąpić, jeżeli przemawiają za tym potrzeby Sił Zbrojnych. Zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 2a omawianej ustawy, przez potrzeby Sił Zbrojnych należy rozumieć celowość powołania do zawodowej służby wojskowej. Powyższe kryterium nie daje się ocenić pod względem legalności.

W świetle ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, służbę kontraktową charakteryzuje zawarcie kontraktu o charakterze cywilnym, który jest koniecznym warunkiem przystąpienia do służby. Kontrakt ten zawęża pełnienie służby do określonej jednostki, wyznaczonego stanowiska służbowego oraz ściśle określonego czasu.

Z art. 13 ust. 2 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych wynika, że kontrakt jest zawierany na okres od dwóch do sześciu lat. Przepisy ustawy nie określają ile można z żołnierzem zawodowym zawrzeć kontraktów, to jednak zgodnie z art. 13 ust. 1, czas służby na podstawie kontraktu nie może przekroczyć dwunastu lat. Po tym okresie żołnierz zawodowy może być mianowany na stałe lub zwolniony ze służby. Mianowanie w służbie kontraktowej ma charakter podobny do umowy o pracę na czas określony, a zatem żołnierz powinien liczyć się z tym, że kontrakt może nie zostać z nim przedłużony. Wprawdzie w słusznym interesie żołnierza służby terminowej pozostaje jej kontynuowanie w ramach kolejnego kontraktu, to jednak nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych pozostaje to, aby zakontraktowani żołnierze zawodowi byli w trakcie jego trwania w pełni dyspozycyjni i sprawni. W tej dziedzinie prymat interesu publicznego nad interesem jednostki jest w pełni zrozumiały i uzasadnia brak w przepisach prawa gwarancji dla żołnierza zawarcia kolejnego kontraktu czy roszczenia o jego zawarcie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odnosząc powyższe rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy przyjął, że decyzja organu odwoławczego nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy art. 6 ust. 1 pkt 2a oraz art. 9 ust. 2 i 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, dokonując oceny wniosku z dnia 24 grudnia 2015 r. przez pryzmat potrzeb Sił Zbrojnych, rozumianych jako celowość zawarcia kolejnego kontraktu z E.K.

Wbrew twierdzeniu skarżącej, rozstrzygnięcie w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej nie ma charakteru związanego. W sytuacji spełnienia przesłanek do zawarcia kolejnego kontraktu, tj. złożenia wniosku w obowiązującym terminie i uzyskania przez żołnierza ogólnej oceny co najmniej dobrej w ostatniej opinii służbowej – organ nie ma obowiązku jego zawarcia.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że w zaskarżonej skargą decyzji odmowa zawarcia kolejnego kontraktu została umotywowana po pierwsze brakiem pozytywnego zaopiniowania wniosku skarżącej o przedłużenie kontraktu przez bezpośredniego przełożonego i kolejnych przełożonych służbowych przekazujących wniosek z dnia 24 grudnia 2015 r. do załatwienia przez dowódcę jednostki wojskowej oraz jej niską dyspozycyjnością, z uwagi na fakt przebywania na zwolnieniach lekarskich. Organ przyznał, że wprawdzie jej absencja wynikała z przyczyn od niej niezależnych, spowodowanych skutkiem wypadku pozostającego w związku ze służbą, to jednak nieobecność w służbie w 2015 r. w ilości 306 dni i 2016 r. w ilości 62 dni zdezorganizowała codzienne funkcjonowanie drużyny [...]. Jako przyczyny niezawarcia ze skarżącą kolejnego kontraktu podał również wyniki ze sprawdzianów sprawności fizycznej oraz jej nieprzydatność dla potrzeb Sił Zbrojnych.

Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zaznaczył, że wprawdzie skarżąca w ostatniej opinii służbowej uzyskała ocenę dobrą, lecz nastąpiło to wskutek uwzględnienia odwołania od oceny dostatecznej. Jednocześnie zauważył, iż analiza zmienionej opinii służbowej prowadzi do wniosku, że skarżąca w zakresie rozwoju własnego i podnoszenia kwalifikacji uzyskała jedynie 1 punkt. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że z punktu widzenia potrzeb Sił Zbrojnych kontynuowanie z takimi osobami, jak skarżąca, stosunku służbowego jest niecelowe, zwłaszcza w dobie profesjonalizacji Sił Zbrojnych. Nie daje ona bowiem rękojmi profesjonalnego wykonywania zadań.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów dotyczących opinii wyjaśnił, że sąd administracyjny rozpoznając sprawę w przedmiocie odmowy zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej nie jest władny samodzielnie oceniać sposobu wykonywania przez żołnierza obowiązków służbowych. Kompetencje sądu nie obejmują również badania zasadności ocen podjętych w postępowaniu opiniodawczym, o jakim mowa w art. 26 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Opinia służbowa jest wydawana i podlega kontroli w odrębnym trybie, odbywającym się w ramach wewnętrznych struktur organów wojskowych.

Przepis ustawy oraz rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 maja 2014 r. w sprawie opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2014 r., poz. 764) nie dopuszcza możliwości jej weryfikacji w jakimkolwiek innym postępowaniu. Organ rozstrzygający sprawę w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej nie jest zatem uprawniony do prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego celem zbadania zasadności i rzetelności ocen sformułowanych w opinii służbowej. Prawo opiniowania i oceniania żołnierzy jest atrybutem właściwego przełożonego i mieści się w sferze podległości służbowej. Ten zakres władzy służbowej pozostaje poza kontrolą sądową (art. 5 pkt 2 P.p.s.a. i art. 8 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych). Przepisy ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, jak i rozwiązania systemowe, wykluczają badanie prawidłowości (rzetelności) oceny opiniowanego żołnierza zawodowego przy sądowoadministracyjnej kontroli decyzji w przedmiocie odmowy zawarcia kolejnego kontraktu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 20 grudnia 2013 r. sygn. akt I OSK 2732/12, 6 października 2010 r. sygn. akt I OSK 549/12).

Sąd pierwszej instancji podzielił stwierdzenie Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...] w [...], że walor formalnej opinii służbowej posiadała jedynie, zweryfikowana, w wyniku odwołania skarżącej, opinia z dnia 9 listopada 2015 r. Pozostałe znajdujące się w aktach administracyjnych opinie i oceny dotyczące E.K., w tym informacja o niej jako żołnierzu z dnia 29 października 2015 r., sporządzona przez członkinię Rady ds. Kobiet [...] E.K. (k. [...]) oraz informacja sporządzona przez [...] D.S. – bezpośredniego przełożonego skarżącej, stanowiły jedynie dokumenty dodatkowe, które organ był uprawniony uwzględniać przy rozpoznawaniu wniosku o zawarcie kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Organ odwoławczy podał, że informacje te pozwalały na lepsze zrozumienie sytuacji szeregowej E.K. jako żołnierza w szerszym kontekście. Powyższy materiał pomocniczy dokumentuje bowiem szereg faktów z życia żołnierskiego i pokazuje, że skarżąca niezbyt dobrze wkomponowała się w funkcjonowanie swojej drużyny i plutonu [...].

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzut skargi dotyczący "wyjścia poza zakres rozpoznania odwołania i oparcia skarżonej decyzji na fakcie przebywania skarżącej na zwolnieniu lekarskim" jest bezzasadny. Jak wyżej wskazano, nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych jest, aby zakontraktowani żołnierze zawodowi pozostawali w trakcie trwania kontraktu w pełnej dyspozycyjności i sprawności. W sprawie jest bezsporne, że skarżąca w 2015 r. przez 306 dni, a w 2016 r. przez 62 dni przebywała na zwolnieniach lekarskich. Przy czym powyższa okoliczność była tylko jedną z przyczyn odmowy zawarcia z nią kolejnego kontraktu. Podniesienie tego faktu w żaden sposób nie zmierzało do podważenia zasadności udzielenia jej zwolnienia lekarskiego i nie przekraczało zakresu rozpoznania sprawy. Stanowiło jedynie ocenę skutków długotrwałej niezdolności żołnierza do służby, nawet w sytuacji, gdy ta absencja była spowodowana wypadkiem na służbie.

Żołnierz kontraktowy przyjęty do służby ma obowiązek stanem zdrowia gwarantować dyspozycyjność i profesjonalne wykonywanie zadań, co oznacza, że takich wymogów nie spełnia żołnierz pozostający w niedyspozycji zdrowotnej przez prawie 372 dni.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, na uwzględnienie nie zasługiwały także pozostałe zarzuty naruszenia prawa procesowego. Zaskarżonej decyzji nie można zarzucić przekroczenia granic uznania administracyjnego i tym samym naruszenia prawa. Organ wydając zaskarżoną decyzję kierował się swobodną oceną dowodów, której nie można przypisać znamion dowolności. Decyzja ta spełnia wymogi prawa dla decyzji administracyjnej określone w art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. W sposób dostateczny wskazuje zindywidualizowane okoliczności stanowiące podstawę odmowy zawarcia z E.K. kolejnego kontraktu, znajdujące odzwierciedlenie w dowodach zgromadzonych w aktach administracyjnych. Postępowanie było prowadzone we właściwym trybie i przez właściwe organy. Brak było również innych uchybień skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła E.K., reprezentowana przez adwokata i zaskarżając wyrok w całości, opierając skargę kasacyjną na podstawie art. 107 § 3 K.p.a., zarzuciła naruszenie:

  1. - art. 153 P.p.s.a.,
  2. - art. 71 i art. 80 K.p.a.,
  3. - art. 78 § 2 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a.,
  4. - art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.,
  5. - art. 2 Konstytucji RP,
  6. - art. 68 Konstytucji RP.

Ponadto zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 107 § 3 K.p.a., zarzuciła rażące naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni i prawidłowym jego zastosowaniu dla dobra rozstrzygnięcia postępowania.

Wskazując na powyższe wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji administracyjnej i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej obszernie opisała dotychczasowy przebieg postępowania. Ponadto podała, że fakt przebywania przez nią na długotrwałym zwolnieniu lekarskim był związany z odniesionymi przez nią urazami podczas i w związku ze służbą. W ocenie autora skargi kasacyjnej, organ administracji, a w konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, naruszyły prawo E.K. do leczenia się, gdyż pozostając bez środków do życia i nie otrzymując uposażenia, nie może tego robić. Jednocześnie żaden uprawniony do tego organ nie wydał orzeczenia, choćby na wniosek dowódcy jednostki macierzystej w której pełniła ona służbę, aby była ona trwale niezdolna do służby wojskowej.

Ponadto autor skargi kasacyjnej wskazał, że podpisując pierwszy kontrakt na pełnienie zawodowej służby wojskowej nabyła ona prawo do leczenia na wypadek pogorszenia lub utraty zdrowia w związku z chorobą lub inwalidztwem w związku ze służbą. W trakcie tego leczenia powinno jej przysługiwać uposażenie. Tym samym Sąd naruszył zaufanie do państwa prawa wyrażonego w przepisie art. 2 i art. 68 Konstytucji RP. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, rozważając jej przydatność do służby i potrzeby operacyjne Sił Zbrojnych, ani Sąd, ani organ, nie wzięły pod wagę, że w trakcie pełnienia służby, do chwili odniesienia urazów, nikt uprawniony, choćby w trakcie opiniowania, nie kwestionował ani jej kompetencji, ani przydatności do służby.

Sąd nie wziął pod uwagę, że w przypadku dezorganizacji drużyny, do której ją wyznaczono, odpowiedni przełożony personalny ma możliwość jej przesunięcia na inne stanowisko służbowe lub też przeniesienie do dyspozycji odpowiedniego dowódcy. Zaskarżony wyrok i kwestionowana decyzja narusza osobisty interes E.K., jak i interes społeczny, gdyż jest ona matką samotnie wychowującą dziecko i ma trudną sytuację osobistą i materialną. Powyższe prowadzi do wniosku, że organy oraz Sąd nie dopełniły zadość wszystkim wnioskom w sprawie i materiałowi dowodowemu, który został zgromadzony w toku całego postępowania, gdyż nie wzięły do końca pod uwagę, że stan zdrowia i jej nieobecność była związana z wypadkiem pozostającym w związku ze służbą. Organy popełniły wiele rażących uchybień, które zostały zawarte w treści uzasadnienia. Wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy wyszczególnione w zarzutach skargi kasacyjnej.

Dowódca Jednostki Wojskowej nr [...] w [...] w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Ustosunkowując się do zarzutów podanych w skardze kasacyjnej stwierdził, że są one niezasadne, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, z uwagi na sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie, niezbędne stało się przypomnienie, że granice skargi kasacyjnej są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 P.p.s.a. – mogą być: 1) naruszenie prawa materialnego, poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Błędna wykładnia prawa materialnego może polegać na nieprawidłowym odczytaniu normy prawnej wyrażonej w przepisie, mylnym zrozumieniu jego treści lub znaczenia prawnego, bądź też na niezrozumieniu intencji ustawodawcy. Z kolei zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (tzw. błąd subsumcji) wyraża się w niezgodności między ustalonym stanem faktycznym a hipotezą zastosowanej normy prawnej lub też na błędnym przyjęciu czy zaprzeczeniu związku zachodzącego między ustalonym stanem faktycznym a normą prawną. Ocena zasadności zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego może być skutecznie dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone.

W przypadku zarzucenia naruszenia przepisów postępowania należy podać, jakie przepisy tego prawa zostały naruszone przez sąd oraz wykazać istotność wpływu tego naruszenia na wynik sprawy – treść orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1560/11). Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy.

Ponadto wskazać należy, iż wynikającym z przepisu art. 176 P.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko podanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie. Sąd drugiej instancji, z uwagi na ograniczenia wynikające z powołanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie samodzielnie uzupełniać, konkretyzować zarzutów kasacyjnych, uściślać ich bądź w inny sposób korygować (por. wyroki NSA z dnia: 11 września 2011 r. sygn. akt II OSK 151/12 oraz 16 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 861/10).

Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie.

Przechodząc w pierwszej kolejności do oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 153 P.p.s.a., art. 71 i art. 80 K.p.a., art. 78 § 2 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a., art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 2 i art. 68 Konstytucji RP, wskazać należy, iż autor skargi kasacyjnej w/w zarzuty oparł na podstawie art. 107 § 3 K.p.a., co jest nieprawidłowe, gdyż ten przepis dotyczy elementów uzasadnienia decyzji wydawanej przez organ administracji publicznej i nie może stanowić podstawy skargi kasacyjnej. Dodatkowo wyjaśnić należy, iż dla poprawności zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) konieczne jest, co do zasady, wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez Sąd pierwszej instancji w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Nie chodzi tutaj jednak o wszelkie naruszenia przepisów proceduralnych, ale o naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów procedury sądowoadministracyjnej, uregulowanej przepisami P.p.s.a., co oczywiście może wiązać się z zarzutami naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego czy Konstytucji RP w sposób pośredni.

Ocena skuteczności zarzutów ich naruszenia jest uzależniona od wyszczególnienia przez wnoszącego skargę kasacyjną naruszonych – jego zdaniem – przepisów postępowania sądowego, a nie przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Przedmiotem zaskarżenia jest bowiem orzeczenie sądu, a nie akt lub czynność z zakresu administracji publicznej. Działanie sądu administracyjnego podlega regulacji ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Z tego punktu widzenia istotne jest zatem, aby autor w skardze kasacyjnej zawarł zarzut naruszenia przepisów, które mogły być i były stosowane przez Sąd pierwszej instancji w procesie orzekania. Rolą sądu administracyjnego, rozstrzygającego w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy jest przeprowadzenie procesu kontroli działania organu administracji z punktu widzenia jego zgodności z prawem.

Proces ten obejmuje: kontrolę rekonstrukcji i zastosowania przez organy administracji publicznej norm proceduralnych określających prawne wymogi ustalania faktów, kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni i zastosowania przez pryzmat przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie do uzasadnienia decyzji administracyjnej, kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (por. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" z 2010 r., nr 5-6, s. 267 i nast.).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej, za wyjątkiem wskazania art. 153 P.p.s.a. oraz art. 2 i art. 68 Konstytucji RP, ograniczył się do powołania jako naruszone wyłącznie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, których Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w procesie orzekania nie stosował. Kontrolując legalność zaskarżonej decyzji stosował bowiem przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i uwzględniał przepisy ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Jak wyżej podano prawidłowo sformułowane zarzuty skargi kasacyjnej powinny wskazywać naruszone przez ten Sąd przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w powiązaniu z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, których naruszenia w tej sprawie Sąd nie dostrzegł.

W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny, pomimo uwzględnienia uchwały pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, za niezasadne uznał jednak odnoszenie się powołanych przez autora skargi kasacyjnej w/w zarzutów, gdyż byłoby to możliwe jedynie w sytuacji, gdyby uzasadnienie skargi kasacyjnej zawierało wskazanie sposobu rozumienia podniesionych zarzutów, pozwalające na ich merytoryczne rozpoznanie. W okolicznościach tej sprawy brak jest podstaw do rekonstrukcji powołanych zarzutów w oparciu o treść zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

Rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest konkretyzowanie, uściślanie, korygowanie, uzupełnianie zarzutów, czy też poszukiwanie rzeczywistej intencji strony składającej skargę kasacyjną (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). Do autora skargi kasacyjnej należy podanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez ten Sąd.

Tymczasem w przedmiotowej sprawie, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 i art. 174 pkt 2 P.p.s.a., zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zostały przez autora skargi kasacyjnej uzasadnione, co z uwagi na ich charakter powinno wiązać się z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. W konsekwencji fakt niewykazania przez skarżącą kasacyjnie, w czym upatruje ona naruszenia tych przepisów, skutkowało niemożnością dokonania oceny ich zasadności.

W zakresie zarzutu naruszenia prawa materialnego, autor skargi kasacyjnej nie wskazał jakiegokolwiek przepisu, który miałby być błędnie wyłożony bądź nieprawidłowo zastosowany lub niezastosowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Konkretyzacji tego zarzutu nie zawiera również uzasadnienie skargi kasacyjnej.

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że tej sprawie z uzasadnienia skargi kasacyjnej w żaden sposób nie wynika, w czym konkretnie jej autor upatruje naruszenia wymienionych przepisów. W przeważającej części zawiera ono przedstawienie dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie oraz powtórzenie zarzutów podniesionych w skardze do Sądu pierwszej instancji. Natomiast uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej przedstawione w jej petitum, wskazują na okoliczności, które w istocie nie dotyczą przedmiotu niniejszej sprawy, jakim jest odmowa zawarcia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Nie wskazują one na istnienie związku przyczynowego pomiędzy powołanymi uchybieniami procesowymi stanowiącymi przedmiot zarzutów skargi kasacyjnej a zaskarżonym wyrokiem, zaś zarzutów naruszenia prawa materialnego w ogóle nie konkretyzują. Argumentacja skarżącej kasacyjnie koncentruje się na kwestii dotyczącej jej trudnej sytuacji rodzinnej i bytowej oraz wypadku w ramach pełnienia służby wojskowej i związaną z tym – w jej ocenie – powinnością finansowania jej leczenia przez organ, co nie jest istotne z punktu widzenia przedmiotu sprawy i jej rozstrzygnięcia.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 P.p.s.a. podlega oddaleniu.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 209 P.p.s.a. oraz art. 205 § 2 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.), z uwzględnieniem stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 (publ. LEX nr 1226661).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.