Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 października 2004 r. sygn. akt IV SA./Wa 160/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. i E. G. i C. G. na postanowienie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie uzgodnienia możliwości zjazdu i wjazdu na drogę krajową z działek Nr 313, 311/2, 319.
Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Generalny Dyrektor Dróg Publicznych postanowieniem z dnia [...] utrzymał w mocy zakwestionowane w zażaleniach J. i E. G. oraz C. G. postanowienie Generalnego Dyrektora Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddziału w [...] z dnia [...] uzgadniające lokalizację dwóch parkingów na działkach 311/2, 313 i 319 w miejscowości [...] przy drodze krajowej Nr 65 - z zastrzeżeniem dopełnienia pięciu warunków, w tym – warunku, że połączenie parkingów z drogą krajową Nr 65 powinno być dokonane " tylko po danej stronie drogi krajowej", przy której zlokalizowane są działki (możliwość tylko skrętów w prawo).
W uzasadnieniu tego postanowienia wskazano, że każdy zjazd z drogi, zwłaszcza publicznej stanowi potencjalne źródło zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W szczególności dotyczy to zjazdów umożliwiających skręty pojazdów w lewo i na drogę, mimo, że zjazdy te są wyposażone w dodatkowe pasy ruchu, z których odbywają się manewry. Według szacunkowych danych Komendy Głównej Policji zdarzenia polegające na najechaniu pojazdu z tyłu lub zderzeniu bocznym w związku z wykonywaniem manewru skrętu w lewo na drodze stanowi 9 % wszystkich zderzeń drogowych. Szczególnie niebezpieczne są zderzenia z udziałem pojazdów samochodowych o znacznych wymiarach gabarytowych i masie całkowitej tj. samochodów ciężarowych, ciągników siodłowych i samochodów z przyczepami. Biorąc powyższe pod uwagę Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad doszedł do przekonania, że połączenie projektowanych parkingów z drogą krajową Nr 65 powinno być wykonane oddzielnie dla każdego kierunku ruchu.
Takie rozwiązanie jest najbardziej celowym w rozpatrywanej sytuacji rozwiązaniem i stanowi zharmonizowanie interesu społecznego, którego wyznacznikiem jest bezpieczeństwo i płynność ruchu drogowego ze słusznym interesem indywidualnym (art. 7 kpa) zwłaszcza, że wbrew zarzutom podnoszonym przez strony, jest ono zgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...] (...) ".
Na to postanowienie złożyli skargi (jednobrzmiące) do Sądu Administracyjnego C. G. oraz J. i E. G. W skargach podniesiono, że wprawdzie oczywiste jest, że bezpieczeństwo na drogach jest bardzo ważne, ale nie może to być jedyną i wystarczającą podstawą do negatywnego dla skarżących stanowiska w sprawie warunków włączania się do drogi krajowej z parkingów projektowanych po jej obu stronach. Zdaniem skarżących wyrażenie takiego stanowiska powinno być oparte o analizę porównawczą do innych, podobnych obiektów znajdujących się przy tej drodze i ustalenie czy i o ile nastąpiłoby zwiększenie zagrożenia w ruchu drogowym poprzez wjeżdżanie i zjeżdżanie na drogę krajową po obu jej stronach i w obie strony z obydwu projektowanych parkingów. Działki, na których mają być urządzone parkingi przylegają do szosy na długości ok. 400 m. Jest to prosty odcinek drogi o bardzo dobrej widoczności i zagrożenie bezpieczeństwa dla ruchu drogowego jest znikome.
W odległości ok. 2 km funkcjonuje parking umiejscowiony w zasadzie na zakręcie drogi i podłączony jest do ruchu drogowego w obie strony. Skarżący zarzucili także, iż plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje budowę parkingów wzdłuż drogi krajowej nr 65 i dopuszcza możliwość skrętu w prawo i w lewo. Wykluczenie możliwości skrętu w obie strony powoduje, że zawracanie byłoby możliwe dopiero w B. na terminalu odprawy celnej ok. 6 km od parkingów, zaś w drugą stronę w W. Stwarza to poważne utrudnienia w dowozie materiałów do budowy parkingów, a przede wszystkim ograniczy liczbę klientów, korzystających z parkingów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że przyczyn zagrożeń nie dopatrywał się wyłącznie w natężeniu ruchu na drodze nr 65, lecz w znacznych wymiarach gabarytowych i dużej masie całkowitej pojazdów samochodowych, które poruszają się w ruchu tranzytowym i w ich wysokich prędkościach rzeczywistych. Istniejący w odległości 2 km parking, o którym mowa w skardze stanowi niewielki obiekt towarzyszący równie niewielkiemu sklepowi, przy czym zjazd z tego parkingu stanowi rozwiązanie sprzed 10-12 lat, kiedy to natężenie ruchu na drodze krajowej było mniejsze niż obecnie, a " nader surowe przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430) jeszcze nie obowiązywały.
W planie zagospodarowania przestrzennego w "ustaleniach dotyczących komunikacji" zastrzeżone zostało, że obsługa przedmiotowych parkingów powinna być realizowana poprzez włączenie "na prawoskręt ", co uwzględniono w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie właściwy do rozpoznania sprawy niniejszej w związku z reformą sądownictwa administracyjnego (art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), uznając niezasadność wniesionych skarg wskazał, iż w skargach zarzucono, że kwestionowane postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 35 ust. 4 ustawy o drogach publicznych (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838). Przepis ten stanowi, że "lokalizowanie zabudowy wzdłuż zarezerwowanych pasów terenu, nowo wybudowanych dróg oraz istniejących dróg może nastąpić tylko w wypadku włączenia ruchu drogowego spowodowanego tą zabudową - do istniejącej lub projektowanej drogi wyłącznie w miejscach określonych przez zarząd drogi. Takie miejsce włączenia określone zostało w zaskarżonym postanowieniu.
Przepis ten natomiast nie obliguje zarządcy drogi do wydania zgody na zjazd na drogę w dwóch kierunkach (w prawo i w lewo). Bezzasadny jest więc zarzut, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przytoczonego przepisu prawa materialnego. Ani przepisy ustawy o ruchu drogowym, ani przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 43, poz. 430) nie określają przypadków, w jakich właściwy organ jest zobowiązany do wyrażenia zgody na wjazdy i zjazdy na drogę krajową, pozostawiając tę kwestię swobodnemu uznaniu organu orzekającego. Przepis § 113 ust. 5 zawiera jedynie ogólną wytyczną, zastrzegającą, iż w tych sprawach organ powinien kierować się zasadami bezpieczeństwa ruchu. W zaskarżonym i poprzedzającym je postanowieniu szczegółowo wyjaśniono przyczyny wyrażenia zgody na zjazd i wjazd jedynie po jednej stronie drogi krajowej, przy której położone są działki i tylko poprzez skręt w prawo.
Działki te, zlokalizowane są po obu stronach drogi krajowej, w odległości ok. 6 km od miejsca granicznego w Bobrownikach. W sytuacji lokalizowania dwóch bliźniaczych obiektów (parkingów) położonych po obu stronach drogi, po której przejeżdżają m.in. pojazdy ciężarowe wielkogabarytowe - dopuszczenie lewoskrętów prowadziłoby do tworzenia dodatkowych punktów kolizji. Nie można więc postanowieniu dopuszczającemu jedynie prawoskrętny przypisywać cech dowolności, wykraczającej poza granice przyznanego organowi swobodnego uznania. Bezzasadny jest także zarzut niezgodności zaskarżonego postanowienia z ustaleniami zawartymi w obowiązującym w tym czasie planie zagospodarowania przestrzennego. Punkt. 3.1. części tekstowej planu zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy G. Nr X/52/99 z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów "Miejsce obsługi podróżnych" w S. gmina G., obejmujących działki oznaczone Nr ewidencyjny 311/2, 313, 315, 316/4, 318/1 i 319 stanowi: "pełną obsługę komunikacyjną terenu z projektowanego skrzyżowania z drogą krajową pozostałe włączenia wyłącznie na prawoskręt.
Takie ustalenie planu wykluczało możliwość dopuszczenia prawoskrętu i lewoskrętu w innych miejscach, niż skrzyżowanie dróg, a więc także w miejscu usytuowania zamierzonych przez skarżących parkingów.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 cytowanej ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł pełnomocnik C. G. oraz E. G. zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucono naruszenie:
- 1) art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz. U. 2000 r. Nr 71 poz. 838) poprzez dowolne wyrażenie zgody na zjazd i wjazd wyłącznie po jednej stronie drogi krajowej, przy której położone są działki i tylko poprzez skręt w prawo, przy jednoczesnym:
- a) nie uwzględnieniu, iż prawo własności może doznawać ograniczeń, jeżeli wynikają one z przepisów prawa, a w przedmiotowym stanie prawnym żaden przepis szczególny nie obligował organu do wydania postanowienia z zastrzeżeniami tak dalece niekorzystnymi dla inwestora,
- b) powołanie się wyłącznie na fakt, iż przepisy "nie określają przypadków, w jakich właściwy organ jest zobowiązany do wyrażenia zgody na wjazdy i zjazdy na drogę krajową, pozostawiając tę kwestię swobodnemu uznaniu organowi orzekającemu", mimo iż z faktu tego nie wynika, iż w każdym przypadku organ powinien wyrażać zgodę na połączenie obiektu z drogą publiczną wyłącznie w jednym kierunku, a zatem ustalać niekorzystnych warunki dla inwestora,
- c) nie uwzględnieniu istotnych okoliczności, w tym potrzeb wynikających z zabudowy,
- d) nie zachowaniu właściwej relacji między negatywnymi dla praw i wolności interesów jednostki rezultatami wyroku oddalającego skargę na postanowienie, a celem przesądzającym o wydaniu postanowienia, a poprzez to zastosowanie środków niewspółmiernych do celu i nie utrzymanie właściwej równowagi między interesami publicznymi a prywatnymi,
- e) uznaniu, iż połączenie obiektów obustronne wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego, mimo iż nie poczyniono żadnych ustaleń faktycznych w sprawie, a:
- - w warunkach normalnego i nierosnącego natężenia ruchu drogowego na przedmiotowym odcinku drogi, zwłaszcza w kontekście funkcji i znaczenia tej drogi usytuowanie dużego parkingu dla samochodów osobowych i ciężarowych z możliwością łatwego do niego dojazdu dodatkowo może zwiększyć bezpieczeństwo na drodze publicznej, np. poprzez umożliwienie kierowcom odpoczynku,
- - w odległości 2 km od planowanego obiektu funkcjonuje parking, z którego możliwe jest wjeżdżanie i zjeżdżanie na drogę krajową po obu jej stronach, a jednocześnie nigdy nie wskazywano, iż obiekt ten w jakikolwiek sposób zwiększył zagrożenie ruchu drogowego,
- - działki, na których mają być urządzone obiekty, przylegają do szosy na długości ok. 400 m, na prostym odcinku drogi krajowej o bardzo dobrej widoczności i zagrożenie ruchu drogowego jest znikome,
- 2) art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z dnia 20 września 2002 r.) poprzez nie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nie ustosunkowanie się do niektórych argumentów i zarzutów strony skarżącej, zwłaszcza poprzez:
- a) nie wskazanie przyczyn, z powodu których WSA nie dał wiary podnoszonym przez stronę argumentów dotyczących braku zwiększenia zagrożenia ruchu drogowego, a zatem okoliczności istotnych dla sprawy,
- b) uzasadnienie wyroku w sposób lakoniczny i ogólnikowy, wyłącznie przy pomocy ogólnych, nieokreślonych i niczym nie popartych stwierdzeń, uniemożliwiając stronie skarżącej zweryfikowanie orzeczenia,
- c) powołanie się w orzeczeniu wyłącznie na bezpieczeństwo ruchu drogowego bez nie budzącego wątpliwości wyjaśnienia wszystkich problemów, zwłaszcza że pojęcie bezpieczeństwa ruchu drogowego należy do zagadnień specjalistycznych, a zatem winno być oparte na opiniach biegłych, bądź w oparciu o materiały źródłowe i literaturę fachową,
- d) nie wyjaśnienie zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się WSA,
- e) nie uwzględnienie zarzutu strony skarżącej, dotyczącego potrzeby sporządzenia analizy porównawczej do podobnego obiektu znajdujących się przy tej drodze w odległości 2 km od planowanego obiektu, celem ustalenia czy i w jaki sposób zmieniłoby się zagrożenie ruchu drogowego poprzez wjeżdżanie i zjeżdżanie na drogę krajową po obu jej stronach i w obie strony na obydwu projektowanych parkingach,
- 3) art. 77 i 80 kpa poprzez:
- a) niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego celem ustalenia wpływu obustronnego połączenia inwestycji do drogi publicznej, z możliwością skrętu w lewo i w prawo, zwłaszcza poprzez:
- - nie uwzględnienie natężenia ruchu drogowego na przedmiotowym odcinku drogi krajowej jak również tendencji zmian natężenia,
- - nie uwzględnienie faktu, iż droga ta zapewnia połączenie ośrodków gospodarczych i jest drogą w kierunku przejścia granicznego,
- - nie uwzględnienie, iż w kontekście funkcji drogi oraz funkcji planowanej inwestycji - parking samochodowy, dogodne połączenie inwestycji z drogą publiczną może pozytywnie oddziaływać na bezpieczeństwo ruchu drogowego,
- - niedokonanie analizy porównawczej do innych podobnych obiektów znajdujących się przy tej drodze, a w konsekwencji niewyjaśnienie istotnych okoliczności czy i o ile nastąpiłoby zwiększenie zagrożenia ruchu drogowym poprzez wjeżdżanie i zjeżdżanie na drogę krajową po obu jej stronach i w obie strony na obydwu projektowanych parkingach,
- b) nieokreślenie, jakie dowody należy przeprowadzić celem udowodnienia, czy inwestycja w jakikolwiek sposobu wpłynie na bezpieczeństwo ruchu drogowego,
- c) nie uwzględnienie zarzutu strony skarżącej, iż organ GDDKiA nie rozważył wszystkich istotnych okoliczności dotyczących:
- - potrzeby sporządzenia analizy porównawczej do podobnego obiektu znajdujących się przy tej drodze w odległości 2 km od planowanego obiektu, celem ustalenia czy i w jaki sposób zmieniłoby się zagrożenie ruchu drogowego poprzez wjeżdżanie i zjeżdżanie na drogę krajową po obu jej stronach i w obie strony na obydwu projektowanych parkingach,
- - faktu, iż działki, na których mają być urządzone obiekty, przylegają do szosy na długości ok. 400 m. Jest to prosty odcinek drogi krajowej o bardzo dobrej widoczności i zagrożenie ruchu drogowego jest znikome.
Powołując się na powyższe naruszenia wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi, składając alternatywny wniosek o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim (art. 175 § 1 –3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocników skarżącego oparta została o zarzut wskazany w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj. naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie jak i naruszenia przepisów postępowania. Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w myśl art. 174 pkt 1 cytowanej ustawy skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego zastosowanego przez Sąd (porównaj wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r. sygn. akt OSK 121/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r poz. 11).
Natomiast zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt 2 cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skierowany musi być przeciwko wyrokowi sądu a nie decyzji organy administracji (porównaj wyrok z dnia 19 maja 2004 r. sygn. akt FSK 80/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r. poz. 12).
W sytuacji postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.
Pełnomocnik skarżących wskazując na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego powołał się na naruszenie art. 77 i 80 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Skoro podstawą skargi kasacyjnej jest naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego to jako uchybienie przepisom postępowania, nie można wskazywać przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, których Sąd administracyjny nie stosuje
Nowe rozwiązania prawne wprowadzone ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, regulują w pełni postępowanie przed sądami administracyjnymi, odchodząc zatem od rozwiązania przyjętego w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74 poz. 368 ze zm.). To właśnie w art. 59 tej ustawy znajdowało się odesłanie do enumeratywnie wyliczonych tam przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa). Wprowadzenie pełnej regulacji ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi powoduje, że Sąd administracyjny rozpoznając skargę nie stosuje przepisów kpa a zatem nie można czyniąc Sądowi I instancji zarzut kasacyjny naruszenia prawa procesowego wywodzić go z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. A tak wadliwie uczyniono w tej sprawie albowiem w podstawie tejże skargi kasacyjnej powołano w punkcie 3 zarzutów wskazane wyżej przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzut taki więc należy uznać za nieusprawiedliwiony.
Kolejny zarzut naruszenia prawa procesowego odniesiono do przepisu art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który określa, iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (...). Analiza akt sprawy oraz uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy przedstawione uzasadnienie spełnia wymogi cytowanego wyżej przepisu. W skardze kasacyjnej znajdują się nieusprawiedliwione zarzuty wobec uzasadnienia zaskarżonego wyroku, iż nie wyjaśnia ono przesłanek faktycznych i prawnych, powołuje się wyłącznie na bezpieczeństwo ruchu drogowego bez nie budzącego wątpliwości wyjaśnienia wszystkich problemów bowiem pojęcie bezpieczeństwo ruchu drogowego powinno by wyjaśnione przez biegłego, nieuwzględnia zarzutu strony skarżącej dotyczącego sporządzenia analizy porównawczej dla podobnego obiektu znajdującego się przy drodze w odległości 2 km. od planowanej inwestycji czy też, że uzasadnienie to nie wskazuje przyczyn dla, których Sąd nie dał wiary argumentom strony o braku zwiększenia zagrożenia ruchu, czy też, że uzasadnienie to jest lakoniczne i ogólnikowe.
Zauważyć w tym miejscu należy, że Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego, a oceniając legalność zaskarżonych rozstrzygnięć w toku rozprawy może z urzędu lub na wniosek przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości (art. 106 § 3 ustawy procesowej). Sąd ten nie powołuje biegłych zatem całkowicie nieuzasadnione jest twierdzenie strony skarżącej, nie wyjaśnienia w motywach zaskarżonego wyroku pojęcia bezpieczeństwo ruch drogowego, w zakresie którego winien wypowiedzieć się biegły.
Przede wszystkim wyjaśnić należy, iż oddalając skargę na postanowienie Generalnego Dyrektora Dróg Publicznych w przedmiocie uzgodnienia możliwości zjazdu i wjazdu na drogę krajową z działek 313, 311/2 i 319 w szczególności pod warunkiem połączenia realizowanych parkingów tylko po danej stronie drogi krajowej- przy możliwości wyłącznie skrętów w prawo, Sąd I instancji uznał, że organ uzgadniając pozytywnie lokalizacje dwóch parkingów pod zastrzeżeniem dopełnienia określonych warunków, nie przekroczył granic przyznanego mu uznania administracyjnego skoro wykazał, że lokalizowanie dwóch parkingów po obu stronach drogi krajowej (6 km od przejścia granicznego w Bobrownikach), po której przejeżdżają pojazdy ciężarowe wielkogabarytowe przy dopuszczenie lewoskrętów prowadziłoby do tworzenia dodatkowych punktów kolizji – z czym niewątpliwie należy się zgodzić.
Sąd I instancji powołał się także na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 29 kwietnia 1999 r. Nr X/52/99 Rady Gminy G. Plan ten odnosił się właśnie do terenów w/w działek skarżących, przeznaczonych w nim na miejsca obsługi podróżnych i precyzyjnie regulował kwestie związane z ich przyszłą realizacją. To zatem uchwała Rady Gminy G. z 29 kwietnia 1999 r. Nr X/521/99 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego " miejsca obsługi podróżnych " w S. Gmina G. obejmujących działki nr ewidencyjny 311/2, 313, 315, 316/4, 319, 318/ 1 przesądziła o braku możliwości innego uzgodnienia włączenia się do ruchu z planowanych parkingów jak tyko na prawoskręt co słusznie podkreślił Sąd I instancji. W punkcie 3 treści wskazanego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie ustaleń dotyczących komunikacji pod pozycją 3. 1 zapisano bowiem cytat " pełna obsługa komunikacyjna terenu z projektowanego skrzyżowania z drogą krajową, pozostałe włączenia na prawoskręt " – koniec cytatu.
Taki zapis prawa miejscowego wykluczał inne uzgodnienie w zaskarżonym postanowieniu możliwości zjazdu i wjazdu na drogę krajową z planowanymi parkingami jak tylko skrętów w prawo. Treści wskazanego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy G. jako akt prawa miejscowego stanowi źródło powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze działania organów, które je ustanowiły, co statuuje przepis art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym organy orzekające w sprawie jak i Sąd badający legalność zaskarżonych rozstrzygnięć niewątpliwie związane był zapisami prawa miejscowego. To właśnie plan zagospodarowania przestrzennego decyduje o przeznaczeniu określonych nieruchomości stanowiących własność indywidualnych podmiotów. Od brzmienie tego przepisu zależy wprost możliwość wydania różnych rozstrzygnięć i w rozpoznawanej sprawie kwestię możliwości tylko skrętów w prawo przesądził właśnie wskazana uchwala Rady Gminy G. z dnia 29 kwietnia 1999 r. Nr X/52/99.
Niewątpliwie w interesie właściciela leży niczym nieskrępowane korzystanie z nieruchomości. Nie jest to jednak zawsze możliwe. Dlatego też zgodnie z art. 140 kodeksu cywilnego korzystanie przez właściciela z rzeczy (nieruchomości) zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem jego prawa jest możliwe w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Sposób zagospodarowania terenu oraz wykorzystania gruntów jest możliwy gdy jest zgodny z ustaleniami planów zagospodarowania przestrzennego. W rezultacie to ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego kształtuje wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności.
W tych warunkach nawet nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżących w motywach zaskarżonego wyroku co zarzucono w skardze kasacyjnej nie stanowi naruszenia prawa mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec powyższego w okolicznościach przedmiotowej sprawy również zarzut naruszenia prawa materialnego art.35 ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 ze zm.) poprzez dowolne wyrażenie zgody na zjazd i wjazd wyłącznie po jednej stronie drogi krajowej i tylko poprzez skręt w prawo nie można uznać za usprawiedliwiony.
Zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy o drogach publicznych lokalizowanie zabudowy, wzdłuż zarezerwowanych pasów terenu, nowo wybudowanych dróg, oraz istniejących dróg może nastąpić tylko w wypadku włączenia ruchu drogowego – spowodowanego tą zabudową - do istniejącej lub projektowanej drogi, wyłącznie w miejscach określonych przez zarząd drogi. Użyte we wskazanym przepisie określenie w miejscach określonych przez zarząd dróg, oznacza, że o dostępie do dróg, o jakim mowa w tym przepisie decyduje wyłącznie zarząd drogi. To zarząd ten uwzględniając potrzeby wynikające zabudowy wzdłuż zarezerwowanych pasów terenów lub dróg wskazuje miejsca włączenia się do ruchu wynikłego z tej zabudowy do tych dróg.
Zatem włączenie się do tych dróg pozostaje pod kontrolą zarządu drogi. W rozpoznawanej sprawie właściwie zastosowano wskazany przepis prawa materialnego przy uwzględnieniu oczywiście powołanych wyżej zapisów prawa miejscowego. Takie miejsca włączenia zostały określone w zaskarżonym postanowieniu i brak jest podstaw do kwestionowania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznał, iż postanowienie to odpowiada prawu wraz z argumentacją przedstawioną na poparcie takiego stanowiska.
Dlatego też wobec przedstawionych wyżej wywodów brak jest podstaw do przyjęcia, że zarzuty skargi kasacyjnej są usprawiedliwione, a to pozwalałoby jedynie na jej uwzględnienie.
Z tych względów w oparciu o przepis art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji wyroku.