Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 4 sierpnia 2020 r., sygn. akt I OSK 4043/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak przewodniczący
sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sprawozdawca
sędzia del. WSA Anna Wesołowska
starszy asystent sędziego Joanna Ukalska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 4 sierpnia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 1508/17
Sprawa
w sprawie ze skargi K. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od K. P. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 czerwca 2018 roku sygn. akt II SA/Wa 1508/17, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) dalej zwanej "p.p.s.a.", oddalił skargę K. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

Na mocy zaskarżonego rozkazu zwolniono skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.). Powołano się na utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii ze względu na podejrzenie stawienia się do służby w Komisariacie Policji w B. w dniu [...] grudnia 2016 r. w stanie po spożyciu alkoholu, a także samowolne opuszczenie miejsca pełnienia służby uniemożliwiające precyzyjne ustalenie stężenia alkoholu w organizmie, a w konsekwencji powyższego także podejrzenie o prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po spożyciu alkoholu (art. 87 § 1 kodeksu wykroczeń).

W ocenie Sądu pierwszej instancji zaskarżony rozkaz został wydany zgodnie z prawem, bowiem skarżący swą postawą dowiódł, iż nie spełnia wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji cech, którymi powinien legitymować się funkcjonariusz Policji. Podkreślono, że w kontekście przesłanek z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji istotna jest postawa, jaką przyjął skarżący zgłaszający gotowość podjęcia służby, w stosunku do którego powstało podejrzenie, że przystąpił do niej w stanie po spożyciu alkoholu. Zamiast poddać się procedurze, o której wdrożeniu został poinformowany i oczyścić się z zarzutu, który uważał za bezpodstawny, oddalił się z miejsca służby i przedsięwziął środki uniemożliwiające organom Policji dokonanie wymaganych w tych okolicznościach ustaleń i zgromadzenie dowodów. Znamienne zdaniem Sądu jest, że skarżący – będący funkcjonariuszem Policji z wieloletnim stażem - świadomie podjął decyzję o uniknięciu ewentualnej odpowiedzialności za swoje czyny.

Taka postawa z pewnością nie licuje z wizerunkiem policjanta, sprzeniewierza się wartościom określonym w rocie ślubowania i zasługuje na napiętnowanie w formacji powołanej do sprawowania bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego. Sąd zaznaczył też, że przepis stanowiący podstawę zaskarżonego rozkazu personalnego nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta od wyniku postępowania karnego czy wykroczeniowego.

Skargę kasacyjną złożył K. P., zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to:

  1. 1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten pozwala na zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Policji na innej podstawie niż ustalono w toku wszczętego postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji;
  2. 2. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego niewłaściwą wykładnię i błędne lub co najmniej przedwczesne przyjęcie, że zwolnienie skarżącego ze służby w Policji ze względu na interes służby może nastąpić pomimo braku dowodu wskazującego, że oddalił się z miejsca pełnienia służby w celu uniknięcia poddania się dodatkowemu badaniu sprawdzającemu jego trzeźwość oraz uniemożliwienia organom Policji zebrania dowodów;
  3. 3. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że in concreto organy I i II instancji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, podejmując decyzje o zwolnieniu ze służby w Policji, ustalając, że in concreto interes społeczny wyrażający się w dobrym imieniu Policji jako formacji ma przewagę nad interesem prywatnym nawet wówczas, gdy wobec skarżącego użyto nielegalnie, niedopuszczonego do stosowania przez przepisy szczególne urządzenia do badania na zawartość alkoholu i w sytuacji wydania prawomocnego wyroku uniewinniającego go od popełnienia wykroczeń z art. 87 § 2 i art. 70 § 2 kodeksu wykroczeń i braku dowodów, że oddalił się z miejsca pełnienia służby w celu uniknięcia poddania go badaniu weryfikującemu badanie na urządzeniu typu AlcoBlow;
  4. 4. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że in concreto organy obu instancji, wydając rozkaz o zwolnieniu ze służby w Policji, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego i należycie owo uznanie uzasadniły w wydawanych rozkazach w okolicznościach faktycznych sprawy.

Ponadto podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a to:

  1. 1. art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez utrzymanie w mocy zaskarżonego rozkazu, pomimo że postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji nie zostało przeprowadzone w sposób pełny i zgodny z art. 75 § 1 k.p.a., a wyniki toczących się równolegle postępowań administracyjnego i karnego doprowadziły do powstania skutków sprzecznych i nieakceptowalnych z punktu widzenia celów obu postępowań i woli ustawodawcy;
  2. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błąd w ustaleniach stanu faktycznego polegający na przyjęciu, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, a toczące się przeciwko skarżącemu postępowanie karne i poczynione w jego toku ustalenia pozostają bez związku na rozkaz organu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji, jak i na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie;
  3. 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błąd w ustaleniach stanu faktycznego sprawy polegający na przyjęciu, że zebrany w toku postępowania administracyjnego materiał dowody pozwalał na przyjęcie, że skarżący oddalił się z miejsca pełnienia służby w celu uniknięcia badania na zawartość alkoholu i uniemożliwienia organom Policji zebrania i zgromadzenia dowodów;
  4. 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 125 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu rozpoznania sprawy wykroczeniowej toczącej się względem skarżącego, pomimo że od wyniku tej sprawy zależało ustalenie podstawowych przesłanek dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, a zawieszenie postępowania w tym przypadku było dla organów i sądu obligatoryjne;
  5. 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że organy obu instancji, podejmując rozkaz o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego oraz należycie owo uznanie uzasadniły w świetle art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zdaniem organu zaskarżony wyroku odpowiada prawu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji i przedstawioną na jego poparcie argumentację.

Sąd pierwszej instancji słusznie stwierdził, że postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji zostało przeprowadzone w sposób pełny i zgodny z wymogami regulującymi postępowanie dowodowe wskazanymi w art. 7 i 75 § 1 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, wyniki toczących się równolegle postępowań administracyjnego i karnego nie doprowadziły do powstania skutków sprzecznych i nieakceptowalnych z punktu widzenia celów obu postępowań i woli ustawodawcy. Postępowania karne i wykroczeniowe miały na celu ustalenie, czy skarżący popełnił przestępstwo lub wykroczenia w związku z przystąpieniem do pełnienia służby w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu oraz prowadzeniem w tym stanie samochodu osobowego. Tymczasem celem postępowania administracyjnego było zwolnienie skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. ze względu na ważny interes służby.

Zatem w postępowaniu karnym i wykroczeniowym istotnym było to, czy skarżący był w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu. Natomiast w postępowaniu administracyjnym istotnym było to, czy zachowanie skarżącego w związku stwierdzeniem u niego pozytywnego wyniku badania urządzeniem "AlcoBlow" na zawartość alkoholu w organizmie skarżącego, przemawia za zwolnieniem go ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby. Upraszczając, w postępowaniu administracyjnym istotne było nie tyle to czy i jaką zawartość alkoholu w organizmie miał skarżący, lecz to, czy przez samowolne oddalenie się po wstępnym badaniu, uniemożliwił rzetelne ustalenie tej okoliczności przez zbadanie zawartości alkoholu w jego krwi lub w wydychanym powietrzu.

Zatem postępowania karne i wykroczeniowe zakończone korzystnie dla skarżącego a oparte głównie na podważaniu wyniku badania zawartości alkoholu w wydychanym przez skarżącego powietrzu urządzeniem bez wymaganego świadectwa legalizacji, nie miały wpływu na wynik postępowania administracyjnego. W konsekwencji postępowanie wykroczeniowe nie stanowiło zagadnienia wstępnego, od którego rozstrzygnięcia zależało rozstrzygnięcie kontrolowanego postępowania administracyjnego. Wobec tego brak było przesłąnek do zawieszania postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu zakończenia postępowania wykroczeniowego. Także Sąd pierwszej instancji nie był zobowiązany do zawieszenia postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 2 p.p.s.a., ponieważ ustalenie w postępowaniu wykroczeniowym, czy skarżący popełnił wykroczenia, jak już wskazano wyżej, nie miało znaczenia dla oceny przesłanek przyjętych przy zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przy czym ustalenie takiej okoliczności miałoby wpływ na toczące się równolegle postępowanie dyscyplinarne.

Zatem Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że organy Policji prawidłowo przeprowadziły kontrolowane postępowanie administracyjne, uznając, że ustalenia postępowania wykroczeniowego pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie o zwolnieniu skarżącego ze służby. Bowiem przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji stanowiący podstawę zaskarżonego rozkazu, nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta od stwierdzenia, że policjant popełnił wykroczenie.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organy administracji ustaliły prawidłowy stan faktyczny. Z tych ustaleń wynika, że skarżący w dniu [...] grudnia 2016 r. przybył do miejsca pełnienia służby prowadząc samochód osobowy, przebrał się w mundur policyjny, stawił się na odprawę nie zgłaszając przeszkód do jej podjęcia. Następnie został poddany badaniu na obecność alkoholu w jego organizmie urządzeniem "AlcoBlow", które wskazało stan po spożyciu alkoholu. Dyżurny Zespołu Dyżurnych Komisariatu Policji w B. poinformował skarżącego o wdrożeniu odpowiedniej procedury i konieczności poinformowania o zaistniałym stanie rzeczy Komendanta Komisariatu oraz o obowiązku pozostania w komisariacie. Nie jest w sprawie sporne, co ustalono choćby na podstawie zeznań świadków, iż skarżący samowolnie oddalił się z komisariatu. Zarządzone odnalezienie skarżącego przez patrole Policji, jak też próby kontaktu ze skarżącym, nie przyniosły zamierzonego rezultatu.

Dopiero następnego dnia siostra skarżącego dostarczyła do komisariatu zwolnienie lekarskie, potwierdzające niezdolność do pracy K. P. w dniach [...] grudnia 2016 r. Oddalenie się skarżącego z komisariatu nie budzi wątpliwości. Skarżący pełniący służbę w Policji od 9 lat, także w wydziale ruchu drogowego, doskonale wiedział, że badanie urządzeniem "AlcoBlow", które nie miało wymaganego świadectwa legalizacji, jest badaniem wstępnym, tzw. przesiewowym. Skoro skarżący będący policjantem, nie zgadzał się z pozytywnym wynikiem badania tym urządzeniem, to należy przyjąć, że wiedział, że w prosty sposób może go podważyć, poddając się badaniu alkoholu we krwi lub badaniu alkoholu w wydychanym powietrzu urządzeniem zalegalizowanym.

Zatem ucieczka skarżącego z komisariatu świadczy niewątpliwie o tym, że miał na celu uniemożliwienie organom Policji zebranie dowodów i uniknięcie odpowiedzialności. Takie zachowanie umocniło jeszcze bardziej podejrzenie, że skarżący był pod wpływem alkoholu. W tych okolicznościach sprawy jako niewiarygodne jawią się twierdzenia skarżącego, że jego ucieczka i kilkudniowa nieobecność była wynikiem załamania psychicznego wywołanego badaniem. Trudno uwierzyć w to, że pozytywny wynik badania alkoholu w wydychanym powietrzu niezalegalizowanym urządzeniem u doświadczonego trzeźwego policjanta, mógł być powodem załamania psychicznego. Twierdzenia skarżącego należy uznać za niepolegającą na prawdzie linię obrony przed skutkami stawienia się do pełnienia służby w stanie po użyciu alkoholu. Wbrew twierdzeniom skarżącego, obecność alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu potwierdziła część świadków.

Pozostali świadkowie, którzy nie wyczuli od skarżącego woni alkoholu, wskazywali na mocny zapach substancji neutralizujących zapach alkoholu. Złożone zwolnienie lekarskie od lekarza psychiatry, zostało sporządzone wstecznie, bez uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zatem nie uwalnia skarżącego od nieusprawiedliwionego oddalenia się z komisariatu celem uniknięcia poddania się dodatkowemu badaniu sprawdzającemu jego trzeźwość i uniemożliwienia organom Policji zebrania dowodów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności sprawy nie usprawiedliwiały nagannego zachowania skarżącego po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania poziomu alkoholu w jego organizmie.

Z tych względów za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 75 § 1 k.p.a.

Za bezskuteczne należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 8 i 9 k.p.a., ponieważ ani w podniesionych zarzutach ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie nawiązano do treści tych przepisów, co uniemożliwia odniesienie się do zarzucanego ich naruszenia.

Niezasadny jest również zarzut (II. 5.) naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 7 k.p.a., art. 134 § 1 i art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 7, 8 i 9 k.p.a., "art. 97 § 1 pkt 4 Kpc", art. 141 § 4 P.p.s.a. "poprzez błędne przyjęcie że, organy obu instancji podejmując "decyzję" o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego oraz należycie owo uznanie w świetle art. 41 ust. 2 pkt 5 (nie podano jakiego aktu prawnego) uzasadniły". Wskazane w tym zarzucie przepisy postępowania nie odnoszą się do kwestii uznania administracyjnego, a kwestię uzasadnienia zaskarżonego rozkazu reguluje przepis art. 107 § 3 k.p.a., który nie został wymieniony w omawianym zarzucie. Zatem również do tego zarzutu nie sposób rzeczowo odnieść się.

Za nietrafne należy także uznać zarzuty naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jako przepisu prawa materialnego.

Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji wykładając art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie przyjął, że pozwala on na zwolnienie funkcjonariusza Policji ze służby na innej podstawie, niż ustalono to w toku wszczętego postępowania administracyjnego. Autor ten nie dostrzega, że Komendant Powiatowy Policji w O. w związku z zachowaniem skarżącego [...] grudnia 2016 r., postanowieniem z [...] grudnia 2016 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu. Zachowanie skarżącego było też postawą zawiadomienia prokuratora o popełnieniu przestępstwa z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, które zostało umorzone postanowieniem z [...] marca 2017 r. wobec braku znamion czynu zabronionego. Prokurator w tym postanowieniu wskazał, że czyny skarżącego mogą stanowić wykroczenie z art. 87 § 1 Kodeksu wykroczeń.

Zatem Komendant Powiatowy Policji w O. wniósł do Sądu Rejonowego w O. wniosek o ukaranie skarżącego za wykroczenia z art. 87 § 1 K.w. w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy P.R.D. i art. 70 § 2 K.w. Natomiast Komendant Wojewódzki Policji wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. z uwagi na ważny interes służby, na skutek wniosku Komendanta Powiatowego Policji w O. z [...] grudnia 2016 r., o czym poinformował skarżącego pismem z [...] stycznia 2017 r. Zatem, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, od wszczęcia kontrolowanego postępowania organ podał podstawę faktyczną i prawną swoich działań, które do jego zakończenia nie zmieniły się.

Wobec tego skarżący wiedział od wszczęcia postępowania administracyjnego, co było rzeczywistym powodem jego wszczęcia i w czym miał się przejawiać ważny interes służby jako podstawa zwolnienia i jaka jest podstawa prawna działań organów Policji. Nieco odmienna argumentacja przedstawiona przez Sąd w stosunku do argumentacji organów Policji, nie stanowi o wadzie rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji, która miałaby skutkować koniecznością jego wyeliminowania z obrotu prawnego.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, który stanowił materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby. Jak to trafnie wyłożył Sąd pierwszej instancji, użyte w tym przepisie określenie "można zwolnić" wskazuje, iż organ w tym zakresie podejmuje rozkaz o charakterze uznaniowym, a samo zwolnienie ze służby ma charakter fakultatywny. Stąd też rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie tego przepisu powinno uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego, o czym jest mowa w ogólnej zasadzie procesowej zawartej w art. 7 k.p.a. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa tzw. wyrażeń nieostrych, jakim w niniejszej sprawie jest określenie "ważny interes służby".

Przy zwolnieniu policjanta ze służby z powołaniem się na wskazany już wyżej przepis ustawy o Policji, organ powinien wobec tego uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby. Ponadto rozkaz podejmowany w ramach uznania administracyjnego wprawdzie pozostaje pod kontrolą Sądu, to jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem badaniu podlega wyłącznie zgodność rozstrzygnięcia z prawem, bez wnikania w jego celowość. Z tego zatem względu kontrola sądowa rozkazów o charakterze uznaniowym zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie rozkazu, czy organ przy jego wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami i to w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności.

Zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy przede wszystkim od ustalenia, czy w świetle odnośnych przepisów prawa materialnego stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony. W przypadku rozkazów o charakterze uznaniowym szczególny nacisk kładzie się na ich należyte uzasadnienie. Organ ma wprawdzie swobodę wyboru rozstrzygnięcia w sprawie, jednak aby rozstrzygnięcie to nie miało charakteru niedopuszczalnego rozkazu arbitralnego, obowiązkiem organu jest pełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz właściwe ustalenie podstaw prawnych rozstrzygnięcia, jak również ich wykładnia. Innymi słowy, rozważania, które doprowadziły organ do wyboru takiego, a nie innego rozstrzygnięcia muszą znaleźć się w uzasadnieniu rozkazu.

Za Sądem pierwszej instancji należy wyjaśnić, że uzasadnienie rozkazu powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Zadaniem uzasadnienia, zwłaszcza rozkazu uznaniowego, jest bowiem przekonanie strony o prawidłowości rozstrzygnięcia. Motywy podjętego przez organ rozstrzygnięcia powinny być zatem tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Brak prawidłowego uzasadnienia rozkazu uniemożliwia ustalenie, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego. "Ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie o Policji, jednak w judykaturze, jak i w doktrynie oraz w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. W skardze kasacyjnej nie podjęto rzeczowej polemiki z wykładnią art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przedstawioną przez Sąd.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował też art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, ponieważ dalsze pozostawanie skarżącego w służbie w Policji naruszałoby ważny interes służby. Słusznie bowiem stwierdził, że postawa skarżącego wynikająca z prawidłowych ustaleń organów Policji, z pewnością nie licuje z wizerunkiem Policjanta, sprzeniewierza się wartościom określonym w rocie ślubowania i zasługuje na napiętnowanie w formacji powołanej do sprawowania bezpieczeństwa i ochrony porządku publicznego. W oczach opinii publicznej nie jest bowiem wiarygodny funkcjonariusz, który pełniąc służbę egzekwuje przestrzeganie prawa od innych, a w stosunku do siebie norm prawnych i etycznych nie respektuje i czyni starania, aby uniknąć odpowiedzialności za popełnione czyny. Powyższe oznacza, że skarżący swą postawą nielicującą z wizerunkiem policjanta dowiódł, iż nie spełnia wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji cech, którymi powinien legitymować się funkcjonariusz Policji.

Dotychczasowy przebieg służby skarżącego w Policji nie może zniwelować nieakceptowanego w szeregach tej formacji, zachowania sprzecznego z porządkiem prawnym. Jak to trafnie stwierdził Sąd pierwszej instancji, Policja w odbiorze społecznym nie jest wiarygodna, gdy z jednej strony domaga się zaostrzenia kar dla kierowców prowadzących pojazdy w stanie nietrzeźwości, gdyż jest to najczęstsza przyczyna wypadków drogowych i rygorystycznie egzekwuje obowiązujące w tym zakresie przepisy, a z drugiej strony toleruje w swych szeregach policjantów, którzy mogą być posądzeni o jazdę samochodem i stawianie się do służby w stanie po spożyciu alkoholu, czy też pozostaje bierna wobec unikania przez policjantów odpowiedzialności za swe czyny. Powyższe niewątpliwie rodzi ogólnie negatywny wydźwięk społeczny, jak też w samym policyjnym środowisku, gdyż godzi w dobro służby i podważa zaufanie społeczne do całej formacji.

Zatem każde naruszenie prawa przez funkcjonariusza Policji, którego podstawowym obowiązkiem jest ochrona praworządności oraz ochrona obywateli przed działaniem sprzecznym z obowiązującym porządkiem prawnym, siłą rzeczy budzi opór i sprzeciw społeczny. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Ten pogląd znajduje pełne uzasadnienie w przepisach ustawy o Policji, gdzie w art. 58 stanowi się, że każdy policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, z której wynika powinność pilnego przestrzegania prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych, a także strzeżenie honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzeganie zasad etyki zawodowej. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji i w konsekwencji unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji.

Negatywny wydźwięk tej sprawy podważa interes służby i godzi w dobre imię formacji i z tego powodu znajduje pełne uzasadnienie rozkaz organu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji).

Zatem należy podzielić stanowisko organów i Sądu, że opisane w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu zdarzenia, odbierają skarżącemu rękojmię niezbędną do wykonywania obowiązków funkcjonariusza Policji, ponieważ trudno sobie wyobrazić, aby osoba nierespektująca norm prawnych i etycznych, mogła skutecznie pilnować przestrzegania przepisów prawa. Sprawne działanie Policji opiera się na zaufaniu społecznym, podbudowanym szczególnymi wymogami, jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji. Są nimi w szczególności: niekaralność, nieposzlakowana opinia, zdyscyplinowanie, praworządność, gotowość do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałość o honor, godność i dobre imię Policji. Policja, jako uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywatela środkami realizacji władztwa państwowego.

Jej szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga od funkcjonariuszy szczególnej dyscypliny, a także bezwzględnego przestrzegania prawa oraz innych norm i zasad obowiązujących w życiu społecznym. Przeciwdziałanie odmiennym zachowaniom ma stanowić fundament budowania zaufania do Policji w opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele przyznanych tej formacji prerogatyw łączy się z ingerowaniem w sferę wolności i praw obywatelskich. Funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Policja ma gwarantować każdemu człowiekowi ochronę przed przemocą, brutalnością i innymi zachowaniami naruszającymi chronione przez prawo dobra. Podejrzenia wobec funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, narażają dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść ważnego interesu służby.

W tych okolicznościach słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, że organy Policji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, podejmując rozkaz o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Nie budzi wątpliwości Sądu kasacyjnego, że interes społeczny wyrażający się w dobrym imieniu Policji jako formacji, ma przewagę nad interesem prywatnym skarżącego w dalszym pozostawaniu w służbie. Bez wpływu na tą ocenę miał fakt użycia do badania wstępnego urządzenia niemającego legalizacji (wymaganego atestu), oraz wydanie przez Sąd Rejonowy, już po wydaniu skarżonego rozkazu, wyroku uniewinniającego skarżącego od zarzutów popełnienia wykroczeń.

Nie można się też zgodzić z szerzej nierozwiniętym zarzutem, że Sąd niezasadnie przyjął, że organy Policji nie uzasadniły należycie swojego stanowiska opartego na uznaniu administracyjnym. Z obszernego wielostronicowego uzasadnienia zaskarżonego rozkazu wynika, że Komendant Główny Policji dokonał szczegółowej wykładni art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, powołując się na orzecznictwo sądowoadmnistracyjne. Po czym wyjaśnił, dlaczego ustalone okoliczności sprawy, w tym zachowanie skarżącego w dniu [...] grudnia 2016 r., spowodowało, że dalsze pozostawanie skarżącego w służbie w Policji naruszałoby ważny interes służby. Analiza uzasadnienia zaskarżonego rozkazu wskazuje, że organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i prawidłowo w okolicznościach niniejszej sprawy zastosował art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zwalniając skarżącego ze służby w Policji a także zgodnie z art. 107 § 1 k.p.a. uzasadnił swoje stanowisko.

Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.

O kosztach postępowania kasacyjnego od skarżącego na rzecz organu, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.