Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 9 października 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1055/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Gospodarki z dnia (...) lutego 2004 r., nr (...), w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczących nacjonalizacji przedsiębiorstwa.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: decyzją z dnia (...) lutego 2004 r. Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia (...) lutego 2003 r., którą stwierdzono nieważność orzeczenia nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z dnia (...) grudnia 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa w części dotyczącej przedsiębiorstwa (...) ul. (...) oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z dnia (...) stycznia 1950 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo odbiorczego przedsiębiorstwa (...).
W niniejszej sprawie zapadały już wyroki zarówno Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, to jest: wyrokiem z dnia 3 listopada 2004 r., sygn. akt IV SA/Wa 187/04, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi E. S. i Przedsiębiorstwa (...) na decyzję Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2004 r., wskazując, że trafnie uznano, iż decyzje o przejęciu przedsiębiorstwa na rzecz Państwa były wydane z rażącym naruszeniem przepisów dotyczących nacjonalizacji oraz że w sprawie nie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, skoro zbycie nieruchomości przez syndyka nastąpiło podczas trwania postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych.
Rozpatrując skargi kasacyjne od tego orzeczenia Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 października 2006r. sygn. akt I OSK 1693/06 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do powtórnego rozpoznania wskazując, iż nie wyjaśniono dostatecznie kwestii wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych. Sąd podkreślił, że decyzje nacjonalizacyjne dotyczyły przejęcia całego przedsiębiorstwa, w rozumieniu art. 40 k.h. z 1934 r., tymczasem przedmiotem rozważań Sądu pierwszej instancji była analiza stanu prawnego jedynie nieruchomości wchodzących w skład przedsiębiorstwa i to nieruchomości gruntowych. Równocześnie Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do kwestii, czy przez stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej istnieje możliwość powrotu do stanu istniejącego w dniu jej wydania, czy możliwe jest przywrócenie stanu poprzedniego w kontekście istnienia podmiotu praw oraz przepisów stanowiących podstawę prawną dla działań organów administracji w tym zakresie.
Natomiast jako niezasadne Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej Przedsiębiorstwa (...), jakoby wadliwość zaskarżonej decyzji polegała na błędnym uznaniu, iż przejęto na rzecz Państwa przedsiębiorstwo pomimo nieprzekroczenia limitów zatrudnienia wynikających z przepisów nacjonalizacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd Sądu pierwszej instancji, iż zdolność zatrudnienia należy oceniać na dzień wejścia w życie ustawy o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 1 marca 2007r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt IV SA/Wa 2430/06 uchylił zaskarżoną decyzję.
W wyniku wniesionej przez Ministra Gospodarki skargi kasacyjnej wyrokiem z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt I OSK 1043/07, Naczelny Sąd Administracyjny ponownie uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przede wszystkim na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), poprzez niewykonanie wytycznych zawartych w wyroku tego ż Sądu z dnia 20 października 2006r. sygn. akt I OSK 1693/06. Jednocześnie Sąd przywołał wyroki Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których Sądy szeroko zanalizowały treść pojęcia "nieodwracalne skutki prawne". Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, iż uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2000r. OPS 14/99 podjęta została z uwzględnieniem konkretnego stanu faktycznego, a mianowicie okoliczności, że już po wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji nastąpiła komunalizacja nieruchomości oraz zawarcie umowy o oddanie tej nieruchomości w użytkowanie wieczyste.
W ocenie Sądu należy więc uwzględnić, iż przedmiotowe postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnych wszczęte zostało wnioskiem z dnia (...) grudnia 1996 r. Od daty doręczenia podania Ministrowi Gospodarki sprawa zawisła przed tym organem. Jednakże przed tą datą na podstawie decyzji Wojewody W. z dnia (...) listopada 1994 r., użytkownikiem wieczystym nieruchomości oraz właścicielem budynków tam posadowionych zostało Przedsiębiorstwo (...). Prawo użytkowania wieczystego tych nieruchomości oraz własność znajdujących się na nich budynków zostało nabyte umowami cywilnoprawnymi z roku 1998r. (nabycie nieodpłatne przez gminę) oraz 2001 r. (nabycie masy upadłości) na rzecz osób trzecich, a więc już po wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1948 r. i 1950 r.
Wyrokiem z dnia 9 października 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1055/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając decyzję Ministra Gospodarki z dnia (...) lutego 2004 r., nr (...) wskazał, że zgodnie z art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd, któremu sprawa została przekazana w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skoro przedmiotem nacjonalizacji było przedsiębiorstwo (...) stanowiące w świetle obowiązujących przepisów zorganizowaną całość, to organ administracji powinien ponownie rozważyć, czy można w przedmiotowej sprawie mówić o odwracalnych skutkach prawnych wywołanych decyzjami nacjonalizacyjnymi. Jeżeli bowiem jedynym składnikiem jaki pozostał po znacjonalizowanym przedsiębiorstwie są nieruchomości gruntowe (które w świetle zebranego materiału dowodowego nie stanowiły głównego składnika tego przedsiębiorstwa), to nie można twierdzić, że obecnie możliwe jest przywrócenie stanu poprzedniego, istniejącego w dacie nacjonalizacji. Poszczególne składniki znacjonalizowanego przedsiębiorstwa zostały zniszczone bądź sprzedane przez syndyka masy upadłości.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie istnieje również podmiot, któremu odjęto znacjonalizowane przedsiębiorstwo. Sąd przyznał, że wprawdzie w toku postępowania administracyjnego nie ustalono, jakie były losy Spółki będącej właścicielem znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, to jednak mając na uwadze, iż zmarli wszyscy wspólnicy spółki, przyjąć należy iż przestała ona istnieć, pomimo że formalnie jej funkcjonowanie nie zostało zakończone. W ocenie Sądu jednak na tym etapie postępowania nie można skutecznie zakwestionować legitymacji spadkobierców wspólników tej spółki do domagania się stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych. Kwestia ta, zdaniem Sądu, została jednoznacznie przesądzona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2006r., który potwierdził, iż decyzje nacjonalizacyjne wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa, nie kwestionując tym samym legitymacji spadkobierców do wszczęcia postępowania administracyjnego i złożenia skargi do sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził ponadto, że niezależnie od powyższego należy zwrócić uwagę na kwestię podniesioną też przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 maja 2008r., a mianowicie, iż przedmiotowe postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnych zostało wszczęte wnioskiem z dnia (...) grudnia 1996 r. Od daty doręczenia podania Ministrowi Gospodarki sprawa zawisła przed tym organem. Jednakże przed tą datą na podstawie decyzji Wojewody Warszawskiego z dnia (...) października 1992 r. oraz z dnia (...) listopada 1994 r., użytkownikiem wieczystym nieruchomości oraz właścicielem budynków tam posadowionych zostało Przedsiębiorstwo (...). Prawo użytkowania wieczystego tych nieruchomości oraz własność znajdujących się na nich budynków zostało nabyte umowami cywilnoprawnymi z roku 1998 r. (nabycie nieodpłatne przez gminę) oraz 2001 r. (nabycie masy upadłości) na rzecz osób trzecich, a więc już po wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1948 r. i 1950r.
Wynika z tego, zdaniem Sądu, że Przedsiębiorstwo (...) stało się użytkownikiem wieczystym nieruchomości oraz właścicielem budynków tam posadowionych przed datą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych, a zatem, w świetle uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2000r., sygn. akt OPS 14/99, w niniejszej sprawie nie można mówić o odwracalnych skutkach prawnych jakie wywołały decyzje nacjonalizacyjne.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożył Minister Gospodarki, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, albo o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy. Wniesiono także o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez przyjęcie błędnej wykładni prawa materialnego art. 28 k.p.a. w związku z art. 127 § 3 k.p.a., przez przyznanie E. S. statusu strony w postępowaniu administracyjnym wszczętym wskutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy;
- 2) naruszenie przepisów postępowania, to jest:
- a) art. 50 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez przyznanie E. S. uprawnienia do wniesienia skargi na decyzję Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2004 r. (...), w szczególności w posiadaniu przez nią interesu prawnego we wniesieniu tej skargi,
- b) art. 141 § 4 wskazanej wyżej ustawy, przez brak należytego wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstaw prawnych do uchylenia decyzji oraz nieudzielanie organowi administracji wskazań co do dalszego postępowania,
- c) art. 134 powołanej ustawy, przez pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy istotnej części skargi dotyczącej żądania uchylenia decyzji Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2003 r. nr (...),
- d) art. 135 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez niepodjęcie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do decyzji Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2003 r., nr (...), choć jest to niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że decyzja Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2004 r., nie jest decyzją dotyczącą nacjonalizacji przedsiębiorstwa, ani też decyzją w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczących nacjonalizacji przedsiębiorstwa. Jest za to decyzją wydaną na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Natomiast nacjonalizacji przedsiębiorstwa dotyczy pierwsza decyzja, nie wymieniana w wyrokach i nie uchylona tymi wyrokami. Uznano zatem, że nieuchylenie pierwszej decyzji w wyroku wskazuje, że Sąd nie rozpatrzył sprawy zgodnie z art. 135 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, choć jej uchylenie jest niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
Zdaniem skarżącego wskazówki sądowe wynikające z wyroków zapadłych w niniejszej sprawie dotyczą przede wszystkim pierwszej decyzji, zaś skoncentrowanie się Sądu pierwszej instancji na drugiej decyzji organu spowodowało szereg innych błędów, które powinny być usunięte wskutek kasacji. Wskazano ponadto, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje powodów, które czynią drugą decyzję organu administracji wadliwą i - wskutek tego - wymagającą uchylenia. Takie wady, zdaniem skarżącego kasacyjnie powodują, że, organ administracji nie otrzymał wyraźnych wskazówek, jak ma ukształtować decyzję.
Minister Gospodarki podniósł ponadto, że E. S. nie ma legitymacji do bycia stroną ani w postępowania administracyjnym, ani postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż orzeczenia nacjonalizacyjne dotyczyły majątku spółki (...) ul. (...). Zdaniem Ministra w związku z tym, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnych stroną może być tylko ta spółka albo jej następcy prawni, jeśli wykażą taki tytuł. Natomiast fakt bycia spadkobiercą wspólnika spółki nie powoduje następstwa prawnego w odniesieniu do spółki. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, w niniejszej sprawie nie została wyjaśniona kwestia legitymacji spadkobierców.
Skarżący kasacyjnie uznał ponadto, że skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, że jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie legitymacji E. S., to powinien był rozpatrzyć jej skargę w pełnym zakresie, a więc także w zakresie wniosku o uchylenie pierwszej decyzji. Sąd natomiast tego nie uczynił, nie wyjaśniając przy tym powodów i nie wskazując przesłanek w tej mierze. Sprawa nie została zatem rozpatrzona w pełni, co powoduje nie tylko naruszenie art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ale także dalsze skutki w postaci braków w uzasadnieniu wyroku oraz pouczeniu dla organu administracji.
W piśmie procesowym z dnia 27 lipca 2009 r., pełnomocnik E. S. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Wskazano, że chybiona jest argumentacja skargi kasacyjnej dotycząca występowania w niniejszej sprawie "pierwszej" i "drugiej" decyzji, wskazując, że zaskarżona decyzja Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2004 r. została wydana w związku ze złożeniem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaniem decyzji Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia (...) lutego 2003 r. Zaznaczono przy tym, że wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy cechuje się brakiem dewolutywności, to znaczy nie przenosi kompetencji do załatwienia sprawy na wyższy organ administracji. W wyniku wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy jest ona z założenia rozpoznawana przez ten sam organ. Podniesiono, że zawarta w art. 78 Konstytucji RP zasada dwuinstancyjności może doznawać wyjątków określonych ustawą. Takim wyjątkiem jest art. 127 § 3 k.p.a., który przewiduje możliwość rozpoznania sprawy, zakończonej decyzją ministra, ponownie przez tego samego ministra.
Taki tryb odwoławczy nie jest drugą instancją, daje jednak możliwość ponownego rozważenia argumentacji strony i weryfikacji wadliwej decyzji przez ten sam organ, a jeśli jest to organ jednoosobowy, przez tę samą osobę.
Pełnomocnik E. S. wskazał, że złożony przez skarżącą wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zawierał wniosek o stwierdzenie, że decyzje nacjonalizacyjne, wokół których toczy się niniejsze postępowanie, zostały wydane z naruszeniem prawa ze względu na okoliczność wywołania nieodwracalnych skutków prawnych. W toku niniejszego postępowania kwestia rażącego naruszenia prawa przez decyzje nacjonalizacyjne została, zdaniem skarżącej, prawidłowo rozpatrzona, zarówno przez właściwego ministra, jak też – w kolejnych wyrokach znajdujących się w aktach – sądy administracyjne, w tym dwukrotnie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Zdaniem E. S. wskazania sądów administracyjnych co do dalszego postępowania w niniejszej sprawie dotyczyły jedynie decyzji z dnia (...) lutego 2004 r. i nie muszą dotyczyć również decyzji z dnia (...) lutego 2003 r., bowiem w wyniku ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem tychże wskazań organ wydający zaskarżoną decyzję władny jest w granicach własnych kompetencji zmienić treść wcześniejszej decyzji. Przedmiotowe wskazania stwierdzały konieczność przeprowadzenia analizy prawnej tylko pod kątem wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych decyzji nacjonalizacyjnych oraz wskazywały obszary przedmiotowej analizy.
Uznano także, iż nieprawdziwe są twierdzenia zawarte w skardze kasacyjnej, że organ nie otrzymał wskazówek co do dalszego postępowania.
Pismem z dnia 17 sierpnia 2009 r. pełnomocnik Ministra Gospodarki podtrzymał argumenty zawarte w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Na wstępie zaznaczyć należy, że w niniejszej sprawie już dwukrotnie orzekał Naczelny Sąd Administracyjny, ostatnio wyrokiem z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt I OSK 1043/07, którym to wyrokiem Sąd ten uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W związku z tym, Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżony wyrok z dnia 9 października 2009r., był obowiązany zastosować się do zaleceń i wskazówek Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z art. 190 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie bowiem do tego przepisu, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skarga kasacyjna od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy nie może być oparta na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne jak i prawo procesowe, przy czym jak przyjmuje się w judykaturze, z określenia "związany jest wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (por. J.P. Tarno - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - komentarz, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis Warszawa 2006 str.421).
Tym samym uznać należy, że sąd rozpoznając sprawę przekazaną do ponownego rozpoznania nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia, a okoliczności sprawy znajdujące odzwierciedlenie w jej aktach nie mogą być na nowo rozpoznawane przez sąd pierwszej instancji w granicach określonych w art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyr. Sądu Najwyższego z 9 lipca 14998 r., I PKN 226/98), bądź po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zmieni się stan prawny.
W niniejszej jednak sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją, zatem Naczelny Sąd Administracyjny badał zasadność skargi kasacyjnej mając na uwadze konieczność zastosowania art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Ze wskazanych wyżej powodów stwierdzić należy, że na tym etapie postępowania nie można skutecznie rozważać zarzutu skargi kasacyjnej w zakresie art. 28 k.p.a., to jest skutecznie zakwestionować legitymacji E. S.. Jak bowiem wynika z akt niniejszej sprawy, kwestia ta została przesądzona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 20 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1693/06, w którym to wyroku Sąd ten nie zakwestionował legitymacji spadkobierców do wszczęcia postępowania administracyjnego i złożenia skargi do sądu administracyjnego.
W związku z tym stwierdzić należy, że zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu w zaskarżonym wyroku art. 28 k.p.a. oraz art. 50 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jest nieuzasadniony.
W odniesieniu natomiast do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać należy, że i one nie zasługują na uwzględnienie. Raz jeszcze bowiem zauważyć należy, że Sąd pierwszej instancji, w myśl art. 190 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wydając zaskarżony wyrok, był związany wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego w tej sprawie w dniu 15 maja 2008 r., zatem mógł się kierować tylko i wyłącznie wskazówkami i wytycznymi tegoż Sądu, o czym była już mowa powyżej. W związku z tym nie mógł badać sprawy w pełnym zakresie i w takim też zakresie kontrolować zasadności działań organu administracyjnego. W niniejszej bowiem sprawie pewne kwestie zostały już przesądzone i w tym zakresie Sądowi pierwszej instancji nie wolno było badać ich ponownie.
Z tych właśnie powodów uznać należy, że zarzuty skargi kasacyjnej o naruszeniu w zaskarżonym wyroku art. 134 i 135 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie mogły zostać uwzględnione.
Co zaś się tyczy naruszenia art. 141 § 4 wskazanej wyżej ustawy, to w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok spełnia przesłanki określone w tym przepisie. Przepis ten stanowi bowiem, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Prawidłowe uzasadnienie wyroku jest zatem niezwykle istotne. Jest ono bowiem odzwierciedleniem toku badania danej sprawy przez sąd, przez co powinno umożliwiać skontrolowanie tak przez strony, jak i przez Naczelny Sąd Administracyjny, czy Sąd pierwszej instancji nie popełnił błędu w swoich rozważaniach. Z treści uzasadnienia powinno wynikać, że sąd przeanalizował wszystkie zarzuty zamieszczone w skardze, konfrontując je z ustaleniami organu i materiałem dowodowym sprawy.
Przy czym zaznaczyć należy, że nie wszystkie dokumenty zgromadzone w sprawie i nie wszystkie zarzuty podnoszone w postępowaniu muszą być omówione w pisemnych motywach rozstrzygnięcia, lecz tylko te, które są w sprawie istotne.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia ustawowe wymogi, o których mowa powyżej, natomiast subiektywne poczucie skarżącego kasacyjnie, że jest inaczej, nie może być podstawą do skutecznego wzruszenia zapadłego w sprawie wyroku.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 wskazanej wyżej ustawy.