Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 17.12.2004 r. sygn. akt I SA 1451/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. A. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] nr [...] i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] nr [...]. Decyzjami tymi odmówiono wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego w [...] z dnia 20.12.1988 r., utrzymującej w mocy decyzję Kierownika Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w P. z dnia 15.08.1988 r. w części dotyczącej wywłaszczenia działki nr 318/1, stanowiącej współwłasność M. i W. A. Z wnioskiem o wszczęcie postępowania nadzorczego wystąpił M. A. – syn wywłaszczonych – powołując się na umowę darowizny praw i roszczeń do odszkodowania lub działki zamiennej z tytułu wywłaszczenia tej nieruchomości, zawartą pomiędzy rodzicami i nim w dniu 10.08.1994 r. Organy odmówiły M. A. przymiotu strony.
Oddalając skargę M. A., Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodził się ze stanowiskiem organów stwierdzając, że istota sprawy sprowadza się do oceny czy umowa darowizny daje przymiot strony w postępowaniu. Sąd podkreślił, że art. 30 § 4 k.p.a. reguluje jedynie zbycie prawa w toku postępowania administracyjnego, wobec czego przekształcenie przedmiotowe dokonane po zakończonym decyzją ostateczną postępowaniu dla potrzeb postępowania nadzorczego nie jest wiążące dla organu, bowiem postępowanie to, jako szczególne, ma na celu weryfikację decyzji ostatecznej. Żądanie przeprowadzenia weryfikacji decyzji wywłaszczeniowej przysługuje temu, kto był właścicielem w chwili wywłaszczania, tj. stronie postępowania, a także osobom, którym obecnie przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości – kontynuował Sąd podnosząc, iż skarżący M. A. praw właścicielskich nie posiadał, a umowa darowizny praw i roszczeń nie uprawnia do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego.
Wojewódzki Sąd powołał się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4.01.2000 r. sygn. akt I SA 311/99 i 22.02.2000 r. sygn. akt I SA 310/00, w których stwierdzono, że zbycie statusu strony dla potrzeb postępowania nadzorczego nie jest możliwe, a żądanie dokonania oceny legalności orzeczenia wywłaszczeniowego przysługuje temu, kto był jej właścicielem w chwili wywłaszczania.
M. A., reprezentowany przez adwokata, złożył skargę kasacyjną od tego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 8 i art. 30 k.p.a. przez błędne uznanie, że skarżący nie jest osobą uprawnioną do żądania stwierdzenie nieważności decyzji dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż Wojewódzki Sąd nie odniósł się do poglądu zawartego w skardze, iż stroną postępowania nadzorczego jest nie tylko strona postępowania zwykłego, ale każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku, mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji, co jest istotne, bowiem takie stanowisko zostało podkreślone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13.01.1994 r. sygn. akt I SA 2164/02 i wobec tego niewystarczające jest stwierdzenie Wojewódzkiego Sądu, iż stroną postępowania nadzorczego jest ten kto był właścicielem w chwili wywłaszczenia, zatem strona tego postępowania oraz osoba posiadająca obecnie tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości. Podkreślono też, że M. A. brał udział w postępowaniu wywłaszczeniowym, bowiem miał otrzymać działkę zamienną (decyzja z dnia 23.11.1990 r., którą załączono do decyzji kasacyjnej), do zawarcia umowy nie doszło z tego względu, że działka nie stanowiła własności Skarbu Państwa, a nadto domagał się zmiany decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej odszkodowania w trybie art.155 k.p.a., co prawda Naczelny Sąd Administracyjny skargę M. A. oddalił, wyrokiem z dnia 23.01.2001 r. sygn. akt I SA 1845/99, ale nie z uwagi na brak przymiotu strony, ale braku zgody P. Spółdzielni Mieszkaniowej, na wniosek której nieruchomość została wywłaszczona od rodziców skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, powołując się na sytuację regulowaną art. 30 § 4 kpa, uznał, iż przekazanie umową darowizny z dnia 10.09.1994 r. przez W. i M. A. wszelkich praw i roszczeń do odszkodowania na rzecz M. i W. małż. A., nie daje M. A. statusu strony w postępowaniu nadzorczym, co do decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Jednak z poglądem tym, nie można się zgodzić.
Art. 30 § 4 kpa reguluje kwestię następstwa procesowego w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z tym przepisem w toku postępowania w razie zbycia prawa lub śmierci strony, w miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Jest to zatem sytuacja, gdy strona postępowania traci ten status, a w jej miejsce wchodzi inna osoba – jej następca prawny.
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z inną sytuacją. Wszczęcia postępowania administracyjnego – nadzorczego, domaga się osoba, której strona postępowania, po zakończeniu postępowania zwykłego, przekazała swoje prawa. Jak to podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku w składzie 7 sędziów z dnia 13.10.2003 r. OSA 4/03 – " zasadnicza różnica jest taka, że nabywca praw spadkowych przed wszczęciem jakiegokolwiek postępowania administracyjnego wchodził we wszystkie prawa przysługujące spadkodawcy, łącznie z prawem żądania wszczęcia postępowania administracyjnego, zaś gdy toczy się postępowanie administracyjne, nabywa prawo uczestniczenia w tym postępowaniu, stosownie do art. 30 § 4 kpa" Nabywca na podstawie umowy darowizny praw i roszczeń od strony postępowania wywłaszczeniowego, po zakończeniu tego postępowania, wchodzi we wszelkie prawa darczyńcy, w tym prawo do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w postępowaniu wywłaszczeniowym.
Strona postępowania ma prawo do zbycia swoich uprawnień, czy to w trakcie toczącego się postępowania, czy też po jego zakończeniu i jej czynności właśnie wiążą organy administracyjne, gdyż nie mogą one w drodze decyzji administracyjnej kwestionować ważności umowy cywilnoprawnej, którą ta strona rozporządziła prawem mu przysługującym w postępowaniu administracyjnym.
Obdarowani przez byłych właścicieli wywłaszczonych nieruchomości prawami roszczeniowymi służącymi tymże są stronami postępowania w rozumieniu art. 157 § 2 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. M. A. nie można było odmówić statusu strony w postępowaniu nadzorczym, którego wszczęcia się domagał.
Wobec powyższego należało uznać, iż zarzut skargi kasacyjnej jest usprawiedliwiony i orzec jak w sentencji na podstawie art.185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). O kosztach orzeczono, na podstawie art. 203 pkt. 1 tej ustawy.