Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 25 maja 2020 r., I OSK 474/19

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·25 maja 2020 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 25 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S.R.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 513/18
Skład
Sędzia NSA Elżbieta Kremer przewodniczący
Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz
Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski sprawozdawca
Sprawa
w sprawie ze skargi S.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 15 marca 2018 r., nr SKO.4110.45.2018 w przedmiocie uznania za nienależnie pobrane i zwrotu świadczeń rodzinnych

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Łd 513/18 oddalił skargę S.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 15 marca 2018 r. nr SKO.4110.45.2018 w przedmiocie uznania za nienależnie pobrane i zwrotu świadczeń rodzinnych.

W uzasadnieniu Sąd przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy:

Decyzją z dnia 18 stycznia 2018 r. znak SOC.VI.3328-1/176446/98/2018, Prezydent Miasta Łodzi orzekł wobec S.R.:

  1. o uznaniu za nienależnie pobrane świadczenie rodzinne - świadczenia rodzicielskiego na dziecko S.A. w łącznej wysokości [...] zł za okres od [...] sierpnia 2017 r. do [...] września 2017 r.;
  2. o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego - świadczenia rodzicielskiego na dziecko S.A. w łącznej wysokości [...] zł za okres od [...] sierpnia 2017 r. do [...] września 2017 r. wraz z ustawowymi odsetkami naliczonymi od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia [...] stycznia 2018 r. w wysokości [...] zł.

Odwołanie od powyższej decyzji złożyła S.R. wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem, iż to pracodawca mimo zapewnień nie poinformował organu I instancji o podjętym przez nią zatrudnieniu. Odwołująca się wyjaśniła, iż musiała podjąć zatrudnienie by utrzymać rodzinę, gdyż w lipcu 2017 r. przyjechał do Polski z K. jej mąż z dwójką pozostałych dzieci, i mąż z powodu braku karty pobytu nie mógł podjąć pracy zarobkowej i przejął opiekę nad wszystkimi dziećmi. Odwołująca się dodała, że nie była świadoma, że organ I instancji nie był poinformowany o podjętym zatrudnieniu, a także, że nie może pobierać świadczenia rodzicielskiego będąc zatrudnioną, w szczególności, że do Polski przyjechała we wrześniu 2016 r. i nie rozumie wszystkiego w języku polskim.

Decyzją z dnia 15 marca 2018 r., nr SKO.4110.45.2018, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi po rozpatrzeniu odwołania S.R., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej jako "K.p.a."), art. 30 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 2b, ust. 6-8 w zw. z art. 17c ust. 9 pkt 3, art. 25 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1952, ze zm., dalej jako "u.ś.r."), art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1659, ze zm.), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.

S.R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na decyzję organu odwoławczego, która została oddalona powołanym na wstępie wyrokiem. Sąd wskazał, że mając na uwadze podstawę materialnoprawną kwestionowanego rozstrzygnięcia, stosownie do zapisu art. 30 u.ś.r. osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. I co istotne, jak przewidział ustawodawca w art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Przepis ten ma zastosowanie, gdy świadczenia rodzinne zostały prawidłowo przyznane i w trakcie ich pobierania zajdą okoliczności uzasadniające zawieszenie bądź wstrzymanie ich wypłaty, ewentualnie ustanie prawa do ich pobierania i o tych okolicznościach świadczeniobiorca nie powiadomi organu, pomimo pouczenia w tym zakresie.

Mając na uwadze ustalony stan faktyczny, sąd I instancji zgodził się z organami, że zaistniał pierwszy warunek określony w art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. Skarżąca podjęła bowiem zatrudnienie w okresie pobierania świadczenia rodzicielskiego, co jest w sprawie niesporne, i z dniem [...] sierpnia 2017 r. zaprzestała sprawowania osobistej opieki na swym dzieckiem. Niewątpliwie skarżąca została także wcześniej pouczona o obowiązku powiadomienia organu wypłacającego świadczenia o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych. Słusznie bowiem w ocenie sądu I instancji zauważył organ, że należy przyjąć, iż złożenie podpisu pod pouczaniem i oświadczeniem stanowi dowód na zrozumienie i przyjęcie do wiadomości podpisanej treści. Analizując treść skierowanych do skarżącej pouczeń, sąd stwierdził, że skarżąca została w jasny i skonkretyzowany sposób pouczona o ciążącym na niej, jako świadczeniobiorcy, obowiązku poinformowania organu o każdej zmianie sytuacji mającej wpływ na prawo do tych świadczeń, w tym o podjęciu zatrudnienia.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła S.R., zaskarżając wyrok w całości i – na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") - zarzuciła mu naruszenie przepisów postepowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:

  1. art. 1 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez wadliwe zastosowanie, to jest nieprawidłowe przeprowadzenie kontroli legalności działalności administracji w niniejszej sprawie;
  2. art. 151 P. p. s. a. w związku z niewłaściwym zastosowaniem art. 7 K.p.a., art. 8 § 1 K.p.a., art. 10 § 1 i § 3 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. i art. 138 § 2 K.p.a poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy istniały podstawy do jej uwzględnienia, ponieważ zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają wskazane przepisy w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskutek zaniechania przez organy obu instancji podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, niezapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu oraz uniemożliwienie jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji obu instancji oraz polegające na braku utrwalenia w aktach sprawy przyczyn odstąpienia od zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, a nadto polegające na zaniechaniu zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji, na jakich dowodach organy oparły wydane decyzje, co w konsekwencji wyłączyło przekonanie strony postępowania administracyjnego do wydanej decyzji;
  3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z niewłaściwym zastosowaniem art. 7 K.p.a., art. 8 § 1 K.p.a., art. 10 § 1 i § 3 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. i art. 138 § 2 K.p.a. pomimo, iż zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, jako naruszającej wskazane przepisy w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskutek zaniechania przez organy obu instancji podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, niezapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu oraz uniemożliwienie jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji obu instancji oraz polegające na braku utrwalenia w aktach sprawy przyczyn odstąpienia od zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, a nadto polegające na zaniechaniu zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji, na jakich dowodach organy oparły wydane decyzje, co w konsekwencji wyłączyło przekonanie strony postępowania administracyjnego do wydanej decyzji;
  4. art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, sformułowanych w piśmie procesowym pełnomocnika skarżącej z dnia [...] października 2018 r. i załatwienie ich trzema zdaniami, na stronie 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, sprowadzającymi się do wskazania, iż nie są one zasadne, a zgromadzenie i ocena materiału dowodowego były obiektywne, a ponadto poprzez przyjęcie stanu faktycznego sprawy ustalonego w postępowaniu administracyjnym niezgodnie z dyspozycją art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a., a to poprzez:

Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie kasacyjne i oświadczyła, że zrzeka się rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.

Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.

W niniejszej sprawie strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na jednej podstawie: naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie są uzasadnione i z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Jako całkowicie bezzasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 1 § 1 P.p.s.a. Przepis art. 1 P.p.s.a. definiuje pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej, której rozstrzygniecie leży w kompetencji sądu administracyjnego. Naruszenie tego przepisu przez sąd pierwszej instancji może zachodzić wówczas, gdy sąd ten wyda orzeczenie w sprawie, która nie leży w jego kompetencji. To, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu. Przepis ten ma charakter ogólnoustrojowy. Z natury rzeczy powyższa norma nie może być zatem ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego. Przepis art. 1 P.p.s.a. określa zakres regulacji P.p.s.a. i może zostać naruszony tylko wtedy, gdy w sprawie sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne wskutek naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi. Dodać jedynie należy, że art.1 P.p.s.a. nie dzieli się na inne jednostki redakcyjne tekstu, w szczególności na paragrafy, co sprawia, że zarzut naruszenia § 1 tego przepisu jest niezrozumiały.

Podobnie ocenić należy zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a., który ma jedynie charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżącej, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Przepis ten zakreśla jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Jeżeli podnosząc zarzuty naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a., skarżąca w istocie zmierza do podważenia oceny prawnej poczynionej przez sąd pierwszej instancji, to nie może być to skuteczne, gdyż przepisy te zakreślają jedynie zakres sądowej kontroli działalności organów administracji, natomiast sposób przeprowadzania tej kontroli regulowany jest w dalszych przepisach P.p.s.a. Tymczasem do naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. mogłoby dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom sąd administracyjny uchylił się od kontroli działalności administracji publicznej bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie. Ewentualne naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa materialnego czy procesowego nie oznacza, że sąd ten uchybił wynikającemu z ww. regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej jak i że nie zastosował środków określonych w ustawie.

Uzasadnieniu zaskarżonego wyroku także nie można zarzucić, że nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2009 r. I OSK 487/08). Co więcej Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, co obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu, nie została nią przekonana, a wręcz uważa ją za błędną nie oznacza naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.

Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z niewłaściwym zastosowaniem art. 7 K.p.a., art. 8 § 1 K.p.a., art. 10 § 1 i § 3 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. i art. 138 § 2 K.p.a. Wbrew twierdzeniu zarzutom skargi kasacyjnej stan faktyczny został prawidłowo i w sposób pełny ustalony. Poza ogólnikowym wskazaniem, że organy obu instancji zaniechały podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, pełnomocnik skarżącej kasacyjnie nie wskazał jakich to ustaleń nie dokonały organy administracyjne, co wymaga jeszcze udowodnienia i przy pomocy jakich środków dowodowych. Nie zostało także sprecyzowane na czym miało polegać niezapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu oraz uniemożliwienie jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji, a przede wszystkim, że miało to istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca w terminie wniosła odwołanie, a także skargę do sądu administracyjnego nie przedstawiając, ani nie wnioskując o przeprowadzenie dodatkowych dowodów, zwłaszcza takich, które wskazywałyby, że nie pobrała świadczenia, które ma zwrócić, bądź nie zaistniały okoliczności powodujące ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, tj. np., że nie podjęła zatrudnia, jak twierdzą organy administracyjne, albo poinformowała organy o podjęciu takowego zatrudnienia. Żadne dowody w tym zakresie nie zostały wskazane, ani też wnioski dowodowe nie zostały sformułowane, a zawarty w aktach sprawy materiał dowodowy nie zostały skutecznie zakwestionowany. Podkreślić należy, że w stosunku do skarżącej została wydana w dniu 17 października 2017r. decyzja o uchyleniu decyzji z 1 lutego 2017r. o ustaleniu prawa do świadczenia rodzicielskiego na dziecko S.A. Decyzja ta nie została zakwestionowana, a skoro tak, to organ administracyjny miał obowiązek wydać decyzję o uznaniu tego świadczenia we wskazanym okresie za nienależnie pobrane oraz nakazać jego zwrot. Decyzja będąca przedmiotem skargi jest bowiem jedynie bezpośrednią konsekwencją nie zakwestionowanej decyzji z 17 października 2017 r. Nie budzą wątpliwości i nie są w żaden sposób kwestionowane przez organy administracyjne oraz Sąd I instancji okoliczności, że skarżąca urodziła się i wychowała w K., w którym językiem urzędowym jest język francuski, a przybyła do Polski dopiero w 2016 r. (w wieku [...] lat) ze słabą znajomością języka polskiego. Okoliczności te nie wymagają zatem udowodnienia. Natomiast odrębną kwestią jest zarzut, czy skarżąca została prawidłowo pouczona o obowiązkach i o okolicznościach, których zaistnienie miało wpływ na jej uprawnienia. Oceny takiej należy dokonać w odniesieniu do obiektywnych standardów i wymogów wynikających z obowiązującego prawa w zestawieniu z treścią pouczenia zawartego w decyzji z 1 lutego 2017r. ustalającej skarżącej prawo do świadczenia rodzicielskiego. W tym kontekście nie można obiektywnie zarzucić zawartemu w tej decyzji pouczeniu lub stosownym pouczeniom umieszczonych w innych dokumentach związanych z przyznaniem świadczenia rodzicielskiego w przedmiotowej sprawie, że nie zostały one sformułowane w języku polskim, w sposób niezrozumiały, czy też nie odzwierciedlają wymogów przewidzianych przez obowiązujące prawo. Słusznie bowiem zarówno organy administracyjne, jak i Sąd I instancji przyjęły, iż złożenie podpisu pod pouczaniem i oświadczeniem stanowi dowód na zrozumienie i przyjęcie do wiadomości podpisanej treści. Analizując treść skierowanych do skarżącej pouczeń stwierdzić można, że skarżąca została w jasny i skonkretyzowany sposób pouczona o ciążącym na niej, jako świadczeniobiorcy, obowiązku poinformowania organu o każdej zmianie sytuacji mającej wpływ na prawo do tych świadczeń, w tym o podjęciu zatrudnienia. To, czy skarżąca osobiście wypełniła formularz wniosku o przyznanie prawa do świadczenia rodzicielskiego czy też korzystała z pomocy innej osoby oraz czy - jeśli korzystała z pomocy osoby trzeciej - osoba ta przetłumaczyła jej w całości treść formularza oraz wydanej decyzji, a zwłaszcza pouczenia nie ma żadnego znaczenia dla oceny prawidłowości decyzji o uznaniu świadczenia rodzicielskiego za nienależnie pobrane oraz o zwrocie tego świadczenia.

Wreszcie pomijając już sam fakt, że S.R. jest obywatelką polską, to podkreślić należy, że zgodnie z art. 27 Konstytucji RP w Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski. Znajduje to także odzwierciedlenie w przepisach ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (t.j. Dz.U. 2019r., poz.1480), gdzie ustawodawca jednoznacznie wskazał, że język polski jest językiem urzędowym organów jednostek samorządu terytorialnego i podległych im instytucji w zakresie w jakim wykonują zadania publiczne. Organy te, dokonują wszelkich czynności urzędowych w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Takie szczegółowe regulacje zawarte zostały np. w ustawie z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2020, poz. 35 - przy czym dotyczą one wyłącznie postępowań prowadzonych w sprawach określonych w tej ustawie), w ustawie z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U z 2020r., poz. 463), czy też w ustawie z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz.823). Zasadą jest zatem, posługiwanie się w toku postępowania administracyjnego językiem polskim jako językiem urzędowym, zarówno przez organ przed którym toczy się postępowanie jak i przez jego uczestników. Tym samym organ administracyjny ma obowiązek posługiwać się językiem polskim oraz dokonywać wszelkich czynności (ustnych i pisemnych), w tym także pouczeń, wyłącznie w języku polskim. Obowiązujące przepisy procedury administracyjnej nie nakładają na organ obowiązku tłumaczenia wydanych przez niego aktów administracyjnych, czy nawet tylko pouczeń, na język obcy, jak również nie obligują do zapewnienia tłumacza stronie lub uczestnikom postępowania (poza wyraźnie wskazanymi przypadkami np. art.69 § 2 K.p.a.). W polskim systemie prawnym brak jest ogólnego przepisu mówiącego o prawie do komunikowania się w zrozumiałym dla strony języku (jeżeli nie posługuje się ona językiem polskim), czy też o prawie do bezpłatnego tłumacza. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa, czy też za brak prawidłowego i skutecznego skierowania stosownego pouczenia do strony. Nic nie stało na przeszkodzie, aby skarżąca sama skorzystała z pomocy tłumacza lub osoby pełnomocnika w toku postępowania administracyjnego, albo po otrzymaniu decyzji dokonała jej tłumaczenia na język dla niej zrozumiały.

W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., gdyż ma on charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Oznacza to także, że prawidłowo został zastosowany przez Sąd I instancji art. 151 P.p.s.a.

Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny - z mocy art. 184 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.

Orzeczenie nie obejmuje rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów z tytułu sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej na rzecz pełnomocnika ustanowionego z urzędu należnych od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.). Koszty nieopłaconej pomocy prawnej przyznawane są przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258 - 261 P.p.s.a.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.