Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 27 czerwca 2018 r., I OSK 489/18

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·27 czerwca 2018 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 27 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Sp. z o.o. z siedzibą w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 233/17
Skład
Sędzia NSA Iwona Bogucka przewodniczący
Sędzia del. NSA Grzegorz Jankowski
Sędzia NSA Marian Wolanin sprawozdawca
Sprawa
w sprawie ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w [...] z dnia [...] grudnia 2016 r., Nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 października 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 233/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. P.Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w [...] z dnia [...] grudnia 2016 r., Nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.

W skardze kasacyjnej od powołanego wyroku pełnomocnik skarżącej spółki zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w pliku dokumentów pokontrolnych przekazanych pełnomocnikowi strony w dniu 18 października 2016 r. do odbioru za pokwitowaniem znalazł się niekompletny projekt przedmiotowego nakazu. Po ustaleniu z Inspektorem Pracy braku formalnej kompletności tego dokumentu ustalono, że decyzja doręczona zostanie po jej uzupełnieniu drogą pocztową. Skarżący nie został poinformowany o sporządzeniu notatki służbowej, na której istnienie powołał się organ dopiero w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z postępowania organu po dniu 18 października 2016 r. wynika dobitnie, że zamiarem organu było doręczenie decyzji za pośrednictwem operatora pocztowego. Skarżący reprezentowany jest przez profesjonalnego pełnomocnika, który zdaje sobie sprawę z trybów i konsekwencji doręczenia aktów administracyjnych oraz odmowy ich przyjęcia. Sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego pozostaje zatem wnioskowanie, że rzeczywiście takiej próby doręczenia decyzji osobiście pełnomocnikowi skarżącego organ dokonał. Ponadto, konkluzja taka pozostaje sprzeczna z materiałem sprawy oraz oceną prawną i dotychczasowym stanowiskiem organu, które to znalazły wyraz zarówno w samym czynnościach organu jak i ich wyrażonej pisemnie treści. Gdyby bowiem organ podjął próbę doręczenia decyzji pełnomocnikowi strony w dniu 18 października 2016 r., zaś ten odmówił odbioru pisma, to doręczenie takie byłoby w tej dacie skuteczne, w tym także wobec samego skarżącego. Mimo to organ nadał przedmiotową decyzję do strony drogą pocztową, a więc niewątpliwie dokonał aktu doręczenia decyzji administracyjnej. W przypadku skuteczności rzekomego pierwotnego doręczenia pełnomocnikowi, tego rodzaju działania byłyby całkowicie zbędne zarówno w świetle obowiązujących przepisów jak i ekonomiki postępowania administracyjnego.

Ponadto, w treści uzasadnienia postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, organ nie odnosi się w ogóle do rzekomej zakończonej odmową próbie doręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego. Wyłączna argumentacja organu wskazuje, że decyzję doręczył bezpośrednio skarżącemu za pomocą przesyłki pocztowej i jako datę początkową biegu terminu do wniesienia odwołania wskazuje datę odbioru przedmiotowej przesyłki. Gdyby wcześniejsze doręczenie miało miejsce, to niewątpliwie znalazłoby to odzwierciedlenie w treści uzasadnienia postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu. Argumentacja organu w tym zakresie podniesiona została dopiero po zapoznaniu się z treścią skargi i podnoszonych w niej zarzutów w zakresie nieprawidłowości doręczenia decyzji z pominięciem pełnomocnika skarżącego. Za datę początkową 7-dniowego terminu do wniesienia odwołania od nakazu, organ uznaje dzień odbioru przedmiotowego nakazu bezpośrednio przez skarżącego. Tymczasem, w toku przedmiotowego postępowania administracyjnego, skarżący reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika. Doręczenie nakazu bezpośrednio skarżącemu, z pominięciem ustanowionego w postępowaniu pełnomocnika, nastąpiło z naruszeniem art. 40 § 2 kpa, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie przywołanym już w treści skargi do WSA, zgodnie z którym takie wadliwe doręczenie nie powoduje, że terminy procesowe do wykonywania przez nią czynności, w tym wnoszenia środków odwoławczych, czy to skargi do sądu administracyjnego rozpoczynają bieg. Ich otwarcie należy liczyć bowiem od daty skutecznego doręczenia pisma pełnomocnikowi. Wobec braku doręczenia nakazu pełnomocnikowi skarżącego, termin do wniesienia odwołania od niego w ogóle nie rozpoczął biegu (co nie wyklucza dopuszczalności wcześniejszego wniesienia odwołania wobec wejścia do obrotu prawnego, tj. wydania substratu zaskarżenia). Błędnie wobec powyższego organ zastosował w przedmiotowym stanie faktycznym art. 134 kpa, podczas gdy skarżący nie uchybił terminowi do wniesienia odwołania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Państwowa Inspekcja Pracy wniosła o jej oddalenie, podnosząc argumenty mające świadczyć o niezasadności zarzutów kasacyjnych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia, dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 ppsa. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne.

Zarzuty kasacyjne naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w powiązaniu z innymi przepisami nie zasługiwały na uwzględnienie, ponieważ Sąd pierwszej instancji nie zastosował powołanego art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i dlatego nie mógł go naruszyć. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany na podstawie art. 151 ppsa. W skardze kasacyjnej nie wskazano natomiast, aby doszło do naruszenia, zastosowanego w zaskarżonym wyroku, art. 151 ppsa w jakimkolwiek powiązaniu z innymi przepisami prawa.

Ponadto, zarzut kasacyjny naruszenia art. 39 i art. 47 § 1 i 2 kpa, jako powiązanych z art. 145 § 1 lit. c ppsa, uzasadniono okolicznością subiektywną odwołującą się do elementu woli inspektora pracy, poprzez wskazanie, że organ nie miał intencji dokonania doręczenia decyzji pełnomocnikowi strony. Skarżący kasacyjnie nie wskazał jednak jakichkolwiek okoliczności faktycznych obiektywnie sprawdzalnych i nie powołał dowodów, które miałyby potwierdzać słuszność wskazanego zarzutu.

Również zarzuty naruszenia art. 40 § 2 i art. 134 kpa nie są zasadne. Skarżący kasacyjnie uzasadnił je bowiem błędnym uznaniem przez Sąd pierwszej instancji skutecznego doręczenia decyzji bezpośrednio stronie postępowania. Tymczasem, Sąd pierwszej instancji uznał za skuteczne doręczenie decyzji, jej doręczenie pełnomocnikowi strony w dniu 18 października 2016 r. Natomiast przesłanie decyzji stronie w dniu 20 października 2016 r. Sąd ocenił, jako mające charakter jedynie informacyjny.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 193 zdanie drugie ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.