Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 23 lipca 2010 r., I OSK 522/10

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·23 lipca 2010 r.

Powołane przepisy (9)

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 23 lipca 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.C.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 listopada 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 340/09
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Janina Antosiewicz Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Sędzia WSA del. Jacek Fronczyk
Piotr Baryga protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi A.C. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. prostuje z urzędu w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 listopada 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 340/09 oczywistą omyłkę pisarską w ten sposób, że zamiast słowa "decyzję" wpisuje słowo "postanowienie",
  2. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 25 listopada 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 340/09 oddalił skargę A.C. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.

Starosta K. decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r. znak [...] wydaną w trybie art. 145 § 1 pkt 8 i art. 151 K.p.a. oraz art. 6 pkt 6 lit. b/, art. 23 i 37 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 514), po wznowieniu postępowania objętego postanowieniem z 18 sierpnia 2008 r. znak [...], uchylił ostateczną decyzję Starosty K. z [...] lipca 2004 r. znak [...] orzekającą o wypłacie A.Cz. od dnia 16 lipca 2004 r. świadczenia przedemerytalnego w kwocie zaliczkowej w wysokości 120% zasiłku dla bezrobotnych i odmówił przyznania jej prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia 16 lipca 2004 r. z powodu niespełnienia warunków określonych przepisami prawa.

W tym samym dniu zostały wydane: postanowienie znak [...] o podjęciu z urzędu postępowania w sprawie oceny uprawnień A.Cz. do świadczenia przedemerytalnego, znak [...] o wznowieniu z urzędu postępowania w sprawie świadczenia przedemerytalnego oraz decyzje: znak [...]o przyznaniu skarżącej od dnia 23 lipca 2004 r. prawa do zasiłku dla bezrobotnych z Funduszu Pracy w wysokości 120% kwoty podstawowej zasiłku, o którym mowa w art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r. Nr 69, poz. 415) i znak [...] o pozbawieniu skarżącej z dniem 23 lipca 2005 r. prawa do zasiłku dla bezrobotnych z powodu wyczerpania ustawowego okresu jego pobierania.

Decyzja znak [...], jak i pozostałe w/w decyzje i postanowienia zostały doręczone A.Cz. w dniu 8 września 2008 r. wraz z pouczeniem o prawie wniesienia odwołania do Wojewody Małopolskiego w terminie 14 dni od daty jej doręczenia.

A.Cz. w dniu 19 grudnia 2008 r. wniosła do Wojewody Małopolskiego za pośrednictwem Starosty K. odwołanie od w/w decyzji oraz wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia.

W uzasadnianiu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania podała, że w dniu 18 sierpnia 2008 r. otrzymała jednocześnie pięć pism Starosty K., wszystkie opatrzone datą 18 sierpnia 2008 r.

Poza tym, wyjaśniła, że ich treść była dla niej niejednoznaczna, gdyż rozróżnienie zasiłku i świadczenia przedemerytalnego nastręczało trudności. W konsekwencji pisma te wywołały niepewność jaka jest ostateczna decyzja Starosty Krakowskiego w kwestii świadczenia przedemerytalnego. W takiej sytuacji – jej zdaniem – należy mówić o braku jej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 2008 r. znak [...]. Dopiero po otrzymaniu decyzji tego organu z dnia [...] listopada 2008 r. znak [...], w której orzeczono, że wypłacone jej świadczenie przedemerytalne w formie zaliczkowej pobrane za okres od 1 sierpnia 2004 r. do 11 lipca 2008r. jest świadczeniem nienależnym i obowiązana jest je zwrócić, w trakcie prawnej w dniu 16 grudnia 2008 r. wysłała informację, że decyzja Starosty Krakowskiego, w której wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ma znaczenie w sprawie zwrotu nienależnie wypłaconego jej świadczenia. W ocenie wnioskodawczyni, dopiero od tej daty, tj. od dnia 16 grudnia 2008 r. należy liczyć jej zdaniem 7-dniowy termin na wniesienie prośby o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a.

Wojewoda Małopolski postanowieniem z [...] stycznia 2009 r. znak [...]odmówił A.Cz. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej Starosty K. z dnia 18 sierpnia 2008 r. znak [...]. Jako podstawę prawną powołał art. 58 i 59 K.p.a.

W uzasadnieniu ww. postanowienia podał, że przeszkody, które powodują uchybienie terminowi powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od strony i powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Natomiast nie można uznać przyczyn niezachowania terminu podanych przez stronę za powody tego rodzaju, które umożliwiałyby uznanie, iż nastąpiło to bez winy strony. Wskazał, że jeśli strona nie wiedziała jak została rozstrzygnięta kwestia przysługujących jej praw to, zgodnie z pouczeniem zawartym w każdej decyzji powinna złożyć odwołanie do organu drugiej instancji. Podkreślił, że braku winy w niedochowaniu terminu nie można upatrywać w nieznajomości prawa, przeoczeniu wynikającym ze słabej znajomości procedury czy oczekiwaniu na poradę radcy prawnego.

Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi A.Cz. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w którym podniosła, że nawet zachowując należytą staranność nie mogła wnieść odwołania od przedmiotowej decyzji. Wskazała, że przesłanie jej przez organ pięciu orzeczeń naraz, o niespójnej treści, stanowi naruszenie zasady należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na prawa i obowiązki (art. 9 K.p.a.) oraz naruszenie zasady pogłębiania przez organy administracji publicznej zaufania obywateli do państwa (art. 8 K.p.a).

Wojewoda Małopolski w odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wcześniejsze stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że na podstawie art. 58 § 1 i 2 K.p.a., organ administracji publicznej obowiązany jest przywrócić termin, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Przy czym, ocena, czy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego może nastąpić tylko wówczas, gdy przedmiotowa prośba zostanie złożona w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, a strona dopełniła czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Sądu pierwszej instancji w tej sprawie warunki te zostały spełnione.

Z kolei, odnosząc się do kwestii winy skarżącej w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania wskazał, że podanych przez nią powodów nie można rozpatrywać w kategorii braku winy, skoro decyzja została jej doręczona w dniu 8 września 2008 r. i zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania, to nawet przyjmując, że skarżąca nie rozumiała treści doręczonych jej orzeczeń i nie była w stanie sporządzić od żadnej z nich odwołania, mogła skorzystać z prawa do żądania od organu wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji, czy postanowienia na podstawie art. 113 § 2 K.p.a. Tymczasem z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu i ze skargi wynika, iż przez okres ponad trzech miesięcy nie podjęła ona żadnych działań procesowych w kierunku wyjaśnienia treści decyzji, czy jej wzruszenia, a możliwość taką uzyskała dopiero z dniem udzielenia jej porady prawnej. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić zatem tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.

Konieczność uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania oznacza, że skarżąca powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała ona przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.

Skarżąca upatruje brak winy w uchybieniu terminu w działaniu organu, który doręczył jej niejasne treściowo decyzje. Tego rodzaju okoliczności w ocenie Sądu pierwszej instancji nie przesądzają o braku jej winy w niedochowaniu terminu.

Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej: P.p.s.a., skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego A.Cz. reprezentowana przez radcę prawnego i zaskarżając go w całości zarzuciła:

  1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że w świetle przepisu art. 58 § 1 K.p.a. wina w uchybieniu terminu do wniesienia środka odwoławczego występuje w przypadku, gdy działanie organu administracji publicznej wywołało błąd strony co do jej sytuacji prawnej i w konsekwencji to działanie organu doprowadziło do uchybienia terminu.
  2. naruszenie norm prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 P.p.s.a. przez nierozstrzygnięcie w granicach niniejszej sprawy z urzędu wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze, w tym zarzutu dotyczącego naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 40 § 2 K.p.a;
  3. naruszenie normy prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 – Prawa o ustroju sądów administracyjnych przez nieprzeprowadzenie kontroli działania administracji publicznej w zakresie art. 8 K.p.a. oraz art. 9 K.p.a.;
  4. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 P.p.s.a. przez nieprzeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, czyli sprawdzeniu dokumentów sprawy sądowej dotyczącej ustalenia prawa do świadczenia przedemerytalnego w sytuacji, gdy było to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, czyli wyjaśnienia, czy decyzja Starosty Krakowskiego powinna być doręczona pełnomocnikowi, czy też stronie.

Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniosła o przyjęcie skargi do rozpoznania, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.

W motywach skargi kasacyjnej jej autor podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie mylnie przyjął, iż w tej sprawie uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji nastąpiło z winy skarżącej. W jego ocenie podstawą do przywrócenia terminu był brak znajomości przez skarżącą procedury administracyjnej. Ponadto skarżąca wiedziała, że w sprawie o świadczenie przedemerytalne ma pełnomocnika i to jemu pisma w tej sprawie zawsze były dostarczane. Organ administracji publicznej doręczając skarżącej jednocześnie pięć orzeczeń wywołał u niej błędne wrażenie, co do jej sytuacji prawnej, a w konsekwencji doprowadził do niezłożenia stosownego odwołania w terminie. Zarzucił również, iż Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił, że łączna treść tych pism była sprzeczna. Co więcej, skarżąca nie rozróżniała dwóch instytucji prawnych, tj. zasiłku i świadczenia przedemerytalnego.

Zdaniem skarżącej w tej sprawie Sąd pierwszej instancji naruszył art. 9 K.p.a. w ten sposób, że zaaprobował stanowisko organu administracji publicznej, który mógł w dla uzasadnienia swych działań i rozstrzygnięć powołać się na paremię ignorantia iuris nocet.

Z kolei, uzasadniając zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. podkreślił, że organ ma obowiązek stosowania przepisów K.p.a., dających ochronę interesom strony, która nie powinna ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbań organu administracji publicznej

Wskazując na naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. wyjaśniła, że w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił niezgodnego z prawem działania organów, które doprowadziło ją do braku obiektywnej możliwości zorientowania się w swojej sytuacji prawnej. A zatem uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie nastąpiło zatem z jej winy. Przy czym, podkreślił, że brak winy wymaga uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia jak przyjęto w zaskarżonym orzeczeniu.

Uzasadniając zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. autor skargi kasacyjnej wskazał, że Sąd pierwszej instancji pomimo obowiązku uwzględnienia z urzędu wszelkich naruszeń prawa, nie dostrzegł naruszenia ww. przepisów, a także naruszenia art. 77 § 1 i art. 40 § 2 K.p.a. oraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniósł się tylko do niektórych zarzutów przedstawionych w skardze.

Argumentując naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. podniósł, iż Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że Wojewoda Małopolski dopełnił obowiązku w postaci rozpatrzenia całego materiału dowodowego w tej sprawie.

Ponadto, w ocenie skarżącej Sąd pierwszej instancji nie skontrolował naruszenia przez organ art. 40 § 2 K.p.a. w sytuacji, gdy w sprawie o świadczenie przedemerytalne w postępowaniu przed sądem powszechnym miała ona ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika, a pełnomocnictwo zostało udzielone na piśmie zgodnie z art. 33 § 2 K.p.a. i znajdowało się w aktach sprawy. Organ administracji publicznej mając zatem dostęp do akt i do pełnomocnictwa posiadał informację, że w tej sprawie jest ona reprezentowana przez pełnomocnika, a zatem decyzję z 18 sierpnia 2008 r., znak OP-145d-BS-710-268/08 powinien przesłać jej pełnomocnikowi, a nie jej. Zdaniem skarżącej skoro tego obowiązku nie dopełnił, to termin do wniesienia odwołania od w/w decyzji w ogóle nie rozpoczął biegu.

W niniejszej sprawie doszło zatem do naruszenia art. 40 § 2 K.p.a., mającego istotny wpływ na wynik sprawy przez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że pisma doręcza się stronie nawet wówczas, gdy ustanowiła ona w sprawie pełnomocnika.

Z kolei uzasadniając zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 P.p.s.a. przez nieskontrolowanie naruszenia art. 8 i 9 K.p.a. skarżąca stwierdziła, że Sąd pierwszej instancji nie ocenił, czy działania organów administracji publicznej w tej sprawie były zgodne z zasadą pogłębienia zaufania obywateli do organów państwa oraz zasadą wyczerpującego informowania stron o okolicznościach sprawy, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącej, będących przedmiotem postępowania administracyjnego.

Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a podała, że Sąd pierwszej instancji zaniechał przeprowadzenia z urzędu dowodu uzupełniającego z dokumentu tj. pełnomocnictwa znajdującego się w aktach sądowych postępowania toczącego się przed Sądem Okręgowym w Krakowie do sygnatury akt VII U 324/05, a następnie przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie do sygnatury akt III AUa 574/06 w sprawie o ustalenie prawa do świadczenia przedemerytalnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Na wstępie wskazać należy, iż zgodnie z art. 156 § 3 P.p.s.a., jeżeli sprawa toczy się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, Sąd ten może z urzędu sprostować wyrok pierwszej instancji.

W myśl art. 156 § 1 P.p.s.a. Sąd może z urzędu sprostować w wyroku niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki.

W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 25 listopada 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 340/09 popełnił oczywistą omyłkę przy określeniu przedmiotu zaskarżenia. Wpisał bowiem, iż dotyczy on "decyzji", a powinno być "postanowienia". W sprawie jest bowiem niesporne, iż przedmiotem zaskarżenia było postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a nie decyzja.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 156 § 1 i 3 P.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 wyroku.

Przechodząc do oceny zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej przypomnieć należy, iż stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przyczyny określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w tej sprawie nie występują.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie zawiera zarówno zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) jak i zarzuty naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). W tej sytuacji jako pierwsze rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez nierozstrzygnięcie w granicach sprawy wszelkich naruszeń prawa, w tym naruszeń art. 77 § 1 K.p.a. i art. 40 § 2 K.p.a. stwierdzić należy, iż jest on nietrafny. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną. Wniesienie skargi powoduje jedynie wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego, opartego na zasadzie kontradyktoryjności. Nie będąc związany granicami skargi Sąd zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze. Podkreślić należy, że niezwiązanie granicami skargi nie oznacza, że Sąd może czynić przedmiotem swych rozważań i ocen wszystkie aspekty skargi bez względu na treść zaskarżonego aktu lub czynności. Natomiast oznacza ono, że Sąd ten ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Co do zasady przepis ten obliguje Sąd do ustosunkowania się do zarzutów, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy.

W konsekwencji Sąd nie musi odnosić się do wszystkich zagadnień podnoszonych w skardze, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla końcowego wyniku kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub czynności (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2005 r. FSK 2633/03, Lex nr 173345).

Wskazać należy, że granicę niniejszej sprawy stanowi art. 58 i art. 59 Kodeksu postępowania administracyjnego będący podstawą wydania przez Wojewodę Małopolskiego postanowienia odmawiającego skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji.

Przywrócenie terminu jest instytucją procesową mająca na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę. Przepis art. 58 § 1 i 2 K.p.a. określa przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Natomiast art. 59 § 1 i 2 K.p.a. określa organ właściwy do przywrócenia terminu, formę rozstrzygnięcia.

Z analizy akt niniejszej sprawy wynika, że Sąd pierwszej instancji badając prawidłowość zaskarżonego postanowienia stwierdził, że skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia i wraz z wnioskiem nadała odwołanie. W tej sprawie rozważeniu podlegała jedynie kwestia oceny, czy uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.

Jako niezrozumiały ocenić należy zarzut autora skargi kasacyjnej nieodniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przez Wojewodę Małopolskiego art. 77 § 1 K.p.a., poprzez niezbadanie, czy Wojewoda Małopolski rozważył wszystkie zarzuty wskazane w odwołaniu od decyzji Starosty K.z dnia [...] sierpnia 2008 r. znak [...]. Przedmiotem kontroli Sądu pierwszej instancji było bowiem postanowienie odmawiające przywrócenie terminu do wniesienia dowołania, a nie merytoryczna ocena odwołania. Podobnie ocenić należy zarzut naruszenia art. 40 § 2 K.p.a. Z akt sprawy wynika, że skarżąca w dniu [...] grudnia 2008 r. ustanowiła pełnomocnikiem w sprawie objętej wyżej wymieniona decyzją Starosty K., radcę prawnego A.P.-F. Udzielenie tego pełnomocnictwa przez skarżącą nastąpiło zatem po upływie kilku miesięcy od doręczenia jej wyżej wymienionej decyzji, które nastąpiło w dniu 8 września 2008 r. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej nie nakładało to na organ obowiązku ponownego doręczenia tej decyzji tym razem pełnomocnikowi.

Nie można również zaaprobować stanowiska autora skargi kasacyjnej przyjmującego, że fakt przesłania przez Sąd powszechny do Starosty K. akt sądowych, w których znajdowało się pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącej w postępowaniu dotyczącym tych spraw sądowych nakładał na organ administracji publicznej obowiązek uznania, że dotyczy ono również przedmiotowej decyzji, a w konsekwencji doręczenia jej pełnomocnikowi. Oznacza to, że doręczenie przez Starostę K. tej decyzji skarżącej było prawidłowe.

Odnosząc się do kolejnego z a rzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nieskontrolowanie administracji publicznej w zakresie art. 8 K.p.a. oraz art. 9 K.p.a. stwierdzić należy, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. Przepis art. 3 § 1 P.p.s.a. wskazuje właściwość rzeczową sądów administracyjnych i zakres ich kognicji. Natomiast art. 1 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych jest przepisem ustrojowym, który wyjaśnia funkcje pełnione przez sądy administracyjne. Sąd administracyjny mógłby naruszyć wskazane przepisy odmawiając rozpoznania skargi mimo jej wniesienia z zachowaniem przepisów prawa, bądź rozpoznając ją zastosował przy jej kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem. W tej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła.

Podobnie, gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. i art. 9 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie akt sprawy nie dopatrzył się naruszenia powołanych przepisów.

Jako bezzasadny ocenić należy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie. Przepis ten stanowi, że Sąd z urzędu lub na wniosek stron może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W oparciu o ten przepis dopuszczono w postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwość przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w ograniczonym jednak zakresie.

Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez Sąd administracyjny będzie dopuszczalne tylko wówczas, gdy postulowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. W niniejszej sprawie, której przedmiotem była kontrola zgodności z prawem postanowienia odmawiającego skarżącej przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Kwestia udzielonego przez skarżącą pełnomocnictwa w sprawach sądowych nie miała jakiegokolwiek znaczenia z przyczyn szczegółowo omówionych przy ocenie zarzutu naruszenia art. 40 § 2 K.p.a.

Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdzić należy, iż jest on niezasadny.

Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.

Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy skarżąca dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Zdaniem skarżącej w rozpoznawanej sprawie przeszkodą tą było zachowanie organu administracji publicznej, który doręczył jej w dniu 8 września 2008 r. dwa postanowienia i trzy decyzje z dnia [...] sierpnia 2008 r. niejasne treściowo. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo zaaprobował stanowisko organu odwoławczego, który uznał, że powołana przez skarżącą okoliczność nieświadomości treści i zaskarżenia decyzji nie pozwala na przyjęcie, iż uprawdopodobniła ona brak winy w uchybieniu terminu. Z tych względów stwierdzić należy, iż podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut ma w istocie charakter polemiki z rozstrzygnięciem wydanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega w oparciu o przepis art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddaleniu.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.