Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 października 2015 r. o sygn. akt IV SA/Gl 3/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę A.S. na orzeczenie Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 3 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że postanowieniem z dnia 7 lipca 2014 r. Komendant Miejski Policji w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. szt. A.S., i przedstawił mu zarzut,że w okresie od 1 marca 2013 r. do 9 czerwca 2014 r. jako funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w [...] bez pisemnej zgody Komendanta podjął dodatkową pracę zarobkową poza służbą w postaci zarejestrowanej w Urzędzie Miasta w [...] działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług przewozowych, czym naruszył dyscyplinę służbową, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011r. nr 287, poz. 1687 ze zm., zwanej także dalej "ustawą")
Orzeczeniem z dnia 23 lipca 2014 r. nr [...], ten sam organ policyjny uznał obwinionego winnym popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i orzekł w stosunku do niego karę dyscyplinarną nagany.
Z istotnych ustaleń organu przedstawionych w uzasadnieniu orzeczenia wynika, że obwiniony funkcjonariusz w dniu 19 stycznia 2013 r. zwrócił się raportem do Komendanta Miejskiego Policji w [...] o zgodę na podjęcie dodatkowej pracy w charakterze taksówkarza. Rozkazem personalnym z dnia 5 lutego 2013 r., z którym funkcjonariusz zapoznał się w dniu 6 lutego 2013 r., Komendant nie wyraził zgody na powyższe. Pomimo tego, jeszcze w dniu 1 lutego 2013 r., tj. przed wydaniem decyzji, funkcjonariusz złożył wniosek w Urzędzie Miasta w [...] o wpis działalności gospodarczej, co jednoznacznie wskazuje na działanie policjanta z góry powziętym zamiarem podjęcia dodatkowej pracy bez względu na decyzję przełożonego.
Ponadto po uzyskaniu decyzji odmownej nie podjął on żadnych działań w kierunku zaniechania podjęcia dodatkowej pracy poza służbą, a wręcz przeciwnie działalność gospodarczą rozpoczął w dniu 1 marca 2013 r. W takim stanie rzeczy organ dyscyplinarny uznał, że obwiniony dopuścił się zawinionego przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu art. 132a ustawy o Policji polegającego na przekroczeniu swoich uprawnień w myśl art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy tej ustawy.
Wymierzając policjantowi karę dyscyplinarną nagany przełożony miał na uwadze bardzo dobre wyniki w służbie, okoliczności popełnienia w sposób świadomy przewinienia dyscyplinarnego, jak również okoliczności łagodzące określone w art. 134h ust. 3 pkt 4 ustawy, tj. poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Organ uznał, że wymierzona kara jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia.
W odwołaniu pełnomocnik A.S. wniósł o uchylenie powyższego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Śląski Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach orzeczeniem z dnia 3 listopada 2014 r. nr [...], wydanym w trybie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że za podstawę ustalenia stanu faktycznego sprawy i jej oceny przyjęto materiał dowodowy w postaci materiałów z czynności wyjaśniających, zeznań K.Ł., wyjaśnień obwinionego oraz materiałów postępowania uzupełniającego, prowadzonego w trybie art. 135l ustawy o Policji.
W oparciu o powyższe dowody ustalono, że w dniu 25 maja 2014 r., Komendant Miejski Policji w [...] zapoznał się z oświadczeniem o stanie majątkowym złożonym przez A.S., w którym wskazał on, że prowadzi działalność gospodarczą w postaci przewozu osób pod nr NIP [...] oraz kwotę uzyskanego przychodu. Raportem z tego samego dnia A.S. poinformował Komendanta, że jego praca polegała na przewozie osób taksówką na terenie [...] w korporacji [...]. Pracę tę wykonywał poza służbą, w dniach nie kolidujących z obowiązkami służbowymi. Wyjaśnił jednocześnie, iż prowadzenie działalności gospodarczej bez zgody przełożonego było spowodowane dramatyczną sytuacją materialną jego rodziny. Wskazał na wcześniejszy raport informujący o trudnej sytuacji materialnej i związanej z tym prośbą o wyrażenie zgody na podjęcie dodatkowej pracy, której nie otrzymał, a także przedstawił swoje aktualne zobowiązania finansowe oraz zapewnił, że jego dodatkowa praca w żaden sposób nie naruszała godności funkcjonariusza Policji i nie wpłynęła negatywnie na wykonywanie obowiązków służbowych.
W trakcie czynności wyjaśniających A.S. wyjaśnił, że w styczniu 2013 r. zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji w [...] z prośbą o wyrażenie zgody na podjęcie dodatkowego zajęcia jako taksówkarz ze względu na trudną sytuację finansową rodziny spowodowaną licznymi kredytami. Raport ten Komendant rozpatrzył odmownie uznając, że ten rodzaj pracy podważa zaufanie do Policji. Pomimo odmownej decyzji, z którą zapoznał się w dniu 06 marca 2013 r., zmuszony był podjąć dodatkową pracę, mając na uwadze dobro swojej rodziny. Po złożeniu raportu o wyrażenie zgody na dodatkowe zatrudnienie, a przed podjęciem decyzji przez przełożonego, w dniu 01 lutego 2013 r. wystąpił z wnioskiem do Urzędu Miasta w [...] o wpisanie do ewidencji działalności gospodarczej. Jak wyjaśnił, już wtedy został poinformowany ustnie o negatywnym rozpatrzeniu raportu w sprawie podjęcia dodatkowego zatrudnienia.
Następnie wystąpił o przyznanie licencji taksówkarza oraz podjął działania celem przystosowania swojego samochodu do wykonywania działalności. W korporacji [...] złożył podanie o nawiązanie współpracy, które zostało pozytywnie rozpatrzone i z dniem 1 marca 2013 r. rozpoczął działalność gospodarczą w wymiarze połowy etatu, polegającą na odbyciu 8 dyżurów ośmiogodzinnych dla korporacji. Działalność realizował na terenie miasta [...] w czasie wolnym od służby. Z tego tytułu uzyskał dochód w 2013 r. w kwocie około 50.000 zł. W dniu 9 czerwca 2014 r. funkcjonariusz poinformował organ o zakończeniu działalności gospodarczej.
W toku czynności wyjaśniających rzecznik dyscyplinarny na podstawie informacji udzielonych przez K.Ł. Vice Prezesa Zarządu [...] w ramach prowadzonej korespondencji, a następnie złożonych przez niego zeznań w charakterze świadka ustalił, że A.S. pracę w [...] rozpoczął od 1 marca 2013 r., oraz że w korporacji nie jest prowadzona archiwizacja dyżurów. Ustalono jedynie terminy (konkretne dni) pełnienia dyżuru przez ww. w lutym, marcu, kwietniu i maju 2014 r. Nadto ustalono, że A.S. zobowiązany był do wypełnienia łącznie 8 dyżurów w miesiącu w ramach ½ etatu. Podczas uzupełniającego przesłuchania K.Ł... doprecyzował, że dyżury są ustalane, przekazywane do dyspozytora a następnie kierowcom w formie elektronicznej. Informacje dotyczące dyżurów podejmowanych przez A.S. zachowane były w formie elektronicznej i obejmowały wskazane już wcześniej dni, a ich odnalezienie było przypadkowe, gdyż nie zostały jeszcze usunięte z komputera. Jednocześnie prowadzona dokumentacja nie pozwalała na określenie że w ustalonych dniach obwiniony pełnił dyżur osobiście czy też pełnił je inny kierowca, po dokonanej zamianie z innym kierowcą.
Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest pełny i pozwala na ocenę zachowania obwinionego. W ocenie organu odwoławczego obwiniony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na tym, że bez pisemnej zgody przełożonego, prowadził dodatkową pracę w postaci działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług transportowych w okresie od dnia 01 marca 2013 r. do 9 czerwca 2014 r. Pomimo, że ww. był zobowiązany, zgodnie z dyspozycją art. 62 ust. 1 ustawy, uzyskać pisemną zgodę przełożonego na podjęcie tej działalności, zgody takiej nie uzyskał, przez co nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku, a tym samym dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, co wypełnia dyspozycję art. 132 ust. 1 oraz 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji.
Organ odwoławczy stwierdził, że A.S. zarzucanego mu czynu dopuścił się z winy umyślnej. Wskazał, że za taką oceną przemawia fakt, iż jak sam obwiniony wyjaśnił, wiedząc że jego raport o wyrażenie zgody na podjęcie dodatkowego zajęcia został rozpatrzony negatywnie, zarejestrował działalność gospodarczą i z dniem 1 marca 2013 r. działalność tą rozpoczął.
Aprobując wymiar kary dyscyplinarnej orzeczonej w I instancji organ odwoławczy stwierdził, że jest to najniższa kara dyscyplinarna, która w tym przypadku jest współmierna do popełnionego czynu jak i stopnia zawinienia. Kara ta uwzględnia przy tym nienaganny przebieg służby obwinionego przedstawiony w opinii służbowej, jego wielokrotne wyróżnianie przez przełożonych i awansowanie na wyższe stanowisko służbowe.
Odnosząc się do zarzutów obrońcy, że nie uwzględniono okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i nie ustalono przyczyn, dla których podjął on dodatkowe zatrudnienie organ odwoławczy wskazał, że okoliczności te zostały zbadane i ocenione. Zdaniem organu pozytywne opinie o służbie, jak też podjęcie dodatkowego zatrudnienia z powodu sytuacji materialnej wynikającej w głównej mierze z licznych kredytów, nie zwalnia policjanta z ciążących na nim obowiązków. Również przyczyny, dla których obwiniony zdecydował się naruszyć dyscyplinę służbową były przez niego wyraźnie artykułowane, a w toku postępowania potwierdzone zostały dokumentacją finansową.
W kwestii dalszych zarzutów Komendant przytoczył art. 135 f ust. 1 pkt 4, art. 135 f. ust. 2, art. 135i ust. 1 i ust. 2 ustawy stwierdzając, że w toku postępowania dyscyplinarnego czynność zapoznania obwinionego z aktami postępowania została przeprowadzona w dniu 14 lipca 2014 r. Pełnomocnictwo dla obrońcy z dnia 16 lipca 2014 r. wpłynęło do rzecznika dyscyplinarnego w dniu 17 lipca 2014r. Z powyższych względów nie doszło do uchybień związanych z odmową zapoznania obrońcy z materiałami postępowania po uprzednim zapoznaniu z nim obwinionego.
W skardze A.S., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowa argumentację.
Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że stan faktyczny ustalony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości. W szczególności prawidłowe są ustalenia organów, że skarżący, jako funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w [...], bez pisemnej zgody przełożonego, tj. Komendanta Miejskiego Policji w [...], podjął dodatkową pracę poza służbą w postaci zarejestrowanej w Urzędzie Miasta w [...] działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług przewozu osób (taksówka osobowa). Prowadzenie działalności zarobkowej miało charakter ciągły bowiem obejmowało okres od 1 marca 2013 r. do 9 czerwca 2014 r. Słusznie zatem organy uznały, iż popełnienie tego czynu stanowi naruszenie dyscypliny służbowej w rozumieniu art. 132 ust. 1 ustawy.
Ponadto Sąd zgodził się z oceną organów, że skarżący zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego dopuścił się z winy umyślnej. Za taką oceną przemawia fakt, iż skarżący jeszcze przed rozpoznaniem jego raportu o wyrażenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą w charakterze taksówkarza zarejestrował działalność gospodarczą i z dniem 1 marca 2013 r. działalność tą rozpoczął, a następnie, pomimo otrzymania w dniu 6 lutego 2013 r. na piśmie rozkazu personalnego Komendanta o niewyrażeniu zgody na podjęcie wskazanego zajęcia zarobkowego poza służbą, działalność tą dalej prowadził.
Zatem w ocenie Sądu, w sytuacji, gdy funkcjonariusz mając świadomość braku pisemnej zgody przełożonego na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą działalność taką podjął, a następnie wbrew odmownej decyzji przełożonego nie zaniechał podjętego zajęcia, to zasadne jest stwierdzenie, że w sposób umyślny naruszył dyscyplinę służbową z art. 132 ust. 1 ustawy. Przy czym organ odwoławczy ocenił, że przewinienie to polegało na niedopełnienieniu obowiązku uzyskania zgody przełożonego z art. 132 ust. 3 pkt 3. Zdaniem Sądu I instancji właściwsze byłoby natomiast, tak jak uczynił to organ I instancji, uznanie przewinienia według art. 132 ust. 3 pkt 3 jako przekroczenie uprawnień z art. 62 ust. 1 ustawy. Wskazanie zatem w zaskarżonym orzeczeniu na niedopełnienie obowiązków należy potraktować jako nieistotną niedokładność. Wynika to z tego, że już art. 132 ust. 1 ustawy przewiduje odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie dyscypliny służbowej i to w formie katalogu otwartego. Uchybienie to nie ma zatem wpływu na wynik sprawy.
Dalej Sąd wskazał, iż organy orzekające o karze nie przekroczyły w tym zakresie granic uznania administracyjnego. W zaskarżonym orzeczeniu prawidłowo uzasadniono rozstrzygnięcie co do wymiaru kary dyscyplinarnej biorąc pod uwagę okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, stopień zawinienia, pobudki działania oraz dotychczasowy przebieg służby. Wina skarżącego nie może budzić żadnej wątpliwości, działał on świadomie podejmując działalność zarobkową poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego, a następnie prowadząc ją nadal, wbrew decyzji przełożonego o odmowie wyrażenia zgody na prowadzenie takiej działalności.
Jednocześnie organ ustalił okoliczności przemawiające na korzyść obwinionego (dotychczasowy nienaganny przebieg służby) oraz przyczyny, dla których podjął on dodatkowe zatrudnienie (sytuacja finansowa wynikająca w głównej mierze z licznych kredytów) uwzględniając je rozstrzygając w kwestii wymiaru kary. Wymierzona obwinionemu kara nagany, jest najniższą z kar dyscyplinarnych wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Kara nagany oznacza jedynie wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i stanowi sformalizowaną dezaprobatę dla jego przewinienia (art. 134a ustawy).
W ocenie Sądu I instancji, za bezzasadny należało uznać także zarzut naruszenia art. 135i ust. 2 ustawy, poprzez przyjęcie przez organ, że termin zapoznania obrońcy z materiałami postępowania, upływa z dniem zapoznania obwinionego z aktami, gdy obrońca został ustanowiony po tym dniu. Sąd stwierdził, że postanowieniem z dnia 7 lipca 2014 r. obwiniony został pouczony o przysługujących mu uprawnieniach w związku z wszczętym postępowaniem dyscyplinarnym, w tym o możliwości ustanowienia obrońcy. W sprawie w dniu 14 lipca 2014 r. odbyło się zapoznanie obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Na ten dzień obwiniony nie miał ustanowionego obrońcy. Obrońca w sprawie został ustanowiony dopiero w dniu 16 lipca 2014 r., na podstawie udzielonego pełnomocnictwa, a więc po zapoznaniu obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego (protokół z tej czynności z dnia 14 lipca 2014 r.). Zgodnie z art. 135i ust. 2 obrońca może zapoznać się z aktami postępowania dyscyplinarnego, o których mowa w ust. 1, nie później niż do dnia zapoznania obwinionego z tymi aktami.
Skoro więc na dzień zapoznania obwinionego z aktami obrońca nie był ustanowiony, to nie można uznać, iż termin ten dla obrońcy nie upłynął. Jednocześnie z akt wynika, że pełnomocnik skarżącego pismem z dnia 18 lipca 2014 r. został poinformowany o prawie przeglądania akt i sporządzania z nich notatek z zastrzeżeniem zgłaszania wniosków dowodowych, zgodnie z art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy. Brak jest natomiast dokumentacji pozwalającej uznać, iż odmówiono obrońcy prawa przeglądania akt, a także aby uniemożliwiono zapoznanie się z uzupełnionymi materiałami dowodowymi postępowania dyscyplinarnego. Z akt nie wynika również aby obwiniony, a także jego obrońca nie byli informowani o terminach przeprowadzanych w sprawie czynności.
Oceniając kolejny zarzut skargi, a to zarzut pozbawienia skarżącego prawa do obrony w toku postępowania dyscyplinarnego, poprzez nieuwzględnienie wniosków obrony o odroczenie terminu czynności mających na celu uzupełnienie zgromadzonego materiału dowodowego (z uwagi na urlop), czy wyznaczeniu terminów do dokonania czynności w krótkim czasie od powiadomienia o nich – Sąd I instancji stwierdził, że postępowanie dyscyplinarne prowadzone jest przez rzecznika dyscyplinarnego, który organizuje jego przebieg, a w tym wyznacza daty poszczególnych czynności mając przy tym także na względzie istotę tego postępowania charakteryzującego się szybkością i efektywnością (art. 135h ustawy). Przepisy ustawy o Policji nie zawierają unormowania świadczącego o możliwości wyboru przez obwinionego lub jego obrońcę stosownych dla siebie terminów dla poszczególnych czynności. Wyjątkiem jest tu stan zdrowia obwinionego uniemożliwiający jego udział w postępowaniu.
Sytuacja ta natomiast wyjaśniona została przez lekarza leczącego obwinionego. Jednocześnie skarżący nie wykazał, by zarzucane organom uchybienia w powyższym zakresie mogłyby mieć jakikolwiek wpływ na treść zaskarżonych orzeczeń. Natomiast w toku postępowania dyscyplinarnego, w tym uzupełniającego, ani skarżący ani jego obrońca nie zgłaszali wniosków dowodowych, nie uczestniczyli w czynnościach zapoznania z uzupełnionym materiałem dowodowym, nie skorzystali z uprawnienia, do zgłoszenia uwag z przeprowadzonych czynności dowodowych (art. 135l ust. 2 ustawy).
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył A.S., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.
- 1) art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. poprzez pozbawienie strony skarżącej możliwości obrony swoich praw;
- 2) art. 135i ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że termin do zaznajomienia się z materiałami postępowania przez obrońcę upływa z dniem zapoznania się przez obwinionego z aktami, podczas gdy w przedmiotowej sprawie ustanowienie obrońcy nastapiło po tym dniu;
- 3) art. 135j ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez uznanie, że zostały wyjaśnione wszytskie okoliczności sprawy;
- 4) naruszenie przepisów postępowania poprzez notoryczne nieuwzględnianie wniosków o odroczenie terminów czynności i w konsekwencji naruszenie prawa do obrony;
- 5) art. 135f ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez uniemożliwienie obrońcy realizacji przysługującego skarżącemu prawa do obrony, w tym poprzez nieinformowanie go o terminach czynności, nieudostępnienie akt postępowania i nieuwzględnienie wniosków obrońcy.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie wyjaśnić należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej jako P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.
Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W myśl art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać m. in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Uzasadnienie należy do elementów istotnych omawianego środka zaskarżenia, co oznacza, że brak uzasadnienia pozbawia Naczelny Sąd Administracyjny możliwości dokonania instancyjnej kontroli zaskarżonego wyroku.
Przypomnieć należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, że kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116). Podstawą skargi kasacyjnej może być "naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", skuteczne postawienie takiego zarzutu wymaga więc uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między tym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia (por. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426), polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna (por. B. Gruszczyński (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 387).
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie oparta została wyłącznie na zarzutach naruszenia prawa procesowego.
Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej dotyczy naruszenia przez Sąd I instancji art. 183 § 2 pkt. 5 P.p.s.a.
Zgodnie z tym przepisem nieważność postępowania sądowego zachodzi gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Skarga kasacyjna nie zawiera żadnego uzasadnienia tego zarzutu. Nie sposób zatem ustalić w czym autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenie praw skarżącego w toku postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach. Jak wynika z akt sprawy pełnomocnik skarżącego został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy przed Sądem I instancji. Mimo to na rozprawę nie stawił się. Braki jakimi dotknięta jest skarga kasacyjna (brak uzasadnienia zarzutu) uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie kontroli kasacyjnej w tym zakresie.
Zamierzonego skutku nie mogły odnieść także zarzuty naruszenia art. 135i ust.2, art. 135j ust. 3 i art. 135f ust. 3 ustawy o Policji.
Stosownie do art. 135i ust. 2 ustawy o Policji obrońca może zapoznać się z aktami postępowania dyscyplinarnego, o których mowa w ust. 1, nie później niż do dnia zapoznania obwinionego z tymi aktami.
W myśl art. 135j ust. 3 ustawy przełożony dyscyplinarny uchyla postanowienie, o którym mowa w art. 135i ust. 7, oraz przekazuje akta sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu do uzupełnienia, w przypadku stwierdzenia, że nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy.
Natomiast według art. 135f ust. 3 ustawy ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się orzeczenia, jeżeli nie zawiera ograniczeń. O zmianie zakresu pełnomocnictwa uprawniającego do działania w postępowaniu dyscyplinarnym lub o jego cofnięciu obwiniony niezwłocznie zawiadamia obrońcę oraz rzecznika dyscyplinarnego.
Gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 135j ust. 3 ustawy, to skarga kasacyjna podobnie jak miało to miejsce w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 183 § 2 pkt. 5 P.p.s.a. w ogóle nie uzasadnia tego zarzutu. Naczelny Sąd Administracyjny pozbawiony został w ten sposób możliwości odniesienia się do tego zarzutu.
Także pozostałe dwa zarzuty naruszenia przepisów postępowania tj. naruszenia art. 135i ust. 2 i art. 135 f ust. 3 dotknięte są wadą formalną w postaci braku wykazania w skardze kasacyjnej wpływu zarzucanego uchybienia na wynik sprawy. Samo stwierdzenie, że wpływ taki jest pewny nie jest wystarczające do uznania podstawy skargi kasacyjnej określonej w art. 174 pkt. 2 P.p.s.a. za poprawnie skonstruowaną.
Niezależnie od powyższego, analiza akt postępowania dyscyplinarnego prowadzi do wniosku, że przysługujące w toku postępowania skarżącemu prawo do obrony nie zostało naruszone.
Przede wszystkim pełnomocnik skarżącego miał prawo przeglądać akta sprawy i sporządzać z nich notatki. Prawo to przysługiwało obrońcy od momentu jego ustanowienia w toku całego postępowania dyscyplinarnego. Obrońca nie został zatem pozbawiony możliwości podejmowania działań np. zgłaszania wniosków dowodowych, czy innych, stosownie do potrzeb wynikających z akt postępowania dyscyplinarnego. Były też doręczane mu orzeczenia dyscyplinarne, co stwarzało możliwość skutecznego wniesienia środków zaskarżenia. Ustanowienie obrońcy już po formalnym zapoznaniu skarżącego z aktami postępowania dyscyplinarnego w żaden sposób nie ograniczało jego prawa do obrony.
Twierdzenia pełnomocnika skarżącego co do tego, że organ dokonywał czynności w czasie jego urlopu wypoczynkowego nie znajduje pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym. Skarżący został przesłuchany w dniu 7 października 2014r., podczas gdy urlop wypoczynkowy obrońcy zakończył się z dniem 6 października 2014r. W okresie od dnia 15 września 2014r. do dnia 6 października 2014r. organ dyscyplinarny nie dokonywał żadnych czynności procesowych.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.