Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 października 2005 r., sygn. akt I OSK 615/05

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 25 października 2005 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta S.
Od orzeczenia
od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 marca 2005 r. sygnatura akt II SA/Sz 197/05 o odrzuceniu skargi
Skład
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący, sprawozdawca
Sprawa
w sprawie ze skargi Prezydenta Miasta S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 21 grudnia 2004 r. (...) w przedmiocie opłaty adiacenckiej postanawia oddalić skargę kasacyjną.

Teza

Gmina, której organ wydał decyzję w sprawie w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie. Z tego powodu jej skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na zasadzie art. 58 par. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./.

Uzasadnienie

Uzasadnienie.

Postanowieniem z dnia 24 marca 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił skargę Prezydenta Miasta S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 21 grudnia 2004 r. (...) uzasadniając orzeczenie tym, że Prezydent Miasta S., który wydał decyzję administracyjną jako organ I instancji, nie miał legitymacji procesowej, a zatem nie mógł on również zaskarżać wydanej przez organ odwoławczy decyzji ostatecznej do sądu administracyjnego. Stanowisko takie znajduje uzasadnienie w Uchwale 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., OPS 1/03.

W skardze kasacyjnej wniesionej na ta postanowienie Prezydent Miasta S., reprezentowany przez radcę prawnego Wojciecha G., zażądał jego uchylenia i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, która nastąpiła przez błędną wykładnię przepisu art. 50 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, polegającą na przyjęciu, że w świetle powyższego przepisu, Prezydent Miasta S., który w tym przypadku jako organ I instancji wydał decyzję administracyjną w sprawie indywidualnej, nie ma legitymacji procesowej strony w takim postępowaniu, a zatem nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania wydanej przez organ odwoławczy decyzji ostatecznej do sądu administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie nie są trafne.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekając w niniejszej sprawie podziela w całej rozciągłości wyrażony w powołanych wyżej uchwałach NSA pogląd, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa pozytywnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy Kpa przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej rozumieniu art. 5 par. 2 pkt 3 Kpa. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Z tego względu powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to w na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy też sądowoadministracyjnego.

Stosownie do przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /t.j. Dz.U. 2004 nr 261 poz. 2603 ze zm./ decyzję o ustaleniu opłaty adiacenckiej wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta - ten ostatni przypadek miał miejsce w niniejszej sprawie. Zatem z mocy tego unormowania kompetencyjnego organy gmin zostały upoważnione do kształtowania stosunków, których jedna ze stron jest własna gmina organu wydającego decyzję w sprawie.

Włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej, prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie, znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych tych jednostek jako osób prawnych. W zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on /ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki/ uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. Nie do przyjęcia jest bowiem stanowisko, że gmina może zajmować różną pozycję /raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania/ w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej. Należy zatem podzielić pogląd, że gmina, której organ wydał decyzję w sprawie w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie. Z tego powodu jej skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na zasadzie art. 58 par. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./.

Z tych względów, działając na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.