Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Sz 1400/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił skargę T. D. i A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia (...) października 2009 r., Nr (...) w przedmiocie opłaty adiacenckiej.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, iż T. D. i A. P. pismem z dnia 5 grudnia 2009 r. (nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 5.12.2009 r.) wnieśli bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia (...) października 2009 r. wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy wznowionej postanowieniem z dnia 13 listopada 2007 r. zakończonej decyzją ostateczną SKO z dnia 30 grudnia 2004 r., nr (...) o ustaleniu opłaty adiacenckiej w wysokości 2.376,90 zł decyzją Wójta Gminy P. z dnia 22 października 2004 r. wydaną na rzecz A. P. i T. D. z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w obrębie ewidencyjnym J. o powierzchni 0,2711ha w związku z zatwierdzonym podziałem geodezyjnym działki nr 1/2na działki 1/10, 1/11, 1/12, 1/13, 1/14. Przedmiotową decyzję A. P. odebrał w dniu 12 października 2009 r., natomiast T. D. w dniu 5 listopada 2009 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej odrzucenie z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia.
Wydając zaskarżone postanowienie Sąd pierwszej instancji podniósł, iż jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja została doręczona skarżącym w dniu 12 października 2009 r. i 5 listopada 2009 r. W związku z tym termin do złożenia skargi upływał odpowiednio w dniu 11 listopada 2009 r. i 7 grudnia 2009 r. Skarga została złożona w siedzibie organu niewłaściwego tj. w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Szczecinie w dniu 5 grudnia 2009 r. (data nadania skargi w urzędzie pocztowym). W dniu 10 grudnia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny przekazał skargę organowi właściwemu – Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Koszalinie. Tym samym za dzień złożenia skargi należy uznać datę 10 grudnia 2009 r. kiedy to przekazano ją organowi I instancji, co czyni skargę wniesioną z uchybieniem terminu do jej wniesienia.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniósł T. D. zarzucając mu naruszenie przepisu postępowania - art. 58 §1 pkt 2 w zw. z art. 174 pkt 2 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez błędne przyjęcie, iż skarga nie została złożona w terminie mimo, że przed upływem 30 dni została złożona w WSA w Szczecinie.,
Powołując się na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a w razie nie uwzględnienia w/w zarzutu o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
W motywach skargi kasacyjnej skarżący podniósł, iż gdyby pracownik Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie natychmiast wysłał skargę do SKO w Koszalinie, tj. w dniu 7 grudnia 2009r., to wówczas Sąd przyjąłby, że została ona złożona w terminie, ponieważ upływ terminu nie może zależeć od szybkości organizacji pracy Sądu.
Mając na uwadze fakt, że skarga nie została złożona do organu właściwego, ale do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie właściwym do jej merytorycznego rozpoznania, oraz na fakt, że skarżący nie ma obowiązku posiadać wiedzy w zakresie procedury sądowo-administracyjnej, skarżący wniósł o przyjęcie, że przedmiotowa skarga została złożona w terminie.
W razie negatywnej oceny powyższego wniosku, skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi, ze względu na błąd strony co do organu, do którego należało skargę złożyć, tym bardziej, że w przeświadczeniu społecznym funkcjonuje (do niedawna również podobnie traktowała to procedura administracyjna, a w chwili obecnej procedura karna) przekonanie, że złożenie dokumentu w niewłaściwym organie zobowiązuje ten organ to przekazania go do organu właściwego, a data stempla pocztowego przekazania tego dokumentu do pierwszego z organów jest dniem złożenia tego dokumentu. Skarżący zatem uchybił terminowi bez swojej winy. Strona o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu dowiedziała się w dniu 1 marca 2010r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 53 § 1 P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, a stosownie do art. 54 § 1 P.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego składa się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.
Regulacja tego przepisu nie stanowi podstawy wyboru drogi wniesienia skargi, w szczególności możliwości wniesienia jej bezpośrednio do sądu w jakiejkolwiek formie. Adresatem jest tu bowiem organ administracyjny, którego działanie zostaje zaskarżone i wniesienie skargi do tego organu wszczyna postępowanie sądowoadministracyjne.
Wskazać należy jednoznacznie, iż w niniejszej sprawie organem, którego działanie jest przedmiotem zaskarżenia i za pośrednictwem którego skarga do sądu administracyjnego powinna być wniesiona jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie. Jak prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji, w niniejszej sprawie organ należycie pouczył stronę o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego (k. 89 akt adm.)
W sytuacji wniesienia jej po upływie wskazanego w art. 53 P.p.s.a terminu tj. po upływie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, skarga taka podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie została doręczona skarżącemu w dniu 5 listopada 2009 r., zaś skarżący skargę nadał w dniu 5 grudnia 2009 r. i mimo prawidłowego pouczenia skierował ją na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Skarga ta została następnie przekazana przez Sąd organowi w dniu 10 grudnia 2009 r.
W zaistniałym stanie faktycznym, wobec jednoznacznej treści art. 54 § 1 P.p.s.a za datę złożenia skargi należało więc uznać dzień 10 grudnia 2009 r., w tym dniu bowiem skarga została przekazana do organu – Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie. O zachowaniu ustawowego, trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi, decyduje bowiem data wysłania skargi przez sąd do właściwego organu administracji publicznej.
Stanowisko takie zostało wyrażone w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1674/06, z dnia 4 października 2007 r., sygn. akt I OZ 715/07 oraz 14 stycznia 2010 r., sygn. akt I OSK 1752/09.
Skoro zatem skarga do organu została przekazana w dniu 10 grudnia 2009 r. a termin do jej wniesienia, jak wynika z akt sprawy, upłynął w dniu 7 grudnia 2009 r. to uznać należy, iż skarga ta była spóźniona i jako taka podlegała odrzuceniu, a zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 58 §1 pkt. 2 jest bezzasadny.
Okoliczności podnoszone w skardze kasacyjnej, wskazujące na brak wiedzy skarżącego w zakresie procedury sądowoadministracyjnej oraz szybkości organizacji pracy Sądu, za którą nie ponosi odpowiedzialności nie mogą doprowadzić do zakwestionowania postanowienia o odrzuceniu skargi. Stanowiłyby one natomiast, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ewentualnie podstawy do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi (art. 86 P.p.s.a.). W niniejszej sprawie skarżący dopiero w skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak rozpoznać tego wniosku, ponieważ zgodnie z art. 87 §1 P.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu podlega rozpoznaniu przez właściwy Wojewódzki Sąd Administracyjny.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.