Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 7 stycznia 2005 r., sygn. akt I SA 1000/03 oddalił skargę J. R. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...], nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości warszawskiej. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że ani właściciele nieruchomości ani ich następcy prawni nie złożyli w terminie określonym przez art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz U nr 50, poz. 279) wniosku o przyznanie im prawa własności czasowej (obecnie użytkowania wieczystego) do nieruchomości położonej przy ul. [...]. Wniosek taki został złożony przez Rejonowy Urząd Likwidacyjny w Warszawie, niemniej jednak Urząd ten nie był uprawniony do występowania z wnioskami w imieniu byłych właścicieli o przyznanie prawa do gruntu nieruchomości warszawskiej.
Zasadnie zatem Wojewoda Mazowiecki uznał, że wniosek został złożony przez nieupoważniony podmiot i utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o umorzeniu jako bezprzedmiotowego postępowania o przyznanie A. P. prawa własności czasowej do wskazanej wyżej nieruchomości warszawskiej.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła J. R., domagając się jego uchylenia w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie;
- 1) art. 1 oraz art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy poprzez uznanie, iż A. P. nie była dotychczasowym właścicielem gruntu i
- 2) art. 64 § 2 oraz art. 105 § 1 kpa przez uznanie, iż brak umocowania Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego do złożenia wniosku w imieniu A. P. jest podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zgodnie z art. l dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. St. Warszawy, na własność gminy m. st. Warszawy przechodziły grunty położone w granicach Gminy M. St. Warszawy. Zgodnie z art. 7 ust. l dekretu z dn. 26.10.1945 r. wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną mogli złożyć: dotychczasowy właściciel gruntu, jego prawni następcy, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby reprezentujące dotychczasowego właściciela.
Z powyższego wynika, iż przesłankami legitymującymi do złożenia przedmiotowego wniosku są:
- 1. bycie dotychczasowym właścicielem gruntu (lub jego następcą prawnym, osobą reprezentującą właściciela), oraz
- 2. posiadanie tego gruntu.
Należy zauważyć, iż akt notarialny - umowa zamiany z dn. 23.12.1947 r. pomiędzy A. P. a małżonkami B., nie przenosiła własności gruntu, z tejże prostej przyczyny, że A. P. nie była jego właścicielem. Wynika to z podstawowej zasady prawnej, iż nie można przenieść więcej praw niż się samemu posiada (nemo plus iuris in alium transfere potest ąuam ipse habet). Należy podkreślić, iż prowadzone postępowanie w żaden sposób nie wykazało, iż na posiadanie składa się władztwo faktyczne nad rzeczą (corpus) oraz wola jego wykonywania dla siebie (animus). Jednocześnie utrata jedynie władztwa faktycznego nad rzeczą (corpus) bez utraty woli (animus) nie powoduje utraty posiadania. Prowadzone postępowanie administracyjne w żaden sposób nie wykazało, iż A. P. utraciła posiadanie przedmiotowej nieruchomości przed datą złożenia wniosku. W związku z powyższym należy stwierdzić, iż A. P. była dotychczasowym właścicielem gruntu (przed Gminą M. St. Warszawy) oraz jego posiadaczem. Powyższe legitymowało A. P. do złożenia wniosku.
Należy wskazać, iż brak w aktach umocowania Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego w Warszawie do działania w imieniu A. P., nie jest przesłanką do umorzenia postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 105 kpa., a jedynie brakiem formalnym wniosku, który skutkuje wezwaniem strony (jej następców prawnych) do jego uzupełnienia w oparciu o art. 64 § 2 kpa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lutego 2000 r. w sprawie o sygn, akt IV S.A. 2448/97 (Rzeczpospolita 2000/31 str. C2, Monitor Prawniczy 2000/3 str. 131, Lex Polonica), Jeżeli urząd likwidacyjny, w imieniu byłych właścicieli, w stosownym terminie, i za ich zgodą (lub w porozumieniu z nimi) złożył taki wniosek, co wymaga wyjaśnienia, to oczywiście wniosek taki byłby prawnie skuteczny, w takim bowiem przypadku obywatel, działając w zaufaniu do organów władzy, mógł zasadnie przypuszczać, że zbędne jest złożenie kolejnego wniosku".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne.
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu [art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.), cyt. dalej jako "ppsa"] NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonymi przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres.
Zarzut naruszenia przez WSA w Warszawie prawa materialnego, tj. art. 1 i art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy przez uznanie, iż A. P. nie była dotychczasowym właścicielem gruntu jest niezasadny, ponieważ nie stanowi on podstawy kasacyjnej w rozumieniu art. 174 pkt 1 ppsa. Przepis ten wymienia podstawy kasacji, pod którym to pojęciem należy rozumieć przyczyny, w oparciu o które można zaskarżyć orzeczenie sądu administracyjnego I instancji. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie “podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej – post.
SN z 15.10.2001 r., I CKN 102/99, niepublik. Nie można natomiast naruszyć prawa materialnego poprzez uznanie lub nie, że ktoś jest właścicielem nieruchomości. Jest to bowiem kwestia stanu faktycznego sprawy, a więc proceduralna.
Adresatem zarzutu naruszenia prawa zarówno materialnego, jak i procesowego może być tylko sąd I instancji, ponieważ przedmiotem kontroli w postępowaniu przed NSA jest zaskarżone orzeczenie wsa. Trafnie więc podnosi się w orzecznictwie, że podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy - por. wyrok NSA z 1.06.2004 r., GSK 73/04 M.Pr. 2004, nr 14, s. 632. Z tego powodu również drugi z zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej (naruszenie art. 64 § 2 oraz art. 105 § 1 kpa) nie może zostać uznany za zasadny, ponieważ przepisy te nie normują postępowania przed sądami administracyjnymi, a zatem nie mogły być naruszone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.