Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 października 2018 r., sygn. akt I OSK 69/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 12 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. W.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Wa 276/16
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek przewodniczący
Sędzia NSA Zygmunt Zgierski przewodniczący
Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka przewodniczący, sprawozdawca
starszy asystent sędziego Marcin Raczka protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną;
  2. zasądza od T. W. na rzecz Komendanta Stołecznego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 lipca 2016r. sygn. akt II SA/Wa 276/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. W. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] grudnia 2015r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

Wspominany wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Pismem z dnia 21 sierpnia 2015r. Komendant Rejonowy Policji [...] zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2015r. poz. 355 ze zm.), dalej przywoływanej jako "u.oP.". Podstawę faktyczną postępowania stanowiło wszczęcie przez Prokuraturę Rejonową w Strzelinie postępowania karnego przeciwko skarżącemu o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego. W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego skarżącemu przedstawione zostały zarzuty, o to że:

  1. dnia 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...] używając słów powszechnie uważanych za obelżywe znieważył funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w [...] asp. A. B. podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks karny (Dz.U. Nr 88 poz. 553 ze zm.), dalej powoływanej jako "K.k.";
  2. dnia 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...], grożąc pozbawieniem życia funkcjonariuszowi Komendy Powiatowej Policji w [...] asp. A.B., zmuszał ją do zaniechania prawnej czynności służbowej polegającej na jego zatrzymaniu, tj. o czyn z art. 224 § 2 K.k.;
  3. dnia 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...], grożąc pozbawieniem życia funkcjonariuszowi Komendy Powiatowej Policji w [...] sierż. D. P., zmuszał go do zaniechania prawnej czynności służbowej polegającej na jego zatrzymaniu, tj. o czyn z art. 224 § 2 K.k.;
  4. dnia 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...] w restauracji [...] dokonał zniszczenia mienia w postaci kiosku z ekranem, przy którym zamawia się posiłki oraz trzech sztuk skarbonek, powodując straty o łącznej wartości 23.053,00zł na szkodę [...], tj. o czyn z art. 288 § 1 K.k.

Rozkazem personalnym z dnia [...] października 2015r. nr [...] Komendant Rejonowy Policji [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. zwolnił skarżącego ze służby w Policji z dniem 31 października 2015r. Rozkazowi temu organ nadał rygor natychmiastowej wykonalności.

Od ww. rozkazu personalnego skarżący wniósł odwołanie do Komendanta Stołecznego Policji zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu oczywistości popełnienia przez niego czynów zarzuconych mu w toku postępowania karnego, obrazę prawa materialnego w postaci naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. poprzez uznanie, iż popełnienie zarzuconych mu czynów ma oczywisty charakter i uniemożliwia pozostawienie go w służbie oraz obrazę prawa procesowego, które miało wpływ na treść zapadłej decyzji, a mianowicie art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), dalej powoływanej jako "K.p.a.", polegające na braku wskazania uzasadnienia faktycznego wydanego rozkazu. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że organ I instancji nie przywołał ani jednego dowodu, który miałby świadczyć o oczywistości popełnionych przez niego czynów.

Komendant Stołeczny Policji decyzją z dnia [...] grudnia 2015r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania T. W. od rozkazu personalnego Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] października 2015r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji podniósł, że zgromadzone w toku postępowania materiały jednoznacznie potwierdzają, że skarżący dnia 18 sierpnia 2015r. popełnił czyny o znamionach przestępstwa określone w art. 224 § 2 K.k., art. 226 § 1 K.k. i art. 288 § 1 K.k. Organ II instancji wymienił dowody potwierdzające popełnienie ww. czynów i szczegółowo opisał okoliczności wynikające z tych dowodów, uznając, że fakt popełnienia przez skarżącego czynów o znamionach przestępstwa jest oczywisty i nie budzi żadnych wątpliwości. W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odniósł się do drugiej z przesłanek zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP., tj. przesłanki braku możliwości pozostawienia w służbie w związku z popełnionym czynem. Zdaniem organu celem ww. przepisu jest usunięcie z szeregów Policji tych policjantów, którzy w sposób oczywisty popełnili czyny o znamionach przestępstwa, a charakter tych czynów wskazuje na popełnienie ich z motywów zasługujących na szczególne potępienie w oczach opinii publicznej. Organ wskazał, że w interesie tak państwa, jak i jego obywateli, leży jak najszybsze usunięcie z Policji takich funkcjonariuszy, a zatem działanie właściwych organów Policji na tej podstawie służy ochronie interesu publicznego. W ocenie Komendanta Stołecznego Policji za uniemożliwiające pozostanie w służbie uznać należy takie okoliczności sprawy, które powodują, iż zachodzi konieczność ochrony interesu społecznego poprzez wykluczenie funkcjonariusza z pełnienia zadań i czynności służbowych wykonywanych w imieniu organu państwowego, w związku z zarzucanym temu policjantowi popełnieniem czynu o znamionach przestępstwa, który jest oczywisty. Pojęcie interesu społecznego, zdaniem organu, uznać należy za tożsame z interesem służby w Policji, przejawiającym się dbałością o dobro tej służby. Organ wskazał, że "dobro służby" należy do zwrotów niedookreślonych, a na pojęcie to składają się dobra szczegółowe. Popełnienie przez policjanta przestępstwa, które jest oczywiste, rażąco godzi w te dobra, stanowiące wartość społeczną. Policjant, który w sposób świadomy popełnił czyn stanowiący przestępstwo umyślne, nie tylko pogarsza obraz służby publicznej, a równocześnie naraża tę służbę na szkody wynikające z faktu rażącego naruszenia wysokich wymagań stawianych funkcjonariuszom publicznym.

W ocenie organu w przedmiotowej sprawie przesłankę dotyczącą braku możliwości pozostawienia skarżącego w służbie, po dokonaniu czynu o znamionach przestępstwa, należy upatrywać w trosce o autorytet Policji, jako zorganizowanej formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz porządku publicznego, przy czym popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa powoduje, że utracił on wymóg nieposzlakowanej opinii, niezbędny do pełnienia służby publicznej. Komendant Stołeczny Policji stwierdził, że charakter przestępstw określonych w art. 224 § 2 K.k., art. 226 § 1 K.k. i art. 288 § 1 K.k., jakich dopuścił skarżący, które w opinii publicznej postrzegane są jako czyny o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, poddane szczególnej krytyce i napiętnowaniu, uzasadnia przyjęcie, że popełniający je policjant utracił wymóg nieposzlakowanej opinii, niezbędny do bycia funkcjonariuszem Policji, przyczyniając się do obniżenia zaufania obywateli do tej instytucji.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu Komendant Stołeczny Policji wskazał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Zdaniem organu fakt popełnienia przez skarżącego zarzucanych czynów w świetle zgromadzonych materiałów nie budzi najmniejszych wątpliwości. Organ I instancji posiadał kompetencje, a także podstawy faktyczne do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. W ocenie organu II instancji rozstrzygnięcie organu I instancji jest prawidłowe, pomimo lakonicznego uzasadnienia.

Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił:

  1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i art. 8 K.p.a. oraz 12 K.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia wszystkich możliwych do przeprowadzenia dowodów w zakresie ustalenia przyczyn i okoliczności przebiegu zdarzenia z dnia 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...] lub chociażby uzyskania kopii protokołów i opinii wytworzonych w toku postępowania karnego przez Prokuraturę Rejonową w Strzelinie w sprawie sygn. akt 680/15 i naruszenie tym samym zasady wnikliwego wyjaśnienia sprawy oraz zasady zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej;
  2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na apriorycznym przyjęciu, iż wina skarżącego w zakresie czterech zarzutów przedstawionych mu w toku postępowania karnego nie budzi żadnych wątpliwości w sytuacji, gdy przeprowadzenie dowodów na wniosek obrońcy podejrzanego w tamtym postępowaniu doprowadziło do ustalenia niepopełnienia czynu zabronionego w zakresie jednego z czynów oraz uzyskania opinii biegłych psychiatrów, co z kolei doprowadziło do umorzenia postępowania karnego w oparciu o art. 17 § 1 pkt. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. Nr 89, poz. 555 ze zm.), dalej powoływanej jako "K.p.k.";
  3. naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. poprzez uznanie, że popełnienie zarzuconych skarżącemu czynów ma oczywisty charakter i uniemożliwia pozostawienie go w służbie, a tym samym nie wymaga ich wszechstronnego wyjaśnienia.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych.

W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zarówno w I, jak i w II instancji dokonywano ustaleń faktycznych wyłącznie w oparciu o informację przesłaną z Prokuratury Rejonowej w Strzelinie oraz przesłane przez ten organ kserokopie zebranych dowodów. Wskazał, że w toku postępowania karnego obrońca przedłożył dowody, z których wynika skrajnie nierzetelne wykazanie wartości zniszczonego mienia (skarbonek). Podniósł, że pokrzywdzony, którym była Fundacja [...] nigdy nie złożyła wniosku o ściganie, co było powodem umorzenia postępowania w tym zakresie. Podał także, że wykonane oględziny monitora w restauracji [...] potwierdziły, iż nie doszło do istotnego uszkodzenia monitora służącego do elektronicznego składania zamówień i dalej, chociaż nieco zarysowany, jest on używany przez restaurację. Zdaniem skarżącego w odniesieniu do zarzutu zniszczenia mienia zachodzi wysokie prawdopodobieństwo zakwalifikowania popełnionego przez niego czynu co najwyżej jako czyn z art. 124 § 1 Kodeksu wykroczeń. Ta zaś okoliczność w sposób oczywisty wyłącza możliwość zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. jako podstawy prawnej do zwolnienia z służby i to nie tylko z powodu braku oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, ale w ogóle popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa. Skarżący wyjaśnił również, że uzyskał z prokuratury informację o umorzeniu postępowania, jednakże jeszcze nie otrzymał postanowienia w tym zakresie. Ponadto podniósł, że w toku postępowania prokuratura uzyskała opinię psychiatryczną, która doprowadziła do stwierdzenia jego niepoczytalności.

W odpowiedzi na skargę Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ podniósł, że w dacie wydawania decyzji przez organ II instancji nie było postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania karnego. Zdaniem organu jest to okoliczność, która powstała już po wydaniu decyzji ostatecznej w świetle art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., co może uzasadniać wznowienie postępowania. Charakter czynu skarżącego, w opinii organu, świadczy jednak o braku możliwości pozostawienia go w służbie. Ponadto organ zwrócił uwagę, że uchylenie decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby spowodowałoby jego przywrócenie do służby i tym samym dopuszczenie do pracy osoby chorej psychicznie, u której stwierdzono zespół uzależnienia od alkoholu. Przywrócenie do służby skarżącego stanowiłoby zatem naruszenie art. 25 u.oP.

Przy piśmie procesowym z dnia 4 marca 2016r. skarżący nadesłał do Sądu opinię sądowo-psychiatryczną uzyskaną w toku postępowania karnego oraz postanowienie Prokuratora Rejonowego w Strzelinie z dnia [...] grudnia 2015r. sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 K.p.k. w związku z art. 31 § 1 K.k. Z kolei przy piśmie z dnia 18 marca 2016r. skarżący przedstawił wniesione przez niego zażalenie na ww. postanowienie w zakresie czynu zniszczenia mienia. Nadesłał również postanowienie Prokuratury Rejonowej w Strzelinie z dnia [...] lutego 2016r. o uwzględnieniu tego zażalenia oraz postanowienie Prokuratury Rejonowej w Strzelinie z dnia [...] lutego 2016r. o umorzeniu śledztwa w stosunku do skarżącego w zakresie czynu zniszczenia mienia na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 K.p.k. w związku z art. 31 § 1 K.k. z uwagi na brak znamion czyny zabronionego.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. W., uznając że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd przypomniał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. Zwolnienie policjanta ze służby na tej podstawie prawnej uwarunkowane jest zaś łącznym spełnieniem trzech przesłanek: popełnieniem czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa (przestępstwa skarbowego), oczywistością popełnienia czynu i charakterem czynu powodującym, że dalsze pozostanie policjanta w służbie jest niemożliwe. W toku postępowania prowadzonego w przedmiocie zwolnienia ze służby na tej podstawie organ winien zatem wykazać, że funkcjonariusz w sposób oczywisty dokonał czynu o znamionach przestępstwa, a jego nieprzydatność do służby jest bezpośrednią konsekwencją jego zachowania. Sąd zwrócił jednocześnie uwagę, że decyzja administracyjna podejmowana na ww. podstawie prawnej ma charakter uznaniowy. Następnie Sąd wskazał, że ww. przepis, podobnie jak i inne przepisy u.oP. nie definiują pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa". W judykaturze przyjmuje się, że zaistnienie tej przesłanki nie musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej. Organ Policji, zamierzając zwolnić funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP., nie jest zobligowany do oczekiwania na prawomocne zakończenie sprawy karnej. Oczywistość popełnienia czynu organ może bowiem ustalić samodzielnie, na podstawie analizy okoliczności konkretnego zdarzenia. O oczywistości popełnienia przestępstwa można również mówić wówczas, gdy stan fatyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się czynu przestępczego, a tym samym, gdy ocena konkretnego zdarzenia nie pozostawia wątpliwości co do ewentualnego wyniku postępowania karnego. Powszechnie przyjmuje się, że organ zamierzający zwolnić policjanta za służby – co do zasady – powinien sam przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające, które pozwoliłoby przyjąć, że popełnienie przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste. Nie wyklucza to jednak możliwości wykorzystania w prowadzonym postępowaniu administracyjnym także materiałów zgromadzonych w postępowaniu karnym.

W ocenie Sądu I instancji organy prowadzące postępowanie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby zasadnie przyjęły, że jest oczywiste popełnienie przez niego czynów wskazanych w pkt I.-III. postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelinie z dnia [...] sierpnia 2015r. o przedstawieniu zarzutów skarżącemu, tj. znieważenie funkcjonariusza oraz groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania prawnej czynności służbowej. Udział skarżącego w zdarzeniach, które miały miejsce w dniu 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...], oraz ich przebieg jest niewątpliwy i został potwierdzony zeznaniami wielu świadków. Sam skarżący nie zaprzecza również, że do tego incydentu doszło. Nie przyznał się jednak do tego, że znieważył policjantów oraz że im groził. Popełnienie przez skarżącego tych czynów potwierdzają jednak zgromadzone w sprawie dowody: protokoły zeznań świadków, w tym w szczególności R. K. oraz D. P., protokół przyjęcia od asp. A. B. ustnego zawiadomienia o przestępstwie oraz notatka urzędowa asp. A.B. Dowody te potwierdzają, że skarżący wielokrotnie znieważył funkcjonariuszy Policji, którzy dokonywali interwencji w związku z jego zachowaniem w restauracji [...] oraz że groził im w celu zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowych. Sąd zauważył przy tym, że zeznania świadków są w tym zakresie spójne i w sposób wiarygodny oddają przebieg całego zdarzenia.

Zdaniem Sądu odrębnie należy ocenić kwestię oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu wskazanego w pkt IV. postanowienia o przedstawieniu zarzutów, tj. zniszczenia mienia. Na podstawie postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej w Strzelinie z dnia [...] lutego 2016r. sygn. akt [...] postępowanie w zakresie tego czynu zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 K.p.k. w zw. z art. 31 § 1 K.k. z uwagi na brak znamion czynu zabronionego ze względu na niską wartość zniszczonego mienia. Wprawdzie skarżący przyznał się do popełnienia tego czynu, jednakże od początku kwestionował wysokość wyrządzonych szkód. Sąd przypomniał, że w postanowieniu o przedstawieniu skarżącemu zarzutów wartość zniszczonego mienia została określona w wysokości 23.053,00zł. Zebrane w sprawie dowody nie potwierdzały jednak wartości wyrządzonych szkód. Nie można zatem było w tej sytuacji stwierdzić, że popełnienie przez skarżącego tego czynu było oczywiste. Kwestia ta pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy, bowiem popełnienie przez skarżącego pozostałych czynów jest oczywiste i stanowiło wystarczającą przesłankę do zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP.

W dalszej części uzasadnienia wyroku Sąd I instancji wskazał, że art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP., jako przesłankę do zwolnienia ze służby w Policji wskazuje popełnienie czynu o znamionach przestępstwa, a nie popełnienie przestępstwa. Zatem aby można uznać, że zaistniały przesłanki do zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji na tej podstawie prawnej, należy stwierdzić, czy funkcjonariusz ten popełnił czyn o znamionach przestępstwa, niezależnie od tego, czy w świetle prawa karnego istniały określone w art. 31 § 1 K.k. przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność karną. W związku z tym bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt umorzenia śledztwa przeciwko skarżącemu na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 K.p.k. w związku z art. 31 § 1 K.k. z tej przyczyny, iż w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów z uwagi na chorobę psychiczną miał zniesioną zdolność do rozpoznania czynu, jak i do pokierowania swoim postępowaniem. Nie oznacza ono jednak, że skarżący czynu tego nie popełnił. Ponadto Sąd zauważył, że sądy administracyjne kontrolują zaskarżony akt oceniając jego legalność na dzień wydania, a w niniejszej sprawie postanowienie o umorzeniu śledztwa wydane zostało w dniu 23 grudnia 2015r., a więc po wydaniu zaskarżonej decyzji. W chwili rozstrzygania sprawy organ miał zatem podstawy do uznania, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa oraz, że popełnienie tego czynu jest oczywiste.

Sąd I instancji stwierdził również, że organy Policji, wydając decyzję w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby, szczegółowo wykazały, z jakich dokładnie przyczyn nie jest możliwe dalsze jego pozostawienie w służbie. Trafnie przede wszystkim zwrócono uwagę na specyficzny status Policji, podkreślając, że jest ona formacją, która ma służyć społeczeństwu, przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Rodzaj i zakres zadań powierzonych tej formacji wymaga, aby służbę w niej pełnili wyłącznie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa. Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Przełożeni nie mogą bowiem tolerować w szeregach Policji policjantów, których postawa mogłaby podważyć autorytet organów państwa i macierzystej formacji, a także narazić Policję na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł T. W. Zaskarżając wyrok w całości, podniósł następujące zarzuty naruszenia prawa:

  • obrazę przepisów postępowania administracyjnego, które miały wpływ na treść zapadłego orzeczenia, a mianowicie art. 7, art. 8, art. 12 w związku z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w tym przede wszystkim uznanie, iż Komendant Stołeczny Policji nie miał obowiązku prawnego ustalania okoliczności popełnienia czynu, gdyż przeczytanie pierwszych protokołów przesłuchania świadków przesłanych przez Prokuraturę Rejonową w Strzelenie zwalniało organ od tego obowiązku;
  • obrazę przepisów postępowania administracyjnego, która miała wpływ na treść zapadłego orzeczenia, a mianowicie art. 134 K.p.a. poprzez brak merytorycznego odniesienia się do postawionych trzech zarzutów zawartych w skardze na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] grudnia 2015r. nr [...];
  • naruszenia art. 42 ust. 3 Konstytucji, art. 6 ust. 2 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych poprzez uznanie przez Sąd I instancji T. W. winnym zarzuconych czynów implikujących odpowiedzialność dyscyplinarną, mimo nie tylko braku prawomocnego wyroku skazującego, ale umorzenia postępowania co do wszystkich czynów, które stanowiły podstawę do wydania zaskarżonej decyzji;
  • naruszenia art. 31 § 1 K.k. poprzez uznanie, iż mimo tego, że udowodniono po wydaniu decyzji przez Komendanta Stołecznego Policji, iż T. W. nie popełnił trzech z czterech zarzuconych mu czynów z powodu choroby psychicznej i niemożności rozpoznania znaczenia przedsiębranych czynów oraz niemożności pokierowania swoim postępowaniem, a zatem braku prawnej możliwości ponoszenia odpowiedzialności karnej, może według zaskarżonego wyroku ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną;
  • obrazę prawa materialnego poprzez naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. poprzez uznanie, iż popełnienie czynów zarzuconych T. W. miało oczywisty charakter i uniemożliwiało mu pozostawanie w służbie, a tym samym nie wymagało ich wszechstronnego wyjaśnienia w całym zakresie.

W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych, oświadczając że nie zostały one opłacone ani w części ani w całości.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Sąd I instancji w przedmiotowej sprawie dokonał oceny zasadności zaskarżonej decyzji, nie wypowiadając się co do któregokolwiek z trzech postawionych decyzji zarzutów. Skoro Sąd przyznał, iż zasadą jest samodzielne prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, to sytuacja w której organ nie wykonał żadnej samodzielnej czynności dowodowej oprócz przedstawienia zarzutu i przesłuchania w charakterze obwinionego T. W. nie może być uznana za postępowanie zgodne z art. 7, art. 8 oraz 12 K.p.a. W orzeczeniu Sądu I instancji nie znajduje się jakakolwiek analiza w tym zakresie.

W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną nie do zaakceptowania jest również pogląd zaprezentowany przez Sąd I instancji, iż organ mógł zaniechać wyjaśniania okoliczności, która stanowiła podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby, gdyż wystarczającym dla wydania i oceny zasadności takiej decyzji były okoliczności związane z innymi czynami. W sytuacji gdy doszło w sposób nie budzący wątpliwości do naruszenia prawa przez Komendanta Stołecznego Policji, czego dowodzą wydane po dniu [...] grudnia 2015r. postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania, w tym w szczególności w zakresie czynu IV, lekceważenie okazane przez Sąd I instancji naruszeniu prawa uznać należy za niezrozumiałe.

Zdaniem skarżącego kasacyjnie zaskarżony wyrok, uznając zasadność podjętej decyzji, dokonał złamania elementarnych zasad demokratycznego państwa prawa, gdyż uznał, iż mimo tego, że z powodu choroby psychicznej wyłączającej możliwość rozumienia przedsiębranych czynów w zakresie wszystkich czterech przedstawionych zarzutów skarżący mógł i powinien ponieść konsekwencje dyscyplinarne. W ocenie skarżącego przywołany przez Sąd I instancji wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2016r. sygn. akt I OSK 2726/14 dowodzi właśnie niezasadności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd dokonując bowiem analizy sytuacji faktycznej odniósł się także do sytuacji, w której nie ma wątpliwości co do ewentualnego wyniku postępowania karnego, a nie tylko do stwierdzenia określonego stanu faktycznego. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że już w protokole przesłuchania T. W. w charakterze podejrzanego wskazano okoliczności implikujące konieczność uzyskania opinii biegłych psychiatrów. Nie jest więc tak, iż w momencie podejmowania zaskarżonej decyzji przez Komendanta Stołecznego Policji zostały wyczerpane wszystkie co najmniej niezbędne możliwości ustalania stanu faktycznego.

W końcowej części skargi kasacyjnej zaznaczono, że Sąd I instancji po zapoznaniu się z całością akt sprawy nie mógł mieć wątpliwości co do tego, iż w czasie popełnienia czynów opisanych w zarzutach przedstawionych T. W. w postępowaniu karnym bez względu na faktyczny przebieg zdarzeń, był on chory psychicznie i nie rozumiał przedsiębranych działań ani nie mógł pokierować swoim działaniem. Dotyczy to zarówno okoliczności w postaci samych zachowań skarżącego na terenie restauracji, ale także wcześniejszego wprowadzenia się w stan nietrzeźwości. Mimo tego wbrew oczywistej dyrektywie art. 31 § 1 K.k. Sąd I instancji uznał, iż T. W. podlegał odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.

Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jakkolwiek z systematyki badanej skargi kasacyjnej wynika, iż zarzuty naruszenia art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, art. 6 ust. 2 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, a także art. 31 § 1 K.k. zostały zaklasyfikowane jako naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), to nie może ulegać wątpliwości, iż ww. przepisy stanowią regulacje prawa materialnego, bowiem określają zakres praw i obowiązków stron postępowania karnego. Natomiast przepisami prawa procesowego są wyłącznie normy instrumentalne, określające drogę i sposób dochodzenia uprawnień wynikających z norm materialnoprawnych (vide: wyrok NSA z dnia 17 lutego 2005r. sygn. akt OSK 1735/04; wyrok NSA z dnia 10 maja 2006r. sygn. akt II OSK 1356/05; wyrok NSA z dnia 7 marca 2006r. sygn. akt II FSK 523/05, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższa nieumiejętność w formułowaniu zarzutów kasacyjnych nie stanowi jednak bariery do ich oceny w niniejszej sprawie przy uznaniu, iż zarzuty te dotyczą naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) (vide: uchwała NSA w pełnym składzie z dnia 26 października 2009r. sygn. akt I OPS 10/09, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

W sytuacji podniesienia obu podstaw kasacyjnych, zasadą jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005r. sygn. akt FSK 618/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Odnosząc się do poszczególnych zarzutów kasacyjnych wypada na wstępie wskazać, iż zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (vide: wyrok NSA z dnia 27 lipca 2004r. sygn. akt OSK 628/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, że sąd I instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012r. sygn. akt II OSK 1580/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl), a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2014r. sygn. akt II GSK 1560/12, https://orzeczenia.nsa.gov.pl), ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (vide: wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013r. sygn. akt I GSK 1151/11; wyrok NSA z dnia 11 września 2012r. sygn. akt I OSK 1234/12; wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012r. sygn. akt II OSK 2395/10, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób dostrzec którejkolwiek z ww. sytuacji, zaś skarga kasacyjna w swych motywach nie zawiera jakiegokolwiek adekwatnego do okoliczności niniejszej sprawy uzasadnienia powyższego zarzutu. Natomiast naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można upatrywać w sytuacji zaakceptowania przez sąd I instancji oceny materiału dowodowego sprawy, która następnie okazałaby się wadliwą, gdyż powyższy przepis nie reguluje zagadnienia oceny przez sąd administracyjny materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego. O naruszeniu powyższego przepisu nie można też mówić w sytuacji ewentualnego zaniechanie odniesienia się przez sąd I instancji do zarzutów postawionych w skardze. To mogłoby stanowić podstawę zarzutu kasacyjnego opartego na przepisie art. 141 § 4 P.p.s.a., który jednak nie został postawiony w niniejszej skardze kasacyjnej. Tym samym zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. uznać wypada za bezzasadny.

Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia art. 8 i art. 12 K.p.a. uznać wypada, iż powyższe zarzuty zastały wadliwie sformułowane, a to uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę legalności zaskarżonego wyroku przez ich pryzmat. Wadliwości zarzutów naruszenia art. 8 i art. 12 K.p.a. należy upatrywać w błędnym określeniu naruszonych przepisów, pomijającym przybliżenie konkretnych jednostek redakcyjnych owych artykułów. Naczelny Sąd Administracyjny ze względu na ograniczenia wynikające chociażby z art. 183 § 1 P.p.s.a. nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy przede wszystkim wskazanie podstaw kasacyjnych (art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) rozumiane jako podanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd I instancji. Jeżeli przepis dzieli się na kilka jednostek redakcyjnych (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy dokładne wskazanie tych przepisów prawa, które – zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną – zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony gdy wskazuje ona jako naruszony konkretny przepis, z podaniem numeru konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu. Tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala ustalić granice zaskarżenia (vide: postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 1997r. sygn. akt III CKN 29/97, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 96; wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2008r. sygn. akt I OSK 2034/06; wyrok NSA z dnia 22 lipca 2004r. sygn. akt GSK 356/04; wyrok NSA z dnia 10 maja 2011r. sygn. akt II OSK 2520/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepisy art. 8 i art. 12 K.p.a. regulując podstawowe zasady postępowania administracyjnego (bezstronności i szybkości postępowania) dzielą się paragrafy regulujące odrębne zagadnienia prawne w ramach statuowanej zasady. Skoro skarżący kasacyjnie nie wskazuje, która z tych jednostek redakcyjnych została niewłaściwie zastosowana w okolicznościach niniejszej sprawy przez Sąd I instancji, to powyższe nie pozwala określić granic zaskarżenia badanej skargi. Tym samym zarzut naruszenia art. 8 i art. 12 K.p.a. uznać wypada za bezzasadny.

Nie można także potwierdzić zasadności zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Obowiązkiem organ administracji jest podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 K.p.a.), nakazującym zarówno zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 K.p.a.), jak i ocenę faktu udowodnienia poszczególnych okoliczności na podstawie całego materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Z obowiązku tego organy wywiązały się należycie, mając na uwadze w szczególności dyspozycję przepisu art. 41 ust. 1 pkt 8 u.oP. Trafnie kwestie te skomentował także Sąd i instancji. Skarżący kasacyjnie jakkolwiek formułuje zarzut naruszenia przepisów regulujących zagadnienie gromadzenia materiału dowodowego w toku postępowania administracyjnego, to jednak nie wskazuje w czym konkretnie miałoby się przejawiać wadliwe zebranie materiału dowodowego w badanej sprawie, a w szczególności nie wskazuje jakie to dowody w niniejszej sprawie możliwe są jeszcze do przeprowadzenia. To zaś deprecjonuje zarzut wadliwego zebrania materiału dowodowego. Ponadto wypada podkreślić, iż zebranie w postępowaniu karnym przeważającej części materiału dowodowego stanowiącego podstawę faktyczną kwestionowanej decyzji nie stanowi jeszcze samo w sobie o wadliwości tak zebranych dowodów, czy też o ich nieprzydatności w postępowaniu administracyjnym (art. 75 § 1 K.p.a.). Tym samym to, że organy nie dokonywały samodzielnie większości czynności wyjaśniających okoliczności sprawy, nie stanowi jeszcze o naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. i nie usprawiedliwia zarzutu wadliwego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

Brak skutecznie podniesionych zarzutów w zakresie naruszenia przepisów postępowania petryfikuje ustalenia faktyczne leżące u podstaw kontrolowanego wyroku i nie pozwala aktualnie przyjąć innych okoliczności faktycznych za podstawę rozstrzygnięcia niż te wskazane przez Sąd I instancji.

Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia art. 42 ust. 3 Konstytucji, art. 6 ust. 2 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, a także art. 31 § 1 K.k. wskazać wypada, iż zostały one podniesione nieadekwatnie do okoliczności niniejszej sprawy, która toczy się nie na gruncie regulacji prawa karnego lecz administracyjnego, a tym samym powyższe regulacje prawne nie były stosowane przez Sąd I instancji i w kontrolowanym postępowaniu nie było przestrzeni na ich zastosowanie. Stosowanie instytucji zwolnienia policjanta ze służby przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. zależy od zaistnienia przesłanek przewidzianych w tym przepisie, a nie od tego czy przeciwko policjantowi uruchomiono postępowanie karne oraz czy sprawa karna została zakończona prawomocnym orzeczeniem kończącym postępowanie, a w szczególności wyrokiem skazującym. Wydalenie policjanta ze służby przewidziane w art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. dokonuje się na gruncie regulacji administracyjnych, które abstrahują od kwestii zawinienia policjanta. Tym samym w oderwaniu od okoliczności niniejszej sprawy formułowane są zarzuty odwołujące się zarówno do konstytucyjnej, jak i konwencyjnej zasady domniemania niewinności, czy też do okoliczności znoszących poczytalność skarżącego.

Kwestią zgodności przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. m.in. z art. 42 ust. 3 Konstytucji RP w związku z art. 6 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r. oraz art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966r., zajmował się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 2 września 2008r. sygn. akt K 35/06 (OTK-A 2008/7/120) nie znajdując podstaw do stwierdzenia niezgodności art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. z którymkolwiek z ww. przepisów. Trybunał oceniając zakres ingerencji ustawodawcy w sferę praw i wolności funkcjonariuszy służb mundurowych podkreślił specyfikę statusu policjanta w demokratycznym państwie prawnym wyznaczoną przede wszystkim przez zakres przyznanych kompetencji oraz szczególne warunki pełnienia służby i wskazał, iż szczególny charakter służby policjanta umożliwia ustawodawcy odmienne i bardziej rygorystyczne – niż w wypadku pozostałych zawodów i funkcji – ukształtowanie statusu służbowego, w tym zakresu jego utraty. Trybunał podkreślił, iż swoboda ustawodawcy ingerowania w sytuację prawną funkcjonariuszy publicznych jest znacznie większa, bo wynika z publicznoprawnego charakteru pełnionych przez nich funkcji (vide: wyrok TK z dnia 23 kwietnia 1996r. sygn. K. 29/95, (OTK ZU nr 2/1996, poz. 10), a celem art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. jest usunięcie z Policji tych policjantów, którzy w sposób oczywisty popełnili czyny o znamionach przestępstwa, których charakter wskazuje na to, że popełniono je w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie w oczach opinii publicznej. W interesie państwa i jego obywateli leży zatem jak najszybsze usunięcie z Policji funkcjonariuszy, których czyn jest oczywisty i uniemożliwia dalsze pełnienie przez nich służby, a tym samym powyższy przepis służy ochronie interesu publicznego.

Jednocześnie Trybunał podkreślił, że zasada domniemania niewinności wyartykułowana w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP i wiążących Polskę umowach międzynarodowych odnosi się do autonomicznie rozumianej odpowiedzialności karnej obejmującej wszelkie postępowania o charakterze represyjnym (vide: wyrok TK z dnia 4 lipca 2002r. sygn. P 12/01 (OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 50)). Niezależnie jednak od konsekwencji karnych, do których zasada domniemania niewinności odnosi się w całej rozciągłości, ustawodawca może wprowadzać inne prawne środki zabezpieczające, które mogą być stosowane zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, a karnoprawna zasada domniemania niewinności nie może być wiązana z każdym naruszeniem prawa. Przede wszystkim nie może być rozumiana tak szeroko, aby stanowiła usprawiedliwienie czy formę zabezpieczenia obiektywnych naruszeń prawa, zwłaszcza wtedy, gdy od adresata normy prawnej wymaga się określonych zawodowych zachowań (vide: wyrok TK z dnia 17 grudnia 2003r. sygn. akt SK 15/02 (OTK ZU nr 9/A/2003, poz. 103)).

Trybunał Konstytucyjny nie znalazł podstaw do rozciągnięcia zasady domniemania niewinności na procedury ustawowe, których celem w ogóle nie jest ustalenie naganności zachowania ludzkiego i wymierzenie z tego tytułu sankcji. Zasada domniemania niewinności nie może być bowiem rozumiana w taki sposób, który wykluczałby wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych oddziaływujących na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. Dopuszczalność takich konsekwencji powinna być jednak "ważona" nie na płaszczyźnie zasady domniemania niewinności, ale w płaszczyźnie zasady proporcjonalności, wykluczającej zakres ingerencji w sferę praw i wolności. Ocena dokonywana jest więc nie z perspektywy art. 42 Konstytucji RP, ale tych regulacji konstytucyjnych, które określają treść i zakres praw i wolności, w obszarze których dochodzi do ingerencji. Konkludując Trybunał wskazał, iż nie jest możliwe powoływanie się na zasadę domniemania niewinności w odniesieniu do przesłanek i procedury zwalniania policjantów ze służby i zakończenia w ten sposób ich stosunku służbowego, bowiem nie dochodzi wówczas do stosowania represji (vide: wyrok TK z dnia 2 września 2008r. sygn. akt K 35/06 (OTK-A 2008/7/120)).

Podzielając powyższy wywód, należy uznać za bezzasadny zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem zarówno art. 42 ust. 3 Konstytucji, art. 6 ust. 2 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, jak i art. 31 § 1 K.k. (vide: wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2016r. sygn. akt I OSK 2726/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 42 ust. 2 pkt 8 u.oP. poprzez uznanie w zaskarżonym wyroku oczywistości popełnienia czynów zarzucanych skarżącemu, które uniemożliwiały pozostawanie w służbie. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby kognicja sądów administracyjnych jest zawężona i ogranicza się do badania czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub czy nie została podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Sąd nie może natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też mogła być wykluczona z tego grona (vide: wyrok z dnia 22 grudnia 2016r. sygn. akt I OSK 3249/15; wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2017r. sygn. akt I OSK 254/17, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zastosowanie instytucji zwolnienia ze służby, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. jest możliwe, gdy funkcjonariusz w sposób oczywisty dokonał czynu o znamionach przestępstwa a jego nieprzydatność do służby jest bezpośrednią konsekwencją takiego zachowania. Przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa zachodzi wówczas gdy brak jest wątpliwości co do przebiegu określonego zdarzenia i charakteru udziału w nim osoby dopuszczającej się takiego czynu. Jest to więc coś pewnego i niebudzącego wątpliwości w zakresie dokonanych ustaleń faktycznych. Ocena taka jest możliwa nie tylko wówczas, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku lub przyznał się do popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, ale także w sytuacji, gdy stan faktyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się takiego czynu, a zatem gdy wynika to z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, choćby ustalenie tych okoliczności było wynikiem prowadzenia obszernego postępowania dowodowego w tym zakresie (vide: wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2017r. sygn. akt I OSK 1028/16; wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2017r. sygn. akt I OSK 254/17, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro z niezakwestionowanych okoliczności niniejszej sprawy wynika, iż skarżący będąc pod wpływem alkoholu wywołał w publicznym miejscu, w obecności wielu osób, gwałtowną kłótnię z personelem restauracji, której skutkiem była interwencja policji, w czasie której używając słów uznanych powszechnie za obelżywe znieważył policjantkę podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, a nadto interweniujących policjantów zmuszał do zaniechania prawnej czynności służbowej zatrzymania grożąc im pozbawieniem życia, to powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują na oczywistość popełnienia czynów o znamionach przestępstw opisanych w art. 226 § 1 i art. 224 § 2 K.k. Jakkolwiek skarżący podważa oczywistość popełnienia powyższych czynów, to jednak nie wskazuje w czym konkretnie upatruje wątpliwości w powyższych ustaleniach, w szczególności gdy w powyższym zakresie nie kwestionował ustalonego w postępowaniu administracyjnym przebiegu zdarzenia.

Zachowanie skarżącego w dniu 18 sierpnia 2015r. na terenie MOP [...] w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości uniemożliwia skarżącemu pozostanie w służbie. Potwierdzenie przez Sąd I instancji poprawności powyższej konkluzji wyprowadzonej przez organy nie budzi zastrzeżeń. Zadania powierzone Policji wymagają, aby służbę w niej pełnili wyłącznie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa (art. 25 ust. 1 u.oP.). Stąd wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują policjanta jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. W powyższym zakresie wypada wskazać, iż skarżący kasacyjnie jakkolwiek zarzucił naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.oP. także w zakresie przesłanki "uniemożliwiania pozostania w służbie", to w motywach skargi kasacyjnej kwestii tej nie podnosił, w szczególności nie wskazywał na takie okoliczności sprawy, które miałaby przemawiać za dowolnością wniosku wyprowadzonego w tym zakresie przez organy i zaakceptowanego przez Sąd I instancji.

Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.

Wniosek o przyznanie wynagrodzenia pełnomocnikowi skarżącego z tytułu pomocy prawnej udzielanej z urzędu podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (art. 258 – 261 P.p.s.a.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.