Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 822/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę W.W. na orzeczenie Komendanta Stołecznego Policji z dnia 14 lutego 2014 r. nr [..] w przedmiocie orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Stołeczny Policji orzeczeniem z dnia 14 lutego 2014 r., działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji Warszawa IV nr [..] z dnia 5 grudnia 2013 r. o uznaniu winnym podinsp. W.W. popełnienia zarzucanych czynów i wymierzeniu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny. Komendant Rejonowy Policji Warszawa IV orzeczeniem z dnia 5 grudnia 2013 r. uznał podinsp. W.W. winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe obwinionego o to, że: 1. w dniu 10 lipca 2013 r. około godz. 22:30 na podjeździe do garażu podziemnego przy ul. [..] w [..], będąc w czasie wolnym od służby, naruszył dyscyplinę służbową oraz zasady etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że po uprzednim przedstawieniu się jako funkcjonariusz Policji, podjął czynności służbowe wobec G. i J.G., P.B. oraz M.K. dążąc do ich obezwładnienia i zatrzymania, stosując przy tym nieadekwatne do sytuacji, a zarazem niedozwolone prawem środki przymusu bezpośredniego w postaci uderzeń ręką w twarz i inne części ciała, tj. czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 8 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 roku Nr 1, poz. 3);
2. w miejscu i czasie jak w pkt 1 naruszył zasady etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że na zwracane mu przez świadków zdarzenia uwagi o niewłaściwym zachowaniu, jako policjanta, reagował agresywnie używając przy tym w miejscu publicznym słów powszechnie uznawanych za obelżywe, czym podważył społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której pełni służbę, tj. czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta.
W odwołaniu od powyższego orzeczenia obrońca obwinionego zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu obrazę art. 134e ust. 1 ustawy o Policji, poprzez niewyjaśnienie okoliczności sprawy; obrazę art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez odstąpienie od obowiązku badania i uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz błędne ustalenie stanu faktycznego. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania, względnie uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania.
Komendant Stołeczny Policji w orzeczeniu z dnia 14 lutego 2014 r. utrzymującym w mocy orzeczenie I instancji wskazał, że ocenił zgromadzony materiał dowodowy i uznał, że jest on wystarczający do wydania orzeczenia, co do stopnia zawinienia sprawcy oraz wymierzenia kary dyscyplinarnej spełniającej dyspozycję art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Ustalenia dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego znajdują umocowanie w materiale dowodowym, a orzeczona kara dyscyplinarna jest współmierna zarówno do charakteru czynu, jak i stopnia zawinienia sprawcy. Popełnienie czynów objętych zarzutami zostało dowiedzione podinsp. W.W. w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. Zachowanie obwinionego w sposób ewidentny świadczy, iż zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego dopuścił się w sposób umyślny z zamiarem bezpośrednim. Organ zauważył, że wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe jest zgodne z treścią art. 134d cytowanej ustawy o Policji i oznacza odwołanie lub zwolnienie z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i powołanie lub mianowanie na stanowisko służbowe niższe od dotychczas zajmowanego.
Wymierzona kara jest współmierna do charakteru popełnionego czynu i stopnia zawinienia policjanta. Podejmując decyzję o wymierzeniu kary wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe organ orzekający uwzględnił okoliczności przemawiające na korzyść obwinionego, tj. dotychczasowy przebieg służby, jego niekaralność dyscyplinarną oraz opinię wystawioną przez bezpośredniego przełożonego.
Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi W.W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł on o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Wydanemu orzeczeniu zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez: nieustalenie czy obwiniony na początku interwencji podał stopień, imię i nazwisko oraz okazał legitymację służbową; błędne ustalenie, że obwiniony atakował czterech młodych mężczyzn; błędną subsumpcję zeznań światka H.M. w świetle nagrań monitoringu poprzez niemożliwość ubliżania świadkowi przez obwinionego przed przyjazdem Policji; błędną subsumpcję zeznań świadka D.S. poprzez odmówienia im waloru wiarygodności z uwagi na szczególnie bliski stosunek do obwinionego; błędną ocenę faktycznej treści nagrania monitoringu, a w szczególności faktycznie podejmowanych czynności przez obwinionego, świadka D.AS. oraz J.G., G.K., M.K. i P.B. w świetle zeznań świadków.
Ponadto zarzucił obrazę art. 135l ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieuzupełnienie materiałów postępowania w zakresie dowodu z opinii biegłego z zakresu technik audiowizualnych oraz dowodu z opinii biegłego z zakresu technik interwencji oraz obrazę art. 135n ust. 3 ustawy o Policji poprzez nierozpatrzenie odwołania w oparciu o ustalenia stanu faktycznego dokonane samodzielnie przez organ II instancji.
W odpowiedzi na skargę Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd I instancji wskazując na regulacje odnoszące się do sposobu i trybu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji zawarte w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji uznał, że stan faktyczny sprawy, a w szczególności okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych, nie budzą wątpliwości. Również wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionych przewinień dyscyplinarnych.
Sąd, dokonując analizy całości materiału zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym, nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów, ani też nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących błędnego ustalenia stanu faktycznego, Sąd I instancji wskazał, że skarżący sam w trakcie postępowania dyscyplinarnego wyjaśnił, że w momencie zajścia przedstawił się z imienia i nazwiska oraz poinformował, że jest policjantem (k-22-24 akt administracyjnych). Natomiast organ wskazał, że ze zgromadzonych materiałów nie wynika, aby obwiniony okazał legitymację służbową (k-83 akt administracyjnych). Zatem zarzut nieustalenia, czy skarżący na początku interwencji podał swoje dane jest niezrozumiały, zwłaszcza w obliczu złożonego w postępowaniu oświadczenia.
Sąd w pełni podzielił stanowisko organu II instancji, w którym organ wyjaśnił dlaczego uznano, że skarżący atakował czterech mężczyzn (przywołane w tym zakresie zeznania świadków, nagrania z kamery monitoringu), zachowywał się agresywnie i wyrażał się wulgarnie w stosunku do świadków zdarzenia, a także dlaczego odmówił wiarygodności zeznaniom świadka D.S.. Organ ustalił powyższe okoliczności na podstawie zebranego materiału dowodowego i ocenił zgodnie z prawem, czego wyraz dał następnie w zaskarżonym orzeczeniu.
Odnosząc się natomiast do zarzutu obrazy art. 135l ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieuzupełnienie materiału dowodowego o dowód z opinii biegłego z zakresu technik audiowizualnych i technik interwencji, Sąd I instancji powtórzył za organem, że korzystanie z tego dowodu może mieć miejsce w sytuacji, gdy stwierdzenie okoliczności mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymaga wiadomości specjalnych. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie nie było takiej potrzeby, bowiem ocena przebiegu zdarzenia utrwalonego w formie monitoringu, jak również adekwatności i zasadności użycia środków przymusu bezpośredniego przez skarżącego nie wykraczała poza granice wiedzy posiadanej przez organ.
Sąd I instancji stwierdził, że oba zarzucane skarżącemu czyny były przez niego zawinione, a w konsekwencji organ prawidłowo wymierzył mu karę dyscyplinarną. Skarżący nie może czynić organowi dyscyplinarnemu skutecznego zarzutu pominięcia istotnych dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy okoliczności faktycznych oraz bezpodstawnej odmowy uwzględnienia składanych wniosków dowodowych. Skoro bowiem w oparciu o dowody zgromadzone w postępowaniu dyscyplinarnym organ prawidłowo uznał, iż okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego nie budzą wątpliwości, to kierując się zasadą ekonomiki procesowej i szybkości postępowania, słusznie nie rozszerzał postępowania dowodowego o czynności, które nie miały dla sprawy znaczenia, albo tylko ustalające na nowo okoliczności już dostatecznie ustalone.
Sąd nie poparł również zarzutu skarżącego dotyczącego nierozpatrzenia odwołania w oparciu o ustalenie stanu faktycznego dokonanego samodzielnie przez organ II Instancji, i wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne jest szczególnym rodzajem postępowania, uregulowanym w rozdziale 10 cytowanej ustawy oraz odpowiednio w przepisach kodeksu postępowania karnego (art. 135p ust. 1 ustawy o Policji). Skoro zatem art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wskazuje, że w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym, jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres, a dodatkowo art. 135m ust. 8 cytowanej ustawy takie samo uprawnienie daje komisji powołanej przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego do zbadania zaskarżonego orzeczenia, to tylko w takim zakresie możliwe jest samodzielne ustalenie stanu faktycznego przez organ II instancji. Skoro w rozpoznawanej sprawie zaleceń takich nie było to nie można czynić zarzutu organowi II instancji, że czynności takich nie wykonał.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł W.W., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.
1) art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 135l ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez błędną subsumpcję fakultatywności organu II instancji własnych ustaleń stanu faktycznego, w sytuacji zaistnienia przesłanek odwoławczych, tj. opinii biegłego z zakresu technik audio wizualnych, wskazujących na błędne ustalenie stanu faktycznego przez organ I instancji;
2) art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu skarżonego wyroku faktycznych wniosków z dokumentu prywatnego - opinii specjalistycznej z zakresu informatyki wykonanej przez Pawła Surowców - biegłego z zakresu informatyki, teleinformatyki, legalności treści audiowizualnych, satelitarnych telewizji cyfrowych - tj. załącznika do odwołania znajdującego się w aktach sprawy, a następnie ich oceny na gruncie stanu faktycznego ustalonego przez organ I i II instancji, co miało istotny wpływ na treść skarżonego wyroku.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.z 2012r., poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w tej sprawie nie występują.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została wniesiona na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. i zarzuca Sądowi I instancji wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 135l ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2015r. poz. 355 ze zm.) autor skargi kasacyjnej uzasadnia błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy wskutek nieuwzględnienia opinii biegłego z dnia 7 kwietnia 2014r., która jego zdaniem podważa ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę zaskarżonego orzeczenia. Przedmiotowa opinia została sporządzona już po wydaniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego i załączona do skargi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy oznacza, że Sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności lub bezczynności organu administracji publicznej. Sąd może uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w skardze jak również stwierdzić nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie wiąże zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. z zarzutem naruszenia art. 135l ustawy o Policji. W myśl tego przepisu w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Z uwagi na taką konstrukcję skargi kasacyjnej należy wnioskować, że skarżącemu kasacyjnie chodzi o to, że organ odwoławczy nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego z zakresu technik audiowizualnych wnioskowanej przez pełnomocnika skarżącego w odwołaniu od orzeczenia organu dyscyplinarnego I instancji, a którego to uchybienia nie dostrzegł Sąd I instancji.
W takim kontekście zarzut ten należy uznać za chybiony, gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji odniósł się do powyższej kwestii, stwierdzając że "korzystanie z tego dowodu może mieć miejsce w sytuacji, gdy stwierdzenie okoliczności mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymaga wiadomości specjalnych. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie nie było takiej potrzeby, bowiem ocena przebiegu zdarzenia utrwalonego w formie monitoringu, jak również adekwatności i zasadności użycia środków przymusu bezpośredniego przez skarżącego nie wykraczała poza granice wiedzy posiadanej przez organ".
Chociaż skarżący kasacyjnie nie zgadza się z zaprezentowanym wyżej stanowiskiem Sądu I instancji, to nie może skutecznie podważyć tego stanowiska w oparciu o art. 134 P.p.s.a. w zw. z. art. 135l ustawy o Policji. Sąd I instancji dostrzegł bowiem analizowane zagadnienie dowodowe i je ocenił, uznając iż w okolicznościach sprawy nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego, zaś kwestia poprawności takiej oceny nie może zostać zakwestionowana za pomocą art. 134 P.p.s.a.
O naruszeniu art. 134 § 1 P.p.s.a. można mówić w sytuacji, gdy Sąd wykracza poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona albo gdy - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wychodzi poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego lub też gdy wydaje orzeczenie na niekorzyść skarżącego pomimo niestwierdzenia naruszeń prawa skutkujących nieważnością aktu lub czynności. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. może być usprawiedliwiony tylko wówczas, gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że Sąd powinien je dostrzec i uwzględnić, bez względu na treść zarzutów sformułowanych w skardze wniesionej do wojewódzkiego sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2015r. I OSK 528/14 LEX nr 1989974, wyrok NSA z dnia 30 października 2015r. II OSK 485/14 LEX nr 1987288).
Nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a.
Pierwszy z wymienionych przepisów wymienia elementy jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Stosownie do tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Zgodnie natomiast z art. 133 § 1 P.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2.
Skarga kasacyjna naruszenia wymienionych przepisów upatruje w nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji załączonej do skargi opinii biegłego. Należy wyjaśnić, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że Sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. Co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję, co wynika z art. 133 § 1 P.p.s.a. Naruszeniem obowiązku określonego w art. 133 § 1 P.p.s.a. jest takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, które doprowadza do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym (por. wyroki NSA z dnia 18 grudnia 205r. II FSK 2790/13 LEX nr 1988594, z dnia 6 lutego 2015r. II OSK 1648/13 LEX nr 1657642, z dnia 14 kwietnia 2015r. II FSK 742/13 LEX nr 1774548).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 P.p.s.a., a nieuwzględnienie przez Sąd I instancji opinii biegłego z dnia 7 kwietnia 2014r. nie narusza art. 133 § 1 P.p.s.a., ponieważ opinia ta nie istniała w dacie podejmowania zaskarżonego orzeczenia.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji
- - ---------------------- 9