Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 20 października 2017 r., I OSK 8/16

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·20 października 2017 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 20 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. S. i B. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 19 sierpnia 2015 r. sygn. akt II SA/Rz 115/15
Skład
sędzia NSA Marek Stojanowski przewodniczący
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski przewodniczący
starszy asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi W. S. i B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania o podział nieruchomości

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 115/15 oddalił skargę W. S. i B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w postępowaniu wznowieniowym.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Ostateczną decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Burmistrz Miasta Ł. zatwierdził podział nieruchomości położonej w Ł., obręb Miasto Ł., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o powierzchni 0,3049 ha, objętej księgą wieczystą KW Nr [...] na działki nr [...] o powierzchni 0,1338 ha i nr [...] o powierzchni 0,171 ha.

Wnioskiem z dnia 14 grudnia 2013 r. W. S. i B. S. zwrócili się o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją wskazując, że zostali pominięci w tym postępowaniu a zatem zaistniała przesłanka wznowieniowa o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.

Po wznowieniu i przeprowadzeniu postępowania Burmistrz Miasta Ł. decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. wydanej w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją SKO w R. z dnia [...] października 2013 r. Wskutek złożonej skargi w sprawie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 11 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 70/14 uchylił zaskarżoną decyzję SKO w R. i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta Ł. z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz postanowienie tegoż organu z dnia [...] czerwca 2013 r., wydane w przedmiocie wznowienia postępowania. W uzasadnieniu Sąd wskazał na konieczność wyjaśnienia, czy zachowany został termin do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania i wydanie w tym zakresie stosownego rozstrzygnięcia. W razie wszczęcia postępowania, konieczność wyjaśnienia czy którakolwiek z działek powstałych po podziale działki nr [...] utraciła dostęp do drogi publicznej. Ustalenie tej kwestii, w ocenie Sądu, było niezbędne do zebrania pełnego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, zainicjowanej przez skarżących, domagających się statusu strony w postępowaniu podziałowym nieruchomości sąsiedniej. Jak wskazał Sąd, status strony w tym postępowaniu można wywieść jedynie wówczas, gdy dokonany podział nieruchomości ogranicza prawa własności właścicieli działek sąsiednich.

Po ponownym przeprowadzeniu postępowania, w tym ustaleniu, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony w ustawowym miesięcznym terminie i wydaniu postanowienia z dnia [...] lipca 2014 r. w przedmiocie wznowienia postępowania, Burmistrz Miasta Ł. decyzją z dnia [...] października 2014 r. odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Organ wskazał, że w celu wykonania wytycznych zawartych w uprzednio wydanym wyroku zlecił wykonanie map synchronizacyjnych nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] (obecnie [...] i [...]) i [...]. Jak wyjaśnił organ, stan prawy nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i [...] powstałej z działki nr [...] nie uległ zmianie. Działki te nadal są własnością Skarbu Państwa i zachowały dostęp do drogi publicznej poprzez działkę nr [...] własności W. i B. S. Mocą aktu notarialnego ustanowiona została służebność i jak zauważył organ, kwestia zakresu przeniesionej służebności podlega wyłącznie kognicji sądów powszechnych. W tych okolicznościach organ I instancji uznał, że decyzja podziałowa nie ingeruje i nie ogranicza praw właścicielskich W. i B. S., a tym samym nie można uznać, że przysługuje im przymiot strony w postępowaniu podziałowym.

Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., po rozpatrzeniu odwołania W. i B. S., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że realizując zalecenia zawarte w wyroku WSA w Rzeszowie Burmistrz Miasta Ł. dokonał dodatkowych ustaleń. Wynika z nich, że po podziale działki nr [...] na działki [...] i [...], nowo powstałe działki będące własnością Skarbu Państwa zachowały dostęp do drogi publicznej przez działkę nr [...], będącą własnością W. S. i B. S.. Nadto, jak wskazał Sąd Rejonowy w Ł., po podziale działki nr [...], w celu zapewnienia dostępu do działki od strony ul. G. została ustanowiona służebność aktem notarialnym. Służebność ta wiodła przez działkę nr [...] a łączyła działkę nr [...] z działką nr [...]. Przy odłączaniu działki nr [...] przeniesiono do księgi wieczystej [...] prawo przejazdu i przechodu przez parcelę [...]. SKO wyjaśniło także, że z protokołu badania ksiąg wieczystych i mapy synchronizacyjnej wynika, że działka [...] powstała z parcel [...] i [...] objęte Lwh [...]. Natomiast działka [...] powstała z parcel [...] i [...] objęte Lwh [...] oraz parceli [...] objęte KW nr [...]. Nadto na parceli [...], wchodzącej w skład działki [...] ustanowiono prawo służebności przejazdu, przechodu i przegonu na rzecz parceli [...] i [...], wchodzących w skład działki [...] (podzielonej na działki nr [...] i [...]). Kolegium stwierdziło, że stan prawny działek oznaczonych nr [...] i [...] (powstałych z podziału działki nr [...]), nie uległ zmianie i nadal są one własnością Skarbu Państwa. Przeniesienie służebności gruntowej z działki nr [...] na działki [...] i [...] zostało dokonane mocą aktu notarialnego Rep. [...] z dnia 23 stycznia 2014 r. SKO podkreśliło, że kwestia zakresu przeniesionej służebności podlega tylko ocenie sądu powszechnego i nie może być przedmiotem postępowania administracyjnego w przedmiocie podziału nieruchomości.

W tych okolicznościach SKO stwierdziło, że decyzja podziałowa nie ingeruje czy ogranicza w inny, niż dotychczas, sposób w prawa właścicielskie właścicieli działki nr [...], gdyż podział działki nr [...] nastąpił w jej granicach ewidencyjnych. Zatem uznało, że W. S. i B. S. nie posiadają żądnego tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością objętą podziałem, gdyż są właścicielami działki sąsiedniej. Natomiast stronami postępowania podziałowego może być tylko właściciel lub użytkownik wieczysty dzielonej nieruchomości, który wykaże się uregulowanym tytułem prawnym. Przeniesienie po podziale działki służebności gruntowej nie tworzy nowej sytuacji prawnej, jest tylko przeniesieniem już istniejącej służebności. Nadto decyzja podziałowa nie ingeruje w zakres i sposób wykonywania ograniczonego prawa rzeczowego, która to materia pozostaje w kognicji sądów powszechnych.

Skargę na powyższą decyzję Kolegium złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie W. S. i B. S. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w tym m.in. art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 28 K.p.a. oraz art.140 K.c. i art. 290 K.c.; art. 28 w zw. z art. 7, art. 77 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a. a także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

W odpowiedzi na skargę SKO w R. podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniosło o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrolując zaskarżoną decyzję i poprzedzające ją postępowanie w kontekście art. 153 P.p.s.a. Sąd I instancji stwierdził, że wytyczne zawarte w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 11 marca 2014 r. zostały przez organ w ponownym postępowaniu wykonane. Prawidłowo ustalono, że skarżący dochowali terminu warunkującego możliwość złożenia podania o wznowienie postępowania, z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Przeprowadzając postępowanie wyjaśniające organ I instancji, wykonując tym samym zalecenia zawarte w powołanym wyżej wyroku WSA w Rzeszowie, badał czy dokonany podział nieruchomości ogranicza prawo własności właścicieli działek sąsiednich.

Sąd I instancji podał, że zasadnicze znaczenie w przedmiotowej sprawie miała kwestia ustalenia kręgu stron postępowania, zakończonego decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości oznaczonej nr [...]. Wskazał, iż wyjątek od zasady, że stroną postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości jest jej właściciel, a także użytkownik wieczysty tej nieruchomości oraz osoby, którym przysługuje ograniczone prawo rzeczowe, jest możliwy w sytuacji, gdy na skutek dokonanego podziału właściciele nieruchomości sąsiednich zostaliby pozbawieni dostępu do drogi publicznej, lub dokonany podział ingeruje swoim działaniem w prawa właścicieli gruntów sąsiednich. Jak wynika z akt sprawy w wyniku podziału działki nr [...] (będącej własnością Skarbu Państwa w trwałym zarządzie Sadu Rejonowego w Ł.) o powierzchni 0,3049 ha, objętej księgą wieczystą KW Nr [...] powstały działki nr [...] o powierzchni 0,1338 ha i nr [...] o powierzchni 0,171 ha (będące obecnie również własnością Skarbu Państwa). Nowo powstałe działki zachowały dostęp do drogi publicznej przez działkę nr [...], będącą własnością W. S. i B. S.. Nadto po podziale działki nr [...], w celu zapewnienia dostępu do działki od strony ul. G. została ustanowiona służebność aktem notarialnym. Służebność ta wiodła przez działkę nr [...] a łączyła działkę nr [...] z działką nr [...]. Przy odłączaniu działki nr [...] przeniesiono do księgi wieczystej [...] prawo przejazdu i przechodu przez parcelę [...]. Nadto z protokołu badania ksiąg wieczystych i mapy synchronizacyjnej wynika, że działka [...] powstała z parcel [...] i [...]objęte Lwh [...]. Natomiast działka [...] powstała z parcel [...] i [...] objęte Lwh [...] oraz parceli [...] objęte KW nr [...]. Na parceli [...], wchodzącej w skład działki [...] ustanowiono prawo służebności przejazdu, przechodu i przegonu na rzecz parceli [...] i [...], wchodzących w skład działki [...] (podzielonej na działki nr [...] i [...]).

Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, że stan prawny nieruchomości oznaczonych nr [...] i [...] nie uległ zmianie. Nadal są one własnością Skarbu Państwa. Nadto przed podziałem działka nr [...] korzystała ze służebności przejazdu, przechodu i przegonu przez działkę nr [...] (własności skarżących). Służebność ta wpisana była w KW [...] w systemie parcelowym o treści: prawo służebności przejazdu, przechodu przez parcelę [...] oraz prawo służebności okien i widoku oraz służebność gruntowa okien i widoku na parceli [...] na rzecz pgr [...], [...] odpowiadają w systemie działkowym: prawo przejścia, przejazdu działka nr [...] na rzecz działki nr [...] jako władnącej. Prawdą jest, że w art. 93 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustawodawca wskazał, że podział nieruchomości jest dopuszczalny tylko wówczas, gdy projektowane do wydzielenia działki gruntu będą miały dostęp do drogi publicznej. Za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem. Jeżeli natomiast nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem to uznaje się, że zapewnienie dostępu do drogi publicznej może polegać na ustanowieniu w przyszłości dla nowych działek odpowiednich służebności drogowych. Wówczas decyzja podziałowa, stosownie do art. 99 ustawy, winna zawierać zobowiązanie dla właściciela, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostanie ustanowiona służebność drogowa. Nie ma wątpliwości, że chodzi tu o ustanowienie służebności zapewniającej dostęp do drogi publicznej nie na cudzym (sąsiednim) gruncie, lecz na gruncie wchodzącym w skład nieruchomości podlegającej podziałowi. Sąd I instancji stwierdził, że taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie, gdyż w decyzji Burmistrza Miasta Ł. z dnia [...] listopada 2012 r. wyraźnie wskazano, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostanie ustanowiona służebność gruntowa, polegająca na prawie przejścia i przejazdu pasem szerokości 5m wzdłuż wschodniej granicy nowej działki nr [...] przy granicy z działką nr [...] na rzecz działki nr [...]. Z dokonanych przez organ ustaleń w trakcie dodatkowego postępowania wyjaśniającego, w tym z opracowanej przez geodetę A. B. mapy synchronizacyjnej wynika, że p.gr [...], [...]zmieniły oznaczenia na działkę nr [...], p.gr [...], [...] oraz [...] zmieniły oznaczenia na działkę nr [...] (ta zaś podzieliła się na działki [...] i [...]), natomiast p.gr [...] i [...] zmieniły oznaczenie na działkę nr [...]. Natomiast przeniesienie służebności gruntowej z działki nr [...] na działki [...] i [...] zostało dokonane na mocy aktu notarialnego Rep. [...] z dnia 23 stycznia 2014 r. Sąd I instancji stanął na stanowisku, że prawa właściciela nieruchomości władnącej w wyniku podziału (w niniejszej sprawie działka nr [...] i [...]) pozostają tożsame z tymi sprzed podziału (przysługujące działce nr [...]). Słusznie zatem wskazało Kolegium, że jeżeli strona skarżąca kwestionuje zakres przeniesionej służebności, to kwestia ta podlega kognicji sądów powszechnych.

Zdaniem Sądu I instancji, analiza materiału zebranego w sprawie niniejszej nie daje jednakże żadnych podstaw do uznania, że organ dokonujący podziału nieruchomości (działki nr [...]) ingerował swoimi działaniami w wykonywanie przez skarżących prawa własności, tj. względem działki nr [...]. Podział ten nie miał żadnego wpływu na zakres praw im przysługujących. Wspomniane przez skarżących działki nr [...] i [...] powstałe z podziału działki nr [...] będącej własnością Skarbu Państwa posiadają dostęp do drogi publicznej, ul. G. poprzez służebność polegającą na prawie przejazdu i przechodu przez działkę nr [...] na rzecz działki nr [...] (sprzed podziału). W wyniku podziału nieruchomości i utworzenia nowych działek nie doszło do naruszenia wykonywanego przez skarżących prawa własności a skoro tak to w trafnej ocenie SKO – brak jest po ich stronie legitymacji przyznania im prawa do udziału w postepowaniu podziałowym nieruchomości sąsiedniej. Sąd I instancji wskazał, że próba wykazania przez skarżących, że istniejące służebności nie odpowiadają obecnemu podziałowi ewidencyjnemu, że ujawniona w księgach wieczystych służebność przejazdu i przechodu przez parcelę [...] na rzecz parceli [...] i [...] nie obejmuje swym zakresem obecnych działek, nie może odbywać się w toku postępowania o wznowienie postępowania podziałowego z powołaniem się na przesłankę braku udziału w postępowaniu zakończonym decyzją podziałową.

Z tych opisanych wyżej względów Sąd I instancji uznał, że odmowa uchylenia ostatecznej decyzji zatwierdzającej podział nie naruszyła prawa i dlatego, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli skarżący wnosząc uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz poprzedzającej go decyzji Burmistrza Miasta Ł. z dnia [...] października 2014 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

  1. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
  1. art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 28 K.p.a. oraz art. 140 K.c. i 290 K.c. poprzez odmówienie skarżącym statusu strony postępowania administracyjnego i w konsekwencji uznanie, iż brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w wyniku wznowienia postępowania, co miało istotny wpływ na wynik postępowania,
  2. art. 28 K.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 K.p.a. poprzez nieobjęcie zakresem postępowania wszystkich podmiotów, które mają status strony postępowania tj. Powiatu Ł., któremu przysługuje prawo własności działki powstałej w wyniku podziału tj. działki nr [...] objętej obecnie księgą wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Ł. V Wydział Ksiąg Wieczystych nr KW [...], zgodnie z decyzją Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] maja 2013r nr [...] o przekazaniu na rzecz Powiatu Ł. prawa własności w/w działki, co miało istotny wpływ na wynik postępowania,
  3. art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej także jako P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 11 marca 2014r sygn. akt II SA/RZ 70/14) zostały w całości zrealizowane w przeprowadzonych postępowaniach przez organ I i II instancji,
  4. art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu dotyczącego odmowy wiarygodności ustaleniom synchronizacyjnym wykonanym przez geodetę Marka Balawajder oraz pozostawienie ich bez rozważenia, a tym samym sprzeczne uznanie, iż postępowanie wyjaśniające zostało w sposób dostateczny przeprowadzone, wszelkie wątpliwości zostały wyjaśnione,
  5. art. 77 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, tj. rozbieżności map synchronizacyjnych co do istnienia służebności oraz 80 K.p.a. poprzez naruszenie granic swobodnej oceny dowodów, w zakresie w jakim Sąd uznał, za organem II instancji, okoliczność wykazania dostępu do drogi publicznej za wykazaną i udowodnioną przez wnioskodawcę,
  1. naruszenie art. 99 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez nieuwzględnienie okoliczności, iż synchronizacja dla działek [...] oraz [...] ujawniła, że istniejąca w treści ksiąg wieczystych służebność przejazdu i przechodu przez parcelę [...] na rzecz parceli [...] oraz [...] nie obejmuje swym zakresem obecnych działek, zarówno działki obciążonej [...], jak i władnącej [...], co powoduje, iż nie zostały spełnione przesłanki ustawowe w zakresie zapewnienia dostępu do drogi publicznej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie.

W rozpoznawanej sprawie skarżący stoją na stanowisku, że winni mieć przymiot strony w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą podział sąsiedniej nieruchomości. O tym czy konkretnemu podmiotowi przysługuje status strony przesądzają przepisy prawa materialnego, przy czym interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji prawnej danego podmiotu. W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami o podział nieruchomości może wystąpić jej właściciel, użytkownik wieczysty, współużytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Tym samym podmioty te są stronami postępowania administracyjnego, mogą również jako strony postępowania podziałowego żądać wzruszenia decyzji podziałowej w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji. Oczywistą rzeczą jest że właścicielom działki sąsiedniej nie przysługuje prawo do wszczęcia postępowania w sprawie podziału nieruchomości z którą ich działka sąsiaduje. Podział nieruchomości jest bowiem wykonywaniem prawa własności, nie oddziaływującym co do zasady na sytuację prawną właścicieli nieruchomości sąsiednich, gdyż polega na wydzieleniu działek granicami przebiegającymi wewnątrz nieruchomości, a więc czynność taka nie ma wpływu na granice zewnętrzne dzielonego gruntu, które pozostają niezmienione. Reguła ta nie znajduje jednak zastosowania w sytuacji, gdy organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie prawa własności przez właścicieli nieruchomości sąsiednich.

Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie taka sytuacja nie zaistniała w okolicznościach niniejszej sprawy.

Podział działki nr [...] w żadnym razie nie wpłynął na granice ewidencyjne nieruchomości o nr [...], stanowiącej współwłasność W. i B. S. W pierwszej kolejności zwrócić należało uwagę iż służebność przejazdu i przechodu, będąca warunkiem koniecznym podziału została na mocy umowy z dnia 23 stycznia 2014r. zawartej w formie aktu notarialnego przed notariuszem K. K. (Rep. [...]) ustanowiona w granicach dawnej działki [...]. Nie wyznaczono jej po terenie działki stanowiącej współwłasność skarżących kasacyjnie, nie doszło więc do ingerencji w wykonywanie prawa własności w odniesieniu do działki [...]. Tym samym przyjąć należało, że badana decyzja o podziale w żaden sposób nie oddziaływuje na sytuację prawną autorów skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że mimo decyzji podziałowej na działce [...] utrzymana została służebność przejazdu i przechodu na rzecz działki [...]. Nastąpiło to wskutek utrzymania prawa służebności przejazdu i przechodu przez działkę [...], w skład której weszła dawna parcela [...], co wynika z zapisów w Księdze Wieczystej, prowadzonej przez Sąd Rejonowy W Ł. pod Nr [...], jak słusznie zauważył sąd I instancji.

Organy administracji nie mają uprawnień do podważenia w ramach procedury administracyjnej prawomocnych wpisów w księgach wieczystych

O utrzymaniu istniejących służebności na rzecz każdej części utworzonej przez podział stanowi przepis art. 290 §1 P.p.s.a Zgodnie z jego treścią w razie podziału nieruchomości władnącej służebność utrzymuje się w mocy na rzecz każdej z części utworzonych przez podział.

Nie budzi wątpliwości sądu II instancji, że prawo przechodu i przejazdu przez działkę [...] na rzecz każdoczesnych właścicieli działki [...] wynikało ze służebności, ustanowionej jeszcze na rzecz parcel [...] i [...], które później weszły w skład działki [...], co wynika z wpisów w księgach wieczystych dotyczących obu wydzielonych działek ([...] i [...]).

Podkreślenia wymaga, że ustanowiona na mocy umowy z dnia 23 stycznia 2014r. na działce [...] służebność miała na względzie umożliwienie wykonania ciążącej na gruncie skarżących kasacyjnie służebności, tak aby właściciel działki [...] mógł zrealizować utrzymane na jego rzecz prawo przejazdu i przechodu przez działkę [...]. Bez spełnienia tego warunku, o którym nadto stanowi decyzja o podziale z dnia [...] listopada 2012r., przeniesione do księgi wieczystej dla nieruchomości [...] prawo przejazdu i przechodu pozostawałoby iluzorycznym, a w konsekwencji właściciel działki [...] nie miałby dostępu do ul. G..

Skoro zatem służebność gruntowa ustanowiona w oparciu o umowę z dnia 23 stycznia 2014r nie została przeprowadzona po działce skarżących kasacyjnie nie sposób było przyjąć, by posiadali oni interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa w zwalczaniu decyzji o podział, która w żaden inny sposób nie ingerowała w prawo własności nieruchomości [...], nie ograniczała współwłaścicieli w wykonywaniu ich prawa.

Z tego też względu za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 145§1pkt.4 kpa oraz art. 140 kc i 290 kc poprzez odmówienie skarżącym kasacyjnie statusu strony postępowania administracyjnego, a w konsekwencji przyjęcie braku podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w wyniku wznowienia postępowania.

Za nie zasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 28 kpa w związku z art. 7,77§1 kpa poprzez nieobjęcie zakresem postępowania wszystkich podmiotów, które mają status strony postępowania tj. Powiatu Ł., któremu przysługuje prawo własności działki [...]. Nie ulega wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zarzut ten zmierzał w istocie do wykazania, że postępowanie zostało przeprowadzone wadliwie bo nie zapewniono w nim udziału jednej ze stron. Aby zarzut ten mógł być skuteczny, powołać się na niego musiałaby ta strona której udziału bezprawnie nie zapewniono. Z tej przyczyny uprawnienie do podniesienia tego zarzutu nie mogło służyć skarżącym kasacyjnie.

Nieskuteczny okazał się również zarzut naruszenia art. 107§3 kpa. Przepis ten stanowi o koniecznych elementach decyzji. Z tej przyczyny zawarta w nim norma nie mogła służyć jako wzorzec kontroli sądowoadministracyjnej, gdy skarżący kasacyjnie kwestionował prawidłowość zaakceptowanej przez sąd oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.

Nie podważył prawidłowości czynności postępowania dowodowego przed organami administracji zarzut kasacji, który wskazywał na naruszenie przepisów art.77§1, 80 kpa. Znajdujący się w aktach administracyjnych dokument mapy synchronizacyjnej wbrew stanowisku autorów kasacji nie przeczy, by ustanowione przed laty służebności przejazdu i przechodu przez parcelę o numerze [...] na rzecz parcel o numerze [...], [...] odpowiadały w zakresie właściwym dla nieruchomości obciążonej i władnącej działkom o numerach [...] i [...]. Przedłożone do akt administracyjnych w dniu 20 sierpnia 2014r, dokumenty synchronizacji wskazują w skład jakich działek wchodzą dawne parcele. Przedłożona przez geodetę w ramach synchronizacji kopia mapy nie zawierała granic ewidencyjnych dawnych parcel, a jedynie graficzne odzwierciedlenie przebiegu granic aktualnych działek o numerach [...], [...], [...]. Rysunek graficzny parcel [...], [...], [...], [...]zawiera kopia mapy uzupełniającej, dołączona do pisma Dyrektora Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 4 sierpnia 2014r. (k. 168 akt administracyjnych). Analiza jej treści nie podważyła również dokonanych w sprawie ustaleń odnośnie zakresu służebności.

Za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia przepisu art. 153 P.p.s.a. Sąd I instancji wykonał zalecenie zawarte w wyroku z dnia 11 marca 2014r. o sygn. akt. II SA/Rz 70/14, co sami skarżący kasacyjnie potwierdzają. Geodeta sporządził mapę synchronizacyjną, dołączono ją do akt. Odmienna od oczekiwanej ocena tego dowodu przez organ nie wyczerpuje znamion naruszenia tego przepisu.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 99 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2010.102.651 ze zm.) w pierwszej kolejności zacytować należało jego treść. I tak zgodnie z zawartą w nim normą jeżeli zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu służebności, o których mowa w art. 93 ust. 3, podziału nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną one ustanowione. Za spełnienie warunku uważa się także sprzedaż wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną.

Stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego, oprócz wskazania przepisu prawa materialnego, którego naruszenie autor skargi kasacyjnej zarzuca, oraz postaci tego naruszenia (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie), zarzut taki winien był poprzedzony powołaniem właściwego przepisu procedury sądowoadministracyjnej - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a lub art. 146) p.p.s.a. Stawiając zarzut błędnej wykładni prawa materialnego należało wskazać w skardze kasacyjnej na czym polegała błędna wykładnia oraz jak powinna wyglądać w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną prawidłowa wykładnia danego przepisu.

Zarzut "niewłaściwego zastosowania" prawa materialnego wymaga wykazania i wyjaśnienia jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na stan faktyczny sprawy albo dlaczego, ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być stosowany, a w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być w sprawie zastosowany. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie polega więc na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, tj. gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej.

Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd, rozumiane jest, jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny, albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu.

Niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Co do zasady nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego (również w wyniku jego błędnej wykładni), o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie.

Tymczasem w niniejszej sprawie z uzasadnienia zarzutu wskazującego na naruszenia art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika że poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego zakwestionowano w istocie prawidłowość ustaleń faktycznych, dokonanych w oparciu dokumenty synchronizacji, które zdaniem skarżących kasacyjnie stały w opozycji do wpisów w księgach wieczystych. Taka konstrukcja zarzutu ze względów opisanych powyżej czyni go niezasadnym.

Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na zasadzie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.